Od wtorku przygotowania pod Ruch

treningW sobotę Lech Poznań stracił dwa punkty z Pogonią Szczecin, więc jeśli nie chce jeszcze mocniej pogorszyć swojej sytuacji musi teraz wygrać na wyjeździe.


Po sobotniej potyczce w niedzielę lechici odbyli tylko pomeczowy rozruch, zaś Maciej Gostomski, Jan Bednarek, Barry Douglas, Paulus Arajuuri, Szymon Drewniak oraz Dariusz Formella zagrali w meczu rezerw. Dziś decyzją sztabu szkoleniowego cały zespół ma wolne, a do zajęć powróci jutro.

We wtorek poznaniacy spotkają się na treningu rano. Z kolei w środę będą ćwiczyć dwa razy dziennie odpowiednio rano i po południu. W czwartek, piątek i sobotę podopieczni Krzysztofa Chrobaka mają w planach odbyć po jednej jednostce treningowej (dwie odbędą się w godzinie boju z Ruchem Chorzów).

Przypomnijmy, że mecz 6. kolejki piłkarskiej T-Mobile Ekstraklasy sezonu 2014/2015, Ruch Chorzów – KKS Lech Poznań zostanie rozegrany w niedzielę, 24 sierpnia, o godzinie 18:00. „Niebiescy” podejdą do tego starcia po czwartkowym spotkaniu Ligi Europy z Metalistem Charków.

Źródło: inf. własna
Autor: Arkadiusz Szymanowski
Fot: KKSLECH.com

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


15 komentarzy

  1. niewojnie pisze:

    W innych klubach piłkarze też mają tyle wolnego?

  2. majkel76 pisze:

    wczoraj rozruch , dzisiaj wolne, a następne dni po 1,5h i do domu, …nic dziwnego , że nasze „gwiazdy” są zadowolone! a wyniki i kiboli mają głęboko w d…..,

  3. fff pisze:

    Dodajmy że rezerwy z 6 graczami z pierwszego zespołu przegrał w 3 lidze 1-0

  4. mat pisze:

    To są jakieś chyba kpiny..3/4 druzyny bez formy a oni kurwa wolne mają?!!!?

  5. bartek pisze:

    Zakładając, że mecz jest w sobotę wieczorem to moim, czysto laickim, zdaniem powinno być tak, że Ci którzy nie zmieścili się w 18 meczowej mają normalnie trening. Zawsze zaraz po meczu są chyba jeszcze jakieś przebieżki więc Ci, którzy byli w 18 ale nie grali lub grali b. mało mają w czasie tych przebieżek jakiś szybki intensywny trening. W ten sposób każdy w dniu meczowym pracuje. Następnego dnia rano rozruch pomeczowy i do domu. W poniedziałek ok południa pogadanka o meczu i wyciąganie wniosków, wspólny obiad, trening popołudniu i do domu. Wtorek – czwartek dwa treningi, jeden rano, drugi wieczorem, a w między czasie oglądanie spotkań najbliższego rywala, analizowanie jego gry i ustalanie taktyki, praca z psychologiem, akcje marketingowe, siłka, itd. itp. W piątek rano trening i do domu. W sobotę spotkanie przedmeczowe i powtórzenie założeń taktycznych i mecz. Taki bardzo ogólny opis tego jak moim zdaniem powinien wyglądać tydzień pracy piłkarzy gdy ma jeden mecz w tygodniu.

  6. 07 pisze:

    Proponuje skrócić zajęcia do 30 min i …. wyniki same przyjdą. 😉 a w zasadzie już są. Po co trening skoro w gadaniu są majstrami. Gorzej jak trzeba to pokazać na murawie stadionu….

  7. tomasz1973 pisze:

    07
    popieram

  8. romus pisze:

    Od wtorku już przygotowania na Ruch? Przecie to chłopy na zmarnowanie pójdą.

  9. Juliusz Cezar pisze:

    Nie wiem czy ktoś panuje w tym klubie to jest coś nie normalnego żeby mieć tyle wolnego.Oni nie mają nic do roboty tylko trenować ,trenować i jeszcze raz trenować i to dwa razy dziennie chociaż po 4 godziny.Zarząd sztab szkoleniowy i trenerzy włażą grajkom do dupy a oni się panoszą tutaj potrzeba twardej ręki pierdolnąć w stół albo trenują i grają a jak nie to wypierdalać do rezerw albo trybuny i kase dostaną jak będą wyniki a premia jak będą wygrywać.To musi się skończyć piłkarzyki muszą się pod prządkować.Inni ludzie muszą zapierdalać po 8 lub po 10 godzin dziennie za marne grosze i nie mają nic do powiedzenia bo tak pracodawca wymaga.Nie będe dużo pisał na temat pracodawców bo coś na ten temat wiem człowiek jest niewolnikiem.Pozdrawiam szanowhych kiboli Kolejorza.

  10. inowroclawianin pisze:

    Kur…! Ile można słyszeć o tym wolnym?! Skandal! Wcale się nie dziwię że tak marnie grają. Nie dość że niemal nie pojawiają się w klubie to prawie wcale nie trenują i jak długo tak będzie tak długo nie będzie wyników sportowych. Ja jako pracujący amator więcej trenowalem przed zawodami. Dlatego nie mają techniki ani przyspieszenia.

  11. Soku pisze:

    Mocne… wolne… a później trener Paździoch w kolejnym wywiadzie powie, że „przegralim, bo nie mielim czasu na trenowanie”.
    Śmiech na sali.

  12. sting pisze:

    a Wy pracujecie 7 dni w tygodniu?, oni pracują w weekend wiec poniedziałek maja wolny co w tym dziwnego?

  13. tomasz 1973 pisze:

    sting
    A Ty pracujesz 2-3 godz.dziennie, bo przeciętny Kowalski minimum 8, więc co w tym dziwnego, ze ludzi to wkurwia.

  14. Soku pisze:

    Kurcze, jak robiłem zmiany po 8/10h to wolne było jak nagroda.
    Kogo tu niby chcą nagradzać? No chyba, że nie chcą oglądać końskiego łba Teodorczyka więcej, niż to konieczne. Jeśli tak – to popieram. Sam bym nie chciał.

  15. rafalo pisze:

    Kiedys mialem okazje chwile pogadac z Blaszczykowskim i powiedzial jak trenują w BVB. Po meczu dzien wolnego a pozniej caly czas po 2-3 treningi dziennie