Ruch vs. Lech – zapowiedź

lechruch2Już w niedzielę, 24 sierpnia, o godzinie 18:00 w wyjazdowym meczu 6. kolejki piłkarskiej T-Mobile Ekstraklasy sezonu 2014/2015, Lech Poznań zmierzy się na stadionie mieszczącym się przy ul. Cichej 6 z Ruchem Chorzów. Dla Kolejorza liczy się w tym spotkaniu tylko i wyłącznie zwycięstwo.


Lech Poznań po kompromitacji ze Stjarnanem Gardabaer wciąż jest daleko od stabilizacji, a cztery punkty zdobyte w meczach z Lechią Gdańsk i Pogonią Szczecin nikogo nie zadowoliły. Atmosfera wciąż jest nieprzyjemna, zespół cały czas nie jest w optymalnej formie, z drużyną nadal pracuje tymczasowy trener, zaś kibice są wściekli i obrażeni. Zawodnicy Kolejorza nie mają żadnego wsparcia, ale psychicznie sami muszą sobie poradzić z tą sytuacją i wziąć się wygrywanie, żeby nie przegrać walki o mistrzostwo jeszcze latem tak jak dwanaście miesięcy temu. Znacznie inna sytuacja panuje w tej chwili w chorzowskim Ruchu. „Niebiescy” z powodzeniem rywalizują w Lidze Europy i choć w lidze przegrali trzy pierwsze spotkania i dopiero w dwóch ostatnich pojedynkach zdobyli cztery punkty, to jakoś nikt na start tej ekipy w sezonie 2014/2015 nie narzeka.

Tymczasowy trener Lecha Poznań, Krzysztof Chrobak nie będzie mógł jutro skorzystać z usług kontuzjowanego Jasmina Buricia, Kebby Ceesaya, Huberta Wołąkiewicza, Łukasza Trałki i Łukasza Teodorczyka, który jest bliski transferu do Dynama Kijów. Ponadto pod znakiem zapytania stoi występ narzekających na lekkie urazy Darko Jevticia oraz Muhameda Keity. Z kolei szkoleniowiec Ruchu Chorzów, Jan Kocian nie wystawi w niedzielę na boisko Michała Szewczyka, Wojciecha Skaby i Artura Gieragi. Nie wystąpi też Sabien Lilaj, który wciąż przebywa w Albanii.

Arbitrem jutrzejszych zawodów na Śląsku będzie Paweł Raczkowski z Warszawy. Faworytem do wygranej według bukmacherów są oczywiście goście. Średni kurs na zwycięstwo Lecha Poznań wynosi 2.00, na remis 3.30, a na triumf gospodarzy 3.60. Ruch Chorzów dopiero pierwszy raz w tym sezonie zagra na swoim stadionie. Wcześniej występował w Gliwicach, gdyż na Cichej był problem z trawą. Fani „Niebieskich” mocno mobilizują się na bój z Kolejorzem i stadion, który maksymalnie może pomieścić 9300 osób zapełni się jutro solidnie. Na Śląsk wybiera się także liczna grupa kibiców Lecha Poznań. Ci, którzy zostaną jednak w domach będą mogli obejrzeć „niebiesko-białych” w akcji w telewizji Canal Plus Sport. Początek hitowego meczu 6. kolejki piłkarskiej T-Mobile Ekstraklasy sezonu 2014/2015, Ruch Chorzów – KKS Lech Poznań w niedzielę, 24 sierpnia, o godzinie 18:00 na Stadionie Miejskim mieszczącym się przy ul. Cichej 6. Dla Kolejorza liczy się w tym spotkaniu tylko i wyłącznie zwycięstwo. Remis zostanie uznany za porażkę i tylko pogorszy i tak nieciekawą już sytuację zawodników Kolejorza.

Przewidywane składy:

Ruch: Kamiński – Kuś, Malinowski, Stawarczyk, Dziwniel – Surma, Babiarz – Kowalski, Starzyński, Zieńczuk – Kuświk.

KKS Lech: Kotorowski – Kędziora, Kamiński, Wilusz, Henriquez – Linetty, Jevtić – Lovrencsics, Hamalainen, Pawłowski – Ubiparip.

Mecz: Ruch Chorzów – KKS Lech Poznań
Rozgrywki: 6. kolejka T-Mobile Ekstraklasy 2014/2015
Termin: Niedziela, 24 sierpnia, godz. 18:00
Stadion: Stadion Miejski, ul. Cicha 6
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Miejsce gospodarzy: 13
Miejsce gości: 6
Poprzedni mecz: Lech – Ruch 4:0
Domowa forma gospodarzy: 0-0-1, 1:2
Wyjazdowa forma gości: 1-1-0, 3:2
Bukmacherzy 1 x 2: 3.60 – 3.30 – 2.00
Relacja live: Raport KKSLECH.com
Transmisja tv: Canal Plus Sport
Przewidywana frekwencja: ok. 7000-8000
Typ redakcji: 2

Nieobecni (Ruch):

Wojciech Skaba – kontuzja
Artur Gieraga – kontuzja
Michał Szewczyk – kontuzja
Sabien Lilaj – kontuzja

Niepewni (Ruch):

Nieobecni (Lech):

Jasmin Burić – kontuzja
Kebba Ceesay – kontuzja
Hubert Wołąkiewicz – kontuzja
Łukasz Trałka – kontuzja
Łukasz Teodorczyk – transfer

Niepewni (Lech):

Muhamed Keita – uraz mięśnia
Darko Jevtić – uraz pięty

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


5 komentarzy

  1. olo pisze:

    Lech przegra, bo grają jak frajerzy, a z tych 2 wzmocnień, to jedno mam na myśli Bułgara Micańskiego to chyba żart. Lech wymienia silniejszych zawodników na słabszych, nie tędy droga.

  2. fan pisze:

    Skąd macie pewność co do Micańskiego, skoro nie umiecie już odróżniać plotek od rzeczywistości to już wasz problem. Wystarczy coś napisać, a wy łykacie wszystko jak pelikany.

  3. Ferion pisze:

    Remis będzie można uznać za sukces, ponieważ jedziemy bez napastnika i bez defensywnego pomocnika. Do tego fizycznie wyglądamy naprawdę źle. Większość piłkarzy bez formy. Środek obrony dziurawa jak ser. Biorąc pod uwagę ciężki mecz Ruchu w pucharach to jest szansa na wywalczenie remisu.

  4. Alcatraz pisze:

    Skład Lecha w tym zestawieniu wygląda logicznie, zobaczymy jak wyjdzie. Jeśli Keita jest zdrów wypróbowałbym go w ataku. Lubi grac pod siebie i mogłoby to wypalić pozytywnie. Zaskoczyć przeciwnika szybkością.

  5. Czytelnik pisze:

    Zaklinanie rzeczywistości trwa , ludzie zejdźcie na ziemię , w obecnej sytuacji remis będzie sukcesem , naprawdę czy Litwini, Estonczycy czy Islandczycy nie nauczyli was za grosz pokory ? gramy bez trenera , bez napastnika z rozwaloną psychicznie nieudaną przygodą w Europie drużyną , na wyjeździe bez pomocy własnych kibiców którzy postanowili na swój sposób zbojkotować wyrzucenie psuja Rumaka , co niby przemawia za Lechem , Wilusz na obronie czy Kotor na bramce ? A może 17 latek w ataku , który jak tylko strzelił dwie bramki w ekstraklapie to wraz z rodzicami i menago myślał juz o zarabianiu wielkich pieniędzy i ucieczce z Lecha który go wychował ?