Na stadionie: Stypa

Wszyscy ci kibice, którzy zdecydowali się wczoraj przyjść na Bułgarską mogli wyjść z niej z poczuciem straty czasu. W piątek lechici zrobili wszystko, żeby odstraszyć ludzi od stadionu.


Z racji zamkniętego Kotła już przed meczem zapowiadało się na prawdziwą stypę i tak też niestety było. II trybuna była wczoraj nieczynna, bowiem Komisja Ligi za przerwanie spotkania Lecha Poznań z GKS-em Bełchatów ukarała Kolejorza zamknięciem trybuny fanatyków na dwa ligowe mecze. Wczoraj wielu kibiców z dwójki przeniosło się na inne trybuny w tym na IV. Ludzie zgromadzeni na czwórce początkowo próbowali dopingować, ale ich zapędy szybko się skończyły. Czwórka większość meczu przesiedziała tak samo jak III trybuna na której doszło do małej przepychanki.

W pierwszej połowie na dole trybuny miała miejsce sprzeczka kibiców. Szybko na schody zleciało się wielu ludzi, zatem interweniowali się stewardzi, którzy zostali zrugani przez resztę stadionu. Zajście nie trwało długo, zatem prędko o nim zapomniano. Ciekawie było za to na początku drugiej połowy. Kiedy spiker ogłosił wejście na boisko Szymona Drewniaka ten został wygwizdany przez sporą część kibiców. Gwizdów w przeciągu całego spotkania było sporo. Ludzie zgromadzeni na trybunach co chwilę okazywali zażenowanie widokiem tych piłkarzy, a w końcówce meczu nie zabrakło także okrzyków „Co wy robicie?!”.

Wczoraj do Poznania przybyła skromna około 20-osobowa grupka fanów z Bielska-Białej. Nie pokazała zupełnie nic z wyjątkiem okrzyku na samym początku „piłka nożna dla kibiców” za co otrzymała brawa od kibiców Kolejorza, którzy również przyłączyli się do skandowania. W piątek na stadion oficjalnie przybyło 12991 osób. Rzecz jasna zawodnicy zostali ostro wygwizdani po końcowym gwizdku sędziego, który także sporo nasłuchał się od kibiców. W piątek wywieszono tylko jeden transparent. Po lewej stronie II trybuny zawisł trans zachęcający kibiców do wyjazdu 11 listopada na Marsz do Warszawy.

Mecz Lecha z Podbeskidziem idzie zapamiętać jaką kompletną żenadę, frajerską stratę punktów i prawdziwą stypę zarówno na boisku jak i na trybunach. Wczoraj prócz amatorskiej postawy bandy frajerów na murawie można było również zobaczyć pracę kolejnych amatorów. Konkretnie tych od murawy, która w porównaniu z wrześniem zaliczyła spory zjazd. Stadion Lecha to jedyny obiekt w Polsce mający takie problemy, który tej jesieni odstrasza dosłownie wszystkich i wszystkim. Nie będzie zaskoczeniem jeśli na dwa ostatnie mecze przybędzie mniej niż 10 tysięcy widzów. Po wczorajszym występie zarząd i zawodnicy powinni zwrócić kibicom pieniądze za bilety, jednak zapewne zarówno ci pierwsi jak i drudzy czują się niewinni.

> Fotorelacja z meczu Lech Poznań – Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:1

Kibicowsko na Bułgarskiej – poprzednie mecze:

Sezon 2014/2015:

> Kibicowsko: Lech – Górnik Ł. 1:0 + FOTO
> Kibicowsko: Lech – GKS 5:0 + FOTO i VIDEO
> Kibicowsko: Lech – Wisła 2:0 + FOTO
> Kibicowsko: Lech – Zawisza 6:2 + FOTO
> Kibicowsko: Lech – Cracovia 1:1 + FOTO
> Kibicowsko: Lech – Pogoń 1:1 + FOTO
> Kibicowsko: Lech – Stjarnan 0:0 + FOTO
> Kibicowsko: Lech – Wisła 2:3 + FOTO
> Kibicowsko: Lech – Kalju 3:0 + FOTO
> Kibicowsko: Lech – Piast 4:0 + FOTO

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


14 komentarzy

  1. KKS pisze:

    Ciekawe czy Rutkowscy i Klimczak zdaja sobie sprawe, ze nie wirtualnymi „obecankami” o transferach moga zainteresowac kibicow kupnem karnetow na runde wiosenna, ale tylko konkretnym wstrzasem w zespole i daleko idacymi zmianami!!! Z taka gra i brakiem zaangazowania to frekwencja poleci jeszcze ostro w dol, a kibice do konca otworza oczy i nie dadza tym pierdolonym minimalistom (kopaczom i wlascicielowi) zarobic nawet grosza…

  2. obserwator pisze:

    Jak dla mnie to Skorża jest gwarantem tylko wysokich comiesięcznych przelewów na jego konto,a nie gościem z którym Lech uniknie kompromitacji w Europie. Jeżeli w ogóle uda się do tej Europy awansować, co wcale nie jest takie oczywiste.

  3. obserwator pisze:

    A druga kwestia to kopacze, których w większości nie powinno być w klubie z Hubercikiem asystentem napastników na czele.

  4. JRZ pisze:

    KKS a jak nie dadzą zarobić grosza to myślisz ze nagle klub będzie sypał sianem?

  5. citizen pisze:

    Gra padaka, trawa klepisko, na trybunach syf i brud, nawet buła sucha, piwo jak woda. Pierdole to.

  6. Wiślak z Konina pisze:

    @JRZ żeby wyjąć trzeba włożyć

  7. omega pisze:

    @citizen Ty się wybierz do Hiltona jak chcesz dobrze zjeść i się napić. Zapewniam Cie , że jest tam czyściutko.

  8. omega pisze:

    Przykro jak redakcja nie orientuje się gdzie jest trybuna nr I na Naszym stadionie. Zresztą wiele informacji i artykułów które publikujecie ma się ni jak do rzeczywistości . Więcej profesjonalizmu , ale jak autorzy artykułów się nie podpisują pod swoimi „dziełami ” to o taki trudno . Pozdrawiam.

  9. Jak jest tutaj tobie tak źle zaraz mogę przenieść cię na inną witrynę. Nie ma problemu. Jak się nie podoba, to do widzenia.

  10. Pszczółka pisze:

    jeszcze były niezłe okrzyki „Kolejorz grać kurwa mać” @omega Tobie to się nic nie podoba.

  11. master pisze:

    tej ale @citizen ma racje, te budy co mamy po trybunami to faktycznie jak w chlewie, syfiaste kiełby z wyprzedaży z Makro po 1 złotych za 100 kg, buły ze zwrotów sklepowych i fakt to coś co nazywają piwem masakra!

  12. arek pisze:

    Jak ide do kotla to nic nie jem, ale ostatnio jak byłem na czwórce to skosztowałem hot doga i musze powiedzieć, ze nawet pies by tym pogardzil. Stare buly a parowy podlej jakości, to nawet za komuny były lepsze. Co to ku… jest i jeszcze za taka kase. Ten klub schodzi na psy i to pod każdym względem.

  13. Klos pisze:

    Ja już tam zwrotu za ten mecz z Podbeskidziem nie chcę choć gra mogła być lepsza co do jedzenia to faktycznie hot dog 8 zł a kiełbasa w bule 12 zł trochę drogawo jak za ten towar. No ale cóż może się coś zmieni na lepsze jak będą transfery a Rutek przestanie robić obiecanki cacanki ……

  14. kufel pisze:

    Smacznego. Czego sie spodziewaliscie po takiej masowie, ja przychodze na mecz, a nie wpierdalac jakies gowno. Piwo siki, ale z tego co sie orientuje, to na stadionach nie moze miec powyzej 3,5%. Oczywiscie pozniej byl zakaz sprzedarzy nawet tych sikow.