Były rywal Lecha nie awansował do pucharów

lechkaljuW miniony weekend końca dobiegł sezon 2014 ligi estońskiej w której mocno rozczarował letni rywal Lecha Poznań w europejskich pucharach, Kalju Nomme.


Były już wicemistrz Estonii jak na klub o skromnej renomie kadrowo wyglądał naprawdę nieźle. Miał szeroką kadrę, a w niej kilku utalentowanych wychowanków, solidnych obcokrajowców i przede wszystkim etatowych reprezentantów Estonii. W lipcu Kalju Nomme rywalizowało z Levadią Tallinn o mistrzostwo kraju, ale ostatecznie zakończyło w sobotę sezon dopiero na 4. miejscu. Ta lokata jest wielkim rozczarowaniem dla szybko rozwijającego się dotąd klubu.

4. pozycja oznacza, że Kalju Nomme nie awansowało do europejskich pucharów 2015/2016. Podopieczni Igora Prinsa w 36. kolejkach zgromadzili 78 punktów notując bilans 24-6-6, gole: 85:19. „Różowe Pantery” były gorsze o 1 oczko od Flory Tallinn i Sillamae Kalev oraz o 6 punktów do mistrza, Levadii Tallinn. Kalju przegrało awans do pucharów poprzez ligę m.in. za sprawą porażki w przedostatniej kolejce z nowym wicemistrzem Estonii, Sillamae Kalev.


Były przeciwnik Lecha Poznań w Lidze Europy niespodziewanie przerżnął sezon właśnie przez mecze z czołówką z którą w 2014 roku kompletnie sobie nie radził regularnie z nią przegrywając czy co najwyżej remisując. Królem strzelców ligi estońskiej 2014 został Rosjanin z Evgeny Kabaev z Sillamae Kalev, który w 36. kolejkach strzelił aż 36 goli. Zaraz zanim było dwóch piłkarzy odpowiednio z 32 i 30 bramkami na swoim koncie.

Najlepszym strzelcem Kalju Nomme w zakończonych w weekend rozgrywkach był Hidetoshi Wakui (21 trafień). Przypomnijmy, że Japończyk strzelił bramkę w Estonii, gdy w końcówce meczu wykorzystał fatalny błąd Macieja Wilusza. Kalju Nomme wygrało wtedy 1:0, jednak w rewanżu na Bułgarskiej poległo aż 0:3. Klub z dzielnicy Tallinna do pucharów poprzez ligę nie awansował, ale będzie jeszcze miał okazję zagrać w Lidze Europy. Żeby tak się stało musi wiosną 2015 roku zdobyć Puchar Estonii.

Źródło: inf. własna
Autor: Arkadiusz Szymanowski
Fot: KKSLECH.com

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


3 komentarze

  1. Shizerr pisze:

    Może by tym Kabaev’em się zainteresować skoro strzelił tyle bramek. 🙂 Widać, że słabiutko Kalju grało w tym sezonie, a my drżeliśmy z nimi o awans do końca… Z resztą, pod wodzą Rumaka to zawsze drżeliśmy o wynik. Uważam, że to ten pseudo-trener wbił do głowy piłkarzom minimalizm. Ile razy dwa sezony temu wygrywaliśmy 1:0 w przeciętnym stylu? Jestem pewny, że Skorża to naprawi ale już jest za późno na walkę o mistrzostwo. Wygrać puchar i mamy spokój. Na pewno ten puchar dałby wiele dobrego w naszym zespole bo ostatnim trofeum było mistrzostwo Polski, a w tej drużynie to od Mistrzostwa pozostał tylko Kotor i Panama z tego co pamiętam.

  2. szaft pisze:

    Nie wiem skąd wziąłeś informacje że słabo grali?:) Przegrali w samej końcówce sezonu. Ciekawe czy będziemy mieli lepszy bilans niż 24 6 6. Liga natomiast wydaje się być gorsza od Ekstraklasy.

  3. F@n pisze:

    @Szaft, „liga wydaje się być gorsza od Ekstraklasy”. Ten cytat niech będzie komentarzem…