Wspomnień czar: Pierwsze zwycięstwo

historiaWiosną ruszyliśmy na KKSLECH.com z kolejnym nowym cyklem, który na stałe będzie już towarzyszył tej witrynie. Cykl „Wspomnień czar” to dopełnienie przedmeczowych materiałów przypominający ciekawe wydarzenia z przeszłości trochę w innym stylu


W cyklu „Wspomnień czar” przy okazji większości spotkań w nieco nietypowy sposób pół żartem i pół serio będziemy wracać w artykułach do przeszłości wspominając na luzie krótko dawne mecze Lecha Poznań z danymi rywalami. Nie zabraknie filmików, naszych osobistych wspomnień i odczuć czy starych fotek z archiwum KKSLECH.com dotyczących dawnych spotkań Kolejorza. W zależności od rywala czasem jeden odcinek będzie ciekawszy, a czasem drugi trochę mniej. W każdym razie przypomnicie sobie występy Lecha Poznań przeciwko danemu klubowi od tej najciekawszej strony.

Dzisiejszy odcinek jest trochę nietypowy. Cofamy się do meczu sprzed naprawdę wielu, wielu lat i do pojedynku w historycznym sezonie dla obecnego Lecha Poznań. Historycznego, bo w końcu pierwszego na najwyższym froncie w naszym kraju. Ten miał miejsce w 1948 roku, kiedy rozgrywki toczyły się systemem wiosna-jesień. Lech Poznań dostał się do I-ligi, choć w eliminacjach do nich zajął w tabeli 1947 roku dopiero 4. lokatę.

PZPN postanowił jednak powiększyć obecną Ekstraklasę, zatem obecny Kolejorz mógł występować klasę wyżej. Tak naprawdę poznaniacy awansowali do I-ligi w pełni zasłużenie. Co prawda mieli kilka poważnych i mocnych wpadek, ale umieli też pokonać Motor Lublin 14:2, Pogoń Siedlce 14:0 czy Szombierki Bytom 13:0. W I-lidze w sezonie 1948 lechici grali pod nazwą ZZK Poznań. 7 lipca 1948 roku po raz pierwszy spotkali się z obecną Cracovią przegrywając na wyjeździe 1:3. Dnia 15 sierpnia 1948 roku w 16. kolejce I-ligi aktualny Lech Poznań pierwszy raz podejmował obecną Cracovię przed własną publicznością.

Tego dnia na dębiecki stadion przyszło blisko 8 tysięcy kibiców. Lech pokonał wówczas krakowian 1:0 po trafieniu Tadeusza Kołtuniaka w 61. minucie gry. Historyczne zbiory głoszą, że zawodnik urodzony 17 marca 1922 roku, czyli krótko przed powstaniem Kolejorza przyjął wówczas piłkę otrzymaną ze skrzydła pakując ją pod poprzeczkę. W tamtych czasach i w tamtym pierwszym pojedynku z ówczesnym Ogniwem Kraków wraz z Kołtuniakiem na boisku grali m.in. Teodor Anioła, Edmund Białas, Tadeusz Polka, Zygfryd Słoma, Mieczysław Tarka czy Władysław Sobkowiak, a więc same legendy lub zasłużeni zawodnicy naszego klubu.

ZZK Poznań w swoim pierwszym sezonie na szczeblu Ekstraklasy (obecnej I-ligi) zajął 6. lokatę w 14-zespołowej lidze. Kolejorz zanotował wtedy bilans 9-8-9, gole: 48:49. Rozgrywki wygrała Cracovia przed Wisłą Kraków, Ruchem Chorzów, Legią Warszawa, AKS-em Chorzów i nami. Za poznaniakami uplasowała się Polonia Warszawa, ŁKS Łódź, Warta Poznań, Polonia Bytom oraz spadkowicze – Tarnovia, Garbarnia Kraków, Górnik Radlin i Widzew Łódź. Co ciekawe w 1948 roku Cracovia miała tyle samo punktów co odwieczny rywal – Wisła. „Pasy” w dodatkowym meczu pokonały „Białą Gwiazdę” 3:1 sięgając po tytuł Mistrza Polski.

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <



1 Komentarz

  1. piciu pisze:

    Brawo redakcja.Trochę historii,jakby udało się jeszcze gdzieś wyszperać foty z tych lat.ehh