Nenad Bjelica po przegranym finale

Wypowiedź trenera Kolejorza, Nenada Bjelicy na pomeczowej konferencji prasowej po spotkaniu o piłkarski Pucharu Polski w sezonie 2016/2017, KKS Lech Poznań –
MZKS Arka Gdynia. W finałowym pojedynku na Stadionie Narodowym w Warszawie ekipa Kolejorza zawiodła na całej linii przegrywając po dogrywce 1:2.


Nenad Bjelica (trener Lecha):„Gratuluję Arki i mojemu zespołowi, który rozegrał dobry mecz i dobrze spisywał się w tej edycji. Przegraliśmy,, bo nie mieliśmy koncentracji pod bramką. Musimy się tego nauczyć. Jestem dumny z tego, jak pracuje drużyna i jak zagrała. Jestem rozczarowany po porażce w tym meczu i z wyniku. Idziemy dalej i od czwartku koncentrujemy się kolejnym spotkaniu.”

„Byłem przekonany, że Lech wygra ten mecz. Mieliśmy 7-8 sytuacji do zdobycia gola. Wystawiłem bardzo dobry i ofensywny skład. Pokazaliśmy na boisku wszystko tylko nie strzeliliśmy bramki. Popełniliśmy dwa błędy w obronie, które Arka wykorzystała. Rywal był perfekcyjny w kontrataku i trzeba Arce pogratulować.”

„Graliśmy cały mecz na jedną bramkę i przegraliśmy. Zrobiliśmy wszystko, żeby wygrać ten mecz oprócz zdobycia gola. Szatnia jest bardzo rozczarowana, jednak ta porażka może nas wiele nauczyć.”

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







180 komentarzy

  1. legolas pisze:

    Tu nawet nie widać zwykłego wkurwienie, gada jakby to był jakiś przeciętny mecz ligowy

  2. roby pisze:

    Bla bla bla

  3. Judi pisze:

    Gratuluję mojemu zespołowi dobrego meczu „To już koniec, Bjelica odpływa jak Urban, myślę że Redakcja już śmiało może zaczynać serię” Żenada Nenada „

    • Alcatraz pisze:

      Sezon się jeszcze nie zakończył, forma się sypie trener jest częścią drużyny. Mnie jakoś nie dziwi ta wypowiedź. Choć w ocenie meczu się z nim nie zgadzam. Lech faktycznie miał sporo okazji do strzelenia gola, ale nad meczem tracił kontrolę. Nikt z piłkarzy nie miał swojego dnia tym meczu, Jevticia nie było wcale .

  4. robson pisze:

    Ja rozumiem, że trzeba odwalić politpoprawne konferencyjne pierdolenie, ale tym razem mógł nic nie mówić niż gadać takie bzdety.

  5. tomekmec pisze:

    Kurde może zacznijcie w końcu uczyć się na treningach a nie na porażkach

  6. kibic. pisze:

    To wina tylko i wyłącznie Właściciela Prezesa i synalka Prezesa . Mamy najlepszy skauting, Wszystkie osoby jak mają trochę honoru to dzisiaj powinni podać się do dymisji. Najlepiej to podpisać z dziadkami kontrakty na 5 lat (Robak ,Majewski) śmiechu warte.

  7. Judi pisze:

    Wkurwia jeszcze to, że Nenad jest zadowolony po PRZEGRANYM finale… To samo będzie jak nie zdobędziemy mistrza? Bla bla bla, idziemy dalej, mocni razem, drużyna grała dobrze, Radut siedzi na ławce bo są inni lepsi typu Pawłowski…?

  8. torreador pisze:

    Cokolwiek trenerze nie powiesz, ten mecz to taka sama kompromitacja jak te z Litwinami i Islandczykami. Dzisiaj na Narodowym, jedyne odczucie które mi towarzyszyło po meczu – to wstyd!

  9. Sławek pisze:

    Kurwa nie wieże , jak taka padaka może podobać się trenerowi zespołu ? Bielica weź pakuj się i won !

  10. aaafyrtel pisze:

    na nas od dawna wystarcza zmasowana obrona i nie istniejemy, podając w poprzek i do tyłu, a trener bez intuicji też od dawna zresztą…

  11. kibic. pisze:

    Nie publikujecie opini niewygodnej w stosunku do klubu to was pierdole zasłużenie przegraliście finał Pucharu Polski.

  12. kibic 75 pisze:

    Trener nie pomógł drużynie, Maki najsłabszy zawodnik w kilku ostatnich meczach. 70 minut gry mega nieskutecznej, Kownacki na skrzydle nic nie daje……, po 60 min należało wprowadzić Raduta…… no przecież jaki był zamysł we wpuszczeniu Makiego….., bramkę z d..y zawsze można stracić a nasz Trener absolutnie tego nie zakładał, walczyć o MP, tyle pozostaje, naprawdę zbyt późna pierwsza zmiana no ia niewłaściwa (choć masakrycznie żle nie zagrał Maki ) , ale potencjału do takiej zmiany nie było ….. ach …..

    • Judi pisze:

      Stary, mniejsza z Makuszewskim, ja mocno prychłem że śmiechu jak super piłkarz Pawłowski wchodził na boisko, już wtedy wiedziałem „oho, po meczu”

    • Soku pisze:

      Akurat Maki dziś mógł mieć mega asystę, bo wyłożył Majewskiemu piłę na patelni. Tylko… wiecie, Majewski…

    • tomasz1973 pisze:

      Soku, tak ale to by było na tyle z jego przydatności…a Pawłowski? Nagły zbawca, facet kilka kolejek przyspawany do ławki, grywał Rdaut, a nagle jako drugi wchodzi Szymon…Bielica sie gubi,niestety.

  13. arek z Debca pisze:

    Co za bzdety. Mogl trener przeprosic kibicow za te upokorzenie ale on chyba nie czuje tego klimatu, zwykly najemnik za ciezka kase.

  14. F@n pisze:

    On jest jakiś popierdolony i oglądał inny mecz. Były sytuacje fakt, ale cały mecz był żałosny i tyle Sytuacje wynikały z błędów Arki i po rzutach rożnych. Żadnej inwencji własnej

    • Macieko pisze:

      Zadnej inwencji wlasnej!? Wytrzezwiej i napisz cos z sensem…

  15. Judi pisze:

    Spokojnie, mam nadzieję że będzie ostro w artykule „Na chłodno”

  16. Zdegustowany pisze:

    Po raz kolejny powtarzam: KKS Lech Poznań wypchnął się na margines, kiedy władze klubu zamiast rozwiązać kontrakty z buntownikami, zwolniły najlepszego polskiego trenera, który dał nam MP, SPP i LE. To było pokazanie tym miernotom, że porażki nawet te do bólu upokarzające nic ich nie będą kosztować. Pozbyto się trenera z najlepszym warsztatem w Polsce, za którego Lech miał swój styl (nie piszę o fazie permanentnego strajku z początku drugiego sezonu). Tylko, że Skorża nie siedział cicho (tak jak Bjelica) i chciał wprowadzić swoje rządy

  17. Maj pisze:

    Puder z syfa zszedł, wróciła normalność. Od nowego sezonu budowa zespołu od nowa, Zółw old boy Trałka, firana Jasiu, Maku 500tys. euro, Pawłowski „ciągle widzę ziemie” Kędziora (jestem niezastąpiony) …itd. Wymiana połowy skladu i wysłanie Juniohra na Marsa.

  18. Soku pisze:

    Czy ktoś mi powie, czy przy stracie pierwszej bramki Bednarek w ogóle był na boisku? Wyskoczył po giętą? Sikał gdzieś pod bandą? Stał w kolejce po sznytę z glancem?

    To już kolejny mecz (przegrana u siebie z przyjaciółką, choćby) kiedy nie sposób go znaleźć wzrokiem na własnym polu karnym, chociaż podobno to stoper (sic!).

    W obecnej formie nawet w Łęcznej miałby kłopot z pojawieniem się w meczowej „18”. Ale nie, on wychodzi w podstawowym składzie drużyny rzekomo mającej aspiracje na majstra.

    Ktoś mi tę zagadkę wyjaśni? :-)

    • arek z Debca pisze:

      Nie, akurat wtedy wskoczyl do kotla by z kibolami pospiewac…..

  19. LechFan17 pisze:

    Niektórzy z was zapomnieli ile Bjelica nam dał w tym sezonie. To jest cud, że w ogóle zagraliśmy w finale i mamy szansę na majstra. Pamięć kibica jest bardzo krótkotrwała. Ja dalej wierzę. W zespół i trenera. Do końca, jak prawdziwy kibol.

  20. WW pisze:

    Jakoś nie zauważyłem dobrego meczu.Ani w wykonaniu Arki,a tym bardziej Lecha.Przerażający jest brak myślenia większości zawodników.Lokomotywa niestety wróciła na stare tory.

  21. tom62 pisze:

    Rumak2

  22. Judi pisze:

    Nawet NIE PRZEPROSIŁ za to, że kibice trzeci raz z rzędu zapierdalali na stadion w Warszawie dopingowac KOLEJNY PRZEGRANY FINAŁ

  23. romek pisze:

    spierdalaj i tyle w temacie MP i tak nie zdobędziesz

  24. MARIO pisze:

    Chyba oglądał kurwa inny mecz gratuluję zespołowi czego tej padaki na boisku wystraszył się słabej arki dlaczego od początku nie zagrał na 2 napadziorów.

  25. damgor84 pisze:

    Już Wam Nenad nie pasuje? Normalnie nie mogę ze śmiechu. Gorzej niż jakieś dzieciaki na karuzeli :)
    Przecież hasło przewodnie tego sezonu to: „jeszcze nic nie wygraliśmy”

  26. tom62 pisze:

    O przepraszam.Druga komórka dała znać o sobie.

  27. Bronks pisze:

    Kur…. nie wierzę ………to są słowa trenera Kolejorza po takim blamażu Panie Bielica koniec parasola ochronnego i lepiej mów po niemiecku bo polskiego to się jeszcze długo musisz uczyć

    • irys pisze:

      No ty pewnie bylbys lepszym trenerem…ale nie jestes..jakos…nie jestes

  28. El Companero pisze:

    w sumie kompromitacja i kilka wniosków:
    1. Bjelica dostał nauczkę i w końcu zrozumiał że w naszej piłce można cały sezon harować ale wystarczy jeden błąd i można wszystko roztrwonić
    2. Już po meczu z Koroną miałem obawy że wystawienie Burica w finale może być samobójstwem. Jeśli masz dobrego bramkarza (Putnocky) to wystawiasz dobrego zwłaszcza w najwazniejszym meczu w całym roku, a nie bramkarza któremu trzeba na siłę pokazać że się o nim pamięta. Moim zdaniem karygodny błąd sztabu szkoleniowego.
    3. Mecz pokazał jak z łatwo popaść ze skrajności w skrajność: Były zwycięstwa w lidze, zapowiedź zdobycia PP i walki o mistrza a za kilka dni może być tak że nie bedzie pucharów. To niestety realna sytuacja a po odejsciu kilku zawodników możemy być przeciętną drużyną w kolejnym sezonie. Czas działać i to ostro.
    4. Piłkarze zlekceważyli ligowego słabeusza. Wypowiedzi Bednarka czy Jevtica przed meczem to potwierdzają.
    5. Może trener się w końcu przekona że nie ma sensu stawiać na zawodników, którzy sa bez formy ale których klub chce sprzedać. Układziki nie grają. Gra Kownackiego czy Bednarka kibicom nie imponuje od tygodni, działaczom i trenerom jak najbardziej.
    6. Wydaje się ze Lech na następne 5 lat odpuści sobie awans do finału PP, bo ile można dostawać łomot od mocniejszych lub nawet od tych cieniasów. Po 5 latach może nowi zawodnicy z nowym nastawieniem powalczą o ten puchar.
    7. Koncertowo spartolony PP, rok temu łatwa drabinka i porazka z faworytem, w tym roku cieżka droga i łomot od kopciuszka. Ciekawe z kima may grać zeby to wygrać? Moze czekać na finał z drużyną z okręgówki?

  29. you pisze:

    Niestety

    Niestety – ale Rumak ma ubaw… :(

    • Soku pisze:

      Nie sądzę. Myślę, że ma podobną gułę w gardle co my wszyscy.

  30. Marek227 pisze:

    Facet przegrał szansę w Lechu – to co ma mówić? Dla mnie na zawsze Bjelica pozozstanie big luserem. Winien zacząć szukać klubu – tak samo jak wronieccy oldboye – Dudka, Robak, Majewski, Burić, Pawłowski, Trałka, Makuszewski. Nadają się do Chrobrego Głogów lub do Bytovii Bytów. Dać szansę młodym Poznaniakom – dlaczego nie grają : Puchacz, Gutierrez, Tomczyk, Wasielewski. Trzeba ściągnąć z wypożyczenia Gumnego i Jóżwiaka, a przede wszystkim Drewniaka, który obecnie jest znacznie lepszym piłkarzem od przereklamowanego w medioach old-boya Majewskiego. Czy Formella gra gorzej od Pawlowskiego lub Makuszewskiego? Tydzień temu Możdżeń, wychowanek Lecha, zagonił w kozi róg wszystkich wronieckich pomocników. Dlaczego nie dać mu ponownie sznasy, tak jak Drygasowi z Pogoni, również wychowankowi Lecha? Młodzi Lechici nigdy by nie dopuścili do takiej kompromitacji, jak obecni old-boye najemnicy. Czwarte miejsce w ekstraklasie to szczyt ich marzeń i duża pizza zjedzona podczas weekendu na spacerze w galerii. To sie nazywa blamaż pełną gębą.

  31. dzik pisze:

    nie ma co go linczowac…aczkolwiek duze bledy calego sztabu…gra bezjajowa….malo agresji…brak szczescia i siatkarz w bramcem….przykre to ale uwazam ze powinien bronic Puto ktory obronilby 1 bramke z szarfa na oczach…

  32. Lechita62 pisze:

    Jeśli ta porażka nauczy nas tyle ile nauczyła porażka z Legią to chyba sobie odpuszczę kilka najbliższych spotkań.

  33. Ferion pisze:

    Gdyby bronił Putnocki nie byłoby pierwszej bramki. Do tego forowanie na siłę Kowanackiego. Dziś było widać jak wielu piłkarzy Lecha jest pod formą.

  34. Trener pisze:

    Wszyscy którzy chca pozbyc się trenera.sa chorzy. Ten człowiek jest tu na tyle malo ze dajcie mu szansę. To piłkarzyki sa temu winne.

    • Bronks pisze:

      Pytanie A kto tych piłkarzyków wystawił ? Od meczu z ległą jest totalny zjazd formy i co robi Bielca? Chwali piłkarzyków po każdym meczu.

  35. mr_unknown pisze:

    Niektórzy chyba myślą, że rolą trenera jest publicznie zwyzywać piłkarzy po przegranym meczu. Co on więcej mógł zrobić, nie wejdzie i nie strzeli gola za Robaka czy Majewskiego.

    • Judi pisze:

      Stary, ale tu nie chodzi o pokazanie palcami kto zawinił… Wystarczyłoby na początku konferencji Jedno słowo. – przepraszam. Przepraszam za to, że kibice znowu się zawiedli na Lechu. A on swoje parararara dobry mecz, wszystko przed nami, koncentrujemy się na następnym meczu, bla bla bla, tylko jeszcze bardziej wkurwia Nas, kibiców. Mi właśnie mnie i resztę Kibiców Lecha jest szkoda, żal, że znowu My cierpimy, a Jevtic i Buric już w sobotę będą szaleć na imprezie.

  36. liroy pisze:

    Po prostu nasi liderzy nie mają charakteru. Pawłowski,Jevtic, Trałka który to już raz zawiedli w najważniejszym momencie. Proszę zwrócić uwagę na nonszalancje Kownackiego idealna piłka od Robaka , 12 metr jak nasza gwiazda strzela pasówką pewnie już ktoś powiedział mu , że dzwonili z Barcelony rikszaże. Majewski 90 minuta znakomite wystawienie piłki przez Markuszewskiego a jego strzał to jakieś jaja. Jeżeli nie chcesz to musisz przegrać brawo dla Arki trzy sytuację dwie bramki a nasz Burić wynudzony to dał srocza jak Shilton na Wembley!!

  37. 1909 pisze:

    (d/p)upilek kkslech.com znów dał (d/p)upy. skąd kibice znają ten ból przegrywania najważniejszych meczów? (należy czytać Rumak). Bjelica kolejne zero z taktyki, motywacji, składu. Gratulacje!

  38. slash pisze:

    To jakby ( nie obrażając) bezdomny powiedział że mieszkanie pod mostem Go wzmocni i pozwoli osiągnąć sukces w przyszłości

  39. Michu73 pisze:

    Wiara, wkurwienie jest na maksa, u mnie to samo, ale trzeba zrozumieć Trenera, że jak mamy się po tym podnieść i powalczyć do końca w rundzie finałowej to nic innego powiedzieć nie mógł. Musi dograć tą ekipa do końca sezonu i dlatego te słowa. Pretensje mam do Trenera nie za wypowiedzi z konferencji a za skład jaki dzisiaj wystawił i zmiany. Tutaj niestety brakuje intuicji i wyczucia. Po prostu żal …

  40. greg pisze:

    Oglądanie meczow tych paralitykow w niebieskich koszulkach jest dla lludzi o mocnych nerwach.Inaczej moze grozic zawał serca

  41. KKS pisze:

    Niech sie Bjelica ogarnie, bo to jest Poznan i dzisiaj nastapil jeden z najczarniejszych dni w jego historii…

  42. Prezes pisze:

    Idziemy na majstra !

  43. Kibol pisze:

    Trener jak trener, żadnego meczu o stawkę wygrać nie może,także typowy przeciętniak…

  44. junior pisze:

    @Zdegustowany=100%racji
    Nie trzeba dalej komentowac

  45. Wuja Marych pisze:

    Jaki trener, biorący niebotyczne pieniądze/ jakieś 100 razy większe niż zapierdalające w Biedronce sprzedawczynie/ przyzna się, że nie jest takim jak o nim sadzą i piszą, że popełnił błąd, że skład którym dysponuje jest nie taki jaki powinien być. Toć byłby to policzek wymierzony w „panów”/ już chciałem napisać ch–ów/ dusigroszy wronieckich i pa, pa i za co żyć panie… . Z drugiej strony, ja jakbym pobierał taką forsę, wychwalałbym piłkarzy, a włodarzy szczególnie „wniebogłosy” I to byłoby na tyle.

  46. mateo pisze:

    za brak Pucharu „podziękujcie” piłkarzom a w szczególności temu mądrali Majewskiemu
    trener nie gra na boisku za nich
    maja słabe głowy i tyle albo za bardzo chcieli
    psycholog jest potrzebny
    ważne żeby teraz nie wtopic broń boze w lidze z Termalica.

  47. stowoda pisze:

    Że się Wam chce komentować taki syf ?

  48. Pipol pisze:

    Pieprzy jak niezdrowa doopa w nocy.

  49. irys pisze:

    Moj Lechu i trenerze – jestescie wsciekli, ale zycie toczy sie dalej. Przed wami praca i mecze. Trzymajcie sie mimo porazki. Wiem jak ciezko przelknac porazke. A pseudo- kibicami sie nie przejmujcie. To dopiero 3 porazka trenera. Bedzie lepiej

  50. FRE pisze:

    Bjelica wygral fuksowo jeden mecz z Lehcia 1-0 a resztes meczy z czolowka przegrywa tylko za slabeuszami 3;0 od caly Wielki Trenerek….

  51. ArekCesar pisze:

    Nadal nie wierzę…

  52. Pawelinho pisze:

    Tak jak Bjelica zawsze mówił z sensem tak teraz niezbyt mu to wyszło. Zarówno drużyna jak i trener przegrali ten w głowie. Arka graĺa bez presji przegrają nic się stanie wygrają to wygrają, ale jeśli chce być najleoszy to niestety takie mecze musi umieć (podobnie jak te z Łęczną, ległą czy też krakowską Wisłą). Mam nadzieje, że Bjelicę taka porażka, ba kompromitacja, czegoś go nauczy na przyszłość.

    ps

    Szkoda, że będący w fenomenalnej formie Putnocky musiał usiąść na lawce. Brak słów….

    • Olek22 pisze:

      Mieli większą presję niż myślisz. Dla nich to był najważniejszy mecz w życiu. 99 procent z nich nigdy już więcej nie będzie miało szans na taki puchar. Wątpię czy ktokolwiek z nich kiedyś jeszcze zdobędzie PP czy MP. Nie jeden myślał :Całe życie gram o utrzymanie, ale dzisiaj ten jeden raz mam szansę przejść do historii, mam szansę coś wygrać.
      I jakoś nogi się nie ugiely, presji nie bylo. Tylko mobilizacja.
      Popatrz co się stało z piłkarzami np zawiszy po PP, ale mieli swoje 5 minut. Tak samo piłkarze Arki po latach wpisza sobie w cv tylko PP. To był ich mecz życia.

    • Pawelinho pisze:

      Może tak może nie Lech ten mecz przegrał w głowie.

  53. LTSK pisze:

    Lech ten mecz miał przegrać,nie wierzyłem w to ale jednak przegrał no cóż na układy nie ma rady

  54. Grimmy pisze:

    Jeszcze parę tygodni (dni?) temu nosiliście Bjelicę na rękach i krzyczeliście, że nie ma lepszego trenera. Ogarnijcie się. No chyba, że wypełzli ci, którzy w ukryciu pół roku czekali na potknięcie, żeby walnąć wpis. Zagraliśmy żenująco słabo, ale co trener ma tak naprawdę powiedzieć? Ma realną szansę na MP i wie, że po takim meczu nie może dołować piłkarzy, bo już całkowicie by zabił ich morale. Doskonale wie, że piłkarze zawalili mecz. Materiał ludzki w Lechu jest jaki jest. Mamy technicznie/piłkarsko dobrych piłkarzy, jednak mentalnych przeciętniaków. Wizja sukcesu ich przeraża i pęta nogi. Bez solidnych wzmocnień będzie przeciętniactwo jak do tej pory. Robak to chyba za dużo naczytał się komentarzy na necie, że z akcji nie potrafi strzelić i fartownie na karnych zdobędzie koronę króla strzelców, bo na siłę próbował udowodnić przez cały mecz, że jednak i z akcji jest kozak. Jak można nie wykorzystywać takich sytuacji jak miał Majewski w końcówce? Kryminał. Jestem głęboko zawiedziony i boję się, że teraz posypią się całkowicie i nawet pucharów nie będzie w przyszłym sezonie.

  55. Kibol pisze:

    Teraz zobaczymy czy na kurwicy pojda po mistrza jak dwa lata temu,czy zalamka totalna I nic nie bedzie.

  56. WW pisze:

    Dali ciała,ale w tym jest nadzieja,że teraz Legia może wypaść z Pucharów.Łapią się tylko 3 miejsca.Może zdarzy się cud:)Na marginesie,trener nie gra,a ekipa jest jaka jest.

    • Judi pisze:

      Ale co Legia? Serio mamy się pocieszać faktem, że poprzez przejebanie pucharu Legią może nie grać w pucharach? Powiem Ci coś, możemy MY TEŻ NIE GRAĆ W PUCHARACH.

  57. Pyra fan kks z breslau pisze:

    He hei i mamy kurwa team ja pierdole w czwartek biore wolne bo mnie smiechem kurwa zabija juz na bramie brawo chlopaki brawo trener byla motywa juz sie nieoge doczekac nastepnej kolejki czulem cos dzisiaj nawet browara nie kupilem oj nasze gwiazdy ps za chwie LM Rm z Am to bedzie widowisko smutny dzien ale dziwka chociaz nie wygrala

  58. lazy pisze:

    3 mecz w tym sezonie o stawkę i….. 3 porażka. A przepraszam, jeszcze jest to zwycięstwo 1-0 z Lechią, która grała w 9, i której wtedy nie potrafiliśmy wbić kolejnej bramki.
    Biorąc pod uwagę fakt, że Lechia pewnie się zepnie całkowicie, żeby się zrewanżować za ten cyrk w poznaniu, i biorąc pod uwagę fakt, jak gramy z czołówką, to śmiem wątpić, czy w eliminacjach do LE zagramy. A jeśli zagramy to pewnie poetycko zjebiemy pierwszą rundę. I znów tylko legia będzie w europucharach, ja już mam tego K***A dosyć, znów ta banda ze stolycy będzie się puszyć o ich pseudo sukcesach!

  59. mól pisze:

    To jest SPORT, gra nazywa się PIŁKA NOŻNA!!! QRWA zejdźcie na glebę, TAK TO WYGLĄDA! I nikogo, to nie interesuje, że BOLI! NIE taki faworyt już przegrywał…

  60. andi pisze:

    Zostala tylko liga…..szesc meczy…tolerancji i tlumaczenia zero.W szatni wiatr a nawet tsunami.Radut ,Wilusz do pierwszej jedenastki i w bramce Putnocki,reszta na zmiennikow.Powoli dochodze do siebie.Siema Wiara.

  61. luck pisze:

    Pozwólcie, że zacytuję: „To nie jest dla nas porażka tylko dobra lekcja. W kolejnych spotkaniach po takim meczu będziemy jeszcze silniejsi. Jestem zadowolony z tego, jak zagraliśmy i walczyliśmy.” To po meczu z Legią. Dzisiaj facet też zadowolony, a nam po raz drugi wstyd.

  62. ned pisze:

    Kurwa no przegraliśmy z Arką Gdynia a nie z Realem Madryt !!! Bramkę strzelił nam koleś, który kurwa wygląda jak oldboy Warty Poznań – łysy, gruby i niski. I strzelił głową przy asyście czterech naszych piłkarzy… Zmiany też były zajebiste… Makuszewski kiedy ostatnio zagrał dobre zawody ? Podobnie kurwa Pawłowski… Po co nam ten Radut na ławce? Dlaczego Kownacki nie grał normalnie w ataku? Wcześniej jakoś to przynosiło efekty… Więc niech mi nie pierdoli , że gratuluje im meczu… nosz kurwa… czuję się drugi raz w tym roku upokorzony, wcześniej nie umiemy dowieźć wyniku z Legią… teraz dajemy dupy z przyszłym spadkowiczem… Rumak… to mi się przypomniało… Tak czułem się za Rumaka… niech go chuj strzeli i ten dzień i to pierdolenie na konferencjach…

  63. Chris65 pisze:

    Powiedz stary gdzieś ty był…. Tylko się chłopie nie rozklej. Tak geniusz piłkarski i trenerski było dzisiaj widać na boisku. Widocznie kibiców Lecha opanowała jakas trauma skoro nie są zadowoleni z występu pupili trenera Bielicy

  64. andi pisze:

    Zostala tylko liga…zadnej tolerancji.

  65. Qubas pisze:

    Przychodzil i powiedzial, ze juz nikt z lecha nie bedzie sie smial… to ja sie nenad pytam, czy nie czas zeby przestac pierdolic o „sile lecha I o tym ze patrzymy sie tylko na siebie”? Czy nie czas zeby pokazac wkurwienie a nie pierdolic I tutaj cytat z konferencji „Jestem dumny z tego, jak pracuje drużyna i jak zagrała”, bo w taki sposob tracisz szacunek. Masz racje, ze jeszcze nic nie wygralismy, ale zanosi sie na to ze nic nie wygramy. Miales u mnie 100% poparcie, oczekiwalem podium I obowiazkowo pucharu. Teraz oczekuje majstra. Jezeli tego nie bedzie, to musisz zaczac budowac wszystko od nowa, bo Lech ma juz dosyc, wilna, islandi itd. a jak narazie to ten „puchar” hanby wlasnie pan zdobyl

  66. babol pisze:

    Z jednej strony nie dziwi mnie taka wypowiedz. Walczymy w końcu jeszcze o majstra. Atmosfera w szatni jest potrzebna. Pytanie tylko czego to nauczy piłkarzy? Przypominam, że prawie ci sami piłkarze 12 miesięcy wstecz również przegrali w finale. Czy zostali zganieni przez trenera? Nie przypominam sobie. Nie interesuje mnie czy zagrali dobrze czy źle, to był finał. Co można powiedzieć o grze Arki? Mądrze się bronili, kilka razy mieli furę szczęścia, ale jednak to oni się cieszą. Kończąc moją wypowiedz uważam, że brak reakcji po takiej porażce nie uczy nic dobrego w zachowaniu piłkarzy. To oni powinni poczuć odpowiedzialność, że zawiedli, dali dupy. Czy takie gadanie Bjelicy w czymś pomoże? Szczerze to nie wiem, już się pogubiłem. Jeśli zdobędą majstra to faktycznie uwierzę, że wyciągają wnioski. Na dzisiaj odczuwam, że zbyt delikatnie wypowiada się po takim dramacie.

  67. wagon pisze:

    Bjelica gra tymi których ma, on i tak wyciąga z tego składu 110%,

  68. 07 pisze:

    Bielica nie gra. Grojki koncertowo po raz kolejny frajersko zagraly w finale.

  69. andi pisze:

    3 raz pisze.Pozostala tylko liga…nie spieprzcie tego…

  70. Olek22 pisze:

    Ja rozumiem że nie chce publicznie prac brudow, ale to chyba zrozumiałe ze nie ma za co ich chwalić. Tak chwalenie jest bardzo sztuczne i piłkarze wiedzą że to nieprawda.
    Jakbyście w swojej firmie zawalili coś na amen, tak że firma jest stratna ze hej. A szef przychodzi do was i mówi… dobra robota….
    Czasami trzeba powiedzieć ze była lipa i wyciągnąć konsekwencje.

  71. Pitr1922 pisze:

    Bjelica, kwiecien: „Jeszcze nic nie wygralismy”. Maj: „Wciaz nic nie wygralismy”. Czerwiec: „Juz nic nie wygramy”…

    • Marek227 pisze:

      Są ludzie, którzy wygrywają, są też i nieudacznicy. Dzisiejszy finał określił na stałe trenera Bjelicę jako nieudacznika, przynajmniej w Poznaniu. Może swych sił spróbować w Gliwicach albo w Siedlcach, życzę mu powodzenia. Dla mnie jednak pozostanie na zawsze jako topowy luzer.

    • Judi pisze:

      I tak w koło Macieju

    • kibol pisze:

      Typowe głosy nieudaczników, którzy sami w życiu nic nie osiągnęli. Porażka boli i to bardzo, ale gramy dalej. Piłkarze potrzebują naszego wsparcia, a nie marudzenia i obrażania.

  72. arek z Debca pisze:

    Albo Bjelica jest glupi albo tylko pieprzy glupoty pod publiczke. Na pytanie dziennikarza, czy mecz z Korona nie nauczyl go czegos ten odpowiedzial, ze o co chodzi, ze to byl przeciez zupelnie inny mecz. A jak wlasnie widzielismy to Arka skopiowala taktyke Korony, troche gorzej bo jest slabsza ale jednak z lepszym wynikiem. A na pytanie czy jednak Wilusz, ktory jest w dobrej formie nie powinien zagrac za Bednarka, ten odpowiedzial wymijajaco, ze musi rotowac skladem. Chyba o Raduta nie padlo pytanie bo to byloby juz znecaniem sie nad nim. Mecz zjeba… i taktyka i skladem i musimy sie chyba przyzwyczaic, ze tak beda wygladaly mecze o podwyzszonym cisnieniu z czolowka tabeli bo widac niestety, ze Nenad z oporem uczy sie na swoich bledach. Moze i tak byc, ze Nenad jest zmuszany by zawsze gral Kownacki czy Bednarek z wiadomych wzgledow, ale jesli daje sie sterowac to dup…. a nie trener.

    • Judi pisze:

      Dokładnie, czasami wydaje mi się, że skład ustawia ktoś inny a nie Nenad… Śmierdzi mi tu na kilometr, że Kownacki i Bednarek którzy są bez formy na siłę są wciskani do składu NA FINAŁ

  73. 07 pisze:

    Bielica nie gra. Puchary byly na wyciagniecie reki. Teraz trzeba zapierdalac w lidze.

  74. aaafyrtel pisze:

    trzeba optymistycznie, coś osiągneli, utrzymali się w lidze!!!

  75. John pisze:

    Mistrzostwo Polski zmaże plamę w PP,scenariusz z 2 bądź 3 miejscem dla Lecha,ale z 4 dla Legii też do przełknięcia.
    Tyle że może być teraz ciężko się pozbierać po takim zawodzie ,każdy z zawodników na pewno chciał zdobyć ten puchar.

  76. milekamps pisze:

    Co tu komentować jak jest tak fajnie że trener jest zadowolony.masakra

  77. frat pisze:

    a moim zdaniem bjelica przestaje się drużynie podobać, podobnie, jak niegdyś skorża.

  78. sn1970 pisze:

    Sorry Nenad. Źle dobrany skład to minus. Kownacki powinien wejść za Robaka w 60 minucie. No i parę innych bykow. Ale jak mistrz będzie to wybaczę. Ale wątpię niestety. Poważna mecze nas przerastają. Niestety ?

  79. Piknik pisze:

    Inaczej byście pitolili gdyby wykorzystali choć 1 z 5 setek. Byłoby ze bielica super. Jak dla mnie pech i tyle. Gramy dalej. Tu dali dupy ale bez jaj brakło niewiele. Bez lżenia!

    • Olek22 pisze:

      Masz rację. Jednak na tym polega piłka, że Od zera do bohatera jest cienka linia. Kto po latach będzie pamiętać sytuacje. Liczy się wynik. O przegranych się nie pamięta.

  80. tomasz1973 pisze:

    Pierdol się z tą gadką. Wystawiłeś naprawdę genialny skład, dokonałeś genialnych zmian…jeszcze nic nie wygraliśmy, dzisiaj miedzy innym przez Twoje głupie decyzje.

    • Lolo pisze:

      zostań trenerem Tomasz1973 taki stary a taki głupi. Podaj nazwisko trenera który ma być w Lechu. Ja Rocznik 71

    • Bronks pisze:

      lolo taki stary a nie rozumiejący słowa pisanego. Tomasz 1973 wyjaśnia Tobie, że pan Bielica pierdoli bzdury. Wypowiedź tego gościa, jeżeli widziałeś mecz, jest oderwana od rzeczywistości. Facet popełnił błąd w taktyce, w doborze zawodników, w przygotowaniu mentalnym. Po takim meczu trener i zawodnicy powinni przeprosić kiboli a nie pierdolić że rozegrali super mecz. Przejedź się raz na mecz wyjazdowy to może zrozumiesz o czym piszę

    • enow pisze:

      Sam się flustracie pierdol!!

  81. Shrek pisze:

    Ja napiszę krótko i na temat :
    Gdzie jest napastnik?
    Goldenboy kownacki to pizda życiowa, robak umie strzelac tylko z karnego….

  82. nurz pisze:

    Już zwalniacie Bielicę? To on zrobił z tych leserów drużynę, ciekawe gdzie byśmy byli dzisiaj z Urbanem lub kimś urbanopodobnym

    • kbic pisze:

      a gdzie jesteśmy teraz? rok temu też przegraliśmy PP, w lidze jeszcze możemy wypaść poza 3 i co? dalej będziesz go chwalił?

  83. J5 pisze:

    Niestety, ale z trenerem Bjelicą nic nie wygramy. On nie ma mentalności zwycięzcy, zadowala się tylko walką swoich piłkarzy do końca, do ostatniej minuty. My w Lechu to oczywiście lubimy, ale ani piłka nożna nie polega jedynie na walecznym przegrywaniu, ani my kibice nie chcemy oglądać tylko spektakularnych klęsk. Chcemy też oglądać sukcesy, chociaż raz na jakiś czas. Trener z uporem godnym lepszej sprawy trzyma się „swojego stylu gry” i „niepatrzeniu na grę przeciwnika” chociaż wszyscy w lidze wiedzą już jak zagra Kolejorz, i jak mu się przeciwstawić. Tu potrzeba było trochę cwaniactwa, cofnięcia się, wciągnięcia rywala i skontrowania, lub jakiegoś innego sposobu który mógłby zaskoczyć przeciwnika. A tak, kolejna waleczna klęska. Od meczu ze Smudą widziałem już niemoc rozszyfrowanego Bjelicy, liczyłem jeszcze że zmobilizują się na ten jeden najważniejszy mecz w roku. Nadaremnie. oczywiście piłkarze są tak samo winni i wcale ich nie rozgrzeszam. Ale nie wierzę już, że z Bjelicą coś osiągniemy. Czesiu Michniewicz jest wolny, a może i czas przeprosić się ze Skorżą….

  84. BartiLech pisze:

    Pretensje mam o to że nie grał Putnocky, skład ok, nie wina trenera że Majewski czy Robak nie umią strzelać

  85. wagon pisze:

    część z Was chyba nie wie co pisze, czy Bjelica kazał Robakowi strzelić w słupek i w kliku okazjach nie podawać, czy to Bjelica kierował nogą Majewskiego, czy to Bjelica miał złapać piłkę przy pierwszej bramce,
    ten mecz został przegrany przez kilka indywidualnych błędów i przez kilka głupich decyzji na boisku,
    Bjelica będzie tak mówił bo wie jakim materiałem ludzkim dysponuje,

    • zbych_z pisze:

      Nie nie kazał – ale jest trenerem i od wielu spotkań Majewski przegrywa nam mecze samolubną grą (już pomijam te parodie strzałów) to chyba jednak trener powinien na na środek dać Jevticia a na bok Raduta i gwiazdora który gra pod siebie posadzić w ramach terapii wstrząsowej na ławkę. Od dłuższego czasu Jevtić się meczy na skrzydle a cały swój potencjał pokazuje na środku więc dlaczego na siłę tak zestawia skłąd – To samo z Kownackim też się nie nadaje naskrzydło więc szumu pożytku jest gdy gran na środku – a Rodak wchodził jako zmiana. Przez wiele meczy to funkcjonowało sesnsownie

  86. kb55 pisze:

    Nawet trener Bielica nie może sobie poradzić z duchem ciaptactwa, który od lat unosi się nad naszym klubem i jeszcze musi ciaptaków bronić na konferencjach prasowych.

  87. milekamps pisze:

    Właśnie masz racje @barti

  88. lapek pisze:

    Moim zdaniem wszyscy razem zero na stadionie nikogo zero zero kibiców

  89. Media pisze:

    Gdyby nie lamusy boiskowe dawno było by po meczu , żal mi tego Bielicy Ale.sam jest sobie winny , mówiąc że ma taki Kozacki skład itp to teraz niech się czerwieni … WSTYD i wracają stare koszmary , druga sprawa napinka kibiców na narodowym , jak finał z legia to milion opraw milion rac itp A jak z Arka to jedynie jakiś tępy napis, do ilu to razy sztuka … swoją droga poziom i organizacja spada na psy już od jakiegoś czasu nie tylko sportowa ale, I na trybunach bułgarskiej , trochę to smutne
    Podsumowując … gdzie my się pchamy ? Jak ciągle nic nie wygraliśmy i nie wygramy

  90. baku pisze:

    Panie trenerze co Pan pierdolisz?! Kolejny po Bakero, Rumaku i Urbanie filozof.

  91. kksjanek pisze:

    Trenera wina? Przestańcie.. i tak z tym zespołem wyciska wicelidera i finał PP, to są ludzie skazani na porażki, słabi mentalnie. Tak naprawdę dziś widać było brak ławki, kto mógł wejść to wszedł, a od kiedy wszedł Pawłowski graliśmy w 10. Oni mają spore umiejętności, ale przychodzi ważny mecz i się spalają, taki Majewski sytuacja w 90 minucie na 6-7 metrze i obok bramki…tragedia!

  92. kksjanek pisze:

    Musiał tak mówić, szatnia jest taka, że obraziliby się gdyby powiedział to czego my kibice oczekujemy, a jednak liczy, że coś w lidze się uda osiągnąć. Szatnia jest jaka jest, musi ich głaskać inaczej go zwolnią, jak poprzedników.

  93. Anonim pisze:

    Niektórzy przesadzają z wyzywaniem Bjelicy od najgorszych. Mieliśmy kilka bardzo dobrych sytuacji, gdyby choć jedna z nich została wykorzystana to nie byłoby tej dyskusji. Winić raczej trzeba piłkarzy, którzy w najważniejszych meczach mentalnie nie dają rady. Ok, z jednej strony to trener powinien odpowiednio przygotować zawodników pod tym względem, ale z drugiej strony też bez przesady, to są doświadczeni piłkarze grający w jednym z najlepszych klubów w Polsce, jeżeli nie są w stanie poradzić sobie w spotkaniach o najwyższą stawkę to może powinni poszukać zatrudnienia gdzieś indziej?

    Ja i tak mam ogromny szacunek dla Bjelicy za to co do tej pory zrobił. Odbudował zespół, który znajdował się w rozsypce i sprawił, że niektórzy piłkarze grają ponad swoje możliwości. Dlatego myślę, że wyzywanie go od (…) jest dużą przesadą.

  94. KOLEJORZ76 pisze:

    Co wy pierdolicie w czym winien Bielica Maja miał w 90 min 100 i z 5 metrów zalicza pudło – strzela i mamy puchar!!!
    A wcześniej z 8 100 i co pudła taki futbol czasami tak bywa. Teraz czas pokazać sportową złość i wygrać dla kiboli Majstra, a my kibole mamy obowiązek wspierać nas ukochany klub.
    Hej Lech!!!

    • Pipol pisze:

      Człowieku, oni złość pokazują już od czasu porażki z wielorybnikami z Islandii i nic im nie wychodzi, poza paroma meczami wygranymi po 3-0 w których i tak mieli momenty beznadziejnej gry. W Lechu niestety nie widać tej złości. Trener powinien przewidzieć, że taktykę Lecha ma już każdy rozszyfrowaną, nawet kiedyś zrobili to Błękitni spod Szczecina i trzeba coś zmienić, nie zawsze się uda wygrać tym sposobem gry,co pokazały mecze z Łęczną, Wisłą i teraz z Arką. Cud przy dziadowskiej grze zdarzył się ostatnio z Koroną. Piłkarzom nie można mawiać, że nie maja szans na majstra, ale rzeczywistość i rozsądek mówią, że jednak NIE

  95. Mali87 pisze:

    Normalnie srac mi sie chce jak slysze takie pie.dolenie ze z tym trenerem nic nie osiagniemy. K.rwa gdyby Majewski trafil z 7 metrow do pustej bramki to Bielica bylby ozlocony a tak jest najgorszym trenerem pod sloncem. Dajcie sobie luz. Przelknijcie porazke i pracujemy dalej.

    • zbych_z pisze:

      Gdyby babcia miała wąsy byłby dziadek – może czas najwyższy nie cieszyć się że może nam się coś udało – „gdyby” trener wstrząsnął Majewskim dobrał mu się do dupy za samolubną grę to zarwóno w tym meczu jak i innych to zamiast gwiazdorzyć podawałby kolegom lepiej ustawionym. A jeżeli nie widział tych lepiej ustawionych kolegów tzn że jest dupa nie piłkarz nie rozgrywający i w tym miejscu powinien np zagrać Jevtić

  96. Siódmy majster pisze:

    Takie wypowiedzi są po prostu bezczelne.Tak trudno powiedzieć-„zawiedliśmy, w meczu ze słabym rywalem nie zrobiliśmy nic by wygrać mecz więc go przegraliśmy”.Jak można bajdurzyć o dumie z gry zawodników?Nenad, ogarnij sie chłopie i wróć na ziemię bo zaczynasz bredzić ,a ja stracę do Ciebie szacunek

    • JRZ pisze:

      Nie w chuj nie zrobili nic. Stali pod wlasna bramką i caly mecz sie bronili.

    • JRZ pisze:

      Nie w chuj nie zrobili nic. Stali pod wlasna bramką i caly mecz sie bronili.

    • Siódmy majster pisze:

      @JRZ-co za różnica czy ze słabym rywalem się bronili czy atakowali z werwą emerytów z Alzheimerem?Ja nie widziałem woli zwycięstwa za wszelką cenę,a chcę to widzieć zawsze.Jeśli trener nie dostrzega ,że połowie drużyny zwisało zdobycie tego PP to mogę go tylko skrytykować,że bredzi o dumie.Mecz został beznadziejnie przegrany, a klub Lech Poznań upokorzony.Jak można wtedy być dumnym?Tak przy okazji dopowiem,że wszyscy piszą tu o trzecim pod rząd przegranym finale.Chyba o czymś zapomnieliście-TO CZWARTY POD RZĄD UMOCZONY FINAŁ.3 razy to sama Legia nas ograła, a teraz jeszcze Arka.

    • Bronks pisze:

      @siódmy majster, jeżeli dobrze pamiętam to Bielica jak przyszedł do Kolejorza to obiecał, że Lech nie zawsze będzie wygrywał ale zawsze zostawi serducho na boisku. I jeżeli po przegranym meczu w Gdańsku te słowa miały pokrycie w rzeczywistości to już mecze z Górnikiem, Wisłą czy ostatni z Koroną pokazały, ze zaangażowanie grajków odpłynęło. Jednak dla pana Bielicy chłopcy nadal grają cacy i super. Facet tak jak Rumak i Urban widzi sytuację inaczej niż tysiące kiboli. A wczoraj to już było całkowite przegięcie w wypowiedzi pomeczowej. Kolejorze znowu grali na stojąco rozgrywając godzinami piłkę między obrońcami, a jak już przypadek sprawił że mieli okazję, to egoizm grajków marnował cały trud. I to zdaniem trenera było wielkie zaangażowanie zawodników. Wstyd i hańba ale nie dla nas kibiców bo my znowu na trybunach pokazaliśmy swoją siłę i oddanie klubowi to Bielica i jego wybrańcy się ośmieszyli – powinni płakać i skamleć o przebaczenie żebyśmy raczyli przyjść na stadion oglądać tych nieudaczników

    • Siódmy majster pisze:

      @Bronks-dzięki, fajnie,że inni też widzą odloty trenera w inny matrix.Twe ostatnie słowa te po „ośmieszyli” to powinna być teraz ich religia, mantra i jedenaste przykazanie na pozostałe 6 kolejek.

  97. Marian pisze:

    No i chooj ze znowu byliśmy lepsi…

  98. mól pisze:

    @siódmy majster-znowu wąchałeś onuce!?
    Skończyłem z tym natychmiast!!!

    • Siódmy majster pisze:

      @mól-Nie wiem po co marnuję na ciebie klawiaturę i nie wiem ile razy mam ci pisać,ze teksty o onucach są żałosne.Prosiłem cię też abyś był łaskaw się ode mnie odpierdolić.Nie dociera?Przegrany mecz zawsze mozna wybaczyć, braku walki NIGDY.Ja walki nie widziałem.Jeśli tobie postawa drużyny się podobała, a także bajki trenera o dumie z żałośnie przegranego meczu sezonu z bandą leszczy to ja ci takich poglądów nie bronię.Myśl i pisz sobie co chcesz ale nie próbuj narzucać mi twoich przemyśleń jako jedynie słusznych pierdoląc jak zwykle o onucach.Miałeś dziadka w sowieckiej armii i ci o nich naopowiadał?

  99. mól pisze:

    @KOLEJORZ76-podzielam ten pogląd.

  100. mól pisze:

    *skończ

  101. Erwin pisze:

    Oczywiście mamy obowiązek wspierać klub będziemy dostawać lanie co mecz ale trzeba wspierać przegramy przed pełnymi Trybunami z tirówka 20do zera ale trzeba wspierać i dlatego nic się nie zmieni bo nigdy

  102. arek z Debca pisze:

    To ze przejeb….mecz to nie wina Bjelicy a to ze Arka wygrala to pewnie tez nie sprawka Ojrzynskiego. To po co nam w ogole trener?

  103. Pan Pyra pisze:

    Panie trenerze, po przyjściu do Lecha powiedział pan, nikt już nigdy z Lecha śmiać sie nie będzie.
    Śmieje sie z nas cała Polska !
    Panu to nie przeszkadza, bo zesół według pana zagrał super, pan nie rozumie polskiej piłki, pan nie rozumie co to mecze z Legią.
    Dzisiaj jest koszmarna noc i pan też tego jie zrozumie, nawet mistrzostwo tego nie zmieni.

  104. ANVIL pisze:

    Moim zdaniem JEDYNY błąd Bielicy polega na tym,że zamiast Gajosa od początku nie grał Raduta.Ale to moje SUBIEKTYWNE zdanie…Ogólnie wstyd i brak wytłumaczenia.

    • Pan Pyra pisze:

      Błędy błędami, ten zesół za dużo w życiu przegrał, to nie jest zespół zwycięzców , gdy przychodzi ten momęt w którym trzeba tylko postawić kropkę nad i zaczynaja sie schody i robi sie problem.
      Myślałem że może w końcu doczekałem sezonu gdy Lech coś wygra sam, bez niedomówień, bez prezentów od innych zespołów, weźmie co jego, pokaże moc.
      Ale nie znowu geny przegrańców wzięły górę, my to mamy chyba w kodzie DNA, dawać ciała w najważniejszych monetach.
      Ten mecz miał być trampoliną, po nim zespół miał wszystkich rozjechać w lidze, ten puchar miał dać kopa, no i dał, takiego kopa że leżymy i kwiczymy a inni nas będą teraz kopać.
      Arka sie cieszy, maja swoje święto, my kolejny raz mamy łzy i wstyd na cała Polskę, ile jeszcze tych upkorzeń, liczba ich co chodzi o Lecha jest chyba nieograniczona.

  105. karakoz pisze:

    Wszystkiego w tym mecz brakowało a najbardziej takich graczy Lecha jak Maniek, Murawski, Peszko, Bosacki, Lewandowski, Linetty, Zaur itp. Itd. Czyli walczaków!!! Co mamy celebrytę Kownackiego, „ale jestem zabawny” Majewski, „tylko mnie nie bij” Kędziora, „jestem piękny i uroczy” Bednarek, „uwaga na moje włosy” Jevtić itp. Trochę usprawiedliwię Trałę i Gajosa bo jednak Arka za wiele nie pograła w środku pola. Z Robakiem mam problem, bo z jednej strony powinien coś strzelić albo podać. Ale z drugiej strony komu podać? Majewskiemu, Kownackiemu? Mieli piłę parę metrów od pustej bramki i co? Burić sory ale jesteś bez formy. Doceniam dziś Wilusza za charakter. Po takiej jesieni nic poza końcem kariery nie pozostaje, a on zacisnoł zemby i pokazał że można. Kostia w takich jak ty przyszłość Lecha. Kownaś szkoda straty tych 3mln€ za ciebie, bo dzis nawet 1mln zł. za ciebie nie da. Kendi, Bednarek jak wam tak spieszno za granicę to wypoerdalać!!! Trenerze czas oddzielić chłopców od mężczyzn. Mamy w klubie chłopaka co potrafi strzelać bramki i za Lecha dałby się pokroić jego nazwisko na T… się zaczyna. Aczkolwiek dzięki że z tego szrotu po Urbanie coś zrobiłeś! W przyszłym sezonie jednak taryfy ulgowej nie będzie!

  106. karakoz pisze:

    Wszystkiego w tym mecz brakowało a najbardziej takich graczy Lecha jak Maniek, Murawski, Peszko, Bosacki, Lewandowski, Linetty, Zaur itp. Itd. Czyli walczaków!!! Co mamy celebrytę Kownackiego, „ale jestem zabawny” Majewski, „tylko mnie nie bij” Kędziora, „jestem piękny i uroczy” Bednarek, „uwaga na moje włosy” Jevtić itp. Trochę usprawiedliwię Trałę i Gajosa bo jednak Arka za wiele nie pograła w środku pola. Z Robakiem mam problem, bo z jednej strony powinien coś strzelić albo podać. Ale z drugiej strony komu podać? Majewskiemu, Kownackiemu? Mieli piłę parę metrów od pustej bramki i co? Burić sory ale jesteś bez formy. Doceniam dziś Wilusza za charakter. Po takiej jesieni nic poza końcem kariery nie pozostaje, a on zacisnoł zemby i pokazał że można. Kostia w takich jak ty przyszłość Lecha. Kownaś szkoda straty tych 3mln€ za ciebie, bo dzis nawet 1mln zł. za ciebie nie da. Kendi, Bednarek jak wam tak spieszno za granicę to wypoerdalać!!! Trenerze czas oddzielić chłopców od mężczyzn. Mamy w klubie chłopaka co potrafi strzelać bramki i za Lecha dałby się pokroić jego nazwisko na T… się zaczyna. Aczkolwiek dzięki że z tego szrotu po Urbanie coś zrobiłeś! W przyszłym sezonie jednak taryfy ulgowej nie będzie!

  107. old ławica pisze:

    największy zarzut do trenera taki, że ten zespół nie ma żadnego pomysłu na grę i to już od kilku meczów, zostali już rozszyfrowani przez wszystkich i nie potrafią reagować na to co się dzieje na boisku,jedna taktyka co widać po zupełnie nic nie dających zmianach, zaplanowanych z góry, bez względu na to, co dzieje się na boisku, szkoda, że mit maga pryska

    • J5 pisze:

      Zgadza się, to samo pisałem wyżej. U Bjelicy brak zmysłu stratega. W Lechu jest potrzebny trener, który potrafi dostosować grę do sytuacji na boisku, potrafi zmotywować ludzi w końcówce meczu by nie tracili głupich bramek oraz kazał wyciąć każdego gracza który w doliczonym czasie gry bądź w dogrywce pędzi na bramkę lub w jej pobliżu niebezpiecznie rozgrywa piłkę. W ostatnim mistrzowskim sezonie mieliśmy zazwsze wyższą liczbę fauli na mecz od przeciwnika, teraz mamy ze 6 fauli w meczu. Zero agresji, nędzne efekty widać. Tradycyjnie w Lechu potrzebna rewolucja…

  108. Linek pisze:

    Szczerze powiem, że poziom Waszego narzekania na Bjelicę jest żenujący.

    Czy nikt z Was nie pomyślał, że on tego nie mówi dla Was tylko po to by piłkarzom podnieść motywację?
    Wy byście chcieli by po prostu powiedzial: tak spieprzylem, jeszcze jeden remis lub przegrana w lidze i podaje się do dymisji zabierając ze sobą połowę tego składu bo się do niczego nie nadaje…

    Ludzie ja sam jestem rozgoryczony Ale naprawdę wylejcie swój żal gdzie i dzień bo Lechowi tym nie pomozecie.

  109. Tadeo pisze:

    @Pan Pyra Zgadzam się w 100%z Twoim komentarzem.Dzisiejszy mecz przegrali ci z największym doświadczeniem , bo okazuje się że to ich zżera presja w kolejnych meczach o stawkę i przy pełnych trybunach.Tacy pilkarze jak Tralka , Majewski , Burić , Robak ,Gajos powinni przy swoim doświadczeniu niepodzielnie rządzić na boisku i decydować o wyniku meczu. Moim zdaniem głównym winowajcom wczorajszej porażki był Majewski i jego błędne decyzje przy decydujacych podaniach oraz niewykorzystana sytuacja w koncówce meczu.Trenera jedynym błędem jest wypowiedź na konferencji o tym że jest dumny z swoich zawodników.

  110. Tadeo pisze:

    @Pan Pyra Zgadzam się w 100%z Twoim komentarzem.Dzisiejszy mecz przegrali ci z największym doświadczeniem , bo okazuje się że to ich zżera presja w kolejnych meczach o stawkę i przy pełnych trybunach.Tacy pilkarze jak Tralka , Majewski , Burić , Robak ,Gajos powinni przy swoim doświadczeniu niepodzielnie rządzić na boisku i decydować o wyniku meczu. Moim zdaniem głównym winowajcom wczorajszej porażki był Majewski i jego błędne decyzje przy decydujacych podaniach oraz niewykorzystana sytuacja w koncówce meczu.Trenera jedynym błędem jest wypowiedź na konferencji o tym że jest dumny z swoich zawodników.

  111. Nowy pisze:

    Moi drodzy kibice, nie ma cudotwórców, nie było i nigdy nie będzie. Wszystko co pozytywne, czego byliśmy świadkami to tylko „efekt nowej miotły” i proszę Was – nie oszukujmy się, że jest inaczej. 70% zmian trenerskich skutkuje kilkumiesięczną zwyżką formy, by potem wrócić „na stare tory”. Tak działa po prostu psychika. W głowach piłkarzy pojawia się myśl: „RESET (wszystko od nowa), winny wszystkiemu był poprzedni trener – nie ja, mogę od nowa zacząć budować nową pozycję w zespole – warto się starać”. To jest oczywiście zbawienne dla zespołu, bo pojawia się rozprężenie, zapominają o porażkach i ich gra wygląda jakby „lekko”. W metodzie, którą przyjął zarząd (większość klubów na świecie), a której kibice się nie sprzeciwiają, jest jedno ogromne niebezpieczeństwo: świeżość kiedyś się wyczerpuje i zaczynają odgrywać rolę faktyczne umiejętności trenerskie oraz to, że piłkarz nigdy nie ponosi konsekwencji swojej słabej gry. Zawsze konsekwencje nawet, gdy nie są one jego udziałem spadają na trenera. Z punktu widzenia ekonomicznego i wizerunkowego, taniej i łatwiej jest rzucić rządnym krwi kibicom trenera i jego sztab niż połowę czy większość zespołu. W polskiej lidze większość klubów jest zarządzana „efektem nowej miotły”, bo kluby nie stać, żeby płacić piłkarzom za rozwiązywanie ważnych kontraktów. Tak jest również i w Lechu. Nakłada się jeszcze na to fakt, że wielu piłkarzy Lecha ma nieprofesjonalne stosunki z władzami (wręcz przyjacielskie) co uniemożliwia jakiekolwiek radykalne działania.
    Wracając do tego co po „nowej miotle” czyli umiejętności trenerskich. W ostatnich kilku meczach na pewno zauważyliście brak błysku. Jest to stadium, w którym powinny zaczynać grać trenerskie schematy. Nie bez przyczyny mówi się, że trenera można oceniać najwcześniej po około 6-7 miesiącach – wtedy „miotła” już nie działa. Co potem? Potem na zespole faktycznie można dostrzec „pieczątkę” trenera i powinien pojawić się jakiś charakterystyczny styl. Najbliższe miesiące to weryfikacja umiejętności trenera Bjelicy, a może znowu strajk przeciwko trenerowi … .

  112. Tadeo pisze:

    Kolejny raz nasi grajkowie pokazali ze gra o stawkę i przy pełnych trybunach przytłacza ich i robi z nich chłopców do bicia.Kolejny raz my kibice zostalismy przez tych nieudaczników zkompromitowani i ośmieszni na oczach calej Polski. Tralka , Majewski , Gajos , Burić , Robak to glowni winowajcy tej tragedii którą rozegrali na Narodowym.Nie trener był na boisku,nie trener nie wykorzystywał 100 % sytuacji , więc panowie kibice nie wieszajmy na nim psów.

  113. JR (od 1991 r.) pisze:

    Problemów jest wiele. Agresywna gra w obronie Arki pokazala żenująca technikę naszych graczy. Pilka odskasuje im od nogi na 2 m. Denna gra Buricia świadczy o tym, że on nie potrafi być 2 bramkarzem. Ale przede wszystkim nie można tolerować oderwania Trenera od rzeczywistości. 1. Nie był to zwykły mecz, jak kazdy inny, 2. NIE prawda jest, że nic się nie stało. Zespół zagral w niemal każdym elemencie b. źle.

  114. T71 pisze:

    Jak czyta się część komentarzy to trzeba by wprowadzić rejestrację na forum. Jak byśmy wygrali to komentarzy była by połowa a teraz to nie da się niektórych czytać.
    Część kubicow -(brak szacunku do przeciwnika) przed finałem pisała jak byśmy już zdobyli puchar.
    My na naszą ligę mamy mocny skład wczoraj mieliśmy przewagę i ten mecz powinniśmy wygrać ale tak się nie stało.
    Piszecie lepsze transfery ale za ile?
    Każdy co trochę lepiej gra idzie na zachód za dużo większe pieniadze by realnie myśleć o naprawdę dobrych transferach budżet Lecha musiał by być minimum 2x większy tak by to był trwały postęp a na zasadzie udało się dobrze kupić. Nikt nie przyjdzie grać do slabej polskiej ligi za grosze.

  115. B_c00L pisze:

    Widzę, że jakoś połowa kibiców to istne chorągiewki! Kibice sukcesu! Bez Nenada bysmy się bili z Wisłą o zaszczytne piąte miejsce i to optymistycznie patrząc. To nie Nenad zawalił ten final tylko Majewski z Robakiem. Robak miał z 4 setki z czego w trzech powinien podawać na pustaka ale koniecznie chciał mieć bramkę w finale. Maja w najważniejszym momencie sezonu spartaczyl patelnie z 5 metrów. Widać było jak na dłoni, że grać potrafimy tylko szybkim atakiem i to może i dobrze w kontekście ligi europy i meczów z Wisłą, Lechią, Jaga i Legia ale z zespołami cofajacymi się głęboko mamy problem. Brakuje nam „ósemki”, prawdziwego playmakera. Gajos to nie ta półka. Do tego „szóstka” z lepszym rozegraniem bo Tralka podać na 5 metrów nie potrafi. Była duża dziura w ataku pozycyjnym między obroną a atakiem. Jeśli mamy zrobić postęp w następnym sezonie to Rutek musi sprowadzić playmakera, nie ma innej opcji. Nenad trzymaj się i nie czytaj oszołomów jednomeczowych!

    • Robgal pisze:

      Dzięki, wreszcie sensowny wpis, bo tych wylewanych pomyj na trenera nie idzie zdzierżyć. Większość to te same osoby, co jeszcze miesiąc temu wychwalali pod niebiosa. Sezon się nie
      skończył. Porażka boli bardzo, ale dajmy im powalczyć do końca sezonu. amen

    • ricardo54 pisze:

      Popieram przemyślaną wypowiedź Robak 4 setki ale Maja w 90 minucie miał 200% do pustej bramki z piątki wina drużyny nie trenera .

    • Bronks pisze:

      B_c00L czy uważasz, że kibic nie ma prawa do krytyki? Może właśnie dlatego, że wcześniej wszyscy peany głosili na cześć Bielicy nie mamy PP. OK Lech był w finale PP jest na drugim miejscu w lidze, ale czy gra na miarę naszych oczekiwań? Czy po lutowo – marcowej formie i stylu gry coś pozostało? A jeżeli nie to dlaczego? Dlaczego Majewski i Robak wcześniej strzelali bramki podawali do siebie (patrz Lechia) a od pewnego czasu w drużynie jest marazm. W meczach z Górnikiem, Legią, Wisłą i Koroną to już był inny Lech. I nie wynikało to z klasy drużyn bo ich jakość jest zróżnicowana. Trener jednak uważał że nadal jest super i jego zespół gra z zaangażowaniem tylko brakuje skuteczności. Skąd ja to znam? A te ciągłe powtarzanie ze my nie patrzymy na przeciwnika tylko na siebie to już nawet mnie nie śmieszy tylko przeraża. Bo skoro Bielica nie wziął pod uwagę, że Arka zamuruje bramkę a my nie umiemy grać ataku pozycyjnego to wynik wczorajszego meczu nie może dziwić. O ustawieniu ( a propos czy wczoraj chociaż raz Kownaś zamienił się stronami z Darko a jeżeli nie to dlaczego?), zmianach i ławce rezerwowych nie będę pisał bo to dłuższy temat i ciekawe decyzje trenera. I na koniec czy Ty oczekujesz od Lecha sukcesów czy wystarczają Tobie zawsze drugie miejsca Ja przyznaję się że jestem kibicem sukcesu i tego zawsze oczekiwałem, oczekuję i będę oczekiwać od Kolejorza A jeżeli ktoś nazwie mnie chorągiewką bo widzę błędy lub słyszę głupie wypowiedzi to mnie to nie zaboli.

    • Siódmy majster pisze:

      Umiesz czytać?Mało kto zarzuca Bjelicy,że to on zawalił mecz bo nie on był na boisku.Ale juz wypowiedź o dumie i tym,że niczego by nie zmienił mogąc grać jeszcze raz to jest skandal!!!Jaka duma za taką żenadę?Po takim meczu trzeba się umieć uderzyć w piersi.I TEGO WŁAŚNIE ZABRAKŁO BJELICY!!!

    • Siódmy majster pisze:

      Mój wpis z 12.44 jest do B_cOOL

    • B_c00L pisze:

      Siódmy majster i Bronks – Nie mam problemu z tym, ze krytykuje sie Bjelice. Jest on pracownikiem Lecha i jesli popelnia bledy to nie widze powodu zeby przymykac na nie oko. Mi chodzi o teksty typu „Dzisiejszy finał określił na stałe trenera Bjelicę jako nieudacznika”, „Dla mnie jednak pozostanie na zawsze jako topowy luzer” czy „Niestety, ale z trenerem Bjelicą nic nie wygramy”. Zdaje sobie sprawe, ze nie wszystkie decyzje, ktore podjal Nenad byly dobre. Nie jest mi tez obca frustracja po trzecim z rzedu przegranym finale zwlaszcza jak slyszymy, ze Nenad pitoli jak potluczony po meczu. Z tym, ze Panowie – przed nim teraz maraton 6ciu meczy o mistrzostwo. Nie ma czasu na dolowanie, samobiczowanie i pokazywanie palcem winnych. Teraz musi poskladac jakos tych patalachow i nakrecic ich do gry o mistrzostwo. Czasem jeden zle ustawiony palec decyduje o sukcesie. Gdyby Maja i Robak nie byli kalekami to nie rozmawialibysmy o taktyce i winach Nenada. Uwazam, ze to na nich i Gajosie, ktory nie jestem pewien czy w ogole byl na boisku, powinna skupic sie krytyka. Czy ktos z was widzial kiedykolwiek gorzej grajaca osemke? Raz na ruski rok wyjdzie my strzal i to wszystko. Wczoraj byl niewidzialny! A Bjelica mowi to co mowi bo uwaza, ze w ten sposob bedzie w stanie cos jeszcze z tymi pilkarzami zrobic. Czy slusznie czy nie to juz inna sprawa. Ja wiem co chcielbysmy uslyszec ale nie koniecznie musi to byc to co najlepsze jest teraz dla odbudowy morale w szatni, a to jest jedyny cel Nenada.

  116. Kali pisze:

    Mowimy o tym co zjebal trener. Ale jak dla mnie ten mecz zostal zjebany w pierwszej polowie przez jednego czlowieka, Marcina Robaka, ktory w swoim egoizmie zamiast podawac do lepiej ustawionych kolegow na sile chcial zdobyc gola. To jest dla mnie glowny winowajca naszej kleski. Gdyby mial oczy a nie klapki na nich to by byla teraz radosc z pierwszego trofeum.

  117. ja pisze:

    W przerwie przebuduje zespół i zobaczymy jak to będzie wyglądało

  118. Didavi pisze:

    Rok temu i dwa lata temu też winny Bjelica? Ponieważ szatnie Lecha tworzą piłkarze o mentalności małych dzieci, za publiczną krytykę z ust Bjelicy mogliby się obrazić (Skorża).
    To smutne i okrutne, ale Wilusz idealnie pasuje do szatni Lecha. Nie przypadkowo tylko w Lechu ma mentalne problemy z których wynikają popełniane błędy.

    • dabien pisze:

      No połowa ludzi już zwalnia Bjelice i wyzywa go od najgorszych, a prawda jest taka, że główny problem leży w mentalności naszych piłkarzy, którzy nie dają rady w meczach o najwyższą stawkę, a i ich umiejętności piłkarskie pozostawiają wiele do życzenia

  119. Paweł68 pisze:

    Lubiliśmy go ale ogòlnie pierdoli od rzeczy i k… Nic już nie wygramy!

  120. Bartaz 82 pisze:

    Najważniejsze że kasa się zgadza wczorajszy mecz o dali brawo Arka

  121. Mpz pisze:

    Cóż miałem nadzieję że trafił nam się drugi Łazarek i rośnie kolejna trenerska legenda…Teraz Bjelica ma pracę do wykonania pt zarządzanie kryzysem (katastrofą) Skorża zdał,Urban poległ a pan ,panie trenerze?

  122. Wuja Marych pisze:

    Niestety, trenera rozlicza się z wyników, on podpisując kontrakt wie z kim i z czym ma do czynienia i na podstawie tego ocenia i wypowiada się co do przyszłych celów jakie zamierza prowadzona przez niego drużyna osiągnąć. Za wynik odpowiada trener, zawodnik zaś zawsze może powiedzieć, że miał zły dzień, co jest normalne jak to w życiu, więc po jakiego diabła go trener wystawił lub nie zmienił. Trener może tylko wystawić sobie rachunek sumienia, że dla forsy dał się wpuścić w maliny, że prowadzenie zespołu i oczekiwania kibiców przerosły jego możliwości. Bjelica nie jest złym trenerem, powiedziałbym, że jest dobry w swoim fachu, ale chyba przecenił możliwości swoich piłkarzy i nie docenił możliwości przeciwnika. Zabrakło łutu szczęścia. Los bywa przewrotnym i po przegranym w PP „łatwym zwycięstwie” może przyjść trudna wygrana-mistrzostwo kraju.

    • Pawelinho pisze:

      Zabrakło szczęścia? Najgorsza wymówka (lub wytłumaczenie czegoś) jaką tylko można przytoczyć po porażce (sorry kompromitacji z Arką). To nie żaden los czy brak szczęścia po prostu dobranie odpowiedniej taktyki, skuteczność oraz przygotowanie mentalne pod tym względem Lech dał ciała, a nie z powodu braku szczęścia, zaś Arka i to było widać pod tymi względami była tego dnia lepsza.

  123. slash pisze:

    Z taką za przeproszeniem „grą”, to i dobrze że nie wygrali. Więcej, niech będą 4 lub niżej. Co by pokazali w pucharach? Nic! To dopiero bysmy chodzili pi 0:4 z eskumosami lub chlopakami z jurt. Ta drużyna w tym składzie nie gwarantuje sukcesu ani na naszym podwórku , tym bardziej w LE. Bo w LM wierzę tak samo jak w krasnali i smoki. Bajka

  124. inowroclawianin pisze:

    Co tu duzo mowic, chyba nie byli dobrze mentalnie przygotowani do tego meczu. Buric nie powinien zagrac bo jest bez formy i w tych kwestiach mozna winic Bjelice. On i druzyna jak i prezes powinni nas przeprosic i zrobic wszystko by nam wynagrodzic tą kompromitacje MP i darmowymi wejsciowkami na resztę sezonu. Co do druzyny to latem potrzebne beda wmocnienia i przydalaby sie wieksza konkurencja w zespole ktora przelozy sie na jakosc gry. Czas zainwestować we wzmocnienia aby nie bylo kompromitacji w pucharach i w lidze. Kownacki, Bednarek powinni zostac na przynajmniej kolejny sezon by dalej się rozwijać. Przydalby sie super snajper, rezyser gry, ktos na skrzydlo w miejsce Makuszewskiego i ktos dla konkurencji z Kędziora.

  125. Tracący nadzieje pisze:

    Dopóki stoperzy będą czekać aż przeciwnik się cofnie i zablokuje swą bramkę to łatwo obrać taktykę na kolejorza przecież oni mają strach zagrać do przodu lepiej wychodzą im podania do bramkarza lecz też nie zawsze trenerzy już tą taktykę rozszyfrowali i jeszcze jedno gra w piłkę polega na grze do przodu

  126. Jarek69 pisze:

    Co tu jest winien Nenad ? Mamy zawodników którzy bez problemu powinni wygrać ten mecz. Odpowiednia koncentracja i motywacja była gwarancją zwycięstwa, a jak się lekceważy rywala to tak to się kończy. W Lechu trzeba radzić sobie z presją, ale nie wszystkich na to stać.

  127. Jarek69 pisze:

    Nenad tutaj nie jest winny. To piłkarze grają, a jak brakuje im odpowiedniej koncentracji, motywacji i woli walki bo słaby rywal i lekko damy radę bo przeciwnik słaby to niestety meczu się nie wygra. Oni czuli się zwycięzcami już przed meczem i tu był problem. Mogła ich uratować jeszcze sportowa złość, ale tego też zabrakło.