Siódmy dwumecz z Macedończykami. Pierwszy Lecha

Za 8 dni Lech Poznań pierwszy raz w swojej historii zagra z macedońskim klubem. Sam Pelister Bitola również nigdy nie miał okazji rywalizować z polskim zespołem. Dla zdobywcy Pucharu Macedonii występ na arenie międzynarodowej w sezonie 2017/2018 będzie pierwszym od 9 lat, kiedy czwarta ekipa ligi macedońskiej w zeszłych rozgrywkach grała jeszcze w Pucharze UEFA.


W dotychczasowej historii polsko-macedońskich pojedynków w europejskich pucharach na drodze naszych drużyn stawało łącznie 5 różnych zespołów z Macedonii. Są to Cementarnica Skopje, Metalurg Skopje, Vardar Skopje, Pobeda Prilep i rok temu Shkendija Tetovo. Pierwszy raz z Macedończykami 20 lat temu zagrała Odra Wodzisław, która w Pucharze UEFA ograła Pobedę 3:0 i przegrała 1:2. Dwa lata później Legia Warszawa w tych samych rozgrywkach rozbiła w dwumeczu Vardar Skopje aż 9:0.

Trzy lata później już w eliminacjach do Ligi Mistrzów zespół „Wojskowych” wygrał z tym samym rywalem 3:1 oraz zremisował 1:1. Rok później pierwszy raz Macedończycy byli górą nad Polakami. Oczywiście nie w pojedynczym meczu, a w dwumeczu. GKS Katowice zremisował wówczas z Cementarnicą Skopje 0:0 i 1:1 odpadając przez to w rundzie wstępnej Pucharu UEFA.

Latem 2012 roku już w eliminacjach do Ligi Europy z Macedończykami grał Ruch Chorzów. „Niebieskim” poszło łatwiej niż wielu przewidywało. Polski zespół pokonał Metalurg Skopje 3:1 u siebie oraz 3:0 na wyjeździe. W 6 rywalizacji polsko-macedońskiej rok temu po raz 2 Polacy przegrali. Już w I rundzie eliminacyjnej Ligi Europy ośmieszyła się Cracovia Kraków, która gładko poległa z Shkendiją Tetovo.

Na wyjeździe „Pasy” przegrały 0:2, by u siebie polec 1:2. Obecny wicemistrz Macedonii, który wraz z mistrzem wyraźnie odskoczył reszcie stawki latem zeszłego roku był od Cracovii znacznie lepszy piłkarsko i zasłużenie wyrzucił za burtę zespół z Krakowa. W 12 meczach z Macedończykami rodzime ekipy zaliczyły bilans 6-3-3, gole: 25:10. Już niebawem Lech Poznań musi go poprawić wygrywając rywalizację w kolejnym dwumeczu z Macedończykami i w swoim pierwszym.

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







13 komentarzy

  1. 07; pisze:

    W pierwszym meczu u siebie nie ma co kombinować. Skład z meczu z Jagą plus 1-2 nowych.

  2. Bolo pisze:

    Oby wygrali.

  3. J5 pisze:

    Wygrają z nimi. Nenad czuwa:)

  4. MARCINzKalisza pisze:

    Nie ma innej opcji jak tylko wyeliminowanie Macedończyków. A awans powinniśmy zapewnić sobie już w pierwszym meczu. Ja stawiam że pierwszy mecz wygramy 3-0 a rewanż 2-0 lub 1-0.

  5. Kolo pisze:

    Nie ma tematu awansu jest tylko kwestią jak wysoko Lech wygra \minimum 4:0 w dwumeczu\ Pelister Bitola w lidze Macedonii stracił do mistrza Vardaru Skopje uwaga— 31 pkt!!!
    Z całym szacunkiem ale to drużyna pokroju Wigier Suwałki.

    • karaś pisze:

      Ta masz racje.Do 2 w tabeli Shkendija Tetovo stracili 18 pkt , a więc przepaść. Mistrz i vicemistrz Macedonii jeszcze coś grają , ale reszta drużyn to totalne ogóry. Trzeba ich pyknąć 2 razy i dołożyć oczko do kankingu krajowego.

  6. Biniu pisze:

    Jak słyszę Lech w eliminacjach Ligi Europy to się cieszę na każdy mecz itd. Ale zawsze mam w pamięci brawa dla Islandczyków ( ci co byli na meczu wiedza o czym pisze) i delikatny strach przed obciachem jest ale takiej wiary w Lecha dawno nie miałem.

    • you pisze:

      Biłem brawo Islandczykom na stadionie. Radość tych chłopaków była niesamowita. Wtedy zasłużyli na nasz szacunek.
      A nasz Kolejorz…? Tym razem będzie znacznie lepiej! :)

  7. Marecki60 pisze:

    Jak wielokrotnie pokazało życie, jeszcze nikt nie wygrał przed meczem, ale parę razy się zdarzyło, że pewniak przegrał z kretesem. Niestety nam się to już kilka razy zdarzyło, dlatego od dawna ostrożnie podchodzę do każdego meczu.
    Przestanę się denerwować na meczach jak zobaczę, że piłkarze Lecha po strzeleniu gola dalej grają z takim samym zaangażowaniem, bo jak pokazało życie wielokrotnie już naszym zdarzało się przy wyniku 2:0 remisować, a nawet przegrać.
    Czas z tym skończyć, mecz kończy się po ostatnim gwizdku sędziego i o tym nasi piłkarze muszą w każdym meczu pamiętać.

  8. milekamps pisze:

    Dokładnie tak,mam nadzieje że teraz będzie tak że będą umieli takie 2-0 utrzymać do końca

  9. ScoobyCMG pisze:

    Przeciwnika trzeba szanowac, ale bez jaj… Kazdy wynik ponizej 3:0 to bedzie sabotaz. Choc z drugiej strony- jesli Robak bedzie w skladzie wyjsciowym, to nic mnie nie zdziwi.

  10. inowroclawianin pisze:

    Różnice w tabeli w lidze macedonskiej mówią w zasadzie wszystko o tym zespole. To jacys amatorzy. Stawiam na wygrane w obu meczach, inne wyniki bylyby wielkim wstydem.