Lider w cieniu boiskowego piachu

O godzinie 18:00 na Stadionie Miejskim im. Floriana Krygiera mieszczącym się przy ul. Karłowicza 28 w Szczecinie, początek meczu 8. kolejki piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2017/2018, pomiędzy drużyną Pogoni Szczecin a zespołem Lecha Poznań. Wszystkich kibiców Kolejorza zachęcamy do śledzenia raportu na żywo z tego spotkania, na łamach naszego serwisu.


Raport NA ŻYWO z wydarzeń na boisku:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

2 min. – Spokojny początek meczu.
5 min. – Pogoń gra bardzo wysoko. Gra na razie toczy się w środku pola.
10 min. – Za nami 10 minut walki w centrum boiska. Bez akcji, bez strzałów.
14 min. – Pierwsza akcja Lecha. Do podania z lewej strony nie zdążył Gytkjaer.

16 – 30 minuta

19 min. – Od paru minut częściej przy piłce utrzymują się lechici.
19 min. – Płaski strzał Barkrotha z problemami wybronił Załuska.
20 min. – A teraz niecelna główka Trałki.
25 min. – Kostevych ma problem z kolanem i niestety musi zejść.
29 min. – Nudny mecz na razie. Mało piłki, sporo walki.

31 – 45 minuta

32 min. – Było groźnie. Putnocky broni strzał Drygasa z bliska.
33 min. – A teraz celny, choć słaby strzał Korta z daleka.
39 min. – Kilka fauli Pogoni w ciągu paru minut. Grają coraz ostrzej.
42 min. – Świetna wrzutka Raduta z lewej strony. Niewiele brakowało, aby Trałka dobrze zamknął akcję.
44 min. – Ciężko ogląda się ten mecz.
45+2 min. – Do przerwy 0:0. Nudny mecz, mało akcji i mało strzałów.

46 – 60 minuta

49 min. – Niecelny strzał Situma. Próba rozpaczy.
53 min. – Początek II połowy podobny co całej I odsłony.
57 min. – Interwencja Putnockiego po zagraniu Formelli z prawej strony.
60 min. – Zamieszanie na 20 metrze pod bramką Pogoni. Barkroth nie odnalazł się w tej akcji.

61 – 75 minuta

66 min. – Lech nie ma ochoty atakować.
71 min. – Ostatni raz Lech tak słabo, jak dziś grał… miesiąc temu w Szczecinie.
75 min. – Pogoń stawia na 2 napastników.

76 – 90 minuta

77 min. – Groźna akcja Deleva prawą stroną po której nie było strzału. Piłka w rękawicach Matusa.
81 min. – Jeszcze 10 minut.
84 min. – Groźna główka jednego z piłkarzy Pogoni. Nikt nie wyskoczył do piłki.
88 min. – Lech już dziś raczej nie zaatakuje.
90+3 min. – Koniec tej żenady. Lech wciąż pierwszy.


MKS Pogoń Szczecin – KKS Lech Poznań 0:0 (0:0)

Żółte kartki: Rapa, Frączczak, Drygas – Dilaver, Situm

Sędzia: Szymon Marciniak (Płock)

Widzów: 10695

MKS Pogoń: Załuska – Niepsuj, Rapa, Dvali, Nunes – Piotrowski (73.Zwoliński), Drygas – Formella (63.Delev), Kort, Gyurcso – Frączczak (81.Tsintsadze).

Rezerwowi: Henger, Walukiewicz, Matynia, Hołota, Tsintsadze, Delev, Zwoliński.

KKS Lech: Putnocky – Gumny, L.Nielsen, Dilaver, Kostevych (25.De Marco) – Tetteh, Trałka – Barkroth, Radut (81.Majewski), Situm – Gytkjaer (65.Nielsen).

Rezerwowi: Burić, Janicki, De Marco, Jóźwiak, Majewski, Rakels, Nielsen.

Kapitanowie: Frączczak – Tetteh

Trenerzy: Skorża – Bjelica

Stan murawy: Bardzo dobry (równa płyta boiska)

Pogoda: +17°C, pogodnie

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







237 komentarzy

  1. Rafik2a4 pisze:

    Oj chyba znowu piłkarze chcą zwolnić trenera.
    Przecież to była maaaaaaasakra!!!!!!

  2. Dan pisze:

    Normalnie tragedia! A tak Bielica rewanż chciał wziąść na paprykarzach. To co grają to się nadają na 3 ligę. Zero akcji zero walki ( prócz Aziza, Dilavera, Trałki), a ten Nielsen z obrony to do rezerw a nie na ekstraklasę!

  3. Kris86 pisze:

    Znowu wysyp frustratów i malkontentów

    • niewojnie pisze:

      Rozumiem, że Kolegę ten mecz zachwycił?

    • Kris86 pisze:

      Nie oczywiście, ale to jest jeden mecz. Niektórym się chyba ubzdurało, że urodzili się w jakiejś Barcelonie czy innym Madrycie…

      PS. Najlepszy piłkarz ligi szwedzkiej do polskiej trzeciej drużyny zeszłego sezonu by przeszedł? puknijcie się w głowy :D

    • anonimus pisze:

      Kris to jaką taktykę Bjelica obierze na Koronę???? – szrot z 3 ligi niemieckiej zapitala aż miło. Naprawdę chcesz to oglądać i płacić ciężko zarobioną kasę za jeden celny strzał???? Mecz to mają być jakieś emocje a nie nuda i kopanina bez ładu i składu

  4. MarPa pisze:

    Mierny –

  5. kibic007 pisze:

    Bjelica bez jaj, niestety…
    Bać się Pogoni?

  6. Jarecki pisze:

    Ale kuźwa NĘDZA ?

  7. Leftt telefon pisze:

    Obejrzałem 35 minut drugiej połowy. Dobry Pan Bóg uchronił przed resztą.Pogoń próbowała, my nie.Idź pan w chuj!

  8. Pszczółka pisze:

    100 metrów mułu!!! To jest kpina z piłki nożnej!! Tego się nie dało oglądać panie Bjelica i cała kur… spólka kopaczy.A teraz mode..tor może usunąć mój wpis jak mu nie pasuje bo ma słabszy dzień.kpina!!!

  9. JERICHO pisze:

    Bida z nędzą. Wciąż czekam na mecz zgrany z taką intensywnością jak rewanż przeciwko Utrechtowi.

  10. Anonim pisze:

    Poza Tettehem, Putnockim i obroną (oprócz Nielsena) to reszta zasługuje na pieszy powrót do Poznania.

  11. Stary kibic pisze:

    Jedno wiem. To nie był Kolejorz. To była zgraja ciot na czele z super ciotą trenerem. Mam pytanie, co oni robili przez dwa tygodnie przerwy? Jeden celny pseudo strzał? Nie szło tego oglądać…

  12. woo pisze:

    Jak dla mnie kompromitacja Bjelicy. Nie przystoi, k…., nie przystoi tak grać zespołowi, który chce zdobywać MP i dalej walczyć w Pucharach.
    Taktycznie i mentalnie – dno. Nie widzę ani w trenerze, ani w jego zespole błysku, chęci zwycięstwa za wszelką.
    Kolejny duży minus dla Bjelicy.

  13. niewojnie pisze:

    Tak słabego meczu Lecha daaaawno już nie widziałem

  14. ketjow1978 pisze:

    Słabo. Znowu na tle Pogoni jesteśmy wolniejsi, mniej agresywni, tym razem już Bjelica nie wytłumaczy tego przemęczeniem

  15. Mary pisze:

    Masakra. Co jest z tą drużyną? Wszyscy w łeb to my też. Zaczekamy na innych, co będziemy wychodzić przed szereg. Normalka. E tam…

  16. 1971 pisze:

    Mecz w wykonaniu Lecha to obraz nędzy i rozpaczy, począwszy od piłkarzy a skończywszy na trenerze.Jedyny malutki plusik- zaznaczam malutki- to że nie przegrali. Wszystko w temacie.

  17. Toms pisze:

    Pogoń ma najlepszego trenera w Polsce. Lech ma solidnych piłkarzy ale przeciętnego trenera a tyle u nas wystarczy niestety.

  18. Luta pisze:

    Marzy mi się zapytać nenada czym się kierował w tym meczu, jego ciągłe pierdolenie że dobrze pracowali na treningach, oni chyba kur.wa nie trenują tego co mają bo 3 dobrych podań nie potrafią wymienić, a gdzie wrzutki w pole karne, jakieś strzały, dno dno i jeszcze raz kupa mułu

    • mateo pisze:

      czym się kierował? tym żeby od Skorzy znow nie dostać trójaka
      jest lider wiec przestan marudzić
      mecz był taktyczny i tyle
      a Skorza to super taktyk jak i Bielica
      stad taki mecz

    • slash pisze:

      Właśnie się wypowiedział że mu się podobało bo remis jest ok

  19. foxi85 pisze:

    Jak zawsze do szarzyzny ligowej musieliśmy się dostosować poziomem , maskara :( To cały czas jest mentalność frajerów a faigther`ów / mistrzów / głównych pretendentów do tytułu.

  20. Dula pisze:

    Jak stawiają autobus na paprykarzy to co będzie w meczach październikowych? Panie Nenadzie to nie jest gra ofensywna.

  21. v80 pisze:

    alez to byla padlina……….ten Nielsen to mnie najbardziej ze wszystkich irytuje. nie mozemy miec w skladzie ludzi co prosto pilki kopnac nie umia. Ja wiem ze to jest obronca ale jak mamy budowac druzyne mistrzowska to tacy gracze nie powinni grac. Co do meczu to brak slow, chyba 1 celny strzal przez 90minut……..tragedia

  22. babol pisze:

    Nie dość, że cały mecz defensywa i jeszcze raz defensywa to na dodatek masa niecelnych podań. Po prostu dramat, to jest lider naszej ligi? Śmiech na sali, normalnie portki same zlatują! Kibic Lecha naprawdę musi być cierpliwy. Nie bym psioczył ciągle, ale tak wygląda prawie każdy mecz Lecha w lidze.

  23. foxi85 pisze:

    W całym wrześniu Panowie wykonujący zawód piłkarzy w naszym klubie mają/mieli aż 3 mecze o stawkę , oby się nie zachapali … 1 mecz średnio raz na 10 dni.

  24. Piasek pisze:

    Oglądałem urywkami drugą połowę. Mam wrażenie, że niezależnie od przeciwnika Lech gra ciągle tak samo… Topornie, schematycznie i nie widać żeby chociaż co 2-3 mecz piłkarze „dawali z wątroby” (no może poza meczami w LE). Miałem nadzieję, że w przerwie na kadrę drużyna wypracuje jakieś nowe schematy żeby czymś zaskoczyć przeciwnika. Myliłem się chyba wnioskując z tych urywków i Waszych komentarzy. Nieciekawie to wygląda.

  25. robson pisze:

    Ewidentnie widać, że ten mecz sprzed miesiąca pozostawił ślad w psychice. Wyszli obsrani po pachy. Jedyny pozytyw tej padaki jest taki, że nadal prowadzimy w tabeli.

  26. Bronks pisze:

    Czy ten zespół zasługiwał na puchary skoro śledzie to dla nich za wysoki poziom? Żenujące widowisko w wykonaniu Kolejorza

  27. bombardier pisze:

    Bjelica to tylko kiepski mówca, trener żaden.
    Kopacze to nawet nie cienki barszcz.
    ZNOWU MIELI ZA MAŁO CZASU!

  28. klaus pisze:

    Jedno wiem po tym meczy- Żenad Bielmo musi odejść i to teraz, bo każdy inny czas będzie zły.Lech dzisiaj nie stworzył żadnej sytuacji i to on za to odpowiada.Dostał wszystko co chciał-nie wygrał niczego. Mieli się z nas nie śmiać-a nikt się nie boi. Ze słabieńką Pogonią nie mamy sytuacji bramkowej i to wina Bielmy.Begalym, walczylym, ale siem zesralym znowu.W październiku przyjdą trudniejsi rywale i co wtedy?

    • Michu73 pisze:

      Klaus zawsze możesz wnioskować do Zarządu o zatrudnienie Probierza! Jest na wylocie z Cracovi więc pewnie bedzie niebawem do wzięcia ?

    • klaus pisze:

      Michu a nie uważasz, że Probierz wczoraj juniorami grał lepiej niż Lech niby najmocniejszą w lidze kadrą?Już mu nie ufam od meczu pucharowego z Pogonią.Gość nic sobą nie reprezentuje.Lech w ofensywie nie istnieje i październik nas zweryfikuje

    • Michu73 pisze:

      Nie mam nic do krytyki Trenera, ale wkurwia mnie Twoje dopierdalanie sie w każdym komentarzu do jego „nieidealnej” wymowy. Gość stara sie komunikować w naszym języku okazując szacunek Klubowi i Kibicom. Jest tutaj jeden rok. Zapamiętałem tego Twojego Probierza, który poza Jagielonią ośmieszył sie w każdym innym zespole i dlatego jak wkurwiam sie czytając Twój komentarz to go przypominam jako Twoja alternatywę na rozwiązanie problemu słabej gry naszego Kolejorza. To tak szczerze, ode mnie. Pozdrawiam

    • klaus pisze:

      Michu może i masz rację z tą wymową,ale on mi się nie kojarzy z niczym innym.Wiele za to obiecywał a nas ośmiesza. Chciałbym się mylić co do niego, ale to już raczej już za późno.Probierz jako jedyny na tą chwilę pasuje mi do Lecha.Ma jaja i jakąś charyzmę, która jest nam potrzebna.W jadze z niczego zrobił vicemajstra, Żenad dostał wszystko co chciał i nie ma sukcesu i szczerze ja już nie mam cierpliwości do gościa.Lech jest słabieńki i bez pomysłu na grę(a to jego i tylko jego wina).Gdy patrzyłem na grę Cracovii z Wisłą to widziałem wielką taktykę trenera, której u nas nie ma. Z Jagiellonią P„robierz grał w większości drugim garniuturem a i tak wyrwał remis- my natomiast(walcząc o mistrzostwo ze składem dużo lepszym od Pogoni!!!)jesteśmy gorsi od śledzi oddając jeden celny strzał!!Naprawdę jest czego bronić?Ja nie mam już cierpliwości do gościa i bardzo bym chciał w październiku gratulować Tobie dobrych wyników Lecha, ale skoro z Pogonią chowamy się za podwójną gardą to o zwycięstwie z Legią nawet nie marzę.

    • anonimus pisze:

      Klaus Probierz jest słabiutkim i przereklamowanym trenerem. Popatrz na wyniki Cracovii ciekawe jak długo jeszcze Filipiak będzie miał cierpliwość do finansowania tego badziewia. Masa meczów na remis z karnymi… z czym do ludzi.

  29. El Companero pisze:

    tak się trener cieszył, ze ma więcej czasu na treningi. Dziś znowu pokazał indolencję przy zmianach. Jak Gytkjaer nie potrafi to nikt już nie pomoże. Na plus debiut De Marco. Bjelica tylko bez tłumaczeń na konferencji. Do roboty i w piątek pojechać z Koroną.

  30. KKS pisze:

    Zygac sie chcialo ogladajac gre Lecha, oczy bola, dusza krwawi. JEDEN celny strzal, JEDEN rzut rozny, 40% posiadania pilki, zdecydowanie mniej podan i celnych podan od sledzi… ZERO stylu, ZERO jakosci pilkarskiej – poziom 3 ligi!!! Bjelica kolejny minus, po takiej przerwie powinni orac boisko, a tu zero ambicji i walki, typowa zachowawcza gra na zero z tylu…

  31. melon1922 pisze:

    Szkoda Józwiaka tak to się nie rozwinie.

  32. anonimus pisze:

    Ktoś kto chce być mistrzem jedzie do drużyny ktora nie wygrala u siebie muruje bramkę i Ty to nazywasz taktyką??? to jak Bjelica zagra z Górnikiem:5 obroncami 4 defensywnymi i Gytkjaerem??? Zęby bolą od oglądania takiego syfu

  33. Roberto pisze:

    Mam do was pytanie. o co my gramy?? 3 strzały z pogonią którą kazdy leje zdominowali nas totalnie dno dno dno!! śmiejemy się z Rumaka wtedy chociaż byliśmy wice i graliśmy czasem dobre mecze, a teraz padaka niewiem jakim cudem jesteśmy liderem

  34. Wit pisze:

    Jest remis . Czy to oznacza że jesteśmy na poziomie Pogoni? Oczywiście że nie. Jednak w tym meczu nie było widać błysku mistrzostwa. Zatem jeszcze daleka droga panowie piłkarze. Nam kibicom pozostaje tylko wierzyć że będzie lepiej.

  35. LechuKibol pisze:

    Nie czepiajcie sie NBN-a.. Kur..!
    Ludzie. Mecz był do pizdy,wszyscy zagrali dla nas,a my znów zagralismy dla wszystkich.
    Tak było w zeszłym sezonie,jest i teraz.. Mamy Korone u nas,Śląsk na wyjeździe. Bedzie ciezej niz na Pogoni i potem Legia.. Mam złe przeczucia..

  36. Michu73 pisze:

    Słaby mecz. Piłkarskie szachy dzisiaj były. Mieliśmy zagrać na zero z tyłu i wepchnąć jakaś bramkę ale plan udało się zrealizować tylko w 50%. W ofensywie nic nie pokazaliśmy. Wypadło nam kilku ważnych graczy i to było widać pomimo szerokiego składu. Radut niestety chyba już nie odpali. De Marco słabiutko. Barkroth nic nie pokazał. Patrząc na statystyki, ten punkt może cieszyć. Jedyny plus to Abdul chyba złapał formę. Dzisiaj wymiatał, szkoda ze reszta zespołu sie nie dostosowała.

  37. Stary kibic pisze:

    Kolego Kris. To nie był tylko jeden mecz. Takiej kaszanki już się naoglądaliśmy, i to w nowym sezonie. Obecnie, gdybyśmy zaczynali fazę grupową LE to byłaby ta optymalna forma, o której wspominał NB? Jeśli tak, to gratuluję.

    • mateo pisze:

      dopoki sa liderem mogą grac taka kaszanke, wisi mi to :-)
      w piątek wygrają z Korona i wszyscy znowu będą piac z zachwytu i się brandzlować
      ludzie leczcie się !!

  38. jabu pisze:

    Zawsze mówiłem…..wszyscy wypierdalać do Wronek

  39. Stary kibic pisze:

    @ mateo. A mnie to nie wisi i się nie leczę. A z Koroną to trzeba najpierw wygrać.

    • Wit pisze:

      Fakt jest taki że koroniarze starają się bardzo . Piątkowy mecz nie będzie spacerkiem

  40. slash pisze:

    Ważne że naszemu trenerowi się podobało. A my? My się nie znamy

  41. Glos pisze:

    Lekarze zabronili mi sie denerwowac a tu taka kicha. Szkoda gadac. Dno. W zespole nie ma nikogo z jajami i checia do gry. Szkoda Ukrainca bo to typ co druzyne mogl poderwac. Ten zaciag ze Skandynawi coraz gorszy.

  42. Pavulon pisze:

    Tyle czekania na taką kichę :( ważne że choć jakiś punkt wpadł i jesteśmy liderem.

  43. Buraso pisze:

    Nie ma presingu, oczy bolą od ogladania, ale jaka liga taki lider…

  44. tylkoLech pisze:

    Mocno paprykarze wystraszyli naszych wojowników i trenera w sierpniu, więc dziś postanowili, że nie dadzą im postrzelac i nie dali, czyli defensywa na plus. W ofensywie zabrakło kluczowych piłkarzy i była nędza. Nie rozumiałam tych oczekiwań kibiców wobec Raduta i dziś to potwierdził. Tetteh i Tralka na właściwym poziomie. Reszta poniżej niestety. Myślałam, że Jóźwiak zmieni Barkrotha, a Maja Raduta, chyba byłoby lepiej. Lidera mamy dalej, co prawda trochę kolektywnego, ale zawsze? Stara prawda – jeśli nie możesz wygrać, to zremisuj. A że trener od nieszczęsnego PP zrobił się bardzo zachowawczy, to fakt. To była dla niego trauma, o czym zresztą mówił w ostatnim wywiadzie, i chyba z niej jeszcze nie wyszedł.

  45. MaPA pisze:

    REDAKCJO-zdaje się że Situm też obejrzał żółty kartonik.

  46. Arsov pisze:

    Bielica to tchorz.

  47. Pawik50 pisze:

    Jesteśmy lepsi niż miesiąc temu… tak teraz był remis. Tylko czy aż trenerze? Albo lepiej drużyno?

  48. Krzychu13 pisze:

    Nic trzeba wierzyc trenerowi wkoncu sam powiedzial ze po przerwie na reprezentacje bedzie lepiej. Tylko nie powiedzial po ktorej. Mecz padaka. Najlepiej bedzie tego nie komentowac .

  49. 07 pisze:

    Remis który nie daje 3 punktów, bo 1 to trochę mało. Zwykle po przerwie na reprezentację graliśmy słabo i teraz mimo, że w klubie została większość zawodników nic się nie zmieniło. Szkoda, bo już przed meczem wiedzieliśmy, że w przypadku zwycięstwa odskakujemy Legii na 4 punkty. Niestety. Bielica mówił, że za niego za Lecha nie będziemy się wstydzić, ale ten mecz pokazał, że chwalić się też nie mamy czym. Dziś szansę dostał Niklas oraz Radut. Jak dla mnie obaj zawiedli. Moim zdaniem zawiodła cała ofensywa, która miała ogromne problemy, aby stworzyć dobrą okazję do strzelenia gola. Niby mamy mocny skład , a jak przychodzi co do czego to widzimy,że Makuszewski czy Jevtić w podstawie nie są przez przypadek….. Szczerze mówiąc nie mogę się doczekać powrotu Darko, bo to co gra Radut to nie jest to czego ja oczekuję…..

  50. vip pisze:

    Podczas ogladania zastanawialem sie kto im płaci wynagrodzenie i za co ….jak ja bym tak pracował zostałbym zwolniony…tragedia….tylko Bjelica nie mów ze paru zawodników nie było…wstyd…nie ma zespołu…tak bedzie jak w składzie sami najemnicy zagraniczni dla ktorych comiesieczny przelew kasy jest wazniejszy niz nasz Herb! Radut – rumuński Beckham…naprawde poczucie humoru naszego zarzadu jest niesamowite…..i sie dziwie bo to w sumie ich kasa idzie na te miernoty….

  51. pyra fan kks z breslau pisze:

    nz szczescie nie ogladalem tej kopaniny mam powtorke ale szkoda pradu

  52. pyra fan kks z breslau pisze:

    nz szczescie nie ogladalem tej kopaniny mam powtorke ale szkoda pradu

  53. LechFan17 pisze:

    Nie wiem czy jest progres. Zagraliśmy tak jak w PP, tylko Pogoń nie robiła takiego dymu w ataku.

  54. Krystian pisze:

    Wszyscy marudzą jakobyśmy przegrali 0:3 jak w pucharze. Naogladaliscie się w weekend ligi hiszpańskiej i angielskej , a potem przychodzi polska rzeczywistość i płacz. Puchary to historia, ostatnia dzisiaj Cracovia może bez problemu pokonać każdego i nikt nie powie że to niespodzianka. Taka mamy rzeczywistość w tym kraju i to nie od dziś, więc więcej luzu. Było słabo to fakt, ale sezon się jeszcze nie skończył. Więcej wiary Wiaro.

    • inowroclawianin pisze:

      Jakiego luzu? Co Ty piszesz? Nie ogladalem zadnej ligi, a wczoraj to byla tragedia. To ma byc zespol na MP i na LM?

  55. Chris65 pisze:

    Lech grał podobnie jak w Pucharze z jedną ogromną różnica.. W bramce miał Putnockiego z Jasiek było by to samo czyli 3:0.. Przerażająca jest siła ofensywy… Jeden strzal celny na bramkę… Tragedia.

  56. Marcosii pisze:

    dobrze ze nie place ani za telewizje ani za bilety, po prostu masakra, większa kopanina niż na Orliku :( amatorzy !!! trener ma wielki minus !!!!! tak jak pisałem już kiedyś koniec października pokaże o co gramy i czy nadal z Bielica, na ten moment raczej trzeba go odpuścić :( niestety, Gdzie ten etos pracy z początku jego trenowania w Poznaniu, teraz wtopił się w totalna przeciętność :( . Kolejny trenerski niewypał. Zawiodłem się tez na Raducie – niestety :( . Szkoda naprawdę kasy na bilety na takie widowiska.

  57. Ekstralijczyk pisze:

    Od początku meczu było widać jaki plan gry na te spotkanie ma Lech , czyli bardziej defensywie niż ofensywnie.

    Remis z lekkim wskazaniem na Pogoń.

  58. mr_unknown pisze:

    Czytam komentarze i aż musiałem sprawdzić tabelę, bo możnaby pomyśleć, że jesteśmy w drugiej ósemce, a nie mamy tyle samo pkt co lider.

    • tomasz1973 pisze:

      No i to znaczy, ze nie można negatywnie ocenić poziomu naszej gry w meczu z Pogonią (!) Szczecin, tak?

  59. Siódmy majster pisze:

    Wielu kibiców w kilku miejscach forum wyraża nadzieję na potężną poprawę gry Kolejorza gdy tylko wróci Jevtić.Panie i panowie czy nie zdajecie sobie sprawy,że po takiej kontuzji, po tak długiej przerwie Darko będzie cienki jak polsilver?Chciałbym się mylić ale po takim czasie to gracze dochodzą do formy czasami dłużej niż trwała kontuzja i z Jevticiem będzie chyba podobnie.Poza tym klub po to sprowadził kilka wagonów piłkarzy żeby absencja któregoś z nich nie była problemem.Odnoszę przykre wrażenie,że wszelkie absencje są doskonałym alibi dla koszmarnej gry Kolejorza.Słyszymy ciągłe tłumaczenia się, obiecanki,zapewnienia, a tymczasem liderem jesteśmy nie samodzielnie i bez przewagi punktowej, która na tym etapie powinna już wynosić ze trzy, cztery punkty.Zwycięstwo z Koroną jest zagrożone i wtedy żegnaj liderze.Dzień, w którym napiszę,że Nenad to nowy Rumak tyle,że z pięciokrotnie wyższą pensją jest bliski.I kiedy ten dzień nastąpi będę cholernie smutnym facetem :-(

    • bombardier pisze:

      Nie wiem co Ciebie wstrzymuje, żeby napisać prawdę
      o tym trenerze. Na oficjalnej jest jego wypowiedź
      po meczu. Facet naprawdę opowiada bajki.
      Kopacze natomiast to jakaś ZGRAJA, a nie drużyna.

    • tomasz1973 pisze:

      Nadzieja, go wstrzymuje bombardier, nadzieja! Zresztą nie tylko jego.

    • robson pisze:

      Jeżeli my gramy koszmarnie, to jak koszmarnie muszą grać inni, że są za nami w tabeli i mimo ciasnoty w czołówce nie potrafili wykorzystać naszego potknięcia? Jeśli Bjelica jest Rumakiem to co sądzić o tych 15 innych Rumakach, którzy oglądają jego plecy? Ja rozumiem, że można być rozczarowanym po słabym meczu, ale niektórzy snują tu tak katastroficzne wizje jakbyśmy już przegrali tytuł, podczas gdy za nami mniej niż 1/4 sezonu.

  60. Lubelak pisze:

    Dla mnie ten remis to wina Bjelicy. Dlaczego? Według mnie jemu ten wynik odpowiadał plus dokonał dziwnych zmian. Dlaczego doszło do zmiany napastników, gdy problem leżał w kreowaniu akcji a nie w dochodzeniu do sytuacji podbramkowych czy w wykończeniu? Barkroth grał tragicznie, aż się prosiło aby wszedł Jóźwiak. Tetteh grał ok, ale wiadomo, że gra Trałką i Tettehem to odbieranie kreowania akcji. Druga zmiana mogła być spokojnie Majewski za Trałkę. Takie zmiany by były, gdyby trener chciał walczyć o 3 punkty, ale najwidoczniej remis pasował.

  61. JRZ pisze:

    Gramy syf jak chuj choć właściwie to my nic nie gramy. Liczyłem ze przerwa na reprezentację to zmieni ale cos czuje ze ten stan potrwa

  62. KKs7 pisze:

    kurde nie szło oglądać tego meczu

  63. kibicinowroclaw pisze:

    Bjelica znow zawiodl w waznym meczu, zero progresu w grze, zobaczymy do zimy.

  64. leftt pisze:

    Pojechaliśmy po remis. My. Wielki Lech. Do śledziowni. Po remis. Mam nadzieję, że przed meczem z Koroną Bjelica nie uzna, że to bardzo groźny przeciwnik i że trzeba zamurować oraz uszanować jeden punkt. Chociaż Korona wygrała ostatnio więc kto wie?

  65. Calisia pisze:

    Zastanawiam sie jaki jest sens wydawania duzych pieniedzy na pilkarzy i trenera skoro pozniej gramy na remis z taka pogonią. Przeciez taki sam wynik mozna osiagnac inwestujac 5 razy mniej kasy. Czy ktos tam mysli w klubie?

  66. vip pisze:

    lefft…100%racji wlasnie o to chodzi…taktyka jakby z Barceloną grali

  67. vip pisze:

    lefft 100% racji

  68. endrjiu pisze:

    Staram się nie wypowiadać negatywnie na temat Lecha po meczach aby nie zabrzmieć jak jakiś frustrat lecz po tym co wczoraj nam zaserwowano mam k..a serdecznie dość.

    Dwa!! Dwa tygodnie człowiek odliczał dni do najbliższego spotkania. Trzeba było w tym czasie przebrnąć przez ogromny stos politycznych farmazonów w śmietniku aż wreszcie nadszedł ten dzień. Dzień w którym mieliśmy utopić śledzia a chęć zemsty za pucharową wtopę miała nam w tym pomoć.
    I co? No i nic – Już nie mam czego z głowy nawet zrywać. Nie chcę komentować niezrozumiałych decyzji Żenada, tfuuu, Nenada. Nie chcę się już nawet komentować tej bajecznej techniki nowoczesnej piłki zaserwowanej przez kopaczy.
    Jedno co mi przychodzi do głowy to, że jesteśmy póki co skazani na Majewskiego w rajtuzach.

  69. Konin pisze:

    Miesiąc temu napisałem, że jak po 21 kolejce, czyli ostatniej w tym roku nie będziemy na 1 miejscu z minimum 5-cioma punktami przewagi to trener out i nic się nie zmienia w tym temacie. Nie gramy nigdzie indziej i nie ma prawa trener do wymówek zwłaszcza, ze miał i będzie mieć jeszcze 2 przerwy na repre czyli dodatkowe 3 tygodnie na treningi.

  70. rdws pisze:

    w następnym meczu proponuję bez Polaków w składzie, zagraniczni nam Polakom pokażą jak się gra w piłkę.

  71. sebra pisze:

    W zeszłym tygodniu przeczytałem wywiad z trenerem Bjelicą, którego fragment nie dość, że idealnie pasuje do atmosfery po wczorajszym spotkaniu, ale również w dużej mierze pokazuje mentalność naszego trenera. Dla tych, którzy nie mieli okazji przeczytać poniżej ten fragment o którym myślę :

    „To, że problemem Poznania jest brak równowagi. Gdy odnosimy sukcesy, euforia jest ogromna. Gdy
    przegrywamy, ogłasza się tragedię. To bardzo szybki proces, podczas którego wpada się w takie stany.
    Tymczasem prawda leży pośrodku, tam, gdzie znajduje się odpowiedni balans w emocjach. Jestem
    trenerem, który zawsze dąży do tego, by w zespole obowiązywała równowaga emocjonalna. Także w
    klubie jest ona czasem naruszana, to nie jest tylko kwestia mediów. Wielki klub musi jednak ją
    zachowywać. To absolutnie konieczne.”

    Nie będę ukrywał, że jako kibic jestem mocno zdegustowany postawą zawodników w tym meczu oraz przyjętą taktyką na to spotkanie przez naszego trenera, ale jeśli dokładnie przeczytamy powyższy fragment i zagłębimy się w tok myślenia trenera to zarówno wynik jak i sposób w jaki został on osiągnięty nie powinien zaskakiwać. Nie mam zamiaru bronić trenera, bo uważam, że skoro mamy szeroką kadrę i została nam jedynie liga to powinniśmy w każdym meczu dążyć do zwycięstwa, ale jak widać trener ma chyba zupełnie inny plan. Jeśli podejdziemy do sprawy racjonalnie i uświadomimy sobie, że średnia 2 punkty na mecz pozwoli walczyć o mistrzostwo to żeby utrzymać tą średnią wystarczy remis na wyjeździe i zwycięstwo u siebie. Coś mi się mocno wydaje, że wypominanie braku sukcesów na każdym kroku sprawiło, że trener za wszelką cenę będzie chciał wygrać mistrzostwo w tym sezonie, a jedynie konsekwentne trzymanie się średniej punktowej pozwoli mu zrealizować ten cel. Styl i poziom prezentowany przez zawodników jest chyba w tym momencie mniej istotny, bo jak pokazał poprzedni sezon trenera rozlicza się z wyników, a nie ładnie wyglądającej dla oka gry. Oczywiście nie popieram takiego podejścia tym bardziej, że porażka poniesiona w Szczecinie wyeliminowała nas z gry o Puchar Polski i była to dobra okazja do rewanżu, ale z drugiej strony pamiętam jak za czasów trenera Zielińskiego Lech pojechał do Krakowa na mecz z Wisłą gdzie zagrał tak żeby nie przegrać. Co było później wszyscy dobrze pamiętamy i mam nadzieję, że na koniec sezonu efekt będzie taki sam.

  72. inowroclawianin pisze:

    Tragedia. Kolejna kompromitacja. To byla gra godna spadkowicza a nie lidera. Same minusy, łącznie z Bjelica. Gra bez dynamiki, niedokladne podania, zero pomyslu w ofensywie. Na stojaco nie da się wygrac meczu. Wygladali jakby byli po imprezie. W drugiej polowie bylo jeszcze gorzej. Zero sytuacji, ciagle wybijanie pilki, Pogon starala się grac a my caly mecz cofnieci wybijalismy. To ma byc Lech? Jak oni chcą zdo yc to MP? W dodatku Bjelica źle zmiany przeprowadzil. Wynik 0:0 a on spuszcza Gytkjaera. Dlaczego nie wpuscil Darko, ani Makuszewskiego? Dlaczego Lech tak tragicznie wygladal? Co z mentalem???? Jedyny plus to Putnocky. Sie znow zastanawiam, czy warto dalej trzymac Bjelice…..Znow nie wykorzystalismy potkniec czolowki, znow nie bylo ambicji. Niewiele lepiej niz w poprzednim meczu z Pogonią. Byli wypoczeci, mieli wolne, czas na treningi a bulo jeszcze gorzej. O co tu k… chodzi? Bardzo mnie zawiedli wczoraj. Mial byc maly rewanż….

    • Jacek_komentuje pisze:

      Przecież Daro ani Makiego nie było w meczowej „18”.
      Nie zmienia to oczywiście faktu, że wczoraj Kolejorz pokazał zero walki o trzy punkty.
      Mam wrażenie, że oni nie chcą ZDOBYĆ MP, tylko GRAĆ o MP – gonić króliczka, gonić….

  73. Tt pisze:

    Spokojnie i lodu na głowę, Lech walcząc o mistrza musi czasem zagrać rozważnie i taki mecz też czasem trzeba zagrać, jak nie można wygrać to trzeba zremisować, liga jest długa a Pogoń można będzie ograć później w meczu u siebie.

  74. Zwierzak pisze:

    Lech pojechał po remis i ten remis przywiózł. Para TT na plus. Hej Lech!

  75. Didavi pisze:

    Mam wrażenie, że stratę punktów zawdzięczamy porażce Bjelicy z własnym ego. Mam na myśli to, że trener za wszelką cenę chciał udowodnić całemu światu po porażce w PP, że jest lepszym taktykiem od Skorży, że zniweluje wszystkie ich atuty. I super! Udało się. Szkoda, że ceną za to była strata 2 pkt, a ofiarą kibice którzy musieli oglądać produkt meczopodopny. No i oczywiście kolejny raz, podajemy innym pomocną rękę, zamiast zyskiwać punktowo. Niezliczony już raz.

  76. jero12 pisze:

    Właśnie spokojnie, zagrali rozważnie, nie chcieli przegrać. Za wszelką cenę nie chcieli przegrać. Oczywiście mogli ten mecz wygrać, ale za dużo było do stracenia, żeby rzucić się na przeciwnika a samemu stracić głupią bramkę.

  77. inowroclawianin pisze:

    Niedowierzam po niektórych komentarzach.

  78. babol pisze:

    My kibice Lecha oczekujemy walki i porządnej gry w piłkę, a nie totalnej defensywy z ekipą, która podobnie jak my dopiero buduje zespół. Jak widać Pogoń w PP oraz w lidze potrafiła grać w piłkę, ale my już niekoniecznie! Pamiętajcie drodzy działacze, trenerzy oraz piłkarze. Kibic Lecha latami był dymany w dupę obietnicami i się łudził, że będzie lepiej. Nas już nie obchodzą wymówki, oczekujemy kurde sukcesu i co jest ważniejsze od majstra czy PP postępu, rozwoju całego Lecha. Tego chcemy i z tego będziemy was rozliczać po sezonie. Jeżeli zespół nie zacznie porządnie grać, walczyć na całego to przy braku sukcesu za jaki uważa się obecnie zdobycie majstra bo wszystko inne już zawaliliście będzie można dopiero rozmawiać o dalszej przyszłości Nenada Bjelicy oraz jego piłkarzy. Na dzisiaj mimo prowadzenia w tabeli nie przedłużył bym umowy z Bjelicą i z pewnością pożegnał kilku piłkarzy, to na dzisiaj. Macie na szczęście jeszcze wiele miesięcy pracy, wykorzystajcie to w końcu. Ile można żyć nadzieją bo w obietnice nie wierzę już wam!

    • jero12 pisze:

      Zgadzam się, ale mam jeszcze taką małą iskierkę nadziej, że będzie dobrze, że coś w nich zaskoczy. Pamiętacie jak przyszedł trener, jak zaczęli fajnie grać, dawać tyle radości, nadziej. Wszyscy trenera chwalili, jak on to mądrze mówi ( nie jak Jasiu), jak wpłynął na zawodników, mądrze kieruje… No teraz już tak to nie wygląda, ale może jeszcze tak będzie. Może będziemy małą Barceloną, MY – w Polsce. Tylko czy ja tego dożyje? Mam taką, taką małą iskierkę nadziej

  79. babol pisze:

    Z tym Lewym to już nie wiadomo co myśleć. Czy sam piłkarz gra pod transfer, czy jego agent, a może sam Bayern widząc jaka jest obecnie koniunktura na rynku stara się podburzać całą sytuację. Dla mnie osobiście sprawa jest jasna. Lewy ma kontrakt na kilka długich lat, zarabia krocie. Jest gwiazdą Bayernu, Bundesligi oraz reprezentacji Polski. Jeden z lepszych piłkarzy obecnie na tej planecie. Tylko głupiec by grał o transfer do Realu bo ma takie marzenie.

  80. Dubliner pisze:

    Żenad Bjelica!

  81. Chris65 pisze:

    Cały czas czekamy może wreszcie Lech odpali… mija kolejka za kolejką i co…. caly czas czekamy.. Patrząc na tabelę jest progres przecież w ubiegłym roku było o tym czasie tragicznie a teraz mamy lidera.. Ale co w tym klubie robi NBN… z grzecznosci nie wymienię innych wzmocnień z tej samej półki.. Moim zdaniem Lech nie zrobił żadnego kroku w przód… Po prostu nasza liga mocno obnizyla loty… Taka jest gorzka prawda

  82. Kibic Lecha pisze:

    Te leśne ludki ze Skandynawii gytkjaer, nielseny i barkroth do wywalenia plus bjelica, który się pozbył Robaka. Bez Jevticia i Makuszewskiego ani rusz.

  83. Sajmon78 pisze:

    Minimalizm do potęgi n, żeby tak desperacko bronić 0 0. Chyba niedługo będzie wskazany mały wstrząs..