Na chłodno: Bez ryzyka

Cykl „Na chłodno” to stałe dopełnienie materiałów meczowych w których w trochę inny sposób przyglądamy się meczom Lecha Poznań, ogólnej grze zawodników czy indywidualnej postawie piłkarzy. Czasem poruszamy też aktualne sprawy dotyczące naszego klubu w bardzo chłodny sposób. O wszystkim przeczytacie w poniedziałek lub we wtorek po każdym spotkaniu poznając nasze szczere zdanie na temat danego meczu. Od lata 2016 w materiałach „Na chłodno” przyglądamy się również temu, co dzieje się w Lechu (głównie pod względem transferów), oceniamy działania zarządu lub ich brak bacznie spoglądając na sytuację wokół klubu.


Witamy wszystkich internautów w kolejnym odcinku cyklu „Na chłodno”, który tym razem publikowany jest punktualnie o północy, ponieważ pewna sprawa jest już jasna. Nowy defensywny pomocnik będzie, jednak latem a nie zimą. Lech nie podejmie ryzyka w tym okienku transferowym, zakończył starania, nie zamierza nikogo sprowadzić do środka pola i nie sprowadzi jeśli nagle na rynku nie pojawi się świetna okazja lub żaden z obecnych pomocników nie wypadnie z gry na dłużej. Im szybciej się do tego przyzwyczaicie tym lepiej. Aktualnie z żadnej strony w tym ze strony sztabu szkoleniowego nie ma w Lechu ciśnienia na kupno kogoś nowego za Abdula Aziza Tetteha już teraz, a nowy środkowy pomocnik jest jednym z priorytetów dopiero na kolejne okienko transferowe.

Różnie można interpretować chęć sprowadzenia z powrotem Jakuba Serafina. To gracz, który już dwa razy był wypożyczany do innych klubów w tym raz za kadencji Nenada Bjelicy. Trudno tak naprawdę określić, co on potrafi. Serafin grając w Lechu zwykle nie zawodził, lecz nie jest to żadna klasyczna „6” tylko piłkarz o dość słabych warunkach fizycznym mogący występować na pozycji numer „8” lub „10”. Jest to po prostu nowy rywal dla Macieja Gajosa, który bez przepracowanego okresu przygotowawczego z Kolejorzem i tak nie da rady wygryźć ze składu kapitana naszej drużyny. Serafin w ostatnim czasie całkiem nieźle spisywał się podczas wypożyczenia w FK Haugesund tylko wciąż nie wiadomo, czy jest to piłkarz z wystarczającym potencjałem na Lecha? FK Haugesund po odpadnięciu z europejskich pucharów mocno obniżył loty. Kiedy norweski zespół stracił szansę na ponowny awans do eliminacji Ligi Europy właściwie odpuścił sobie koniec rozgrywek ligi norweskiej 2017 przegrywając w końcówce sezonu mecz za meczem. Teraz Serafin ma wrócić do Lecha, wchodząc z ławki może nam się przydać, ale nie jest to żaden następca Tetteha i rozgarniętych kibiców żyjącym życiem klubu od lat przez 24/h nie ma nawet sensu przekonywać, że jest inaczej. Bez szans.

W razie pauzy Łukasza Trałki, która jest nieunikniona (doświadczony pomocnik ma już 3 żółte kartki) lukę po nim będzie mógł łatać Jakub Moder bądź Emir Dilaver grający na tej pozycji w Austrii Wiedeń czy przez sporą część poprzedniej wiosny w Ferencvarosie Budapeszt. Niestety Austriak ani razu nie miał jeszcze okazji wystąpić w Lechu na pozycji defensywnego pomocnika, choć była szansa sprawdzić go na „6” choćby podczas ostatniego sparingu z Hajdukiem Split. Poznaniacy do końca tego sezonu rozegrają raptem 16 meczów, dlatego jeśli Trałka będzie zdrowy i tylko raz będzie pauzował za kartki wtedy jakoś sobie poradzimy. Nie da się niestety ukryć, że środek pola to najczulszy punkt Kolejorza na który trzeba dmuchać i chuchać, by tylko nikomu nic się nie stało. Odejście Tetteha nie będzie zbyt dużym osłabieniem kadry, bowiem Ghańczyk i tak był ostatnio co najwyżej rezerwowym mając jesienią okres w którym ani razu nie pojawił się na murawie przez 2 miesiące. Jego odejście zmniejsza za to konkurencję na ważnych pozycjach i w środku pola, który jesienią przeważnie spisywał się przeciętnie mając problemy w ataku pozycyjnym.

Trudno w tej chwili rzetelnie oraz obiektywnie określić, czy obecna kadra Lecha Poznań jest silniejsza niż jesienią. Na pewno nie jest słabsza, wielu piłkarzy w tym przede wszystkim ci, którzy przyszli tutaj latem mogą i muszą grać jeszcze lepiej, by wiosną do końca bić się o tytuł Mistrza Polski. Ryzyka w tym okienku transferowym nie ma co nie ulega żadnej wątpliwości, gramy tym co mamy, mamy swoje atuty i rzeczy, które przed startem wiosny 2018 przemawiają za Lechem Poznań i o którym pisaliśmy wcześniej -> TUTAJ). W dzisiejszym odcinku „Na chłodno” temat trzeciego napastnika nie jest już poruszany, gdyż ile można pisać o tym samym? Wszystko co najlepsze tej zimy pod względem transferów jest za nami, nikt i tak się nie przebije bez okresu przygotowawczego ani za wiele nie pogra w systemie Lecha z jednym wysuniętym napastnikiem. Można już odliczać dni do 11 lutego, czekać na start wiosny, na powrót na Bułgarską, wszystko, czyli walka o mistrza podczas najbliższej rundy zależy od Kolejorza, choć chłodne podejście do zmagań ligowych wydaje się być więcej niż wskazane.

PS. Komu się przypomni wciąż może wysłać dowolne pytania do zarządu pod adres: blizejklubu@kkslech.com. Jest na to czas już tylko do 30 stycznia. Materiał z cyklu „Bliżej Klubu” zostanie opublikowany jakoś na początku przyszłego tygodnia.

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 195

  1. BartiLech pisze:

    Minimalisci..

  2. mario pisze:

    parafrazując słowa mistrza Młynarskiego – mamy jasność w temacie pomocnika. Zimą nie przyjdzie. Ale teraz to już zupełnie nie kumam, dlaczego nie próbowaliśmy Dilavera w środku pola? Czyżby trener był aż tak pewny tego gościa, że nie musi go sprawdzać?

    • JR (od 1991 r.) pisze:

      I chyba ani kwadransa Putnockiego. Czyzby był zdalnie sterowany?

    • ABC pisze:

      Putnocky miał operację w grudniu i jeszcze nie jest gotowy do gry…nawet może nie zdążyć na rozpoczęcie sezonu.

  3. Lolo pisze:

    No i wszystko jasne. Wreszcie skończą się komentarze kto przyjdzie a kto już prawie jest w Lechu. Jednak brakuje piłkarza do środka pola. Oby nam nie odbiło się to czkawką😏

  4. mr_unknown pisze:

    Skoro zakup środkowego pomocnika nie jest priorytetem to u mnie zakup karnetu również nie będzie priorytetem.

    • Mohito pisze:

      To nie kupuj i nie płacz. Jeśli przychodzisz dla Rutka a nie Kolejorza to Twój problem.

    • Ziomek pisze:

      To Ty przychodzisz dla Rutka dojąc go kasą a on pluje Ci w twarz. Otwórz oczy w końcu ….

    • mr_unknown pisze:

      Chodzę na stadion na Kolejorza, ale kasę płacę Rutkowskim, którzy tylko chcą się nachapać żerując na kibolach.

    • B_c00L pisze:

      W jaki sposob Rutek naplul Ci w twarz Ziomek? Chcesz cos i nie dostales… tyle? Rozumialbym gdybysmy widzieli konkretne dzialanie na szkode klubu ale ogarnij sie chlopaku troche. Wszyscy jestesmy rozczarowani, ze nie wzmocniono srodka pola ale jesli nie bylo szans sciagnac nikogo lepszego niz Moder i Serafin tej zimy to bez sensu bylo sciagac jakiegos ogorka tylko po to zebys kupil karnet. Wbijcie sobie w koncu do glowy, ze bycie kibicem Kolejorza to przywilej nie obowiazek. Macie szescie, ze nie urodziliscie sie w miejscu, ktore mocno wspiera Korone, Bruk Bet albo inne wynalazki bo nigdy nie zaznalibyscie przyjemnosci i zaszczytu darcia ryja na stadionie za Nasz klub. Jak to co sie dzieje obecnie w Lechu, gdzie jestesmy w tabeli, jak wygladamy finansowo, jak rozwija sie klub i akademia to dla was powod zeby nie przychodzic na stadion to prosze was primadonny zostancie w domu i nacieszcie sie Premier Lague albo Serie A w tv. I nie obrazac mi sie tu na forum teraz tylko przemyslcie sobie swoje fochy po cichu, strzelcie bronka, liscia, otrzasnijcie sie z glupot i na stadion umierac za Lecha!

    • luck pisze:

      @B_cool – a co nam po tym, jak wyglądamy finansowo, jak rozwija się klub i akademia, skoro nie przekuwa się to na żadne sukcesy, które są przecież istotą życia kibica?

    • Mohito pisze:

      @luck co nam po tym? przełom wieków był niedawno i duża część osób dobrze pamięta co pusta kasa w klubie oznacza. Chyba, że np. z racji wieku, kibicujesz od kilku lat to neiw iesz jakie to ch.we uczucie bronić się przed spadkiem do 3 ligi.
      @mr_unknown naprawdę uważasz, że piłka nozna to taki dochodowy biznes?

    • anonimus pisze:

      Mohito naprawdę cieszy cię ten minimalizm i pełna kabza właścicieli która ma niewielkie przełożenie na klub?? Uważasz że w normalnie zarządzanym klubie nie ściąga się następcy na gracza którego się sprzedało i to za niezły hajs? Uważasz że to jest metoda transferowa: wypożyczyć na pół roku a potem zobaczy się?? Jaki poważny klub na Zachodzie tak prowadzi transfery?

    • B_c00L pisze:

      @luck – Rozumiem. Jestem tak samo jak Ty kibicem i chce przezywac sukcesy tak samo jak kazdy kto ma Lecha w sercu. Jedyne czego nie moge zrozumiec to roszczeniowe podejscie do zycia. Dokladajac to tego dziwna zasade, ze jesli moje zyczenia nie zostana spelnione to bede robil na zlosc, ktora z tego co widze wyznaje dosyc spora grupa ludzi, bycie kibicem przestaje byc radoscia i splywa w bezdenna studnie utrapienia i narzekan. Ja nie bylbym w stanie funkcjonowac w taki sposob. Staram sie nie wydawac osadow na podstwaie skrawkow informacji (a tylko skrawki przeciez posiadamy). Zwlaszcza tak krytycznych i wrecz obrazajacych innych ludzi. Naiwne jest myslenie, ze wszystko co mozemy przeczytac w prasie albo necie jest A) prawda, B) cala prawda, C) tylko i wylacznie prawda :)
      Kiedy prowadzisz czy to klub czy to swoj biznes nie za wszystkie decyzje, ktore podejmujesz dostaniesz poklask i pochwaly. Czasami musisz rozwazyc za i przeciw i podjac decyzje, ktora spotka sie z krytyka. Nie wiem co dzialo sie za kulisami ale jestem pewien(a przynajmniej chce w to wierzyc), ze Rutek nie olal sobie sprawy tylko pilkarze dostepni dla nas na rynku nie gwarantowali wystarczajacej jakosci zeby inwestowac duze pieniadze. Nie jestesmy PSG ani Man City zeby kazdy pilkarz na swiecie chcial sie pokroic za to zeby dostac szanse gry w naszym klubie. Poza tym kiedy jak nie teraz dac sie sprawdzic Serafinowi?

      Sumujac troszke – jestem zawiedziony, ze nie wzmocnilismy srodka ale jestem tak samo daleko od obrazania ludzi i krzyczenia o pluciu w twarz i decyzji, ze na Lecha nie pojde. Jesli jedynym powodem, dla ktorego zjawiasz sie na stadionie jest sukces to sam sobie odpowiedz jakim kibicem jestes…

    • luck pisze:

      @Mohito-te dziecinne argumenty z wiekiem może sobie daruj, bo być może pamiętam więcej niż Ty. Wtedy cały Lech pomimo problemów to była jedna wielka pasja, a dzisiaj dzięki Rutkom to bardziej produkt. Ale cały czas się łudzę, że może kiedyś to się zmieni.

    • Ziomek pisze:

      B_c00L odkąd młody Rutek jest w klubie to jest tak cały czas. Dosyć tej prowizorki. Profesjonalny klub ściąga następców jak sprzedaje a nie zamiata sprawę pod dywan, poza tym stara się wzmocnić skład a nie uzupełnić. Dalej żyj nadzieją, że będzie lepiej ja przestałem.

  5. asdf pisze:

    Czyli co?
    Skład ten sam. Styl gry ten sam.
    Gajos nagle nie zacznie grać jak Gundogan
    Jevtic nie zacznie grać jak Jovetic
    Za to Trała to Trała.

    Obawiam się że miejsce w tabeli tez może się nie zmienić.

    • Szafran pisze:

      moze zaczna tak grac. jakos tak ten wyszydzany Bjelica potrafil ogarnac wieksze ogorki jak np Wilusz i Robak

  6. Pozn pisze:

    Nie ma czym się podniecać ! Legia znowu zaryzykowała i ma dużo lepszy skład! Nam pozostaje walka o 2 miejsce a Rutki będą liczyć już siano za letnią wyprzedaż Darko i Gumnego

    • robson pisze:

      Nie płacz. Legia wcale nie ma dużo lepszego składu. Potencjał obu zespołów jest zbliżony. Sam liczyłem na transfer kogoś do środka pola, ale nawet w obecnym składzie stać nas na mistrzostwo.

    • Ziomek pisze:

      Środek pola to aktualnie jedna z najsłabszych pozycji w całej naszej lidze. Zgoda, że inne pozycje to poziom zbliżony, ale środek to najważniejsza pozycja w piłce.

    • inowroclawianin pisze:

      Ty z Wawy jesteś? Legła wcale nie ma lepszego składu. Skąd wiesz że wszystko im wypali? Dwóch nowych już na wejście złapało kontuzje. Jakoś jesienią nic nie pokazali, w dodatku gładko przegrali z Lechem.

    • F@n pisze:

      Ale są liderem i tam pozostaną.

    • przem37 pisze:

      Chłopie ogarnij się, ma dużo lepszy skład bo co? Kupili 2 piłkarzy po przejściach (jeden odbił się ligi francuskiej, drugi nie wybił się z Dynama, gdzie co bardziej zdolni szybko odchodzą na zachód?
      Ponieważ ściągnęli emeryta, który rozpadł się po 15 minutach sparingu?

      Z jednej strony wszyscy chcą wychowanków, ale jak jest szansa aby na 6 lub 8 zagrali, to jest wielki lamet, że nikogo nie sprowadzamy. Tak historycznie, gdyby nie odszedł Muraś, nie byłoby miejsca dla Karola. Dlatego spokojnie w jakiś sposób trzeba budować alternatywę dla Gajosa. Serafin nie musi grać z Legią, czy Jagą jest jeszcze sporo gier ze średniakami typu Śląsk, czy inna Pogoń.

    • Tony pisze:

      No z całą pewnością Legia zaryzykowała sprowadzając piłkarzy którzy nie grali od roku w piłkę jak Eduardo i Remy. Legia miała sporo problemów w składzie i z pewnością zamiana Vesović-Guilherme tego nie zmieni. Podobnie jak zastąpienie Kopczyńskiego Antoliciem. Za zdobywanie bramek nadal będzie odpowiedzialny Sadiku i Niezgoda a dogrywać im będą Hamalainen, Pasquato i Kucharczyk.

  7. mr_unknown pisze:

    Dziura w środku widoczna z księżyca. Odchodzi środkowy pomocnik, jest dodatkowy zastrzyk gotówki i nikogo nie kupują. Brakuje cenzuralnych słów żeby to nazwać.

    • przem37 pisze:

      A jak by kupili noname pokroju Golika, czy innego Holmana byłbyś szczęścili i piał zachwyty? Chłopie ogarnij się mamy do rozegrania do maja kilka meczu raz na tydzień. naprawdę uważasz, że potrzebujemy kolejnego przysłowiowego Rakelsa, który walnie focha?

    • mr_unknown pisze:

      Chciałem porządnego pomocnika baranie.

    • ABC pisze:

      A jaką można mieć pewność, że przyjdzie tutaj porządny pomocnik? Na takiego, to jednak trzeba wydać trochę więcej kasy niż te kilkaset tysięcy, którymi możemy operować…

    • przem37 pisze:

      MR, nie obrażaj, ja Ciebie nie obrażam.
      Piszesz trochę jak mały chłopiec, który chce nowej zabawki i jej nie dostał, widocznie nie było możliwości pozyskania pomocnika, który byłby lepszy od obecnych, a ściągać kogoś na siłę, tylko po to aby był to bezsens.
      Masz do rozegrania 16 meczy do końca sezonu, Trałka, ma 3 kartki w 21 meczach, tak więc statystycznie będzie potrzebował jednej pauzy (nie jest też kontuzjogenny, tak więc opuści max. 1-2 mecze (spokojnie zastąpi go Dilaver). Dlatego moim zdaniem nie ma sensu płakać nad brakiem zastępcy dla Teteha, jeżeli chodzi o alternatywę dla Gajosa, to moim zdaniem poza Serafinem, jeżeli Nenad przywróci do „żywych” Majewskiego, który już w ostatnim sezonie tam grał i jak był w formie to wyglądało to nieźle.

  8. kksjanek pisze:

    Znów brak ryzyka, który odbije się na pozycji w tabeli. Potrzebny był konkurent dla Gytkjeara i Kostevycza, to załatwili. Jednak każdy widzi, że najbardziej potrzeba nam jest „8”, to oni jeszcze „6” się pozbywają.

    A zamiast szukać na siłę 3 napastnika to lepiej było trzeba Rakelsa zostawić.

    • krótka piłka pisze:

      A według mnie to zarząd nie kupując teraz ŚP właśnie podejmuje ryzyko i zobaczymy może Moder lub Serafin odpalą i będą niedługo odkryciami ligi.. a może nie -to właśnie jest ryzyko a nie kupować szrot na alibi..

    • kksjanek pisze:

      Ryzyko to by było, jakby wydali „trochę” kasy na solidną „8”, a Moder i Serafin dostaną szansę tylko w sytuacji gdy naprawdę nie będzie miał kto zagrać na 6 lub 8. Potrzeba było kogoś kto pociągnie ten zespół, podniesie jakość w środku pola, dwaj wyżej wymienieni w tej rundzie tego nie zrobią.

  9. Lolo pisze:

    Pieniądze za Teteha będą przeznaczone na spłatę kontraktu Bielicy jak mu w marcu podziękują. Zarząd zbiera pieniądze chyba już też nie wierzy w Chorwata. Co to za decyzje? Na siłę szukanie trzeciego napastnika, ściągnięcie Serafin(na ławkę) brak wzmocnienia w środku pola(najgorsza decyzja)

  10. jaskoff pisze:

    Dokładnie. Rakels nikomu nie wadził, w razie czego zawsze byłby pod ręką.

  11. Nafi77 pisze:

    Mam nadzieje ze Moder dostanie więcej szans. Trzeba postawić na młodego i tyle. Kędziora zaczął grać jak kontuzje złapał Kebba, Guma jak nie było komu grać na bokach obrony… jak widać najlepiej wychodzi nam wprowadzwnie wychowanków z „musu” wolę oglądać młodego Modera niż kolejnego zagranicznego lenia vide AAT. Nikt mi nie powie że leniem nie jest skoro mając większe umiejętności piłkarskie i będąc w bardziej optymalnym wieku przgrał walkę o skład z ŁT. Ps mam wrażenie że te nowe Nicki które rozpływają się nad składem legii to tylko trole z Warszawy

  12. Lucas z powiatu gostyńskiego pisze:

    wiec pozycja Lecha na koniec sezonu moze na podium lub za

  13. tomasz1973 pisze:

    Czyli jest tak jak część z nas pisała, 800 tys. euro Rutkowski przytuli, a kibicom oczy chce mydlić ściągniętym Serafinem. Tyle, że tak jak wspomnieliście, żaden rozgarnięty kibic tego nie kupił.
    Czemu mnie to nie dziwi…
    Jedna zasadnicza sprawa jest żenująca, a właściwie wkurwiająca, Nenad daje zielone światło na transfer Teteha, potem nie domaga się zastępcy pierdoląc coś o 3-im napastniku, a wiedząc, że jedyny zawodnik na „6”, ma 3 żółte kartki i wiedząc, że na tej pozycji dostać kolejną żółta to nie problem, nawet nie raczy wypróbować Dilavera w sparingu z jedynym poważnym przeciwnikiem. Kur…wa śmiech na sali i tyle.
    Niech się już ta przerwa skończy, zacznijmy tą ligę i zobaczymy, czy Nenad nie zgłupiał do reszty, bo za chwile okaże się, że Tomaski zagra na prawej obronie, Gumny w ataku, a Majewski na bramce.

  14. Adrian pisze:

    Jak już mamy być precyzyjni to Dilaver kilkadziesiąt minut na pozycji defensywnego u nas zagrał.

    • tomasz1973 pisze:

      Noooo, to mnie uspokoiłeś, na pewno wiemy jak sobie tu poradzi!

    • robson pisze:

      Dilaver w swojej karierze zagrał dużo więcej meczów na DP niż na ŚO, więc na pewno sobie poradzi. Zresztą w sparingu z Tychami pewnie go tam wypróbują. Jedyne czego się boję, to częstego żonglowania nim pomiędzy pozycjami. Jeśli uznamy, że powinien być DP, to powinien być tam na stałe przypisany a na ŚO powinni się zgrywać Janicki/Vujadinović/Rogne.

  15. robson pisze:

    O Dilavera na szóstce się nie boję, bo według mnie ma predyspozycje by być tam nawet lepszym niż na środku obrony. Martwi jednak to, że mimo kasy za Tetteha nadal nie będzie ósemki z prawdziwego zdarzenia. Cała nadzieja w młodych. Nadchodzi moment prawdy dla Serafina. Chłopak mentalnie sprawia niezłe wrażenie, o czym świadczy choćby błyskawiczna aklimatyzacja w Norwegii (to rzadkie u polskich piłkarzy). Pytanie jak wygląda od strony piłkarskiej, bo tutaj niewiele wiemy choć podobno recenzje w Haugesund zbierał pozytywne. Jednak raczej ciężko wyobrażać sobie by był gorszy od Gajosa i w rywalizacji z nim na pewno nie stoi na straconej pozycji, choć Nenad pewnie będzie bronił się rękami i nogami przed odstawieniem na ławkę swojego ulubieńca. Kto wie, może w końcu jakieś minuty w lidze zacznie zbierać Moder. Jedno co mnie cieszy to to, że w końcu przechodzi do historii ten męczący oczy duet TT, bo nawet najbardziej defensywny wariant Trałka-Dilaver wydaje się mieć większe możliwości ofensywne niż Trałka-Tetteh.

  16. mól pisze:

    Media zbliżone do stolnicy już kpią, że nijaki Robin Lod (czyt. Robin Hood) będzie być może wzmocnieniem Lecha…!
    Brawo Rrruthek!

  17. Jawor100 pisze:

    Co to znaczy że klub nie podejmie ryzyka?! Ja sobie myślę że jeżeli sprowadzono by ( kupiono) dobrego zawodnika to nie ma żadnego ryzyka lub minimalne ( kontuzja)

  18. WybrzeżeKlatkiSchodowej pisze:

    Nie pozostaje nam nic innego jak czekac na lige, kibicować no i przekonamy się na koniec sezonu kto mial racje z podejmowanymi decyzjami. Dawac juz te mecze!!! 😀

  19. Sławek pisze:

    Zrobili 3 transfery które są tylko uzupełnieniem a nie wzmocnieniem zespołu . Więc co się ma zmienić ?

    • Panda1922 pisze:

      Ma się zmienić to, ze zaczną dobrze grać w piłkę , bo jakby ktoś zapomniał w 80% jesiennych meczy prezentowaliśmy styl nazywany w środowisku lekarskim PADACZKA! Dlaczego to się zmieni? :
      *latem przyszli do nas Dilaver,Barkroth,Situm,Gytkier,Janicki – bardzo dobrzy piłkarze którzy wiosną będą stanowić trzon zespołu,runda wspólnych występów i przepracowana razem zima powinny wystarczyć aby w pełni uwolnić ich potencjał.
      *latem trener ewidentnie nam odpłynął , jeżeli kryzys psychiczny ma już za sobą,to znów będzie tym Nenadem którym zachwycaliśmy się gdy zabrał się za trenowanie Naszej Druzyny
      *2 pozycje na których nie było żadnej konkurencji zostały uzupełnione o klasowych piłkarzy. Krystian i Kostia nedą grali dzięki temu jeszcze lepiej.
      *wiekszosc z Was widzi ze pozycje nr 6 i 8 mogą być obstawione o wiele wydajniej, kto wie czy Nenad nie zostanie olśniony i nie zacznie wystawiać na ww. pozycjach odpowiednio Dilavera i Raduta?
      Ja w takim przypadku widzę 🔥🔥🔥🔥w szopie:-)

      Jedyne czego się boje to żeby nie wypadł nam Darko….

      DO REDAKCJI: czy Wy już wiecie jaki piłkarz wzmocni nas latem,chodzi mi oczywiscie o to co myślicie na Jego temat. Czy to ktoś na kogo czekamy ,zawodnik który odmieni grę Naszego Klubu Ukochanego? Czy🤔……?czy sami wiecie ?

      TYLKO I WYŁĄCZNIE LP!!!

    • anonimus pisze:

      Panda naprawdę myślisz że Ci to tutaj napiszą?? z doświadczenia najpierw wypożyczenie na pół roku ziomala Bjelicy. zakładając że trener zostanie… ew z kończącym się kontraktem z lig gorszych od polskiej

    • przem37 pisze:

      anonimus fakt ściągają totalny szrot i porażka, ja bym „ich powiesił” za tych wszystkich Rudnevsów/Tonewów/Hamalajnenów/Paulusów itd. Jak można ściągać Takie gówno z lig gorszych od naszej?
      Zdecydowanie Rutki won!!!!!

  20. 07 pisze:

    No to wszystko jasne. Zarząd nie dając realnych wzmocnień w zasadzie już wie, że Bielica po sezonie odejdzie. Zresztą trochę sam jest sobie winien, bo jak przyszedł to pamiętam jak powiedział,że nie potrzebuje wzmocnień…. czyli idealny trener dla Rutkowskiego. Za Nenada klub zarobił najwięcej w historii, a wydał jakieś śrubki. Wiadomo,że jak przyjdzie nowy trener to zażyczy sobie 2-3 transferów….. Klimczak za to odetchnie, bo sztab szkoleniowy kasuje sporo.

  21. ketjow1978 pisze:

    Trudno mi zrozumieć naszą obecną politykę transferową. Chyba, że nie wiążą przyszłości z Bjelicą i w lecie chcą zrobić transfery pod nowego trenera…

  22. Bart pisze:

    Mam lekkie obawy jaką wiosnę zaliczy Trałka. Był taki okres, że Tetteh grał po profesorsku i Trałka podniósł się z ławki dopiero po kontuzji Aziza. Wówczas Łukasz wskoczył do składu i miejsca już nie oddał, po drodze jednak napotykając na kilka dodatkowych bodźców takich jak np. utrata opaski. Zmierzam do tego, że imo Trałka gra najlepiej gdy ma nóż na ostrzu i mam obawy czy przez brak konkurencji i niemalże pewne miejsce w składzie Trałka nie obniży znacząco lotów.

    • Bart pisze:

      *gdy ma nóż na gardle

      Nie wiem czy to ja sam takiego babola zrobiłem, czy autokorekta w telefonie po chamsku się wepchnęła ;)

    • tomasz1973 pisze:

      Nowym bodźcem, jeżeli go potrzebuje, może być oddanie mu opaski kapitana. Na boisku w rzeczywistości i tak nim jest, a wydaje mi się, że „okres karencji” za głupie gadanie już powinien się zakończyć.

  23. slash pisze:

    Kupią latem przed pucharami ( co zresztą jest tradycją ), gość się nie zgra i wpizdu. Ja rozumiem trzeci napastnik latem, ale 8? Facet musi ogarnąć co i jak się gra. Mam oczywiście na myśli tego od lodów, gdzieś na niemieckojęzycznej stronie czytałem, że faktycznie, oglądali mistrza ale w kontekście letnich zakupów. Tak że tego, Dilavera już wszyscy przesuwają może niech Burica przesuną, jak się bawić to się bawić. Jakoś nie jestem zaskoczony.

  24. J5 pisze:

    Dilaver raz zagrał na DP rzeczywiście kilkadziesiąt minut wespół z Trałką, i wyglądało to bardzo ciekawie. Praktycznie wespół zamknęli środek pola dla rywala. Tu nie ma się czego obawiać, jak Łukasz nie zagra może go zastąpić Emir. Gorzej niestety wygląda pozycja 8. Wydaje mi się że zarząd nie miał tu żadnego pomysłu, i chyba wcześniej nie zaczął nikogo na tę pozycję szukać. Temat ruszył dopiero wtedy gdy chciał odejść Tetteh, no i oczywiście wtedy na znalezienie kogoś sensownego było za późno. Brak zawodnika do rywalizacji z Gajosem moim zdaniem obciąża konto zarządu, nawet jeśli trener nie widział takiej potrzeby. Z drugiej strony skoro nie było nikogo wytypowanego- obserwowanego, to lepiej wstrzymać się do lata. Różne ” okazje” w Lechu się nie sprawdzały, i przynajmniej nie trzeba będzie się bujać z jakimś przypadkowym pomocnikiem.
    Oczywiście, szykuje się okazja przed Serafinem i Moderem, i mam nadzieję że któryś z nich wykorzysta swoją szansę. Teraz będziemy mogli się przekonać, czy nowa strategia klubu polegająca na kontraktowaniu piłkarzy doświadczonych ze zdobywanymi trofeami się sprawdzi, czy też nie. Będą oni mieli jedyną okazję na potwierdzenie swojej wartości i strategii zarządu, zdobywając tytuł Mistrza Polski. Mam nadzieję że ta strategia okaże się słuszna

  25. Radomianin pisze:

    Strasznie wszyscy pesymistyczni są. Minęło pół roku od zaciągu piłkarzy na dużą skalę. Znając historię to właśnie teraz dopiero Ci piłkarze pokażą swoją normalną dyspozycję. Już nasz Bakroth na treningach pokazuje, że wprowadzanie do zespołu się zakończyło. Damy radę :) trochę optymizmu…

  26. leftt pisze:

    Jeszcze nigdy nie czekałem z takim utęsknieniem na zamknięcie okna transferowego. A ono chyba się nawet jeszcze nie otworzyło.

  27. CzyWyMacieZgorem? pisze:

    Wkur… mam na komentarze i wyzywanie od trolów z warszawki jednych kibiców Lecha przez innych. Bo niby znowu porównują składy mają realne obawy i się zastanawiają z sercem na ramieniu jak to będzie. Dodam że w Ległej wrócił także Radović… A to też można określić jako transfer in.
    A do jakiego zespołu mamy się porównywać do Termaliki czy Wisły Płock? Aha nie mogę bo zostanę trollem z Płocka.
    Na zachodzie to jest normalne kibice wrzucają komentarze pomiędzy Realem i Barcelona, MU i MC …itd.
    W Polsce liczą się Tylko Dwa Kluby Lech i Legia… reszta to sezonowi albo pół sezonowcy. Nie ma od lat zespołu poza tymi dwoma który po jednym dobrym sezonie zabrałby dobry. Po miejscu na pudle czeka pocałunek śmierci.

    • Kuba pisze:

      Coś jak zdrowy Robak to transfer in, tylko dlaczego wtedy były takie podśmiechujki? ;)

  28. MarcinP pisze:

    ten klub to jest pelna amatorka. Nie wiem za ile musilebyśmy sprzedać zawonikow zeby zbudować solidny skład.
    Chyba za 100 milionow.
    A teraz jestesmy wogole wypozyczalnia. Wszyscy wypozycznieni

  29. Bart pisze:

    A co do Serafina, to chłopak ma już prawie 22 lata i najwyższy czas żeby dostał u nas porządną szansę. Lepiej dać mu szansę i go sprawdzić, niż puścić wolno a potem żałować (vide Drygas lub Drewniak). Jak się nie sprawdzi, to poszuka mu się innego klubu i tyle. Wóz albo przewóz.

    • kksjanek pisze:

      Żałujesz Drygasa i Drewniaka? Grają solidnie, ale to nie jest poziom Lecha, powinniśmy co roku walczyć o MP, a to są średni kopacze.

  30. ZiomekKKs pisze:

    Siemanko kibole. Mnie tam osobiście decyzja o oddaniu Tetteha wcale się nie podoba skoro nikt nie ma przyjść za niego(przegląd legijny pisze ze dynamo płaci 800 tys EUR jeśli to prawda to są to śrubki za takiego piłkarza.). Bo po pierwsze jeśli Trala odpukać złapie kontuzje to będzie lipa. Ktoś powie jest Dilaver ale odpukać niech on tez złapie kontuzje albo wypadnie za kartki i jest kiepsko.

  31. Bogumił Żatecki pisze:

    Zastanawia mnie, co będzie jeśli – tfu! – żaden z dwójki podstawowych środkowych pomocników, czyli Trałka oraz Gajos, nie będzie mógł grać, a Dilaver będzie koniecznie potrzebny na innej pozycji: czy wówczas Bjelica wystawi Modera/Serafina co pewnie mu się uśmiecha, czy raczej będziemy przesuwać do pomocy środkowego obrońcę? Jeśli to drugie to własnie – jak już wyżej pisano – JEST ryzyko. Na marginesie ja w ogóle nie trawię przesuwania obrońców wyżej – zwłaszcza w polskich warunkach, gdzie rzadko kiedy pomocnicy potrafią „grać w piłkę”, o obrońcach już nie mówiąc. Pamiętacie Wołąkiewicza na „6”? Obyśmy nie musieli tego znów przerabiać. No cóż, upór przed ściągnięciem środkowego pomocnika, widocznie w Klubie wart jest lepszej sprawy… dziwne, ale wypada wierzyć, że to przemyślane i odpowiednio skalkulowane.

    • Panda1922 pisze:

      Sytuacja którą opisałeś to absencja w jednym meczu Gumy,Gajosa i Tralki…. mało prawdopodobne, ale zastanówmy się:-)
      W środku pomocy wystawiamy na 8 kogoś z : Radut,Maja, Serafin, Moder. Na pozycje numer 6 wskakuje Dilaver.
      Na prawej obronie gra Wasielewski.
      Przy okazji się dowiedzieliśmy po co został w Klubie:-)
      TYLKO I WYŁĄCZNIE LP!!!!

    • Pan Tehu pisze:

      Ludzie,teraz placzecie po Azizie a jak dreptał po boisku i był wielokrotnie pod akcją to koszerne psy wieszaliscie. Nenad ma tłum ludzi na każdą pozycję,bez obaw grajków nam nie zabraknie,w Belek było 29 chlopa to prawie trzy drużyny. Będziemy walczyć o Mistrzostwo Polski i głowy do góry Panowie!

  32. Michu87 pisze:

    Jeśli ta grupa ludzi będzie w formie i będzie w każdym meczu zaangażowanie, a nie wybieranie sobie meczy typu ” gramy z leszczami jakoś to będzie” to możemy wygrać ta słabą ligę. Najważniejsze pozbyć się NBN i De Marco i wpuszczać jak będzie okazja naszych młodych.

  33. Merkuriusz pisze:

    Rozczarowanie brakiem 8 jest, ale ludzie pamiętajcie, że transfer zawodnika to nie jest kupno auta – gdzie prawdopodobnie im droższy tym szansa, że dużo lepsze.

    Polskie kluby również wołają po milion euro za zawodnika, czy sama ocena oznacza, że zawodnik z miejsca będzie wzmocnieniem bo milion euro kosztował?

    Kolejna sprawa, że jest koniec okresu przygotowawczego. Tam, gdzie realnie zawodnik mógłby być wzmocnieniem to nas nie stać. Teraz jak przyjdzie zawodnik, to ani zgrany, ani przygotowany, ani zaaklimatyzowany. Przykłady ostatnich zaciągów pokazują, że aklimatyzacja jest również ważna i nikt z miejsca nie zacznie demolować ligi (Gitkjer czy Barkoth na papierze przed ligą wyglądali bardzo dobrze), a to były okazje, żeby za taką cenę ich zdobyć.
    Już sam Serafin ma przerąbane, wraca na koniec obozu, zero zgrania z zespołem, dobrze że chociaż ekipę zna.

    Kolejna sprawa, to marudzenie na brak wychowanków. Ściągną jakiegoś przeciętniaka to będzie marudzenie czemu młodzież nie gra. Jest Moder i ma okazje się wykazać, jak ktoś już wcześniej napisał w takich warunkach wielu piłkarzy w Lechu się wybiło.

    Na koniec mam nadzieje, że okres treningowy był solidny, bo takiej kaszany jak wcześniej to naprawdę będzie się cholernie ciężko oglądało.

    Pozdro

    • B_c00L pisze:

      Dwa ostatnie paragrafy trafiaja w samo sedno! Wszyscy chcemy widziec mlodych odgrywajacych duza role w zespole. Trzeba dac im szanse tak jak kiedys szanse dostali Kownas, Bednarek czy Kaminski. Pilka zna juz takie historie, ze zawodnik, na ktorego nikt nie liczy dostajac szanse odpala nagle. Moze Serafin zrobil duzy postep na wypozyczeniu, a Moder przestanie byc tak grzeczny i zacznie rozpychac sie w walce o sklad lokciami. To by dopiero byla bajka gdyby obaj wywalczyli sobie miejsce w skladzie i poprowadzili nas do mistrzostwa. Ilu z was okrzykneloby Nenada geniuszem?

  34. mr_unknown pisze:

    Nikt nie chciał Lechowi wypożyczyć ani oddać za darmo dobrego pomocnika, a transferu gotówkowego nie mogliśmy zaryzykować, bo wiadomo jak to jest, czasem piłkarz za 500 tys. nie wypali i Klimczak płacze.

  35. Michalg pisze:

    Nikogo nie kupujemy bo może nie wypali. Napewno się rozwinięmy jako klub.
    Powoli przegrywamy z Jagiellonia walki o zawodników bo oni oferują normalne kontrakty

    • Jurand ze Spychowa pisze:

      Dokładnie. Nie wiem co to za tendencja u nas nastała z tym wypożyczaniem grajków na pół roku. Jaki normalny, dobry, wartościowy piłkarz zgodzi się na taki krok? A najlepsze jest to, że tu i na forum ten poroniony pomysł znajduje wielu zwolenników, którzy w debilny sposób usprawiedliwiają takie działania zarządu.

    • Kuba pisze:

      To zapytaj Tomasika jakie to super kontrakty oferują :D

    • krótka piłka pisze:

      Jurand ze Spychowa ^ odpowiem Ci. Jevtić, Zaur, Situm, Janicki, Maki i inni.. Ta opcja z wypożyczeniami to jedno z lepszych zagrań w ostatnich latach. A za granicą choćby Killian czy jak mu tam w psg ;)

  36. John pisze:

    Def.pomocnik będzie jednym z priorytetów na kolejne okienko.
    Tyle że po sezonie szybko priorytety mogą ulec zmianie ,i będziemy szukać przede wszystkim,PO,10 za jevticia ,dalej zostaniemy bez klasowej 8 i z jednym Trałką.
    Czy takie nie podjęcie ryzyka ,to nie ryzyko jednak?
    Latem kolejna rewolucja Gessler.(Gumny,Jevtić)Nie wiadomo co z Situmem ,tych priorytetów może być z 5 lub 6.

  37. Obserwator pisze:

    O naszej polityce transferowej wymownie świadczy to, jak bardzo emocjonujemy się odejściami piłkarzy z klubu.

  38. F@n pisze:

    No to fajnie. Skład na Arkę już prawie znamy:
    Burić – Gumny, xx, xx, Kostewycz – Trałka, Gajos – Barkroth, Radut, Jevtić – Gytkjear.
    Będzie pewnie 1:1, stracimy po rożnym, jednego strzelimy. Będzie kopanina, może coś skrzydłami pójdzie. W środku będzie do boku, do tyłu i długa na osamotnionego Duńczyka. Mistrzostwa nie zdobędziemy. Pomocnik przyjdzie latem, ale zanim się mitycznie zgra i zaklimatyzuje to dalej będzie Trałka Gajos choćby nie wiem jak chujowo grali. Odpadniemy w 3 rundzie eliminacji i znowu będzie „walka o mistrza”. Darko dalej będzie skrzydłowym, Majewski będzie tracił piłki na 10, chuj, że na 8 miałby więcej możliwości do pokazania się, bo tam zwykle grywał kiedyś. Radut to samo. No także zapowiada się EXTRA.

  39. tomek27 pisze:

    Nie wiem dlaczego czesc kibicow bierze za pewnik ,ze zawodnicy ,którzy przyszli latem i nic nie grali np Barkot teraz maja niby odpalić ? Czy taki Situm będzie lepszy ? Tez watpie . Pozyjemy zobaczymy , pewnym jest ze zarząd nie zrobil zbyt wiele ,żeby powalczyć o MP

  40. F@n pisze:

    I jednak ja bym tytuł dał „Z RYZYKIEM”. Bo mając jedną „6”, chujowego Gajosa to jednak ryzyko.

  41. Pawel68 pisze:

    Nie wzięli 8 bo musieliby zapłacić 100tys euro,a latem będzie za darmo to cała polityka geniuszy!

  42. CzyWyMacieZgorem? pisze:

    Pokuszę się o pewne podsumowanie:

    1. Nikt aktualnie nie wie czy Bielica zostaje czy nie – wnioski jeśli Nie Zostanie to:
    – będzie nowy trener (Znowu !!!),
    – Nowy pomysł na budowę drużyny
    (Znowu !!!!)
    – Nowy pomysł na transfery (Znowu !!!)
    – Nowy sztab szkoleniowy (Znowu !!!)

    W tym przypadku logiczne jest że nikt nie będzie ryzykować z zatrudnieniem piłkarzy którzy ewentualnie mogą nie pasować do koncepcji nowego trenera.

    Problemy w Lechu są o wiele będzie skomplikowane niż nam wydaje. Niby jest koncepcja jest plan ale cały czas są jakieś przeszkody w realizacji. Jest kasa – bo pieniądze mamy na transfery, bo sporo w ostatnich latach zrobiliśmy. Więc dlaczego jest tak źle skoro jest tak dobrze?

    Jest tak ponieważ Lech to jest drużyna która ma wygrywać tu i teraz. W Lechu nie ma czasu na klimatyzację po kilka miesięcy itp. Dlatego Lech potrzebuje szerokiej i wyrównanej kadry. Polityka w tym przypadku jest zła nawet bardzo zła. Wiara przyszła by na mecze, karnety poszły by jak świeże bułeczki- pod warunkiem jeśli kibice widzieliby że OK płacimy takiemu bałwanowi jak powiedzmy ChupaChups w Ległej- ten bałwan nie gra ma kontrakt ale mimo to Ległej zarząd ściąga kogoś innego a delikwenta odsyła na trybuny. Czyli gość nie wypalił- ryzyko w biznesie raz się uda raz nie ale idziemy do przodu.
    Lech potrzebuje 21 piłkarzy i do tego 4 młodych aby mieć pewność że w razie kontuzji kartek sprzedaży jest kim grać.
    Lech jako czołowy zespół powinien być wstanie utrzymać tak drużynę.

    Tylko jasny i mocny sygnał że jak w przypadku klanu Nielsena- że sorry możecie siedzieć na trybunach będziemy wam płacić ale nie gracie w pierwszym składzie jest wstanie wypchnąć niechcianych piłkarzy z klubu.

    Po jak piłkarz nie gra przez pół roku albo dłużej to przy aktualnej sytuacji w Europie idzie powoli na piłkarski śmietnik.

    Polityka klubu Lecha od kilka lat zatacza to samo koło- zmiana trenera kilka uzupełnień i jedziemy od rewolucji do rewolucji.

    Wracając na moment do Ległej… zarobili na pucharach nakupowali – lub wypożyczyli piłkarzy. Jedni uważają że wzmocnienia inni że szrot każdy ma swoje opinie i okaże się w praniu czy wypali czy nie. Atutem jaki ma legła w tym momencie jest to że przynajmniej maja z kogo wybierać – podczas rundy wiosennej, Jodła w Piaście- nie ma świętach krów.

    Lech potrzebuje wstrząsu- zaczynając od trenera który będzie miał poparcie i który na pewno będzie trenerem na co najmniej 2 sezony. Bo tyle czasu trzeba aby przebudować i zmienić mentalność drużyny i sposób zarządzania.
    Wyżej ktoś zauważył że lato przyjdzie i znów będziemy się zastanawiać ilu piłkarzy odejdzie i kogo uda się zatrzymać. I tak ciągle to samo. Lech ciągle mówi o startego i planowaniu a Nam potrzeba po prostu dobrego trenera z poparciem, dobrych rzetelnych wzmocnień i stabilizacji w drużynie. A nie ciągle się martwić kto odejdzie gdzie będzie dziura latem , i kogo się uda albo nie uda ściągnąć na uzupełnienie przed pucharami.
    Kiedy inwestując w zimnie mamy zespół który gra ze sobą ćwiczy ze sobą pół roku.

  43. F@n pisze:

    Ambicji w naszym klubie nie ma. Gramy o podium zamiast o mistrza.

  44. Lechita62 pisze:

    Dla mnie obecna kadra jest wystarczająca, mamy do rozegrania 17 kolejek w 3 miesiące. Nie sądzę, żeby był to wysiłek ponad możliwości dla naszych piłkarzy. Jasne, że 6/8 by się przydały, ale jeśli to ma oznaczać solidny transfer na te pozycje latem, to ja w to wchodzę. Lepsze solidne wzmocnienie latem niż uzupełnienie z łapanki zimą.

    • tomek27 pisze:

      Tylko ,ze może się okazac ,ze znowu ogladalismy plecy Legii , a w pucharach zaczynamy od 1rundy el , co w praktyce zmieniejsza mozlwiosc gry w grupie o jakies 99,99 %.Zmiana trenera i znowu rewolucja przez 2 sezony ..

    • tomasz1973 pisze:

      Lechita62
      a pamiętasz te same teksty sprzedawane nam dla usprawiedliwienia tego samego pół roku temu, rok temu, 1,5 roku temu…W każdym okienku, gdy nagle jest okazja sprzedać zawodnika, za którego zastępstwa brak, mają przygotowaną ta samą śpiewkę–teraz nie, kupimy latem, lub jak jest lato, to kupimy zimą–.
      Powiem tak, jeżeli okaże się, że wszyscy, których mamy w kadrze z Situmem, Radutem, Barkotem, Gytkierem Jevticie i nawet z Kalasoniarzem zaczną grać chociaż na 80% swoich możliwości, to tą ligę wciągamy nosem i żadne uzupełnienie nie jest potrzebne, ale jeżeli będą grać tak jak do tej pory, to będziemy gorzko żałować tego zaniechania.
      Reasumując, wszystko w głowach i nogach piłkarzy z Bielicą na czele!

    • Jam pisze:

      Gra na 100% możliwości na tą ligę wystarczy, jednak już w III rundzie europucharów będzie totalny klops. Z takim budżetem powinniśmy mieć zdecydowanie lepszych zawodników.

    • J5 pisze:

      Tomasz1973 pięknie to podsumował:)

  45. andi pisze:

    A Wilczka cały czas nam media wciskają!!!!! Zaprzeczenia oficjalnego nie ma!!!! Więc pewno jest jak z Tomasikiem. Co z tego wyniknie, pewno okaże się niebawem. Nie pogniewał bym się na Jego obecność. A jak ma jaja, to o skład by powalczył, i to z korzyścią dla Lecha, i Siebie…reprezentacja w tle. A z kont, jak nie z Lecha do niej najbliżej.

    • Drew pisze:

      Z KONT to ewentualnie pieniądze może pobierać :p

    • B_c00L pisze:

      Nie bylby zly gdyby nie cena, o ktorej sie mowi. Nie jestem pewien czy powinnismy wydawac 700tys euro (bo takie kwoty sie przewijaja w mediach) za kolesia, ktory pogra w pilke jeszcze z 3/4 lata z czego na odpowiednim poziomie moze z 2

    • Bart pisze:

      700 tyś euro za 30-letniego drwala który w karierze zagrał dwa dobre sezony? Sory ale ni chuja

    • Lolo pisze:

      A kto ma oficjalnie zaprzeczyć skoro nie było oficjalnej oferty? Czytaj że zrozumieniem. Masz jak byk napisane wszystko najważniejsze już się wydarzyło. Jeśli przyjdzie napastnik to pokroju NBN. A pomocnik jeśli będzie bd okazja albo połowa piłkarzy będzie kontuzjowana

  46. Jam pisze:

    Ten zarząd nadaje się do prowadzenia akademii piłkarskiej, a nie tak dużego klubu jak Lech POznań. Pisałem to wielokrotnie i z upływem czasu w tym przekonaniu się utwierdzam coraz bardziej.

    • B_c00L pisze:

      Ty za to znasz sie na wszystkim najlepiej. Klekajcie narody :)

    • Jam pisze:

      Z twoją ambicją to Ty pewnie do tej pory na ogródkach działkowych u znajomego mieszkasz.

    • B_c00L pisze:

      Nie masz zielonego pojecia czy jestem ambitny czy nie… Nigdy mnie nie poznales i nie wiesz co w zyciu osiagnalem. Daruj sobie wiec wycieczki w moja strone.

      Ciezko bylo inaczej odniesc sie do Twojego wpisu. Tak w skrocie napisales – „wszyscy zli, zawsze wiedzialem, ze sa zli i zawsze bede wiedzial, ze sa zli”. Nic kreatywnego i wnoszacego do dyskusji. Chcesz popisac sie ambicja i zaimponowac w dyskusji? To zamiast wymyslac jak tu obrazic kogos na necie napisz z sensem jakie rozwiazanie widzisz zamiast tylko narzekac. Sam mowisz, ze juz tyle razy narzekales na tej stronie i jakos nic jeszcze do rozmowy nie wniosles. Bardzo ambitnie

    • Ziomek pisze:

      B_c00L ma rację, że nie wiesz czy jest ambitny czy nie. Możesz mu zarzucić, że jest ślepcem zapatrzonym w zarząd.

    • B_c00L pisze:

      Zarzucic mozesz mi wszystko. Niektorzy nic innego nie robia tylko zarzucaja, narzekaja i wyzywaja. Ciagle tylko jest zle i wszyscy sa beznadziejni. Nie wiem jak czesto ziomek zagladasz na kkslech.com ale jak zarzad daje ciala to tak samo jak kazdy kibic jestem w stanie o tym napisac. W tej chcwili uwazam, ze bez sensu jest obrazanie kogokolwiek na podstawie wlasnej wyobrazni (bo przeciez nie informacji, ktorych nie mamy wcale bo wszystko dzieje sie w gabinetach). Mamy teraz szanse zapytac zarzad o to jak przebiegaly wszystkie negocjacje, kogo staralismy sie sprowadzic tej zimy i dlaczego sie nie udalo (polecam wysylac pytania do redakcji). Dopiero wtedy bedzie mozna stwierdzic czy mozna bylo zrobic wiecej.

  47. CzyWyMacieZgorem? pisze:

    @ Lechita 62

    Sorry nie zgadzam się bo takie właśnie myślenie prowadzi do małoskowości i braku ambicji a także jest krótkowzroczne.
    Na wiosnę wystarczy. Ale co będzie latem? Mozesz odpowiedzieć? Przecież gramy o majstra i puchary. Piszesz lepsze solidne wzmocnienie niż łapanki- zgadza się. Tylko jak latem odejdzie Deliver i Jevtić. To to jedno solidne wzmocnienie będzie nie wystarczajace. Zresztą już obecnie te wzmocnienia która mamy teraz w zimie są nie wystarczajace.
    Przyjdzie ktoś latem i kiedy będzie się zgrywał z drużyną? W drugiej rundzie eliminacji ? -Widziałeś z jakim wspólczynnikiem startujemy?

    My dajemy znowu szansę piłkarzom którzy nie wykazali się jesienią – to jest dobrze należy im się. Jednakże jeśli Ci sami piłkarze ewentualnie (niektórzy z nich) nie wykażą się także wiosną- to zostajemy w ciemnej dupie. Bo zamykamy sobie inne alternatywy w walce o puchary. Bo Lech potrzebuje pkt rankingowych jak ryba wody. I każda następną runda kwalifikacyjna i każdy pkt jest obecnie na wagę złota po reformie Uefa.

    • Lechita62 pisze:

      Nie twierdzę, że 6/8 jest zbędna tylko, żeby to było zrobione szybko, porządnie i przed rozpoczęciem okresu przygotowawczego, albo wcale. Kupno piłkarza na tą chwilę byłoby co najwyżej uzupełnieniem, bo raz: te najważniejsze transfery są przeprowadzane latem i nie wszyscy piłkarze chcą zmieniać klub w trakcie sezonu (chyba, że liga gra systemem wiosna – jesień, to spoko). Dwa: Nawet jeśli przyszedłby ktoś wartościowy to niekoniecznie bez przygotowania zacząłby stanowić o naszej sile. Drużyna w Turcji szlifowała jakieś automatyzmy i taktykę. Jeśli teraz przyszedłby piłkarz faktycznie lepszy od Gajosa, możliwe, że Gajowy i tak posadziłby go na ławce, bo jednak pozycja ŚP wymaga sporego zrozumienia z drużyną. Była mowa o tym Jevtoviciu tak? Zakładam, że oczekiwałby kontraktu na poziomie Gytkjaera. Jest sens płacić jedną z wyższych pensji w zespole rezerwowemu? Podsumowując mój tok rozumowania: Ściągnięcie przeciętniaka jest bez sensu, bo już jednego na tą pozycję mamy, ściągnięcie kozaka jest nieopłacalne. Taki przeciętniak jak Gajowy to nadal lepsza „8” niż 75% środkowych pomocników ekstraklasy, zatem powinien w tych 17 kolejkach sobie poradzić (na puchary europejskie rzeczywiście jest za słaby). Natomiast latem faktycznie wyłożyć konkretną kasę na stół i ściągnąć ŚP na wysokim poziomie. Naszym najdroższym transferem jest Muraś, który przyszedł za mln Euro i który faktycznie stanowił o naszej sile. Chętnie zobaczyłbym znowu kogoś takiego. Jeśli miał przyjść ktoś dobry to powinien przyjść na początku stycznia. Teraz ściągnęlibyśmy albo kolejnego Rakelsa, czy tam innego De Marco, albo kogoś w stylu Chukwu do Legii, gdzie facet zarabia ogromne pieniądze, a nie jest w stanie pomóc drużynie na boisku.

  48. CzyWyMacieZgorem? pisze:

    Sorry Redakcjo

    Mam nadzieję że pozwolicie-

    Coś dla poniektórych którzy nie orientują się w rankingu:
    Obecnie startujemy z wspólczynnikiem 7pkt.
    Latem odpada 1pkt i będziemy mieli 6pkt na następny rok.
    Potem mamy jeszcze raz 1pkt i 4pkt rok po roku.
    Jeśli damy dupy w tym roku w pucharach i za rok to sezon 2020- 2021 zaczniemy z wspólczynnikiem 1pkt na starcie albo 2pkt … wiecie gdzie będziemy…. będziemy za zespołami z Luxemburga.

    Tak się zapowiada mistyczny plan strategiczny 2020 na dzień dzisiejszy z pragamtycznym wielkopolskim podjęciem do życia.

    • robson pisze:

      Nie możemy mieć współczynnika 1 pkt., bo żaden klub nie może mieć niższego współczynnika niż 20% współczynnika krajowego. W przypadku Polski to jest obecnie 4,025 pkt.

  49. andi pisze:

    Każdy zawodnik co przyjdzie, czy przyszedł, latem, czy zimą, musi się z zespołem zgrać. Proste jak je….A czy Dilaver, czy Jevtic zechce odejść, to dziś wróżenie z fusów. Okno transferowe w Polsce jeszcze nie zostało otwarte, a już pozbyliśmy się ogonów(w 99%). Mamy trzech nowych zawodników, wraca z wypożyczenia wychowanek, kilku idzie nabierać doświadczenia grając na wypożyczeniu do innych klubów. Jest prawie dwa tygodnie do meczu z Arką. Czas na zgranie jeszcze jest, nawet jakby ktoś nowy dołączył. Nikt nie zamyka kadry. Jakby i bramkarza tego z Haugesund mieli okazję to wezmą…tak sądzę!!!!!

  50. John pisze:

    Nie to nie.Absolutnie nie ma co rozpaczać i robić wielkiej tragedii ,jest to kadra ,którą stać na MP.
    A to że mogła by być lepsza jakościowo ,zwłaszcza jeśli chodzi o środek pola to fakt,nie podlegający dyskusji.W każdym sparingu było widać ,że kogoś tam brakuje.Więc będzie brakować dalej.Trudno się mówi.
    Jak Lech po sezonie sprzeda ze 3 i zarobi z 10 baniek ,to może wtedy uda się kogoś wypożyczyć i uzupełnić luki w składzie.

    • Grimmy tel pisze:

      Przeraża mnie ostatnie zdanie z Twojego komentarza, bo nie wiem czy piszesz na serio, czy to taki sarkastyczny żart. Gdybyś pisał jednak na serio, to mogę podzielić Twoją nadzieję, że jeśli uda im się sprzedać w lecie że 3 piłkarzy i zarobić około 10 mln euro, to może uda im się kogoś wypożyczyć i uzupełnić luki w składzie. Może nawet powinniśmy, kibice, zrobić jakąś ściepę, co by im czasem nie zabrakło środków na uzupełnienia i wypożyczenia :)

    • ketjow1978 pisze:

      I tak by zabrakło :)

    • Grimmy tel pisze:

      Ha, całkiem możliwe. Choć nie wątpię w to, że zaraz pojawiłyby się na forum osoby, które przekonywałyby nas na 100 i 1 różnych sposobów, dlaczego to dobrze, że sprzedaliśmy piłkarzy za 10 mln i nie jesteśmy w stanie kupić na ich miejsce następców. Porzucając już ten sarkazm, rozumiem obydwie strony. Argumenty tak jednych, jak i drugich przemawiają do mnie. Obawiam się tego, że latem będziemy mieć identyczny problem. Może odejść Darmo, Gumny – kto wie kto jeszcze. Znowu będziemy musieć sprowadzić 5 czy 6 nowych piłkarzy. Przy tylu nowych piłkarzach, oni znów zamiast drużyny, będą przypominać zgraję nieznajomych, którzy dopiero po raz trzeci widzą się na oczy, a drugi grają że sobą w piłkę. W dodatku, nie specjalnie się lubią. W Lecie sprzedaliśmy piłkarzy za ponad 10 mln. Ponoć 3 wydaliśmy na piłkarzy do klubu. Ponoć. Wiem, że bardzo upraszczam, ale zostało jeszcze 7. Teraz sprzedaliśmy Rudego, sprzedajemy Tetteha (Za ponoć 800 tysi), sprzedajemy NBN (nawet niech będzie, że oddajemy za Darmo, to odpada jego spora wypłata). Nie dało rady dodać do kwoty, którą otrzymamy za Tetteha z 500 tysięcy i łączną kwotę za wynagrodzenia dla NBN? Pewnie uzbierałoby się 1,5 mln euro. I kupić za tę kwotę środkowego pomocnika, któremu kończy się kontrakt za półtora roku ? No nie dało. Za półtora miliona moglibyśmy wyciągnąć SP z półrocznym kontraktem, którego realna wartość rynkowa jest w okolicach 3 mln. Jaki to byłby impuls dla kibiców. Dla takich piłkarzy na każdy mecz przyszłoby z 5-6 tysięcy więcej. Czyli zyskalibyśmy i sportowo, i wizerunkowo, i FINANSOWO. To co się właśnie wydarzyło, to jeśli nie szczyt, to przynajmniej wyżyny, minmalizmu, skąpstwa i naszego słynnego „jakośtobędziectwa”. Nie miałbym najmniejszych pretensji, gdyby nie sprzedali Tetteha. A tu pojawia się nadprogramowy milion euro, nie ujęty w prognozach przedsezonowych i takie asekuranctwo. A wzmocnienie SP aż samo się prosi. Żeby nie było, ja wciąż uważam że kadra jest silna, ma szansę na MP. Nasz skład daje szansę, ale nie daje gwarancji. Ktoś napiszę, że nawet wielomilionowe transfery takich nie dają. Owszem nie, ale poprzez taki transfer SP widzielibyśmy, że zarząd robi wszystko, aby zmaksymalizować nasze szanse. A tak widzimy, że kunktatorsko liczy, że może się uda. Idzie po najmniejszej lini oporu. Jedyne co mnie cieszy, to to że Moder i Serafin dostaną szansę i może odpalą na miarę Karolka.

    • luck pisze:

      @Grimmy – „ponoć” 3 miliony to trafne sformułowanie. Dziwne jest to, że gdy ktoś do nas przychodzi, to kosztuje 2 razy więcej niż w rzeczywistości, a gdy kogoś sprzedajemy, dostajemy 2 razy mniej i to w 100 ratach rozłożonych na 20 lat. Tak jak mamiono nas, że na Ubiparipa wydano 600 tys. euro, a po kilku latach okazało się, że ledwo 250 tys.

    • sebra pisze:

      @luck – co do rozbieżności w kwotach to niestety w wielu działalnościach takie „zabiegi” są praktykowane i jeśli nie masz bezpośredniego wglądu w dane to tak naprawdę nie zweryfikujesz ich wiarygodności. Nazywa się to kreatywną księgowością dzięki czemu sporo jest takich firm co na potrzeby podatkowe są w stanie wykazać stratę albo niewielki dochód, a jak przychodzi do uzyskania kolejnego kredytu to nagle ich wskaźniki finansowe są na poziomie bardzo dochodowych przedsiębiorstw ;)

  51. Dafo pisze:

    To jest irytujące co wyprawia teraz zarząd. Ja rozumiem, że trzeba rozsądnie zarządzać kosztami, ale każdy widzi jak jest. Teraz niech złapie kontuzję albo kartki Trałka i np Dilaver i jesteśmy w ciemnej d***e. Moder fakt się przyda i do tego Serafin ale patrzmy na kilka miesięcy wprzód. Lech zdobywa majstra i łapie się do pucharów (EL LM lub LE) a my nie mamy DP, z wypożyczenia do swoich klubów niech wrócą SItum i Khoblenko i okazuje się, do tego niech sprzedadzą Jevtica, Gumę i np. Majewskiego to w takiej sytuacji potrzebujemy 2×8 lub 8 i 10 do tego PO kolejną 9 i 6 a gdzie tu czas na zgranie zawodników zwłaszcza, że eliminacje jak dobrze pamiętam zaczynają się na początku Lipca i nie mówię już o ilości kasy którą trzeba wydać na 6 piłkarzy. Paranoja, znowu się skończy na 2 może 3 rundzie eliminacji bo po co ściągnąć kogoś teraz i go ogrywać pod kątem pucharów?

    • Coach pisze:

      Tak może być.Że od nowego sezonu zacznie się budowa Lecha na nowo.I nie będzie brakować 8 i def.pomocnika tylko. W wariancie pesymistycznym ale bardzo prawdopodobnym,(Gumny,Jevtić)out więc PO i 10 dochodzą.Nie wiadomo jak będzie z Situmem i Khoblenko.
      Także tego.I priorytety szybko się zmienią.

  52. siwus89 pisze:

    Osobiście uważam że jeśli nie ma na ten moment odpowiedniego kandydata na szóstkę,ósemke czy napastnika to najlepiej dać sobie spokój. Jeśli nikogo nie wezmą,to będą pojazdy że Rutki sknery, a jeśli wezmą kogoś pierwszego lepszego byle brać i nie daj Boże nie odpali to będzie że znów szrot ściągnęli. Poza pozycją nr osiem kadra przecież nie wygląda źle. Na szóstce może zagrać Dilaver. Dziwi mnie tylko,że trener nie próbuje go na tej pozycji w sparingach,wiedząc że Tetteh miał zgodę na transfer i w razie jego odejścia nie maja na ten moment żadnego kandydata. Zwłaszcza że za dwa tygodnie rusza liga,to taki transfer na szybko ma bardzo niewielkie szanse wypalić.

    • ABC pisze:

      Łaska kibica na pstrym koniu jeździ…nigdy nie dogodzisz.

    • tomek27 pisze:

      Ze nie ma nikogo na dana pozycje na rynku ,to lekki smiech , bo gadamy tak jakbyśmy szukali piłkarzach o umiejętnościach na Barce czy Real …

    • Lolo pisze:

      Kandydaci są tyle że Lech nie chce za nich zapłacić

    • Marc pisze:

      Tak tylko tutaj jest grupka ludzi która wierzy że jak przyjdzie ta Mityczna 8 albo nawet 6 to odmieni cały zespół i od razu zaczniemy ładować wszystkim pięć do zera

    • Didavi pisze:

      Jak nie chce się za nikogo zapłacić, tylko wypożyczać to nic dziwnego, że nikt tu nie chce przyjść. Na rynku transferowym jesteśmy niepoważni.
      @Marc a ja nie przyjdzie to nasza gra się nagle odmieni? Z Gajosem i Majewskim zaczniemy wygrywać po pięć do zera? Wierzysz w to?

    • robson pisze:

      @Didavi
      Zobaczymy. Rok temu z Gajosem i Majewskim wygrywaliśmy po trzy do zera…

  53. krótka piłka pisze:

    Jeśli Moder wypali to będzie to świetne posunięcie z tym nie kupowaniem kogoś na pozycje ŚP. Jeśli nie będzie podstawowym grajkiem to znaczy że nawet jak nie odbije się to w tej rundzie to w przyszłej.

  54. Tadeo pisze:

    Nikogo nie kupią i musimy się z tym pogodzić, trudno nie udało się. Z drugiej strony mamy żal do Bielicy że nie stawia na młodych. Teraz gdy pojawiła się szansa dla Modera i Serafina zamiast sprowadzonego, to znowu narzekamy że nikogo nie kupili .Zastanówmy się tak naprawdę czego my w chcemy ?

  55. WybrzeżeKlatkiSchodowej pisze:

    Na koniec sezonu odejdzie Jevtic , Gumny ,Trałka 34 lata i koniec kontraktu. Wiec bedzie co robic,moze juz pod nowego trenera bedzie budowana druzyna.Co tam srodek pola jeszcze odejdze dwoch najlepszych na swoich pozycjach w lidze. Oj bedzie co ogarniac, oj bedzie.

  56. babol pisze:

    Z tym odpowiednim kandydatem to z reguły jest tak, że centusie po prostu nie przekraczają z góry ustalonego wcześniej progu finansowego. Przypuśćmy, że ustalili między sobą, że mogą wydać max. 500-600 tys. euro + 200 tys. na kontrakt. To zamyka pole manewru. W takim przedziale to faktycznie mogą szukać bardzo długo rozsądnego kandydata. Brakuje podjęcia ryzyka, na tej czy innej pozycji. Potrzebujemy rozgrywającego to wyciągamy ze skarpety drugie tyle i kupujemy porządnego piłkarza, a nie męczymy ludzi Gajosem. Jego czas w Lechu już minął, nie robi postępów i się nie rozwija. Wykręca mierne liczby, ale co gorsze ma znikomy wpływ na grę zespołu. Zaznaczam, że Gajos nie jest żadnym kozłem ofiarnym po prostu potrzeba zmian na tej pozycji nic więcej. Można od tak wymienić kilku znacznie gorszych piłkarzy np. Majewski, NBN.

    • sebra pisze:

      @babol – z tym progiem finansowym pewnie masz racje i jeśli dodamy do tego fakt, że ideą jest to żeby mieć po dwóch równorzędnych zawodników na pozycję to ryzyko nigdy nie zostanie podjęte. Oczywiście jest to pytanie retoryczne ale lepszym wyborem jest uzupełniać skład o dwóch zawodników za 500-600 tys. euro + 200 tys. euro na kontrakt czy może jednym za 1-1,2 mln euro + 400 tys. euro na kontrakt? Nie będę już wspominał o fakcie, że wcale nie musimy kupować zawodnika za 1 mln euro, a równie dobrze możemy zaangażować takiego, któremu kończy się kontakt i dać wysoki kontrakt tylko jest to dla mnie totalna abstrakcja, bo nasz zarząd ledwo jest w stanie zaakceptować zarobki na poziomie 350 tys. euro rocznie, a co dopiero wypłaty rzędu np. 700 tys. euro za sezon.

    • luck pisze:

      U Rutków ta dochodowość Lechowi nie grozi – zawsze będą bilansować budżet.

    • luck pisze:

      @sebra -to do Ciebie z poprzedniego wpisu.

  57. andi pisze:

    Co do nowego ustawienia, to zobaczymy w tym ostatnim sparingu, a co ważniejsze w meczu z Arka. Treningi, zaś pod balonem i taktyczne ustawienia na planszach, na pewno rozważane. A wszystko to zweryfikuje boisko. Finito.

  58. Nick pisze:

    Nie kupilismy pomocnika, ale nadal mamy duzo lepsza druzyne od jakiejs Lechii czy Jagiellonii. Po prostu musimy regularnie wygrywac z takimi druzynami i mistrz bedzie nasz.
    Poza tym uspokojcie sie troche z tym Gajosem. Messim nie jest i nigdy nie bedzie, ale moim zdaniem wcale nie gral zle tej jesieni. Fakt, przydalaby sie rywalizacja na tej pozycji, ale jezeli mamy do wyboru szrot albo nic, to juz lepiej zrezygnowac z zakupow, niz potem trzymac jakiegos kolejnego NBN.

  59. CzyWyMacieZgorem? pisze:

    Zobaczcie jaką ostatnio w ciągu 2 sezonów przeszła rewolucję Korona Kielce. Zespół nazywany Bandą Ojrzyńskiego. Zespół który co rok był skazywany na spadek- kto nie miał gdzie grać grał w Koronie – zespół odpadów piłkarskich. Obecnie jest w górnej ósemce. Tam właśnie były transfery na pęczki- oczywiście w zakresie ich budżetu i możliwości finansowych. Nikt nie patrzył że trzeba płacić kasę wypłaty- nie było gdybania czy odpali czy nie odpali. Recepta prosta brano piłkarzy podisywano kontrakt potem selekcja ten zostaje ten odchodzi bo ten jest lepszy a ten gorszy – wystawiany na listę transferową koniec końców było rozwiązanie kontraktu. Następne okno transferowe i znowu selekcja- znowu to samo. Z zespołu który dołował jest zespół z powodzeniem walczący o górną 8.
    Nie mówię że Lech ma brać wszystkich jak popadnie- tylko pokazuje że jeśli będziemy się cackać zastanawiać i czekać to reszta ligi nie śpi. Aktualnie z takich ploteczek transferowych Jagielonia wygrywa z nami w sprawie pozyskania Bezjaka. Bo Oni proponują kontrakt Lech tylko półroczne wypożyczenie.

    • B_c00L pisze:

      Gdyby Korona wygrala mistrzostwo to moglbys podac ten przyklad. W tej chwili to brzmi troche tak jakbys chcial zebysmy byli jak Korona Kielce. Dziekuje bardzo za taka wizje

  60. Bender pisze:

    Nie rozumiem całego tego krzyku o braku następcy Tetteha. Pamiętajmy, ze maksymalna liczba graczy, których można zgłosić do kadry meczowej to 18 zawodników (11 na boisku, 7 na ławce). Nie ma więc opcji, by mieć zastępce dla każdej pozycji, z konieczności niektórzy gracze muszą być przypisani do kilku ról. W przypadku Tetteha sprawa jest dodatkowo uproszczona – jeden defensywny pomocnik („6”) i tak w składzie jest (Trałka), gra na dwie „6” jest mało prawdopodobna nawet, gdybyśmy rozpaczliwie musieli bronić rezultatu, a zmiana piłkarza akurat na tej pozycji nigdy priorytetem nie będzie (wymienia się głównie piłkarzy ofensywnych). Pozostaje obawa, ze bedzie luta w skłądzie w przypadku ewentualnej kontuzji Trałki. Ale po to był sprowadzany Dilaver – by w razie czego móc grać na różnych pozycjach. Osobiście cieszę się, że z prawej obrony wygryzł go Gumny (na początku sezonu nie było to takie oczywiste), natomiast mimo, iż środek obrony został uzupełniony nowym piłkarzem, nie jest powiedziane, że Dilaver nie będzie tam grał. Jestem przekonany, że ten gracz będzie pozostawał w reżimie meczowym, i w razie konieczności bez problemu zmieni pozycję – na „6” akurat występować potrafi.
    Ewentualny powrót Serafina niewiele zmieni – Gajos jest obecnie mocno promowany, nosi opaskę kapitańską i ma za sobą obóz przedsezonowy, podczas którego dużo występował. Młody Serafin będzie miał natomiast problem, by załapać się na ławkę. Jego powrót to raczej działanie obliczone na pogłębienie ilości opcji i środku pola patrząc przez pryzmat kolejnej rundy (i kolejnego trenera?).
    Kibicuje Moderowi, ale nie wierzę, by miał szanse coś więcej pograć u Bielicy, nawet w razie ewentualnej kontuzji kogoś z pary Trałka-Dilaver. Trener mu po prostu nie ufa. Oby jego następca miał bardziej otwarta głowę.

  61. CzyWyMacieZgorem? pisze:

    @ B_cooL

    Nie zrozumiałeś … nie chce abyśmy byli jak Korona tylko pokazuję że jedynym sposobem na podwyższenie wartości i jakkosci drużyny a także miejsca jaką ta drużyna zajmuje w tabeli jest przeprowadzanie transferów. I cały czas Tworzenie sztucznej presji, sztucznej konkurencji i wymuszanie walki o podstawową 11. Muszę zapierdala…ć na treningach bo jest ktoś lepszy albo o porównywalnych umiejętnościach. Nie wiem czego nie zrozumiesz. W Twoim rozumowaniu i niektórych tutaj to Real Madryt, Barcelona, ani Manchester City, czy PSG nie powinny robić żadnych transferów. Tam są same gwiazdy… Więc po huja wydawać miliony przecież jest dobrze?
    Po co Bayern Monachium kupuje wygrywa ligę ma Mistrza prawie co rok. Więc po huja…a im transfery?

    • robson pisze:

      No to przecież od lata zrobiliśmy mnóstwo transferów. A zimą konkurencja została jeszcze bardziej wzmocniona, bo Kostewycz i Gytkjaer zyskali konkurentów. Gajos w zasadzie też, bo tak chyba należy traktować Serafina.

  62. rozsądek pisze:

    Ludzie! Powiedzcie szczerze,czy między Serafinem a Tettehem jest jakaś duża różnica? Tak czy siak jeden i drugi jest rezerwowym. Po co na siłe szukać nowego ŚP? Po co nam drugi Arnaud Djoum czy jakiś inny murzyn nieumiejący grać w piłkę .Lepiej zaczekać do lata i sprowadzić kogoś wyselekcjonowanego, z odpowiednimi umiejętnościami i rodowodem.

  63. Michu87 pisze:

    Niby chcieliśmy, żeby nasza młodzież walczyła o pierwszy skład? Teraz będzie na to szansa Jóźwiak, Serafin, Moder, Wasielewski, Guma. Niech poczują się, że są ważną częścią zespołu. Oczywiście też bym chciał konkretnego konkurenta dla Gajosa, ale jest jak jest. Cieszy mnie choć, że pozbywamy się szrotu.

  64. kilo82 pisze:

    No cóż, chciałoby się konkretnego wzmocnienia na pozycji 6/8, ale jeśli miałby to być transfer zrobiony na szybko, na poziomie większości naszych letnich „wzmocnień”, to już lepiej nich nie przychodzi nikt. Fajnie, gdyby Serafin dostał jakaś realną szansę pokazania się.

  65. Didavi pisze:

    Gramy o Majstra czy kasę z Centralnej Ligii Juniorów? Zarząd jest niepoważny.

  66. F@n pisze:

    Ale te wasze teksty chciałbym żeby było ale jak ma być na szybko bla bla. Kurwa… właśnie to jest to. Od roku nie poszukują żadnej 8. To nie jest normalne do cholery. Właśnie to jest chore. Już pomijając lato mieli całą jesień, żeby kogoś znaleźć. Każdy widział tutaj problem. No, ale jest jak jest i będzie słabo.

    • Didavi pisze:

      Całkowita zgoda. Oni wcale nie chcą nikogo kupować i dlatego nawet nie szukają. Wysyłają śmieszne oferty wypożyczeń, które każdy ciut lepszy, ciekawszy zawodnik od razu odrzuca, bo są to oferty niepoważne. Dlatego nie mogą trzeciego do ataku znaleźć. „To nie jest normalne do cholery”

    • robson pisze:

      Ja też jestem trochę rozczarowany brakiem ósemki, ale chyba trochę za bardzo absolutyzujesz jej rolę. Przypomnę, że Legia parę lat grała bez typowej ósemki duetem Jodłowiec-Vrdoljak i jakoś nie przeszkadzało im to w zdobywaniu tytułów i rozgrywaniu niezłych meczów w Europie. Nie twierdzę, że taki zawodnik by się nie przydał, ale panikowanie że przez to nie mamy już szans na mistrzostwo jest przesadzone. Gajos jest jaki jest, ale rok temu z nim w składzie wygrywaliśmy każdy mecz po 3:0, więc chyba da się go jakoś ogarnąć. Do tego mamy młodych, którzy będą na niego naciskać i może przez rywalizację poprawi się jakość gry na tej pozycji.

      Ja się cieszę przynajmniej, że nie będziemy już musieli oglądać tego topornego duetu TT. Może to zmusi w końcu Bjelicę do kombinowania w środku pola.

    • F@n pisze:

      Ale jak mieli Odjidje to awansowali do LM zajmując 3 miejsce w grupie i wygrali ligę.

    • R. pisze:

      ?

      Przecież latem sprowadzono na stale 4?

      Teraz 2?

    • F@n pisze:

      Po drugie tamten Jodłowiec i tamten Vrdoljak to jednak byli klasę lepsi niż nasz obecny środek pomocy. Da się grać na 2 szóstki oczywiście. Ale takie, którym piłka nie przeszkadza i dominują cały środek pola. Oni byli i tak bardziej kreatywni niż nasi obecnie.

    • Stachu pisze:

      dokładnie to nie jest normalne. ja nie oczekuję wielkich transferów za 1-2 mln euro, ale kużwa trzeba mieć jakiś plan na prowadzenie zespołu, a rutki cały czas improwizują.
      Trałka 34 lata, Jevtic może odejść, Gajos – no szału ni ma, itd ….zmienników sie kontraktuje z półrocznym wyprzedzeniem, po to aby się zgrali, poczuli zespół itd. a u nas? co pół roku łapanka, ten za drogi, ten – komin płacowy i kontraktujemy uzupełnienia składu a nie zastępców i wzmocnienia. latem pierwszy raz rutki wydali część kasy z transferów (po raz pierwszy od 5 lat) ściągnęli 8 (? nie pamiętam) nowych grajków. ilu z nich to wzmocnienia? Situm, Dilaver może Barthold (jak odpali). Może trzeba było ściągnąć 3 ale do pierwszego składu

    • robson pisze:

      Ale Odjidja w Legii odpalił dopiero gdy ustawili go na „10”, więc mówimy tu jednak o zupełnie innej pozycji. Uwierz mi, gdyby to ode mnie zależało, to na pewno zaryzykowałbym transfer jakiegoś klasowego środkowego pomocnika za 1 mln euro, ale dobrze znam mentalność zarządu i wiem, że to nierealne. Z drugiej jednak strony to jest tylko polska liga i naprawdę nawet obecnym składem mamy szanse ją wygrać, dlatego nie histeryzowałbym zbytnio. Bardziej bym się martwił grą w pucharach, bo może być tak, że latem będziemy potrzebować nowej dziesiątki, ósemki i następcy Gumnego, do tego trzeba będzie Situma i Chobłenkę a jeśli ich nie wykupimy to sprowadzić ich następców. Trzeba będzie latem naprawdę głęboko sięgnąć do kieszeni żeby mieć nadzieję na to by cokolwiek osiągnąć w pucharach i tutaj obawiam się ruchów zarządu…

    • robson pisze:

      „wykupić Situma i Chobłenkę” miało być

  67. mr_unknown pisze:

    Choroba wśród kiboli Lecha postępuje niestety. Teraz już nawet Rutki nie muszą wymyślać tych swoich głupich tłumaczeń, bo tutaj pełno osób robi to za nich. Nie było nikogo na rynku, był ale za drogi, lepiej kupić kogoś latem, nie byliśmy przygotowani na odejście Tetteha, a w ogole to lepiej nie robić transferów bo można zaliczyć wtopę. Stary Rutkowski dał zabawkę synkowi i ten się bawi, sprzedaje wychowanków i zarabia na tym pieniądze. Niektórzy potem się jarają i piszą, patrzcie, my sprzedaliśmy Bednarka za 6 mln, a Furman z Legii poszedł tylko za 3. I będzie tak dalej, przynajmniej tak długo jak celem będzie sprzedaż, a nie mistrzostwo, które czasem uda się zdobyć przy okazji.

    • Stachu pisze:

      dokładnie tak myślę

    • Grimmy pisze:

      Tak, jak widzę te napinki naszych na ogólnopolskich portalach sporotwych/piłkarskich w stronę kibiców Legii: „A my sprzedaliśmy w jednym okienku za ponad 10 mln euro”, to mi się nie dobrze robi…

    • Didavi pisze:

      Tego co się dzieje w Lechu trafniej opisać się nie da. Niewiarygodne jak wiele osób tego nie dostrzega.

  68. Kibic pisze:

    Dla zaspokojenia publiki kupie piłkarza nr 8 . Rutek . Takich ogłoszeń chcecie ? Potencjał na MP jest ,sztuka jest to wykorzystać .

    • mr_unknown pisze:

      Szczerze mówiąc to gdybym miał wybierać to wolałbym 6 niż 8. Trałka już jedzie na oparach i trudno sobie wyobrazić, żeby za pół roku w pucharach wciaz dawał radę.

  69. LP pisze:

    Trałka-Gajos to nie para pomocników na puchary.Na ekstraklasę jeszcze tak,jeszcze.

  70. Bronks pisze:

    Całą jesien graliśmy w niepełnym składzie bo to co prezentowali Gajos i Majewski to było pozorowanie gry. Mimo wszystko i tak dobrze jesień sie skończyła. Bjelica ma inne spojrzenie na umiejetności poszczególnych piłkarzy niż większość kibiców a że to trener ustala skład to graliśmy takim a nie innym ustawieniem Nawet jak była totalna niemoc strzelecka to grali ciagle ci sami zawodnicy. To że Kolejorz ma super Akademie i wypuszcza grajków którzy w lidze włoskiej radzą sobie bez problemów to dla dla Bjelicy g….. znaczy. On po młodych nie sięga. U niego linetty czy Kownaś nigdy by do składu nie wskoczyli. I niestety taka postawa trwa Facet woli kupić kolejnego grajka niż postawić na Skórasia, Kaczmarka czy Norkowskiego. Nie ma Teteha biorę młodego z rezerw Gajos gra kaszankę biorę młodego z rezerw itd itd. Ale żeby tak postepować to trzeba być Trenerem a nie pi…ą

    • Grimmy pisze:

      ” To że Kolejorz ma super Akademie i wypuszcza grajków którzy w lidze włoskiej radzą sobie bez problemów to dla dla Bjelicy g….. znaczy. On po młodych nie sięga. U niego linetty czy KOWNAŚ nigdy by do składu nie wskoczyli.” Czekaj, czekaj. Czy rozmawiamy o tym samym Bjelicy, który „kosztem Robaka i mistrzostwa” wystawiał w składzie Kownasia, „żeby zarząd mógł go sprzedać”? Coś tu się kupy nie trzyma…

    • krótka piłka pisze:

      A Gumnego to kto stworzył dla Lecha, ligi i kadry Polski w pół roku?
      Bo chyba nie podbeskidzie z całym szacunkiem..
      Bednarek? to samo. Teraz nie gra a jak odpali w southampton to będzie pianie z zachwytu jaki to on zajebisty. Teraz kolei na Jóźwiaka i Modera, więc gadanie na Bjelice że nie lubi grać młodymi to pierdolamento podrzucone przez dziennikarskich szmatławców z warszawki.

    • Bronks pisze:

      Propnuję siegnąć do kalendarza i zobaczyć kiedy Kownaś, Linetty, Bednarek a nawet Gumny i Jóźwiak zaczeli grac w pierwszym składzie Lecha Kto był wtedy trenerem. A kto z nowych zadebiutował przez ostatnie 1,5 roku i ile minut spedził na boisku?

  71. kibic007 pisze:

    Gratuluję udanej sprzedaży Rutki…
    Przeciętny trener, przeciętny środek pola to musi wypalić.

  72. kidd pisze:

    kas za teteha pójdzie latem na wykupienie Situma, co z tym Mierzejewskim? przychodzi?

  73. F@n pisze:

    Idealnie byłoby gdyby zarząd kupował gwiazdy lub po prostu porządnych graczy a skład uzupełniał młodymi, a nie, że kupuje się samych średniaków. Raz na ruski rok wyskoczy taki Jevtić

  74. Jack pisze:

    W przypadku Lecha nie da się przewidzieć kompletnie nic.Może zaczniemy wygrywać a może będzie totalna kaszana.I teraz się pytam czy o to chodzi? Niby budują tą drużynę i budują a efektów za bardzo nie widać. W tej szmacianej lidze mamy 9 zwycięstw na 21 meczy.Kasa z transferów super,kasa z biletów ok, sponsor ok,prawa telewizyjne ok.Panowie ja naprawdę nie mam nie wiadomo jakich wymagań.Rozumiem że właściciel chce zarobić ale uważam że nam kibicom także coś się należy.Dlatego kto jak nie my kibole musimy domagać się jak najlepszego Lecha.

  75. Siódmy majster pisze:

    Skoro siano za Tetteha ma być wykorzystane na letni transfer to dobrze zapamiętajmy ile tego będzie i latem rozliczmy zarząd.Mydlić nam teraz oczy jest łatwo.Nie chcą brać nikogo z łapanki?Ok,można to z biedą przyjąć do wiadomości.Z biedą powtarzam.Ale latem nie ma zmiłuj.Tyle,że jest to pobożne życzenie bo będzie wtedy tyle nowych priorytetów, o których wyżej już napisano,ze głowa mała.Załóżmy,że Trała, starszy pan obniży loty,że Darko,Guma i Gytkjaer odejdą bo trafią się dobre oferty,że Maki nie daj Boże po kontuzji nie wróci do formy,a Callessoni nigdy jej nie odzyska i na kopach poleci w cholerę.Do tego mogą odejść wypożyczeni do nas bo klub ich nie wykupi.Wiem,ze to czarna wizja ale wystarczy,że choć ze dwa-trzy z tych warunków się spełni i nie będzie nowego 6/8 za Aziza tylko będzie kuźwa w uj panika i następna gównorewolucja.Do tego wielce prawdopodobne odejście trenera.Nie rozważam czy brak Bjelicy to plus czy minus ale nowy trener to wszystko inne też nowe.Nawet jak będziemy tym majstrem to co dalej?Ile razy można zaczynać od nowa budować drużynę?Jak to jest,że gracze mający staż w klubie na poziomie dwa-trzy lata to już weterani bo zazwyczaj znika się z Lecha po paru miesiącach lub roku.

    • Drew pisze:

      Te gadanie że nie chcą brać nikogo z łapanki to jest już żałosne bo na każdym kroku powtarzają że mają listę piłkarzy na każdą pozycje a to że Tetteh może odejść było do przewidzenia. Sami nawet dali mu na to pozwolenie. Zamiast te pieniądze przeznaczyć na nową 6 aby do lata mogła się zgrać z drużyna to jak zawsze walą w chuja że w lato kupią piłkarza. Do tego czasu kasa się rozpłynie a latem będzie szukanie grajka na wariata bo każdy będzie miał urlop po sezonie i będzie miał gdzieś od czerwca granie w eliminacjach do pucharów. Czyli i tak przyjdzie (jeżeli w ogóle) ktoś z łapanki.

  76. Pawelinho pisze:

    Lech nie robiący wzmocnień zimą tylko uzupełnienia składu trochę sam sobie robi pod górkę. Raz, że po raz kolejny zabraknie czasu dla nowych piłkarzy, którzy przyjdą latem, a dwa brak takie działania mogą „zaowocować” tymże Kolejorz może mieć problem z awansem do fazy grupowej LE. Poza tym nie tylko nie tylko przyda się nowa „8”, ale również nowa „6” i to najlepiej młody piłkarz, który byłby wstanie zastąpić w niedalekiej przyszłości Trałkę bo ten wiecznie grać nie będzie.

  77. F@n pisze:

    Nie chcę nic mówić, ale Legia przynajmniej interesuje się gościem, który zagrał 13 spotkań w Ligue 1 w tym sezonie. U nas #niedasie. U nas nic się kurwa nie da. Robimy transfery takie jak połowa ligi mając dużo większy budżet. To są jaja kurwa.

    • Drew pisze:

      Oni się wszystkimi interesują a później i tak mało kto do nich przychodzi. Ale fakt faktem, że w tym oknie zrobili ciekawe transfery.

  78. F@n pisze:

    Do Jagi prawdopodobnie trafi Bezjak czy Bejzak niewazne. Wazne jest to, że ich stać by wykupić go i zaoferować pewnie podobny kontrakt co my. Nie żebym był za sprowadzeniem 3 napastnika, bo ważniejsza jest „8”, ale samo to, że Jaga nas przebija to jest kosmos. Chwalimy się budżetem, wpływami z transferów. Kurwa ile Jaga zarobiła, a ile my? A od dłuższego czasu są na naszym poziomie. Jak sobie przypomnę ten mecz z poprzedniego roku jak nas zamknęli i mogli nam strzelić na 3:2 kiedy mieliśmy 2:0 to nie wiem czy się śmiać czy płakać. Taką właśnie jesteśmy potęgą. Staczamy się w dół będąc w stagnacji.

  79. werty pisze:

    Staram sie, ja sie naprawde staram zrozumiec ludzi ktorzy sa rozczarowani a nawet zli na polityke transferowa rutkow w tym okienku. Przeciez nicki ktore o tym pisza sa na tej stronie nie od dzisiaj tylko o paru dobrych lat! I nadal nie rozumieja o co w tym wszystkim chodzi!? Szok.

  80. Pawel68 pisze:

    No właśnie masz rację liczy się tylko zysk a jak coś się uda ugrać tym pierdolonym minimalizmem to na plus.Nie dziw się tym ludziom ktòrzy od lat tutaj piszą- po prostu mamy tego dosyć….K.. jakoś nic ostatnio Gargamele nie piszą o strategii 2020,k.. to też ściema tak nas oszukują.I niech nikt nie pisze ,że tu piszą sami malkontenci!

    • Pawelinho pisze:

      Mhmm malkontenci? Ciekawe…ale raczej tutaj piszą ludzie, którzy mają coś do powiedzenia ws tego co się dzieje w Lechu, a nie jacyś tam malkontenci.

  81. Sater pisze:

    Uwaga Pilny Komunikat!!!!!!
    Wczoraj wycofali z obiegu znaczki pocztowe z piłkarzami Legii Warszawa ludzie nie wiedzieli z ktorej strony pluć na znaczek stad decycja zarzadu o wycofaniu.

  82. F@n pisze:

    Plan 2020, mamy 2018 rok, a jesteśmy na niższym poziomie niż w 2008 roku, nieźle.

  83. John pisze:

    Ale żadnego planu 2020 nie ma.Niby taki był ,ale Rutkowski już mówił gdzieś w wywiadzie,że nic z tego planu nie wyjdzie.A głównym założeniem ,miało być to że w Lechu miało grać 5,6 wychowanków w 1 składzie.A to przecież niemożliwe ,bo Lech nie jest w stanie zatrzymywać najlepszych na dłużej niż sezon ,dwa.
    Cele sportowe też chyba schodzą na dalszy plan.Nie ma napalania się na LM czy nawet LE .
    W głównej mierze stawiany na szkolenie ,promocję i sprzedaż ,ma powstać Centrum Szkoleniowe.

  84. Biniu pisze:

    Czuje się opluty ,oszukany, skrzywdzony. Rutki won ,idźmy drogą Śląska Wrocław ,Lechi Gdańsk ,Wisły Kraków, Polonii Warszawa, Widzewa Łódź, Ruchu Chorzów itd. Tam to umieli zarządzać i nie oszukiwali swoich kiboli. Może nawet spróbujmy drogą azjatycką. Zagrajmy w LM oddajmy bejmy które napożyczaliśmy i odskoczmy lidze na długie lata. Ostatecznie dzięki zbrodniczej polityce Rutkow już tylko do azji możemy się porównać. Cała reszta ligi nam uciekła.
    Nie ma to jak rano wstać ,poczytać fajne ,konstruktywne komentarze i się rozluźnić.

  85. Krzysiaczek pisze:

    Mnie to zastanawia jak to jest że Bjelica zarabia 30k euro miesięcznie, a ten Jozak 20k i w pakiecie gratis wyciąga piłkarzy z Dynama i Rijeki. Okay, nie chce żebyśmy się obkupili jak w sklepie z pamiątkami, ale skoro byłą mowa o określonych potrzebach, to żeby chociaż te potrzeby spełnić.