Trener Lecha przed meczem ze Śląskiem

Przed środowym meczem ze Śląskiem Wrocław (początek o 20:30) trener Lecha Poznań, Nenad Bjelica był bardzo zły. Według Chorwata zespół ma mentalną blokadę przez którą nie wygrywa na wyjazdach, natomiast drużyna nie wygląda kadrowo tak jak on by tego chciał. Sam Bjelica nie ma sobie absolutnie nic do zarzucenia, a w tej chwili liczy się tyko jutrzejszy pojedynek.


Nenad Bjelica (trener Lecha):„Mecz w takich warunkach jakie mają być jutro nie powinien się obyć. To problem dla piłkarzy, ale także dla kibiców. Jesteśmy jednak przygotowani do tego meczu. Skoro musimy grać, to zagramy. Musimy walczyć w środę o zwycięstwo, ponieważ to ten mecz jest teraz dla nas najważniejszy. Później będziemy mieć jeden dzień dłużej na pracę niż po Koronie, dlatego będzie mógł zagrać taki sam skład. Jutro nie wystąpi Makuszewski, Rogne i Jevtić. Wszyscy inni zawodnicy są do dyspozycji.”

„Mamy mentalną blokadę na wyjazdach. Nie strzeliliśmy gola w 5 ostatnich meczach i nie wygraliśmy od 10 spotkań. Nie zawsze pokazujemy moc i potencjał na wyjazdach. Gramy cały czas tak samo, trenujemy tak samo, przygotowujemy się tak samo, a drużyna nie gra tak jak powinna. Mamy kilkunastu nowych zawodników, ale tym się nie usprawiedliwiam.”

„Gdybym był kibicem Lecha, to też byłbym bardzo zły. Rozumiem kibiców i akceptuję krytykę. W Kielcach byliśmy jednak zaskoczeni stylem gry Korony, ale po przerwie to my dominowaliśmy i kontrolowaliśmy tamto spotkanie. Cały czas walczymy o mistrza, choć jestem bardzo sfrustrowany ostatnim meczem. Nie jestem dumny z naszych spotkań wyjazdowych, ale idziemy dalej.”

„Mam zaufanie do swojej pracy, do drużyny i do klubu. Wiem, że możemy znaleźć rozwiązanie, by wyjść z naszych problemów. Nie zdobyłem Pucharu Polski oraz Mistrzostwa, lecz nie wstydzę się swojej pracy. Problemem są nasze wyjazdy czego nie ukrywam. Nie znaleźliśmy dotąd sposobu, by to rozwiązać co nie oznacza, że nie daje z siebie wszystkiego. Do ostatniego dnia będę pracował dla Lecha.”

„Nie odpowiadam za ten skład. Nie mogę o niczym decydować. Odpowiadam tylko za wyniki, a od reszty są skauci. Szanuję politykę Lecha. Wiem, że są ogromne oczekiwania i są one większe niż możliwości. Akceptuję krytykę, presję i sam jestem sfrustrowany tym, jak gramy. Zawsze może być lepiej albo gorzej, dlatego nie wstydzę się niczego. Kiedyś mieliśmy 7 reprezentantów, teraz nikogo.”

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarze 174

  1. JR (od 1991 r.) pisze:

    „Nie odpowiadam za ten skład. Nie mogę o niczym decydować. Odpowiadam tylko za wyniki, a od reszty są skauci. Szanuję politykę Lecha. Wiem, że są ogromne oczekiwania niż możliwości”

    Uuuuuuuuuuuu grubo!

    • Gadzuki pisze:

      Właśnie w zaciszach gabinetów niezłe kur… muszą latać

    • roby pisze:

      ciąg dalszy skandaloza i cirkus Panie Nenad.

    • bezjimienny pisze:

      Eee…polecam posłuchać co powiedział bo tekst jest totalnie przekręcony.

    • asdf pisze:

      I bardzo dobrze powiedział. Rutkowskiniech tez się za swoje dostanie za tą marną kadrę w ofensywie. Za to że sprzedaja za ponad 10 mln euro, i nie kupienie ze 2 „gwiazd” jak na nasz lige, to jest skandal.

    • Lech Gol pisze:

      @asdf – to co przed podpisaniem kontraktu nie wiedzial gdzie przychodzi? Nie wierze, ze Rutki obiecywali mu zlote gory transferowe. Chcial odswizyc sobie CV i liczyl na to, ze moze sie UDA…

    • hmmmm pisze:

      Ale jego też ktoś wybrał, prawda? I wcześniej ktoś wybrał Bakero, Rumaka, Urbana… Może wreszcie czas, żeby przyznać, że w klubie nikt nie zna się na doborze trenerów i zawodników i tu coś zmienić? Może np. Sam On zabierze Latorośl Swą imieniem Piothuś i da jakiegoś fachowca?

    • torreador pisze:

      Niestety cytowany powyżej Bjelica, a jego rzeczywista wypowiedź to jednak dwa światy. Niby użył cytowane tu słowa, ale wyrwane z kontekstu zupełnie zmieniają sens całości.

  2. Mohito pisze:

    Tej Nenad nie tędy droga. Nie szukaj winy dookoła tylko sam ogarnij ten cały burdel.

  3. Drew pisze:

    Czyli sam przyznał że byle jakich grajków. Ale z tego co pamiętam to część z nich to były jego wybory.

    • Gadzuki pisze:

      No napastnicy to raczej wymysł skautów

    • Drew pisze:

      Ale mówię o letnich transferach. Teraz zimą to nie wiem kto takich „asów” wynalazł

    • komor pisze:

      Akurat w sprawie transferów to NB niewiele miał do powiedzenia ale podejmując pracę w Kolejorzu musiał zaakceptować politykę zarządu tj. priorytet dla Akademii kosztem pierwszego zespołu.

    • Grimmy pisze:

      Komór,
      Tak. I dlatego, gdyby nie Gumny, wszyscy wychowankowie razem wzięci, w obecnym sezonie, mają jakieś 400 minut na boisku. Stawia na akademie, że ja pier papier.

    • komor pisze:

      Grimmy
      -akceptuje brak ekwiwalentnych inwestycji w pierwszy zespół, akceptuje ‚szrot”.

    • Misha pisze:

      Nie 400 ale 800. Odsylam do lech stats. Aczkolwiek wniosek zostaje – Lech nie gra w tym sezonie wychowankami!

    • hmmmm pisze:

      A kto ci to powiedział? Poza Situmem i Dilaverem, reszta nabytków to wynalazki naszego osławionego skautingu, obserwowane od pięciu lat w oczekiwaniu na kontuzję lub zjazd formy, żeby wyjąć za frytki.

    • Grimmy pisze:

      @hmmm,
      Chyba jeszcze Vujadinović jest z polecenia Bjelicy. Do tego można przyczepić się do Kokolovicia z poprzedniego sezonu i nacisków Bjelicy, żeby zaoferować mu przedłużenie kontraktu pomimo negatywnej weryfikacji medycznej.
      @Misha,
      Dzięki za sprostowanie. Z tymi 400 minutami to strzelałem na oko.

    • hmmmm pisze:

      Vujadinovića to podobno obserwowali od lat i już dawno temu chcieli ściągnąć, ale wtedy wybrał Hiszpanię.

  4. ketjow1978 pisze:

    Co kurw… kontrolowaliście? Mecz w Kielcach w drugiej połowie? Koleś już takie brednie opowiada, że nie da się tego czytać

  5. citizen pisze:

    Wybór to on ma: zdechły Polonez albo zdechła Łada.

  6. 46xy pisze:

    Wyszło szydło z wora. Bardzo dobrze powiedział. Co prawda to jego ostatnie słowa ale obrazujące kto odpowiada za aktualny stan rzeczy.

  7. Jacek_komentuje pisze:

    „trenujemy tak samo, przygotowujemy się tak samo, a drużyna nie gra tak jak powinna.”
    Panie Trenerze – Pan przeczyta to WŁASNE zdanie ZE ZROZUMIENIEM 10 razy!!!!!!!

    • Pawlisko pisze:

      Dokładnie. Tylko głupiec robi coś tak samo i oczekuje innych rezultatów. Ale widac, ze do naszego trenera to nie dociera.

    • 1 pisze:

      sam poczytaj ze zrozumieniem – chodzi o to, że trenują tak samo a wyniki przy Bułgarskiej i na wyjazdach różnią się diametralnie.

    • oko pisze:

      I tu jest pewnie pies pogrzebany? On wałkuje cały czas to samo, czego już nikt nie łapie, a daje to średnie rezultaty. Jak chce do czegoś dotrzeć to niech wróci 2 lata do tyłu i do piłki błyskawicznej jaką graliśmy, a nie na kontrolowanie meczu czyli pogrywaniu sobie piłką.

    • Lech Gol pisze:

      @1 – widocznie powinni przed wyjazdem trenowac inaczej, by nie powielac tych samych bledow. Czytaj rozwazniej. Przeciez Bjelica zawsze mowil, ze nie interesuje go styl gry przeciwnika bo chca grac swoje.

    • Jacek_komentuje pisze:

      @1 To ile mamy czekać aż nasi wyjazdowi rywale zaczną grać tak jakby byli na Bułgarskiej? A może to wszystko wina kibiców bo za mało jeździmy na wyjazdy i biedaczyska czują się jakoś tak nieswojo poza Poznaniem? Jprdl….

  8. Brzoza pisze:

    Bardzo dziwne..
    Ponoć przecież pan Bjelica sam chciał do składu konkretnych napastników o danym profilu… już nie wspominając o innych piłkarzach, którzy wcześniej z Nim współpracowali i trafili do Poznania.
    Tutaj ewidentnie widać, że już pan Nenad próbuje zdjąć z siebie cześć odpowiedzialności za porażki w tym sezonie.
    W tym momencie zarząd też powinien ostro zareagować, chyba że trener ma rację i faktycznie już ciężko pojąć co w Lechu się wyczynia..

    • F@n pisze:

      O podobnym profilu możesz mieć Lewandowskiego a możesz mieć Świerczoka. Nenad jest chujowy, ale transfery również

  9. Lech Gol pisze:

    „Nie odpowiadam za ten skład. Nie mogę o niczym decydować.” To gosciu, ty tez nie masz jaj bo gdybys je mial to nie pieprzylbys swego czasu, ze Lech nie potrzebuje wzmocnien a ostatnio zaprotestowal gdy klub twierdzi, ze jestes w gronie decydujacym o transferach. Chciales napastnika zamiast 8 to masz, a ze nie jest to Lewandowski to sorry batory…

    • hmmmm pisze:

      Hehehe, taaa, chciał o określonym profilu, to dostał w połowie – miał być wysoki i bramkostrzelny, to jest wysoki :D

  10. ant pisze:

    Po tej wypowiedzi już powinien pakować manatki.Facet już nie panuje nad niczym.WYJAZD DZIŚ

    • Zwierzak pisze:

      100 % racji

    • hmmmm pisze:

      Dlaczego powinien pakować manatki akurat za te słowa? Przecież prawdę powiedział – ten klub od strony sportowej jest źle zarządzany: zmieniają się trenerzy i zawodnicy, tylko padaka niezmienna. To może odpowiedzialność ponoszą ci, którzy owych trenerów i grajków wybierają? Nie od dziś wiadomo, że Gargamel zna się tylko na księgowości, a Piothuś na niczym.

  11. Nostradamus pisze:

    Tą konferencja sam się pożegnał ze stanowiskiem

  12. Nostradamus pisze:

    Półtora roku temu szokował Nas wypowiedzią, że z tymi piłkarzami będzie grać w Lidze Mistrzów . Teraz widać jak kłamał, niezły szarlatan

  13. Ned pisze:

    Ciągle gramy tak samo… no to jest fakt k…wa laga do przodu w każdym meczu, zero rozegrania, dośrodkowania na niskiego napastnika, zero podań prostopadłych… no gramy tak cały czas od pół roku…
    Ale tego, że powiedział kto decyduje o składzie to mu Rutek nie wybaczy… żegnaj Nenad szkoda, że tak wyszło..

  14. mateo pisze:

    no napastnika nie mamy
    Dytkier to pizda i tyle
    Bielica moze i jest troche winien za obecna sytuacje ale zarzad tez leci w chuja z tymi transferami
    zgarniaja miliony a kupuja za grosze i wciskaja ludziom kit ze przyszli dobrzy zawodnicy
    ale boisko wszystko weryfikuje i duzo transferow to jednak szroty !!

  15. leftt pisze:

    No, to już wiemy na czym stoimy. Za tydzień nowy trener.

    • slavo1 pisze:

      Dokładnie tak samo odczytuję jego słowa. To takie pożegnanie „… ale to NIE JA…”

      Słabo Panie Nenad, słabo….

    • hmmmm pisze:

      I za rok nowy trener, i za dwa lata. I tak bez końca – 3 miesiące dobrej gry pod wpływem nowej miotły i kryzys. Trener jest dupowaty, ale ktoś go wybrał. Ktoś wybrał tego Dytkiera i resztę grajków. To może niech wreszcie odpowie ten, kto ich wybiera?

  16. Nostradamus pisze:

    Jeżeli dla Ciebie Gytkjaer to pizda to gratuluję

  17. robson pisze:

    Z tego co mówił na konferencji między wierszami można wyczytać, że on już zdaje sobie sprawę, że jego dni są już policzone.

  18. strejlal pisze:

    Nie jestem za Bjelicą ale jeśli skauci i zarząd wybieraja mu taki szrot za darmo z Ukrainy, Danii itp to tutaj nawet Guardiola by nic nie zdziałał !!!!

  19. Grimmy pisze:

    „gramy cały czas tak samo. Trenujemy tak samo. Przygotowujemy się tak samo, a drużynanie gra tak jak powinna”
    No kurwa mać! I on się jeszcze dziwi, że drużyna gra cały czas tak samo beznadziejnie? Może należałoby coś w takim razie zmienić? Może to co powiem wyda się absurdalne Nenadowi, ale jeśli cały czas robisz to samo, to jest olbrzymie prawdopodobieństwo, że rezultaty za każdym razem też będą takie same.

    Co do ataku na politykę kadrową, to na pewno po części ma rację, bo jest to polityka minimalizmu i jechania po najmniejszej lini oporu. Niestety, jest to marna próba wybielania siebie i przeniesienie ciężaru odpowiedzialności na innych za mizerne wyniki Lecha. Po pierwsze, nie kto inny, a Bjelica powiedział, że Lech ma skład na LM. A moim zdaniem, nie mamy gorszego składu niż w zeszłym roku. Poza tym, to on dopiero teraz się zorientował, że sprowadzeni piłkarze są niefajni? Wcześniej ich zachwalał. Po drugie, Bjelica miał bardzo duży wpływ nie tylko na kształt kadry, ale też i personalne wybory. Chciał dwóch dodatkowych napastników? Dostał. Nie chciał środkowych pomocników. Nikt na siłę mu ich nie wpychał. Po trzecie, minimum trzech piłkarzy, z nowo pozyskanych, było z polecenia Bjelicy. Zaczyna się teraz umywanie rąk, robienie z siebie ofiary sytuacji. W sumie nie powinno mnie to zaskakiwać, a jednak wciąż zaskakuje. On nie ma sobie nic do zarzucenia. Nigdy. Drużyna gra tak, jak facet ją trenuje, a że trenuje chujowo, to też i gra ona chujowo…

  20. Danix pisze:

    Bielica powinien dzisiaj wyraźnie powiedzieć że takim składem to możemy jedynie walczyć o górną usemke I było by wszystko jasne i bez mydlenia oczu.

  21. milekamps pisze:

    Powinno być,cały czas gramy hujowo,trenujemy hujowo,przygotowujemy się hujowo,ale ogólnie idziemy do przodu

  22. Bart pisze:

    Yeah, whatever, wypierdalaj z Lecha.

  23. Krzysiaczek pisze:

    „Mamy kilkunastu nowych zawodników, ale tym się nie usprawiedliwiam.”

    Cooo? To ile on chce ich ogrywać zanim się zgrają, 2 lata? Jak ktoś jest dobry to wchodzi po jednym treningu i gra w piłkę, to nie mechanika kwantowa. Cirkus.

  24. Dafo pisze:

    I za te słowa powinien polecieć na zbity ryj! To przecież on chciał przedłużyć kontakt z Kokalovivem mimo iż ten nie powąchał murawy tylko ciągle był w Reha. Brak słów

  25. Bart pisze:

    To co ten człowiek teraz mówi to już jest szczyt bezczelności

  26. Dafo pisze:

    Skoro grają cały czas to samo i nie przynosi to efektów to chyba trzeba coś zmienić trenerze czyż nie ?! a może wychodzi z założenia: grajmy ciągle to samo kiedyś coś wejdzie.

  27. Danix pisze:

    Nie wiem dlaczego Wszyscy się dziwią że Lech gra i będzie grał chujowo skoro sprzedajemy najlepszych piłkarzy a kupujemy słabych ( bo taka jest prawda) i wszyscy obwiniają trenera, moim zdaniem nie tędy droga.

    • Lech Gol pisze:

      Nie bronie zarzadu, chociaz uwazam, ze najbardziej za to co jest odpowiada wlasciciel /bo to akceptuje/ ale powaznie uwazasz, ze Jagiellonia, Korona, Gornik nawet Wisla Plock maja papierowo lepsza kadre? Ochlon…

    • komor pisze:

      A dlaczego nie, ilu jest w Lechu kadrowiczów? Coś mi się wydaje że dajemy się podpuszczać zarządowi aby rzeczywista prawda nie wyszła na jaw, chyba robią z nas w ch.

    • Grimmy pisze:

      Komor,
      A ilu kadrowiczów masz w Jagiellonii, Górniku, Wiśle czy Koronie?

    • Lech Gol pisze:

      Z tymi kadrowiczami to tez jest niezla sciema, bo jak byli to pamietam narzekania, ze a to zmeczeni, kontuzjowani, maja wolne, nie moga trenowac schematow itd.

    • komor pisze:

      Grimmy, cenię Twoje komentarze ale czy ty naprawdę nie widzisz w tym bajzlu tego drugiego dna?

  28. R. pisze:

    No to chyba jasne, że NB raczej sezonu nie dogra do końca.

  29. PAWEL pisze:

    ale jest syf generalnie. i to jak za pare dni jedziemy na Legię. ale nas pojadą…

  30. Michu87 pisze:

    Dokładnie Grimmy powielanie błędów wynikają z tego, że nie wyciąga się wniosków. Trenujemy cały czas tak samo co to za tekst? To może zmieć pan coś. Np; Zagraj na dwóch napastników co spowoduje, że nie będziemy oglądać miernot kalesonowych i rumuńskich. Wtedy na boisku zostanie tylko jedna miernota nasz el kapitano Gajos, ale to zawsze tylko jeden, a nie 3. ;>
    Bjelica wie, że zbliża się jego koniec dupa się pali i pomału zaczyna się zrzucanie winy na wszystko dookoła. Oczywiście zarząd też jest winny tej sytuacji transfery z dupy i trzymanie Bjelicy który zagubił się i pewnie utonie jak w swoich poprzednich klubach. Jestem ciekawy jak to się wszystko skończy.

    • hester pisze:

      Nie chcę Go oczywiście tłumaczyć, ale prawdopodobnie chodziło mu o to, że przygotowania zimowe były analogiczne do ubiegłorocznych i wtedy żarło (po 3:0) a teraz zdechło…

    • Grimmy pisze:

      Hester, a ja myślę, że się jednak mylisz :) Bjelicy chodzi o przygotowywanie się do meczów u siebie i na wyjeździe. Dziwi się, że przygotowują się identycznie, u siebie wygrywają, a na wyjeździe nie. Co i tak jest kwestią drugorzędną, bo czy na wyjeździe, czy u siebie, zespół wygląda źle i trudno mówić że to są pewne zwycięstwa. Kwestią czasu jest kiedy u siebie przestaniemy wygrywać. Ale dla odmiany może zaczniemy wygrywać wtedy na wyjeździe…

    • komor pisze:

      przecież miał wtedy lepszych grajków.

    • Grimmy pisze:

      Komor,
      To po co w ogóle istnieje taka funkcja w zespole jak trener? Jeśli o sukcesie decyduje (tylko i wyłącznie) to czy ma się dobrych grajków. Twoja teoria zaczyna się walić, kiedy pomyślisz o takim Leicester zdobywającym Premier League w sezonie 2015/16, czy Grecji wygrywającej ME w 2004.

    • komor pisze:

      Piszesz o cudach które tylko czasami się zdarzają.

    • Lech Gol pisze:

      @komor – czyli tez za cud uwazasz naszego Majstra-2015? Nie masz racji, zawsze trzeba nie poddawc sie i grac do konca.

    • Grimmy pisze:

      Komór,
      Nie, podałem przykłady, choć nie przeczę że skrajne, dowodzące że sukces w piłce to coś więcej niż „zatrudnić dobrych piłkarzy”. Wbrew Twojemu przekonaniu, piłkarskie samograje zdarzają się niezwykle rzadko. To rolą trenera jest dobrać piłkarzy w taki sposób, aby tworzyli spójny kolektyw, oraz aby wydobyć maksimum z posiadanego materiału ludzkiego. Trener jest jak dowódca, wódz armii. Jeśli nie ma za grosz pojęcia o taktyce, to choćby dostał 10 huwców pancernej jazdy, to nic mu to nie da, bo rozbije je o oddziały pikinierów czy innych włóczników. I tak Bjelicy zaprzepaszcza potencjał drużyny każąc im grać tak jak oni nie potrafią. Bjelicy nie ma za grosz elastyczności faktycznej. Preferuje styl, który nie pasuje do posiadanych wykonawców. Co to za dowódca z Bjelicy, jak on nigdy nie modyfikuje swojej taktyki pod przeciwnika? Był taki mądry facet, obcykany w kwestiach taktyczno-strategicznych, nazywał się Napoleon Bonaparte. Całkiem obrazowo wypowiedział się na temat tego, co jest ważniejsze, czy dobry trener czy dobrzy piłkarze. Według jego słów, drużyna baranów dowodzona przez lwa potrafi wpierdolić drużynie lwów prowadzonych przez barana. Widząc tych naszych, ja całym sobą wierzę Napoleonowi. Sądzę że oni już całkowicie zbaranieli pod dowództwem tego naszego arcybarana.

    • Grimmy pisze:

      *Elastyczności taktycznej

    • komor pisze:

      Grimmy, ja się tu z Tobą zgadza i wcale nie twierdzę że NB jest arcymistrzem w swoim fachu, tylko że to wyższe władze poszukały trenera o takim profilu co by akceptował minimalistyczną politykę zarządu, który coś tam reprezentuje i może coś tam ugra i że w razie czego może być kozłem ofiarnym i zasłoną dymną na bardziej istotne sprawy (np. na powody dla których nie będzie w tym roku MP, na niepewność gry w pucharach,…)

    • Leftt telefon pisze:

      @ Grimmy A jeżeli jest drużyna baranów prowadzona przez barana?

    • Grimmy pisze:

      Lefft,
      To otwieramy kebab i trzepiemy kasiorkę, bo to aż zal zmarnować taką wyborną baraninę ;)

    • Grimmy pisze:

      @komor,
      To zgadzamy się w więcej niż jednej kwestii, bo ja też uważam, że to nasze władze są odpowiedzialne za cykliczność problemów Lechu. Wszystko się zmenia, jest tylko jeden element stały. A raczej dwa. Są cały czas te same problemy, oraz ten sam zarząd. To nie może być przypadek. Problem taki, że na zmianę zarządu nie ma co liczyć, chyba że zmieniłby się również i właściciel. Może dlatego ludzie domagają się zmiany trenera, bo tutaj przynajmniej widzi się jakieś pole manewru.

  31. PAWEL pisze:

    ps dzwonić po Franza

  32. kulfon pisze:

    Nie ma w Lechu Poznań tematu zatrudnienia Piotra Stokowca? Trochę szkoda, bo patrząc w przeszłość to tylko polscy trenerzy dali Lechowi konkretne sukcesy. W Lechu na ten moment zawodnicy grają poniżej swoich mozliwosci. Zawodnicy nawet nienajgorsi po przyjściu do Lecha grają gorzej niż w poprzednich klubach. Potrzebujemy trenera który sprawi że zawodnicy będą grać powyżej swojego potencjalu a do tego potrzeba odpowiednio dobranej taktyki i umiejętności zmotywowania zawodników. Potrzeba nam trenera który już coś osiągnął (tytuły albo że słabszymi drużynami gra ponad potencjał zawodnikow), preferuje ofensywny styl gry oparty na ataku pozycyjnym(bo 90% drużyn E-klapy gra przeciwko nam defensywnie). Nie mając takiego kandyta (zagranicznego czy Polaka dla mnie to obojetne) jedyną opcją dla mnie pozostaje w takim wypadku Ivan do końca sezonu bądź na dłużej, przynajmniej będą zapierdalac bo co jak co ale Djuka nigdy nie odpuszczal a taka cecha u trenera jest mega ważna.

  33. slavo1 pisze:

    Ciekawe kto był/jest tą mityczną „Jedynką” trenerską? Czy dobrze pamiętam, że miał być dostępny jakoś wiosną/latem 2018?

  34. Pan Tehu pisze:

    No to się Pan Nenad nagadał,zwróćcie uwagę,że zastrzegł pozostanie do końca kontraktu,czyli bez odprawy się nie obędzie.Dla mnie gość jest po prostu wypalony,liczyłem ,że w Święta się zregeneruje,ale nic z tego nie wyszło i wiosna gorsza od jesieni.

  35. starykibolII pisze:

    Wiara, nie dajcie się podpuszczać, żadem trener nic nie zdzała jak zarząd nie zmieni strategii, ta cała Akademia i inwestycje na nią nas dołują.

  36. asdf pisze:

    Moim zdaniem lepiej mieć jendego z najlepszych i najlepiej rokujących Polskich trenerow, niż jakiegoś byle kogo z zagranicy… Nie znającego ligii, specyfiki, możliwości klubu.

  37. mól pisze:

    Skoro nie wstydzi się swojej pracy, to MY wstydzimy się stylu i wyników osiąganych przez LECHA.
    NIE dałeś NAM, oczekiwanej radości z PP ani z MP, dlatego ozięble ŻEGNAMY!!!

  38. starykibolII pisze:

    Wiara, nie dajcie się podpuszczać, żadem trener nic nie zdzała jak zarząd nie zmieni strategii, to ta cała Akademia i inwestycje na nią nas dołują.

  39. starykibolII pisze:

    Powiem więcej, tylko tego z trenerów wezmą, który zaakceptuje rozwój akademii kosztem miernoty pierwszego zespołu.

  40. kulfon pisze:

    No dobra 90% drużyn przyjeżdżających do Poznania i 60% drużyn grających u siebie. A na ten moment gramy taką padline, że obojętnie jak kto gra my nie grając żadnych schematów zawsze jesteśmy w tarapatach.

  41. gość pisze:

    Grimmy popieram Cię w całej rozciągłości. Dodam tylko ile trzeba mieć bezczelności by wypowiedzieć takie zdanie …Do ostatniego dnia będę pracował dla Lecha… – a dla kogo chciałby za ten gruby szmal pracować? A może robić destrukcję?

  42. Nafi77 pisze:

    Brakuje mi u trenera Bielicy jakiejś zmiany w myśleniu, bo ok może nie mamy jakiegoś wystrzałowego składu ale czy ten skład jest gorszy od korony albo arki?. Taktyka którą obrał Pan Bielica jest zbyt mocno zależna od jednego elementu mianowicie skrzydłowych. Ostatnio zastanawiałem się kiedy ostatnio Lech strzelił bramkę po prostopadłej piłce przecinającej obronę rywala i wiecie co? przychodzi mi na myśl bramka Makiego z legią (i tu tez nie była to akcja z ataku pozycyjnego tylko kontra). Mam Wrażenie że grający na środku Darko jest w ogóle nie wykorzystywany (co pokazują statystyki – w przypadku Darko lepsze gdy gra na skrzydle). Nie chce tłumaczyć piłkarzy ale cholera mamy jeden schemat gry do boku i wrzutka. Laik będąc laikiem po obejrzeniu tak wielu meczy Lecha Bielicy wiem że wystarczy zablokować skrzydła żeby nasza gra się skończyła. Obrona gra nieźle skąd udaję nam się czasem wybronić remis 0:0. Wydaje mi się że Pan Bielica się wypalił – także dziękuje za pracę i trzeba dać szanse komuś innemu.

  43. zbych_z pisze:

    Co to za gadanie – większość trenerów Polsce ma skład jaki ma i próbuje dobrać taktykę do potencjału piłkarzy. A ten cienias jest szczęśliwy, zadowolony z siebie, piłkarzy nie on wybierała on trenuje tak jak trenował zawsze czyli także w poprzednich klubach z których go w końcu wypierdo….. Ja się raczej pytam dlaczego on jeszcze brał udział w konferencji dlaczego on ciągle jest trenerem. Przepraszam trenerem to on chyba jest tylko z nazwy i wynagrodzenia bo żaden normalny trener nawet słaby trener ale trener nie przyzna się że ciągle trenuje tak samo. Każdy chce wprowadzić coś nowego, próbuje poprawić to co słabo funkcjonuje. Ale nasz guru ciągle trenuje tak samo. Jeżeli w jakiejkolwiek robocie pracownik pracowałby ciągle tak samo bez poprawy bez ulepszeń bez nabierania wprawy zwiększania jakości pracy to szybko byłby bez pracy.

  44. Zoto pisze:

    No to chyba możemy już powoli witać się z nowym trenerem. Trochę racji w tym co powiedział jest – jednakże fakt, że koleś nie widzi swoich błędów jest wręcz porażający.

    Coś czuje, że dostał ultimatum 6 pkt w najbliższych meczach albo out.

  45. John pisze:

    Gramy tak samo ,trenujemy tak samo.Nic się nie zmienia.Zapewne jeśli dalej będziemy trenować wrzutki ,to dalej będziemy grać wrzutkami.A z Koroną dominowaliśmy w 2 połowie.
    Trochę takie zrzucanie odpowiedzialności za obecny stan w Lechu.Ja niczego nie wygrałem ale jestem z siebie dumny.Trochę taka konferencja pożegnalna,chyba.
    Nie zagra Jevtić , jedyny zawodnik od którego można czegoś na boisku oczekiwać.
    Obstawiałem zwycięstwo ,ale teraz to wątpliwa sprawa.Nie ma żadnej informacji co z Jevticiem i ile ma pauzować.

  46. KKS pisze:

    To jest dobre “.. Do ostatniego dnia bede pracowal dla Lecha…”. Zabraklo “…bo wiem ze nie znajde innego frajera na moja prace wiec bede doil ile wlezie…”.

    • Lech Gol pisze:

      Nie przesadzaj, nic w tym niezwyklego nie widze. Przeciez nie powiedzial, ze bedzie pracowal do konca kontraktu. Gdyby zrejterowal wczesniej stacilby nalezna mu gaze. Natomiast pytaniem jest kiedy bedzie ten jego ostatni dzien pracy, ktory mu ewentualnie wyznaczy klub.

    • Pan Tehu pisze:

      Raczej chodzi o „sam nigdzie się nie wybieram,no chyba,że dostanę dobrą monetę na drogę „.

  47. Legat3 pisze:

    Tragedia trenerze!

  48. vip pisze:

    za takie gadanie to juz wogole OUT. …..Lech poznan to za wysokie progi Panie var Bjelica…kase zadobiles i wypad…bi naprawde pierwszy raz jak kibole tam wreszcie wjada na trening liscia dostaniesz….to je curcus

  49. Antoni P (tel) pisze:

    naciskał na bezsensownego, trzeciego napastnika, zamiast niezbędnego pomocnika, dał szansę zagubionemu Majewskiemu i nie sprawdził Dilavera po ubytku Tetteha – rzeczywiście o niczym nie zdecydował. game over dla tego „taktyka”

  50. Peterson pisze:

    Jeżeli jest tak jak piszcie to znaczy że dni Nenada są już policzone pewnie poprowadzi klub tak długa jak nie podpisze umowy nowy trener bez względu na wyniki w następnych meczach. Niestety decyzja wydana troche za późno teraz ciezko będzie wprowadzic trenera do drużyny

  51. Hila pisze:

    Trener jak miał 7 reprezentantów w kadrze, to sukcesów też nie było

  52. sławek pisze:

    Dawać do Lecha Stokowca !! Gorszy od Żenada nie będzie .

  53. Lolo pisze:

    Ostatni akapit był gwoździem do trumny – „Nie odpowiadam za ten skład. Nie mogę o niczym decydować. Odpowiadam tylko za wyniki, a od reszty są skauci. Szanuję politykę Lecha. Wiem, że są ogromne oczekiwania i są one większe niż możliwości. Akceptuję krytykę, presję i sam jestem sfrustrowany tym, jak gramy. Zawsze może być lepiej albo gorzej, dlatego nie wstydzę się niczego. Kiedyś mieliśmy 7 reprezentantów, teraz nikogo.” Tylko że byle trener z tym składem zrobił by majstra

  54. kocianJanTratatam pisze:

    Dlaczego na stronie jest fałszywie przetłumaczona informacja dot. wypowiedzi Bjelicy? Po co to podburzanie ludzi?

  55. GROSZKINS pisze:

    Oglądałem dziśiejszą konferencje, i nie widziałem tam faceta który wie co robi. Ale pogubionego kolesia ,który chyba pogodził się z odejśćiem.

  56. inowroclawianin pisze:

    No to się zaczęło. On już sam tą wypowiedzią udowodnił iż wie że nie zdobędą MP w tym sezonie, jak również że będzie jednak niestety pracował do końca sezonu. Teraz pytanie, jakich on chciał zawodników? Sprowadzeni za jego kadencji piłkarze zostali zaproponowani przez kogo? Kto ich wyszukał? Wygląda na to, że ma pretensje o słaby scauting. Ale dlaczego podpisał umowe skoro nie miał wpływu na nic? Ciekawe jak wyglądała rozmowa z zarządem…..Reszta to totalny odlot. W drugiej połowie kontrolowali mecz hahahah, Korona ich zaskoczyła hahahah. Trochę słabo na wyjazdach….oni non stop słabo grają a nie tylko trochę. Oni prawie w każdym meczu źle i słabo grają. Nie wiem jaki będzie wynik ze Spadkiem, ale w Warszawie na 90% porażka i po tym meczu już będzie wiadomo, czy Lech odpadł z rywalizacji.

  57. inowroclawianin pisze:

    No i ten tekst że oczekiwania są większe niż możliwości. My oczekujemy MP w kiepskiej lidze, która jest najsłabsza od wielu lat w tym sezonie. MP to wymóg minimum. To obowiązek, co roku zresztą. To jest Lech!

  58. inowroclawianin pisze:

    Nie wstydzi się niczego. Brak samokrytyki doprowadził go na samo dno.

  59. El Companero pisze:

    musiał dostać niezłą zjebę od Klimczaka, a może już mu zapowiedzieli koniec umowy latem, dlatego tak się wściekł i powiedział co powiedział. Nie będę go bronił, nie jest moim ulubieńcem ale mam satysfakcję, że wreszcie trener (kolejny słabeusz) skrytykował politykę kadrową prezesa (bo nie klubu). Niech Rutek teraz bardziej się stara.

  60. LechFan17 pisze:

    Ja przynajmujem krytykie, przyjmujem krytykie.

  61. luck pisze:

    Najpierw skaut, teraz Bjelica uchylili nieco tajemnic z rutkowej stajni Augiasza. Jednego już nie ma, drugiego zaraz nie będzie, a Rutki będą trwać.

  62. pyra fan kks z breslau pisze:

    mamy w zasadzie szrot a kazdy wie co to znaczy wiec po co te dyskusje itp itd itp itd byla kiedys taka stara fajna piosenka itp itd itepe itede

  63. WybrzeżeKlatkiSchodowej pisze:

    Najlepsze jest to ze zarzad zmieni trenera i przestaniemy na nich psiopczyc tylko skupimy sie na nim. I tak nas beda ruchać na okroglo .A kasiorka jedzie na karuzeli dalej.

  64. tomekmec pisze:

    Może ktoś mu zacytuje Kmicica, bo pewnie polskiej literatury nie zna. „ Kończ Waść wstydu oszczędź”

  65. nikt pisze:

    piłkarze po kontuzjach, w trakcie leczenia albo tacy co im nie szło a może tutaj odpalą , na końcu

    kariery wypaleni – ta cała zgraja ma stworzyć silnego Lecha – a kibice wciąż wierzą – dajcie luz –

    tutaj zmiana trenera nic nie da , no może jakiś zryw na 2 lub 3 mecze

  66. Wasiu pisze:

    Narzekamy na trenera, że Kolejorz cały czas gra tak samo. Ja się pytam: kto zabroni naszym gwiazdom w trakcie meczu uderzyć zza pola karnego, przeprowadzić indywidualną lub dwójkową akcję, wymyślić coś swojego, co zaskoczy przeciwnika?
    Taktyka taktyką, schematy schematami, ale wydarzenia na boisku to już inna sprawa. Trener nie może im przez cały mecz podpowiadać co mają robić! Grają w piłkę już parę ładnych lat i biorą za to dużą kasę. Wypadałoby za te bejmy czasami samemu pomyśleć!
    Wiem, że oni w końcu zwolnią tego trenera!

    • Grimmy pisze:

      „Ja się pytam: kto zabroni naszym gwiazdom w trakcie meczu uderzyć zza pola karnego, przeprowadzić indywidualną lub dwójkową akcję, wymyślić coś swojego, co zaskoczy przeciwnika?”
      Być może trener.

      Trener nie jest tylko od obmyślania taktyki na mecz. Trener, a raczej jego sztab, odpowiada za treningi, za przygotowanie motoryczne, kondycyjne, za taktykę, za rozwój indywidualny, drużynowy. Jeśli te kwestie leżą, to żaden piłkarz sam z siebie nie będzie w stanie wygrywać meczów. Widziałeś harmonogram treningów Legii? Jeśli mecz mają w sobotę, to w niedzielę mają wolne, albo lekki trening rozruchowy. Od poniedziałku do środu po dwie jednostki treningowe na dzień. Następnie po jednym treningu w czwartek i piątek oraz dodatkowe zajęcia taktyczne. W sobotę następny mecz. U Bjelicy jest luzik – arbuzik, góra jeden trening dziennie, 2 i pół godzinki i do domku. Pózniej taki Jevtić od 30 minuty oddycha rękawami.

      I ta wiara w to, że u nas od lat piłkarze zwalniają trenerów. Piłkarze się zmieniają, trenerzy się zmieniają, ale zawsze jakiś spisek jest wymierzony w trenera? Jakiś zły duch, klątwa ciąży nad tym klubem. Może po egzorcystę posłać? Co im takiego ten niedobry Bjelica zrobił? Za dużo po główkach głaskał chwaląc ich wszem i wobec? Pewnie się obrazili, jak powiedział przed kamerami, że jest dumny, że spartolili finał pucharu polski, albo że duma go rozpiera po odpadnięciu z Utrechtem. Jozak zjebał piłkarzy przed całą Polską, co w konsekwencji doprowadziła do komitetu powitalnego spod znaku spadającego liścia. To przecież cała drużyna powinna grać na zwolnienie trenera. A oni zamiast zwolnić Jozak, to wygrali mu następne 5 meczów pod rząd. Taka mała analogia. Wiesz jaki nauczyciel mnie najwięcej nauczył? Taki który był srogi i na zajęcia przychodziłem z drżącymi nogami i rękami. Przedmioty tych luzackich, wyrozumiałych, kumplujących się ze studentami się zwycajnie olewało…

    • Lech Gol pisze:

      Chociarz z ogolna ocena Grimmy`ego sie zagadzam to z „mala analogia” juz nie. Jest to broblem indywidualny – na jednego dziala przyslowiowy bat na innego poglaskanie po glowie i sztuka trener jest wybranie optymalnie skutecznego sposobu. Np na mn ie tzw bat dzialal krotko-terminowo-wykulem wiedze na pamiec by zdac egzamin ale nikuta tego logicanie nie rozumialem. Z kolei od innego wykladowcy, ktory uwaznie obserwowal jak reaguja na jego wyklady sluchacze i zmienial sposob przekazu by byli bardzie skoncentrowani i rozumni tego co im przekazuje zapamietalem najwiecej.

    • Lech Gol pisze:

      Sorry za pismienny chaotyzm ale mam wazniejsze zadania do wykonywania…

    • Lech Gol pisze:

      @Wasiu – co maj zrobic pilkarze, gdy sa uprzedzeni by nie ryzykowac i bardziej dbac o zabezpieczenie wlasnej bramki niz nieprzemyslanym, ofensywnym zagraniem/strzalem narazic zespol na kontre? Tak graja jaka taktyke im narzuca bo jak nie to lawa lub trybuny.

    • Grimmy pisze:

      @Lech Gol,
      Oczywiście masz rację. Różne osoby, w kwestiach motywacji, wymagają różnego podejścia. Jedni lubią gonić za marchewką, inni nie zaczną gonić jak nie poczują bata. Napisałem bardzo ogólnikowo. To co chciałem przekazać, to że najważniejsze w kwestiach traktowania serio swoich obowiązków jest doświadczanie konsekwencji zaniechania albo braku starań, aby te obowiązki wykonać. A to mamy w Lechu od długiego czasu. Nie tylko za Bjelicy, ale już wcześniej. W Legii (sorry że podaje ich za przykład, ale w tej kwestii mogą być wzorem dla całej ligi), jeśli w trakcie sezonu zauważają, że klub oddala się od perspektywy mistrzostwa, to jest prawdziwe trzesięnie ziemi. Piłkarze czują, że robią źle. A u nas? Byle załapać się do pucharów. Tak długo jak istnieją matematyczne szanse na mistrzostwo – jest dobrze. W klubie wszyscy zadowoleni. Dlatego piłkarze mają taki olewczy stosunek, uczą się tego bylejactwa, przesiąkają atmosferą klubu. Wiele osób zauważa, że przychodzą do nas nowi piłkarze i przez jakiś czas, relatywnie krótki, widać u nich ambicję, staranie się, motywacje, zaangażowanie. Po pewnym czasie te rzeczy zaczynają zanikać i piłkarze wtapiają się w tło. Jednemu czy dwóm piłkarzom takie coś może przytrafić się samo z siebie, ale to dotyczy niemal wszytkich, widać że to choroba trawiąca klub od wewnątrz…

    • Lech Gol pisze:

      Tym razem, bez uwag z mojej strony, masz racje i basta.

  67. klaus pisze:

    Panie Bielica bardzo dziękujemy za wszystkie trofea zdobyte z Lechem i już dziękujemy.Już nie za 3 miesiące- JUŻ

  68. F@n pisze:

    Idiemo dalej hahaha. Dominowali z Koroną? Kopanie w górę i w obrońców Korony na ich połowie to nie dominacja. No jak gracie tak samp trenujecie tak samo to nie dziwne, że efektów nie ma. Plusik za ostatni akapit. Po prostu trener jest żałosny, skauting jest żałosny i prezes jest żałosny. Mając kupę kasy marnotrawią ją jak leci. Według nich oszczędzają. Każdy ma inną definicję.

  69. Z2018 pisze:

    Co za wuj!!! A kto wyjebał Robaka? A kto zrobił pipę kapitanem? A kto zamienił skrzydłowego z napastnikiem???? Co za miękka faja, niech ten pajaca spieprza z Poznania gdzie pieprz rośnie.
    Rutkowski junior to amator jak taką faję zatrudnił.
    Tylko BOJKOT meczy!!! Inaczej będą nam gowno wciskać do usranej śmierci.

  70. KibicWojttinTelefon pisze:

    To co mówimy od dawna. Bjelica się pogubił. Teraz zaczyna narzekać, głupoty gadać. Nie wiem, co on tu jeszcze robi. Wywnioskować mogę po tym, co powiedział, że majstra nie będzie. Pogramy lagami we wszystkich meczach, bez pressingu itd. Potem przyjdzie nowy trener i zapewne będzie podobna karuzela. Takie życie poznańskiego kibica…

  71. arek z Dębca pisze:

    Najlepiej zwalić wszystko na trenera. Zauważyłem, że taka jest strategia działania zarządu od wielu lat, a sobie nigdy nie mają nic do zarzucenia. Będą pytania do zarządu za rok i znowu będą te same pierdzi gadki. Pytam się, kto odpowiada za sprowadzanie tych miernot? Nenad, który jest tylko ulepszoną wersją Bakero też był przez kogoś tu sprowadzony i to jeszcze drogi w ch…..!!

    • WybrzeżeKlatkiSchodowej pisze:

      No to tez mowie ze trener to jest idealna tarcza dla tych zlodzieji co nas ruchaja w bialy dzien.

    • Alcatraz pisze:

      Te miernoty potrafiły zdemolować 7egie 3:0 w sposób przekonywujący. Ja mogę zrozumieć jak piłkarzowi zabraknie umiejętności, ale nie siły do biegania. Od tego jest trener.
      Popatrz na piłkarza który jest u nas pół roku : Mario Situm jak grał jak do nas przyszedł i jak prezentuje się obecnie.
      Można i nawet trzeba krytykować zarząd z transfery bo nic nie wniosły, ale za słabą dyspozycję innych piłkarzy to już tylko trenera.

    • arek z Debca pisze:

      Alcatraz, a jak gral Situm jak do nas przyszedl? Nie pamietam by sie czyms wyroznial. Zrobic kilka dryblingow w ciagu meczu to potrafi nawet zawodnik pierwszoligowy. Te wszystkie transfery to uzupelnienia a niektore oslabienia a nie wzmocnienia!

    • Alcatraz pisze:

      Mogę się zgodzić co do mizernej jakości transferów.
      Ale chyba przyznasz mi rację , co do tego że Situm z gracza pierwszoligowego stał się graczem drugoligowym lub trzecioligowym w przeciągu pół roku.

      W Kielcach najlepiej zaprezentował się Koljić , piłkarz , którego naj mniej dotknął Bielica.

      Mnie generalnie chodzi o to aby żetelnie oceniać to co robi zarząd i to co robi trener. Ja bardziej widzę winę w trenerze i słabym przygotowaniu.

      Zarząd sprzedał Tetteha nie wzmacniając środka pola i to jest też spory błąd.

    • kibicinowroclaw pisze:

      Taak? a kto w zeszłym sezonie chwalił że Jevtić odżył, że Kownacki zaczął grać a chciał już iść do Wisły Płock i dzięki temu poszedł do Sampdorii? mówią jesteś tak dobrym trenerem jak Twój ostatni mecz…

  72. 07 pisze:

    Bielica – warunek pozostania w klubie to w dwóch kolejnych spotkaniach – 6 punktów. Jak nie to wypier….

  73. Nowy pisze:

    Bjelica powiedział, że ja SAM nie wybieram piłkarzy. Że decyzje są podejmowane nie tylko przez niego, a nie że jemu sami wybierają tylko że on też w tym po części uczestniczy

  74. sa pisze:

    Umiesz czytać, wyrażnie powiedział że nie ma wpływu na zawodników których sprowadzili.

    • Nowy pisze:

      Umiem czytać, ale to co jest tu napisane odbiega od tego co powiedział Nenad na konferencji.

  75. AMJ pisze:

    Trener jest właśnie od tego żeby na zawodników mieć wpływ. Trener ma realizować cele jakie stawia mu pracodawca.

  76. Bronks pisze:

    Oj chyba Żenada czuje że to jego ostatnie dni w Lechu Już twierdzi że nie decyduje o składzie A kto ściągnął tutaj Dilavera, Situma czy Vujadinovica A nawet jakbyś nie decydował o transferach to rolą trenera jest wycisnąć maxa z tych grajków których się ma. . Nawet największe drewno normalny trener, nawet nie wybitny, czegoś nauczy. Patrz casus Rakelsa w Cracovii.

  77. Alcatraz pisze:

    Jak dla mnie to trener kopie sobie sam grób swoimi wypowiedziami. To brzmi jak tłumaczenie się z dymisji, tak jakby już decyzje zapadły.

  78. kkslech pisze:

    „Gramy cały czas tak samo, trenujemy tak samo, przygotowujemy się tak samo”

    Tu jest problem…

    • AMJ pisze:

      Problemem jest to że mimo w kółko powielanych błędów zarząd nie reaguje. I z braku reakcji się bierze tylko zwielokrotnienie złości w kibicach.
      Bo ta bezsilność że ja jako kibol nie mogę nic zrobić boli najbardziej.

  79. Kibic pisze:

    Niech pizdzielec zobaczy jak gra Jaga ,można ? Trzeba tylko chcieć ćwiczyć ,biegać ,gryźć trawę . Proste ja jestem super ,a on to są źli . Wywalili kogo chciał ,przyszli ci których chciał i się nie podoba , może brakuje umiejętności jako trenerowi. Się nie podoba niech zabiera się skąd przyszedł. Dzisiaj Lechowi brakuje trenera!!!!!!!!!

    • arek z Dębca pisze:

      Brakuje wszystkiego. Trenera fachowca, pilkarzy a nie pipki bez ambicji i wlasciciela z pasja i wizja a nie tylko przedsiebiorcy, dla ktorego klub jest druga fabryka-zabawka.

  80. Oldi pisze:

    analizując wypowiedzi Bjelicy podane w artykule da się wyczuć nadchodzący koniec, a trener zdaje sobie sprawę, że to nieuniknione?; no chyba że gra Lecha nagle ulegnie pozytywnej zmianie i do niedzieli zdobędą 6 pkt? niby niemożliwe nie istnieje, ale jakoś nie mam wiary, nie widzę podstaw; czyżby Stokowiec? oczywiście to takie moje spekulacje

  81. slash pisze:

    Właśnie wyczytałem że mamy zawodników ktorzy zarabiają 5 kola ojro a w Warszawie 35 tys. Tak powiedzial nasz trenejro. I dodal ze kaza Mu jeszcze byc przed Legia i zostać Mistrzem. Ale jak? No jak ma to bidula zrobic. Odpowiem. Facet! Powinni Cie wypiedzwolnic juz dzis, jak nie wiesz

    • Legat3 pisze:

      Dokładnie Jagiellonii wiedza

    • klaus pisze:

      O ile to prawda to mam ochotę ch..wi zadać pytanie ile zarabiają piłkarze Arki (finał PP i liga).Wkurwiło mnie to przyznam szczerze

    • MW pisze:

      Ale też pierdo.. jak potłuczony, bo ilu jest tych zarabiających 5 tyśków, chyba jakiś co z akademii przychodzi.

    • bezjimienny pisze:

      Z zawodników sprowadzonych tylko w przypadku De Marco byłbym w stanie EWENTUALNIE uwierzyć, że ma 5 tys. No chyba, że mówił o Serafinie.

  82. Kibit pisze:

    Najpierw stwierdził ,ze presja w Lechu jest dużo większa niż możliwości , potem porównuje się do legii że mają wiekszy budżet i ze my takiego nie mamy itd a po pytaniu dziennikarza „a co ma powiedzieć w takim razie jagielonia , zabrze , kielce gdzie przepaść między nimi a Lechem jest dużo większa niż miedzy legią a lechem ?” Stwierdził ,ze w tych klubach nie maja takiej presji jak w Lechu”(z szyderczym uśmieszkiem). Jedynie co mnie wkurza to jest to ze nikt z dziennikarzy nie zapyta dlaczego uparcie gra Majewskim i Gajosem w środku. Uparte i głupie decyzje Żenada pozbawia go stanowiska. Zadufany i bardzo pyszny a jak wiadomo pycha kroczy przed upadkiem. Na szczęście już go żegnamy i witamy .

  83. woo pisze:

    Tę patologię w Lechu można rozwalić tylko w jeden sposób. Pozbyć się Rutkowskiego i jego kolegę Klimczaka. Nieudaczników, którzy są tylko po to, żeby pilnować bilansu.
    Sposób jest prosty i niezwykle skuteczny. Przerobiła go Legia kilka lat temu, od tego czasu 4 razy byli MP i zagrali w Lidze Mistrzów.
    U nas, przy obecnych układach, niestety nierealny.
    Pozostaje bojkot indywidualny. Ja już ponad rok nie chodzę i dobrze mi z tym.

    • klaus pisze:

      I zaprosić szejka który wyłoży 100 mln $ co rok na klub… Tylko co w przypadku, kiedy szejk się nie pojawi..

    • sebra pisze:

      @klaus – żeby osiągać w Europie wyniki podobne do czeskich drużyn nie potrzeba 100 mln $ na rok, a jeśli spojrzymy na naszą ligę to Jagiellonia, która dysponuje mniejszymi środkami od nas to pod względem poziomu sportowego powoli zaczyna nas doganiać, a jak osiągną stabilizację finansową taką jak my to może się okazać, że przybędzie nam kolejny groźny konkurent w walce o najwyższe lokaty. Na razie przeplatają dobre sezony z gorszymi, ale kto wie co będzie za parę lat. Najważniejsze, że mamy strategię 2020 i ludzi, którzy nie mając większego pojęcia o piłce nożnej pilnują jej realizacji.

    • klaus pisze:

      @sebra- z tym szejkiem to przesadziłem, ale na chwilę obecną jestem przekonany, że nie byłoby chętnych na wyłożenie pieniędzy na Lecha, gdyby Rutki powiedzieli pass. Na piłce się nie zarabia i jak powiedział Abramowicz: chcesz z miliardera zostać milionerem? Zainwestuj w piłkę.
      Nie chcę wracać już do czasów gdy w Lechu brakowało na wszystko, wolę kończyć sezon na 4 miejscu ale z finansami niż na 13 z troską w głowie, czy następny rok da nam utrzymanie. Na Rutków można narzekać, ale mistrzostw dla Lecha im zapomnieć nie wolno-może to trochę mało jak na potencjał, ale zawsze coś. Na Żenada wykładają 110 tyś miesięcznie i gdyby tylko wiedzieli jaki z niego kapucyn to zwyczajnie by go nie brali. Pomylili się, ale doceniam, że wyłożyli kasę

    • sebra pisze:

      @klaus – też się cieszę, że Lech nie ma problemów finansowych i nie musimy drżeć o los klubu, ale jeśli Rutkowski chciał prowadzić klub tak jak to robi gdzie jego głównym założeniem jest handel młodzieżą, a nie wygrywanie tytułów to mógł zostać we Wronkach.
      Co do stwierdzenia, że na piłce się nie zarabia to gdyby tak było większość klubów nie dążyłaby do ciągłego zwiększania swoich przychodów jak to można zaobserwować od pewnego czasu. Na piłce na pewno nie zarabiają jedynie kibice, którzy wykładają pieniądze na utrzymanie tego całego przedsięwzięcia, a cała reszta nawet jeśli nie zarabia to jest to dla nich dobre źródło utrzymania. Zresztą jeśli jesteśmy już przy pieniądzach to w ostatnim raporcie „Ekstraklasa piłkarskiego biznesu” możemy znaleźć wiele ciekawych informacji, a dwie w kontekście powyższej wymiany zdań są bardzo interesujące. Pierwsza z nich to wartość wpływów z dnia meczu jaką osiągnął Lech w poprzednim sezonie, a druga łączna wartość przychodu jaką osiągnęła Jagiellonia. Jest to o tyle ciekawa informacja, że przychody Jagiellonii były na poziomie ok. 34 mln zł, a wpływy z dnia meczu w Poznaniu na poziomie ok. 15 mln zł. Jeśli do tych 15 mln zł dodamy ok. 13 mln zł, które wpływają do klubu za transmisje to okazuje się, że bez dodatkowych wpływów dysponujemy budżetem, który pozwala zbudować i utrzymać przyzwoitą drużynę. A skoro tak to co się dzieje z resztą pieniędzy, które wpływają do klubu? Mowa jest o rekordowym budżecie rzędu 100 mln zł, więc domyślam się, że część pieniędzy przeznaczana jest na różnego rodzaju inwestycje o których klub informuje, ale skoro klub inwestuje zarobione pieniądze to skąd pomysł, że są to pieniądze Rutkowskich i bez nich klub by upadł? Zasługą Rutkowskich jest to, że klub po zastrzyku finansowym zaczął normalnie funkcjonować i prowadzą go jak przedsiębiorstwo dzięki czemu jest on stabilny, ale nie są to właściciele pokroju Cupiała, Filipiaka, Wojciechowskiego czy przywołanego wcześniej Abramowicza, którzy są kibicami i w razie potrzeby bezinteresownie dokładają do interesu.

  84. Al pisze:

    Rzuca się jak ryba w sieci . Kiepskiej baletnicy to i rąbek u spódnicy przeszkadza . Mówi jak wiatr zawieje. Końcówka roku pokazała że dalsza praca z nim to strata czasu i punktów. Nic nie osiągnął a głowę unosi jakby trząsł ligą.

  85. Ekstralijczyk pisze:

    Gorzkie żale Bjelicy.

    Nikt nie zabrania mu, aby popracować nad nowymi schematami gry, skoro aktualne żadnych efektów nie przynoszą.

    Nikt nie zabrania mu, aby ciężej pracowali na treningach.

    Nikt nie zabrania mu, wystawiać tych samych zawodników w słabej dyspozycji.

    Itd, itd.

  86. Pan Tehu pisze:

    Szkoda tego okresu przygotowawczego w zimie i tej wycieczki do Turcji skoro NB ma odejść.Tzn powinien odejść już po Termalice albo nawet wcześniej.Tak jak pisałem wcześniej gość jest wypalony i sfrustrowany własnym brakiem pomysłu na Lecha a,że każdy to widzi to NB idzie w zaparte bo prawdziwą odwagą jest przyznanie się do własnej niemocy. Nie ma złych piłkarzy tylko nie potrafi z nich wydobyć prawdziwego potencjału. Jak to pisał wcześniej Grimmy „stado baranów dowodzone….itd”,jeżeli przyjąć ,że NB jest Dowódcą to wystarczy spojrzeć kogo zrobił Swoim Kapitanem przy okazji unieszczęśliwiając sympatycznego skądinąd Gajosa.

  87. Chris65 pisze:

    Za politykę klubu odpowiada właściciel …. Trener nie jest też bez winy… ale powtarzam to po raz kolejny Lech sportowo od kilku lat bardzo wiele stracił na wartości .
    Główna przyczyna tego stanu rzeczy leży po stronie zarządu z właścicielem na czele.
    szkoda się rozpisywać o tym fakcie .
    Wszyscy śledzący na bieżąco wyniki Kolejorza doskonale wiedzą o czym piszę.
    Najgorsze to że niestety słowa krytyki płynące najczęściej z troski o jedyny wielkopolski klub w ekstraklasie pozostają bez żadnego odzewu .Widocznie średniactwo i minimalizm są dewizą właścicieli Lecha.
    Mam nadzieję ze jednak że tak nie jest.

  88. kibicinowroclaw pisze:

    Polecam przeczytać wypowiedź w Przeglądzie Sportowym. Bjelica wspomniał że oczekiwania są większe niż możliwości. W zeszłym sezonie miał 7 reprezentantów teraz jednego który dawał drużynie bardzo dużo a teraz jest kontuzjowany. Tutaj płaci się 5 tys euro a w legii 35 tys. Wiadomo że w piłce rządzą pieniądze. Rutkowski sciąga szrot i wmawiam Nam że gramy o Mistrzostwo. Zgadzam się z opinią trenera chociaż na grę Lecha nie da się już patrzeć. To nie jest przypadek że od 2011 roku jest cały czas to samo z kilkoma przbłyskami, zawsze krótko po zmianie trenera. Polityka zarządu nie daje gwarancji na Mistrzostwo kraju i mamy zbyt wygórowane oczekiwanie. Lech jest na podium i to jego aktualne mozliwości, czy to będzie Rumak czy Bjelica.

  89. Wandal pisze:

    Nenad Musi Zostac to Zarzad miesza bo musi napchac kieszenie!!!!!!! Dawac transfery!!!!!

  90. foxi85 pisze:

    Bla Bla Bla biadolenie – trenujemy jak zawsze, przygotowujemy się jak zawsze – kaszane na którą patrzeć nie idzie odpierdzielimy na boisku jak zawsze… , znów w głowie wrażenie , że w dłuższej perspektywie lepiej będzie jak następne 2, 3 mecze dostaniemy ponownie łomot , jakieś jednorazowe , wyczłapane zwycięstwo znów przypudruje na tydzień może dwa, tego trupa w stanie głęboko posuniętego rozkładu.

  91. obatel II pisze:

    Powyższe tak różnorodne wpisy świadczą jak łatwo nami manipulować, zapamiętajmy -ma być że głupi trener do wyje….., mądry zarząd do lekkiej korekty i extrasuper grajki tylko że zepsuci przez głupiego trenera..

  92. kaziu pisze:

    zawodnicy lecha bez ambicji i kondycji wczoraj Jaga palce lizac tylko trener winny za przygotowanie zespolu a obiecywal majstra cza wypierdalac Stokowiec za rok to samo koncz ebo szkoda zdrowia na cymbalow

  93. rysiu pisze:

    czytam opinie i widzę oczywiste rozgoryczenie, ktoś napisał o przekonującym zwycięstwie nad zległą 3:0, sorki ale Lech zagrał wtedy bardzo przeciętne zawody, nie patrzmy tylko przez pryzmat wyników. Martwi mnie trener, zaczyna już mocno odjeżdżać. Nie wie co się dzieje, bo w zeszłym roku o tej porze mieliśmy już 5 zwycięstw po 3:0 a przygotowywaliśmy się do wiosny w ten sam sposób- moja refleksja- jeśli nie odniosło się żadnych sukcesów to dlaczego przygotowania były identyczne? Dlaczego przygotowania, w ogóle są identyczne, a gdzie rozwój, i wreszcie jeśli wszyscy mówią, że nuda na meczach, gra bezbarwna, powolna to dlaczego klepie się to już ponad rok. Gdy lech próbuje grać z pierwszej piłki, wtedy widać wyraźnie przewagę zespołu, trudno jednak o akcje kończące się strzałem jeśli napastnicy nie dostają piłek. A podanie prostopadłe…….żenada