Koniec sezonu dla Koljicia

23-letni napastnik Lecha Poznań, Elvir Koljić nie zagra w najbliższych meczach Kolejorza. Bośniak w minioną środę po raz pierwszy wyszedł w pierwszym składzie „niebiesko-białych”, ale musiał opuścić boisko już po kilkunastu minutach z powodu kontuzji kolana. Uraz napastnika okazał się niestety bardzo poważny.


Elvir Koljić rozegrał w środę trzeci mecz w „niebiesko-białych” barwach i pierwszy w wyjściowym składzie Kolejorza. Bośniak już na początku spotkania Lecha Poznań ze Śląskiem Wrocław przypadkowo starł się z obrońcą rywala, Mariuszem Pawelcem. Po interwencji lekarzy z grymasem bólu na twarzy dał radę wrócić na boisko, ale po chwili ostatecznie musiał z niego zejść na noszach z powodu urazu kolana.

W czwartek rosły snajper u którego podejrzewano kontuzję więzadeł pobocznych w kolanie przeszedł badanie rezonansem magnetycznym, które nie dało jednak jednoznacznej odpowiedzi, jak bardzo poważny jest uraz kolana Elvira Koljicia oraz jak długo Bośniak będzie musiał pauzować. W piątek 23-latek przeszedł dodatkowe, uzupełniające badanie po którym postawiono diagnozę.

Elvir Koljić zerwał więzadło w kolanie i niemal na pewno nie pojawi się już na boisku w tym sezonie. Przypomnijmy, że snajper z Bośni urodzony w Hiszpanii jest wypożyczony do Lecha Poznań z FK Krupa do końca tego sezonu. Latem klub ma prawo jego wykupu.

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 117

  1. Dawid pisze:

    Wielka strata. Mam nadzieje że Elvir dostanie jeszcze u nas szanse. Wracaj silniejszy!

  2. GROSZKINS pisze:

    Kurewski nie fart.Wracaj do zdrowia

  3. Marcin pisze:

    Szkoda nie pogral za wiele ale po tym co pokazał wydawał się solidny. Ciekawe jak w tej sytuacji zachowa się zarząd. Będzie zdrów na koniec okresu wypożyczenia.

    • Alcatraz pisze:

      Raczej nikt nie zaryzykuje i chłopak może właśnie zakończył u nas karierę.

      Patrząc zdroworozsądkowo to najprościej można przedłużyć wypożyczenie o pół roku na takich samych zasadach z takimi samymi założeniami.

  4. 07; pisze:

    I jeszcze ktoś ma obiekcje dlaczego potrzebnych jest 3 napastników?

  5. Cinek pisze:

    No i co teraz ? Będzie siedział do maja u nas, a klub będzie mu za to płacił, po czym nie zdecydują się na wykup. Szkoda, bo po tej końcówce w Kielcach i początku ze Śląskiem myślałem, że nam pomoże i strzeli z 5 bramek do końca sezonu. Co teraz zrobi Lech? Okno zamknięte, Kurminowski chyba nie ma opcji ściągnięcia z wyp., Tomczyk miał na czas okienka. Wątpliwe jest granie 442 mając tylko 2 napastników w zespole.

    • Piasek pisze:

      Pozostaje jeszcze opcja ściągnięcia kogoś z kartą w ręku, ale to pewnie byłby już szrot czystej postaci. Wobec tego lepiej do 1 zespołu włączyć już chyba jakiegoś juniora.

  6. Soku pisze:

    Wielka szkoda chłopaka. Do kompletu zamknęło się już okienko, więc nikogo nie ściągniemy. Tomczyka z wypożyczenia również nie da rady już odwołać, no to teraz jeszcze tylko czerwona kartka dla Aleksa, Christian spada ze schodów nabijając sobie guza na kolanie i Bjelica wdraża inowacyjne ustawienie 5-5-0.

    • Alcatraz pisze:

      Pesymista

    • Andy pisze:

      Jeśli doszło by do utraty wszystkich napastników „na L4” to najpewniej zagrali byśmy Situmem jako pół fałszywym napastnikiem. Ale równie dobrze można mieć 80 napastników, każdego z nich utrzymywać, a i tak może się zdarzyć że żaden nie będzie zdatny do gry.

  7. aaafyrtel pisze:

    elvis, elvir… jaki mechanizm stoi za umieszczaniem na liście płac takich indywiduów…

    • robson pisze:

      No tak, bo kto mógł przewidzieć że w trakcie meczu złapie kontuzję. Makuszewski też zły transfer, bo od kilku miesięcy się leczy?

    • aaafyrtel pisze:

      akurat porównanie z makuszewskim nietrafione… on grał sporo w naszej ece przed kontuzją, ci dwaj nie grali właściwie wcale… widzi mi się, że wstępne badania medyczne leżą…

    • robson pisze:

      Kokalović miewał wcześniej problemy z kontuzjami, więc może w jego przypadku można było coś przewidzieć, ale kontuzja Koljicia to kwestia losowa. Nigdy wcześniej nie był połamany.

    • Alcatraz pisze:

      Płakać nad rozlanym mlekiem każdy potrafi, a to zwyczajnie pech.

    • aaafyrtel pisze:

      to nie jest kwestia przewidywań, tylko precyzyjnych i wszechstronnych badań medycznych… mnie ciekawi, kiedy gumnemu, odrzuconemu przez szkiebrów, puści kolano…

    • Andy pisze:

      Kontuzji spowodowanej jednostkowym wydarzeniem nie da się łatwo przewidzieć podczas badań lekarskich. Stwierdził bym nawet że nie da się jej stwierdzić w ogóle, choć czasem można ją trochę przewidzieć po bardzo długotrwałych, regularnych badaniach kontrolując stan zdrowia zawodnika. Np. jak to się robi po kontuzji. Przy transferze zrobić się tego nie da. No chyba że zacznie się wykonywać badania okienko wcześniej…

    • Legat3 pisze:

      Elvir przywalił przy strzale w Pawelca wiec uraz mechaniczny nie do przewidzenia. Pierwsza tak poważna jego kontuzja.
      Elvis to inny przypadek….

    • Michu73 pisze:

      Za długo już żyje na tym świecie, żeby wierzyć w takie „przypadki”

    • aaafyrtel pisze:

      andy masz dużo racji… powinny więc być dostępne prospektywnemu kupcowi wcześniejsze wyniki szczegółowych badań medycznych, typu wydolność organizmu, praca poszczególnych stawów przy kontrolowanym ich obciążeniu… wtedy może dałoby się uchwycić, że delikwent z powodu przeciążenia jest zagrożony kontuzją… ów elvir grał dużo, będąc jeszcze młodym organizmem, no grał, grał i się doigrał…

    • Jol pisze:

      Mądry jesteś niesłychanie. Skoro Twoim zdaniem wszystko można przewidzieć, to poproszę o najbliższe numery w totka. Aż żal czytać tego typu wypociny. Chłopak naprawdę chciał u nas grać, zależało mu żeby się pokazać. Z zerwanym więzadłem podjął walkę i wrócił na boisko kulejąc, byle tylko wykorzystać swoją wielką szansę i dać nam zwycięstwo. A Ty porównujesz go do niepełnosprawnego Elvisa, który zataił kontuzję… Żal mi Ciebie i ludzi Twojego pokroju. Elvis, wracaj zdrów! Takich walecznych graczy potrzebujemy w Lechu!

    • aaafyrtel pisze:

      nie wciskaj mi tego, że wszystko można przewidzieć, bo to byłby nonsens, gdybym tak uważał (na przyszłość unikaj generalizacji typu wszystko, nic) … na poważnie ten facet jest u nas jako piłkarz skończony…

    • tomasz1973 pisze:

      Jol
      Brawo!

  8. robson pisze:

    Szkoda gościa. Ciekawe czy dadzą mu drugą szansę i spróbują przedłużyć wypożyczenie. Pewnie wiele zależy od postawy Chobłenki, a latem przecież wraca też Tomczyk.

  9. KotorFan pisze:

    Szkoda, że nie przepracował z Lechem okresu przygotowawczego, to może nie zerwałby więzadeł.

    • Szafcik pisze:

      Dokladnie tak samo pomyslalalem. Wg mnie w jego grze bylo widac troche ociezalosc…

  10. Piasek pisze:

    W tej sytuacji sensownie byłoby dogadać się z jego poprzednim klubem i ponowić wypożyczenie na jesień, lub ewentualnie mało ryzykowne skonstruowanie kontraktu na rok z opcją przedłużenia. Nie mam tylko pewności, czy w taki sposób można to zorganizować. W każdym razie Koljić ma niesamowitego pecha… Oby szybko wrócił do zdrowia.

  11. mateo pisze:

    no i chuj. sciagajcie Tomczyka

  12. arek z Dębca pisze:

    Nie dosyć, że gramy fatalnie to jeszcze pech. Wcześniej Maki a teraz jedyny z tych wzmocnień, który zapowiadał się na pana piłkarza. Mam nadzieje, że Khoblenko wykorzysta swoją szansę i zacznie grać regularnie i cały mecz tak jak ostatnie 15 minut że Śląskiem.

  13. Siódmy majster pisze:

    Jestem bardzo ciekawy czy chłopak do tej pory był zdrowy jak koń i nastąpiło pechowe zdarzenie czy miewał już wcześniej kontuzje tego kolana , nikt tego w Lechu nie sprawdził i klub FC KUPA wcisnął nam młodego kalekę do leczenia i płacenia kontraktu.No jestem kuźwa megazajebiście ciekawy…

    • robson pisze:

      W poprzednich sezonach grał od dechy do dechy, więc na pewno nie miał żadnej poważniejszej kontuzji. Wygląda na pech.

    • aaafyrtel pisze:

      zmęczenie materiału…grał, grał i przegrał…

    • Siódmy majster pisze:

      @robson -dzięki za info.Czyli pech,szkoda chłopaka i Kolejorza.Na zajawkach zanim do nas trafił mi się podobał.

    • aaafyrtel pisze:

      takie kontuzje nie biorą się znikąd, z przypadku… intensywna wcześniejsza eksploatacja młodego organizmu powodująca pewnikiem mikrourazy doprowadziła po prostu do wyeksploatowania skutkującego nagłym a gwałtownym zdarzeniem… no kumulowało się i się skumulowało…

    • tomasz1973 pisze:

      No ty normalnie medyk cudotwórca, wizjoner i rtg w jednym jesteś! Z oczu też leczysz?

  14. J5 pisze:

    Mam nadzieję że zarząd da mu szansę i wykupi tego piłjarza. Pidobałmi się jak grał. Wracaj Elvir do zdrowia

  15. kilo82 pisze:

    Szkoda chłopaka, pierwszy mecz od pierwszej minuty i od razu taka kontuzja… No nic, takie życie, oby szybko wrócił do zdrowia.

  16. mól pisze:

    Szkoda, szybkiego powrotu do zdrowia i na boisko!
    3 maj się!👍

  17. Bartasd pisze:

    Klimczak pokaż jaja i przedłuż z nim kontrakt!!!

    • JR (od 1991 r.) pisze:

      Popieram!

    • Cinek pisze:

      Nie zgadzam się, podpisze z nim kontrakt i się okaże na dalszą mete, że to kolejny szrot i będziecie po nim cisnąć, że jest słaby. Nie możemy podpisać kolesia tylko dlatego, że zagrał u nas fajne 30 minut. Jeżeli już to kolejne wypożyczenie, a potem się okaże czy jest warty kupna.

    • Michu73 pisze:

      Wolałbym, żeby Klimczak pokazał jaja i zatrudnił takiego napastnika, który przy pierwszym kontakcie z przeciwnikiem sie nie posypie. Historia zbyt często sie powtarza i może najwyższy czas zmienić „profil” poszukiwanego zawodnika w naszym scoutingu. Wiemy, ze taki z niepewnym zdrowiem jest dużo tańszy ale efekt teraz mamy taki, ze walczymy o mistrza, wzmocniliśmy ofensywe i dupa z tego znowu wyszła.

    • stowoda pisze:

      Tylko NIE TO!
      Niech Klimczak trzyma jaja w spodniach albo w lodówce. Nijak mnie nie interesuje ani kręci widok jego jaj… litości !

  18. Alcatraz pisze:

    Życzę szybkiego powrotu do zdrowia oraz kolejnych szans, początek był obiecujący.

  19. WybrzeżeKlatkiSchodowej pisze:

    Dawać go na jesień. Koleś ma wielki potencjał i serce do gry.

    • aaafyrtel pisze:

      ciekawe, czy to, że jeszcze grał po pierwszym zwijaniu się z bólu, a ja w tej sytuacji jakiegoś brutalnego faulu nie widziałem, nie pogłębiło urazu…

    • Bladixon pisze:

      Bo nie było faulu tylko zderzenie kolanem o kolano obrońcy Śląska. Po grymasie na twarzy widziałem że to koniec dla niego, mimo to ambitnie próbował wrócić do gry. Być może rzeczywiście mogło pogłębić to uraz…

  20. KibicWojttin pisze:

    Elvir wracaj do zdrowia! Będzie dobrze!

  21. kudi pisze:

    Najodpowiedniejsze według mnie zachowanie klubu powinno być wyleczenie piłkarza i przedłużenie wypożyczenie o następne pół roku i danie szansy bo według mnie zasługuje na to.

    • Grimmy pisze:

      Byłoby to niewątpliwie bardzo eleganckie zachowanie ze strony klubu. Pytanie, czy jednak w interesie tegoż?

    • slash pisze:

      Dobry wizerunek to też interes

    • Jol pisze:

      W sumie racja. Po cholerę ładować kasę w leczenie i kontrakt i nic z tego mieć. Lepiej rzeczywiście podpisać z nim krótką umowę (nawet półroczną) i sprawdzić czy po wyleczeniu będzie grał równie dobrze.

  22. babol pisze:

    Szkoda, ale takie jest właśnie życie. Nie zawsze jest kolorowo i pięknie. To jest właśnie przykład, że życie w najmniej oczekiwanym momencie może zamienić się w koszmar. Życzę dużo zdrowia i powrotu na boisko. Wątpię by Lech dał mu drugą szansę, ale kto wie? Czas pokaże!

  23. kidd pisze:

    ktoś wie jakie są prognozy z powrotem Makuszewskiego?

    • aaafyrtel pisze:

      ja jestem pesymistą, przykro mi to mówić, ale myślę, że makuszewski nigdy nie dojdzie do poziomu gry sprzed kontuzji, nawet jak anatomicznie będzie wszystko w porządku, to instynktownie będzie to kolano oszczędzał… poza tym jego autem była szybkość, ta kontuzja zwolni go… uważam, że jego przekleństwem była powołanie do reprezentacji, w którymś w niej meczu go ciężko faulowano, jak wybiegał na wolne pole… uważam, że te zerwane wiązadła to następstwo tego niedoleczonego urazu…

    • anonimus pisze:

      przeklenstwem powołanie do repry? masz świadomość że sporo skautów z lepszych klubów interesuje się tylko piłkarzami którzy grają w reprze i to jest dla Niego szansa na lepszą kasę i rozwój? zdarzyĺ się nieszczęśliwy wypadek zobaczymy jak się to skończy.

    • aaafyrtel pisze:

      tak uważam, w jego przypadku ryzyko z grą w reprezentacji się nie opłaciło, trafił tam na topornego rzeźnika i było po ptokach… może, gdyby dane było mu zagrać z mniej topornym przeciwnikiem…

    • anonimus pisze:

      Przecież Maki wyje..ł się o piłkę na meczu ligowym tyle że bardzo nieszczęśliwie.. co ma do tego gra w reprze???

  24. Bart pisze:

    Pech, duży pech. Wyglądał obiecująco i coś by z niego mogło być, a tak chłop ma już u nas pograne.

  25. Ekstralijczyk pisze:

    No ja pierdole, jakiś czas temu Makuszewski, a teraz Koljić.

    Podczas jego występów na boisku, nie prezentował się tragicznie, a wyglądał o wiele lepiej niż Chobłenko.

    Znowu kłopot i skrócone pola manewru…

  26. Michu87 pisze:

    Mega pech Koljicia, zobaczymy czy dostanie jeszcze jedną szanse i spróbują go znowu wypożyczyć. W tych kilku min co zagrał jest promyk nadziei, że to nie ogórek. Po cichu liczę, że z nowym trenerem spróbujemy grać nowym ustawieniem 4-4-2. Co spowoduje, że będziemy potrzebować 4 napastników w tym Tomczyk.

  27. MW pisze:

    Też uważam, że ma chłopak potencjał i charakter. Powinni go ponownie wypożyczyć. Elvir wylecz się i wracaj do nas.

  28. Jacko1911 pisze:

    To koniec kariery w Lechu, nikt go nie wypożyczy drugi raz po tak ciężkiej kontuzji tym bardziej że nie było do końca wiadomo na co go stać.Lech to nie instytucja charytatywna ale szkoda chłopaka

  29. JR (od 1991 r.) pisze:

    Ciągle utyskujemy, że grają u nas najemnicy. Może warto pokazać troche ludzkiego oblicza i pomóc facetowi. A on może dzięki temu będzie chciał się związać z takim klubem jak Lech? W końcu to nie stało się w czasie wpadu weekendowego w góry, tylko w trakcie meczu kiedy reprezentowal Kolejorza. Może zarząd zechce pomyśleć dlugofalowo i nie tylko przez pryzmat krotkoterminowego zysku i da jeszcze Koljiciovi szanse? Oby.

    • Grimmy pisze:

      Mogłoby zrobić dobry pijar Lechowi…Na Bałkanach. A patrząc się na politykę klubu, to pewnie w niedalekiej przyszłości będziemy dalej chętnie spoglądać w tamtym kierunku w poszukiwaniu nowych piłkarzy. Opłacić dodatkowo kilka artykułów, aby rozgłośnić sprawę i jeszcze można na tym coś ugrać…

    • Olka pisze:

      Elvir Koljić NSNP:)

  30. Pawelinho pisze:

    Wielka szkoda bo tak na dobrą sprawę grał dobrze, a tutaj taka paskudna kontuzja.

  31. Nostradamus pisze:

    Mam nadzieje, że na jesien zostanie, moim zdaniem gwarancja 10 bramek w sezonie. Szkoda mi go

    • TonyAdams pisze:

      Z całym szacunkiem, ale na jakiej podstawie ta teoria powstała? Na podstawie 30 min gry? Nawet jeśli pokazał jakies umiejętności techniczne, to nie o niecznie musi być skuteczny (przykład Sadeva się kłania). Pozdrawiam

    • Pan Tehu pisze:

      Ja wie w to proroctwo,Nick mi wystarczy za argumenty😃

  32. Legat3 pisze:

    Duży pech. Zdrowiej szybko. Fajnie się pokazał. Jestem za renegocjacja umowy i ponownym wypożyczeniem.

  33. smigol pisze:

    Szkoda chłopaka, robił na mnie lepsze wrażenie niż Ukrainiec. Pomimo że tamten strzelił gola w ostatnim meczu że sląskiem.

  34. Z2018 pisze:

    Przestańcie wydawać nie swoje pieniądze. Uległ kontuzji, trudno. Ale w Lechu jest na wypożyczeniu i to zamyka temat. Lech to nie szpital czy sanatorium tylko klub sportowy. Jutro dzień prawdy i być albo nie być Bielicy. Jestem ciekaw co będzie w poniedziałek….

  35. BartiLech pisze:

    Szkoda chłopaka… Ciekawego co zrobi Lech bo jednak 4 napastników wraz z Tomczykiem na jesień to chyba za dużo by było

    • Bladixon pisze:

      Jeśli nie zagramy w pucharach to owszem. Ale tylko i wyłącznie wtedy

  36. inowroclawianin pisze:

    Znów nieszczęście i dla Lecha i dla samego zawodnika. Bardzo mi szkoda tego gościa bo nawet nie zdążył się dobrze pokazać, a może okazalby się trafionym transferem??? No to teraz Bjelica pewnie znów będzie grał jednym napastnikiem… Ciekawe czy dostanie kolejną szansę w Lechu jesienią…

  37. Przemo33 pisze:

    Wielka szkoda, bo gość ma potencjał i się starał robić swoje, a tu pech – kontuzja i raczej po sezonie. Ale może warto byłoby mu dac szansę w następnym sezonie? Co nam szkodzi zaryzykować? A nóż widelec odpali i będziemy mieć niezłego napastnika?

  38. aaafyrtel pisze:

    nasza polszczyzna stale mnie zadziwia, pewnikiem zawsze nienadążający słownikarze udowadniają swoją przydatność.. a nuż, widelec…

  39. Przemo33 pisze:

    Tak się składa, że zwykle nie mam problemów z ortografią, ale masz rację. Teraz się pomyliłem, ale to się każdemu zdarza. Nie chce Cię obrażać aaafyrtel, ale jak czytam twoje wypowiedzi to nie do końca je rozumiem. Popatrz najpierw na siebie i swoje wypowiedzi i ewentualnie kogoś poprawiaj. Bo ciężko mi się czyta twoje wypowiedzi, a głupoty piszesz czasami.

    • aaafyrtel pisze:

      chłopie, dam ci dobrą radę… nie czytaj moich wypowiedzi, wtedy nie bedziesz miał kłopotów ze zrozumiem tych moich głupot…

    • aaafyrtel pisze:

      zrozumieniem naturalnie…

    • Przemo33 pisze:

      Spokojnie, nie jestem prowokatorem i nie nie chce robić sobie wszędzie wrogów. Myślałem że dobrze napisałem to wyrażenie, ale potem sprawdziłem i masz rację co do pisowni. A z twoimi wypowiedziami napisałem szczerze, bo czasami piszesz w taki swój ciekawy sposób. Nie chciałem Cię obrazić :)

    • aaafyrtel pisze:

      chłopie nic personalnego z mojej strony, na łeb jeszcze nie upadłem… chodzi mi o to, że działacze od języka niepotrzebnie komplikują proste sprawy, to my użytkownicy języka mamy rację, a nie słownikarze… to, że wielu z nas, zwłaszcza młodych duchem i ciałem, chce się bawić językiem, sprawia, że nasza mowa jest żywa… może więc będzie jej oszczędzony los białoruszczyzny, czy innej ukraińszczyzny…

  40. LechFan17 pisze:

    Świetny zawodnik, oby został w Kolejorzu.

    • anonimus pisze:

      skąd wiesz że świetny jak prawie nic nie zagrał?? strzelił bramkę, był w 11 kolejki? bez jaj. złapał kontuzję niech wraca do siebie

  41. Niepyra pisze:

    Nikt nie zwraca uwagi na fakt, że Erwin był kilka razy brutalnie faulowany przez zawodników „kiepskich”, a sedziowie w PZPN są tolerancyjni i zezwalają na „rzeżnię” na boisku. Kartki czerwone są rzadkością, nawet gdy zawodnik jest brutalnie faulowany bez piłki. Każdy widzi gołym okiem, jakie bagno tworzą Przesmycki i popierający go Boniek wśród polskich sędziów piłkarskich.

    • aaafyrtel pisze:

      cóż, gwizdacz to najważniejszy zawodnik jest, tak było, jest i pewnikiem będzie… żaden var tego nie zmieni, chociażby dlatego, że w ekran gapi się inny gwizdacz, kumpel gwizdacza biegającego…

    • aaafyrtel pisze:

      co to jednak znaczy brutalny faul… tego się nie da jednoznacznie skodyfikować…myślę więc, że gwizdacz musi mieć autonomie decyzji, jak będzie prawym a niezależnym człowiekiem, to nie powinien się mylić w ocenie jakiejkolwiek sytuacji…

    • Michu73 pisze:

      Kilka osób na tym forum (i cały stadion) zauważyło, ze Frankowski od początku gwizdał nam każde „dotknięcie” a kiepscy robili z nami co chcieli, ale i tak został tutaj oceniony na „4”. Spalonego Robaka przy bramce nie zagwizdał ale nam oczywiscie prawidłowej bramki nie uznał, ale jak widać sympatycy LECHa są bardzo wyrozumiali jeżeli chodzi o ocenę arbitra:)

    • Krzysiaczek pisze:

      Za to bagno to akurat najbardziej odpowiedzialny jest C+, który wymusza na PZPN sposób sędziowania żeby było „na ostro”. Kibicuje żeby stracili prawa i może się coś zmieni, choć trochę wątpię, bo wszyscy jak widać są zadowoleni że są emocje i siłowa walka.

  42. Fr@nc@ pisze:

    Jak dobrze, że Kolejorz przestał kupować na pałę, wypożyczenie w tym przypadku sprawdziło się wyśmienicie ! To nie żadna nowość, że nasz nowy nabytek trafia po pierwszym treningu lub po pierwszym meczu na stół operacyjny.

  43. Krzysiaczek pisze:

    No to się grubo spieprzyło, szkoda gościa, tym bardziej że wydawało się że może coś pokazać, a teraz niby jak to ocenić skoro do końca sezonu jest wypożyczony a już nie zagra. Gorzej już chyba nie mogło się to potoczyć.

  44. aaafyrtel pisze:

    gorzej to już mieliśmy, taki wiecznie żywy był…

  45. Leftt telefon pisze:

    Zawsze bawi mnie to, że wszyscy Polacy znają się na medycynie, polityce i piłce nożnej. No i ostatnio na himalaizmie.

    • aaafyrtel pisze:

      kolejny uogólniający… nadawanie typu wszyscy/nikt, zawsze/nigdy świadczy o deficycie rozumowania… mnie to nie bawi…

    • Pan Tehu pisze:

      Czyli uważasz,że jeśli napiszesz ,że wszyscy ludzie z natury dążą do Poznania to świadczyć to będzie o deficycie rozumowania ? Odważne poglądy 😃

    • aaafyrtel pisze:

      wszyscy ludzie z natury dążą do Poznania… naturalnie, to jest piękny przykład deficytu rozumowania… naprawdę, tego nie łapiesz?!

    • Pan Tehu pisze:

      Ale to nie ja wymyśliłem o tym „poznaniu „,to taki Grek z FC Stagira,on już chyba nie gra,może nawet nie żyje,nie pamiętam nazwiska,chyba zaczyna się na A,ale głowy nie dam.

    • aaafyrtel pisze:

      chyba jednak już odjechał i to dość dawno temu… w tym zdanku się jednak mylił… wszyscy jednak nie pasuje, bo są i takie typy, które do tego nie dążą…

  46. dawidEF pisze:

    Koljic przez te 30min pokazal wiecej niz koblenko wiec wydaje mi sie ze powinni dac mu kolejna szanse i wypozyczyc na rok niech dojdzie do siebie i pokaze jeszcze wiecej. Widac ze bardzo mu zalezy wiec po przedluzeniu wypozyczenia bedzie sie chcial odwdzieczyc i da z siebie jeszcze wiecej..

    • anonimus pisze:

      Co Ty piszesz?? oglądałeś mecz Lecha ze Śląskiem. Khoblenko tam nie strzelił bramki? Jakie ponownie wypożyczyć? Skąd się człowieku wziąłeś…

  47. zawisza pisze:

    Ludzie, szkoda chłopaka, ale on do grania będzie za rok… Parę miesięcy kontuzji, kolejne kilka dochodzenie do siebie, po drodze mikrourazy i modlitwa żeby mu się nie odnowiła obecna kontuzja.
    Fakt, że wyglądał ciekawie w tych fragmentach w których przebywał na boisku.. ale taki Nicki Bille też w pierwszych meczach wyglądał nie najgorzej, a co było później każdy wie. Nie ten zawodnik to inny. Bardziej mnie interesuje czy Chobłenko potrafi grać tak regularnie jak w drugiej połowie ze Śląskiem, czy będzie miał tylko przebłyski

  48. El Companero pisze:

    mamy w rezerwach jeszcze jakiegoś zdolnego napastnika, który mógłby potrenować z zespołem jako trzeci? Bo dwóch napastników to mało, a jak ktoś będzie pauzował to znowu nie będzie kim grać.

  49. Laszlo pisze:

    Jeśli się nie mylę to okienko transferowe otwarte jest jeszcze w niektórych krajach np. Norwegia, Szwecja, Islandia, kraje ameryki południowej, kraje azjatyckie tj. Japonia, Korea itd..

    • Pan Tehu pisze:

      Islandzki drwal jako napastnik to idealne rozwiązanie na ekstraklasowych drewnianych obrońców.

    • aaafyrtel pisze:

      widziałeś jakieś lasy na tej islandii… tam obserwatorzy wulkanów są…

    • Pan Tehu pisze:

      Do Towarzystwa LASÓW Islandzkich należy 25% populacji tego małego kraju,więc można domniemywać,że są tam też drwale,którzy grają w piłkę.

    • aaafyrtel pisze:

      tak, ostatnio próbują zalesiać, sadzą sadzonki na potęgę… zanim tam drwale będą mieli robotę miną ze dwa pokolenia…

    • Krzysiaczek pisze:

      A chcesz kogoś jeszcze sprzedać? To że jest gdzieś okienko otwarte, to oznacza że oni moga kupować, a nie my od nich, bo u nas jest już zamknięte.

  50. KRIS pisze:

    Tak Lech powinnien sprowadzić jak najszybciej napastnika. Czy redakcja coś wie czy będzie napastnik jakiś jeszcze sprowadzony

  51. Laszlo pisze:

    Skautowie pracujący dla Lecha ostatnio mocno penetrowali rynek Szwecki i Norweski być może mają jakąś alternatywę dot. 3 napastnika. Mając w kadrze 2 nominalnych napastników ciężko byłoby próbować wprowadzać system z dwoma napastnikami.

  52. WW pisze:

    Pech,szkoda,a zarazem przestroga dla tych co chcą budować zespół tylko na jednym drogim piłkarzu.