Sparing: Lech – Chrobry 2:1

W sparingowym meczu rozegranym w sobotę, 24 marca po godzinie 13:00 na jednym z bocznych Inea Stadionu mieszczącego się przy ulicy Bułgarskiej 17, piłkarze Lecha Poznań pokonali Chrobrego Głogów 2:1 (1:0). Kolejorz przez większą część sparingu z I-ligowcem miał wyraźną przewagę, jednak był nieskuteczny, a na dodatek nieuważny po stałych fragmentach gry wykonywanych przez I-ligowca.


Mecz, który rozpoczął się z 5-minutowym opóźnieniem od początku toczył się pod dyktando Lecha. Poznaniacy pierwszy strzał oddali w 5 minucie, kiedy zbyt słabo na bramkę Chrobrego uderzył Jevtić. W odpowiedzi w 10 minucie groźną akcję przeprowadził Machaj, którego ostatecznie zatrzymali obrońcy. W kolejnych minutach więcej przy piłce utrzymywali się gospodarze, jednak brakowało z ich strony dobrych sytuacji. W 18 minucie lechici objęli prowadzenie. De Marco wyrzucił piłkę z autu. Otrzymał ją Khoblenko, który prostopadle podał do Jevticia, a Szwajcar w sytuacji 1 na 1 zdobył gola. W 21 minucie ekwilibrystyczny strzał oddał Kaczmarek, który zamiast do siatki Putnockiego trafił w głowę Janickiego. Po chwili celnie, choć za lekko zza pola karnego uderzał De Marco. Przez kolejnych kilka minut znów na boisku działo się niewiele. Dopiero w 38 minucie na mocny strzał z dystansu zdecydował się Khoblenko, który zatrzymał golkiper z Głogowa. W 41 minucie gry celną główkę oddał jeden z piłkarzy Chrobrego, którą bez problemu wyłapał Putnocky. Lech szybko odpowiedział uderzeniem Khoblenko, które tym razem było niecelne. Pierwsza połowa zakończyła się więc prowadzeniem Kolejorza 1:0.

Po przerwie Lech przeszedł na grę z dwoma napastnikami. W 50 minucie mocny strzał z lewej nogi oddał bardzo aktywny dziś Khoblenko, ale znów nie trafił w bramkę. W 54 minucie sparingu było już 2:0. Ładną akcję na prawej pomocy przeprowadził Barkroth, który wymanewrował obrońcę, podał do Khoblenko, a ten lekkim strzałem podwyższył prowadzenie Lecha Poznań. W 60 minucie znów aktywny na prawej stronie był Barkroth. Szwed podał do Jevticia, jednak Szwajcar nie przyłożył się do uderzenia. W 66 minucie było już tylko 2:1. Dośrodkowanie z rzutu wolnego trafiło prosto na głowę zawodnika Chrobrego, który nie dał szans Putnockiemu na skuteczną interwencję. W 71 minucie Trałka huknął z woleja, aczkolwiek niecelnie. Po chwili jeden z graczy rywala po ładnym uderzeniu trafił w poprzeczkę. Dosłownie sekundy później sam na sam z bramkarzem znalazł się Gytkjaer. Napastnik Lecha efektownie podciął futbolówkę, lecz golkiper Chrobrego końcówkami palców zatrzymał ten strzał. W 86 minucie Duńczyk zmarnował kolejną setkę co mogło się zemścić, gdy goście dwie minuty później wykonali kolejny groźny rzut wolny po którym z piłką minął się Putnocky. W 89 minucie po ładnej akcji Tomasika z Majewskim strzał tego drugiego został dobrze obroniony przez bramkarza. Chwilę później sędzia zakończył sparing w którym Kolejorz pokonał Chrobrego 2:1.


Jak padły bramki?

18 min. – 1:0. De Marco wyrzucił piłkę z autu. Otrzymał ją Khoblenko, który prostopadle podał do Jevticia. Szwajcar w sytuacji 1 na 1 zdobył gola.
54 min. – 2:0. Ładną akcję na prawej pomocy przeprowadził Barkroth, który wymanewrował obrońcę, podał do Khoblenko, a ten lekkim strzałem podwyższył prowadzenie.
66 minuta – 2:1. Dośrodkowanie z rzutu wolnego trafiło prosto na głowę zawodnika Chrobrego, który nie dał szans Putnockiemu na skuteczną interwencję.

KKS Lech Poznań – Chrobry Głogów 2:1 (1:0)
Bramki: 18.Jevtić 54.Khoblenko – 66.
Asysty: 1:0 – Khoblenko, 2:0 – Barkroth
Widzów: ok. 100
Skład Lecha: Putnocky – De Marco, Janicki, Vujadinović (46.Gytkjaer), Tomasik – Serafin, Gajos (46.Trałka) – Klupś (46.Majewski), Jevtić, Barkroth – Khoblenko.
Trenerzy: Bjelica – Niciński
Pogoda: +6°C, pogodnie

Autor zdjęć: Robert Balcerzak

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 21

  1. ArekCesar pisze:

    Wreszcie pokażą się zmiennicy. Ciekawe jak Tomasik Serafin i De Marco. Ten ostatni w rezerwach nawet strzela gole.

  2. 4o pisze:

    Khoblenko i Putnocky muszą się poruszać dziś. Z Tomasikiem w składzie, Matus powinien mieć trochę pracy w bramce :P
    Oleksiy potrzebuje teraz grania, żeby Bjelica znów miał opcje gry na 2 napastników.
    Oby bez kontuzji.

  3. ArekCesar pisze:

    Pokazują gdzieś mecz?

    • szik30 pisze:

      na LechTV ale na kompie jak chce włączyc to czarny ekran

    • Grimmy pisze:

      Na oficjalnej/lech.tv jest transmisja

    • Dexter pisze:

      na LechTV miał być ale chyba coś nie działa

    • Grimmy pisze:

      Wszedłem przez oficjalną i wszystko działa bez problemu. Jakość faktycznie nie jest najlepsza, ale da radę oglądać…

    • Piasek pisze:

      @szik30: Włącz Adblocka i wtedy powinno zacząć śmigać. Przynajmniej u mnie to wystarczyło.

  4. Panda1922 pisze:

    Mecz jest na LECH TV , ale jakość jest taka , ze jej chyba nie ma …

    TYLKO I WYŁĄCZNIE LP!!!

  5. tomasz1973 pisze:

    Ja mam LechTv z Inei i transmisja b. dobra. Oczywiście jak na standardy nadawcy.
    Jaki kolor ma trawa? :-)

  6. Cinek pisze:

    Jakość słaba, ale ujdzie. Wam też coś piszczy, buczy podczas transmisji?

  7. ArekCesar pisze:

    2:0 Choblenco.

  8. ArekCesar pisze:

    Już nie jest tak pięknie 2:1 i do tego jakiś uraz Majewskiego. Oby nic poważnego.

  9. Grimmy pisze:

    Ogólnie słaby mecz w naszym wykonaniu. Jednak, że to sparing, nie ma sensu za bardzo wysnuwać dalekoidących wniosków na podstawie gry/wyniku.

    Minusy: Tomasik. Drugim byłby Barkroth, gdyby nie lepsza gra w drugiej połowie. Zatem drugim minusem jest dla mnie Putnocky.
    Plusy: De Marco (bardzo podoba mi się jego gra) i Klupś (za pierwszą połowę, kilka ciekawych akcji)

    Ku gwoli wyjaśnienia, plusy i minusy to nie są najlepsi i najsłabsi piłkarze w meczu. Raczej, piłkarze którzy najbardziej zaskoczyli/zawiedlli w stosunku do potencjału/oczekiwań.

    Co do Barkrotha, to wie ktoś jak u niego jest z językami? Mam wrażenie, jakby nie do końca wiedział jak się ustawiać/poruszać po boisku. Albo jest bardzo słaby taktycznie, albo nie rozumie instrukcji trenera. Takie mi się nasunęło przemyślenie podczas tego sparingu. Technicznie jest niezły. Zaprezentował to przy akcji bramkowej, w dalekim crossie, którym przerzucił całą obronę Chrobrego i Jevtić wyszedł na sam na sam. Jest zwinny, w miarę szybki (nie jakoś przesadnie), z racji wzrostu – ma dobrą dynamikę. Ale to poruszanie się po boisku…Mam wrażenie, że on jest zawsze nie tam, gdzie trzeba. Albo robi po 5 sprintów w ciągu 5 minut, a poźniej kiedy idzie dobra akcja, albo dostaje dobre podanie do nogi, to brakuje mu świeżości. Szkoda, że nie ma w klubie żadnego przedstawiciela polskiej myśli trenerskiej, który wytłumaczyłby Niklasowi, że „lepiej mądrze stać, niż głupio biegać…”

    Osobny komentarz dla De Marco. Podoba mi się jego gra, nie wiem, czy nie za szybko skreślamy go w Poznaniu. Fajnie wyglądał dzisiaj na prawej stronie. W drugiej połowie, chyba grał na środku z Janickim, tam też się prezentował dobrze. Pewny w pojedynkach w obronie, bardzo dobrze wyprowadza piłkę. Południowoamerykańska szkoła – głowa wysoko, nie patrzy na piłkę, w pełnym biegu. Za pewne już do końca sezonu nie dostanie szansy, bo teraz strach coś kombinować w obronie, żeby nie zawalić jakiegokolwiek meczu, ale De Marco wydaje się niezłym piłkarzem, który miał bardzo pechowe wejście do drużyny, przez które być może przekreśłił swoją przyszłość tutaj…

    • kksjanek pisze:

      Myślę, że warto byłoby dać mu jeszcze pół roku szansy, Gumny odejdzie, może akurat odpali.Widać, że coś tam potrafi.

    • Szafcik pisze:

      Ale on jest lewonożny przecież.

  10. kksjanek pisze:

    Jednak patrząc na to co dzieje się teraz na LO, czyli zawodzący trochę Kosta plus nie mogący odnaleźć się tutaj Tomasik, dziwne ze De Marco nie potrafi wywalczyć sobie jakiekolwiek szansy wyjścia w 1 składzie.

  11. 777 pisze:

    …wnioski po sparingu żadne, wyglądało jak odbębnienie treningu, chaos w podaniach cały czas, piłkarze nie bardzo wiedzą co mają robić na boisku. Wydaje mi się, że De Marco u nas się marnuje, nie potrafimy wykorzystać jego możliwości, takie mam wrażenie.