Lechowy Śmietnik Kibica 2018/2019

Śmietnik Kibica na KKSLECH.com – rozmowy o wszystkim, czyli tysiące komentarzy na różne tematy niezwiązane z polityką. Codzienna i ożywiona dyskusja setek kibiców Lecha Poznań. Przyłącz się do dyskusji o wszystkim pisząc nie tylko o futbolu! Dnia 24 maja 2018 roku został uruchomiony nowy, czysty Śmietnik Kibica na sezon 2018/2019.



>> Archiwum naszego Blipa na Wykopie (grudzień 2011 – 7 września 2013) <<
>> Archiwum 1 starego „Śmietnika Kibica” (08.09.2012 – 13.05.2013, 8678 wpisów) <<
>> Archiwum 2 starego „Śmietnika Kibica” (13.05.2012 – 19.07.2013, 8661 wpisów) <<
>> Archiwum 3 starego „Śmietnika Kibica” (19.07.2012 – 29.10.2013, 7183 wpisy) <<
>> Archiwum 4 starego „Śmietnika Kibica” (29.10.2013 – 23.06.2014, 19712 wpisów) <<
>> Archiwum 5 starego „Śmietnika Kibica” (23.06.2014 – 20.01.2015, 19481 wpisów) <<
>> Archiwum 6 starego „Śmietnika Kibica” (20.01.2015 – 16.06.2015, 18073 wpisów) <<
>> Archiwum 7 starego „Śmietnika Kibica” (16.06.2015 – 10.01.2016, 17668 wpisów) <<
>> Archiwum 8 starego „Śmietnika Kibica” (10.01.2016 – 17.08.2016, 21896 wpisów) <<
>> Archiwum 9 starego „Śmietnika Kibica” (17.08.2016 – 07.06.2017, 24150 wpisów) <<
>> Archiwum 10 starego „Śmietnika Kibica” (07.06.2017 – 23.05.2018, 28490 wpisów) <<
>> Profil serwisu KKSLECH.com na Twitterze <<



Komunikaty KKSLECH.com oraz moderatorów do użytkowników (19-26.05):

– Prosimy komentować poszczególne sprawy w odpowiednich newsach, a nie pisać o tym w śmietniku. Śmietnik Kibica jest do rzeczy, których nie podajemy w newsach
– Śmietnik Kibica nie służy do dyskusji o polityce ani do wielbienia poszczególnych partii. Utarczki czy walki na ten temat nie będą tolerowane

Wkrótce na KKSLECH.com (19-26.05):

– Zakończymy sezon analizą ostatniego meczu z Piastem
– Rozpoczniemy powoli podsumowania sezonu 2018/2019
– Pojawi się pierwszy temat transferowy, dotyczący nadchodzących Mistrzostw Świata U-20
– 24 maja uruchomiony zostanie nowy Śmietnik Kibica, 26 maja poinformujemy o zmianach na witrynie

Nie zabraknie też wielu innych newsów, artykułów czy tekstów na różne, czasem niezwiązane z Lechem tematy. Zapraszamy!

Kibicu, pamiętaj o tym (19-26.05):

Ostatnia aktualizacja: 22.05.2019, godz. 09:45



Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku

TWITTER
YOUTUBE



25 093 komentarze

  1. John pisze:

    O konieczności wzmocnienia się na pozycji ŚO i defensywnego pomocnika,powtarza każdy od momentu odejścia z Lecha Tetteha i Dilavera.
    Z tego co widać po % ta wyprzedaż to pewnie Letniowski,i skrzydłowy,tu stawiał bym na Pawłowskiego.Z takich okazji warto korzystać.
    Co do ŚO patrząc po półkach z promocji ,to raz, Arsenić,innym kandydatem, którego śmiało nazwał bym wzmocnieniem ŚO jest dla mnie Sedlar z Piasta.

    • baczi_kks pisze:

      A co byś powiedział o Nemanji Mitroviciu z Jagi gdyby był jego temat grany?

    • John pisze:

      Żadnym ekspertem nie jestem,na pewno lepszy od tych ŚO,których ma Lech,ale to nie sztuka.
      W parze z Runje,wyglądał bardzo dobrze,ale co stało się z defensywą Jagi jak Runje wypadł ze składu?
      Wydaje mi się ,że Lech potrzebuje ŚO o nieco innym profilu,bardziej zwrotnego,szybszego.Ci obrońcy Lecha, widać już po ich ruchach na boisku,są wolni, nieskoordynowani,a czysto piłkarsko ,są jacy są.Weź z takimi obrońcami ,wyjdź wyżej od własnego pola karnego,każda piłka za plecy,prostopadła ,to olbrzymie zagrożenie.
      Nawet ten Rogne.Na nim defensywy opierać też nie można ,bo na x meczów do rozegrania ,on ze 40% przynajmniej, może opuścić z powodu kontuzji,o formę takiemu zawodnikowi też ciężko.

  2. Kali pisze:

    @John a może jako skrzydłowy Kuba Błaszczykowski?? Myślę że temat wcale nierealny, no ale nie pasuje mi do polityki decyzyjnych. Więc to raczej fantazja.

    • Grimmy pisze:

      Przy Kubie mam małą zagwozdkę: nie wiem czy traktować go jako emeryta, czy inwalidę.

    • John pisze:

      W polityce decyzyjnych nic mnie nie zdziwi,ta zmienia się ciągle.Z tego co było słychać,to Błaszczykowski mówił,że jeśli powrót do Polski ,to tylko do Wisły.
      Nawałka na pewno by przyklasną,a jeśli nie Wisła?Kuba musi gdzieś grać,swoje już zarobił,kasa chyba nie była by żadnym problemem.Tyle,że tych kontuzji też coraz więcej.
      Pewnie szanse żadne ,ale medialnie większe BOOM niż ,Eduardo.

    • ryszbar pisze:

      Lubię Kubę Błaszczykowskiego ale nie wiem czy Makuszewski zniósł by jego obecność.
      A już poważniej /ale tylko trochę/ to emerytów Lechowych mamy ściągać dopiero za kilka lat /Kamiński, Bednarek, Kędziora, Kownacki/. No chyba, że zmieniła się strategia Lecha? Ale skąd mamy cokolwiek wiedzieć jak władze milczą.

    • Bart pisze:

      Marketingowo to byłby na pewno fajny ruch, ale nam potrzeba wzmocnień sportowych a nie marketingowych. Nie wiem więc czy miałoby sens kontraktowanie piłkarza który w klubowej piłce ostatni dobry sezon zagrał z 5 lat temu. Błaszczykowski to cień piłkarza będący po drugiej stronie rzeki, zniszczony przez kontuzje i upływ lat. Wątpliwe by wrócił jeszcze na sensowny poziom, nawet w ekstraklasie.

    • robson pisze:

      Ale Ekstraklasa to nie jest sensowny poziom, więc kto wie. 🙂 Myślę, że dopóki miałby motywację (powołania do reprezentacji), to mógłby dużo pomóc. Ale z szacunku do kibiców Wisły pewnie nigdy nie zagra w Lechu czy Legii.

    • Grimmy pisze:

      @robson,
      Motywacja motywacją, a zdrowie zdrowiem. Narzekamy na Rutków, a sami chętnie dostarczylibyśmy kolejnych klientów do REHA…

    • Bart pisze:

      Otóż to. Kuba nie ma już zdrowia do zawodowej gry w piłkę. Wyeksploatowany organizm i tyle.

  3. John pisze:

    Głos Wielkopolski już zna listę życzeń Nawałki;-)))I te wyceny.
    Taką listę może sobie stworzyć każdy ,według własnego widzimisię.

    • Grimmy pisze:

      Uwielbiam ich czytać. Nikt nie poprawia mi nastroju równie skutecznie.

    • roby pisze:

      To już na forum jest więcej tresciwych informacji, głos jak czytam to się zastanawiam za co im płacą…?

    • Grimmy pisze:

      @roby,
      A kto powiedział, że im płacą za rzetelne informacje? Mają generować „kliki”, podejrzewam, że z tej roboty wywiązują się należycie. Tak to już jest w dobie internetowego dziennikarstwa. W internecie możesz znaleźć wszystko: od bardzo wartościowych treści, po takie zupełnie śmieciowe. Monitoring ruchu internetowego od dawna pokazuje, że to te śmieciowe są najchętniej czytane (strony z ploteczkami ze świata showbiznesu generują największy ruch). Przebitka na korzyść śmieciowych jest taka, że głowa boli.

    • Dawid pisze:

      Jeśli ktoś jest ciekawy a nie chce nabijać im klików to chodzi o : Sheridana,Kamila Szymure, Maczynskiego, Dessers’a, Diego Chara, Miguel Felipe Barragan, Jefferson z GD Chavas,Joao Jaquite

    • roby pisze:

      @Grimmy
      Pewnie masz rację ale jak widzę w rubryce sportowej nagłówek pod tytułem „spójrzcie na sliczność piłkarza xxx” to mnie odrzuca ale się pewnie sprzedaje na kliki.
      Swoją drogą ciekawe jak długo pociagna wydania papierowe gazet?

    • ryszbar pisze:

      @roby
      Padną gdy nie będzie reklamodawców.

  4. Dawid pisze:

    Tak btw. Fajnie wygląda ten śmietnik w trakcie okienka mimo że to dopiero początek to widać skok jakościowy

  5. ryszbar pisze:

    Trawa znika ze stadionu. Foto na oficjalnej

    • aaafyrtel pisze:

      zapewne jestem dzbanem… nie mogę jednak tego pojąć, jak można zmieniać trawę w styczniu?! kolejne ciężkie kontuzje to zwiastuje…

    • ryszbar pisze:

      Jak mówi klasyk „są na tym świecie rzeczy, które się fizjologom nie śniły” czy jakoś tak.

    • Bart pisze:

      Jak można zmieniać trawę w styczniu? Normalnie 🙂

      A teraz szybciutko idźmy wężykiem po karneciki śpiewając „łubudubu”!

    • robson pisze:

      No a kiedy mieliby to zrobić? W grudniu był koncert.

    • ryszbar pisze:

      W tych okolicznościach każdy termin jest zły. Choć teraz pogoda sprzyja wymianie.

    • deel pisze:

      Nasza murawa to temat rzeka. Ciężko już cokolwiek pisać na jej temat. Podobno nawet hybryda na naszym stadionie nie zda egzaminu. Ciekawe. To może niech zrobią sztuczną murawę? A tak z innej beczki. Na naszym lokalnym „Wembley” jak pada to nie ma kałuż, tylko brak trawy… Może to jest problem? Drenaż i utrzymanie odpowiedniej wilgotności? W teorie o braku słońca nie wierzę. Sam mam trawnik przed domem i pomimo braku bezpośredniego oświetlenia słońcem jego części trawa rośnie tam jak gdzie indziej (a może nawet lepiej?). Tyle, że mam wysoki poziom wód gruntowych.

    • Ostu pisze:

      I tu się z Tobą zgadzam…
      Dodaj do tego także system podgrzewania murawy… Głębokość posadowienia, otoczenie gruntowe, parametry pracy… Jakość i rodzaj gruntu też nie jest bez znaczenia…

  6. robson pisze:

    Gajos i Borysiuk najpoważniejszymi kandydatami do zastąpienia Żurkowskiego w Górniku Zabrze. (Grzegorz Garbacik)

    • Michu73 pisze:

      Taki Zurkowski rozwiązałby nam wiele problemów. Cóż, pomarzyć zawsze można:)

  7. Expert pisze:

    Takim Diego Chara bym nie pogardził mimo wieku. Szkoda że to tylko prawdopodobnie wymyślona lista.

    • Siodmy majster pisze:

      Ale on ma rozpaczliwe wręcz liczby w cienkiej lidze z USA.Gol lub asysta w co dziesiątym meczu !!!

    • Expert pisze:

      Na tej pozycji najważniejsza jest destrukcja, a liczby to mają zawodnicy ofensywni robić.

  8. ryszbar pisze:

    Czy ktoś wie czy Wisła zapłaciła za Lisa? Czy może wróci do nas?

    • Grimmy pisze:

      Z tego co mi wiadomo, to Wisła nie zapłaciła całości. Coś tam przelali, pierwszą transzę, ale ile dokładnie to nie wiem. Jeśli chodzi o powrót Lisa, to po rozwiązaniu kontraktu z winy klubu, automatycznie piłkarz nie wraca do klubu macierzystego. Dług Wisły wobec Lecha to odrębna sprawa nie dotycząca piłkarza. Ten staje się wolnym strzelcem, mogącym samodzielnie podejmować rozmowy kontraktowe z innymi klubami. Lech mógłby oczywiście ściągnać go z powrotem, ale już na zupełnie innych, nowo wynegocjowanych warunkach. No i kwestia pozostaje czy sam Lis chce wracać?

    • John pisze:

      Słyszałem o połowie ,z 0,5 mln zł.Według mnie Putnocky a może i Burić w formie są lepsi od Lisa.
      Mieli słabszy czas, ale obrona nie pomagała.Neuer z Bayernu statystycznie wypada chyba najsłabiej ze wszystkich bramkarzy Bundesligi,no ale to nie jest zły bramkarz.
      Wraca Mleczko z wypożyczenia.
      Jeśli ma do Lecha przyjść bramkarz to lepszy od tych co są.

    • bezjimienny pisze:

      A, że tak zapytam-skoro ten Lis taki dobry, a bramkarze i stoperzy Lecha tacy źli to czemu Wisła straciła 6 goli więcej? Lis nie zagrał tylko w dwóch meczach.

    • Grimmy pisze:

      @bezjimienny,
      Nie powiedziałbym, że Lis jest „taki dobry”. Nie bronił źle w tej rundzie, kilka meczów „wybronił” Wiśle. W większości meczów był trochę elektryczny. Jeśli chodzi o bramkarskie rzemiosło to zdecydowanie lepiej gra nogami od naszych. Za jego powrotem przemawiają wiek, co się przekłada na potencjał – wciąż może się rozwinąć, no i to że jest naszym wychowankiem. Życzyłbym sobie lepszego bramkarza w Lechu, Lis mógłby być jego zmiennikiem. Mamy też Mleczkę, który zbiera dobre recenzje na zapleczu. Może to on wskoczy kiedyś do bramki Lecha?

      Co cieszy w przypadku Lisa, to fakt, że bramkarz z akademii Lecha dał radę na poziomie ekstraklasy. Dawno już nie wytrenowaliśmy bramkarza, który dawałby sobie radę na takim szczeblu rozgrywkowym.

    • ryszbar pisze:

      @bezjimienny
      Nikt z nas nie mówi, że jest taki dobry. Zwłaszcza, że w rundzie zagrał może ze trzy mecze dobre. Ale ostatnio był chyba w drużynie kolejki. Chodzi bardziej o jego dość ciekawą sytuację prawną i czy Lech coś będzie z niego miał /kasę, zawodnika czy ani jednego ani drugiego/. Odsłuchałem przed chwilą magazynu wiślaków na weszło i tam pod koniec mówili, że prawdopodobnie nie poszła żadna transza za Lisa. Z drugiej strony tak jak pisze Grimmy umowa była zawarta i właścicielem karty Lisa jest Wisła.
      Wg mnie Lech powinien walczyć /jeśli to możliwe/ o uznanie umowy za nieważną. Wtedy ma zawodnika i możliwość wyboru co robić dalej. Niestety nie jestem prawnikiem więc pytam się mądrzejszych co z tym fantem można zrobić.

    • bezjimienny pisze:

      To nie działa w ten sposób. Umowy tego rodzaju są ważne po prostu i Wisła albo Lecha spłaci, albo nie dostanie licencji, pytanie ile czasu zajmie jej odebranie.
      I ja absolutnie do Lisa nic nie mam, dobrze by było, żeby ktoś z trójki Lis-Szymański-Mleczko był w tym roku brany na poważnie jak chodzi o pierwszą jedenastkę. Po prostu zwracam uwagę, że jak na podobno absolutną tragedię w obronie i bramce to wcale nie tracimy, aż tak wielu goli.

  9. anonimus pisze:

    tylko Imaz, cała reszta jak najdalej od Kolejorza

  10. aaafyrtel pisze:

    jedna rzecz mnie ciekawi odnośnie tego lisa… jak to jest, sprzedający nie wiedzieli jaka sytuacja finansowa jest u pałkarzy?!… przecież ta „sprzedaż” to antykolejorzowy sabotaż jest.. widzi mi sie, że z premedytacją…

  11. John pisze:

    Jak widać kilka ciekawych opcji do środka obrony by się znalazło,wcale nie kosztownych.
    Taki Diaw to też jeden z lepszych ŚO w ekstraklasie i powołania do reprezentacji otrzymuje,Kovacević też opcja ciekawa.
    Lecha problem polega na tym ,że tych ŚO na kontraktach jest kilku ,słabi ,ale płacić trzeba.
    Vuja,Janicki,Goutas,De Marco.Gdyby ktoś ich chciał wtedy nie byłoby problemu wielkiego.
    Kto by nie zamienił Vujadinovicia za Diawa?Albo Janickiego na Dzwigałe,bądź Sedlara.
    I kończą się tym zawodnikom kontrakty w czerwcu.
    Slovan chyba na skrócenie wypożyczenia De Marco się już raz nie zgodził,i ten grał w 3 lidze.

    • Siodmy majster pisze:

      Janickiego i Vuja to ja bym zamienił nawet na …ciocię 😉 I to kulawą i ślepą . Była by znacznie tańsza w utrzymaniu niż ci dwaj dywersanci i jeszcze by się do czegoś może przydała w odróżnieniu od nich !

  12. Didavi pisze:

    Lech za Letniowskiego oferował 100 tys. zł, następnie 150 tys. zł, obie oferty zostały odrzucone. Do końca 2018 roku miała zostać złożona trzecia oferta, ale złożona nie została. Letniowski bardzo chcę do Lecha, ale inne kluby oferują 300 tys. zł. via P.Wołosik z Przeglądu.
    Kontrakt kończy mu się za pół roku. Ciekawe co będzie.
    W poważnej piłce są to pieniądze śmieszne, ale Rutek będzie się targował o każdy grosz. Wiadomo, że każdy liczy swój hajs, ale jeżeli naprawdę chcą go kupić, widzą w nim potencjał, to za kilka sezonów, możemy na nim zarobić dużo więcej, a teraz oferujemy mniej niż, np. Korona. Ośmieszamy się. Nie jesteśmy poważni. Będę się śmiał, jak ostatecznie nie trafi do nas i będzie kolejnym (Kądziorem, Kurzawą), a my kupimy w to miejsce Raduta 2.0, bo szkoda Rutkowi było dołożyć 100 tysięcy zł. Wydaje mi się, że nawet jeżeli Letniowski by się u nas nie sprawdził, nie przebił (nie oceniam jego umiejętności, bo go nie znam), to strata 200, 300 tysięcy przy nieudanym transferze w profesjonalnym klubie, to nie problem, a zwyczajne „ryzyko zawodowe” wpisane w koszta. Każdy transfer może okazać się finansową wtopą przecież. Gdybyśmy policzyli te wszystkie niewypały, to straty powinny sięgać w milionach. Więc żadne to ryzyko, a potencjał duży, ale Rutek to Rutek, wszędzie przytnie koszta.

    • bezjimienny pisze:

      Jak chce do Lecha to niech z Lechem podpisze i postawi Bytovię pod ścianą. Proste?

    • John pisze:

      Dla Lecha 300 tys zł nie jest problemem,ale pewnie wiedzą ,że zawodnik jest zdecydowany żeby grać w Lechu,więc dobre i te 100 tys mniej zapłacić.Zgadzam się,że ryzyko żadne a kwota śmieszna.Młody chłopak,z tego co dało się dowiedzieć,to ciekawe jest to ,że on przeskoczył z 3 ligi do 1 bez żadnego problemu.Dlatego warto spróbować ,uda się to dobrze ,nie to trudno.
      A 1 lidze o liczby nie łatwo,7 bramek,3 asysty dobry wynik.Wiadomo różnie może być.Klimala błyszczał w 1 lidze ,ekstraklasa na teraz to dla niego za dużo.

    • robson pisze:

      Jakoś wydanie podobnych pieniędzy na Tomasika nie było problemem. 🙂

    • El Companero pisze:

      jak Lech zaoferuje 300 to tamci dadzą 400… To licytacja bez sensu, sam zawodnik musi postawić na swoim, na pewno zarząd Bytovii na dziś zaciera rączki, bo liczy na większą kasę.

    • bas pisze:

      Wolosik niedawno jako pierwszy podawał że skisła dostała kasę ,info z pierwszej ręki.Gość chyba nie do końca jest wiarygodny.

    • Wamp pisze:

      John, uwierz mi, że ogladałem wiele meczów z Klimalą, bo jestem z okolic Suwałk, to nie był wcale taki dobry zawodnik na jakiego go kreowano. To taki nasz Robak, po odejściu zaczęto za nim tęsknić, a gdy był w Lechu wyzywano go od partaczy którzy potrzebują 10 sytuacji by strzelić bramkę.

    • Cegla pisze:

      A ja bym podpisał kontrakt i go tam zostawił jeszcze pół roku, o ile oczywiście będzie grał.

    • Bart pisze:

      Curva no, skoro Letniowskiemu kończy się za pół roku kontrakt w Bytowie i bardzo chce do nas przyjść, to podpisać z nim już teraz kontrakt i postawić Bytovii sprawę jasno: macie okazję coś zarobić puszczając go już teraz albo za pół roku nie zarobicie już nic. Obawiam się jednak że jak te nasze nyrole zaczęły się targować to jeszcze skończy się tak że w ogóle do nas nie trafi.

    • Dawid pisze:

      Spokojnie Panowie. Jeśli nikt nie wejdzie z jakąś mega oferta i nie kupi „miłosci” Juliusza to od lata jest nasz. Nie pochwalam skąpstwa zarzadu ale tutaj akurat działają mądrze. Bytovia dostanie 150 tys. Teraz albo nic za półroku

    • deel pisze:

      Trochę Was koledzy nie rozumiem. Wszyscy wiemy, że w Polsce za „obiecujących” piłkarzy żąda się zbyt wygórowanych cen. Za innych zresztą też. I co tutaj czytam? Lament na całego! Lech daje 100 tys. a inni 300 tys.! To niech biorą! Lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu. Narzekacie, że mało młodych z Akademii debiutuje w Lechu a sami chcecie zamknąć im drogę do pierwszej drużyny? Jak Letniowski chce zarobić tu i teraz, to wybierze inne oferty. Jak chce się przebić na zachód to wybierze Lecha. To już jego problem. Może koleś będzie kolejnym (Kądziorem, Kurzawą), a może nie. Czas pokaże, a licytowanie się klubu o byle szczyla uważam za śmieszne.

  13. 07 pisze:

    Pogorzelczyk już by tego grojka z Bytowi przywiózł w walizce, zanim pismaki by o tym pisały…. Tymczasem obecna ekipa zabiera się do tego transferu od dupy strony.

    • kri$$ pisze:

      mam podobne zdanie. Poprzedni zarząd inaczej jak obecny – działał. Bo mu zależało na sukcesie sportowym. Potrafili zaryzykować. Teraz mamy bezpieczne zarządzanie bez emocji. Powolne umieranie. Ciekawe, że poprzednicy byli dużo starsi a mieli „jaja”. Teraz jakby tych „jaj” brakowało zarządowi.

    • wagon pisze:

      czy informacje dziennikarsko/kumate są w 100% rzetelne?, nie, ostatni przykład to serial ze sprzedażą Wisły,

    • Michu73 pisze:

      Oczywiście nie ma co ufać wszystkiemu co piszą dziennikarze ale rzeczywiście faktem jest, ze naszemu zarządowi brakuje zdecydowania, kompetencji i czasami „szczęścia”, jeżeli chodzi o tego typu akcje. Coś się w tych transferach czasami udało w ostatnich latach, ale ogólny bilans jest bardzo słaby. Niby liczą ta kasę, oglądają każdą złotówkę osiem razy, a na końcu kontraktuje na długie lata Tomasikow, Radutów itd. Itp. „Szczęścia” napisałem w cudzysłowiu, bo szczęście sprzyja tobie wtedy jak jesteś dobry i dajesz sobie w ten sposób większe szanse na powodzenie. My w ostatnich latach częściej mamy „pecha”. Dlaczego, to wszyscy już chyba dzisiaj wiemy.

  14. bas pisze:

    Kolejny dobry mecz Janka.Dziś cały mecz z the Blues na zero z tyłu.Nich łapie cenne minuty i zamknie pysk wszystkim którzy są przeciwni żeby były Lechita grał w reprezentacji.

  15. Expert pisze:

    Wisła Kraków wybrała nowego prezesa, ale Tadeusz Czerwiński od razu zrezygnował.
    Normalnie cyrk na kółkach, trzeba doceniać co my mamy, mimo że nasz zarząd jest jaki jest.

    • tomasz1973 pisze:

      A co masz takie dzięki temu zarządowi?
      Stabilizację. To na pewno, tylko problem, że nie tylko finansową, a sportowo to nawet nie stabilizacja, a stagnacja.

    • Michu73 pisze:

      Expert, no nie rób sobie jaj?

    • ryszbar pisze:

      Zarządy klubów naszej ligi porównałbym do kolosów na glinianych nogach. Przy założeniu że jedna noga odpowiada za sprawy sportowe a druga za finanse i całą resztę to:
      – w Wiśle kuleje noga finansowa —> czyli prawdopodobieństwo IV ligi dla klubu
      – w Lechu kuleje noga sportowa —> czyli brak jakichkolwiek wyników sportowych
      I tak można by przejrzeć wszystkie zarządy.
      Z dwojga złego chyba lepiej jest jak kuleją sprawy sportowe. Tylko ile to może trwać?
      Niestety bardzo wkurza to, że dwa kluby na L są przed nami w tabeli a u nich kuleją zarówno sprawy finansowe jak i częściowo sportowe a my nie potrafimy ich słabości wykorzystać.

    • Michu73 pisze:

      Ryszbar, sorry ale nie ma czegoś takiego, ze jedna noga funkcjonuje dobrze a druga źle. Wyznacznikiem oceny zarządu są wyniki organizacji za która odpowiada. W Wiśle masz sytuacje ekstremalną, wyjątkową, której nie ma do czego właściwie porównywać. U nas masz sytuacje w której, dysponując od wielu lat, drugim budżetem w lidze i bardzo dużym potencjałem marketingowo-promocyjnym, wyciagamy z tego dwa mistrzostwa i jeden puchar. Jak można ocenić prezesa tej organizacji?

    • ryszbar pisze:

      Michu73
      Mój wywód jest w dużym uproszczeniu. Zgadzam się, że za całokształt należy się ocena negatywna dla zarządu. Może kiedyś opiszę to dokładniej jak będzie trochę więcej czasu.
      Niestety zarządy klubów naszej eklapy często balansują na granicy ryzyka. Zobacz co by było z legią gdyby Mioduski nie dosypał koło 30 baniek do budżetu. Zmiana właściciela? Upadłość? IV liga?
      Tak więc umiejętność konstruowania budżetu jest bardzo ważna.

    • leftt pisze:

      @Michu73
      Że realizuje inne cele niż zdobywanie trofeów?

    • Michu73 pisze:

      Dokładnie w punkt leftt. Gdyby to nie pasowało właścicielowi już by dawno zrobił z tym porządek.

    • ryszbar pisze:

      Raczej nie umie lub nie potrafi zatrudnić ludzi do tego odpowiednich

    • Jacek_komentuje pisze:

      @ryszbar
      Czego nie umie? Dobrać ludzi do zarządzania biznesem? Facet, który zbudował firmę o miliardowych obrotach, realizował przejęcia w kilku krajach, ma marki międzynarodowe w portfelu i kilka fabryk?
      Jak napisano powyżej – skoro od ładnych paru lat popiera zarząd Kolejorza to znaczy, że działania zarządu mu pasują.
      @Expert
      Nie gniewaj się, ale argument „inni mają gorzej” trochę słaby jest. To tak, jakbyś pielęgniarce harującej na głodowej pensji powiedział – zawsze mogłaś się urodzić w Sudanie albo… Kambodży ;).

      Skoro to nie jest dla właściciela projekt sportowy, to chociaż powinien być chyba biznesowy. Tymczasem wygląda na to, że wieloletnia strategia znana pod nazwą „Plan 2020” jakby troszkę nie wyjdzie. Ja szczerze mówiąc nie widzę żadnych obiektywnych powodów, dlaczego tak się stało, ale nie jestem blisko klubu i zarządu. Pewnie oni znajdą wiele powodów do usprawiedliwienia.

      W każdym razie najwyższy czas obudzić się z iluzji, że senior Rutkowski zaraz przyjdzie i zrobi porządek z zarządem. Zarząd jest jaki jest DZIĘKI jego woli, a nie POMIMO tego, że on by chciał inaczej.

    • ryszbar pisze:

      @Jacek
      Masz rację. Przekonałeś mnie. Facet umie takie rzeczy robić ale wszystko psuje układ rodzinny.
      Niestety w wielu firmach układy rodzinne szkodzą. Zatrudniani są synkowie, córki, wujkowie, krewni i znajomi królika a nie fachowcy.

    • Expert pisze:

      Dlatego miałem na myśli, że wolę jak kuleje noga sportowa w eklapie niż mielibyśmy być jedną nogą w IV lidze jak gts. Mam do wyboru mniej fatalne gówno i bardziej fatalne gówno, więc wiadomo wybieram to pierwsze.

    • Michu73 pisze:

      Ja tam zamiast gowna wole ciastko?

    • zoto pisze:

      no to smacznego

    • deel pisze:

      @Ekspert zebrał cięgi to trochę pobronię jego zdania. Jak wielu z Was jadę po naszym Zarządzie za brak wyników czy profesjonalnego podejścia do zarządzania pierwszym zespołem. I to jest prawda. Domagam się usunięcia „słupa” Rząsy i oddelegowania Piotra Rutkowskiego na stanowisko, gdzie nie miał by wpływu na pion sportowy i transfery. Ale to mrzonki. Z drugiej strony, finanse są dobre. Gwarantują bezpieczny byt w lidze. Temu zaprzeczyć nie możemy.

    • tomasz1973 pisze:

      deel
      Ale jak wiesz nie o byt tu chodzi.
      A już na pewno nie o sam byt.

    • deel pisze:

      @tomasz1973. To prawda. Ale z drugiej strony, jeżeli będą mieli w klubie sporą nadwyżkę to być może zaczną do nas trafiać naprawdę wartościowi piłkarze. To takie moje myślenie życzeniowe, ale coś z tą kasą będą musieli zrobić.

    • tomasz1973 pisze:

      Kiejda głęboka…
      Ile razy już myśleliśmy życzeniowo? I Ty, i ja i wielu z nas. Rutki są niereformowalne, z nimi Lech już nigdy nie będzie miał za główny cel postawiony tytuł, im wystarczy czołówka tabeli i E-puchary.

  16. Pawel68 pisze:

    Sheridan znalazł klub w Nowej Zelandii

    • ryszbar pisze:

      Tam się sprawdzi

    • Michu73 pisze:

      Tez bym chętnie pojechał na jakiś roczny/dwuletni kontrakt do Nowej Zelandii?

    • leftt pisze:

      Jakiś pierścień był tam kiedyś do wrzucenia, ale chyba już nieaktualne.

    • Siodmy majster pisze:

      Nowa Zelandia 🙂 Kopenhaga ,syrenka , Gang Olsena i te sprawy. Łeeee , nie , coś popieprzyłem . To wszystko to jest Zelandia ale bez Nowa 😉

    • inowroclawianin pisze:

      Fajnie, przynajmniej wiadomo że nie do nas.

  17. Ostu pisze:

    Witam w nowej rzeczywistości – z tym że nie do końca…
    Widzę że powoli zaczyna się gorączka transferowa – kto by się bardziej przydał w Lechu a kto nie…
    Pragnę tylko „przypomnąć” że prawie wszyscy trafiający do nas zaliczają zjazd… Tak więc jeśli zobaczę że po okresie przygotowawczym – w pierwszych meczach wiosennych – kilku piłkarzy ( celowo używam tego określenia ) się odbudowało a reszta jest na dobrej drodze ku temu to uznam, że warto się zastanowić…
    Jednakże życzę dobrej zabawy transferowej Wszystkim – zabawa jest od tego aby bawić się na całego… A jak wszyscy to i ja – tylko w kontekście zabawowym – karnawałowym…

  18. aaafyrtel pisze:

    robson 2 stycznia 2019 o 18:08
    No a kiedy mieliby to zrobić? W grudniu był koncert.

    ryszbar 2 stycznia 2019 o 18:11
    W tych okolicznościach każdy termin jest zły. Choć teraz pogoda sprzyja wymianie.

    otóż to, koncert ma priorytet… co tam ciężkie kontuzje licznych piłkarzy…

    zwłaszcza dzisiaj pogoda sprzyja wymianie, pewnikiem, z racji pory roku, będzie więcej takich dni, a nawet bardziej, sprzyjających wymianie i ukorzenianiu…

  19. Kamillo pisze:

    Niech obecna sytuacja Wisły nie mydli nikomu oczu. Zarząd teraz siedzi i czeka na moment, żeby wyciągnąć argumenty typu: „Powinniście nam dziękować, że nie macie tutaj Wisły” itp. Niby racja, ale jak chcemy coś osiągnąć i mamy się porównywać to tylko do lepszych a nie do totalnej patologii.

    Stabilizacja to jedno, sabotaż to drugie. Rutki po prostu nie chcą wyniku sportowego, chcą finansowego perpetum mobile. Zobaczcie taką Wisłę. Po zmianie właścicielskiej i czasów Cupiała Wisła w ciągu 13 lat (98- 11) zdobyła m.in. 8 MP i 2 PP. Właściciel chciał hegemona i go zrobił, ale kosztem sporych długów, bo nie miał solidnych fundamentów. Podobnie jest aktualnie w Legii.
    U nas – od fuzji z Amicą minęło 12 lat i w tym czasie zdobyliśmy tylko 2 majstry, z czego jedno psim swędem dzięki podziale punktów. Kibice oczekują pójścia za ciosem – Liga Mistrzów, a minimum ta grupa Ligi Europy. Po udanym sezonie ciężko utrzymać najlepszych graczy, więc idą podwyżki, jakieś wzmocnienia itp. Po pierwszym mistrzostwie za Rutkowskiego wyrosły kominy płacowe i duże problemy finansowe. Na szczęście reakcja przyszła szybko i zaczęto racjonalnie bilansować budżet, pamiętając o inwestycjach w akademię. Super, ale tym momencie zarząd i właściciel się przestraszył. Można odnieść wrażenie, że nie chciał sukcesu sportowego, bo to generowało straty finansowe. Jak jesteś poważnym biznesmenem to zwracasz na to jednak uwagę. Nawet na stronie było zachowawcze „gramy o podium”, zamiast realnie walczyć o tytuł.
    Za cięciami kosztów szły zmiany w segmencie sportowym, niestety na gorsze, bo pozbywano się ludzi, którzy mieli swoje zdanie ale i byli wartościowymi pracownikami. Niestety tutaj sytuacja jest beznadziejna. Jedyna nadzieja jest taka, że zarząd już dłużej nie da rady mamić kibiców obietnicami o wielkości. Żaden sprawny marketing nie pomoże jak nie wróci dobra gra i wspólny cel.
    Lech to jest w ogóle jakiś fenomen. Jest świetnie zarządzany finansowo a jednocześnie beznadziejnie zarządzany finansowo. Co jeden łysy z zarządu zaoszczędzi, to ten drugi nie umiejący mówić po polsku przetrwoni, bo bawi się w Football Menagera w realnym świecie.

    Historie ostatnich mistrzów (Wisła, Lech, Legia czy nawet śląskie incydenty) pokazują, że są one obarczone dużymi kosztami. Teraz Lech musi przestać się tego bać i ma podstawy do tego. Jak się noga powinie to zawsze będzie mieć kilku wychowanków w zanadrzu, których opchnie za kilka dobrych baniek. My chcemy znowu przeżywać takie emocje jak z Juventusem i City. Zagrać na nosie innym klubom w PL. Ja osobiście wybaczę zarządowi, jeżeli im się podwinie noga, ale będę widział, że oni też chcą takich sukcesów i będą robili wszystko, żeby to osiągnąć. Jak jest teraz każdy widzi.

    • Ostu pisze:

      No to niedługo zobaczymy, gdy będziemy porównywać się z innymi czy będziemy równać w dół czy jednak to my będziemy wyznaczać kierunki…
      A co do białej – Kraków rozpoczął działania prawne przeciwko klubowi i odmówił zgody na wykorzystanie stadionu – biała nie ma gdzie grać… Dodatkowo trwa posiedzenie w PZPN i jeszcze DZIŚ może stracić licencję na grę w ekstraklasie…

    • aaafyrtel pisze:

      ostu, no twórcza decyzja krakówka, ciekawi mnie jaki ów krakówek ma pomysł na zarabianie na takim czymś, jak stadion piłkarski… już wiem, pewnikiem będzie koncert muzyczny co tydzień…

    • Siodmy majster pisze:

      Albo zjazdy jehowitych ;)))

    • bezjimienny pisze:

      Albo bazar.
      Póki co i tak nie zarabiają bo Wisła nie płaci.

    • Ostu pisze:

      @aaafyrtel – odpowiem starym powiedzeniem… Co mi po kliencie który nie płaci…
      Ale tu dotykasz też spraw lechowych – umowy Marcelin Management na zarządzanie stadionem… To zdaje się wymyśl miasta – przecież MAM mogłoby płacić 1 PLN za wynajem… Bo co miasto zrobiłoby z tym stadionem…
      Ja się ideologicznie nie zgadzam z takim podejściem…
      A teraz wyobraź sobie że Poznań wypowiada umowę na wynajem stadionu – gdzie grałby Lech…?! Co z wymogami licencyjnymi…!?
      Może wyobrażasz sobie że przeniosą się do Wronek… Albo ,aczna budować swój stadion za swoje bejmy…???!!!
      A może zagrożą że przeniosą drużynę do innego miasta…. ?!
      To teraz zamknij oczy i wyobraź to sobie…

    • bezjimienny pisze:

      Totalnie dwie różne rzeczy. Lech i Marcelin mają stadion w całości i na wyłączność, z pełnym dobrodziejstwem inwentarza i ze wszelkimi rachunkami. Wisła wynajmowała tylko na poszczególne mecze.

    • aaafyrtel pisze:

      nie mogę się zgodzić… klient nie płacił, ale stadion był używany i się nie dekapitalizował, więc krakówek chcociażby z tego powooodu miał jeden problem z głowy… odnośnie naszego fyrtla, zobacz co się stało z kompletnie opuszczonymi naszymi stadionami na wildzie i dymbcu… no dorodne drzewa wyrosły na trybunach…

    • bezjimienny pisze:

      Nie chodzi o to by był używany jakkolwiek tylko o to by przynosił pieniądze, bo za miejskie pieniądze w dużej mierze był budowany.
      Dębiec i Warta należały do niewiadomo kogo, co sprawia, że miasto nie musiało się nimi interesować. Za czyje je postawiono to pojęcia nie mam.

    • Marecki60 pisze:

      Ciupał po prostu w pewnym momencie przeszarżował podobnie jak Rutkowscy z Arbolledą. Efekty co prawda są skrajnie różne, bo w Wiśle przepłaconych piłkarzy było kilku jak nie kilkunastu. Ciupałowi zależało na wyniku sportowym, Rutkowskim tylko i wyłącznie na wyniku finansowym i to jest ta istotna różnica między Wisłą, Lechem. Póki co nie mamy się z kim porównywać. Legii zależy na wyniku sportowym, finanse są na drugim planie (kto bogatemu z prawie nieograniczonymi możliwościami pozyskania sponsorów) zabroni. Jagiellonia (oczywiście moim zdaniem) aktualnie jest najlepiej zarządzanym klubem. Mają póki co stabilizację finansową i jak na Białystok dobre wyniki sportowe. Lechia pomimo aktualnego wyniku sportowego dla mnie jest tykającą bombą, może w cuglach zdobyć MP jak i nie zakwalifikować się do PE.
      Polska ekstraklasa jest tak samo nie przewidywalna jak pogoda (tydzień do przodu). Poczekamy, zobaczymy. Bez konkretnych transferów stoperów i DP, ciemno widzę dobre wyniki na wiosnę.

    • Ostu pisze:

      Ten układ też nie jest 0 – 1…
      Oczywiście miasto straciłoby… Ale o ileż bardziej musiałby się postarać finansowo holding AMICA…
      Stąd uważam że powinni płacić znacznie lepiej za wynajem stadionu… Bo gdyby wydali własną kasę na budowę własnego stadionu też musieliby płacić za jego utrzymanie… Opłacać jak to mówisz @aaafyrtel całe dobrodziejstwo inwentarza…
      Więc tu kwoty się znoszą – a wyobraźcie sobie straty wizerunkowe i PR-owe gdyby zechcieli wyjąć drużynę z Poznania…
      No i oczywiście musieliby​ zainwestować około 300 mln w swój stadion – pytanie po jakim czasie to by im się zwróciło…
      A wliczając w to koszt pieniądza…
      Zresztą nie chce mi się udowadniać oczywistych spraw…

    • Kamillo pisze:

      @Marecki60 W Krakowie klubem rządzą gangusy i go rozkradają na każdą stronę, już nie ma co kraść to szukają nowego inwestora i chcą jego dalej doić. Żaden poważny inwestor nie chce wchodzić w te bagno. W każdej innej sytuacji taka osoby wjechałaby do klubu na białym koniu jako zbawiciel. Na temat tego jak to wygląda w Poznaniu nie chcę się wypowiadać, ale w porównaniu do Krakowa, jest powiedzmy sobie zdrowy układ.

    • Marecki60 pisze:

      Mój komentarz dotyczył czasów jak właścicielem Wisły był Ciupał, po nim w Krakowie nastał czas kompletnej patologii.

    • robson pisze:

      Dziwi mnie, że nawet wśród kibiców Lecha całkiem spora grupa osób przyjmuje warszawską narrację i deprecjonuje nasze ostatnie mistrzostwo. Co tam najlepszy bilans bramek, co tam 7 punktów zdobytych na 9 możliwych z najgroźniejszym rywalem, co tam najmniej porażek w sezonie… Tytuł w 2010 też według niektórych zdobyty tylko dzięki główce Jopa. Legia ostatnie MP zdobyła w żenującym stylu, ale czy ktoś u nich się użala z tego powodu? Nie, bo tytuł to tytuł. Za parę lat nikt nie będzie pamiętał w jakim stylu zdobyty. Jeśli sami nie cenimy za bardzo własnych osiągnięć, to co się dziwić Rutkom, że prezentują taką mentalność a nie inną.

    • Kamillo pisze:

      @robson
      w sensie jaką mentalność prezentują Rutki?
      Jeżeli opowiadasz jak zostały zdobyte mistrzostwa znaczy, że je pamiętasz i dużo osób też to pamięta. Nikt nie podważa mistrzostw, no może oprócz tego co sobie jeden klub ostatnio bezkarnie dopisuje. Najwyżej można podważyć styl w jakim się go zdobyło. To wynika z dużych wymagań i oczekiwań wobec klubu.
      Właśnie akceptując wszystko, jak to sugerujesz, nie dajesz właścicielom żadnego bodźca do rozwoju.
      Osobiście chciałbym, żeby przyszły takie czasy, żeby Lech sportowo demolował na boisku każdego rywala i miał tytuł na kilka kolejek przed końcem sezonu.

  20. Ziom018 pisze:

    Ten temat był już poruszany oczywiście ale cały czas jestem wkurwiony za tego Elvira Kolijcia no to jest taka porażka gościu do wyciągnięcia za frytki . W tym sezonie pół u siebie Bośnia i pół Rumunia bo wiadomo od sierpnia. 15 meczy
    16 goli
    2 asysty
    Widać było od początku technika użytkowa gra głowę szkoda teraz warty ponad 1 milion euro więc marzyć można. Szkoda może w tym okienku ktoś pokroju Kolijcia z potencjałem . Czekamy…..

    • aaafyrtel pisze:

      on u nas grał.. właściwie to nie grał, bo miał zbyt finezyjną technikę użytkową jak na gnijącą murawę bułgarską, więc szybko i sprawnie załatwiła go ciężka kontuzja… nie jego pierwszego i nie ostatniego…

    • bezjimienny pisze:

      Ale jak to? To Bjelicy na wiosnę nie sprowadzano „Khoblenków” i dlatego olał tę rundę?

    • Siodmy majster pisze:

      @Ziom018-mnie też szlag trafia. Przecież ślepy widział ,że ten chłopak umie kopać piłę .ŚLEPY kuźwa !!!No ale ci co mieli widzieć to nie widzieli . Łapy opadają co za janusze skautingu rządzą w Kolejorzu

    • John pisze:

      Miał pecha i tyle.Widać było potencjał,ale nie wszystko da się przewidzieć.
      Teraz strzela,to i szkoda.Gdyby nie strzelał,byłoby inne gadanie.
      Żal nie żal,trudno się mówi.Ta Rumunia, dziwna liga ,Lecha Beckham wymiatał.
      Aż zaraz sprawdzę gdzie znajduje się inny gwiazdor łączony z Lechem ,Hora.

    • Ostu pisze:

      @Ziom018 – i słusznie, powinieneś być – zresztą nie tylko Ty…
      Skoro wypożycza się zawodnika a on pokazuje, że ma papiery na granie ale dopada go kontuzją i klub MUSI płacić jego leczenie to głupota jest nie podjąć próby odzyskania zainwestowanych pieniędzy…
      Takie działanie to dosłownie wyrzucanie pieniędzy w błoto…

    • Grimmy pisze:

      Oczami wyobraźni widzę te krytyczne komentarze kibiców, gdyby Koljic został u nas i nie złapał formy na jesień, a przesłanki ku temu, że tak by właśnie było są dość spore.
      1) Cała drużyna grała słabo, nie sądzę aby Koljić miał być zbawcą Lecha
      2) Nie był fawortyem Djurdjevicia, dlatego:
      2a) Na pewno nie mógł liczyć na pierwszy skład
      2b) Byłby napastnikiem drugiego wyboru za Gytkjaerem i Amaralem
      2c) Przy końskim zdrowiu Gytkjaera, grałby pewnie ogony.
      3) A przy dochodzeniu do formy po ciężkiej kontuzji regularne granie jest niezbędne.
      Reasumując, nie ma gwarancji na to, że ten Koljic zaliczyłby tak samo imponującą rundę. Jest duże prawdopodobieństwo, że zakończyłby rundę z mizernym dorobkiem. I co wtedy? „Kolejny szrot ściągnięty do REHA! Mieli pół roku i nie poznali się na tym paralityku/pozorancie/parodyście!?” Byłem jednym z tych, którzy głośno domagali się, aby Koljić tutaj został, ale na pewno nie będę pierwszym do krytyki za odpalenie tego napastnika. Akurat ten ruch się broni, pomimo wiedzy o którą jesteśmy bogatsi po tych kilku miesiącach. Poza tym, przecież my nie mieliśmy wielkiego problemu z napastnikami w tej rundzie, to po co krytykować za brak pozostawienia tutaj Koljicia? Jest bramkostrzelny Gytkjaer, jest Amaral który też kilka goli ustrzelił. Jeśli były problemy w Lechu, to głównie na skrzydłach, w środku boiska i na środku obrony. Dajmy spokój już z tym Koljiciem.

    • aaafyrtel pisze:

      może więc uda się nam dojść do wspólnej konkluzji… kupowanie finezyjnie grających piłkarzy mija sie z celem, bo na murawie bułgarskiej nie będą mieli okazji zaprezentować swoich walorów, ba stracą zdrowie… trzeba więc kupować graczy topornych, silnych, dobrze trzymających się na nogach, którzy czasami celnie podadzą i celnie strzelą… kalifat na tą murawę był idealny, trałka nadal jest…

    • slash pisze:

      Bo wszystkich zastepowal Dilaver

    • Michu73 pisze:

      Bezjimienny, ten to by się akurat nadał, ale w przeciwieństwie do Khoblebki (silna i zwarta konstrukcja fizyczna) się połamał ?

  21. Ostu pisze:

    @Grimmy – Nasz Prezesie Kochany,
    Uwazasz, że może by wyszlo, może by nie wyszło…
    Ja prezentuje podejście managerskie…
    Można wydłużyć pozycję i liczyć – z bardzo dużym prawdopodobieństwem na odzyskanie pieniędzy – w końcu w tych kilku momentach facet pokazał, że ma papiery na granie… Albo skrócić pozycję i ograniczyć straty – ale wtedy pozostaje pytanie po co w ogóle go sprowadziłes i jak był oceniony skouting’owo…
    A co do konkurencji – tu nic się nie zmieniło i wiadomo że koljic musiałby walczyć o miejsce w zespole… A Amarala kupiono już po odejściu Koljica…

    • Grimmy pisze:

      @Ostu,
      Kolego, czy Ty nie wiesz, że Koljicia to odpalił przede wszystkim Djurdjevic? W jego osobistej klasyfikacji był nawet za Tomczykiem. Z jakiej racji zarząd niby miał go na siłę ściągać, skoro było to wbrew woli trenera? Djuka wolał Gytkjaera, Tomczyka, Dioniego i Amarala. Miał go przez jakiś czas w rezerwach i ten nie przekonał go do siebie. Zatrzymanie Elvira było transferem sporego ryzyka. Nie mam pretensji za brak zatrzymania go tutaj, chociaż byłem sporym orędownikiem tego piłkarza. Od pierwszych minut wpadł mi w oko i czułem, że ma papiery na piłkarza sporego formatu. Jednak jak już kiedyś napisałem Ci, że transfery ocenia się z perspektywy momentu w którym są dokonywane, a nie co wydarzyło się potem. Sytuacja Koljicia latem 2018 wyglądała następująco: Piłkarz po ciężkiej kontuzji, do odbudowy, niechciany w klubie przez obecnego trenera, kosztujący całkiem spore pieniądze (jego klub chciał 400 tysięcy euro za wykupne). Elvir nie dawał żadnych gwarancji na to, że odpali jesienią. Choć niechętnie, ale powtórzę się, jak napisałem wyżej, stawiam puste orzechy przeciw dolarom, że w Lechu by nie odpalił jesienią. Zwyczajnie nie dostał by wystarczająco wiele szans. Był za Gytkjaerem, za Amaralem, a nawet za Tomczykiem do gry. Teraz plułbyś na zarząd, że go tutaj zostawił.

    • Ostu pisze:

      Nie „pluję” nigdy na zarząd za racjonalnie podjęcie ryzyka… Oceniam głównie decyzje managerskie… Czyżby zarząd nie postępował wbrew trenerom i nie zatrudniał niechcianych grajków…?
      Czyż nie domagają się niektórzy by to zarząd stworzył ramy dla tego co my w końcu mamy grać…?
      Ja rozumiem że Ivan zdecydował…. Ciekawe co zrobi zarząd gdy zdecyduje Nawalka że się kogoś TRZEBA pozbyć i nie widzi dla niego miejsca…
      Jak widzisz pisząc o Zarządzania piszę zawsze o nielogiczności i nieprofesjonalnym zarządzaniu – charakteryzującym się właśnie brakiem logiki decyzji i ciągłości decyzyjnej – wyrażonej decyzjami od sasa do lasa… Od ściany do ściany…

    • Grimmy pisze:

      Wielokrotnie pisałeś, że „puszczenie” Koljicia to porażka zarządu. Ja pytam: jakiego zarządu, jeśli o jego pozostaniu w Lechu nie decydował zarząd, a Djurdjevic? Wszystkie letnie transfery (oprócz Cywki) są projektem autorskim Djuki! Zarząd oddał mu władzę w kwestii transferów. Brak środkowego obrońcy? Ivan nie chciał. I tak dalej. Pisz jak jest, a nie jak Ci wygodnie. Chyba, że nie jesteś zorientowany, wtedy nie pisz wcale, albo mniej kategorycznie. Zarząd zrobił dobrze nie zostawiając Koljicia. Ten w Lechu grałby same ogony, bo u trenera miał bardzo niskie notowania. Jeśli zarząd postąpiłby tak jak sugerujesz, to Lech wywaliłby 300-400 tysięcy euro na rezerwowego napastnika, który pewnie uzbierałby z 300-400 minut. Gdyby ten nie grał, to nie wróciłby do wysokiej dyspozycji, po tak ciężkiej kontuzji. I koło się zamyka (Pewnie zmarnowalibyśmy kolejnego piłkarza). To dopiero byłoby używanie na zarządzie za niegospodarczość. Zarządowi można wiele zarzucić. Tak wiele, że nie trzeba na siłę szukać argumentów w postaci puszczenia Koljicia czy Lisa…

    • Ostu pisze:

      @Grimmy – zostawmy już tego Koljica nie został w klubie i nigdy się nie dowiemy jak by było… Może byłoby jak mówisz a może nie…
      Ja jednak z uporem maniaka zatrzymam się przy jednej kwestii, której albo nie dostrzegasz – mimo że o tym wyraźnie piszę albo nie chcesz…
      Piszesz, że w sprawie transferów zarząd zostawił wolność Ivanowi – jesteś absolutnie pewny…? A przedtem zatrudnił kilku grajków wbrew opinii Bjelicy…
      A teraz nie zatrudni nikogo – jak wynika ze słów Rząsy… Choć pewnie Nawalka dostrzega konieczność wzmocnień..
      No chyba że my się mylimy i Kolejorz nie potrzebuje wzmocnień…
      I o tym właśnie piszę o ciągłości zarządzania i logicznoscia decyzji…
      To jak jest… ? Zarząd się wtrąca czy nie… .?
      A może zarząd podejmuje decyzje jak mu wygodnie… Bez ładu i składu…
      Jak pewnie zdążyłeś zauważyć od jakiegoś czasu piszę wyraźnie, że czekam i będę oceniał po czynach – nawet dostrzegam pewne ruchy, które mogłyby zwiastować zmiany w myśleniu – o czym też piszę – czy będzie potwierdzenie​ nie wiem zobaczymy po okresie przygotowawczym, decyzjach kadrowych i pierwszych, wiosennych meczach…
      Ja nie oczekuje, że się ze mną zgodzisz ale ponieważ na Zarządzaniu się „letko” znam to się wypowiadam…

    • bezjimienny pisze:

      Co to znaczy, że transfery to były „autorskie pomysły Djurdjevića”? On osobiście znalazł i wytypował Amarala i Tibę? Kiedy miał na to czas.
      Nie. Każdy transfer, poza może powrotem Serafina, był aprobowany przez Bjelicę. Co nie wyklucza, że miał np. alternatywę Koljić i Choblenko teraz, albo inni z listy z tej samej półki (czyli ci, których Bjelica uznał za słabszych), albo szukanie i kombinowanie dalej, czyli transfery jeszcze później (i z tej samej półki).

    • bezjimienny pisze:

      A jeśli mnie pamięć nie myli to chyba nawet nie same kwestie sportowe zaważyły u Djuki na odstawienie Koljića tylko stan zdrowia (bo chciał mieć zawodników w rytmie treningowym) i w dalszej kolejności kasa (bo wtedy nie miałby Amarala albo Dioniego).
      Możemy dywagować co by było gdyby Koljić został, ale jednego jestem pewien na 95%- nie wykurowałby się do 21 lipca.

  22. Ostu pisze:

    o.s. ja nie oceniam przypadku Koljica – oceniam decyzje managerskie… Skoro klub chce by go traktować biznesowo…

  23. endrjiu pisze:

    Na tłyterze mignąl mi właśnie tłit Nawrota ze zdjęciami z wymiany murawy. Tak sobie przypomniałem z czego strona KKSLECH.com głównie słynęła.
    Redakcjo przewidujecie jakiś fotoreportaż czy „obrażeni” nie pozwolą Wam wejść na obiekt? 😉

  24. Ostu pisze:

    Oooo.,.. biała zawieszona przez PZPN…
    Zawieszenie licencji

    • Wlkp. pisze:

      Wreszcie ktoś poszedł po rozum do głowy.
      Z całym szacunkiem ale za zaszczyty to się w naszej ekstraklasie nie gra. To co to towarzystwo sportowe zrobiło z tym klubem to paranoja. Doili konto jak tylko szło.
      Ktoś tego bałaganu narobił w Wiśle, ktoś powinien za to odpowiedzieć. Znając polskie reali prędzej komornik zapuka do zwykłego obywatela że nie zapłacił rachunku w NC+ za abonament niż ktoś odpowie za doprowadzenie Wisły do ruiny.
      Albo się ogarną albo mówi się trudno.

    • bezjimienny pisze:

      To akurat nic takiego. Wyślą pismo, że właścicielem jest TS i dostaną odwieszenie.

  25. Wiciu pisze:

    Arsenic rozwiązał kontrakt, warto by było spróbować skoro w obronie luki…

    • bezjimienny pisze:

      To akurat mega problem dla Wisły- bo w tej chwili wiszą mu kasę zaległą i całą, którą powinien dostać za kolejne 3,5 roku.
      3,5x12x10=420 tys euro=ponad 1,5 zł. Acz te 10 tys. wypłaty to trochę strzał z mojej strony.

  26. baczi_kks pisze:

    Podobno chodzą słuchy, że w kasie Lecha na zimowe okienko pusto…

  27. Ekstralijczyk pisze:

    Arsenić idzie do legii.

    via Radek Nawrot

  28. Peterson pisze:

    Niestety każdy kto spodziewał się że zabierzemy najbardziej łakome kąski z Wisły Kraków mogą dzięki Nawrotowi ogarnąć się. Jeśli zawodnik Wisły jest na celowniku legi to żaden polski klub jej nie przebije

    • Pawel68 pisze:

      Co ty piszesz?Kwestia ceny!Jakby rutkowskie chciały to by kupiły!Ale po co ?A szmata nie ma kasy pisał transwestyta z czupryną geja!

  29. Dafo pisze:

    Basha i Imaz myślę że też są do wyciągnięcia. Szczerze to wolę Bashe od Arsenica. A z Legią to nie był bym taki pewny. Muszą kilka się pozbyć zanim zaczną kupować, a jak nie to za jakiś czas komisja licencyjna im może się dobrać do tyłka.

    • leftt pisze:

      Co trzeba odstawić żeby komisja licencyjna dobrala się do tyłka? Prezentuje Wisła Kraków.

  30. legolas pisze:

    Jako że nastał styczeń i rozpoczął się gorący okres transferowy, to naszło mnie by zrobić taki szybki przegląd jak może wyglądać nasza kadra na wiosnę i doszedłem do czegoś takiego.
    Transfery IN: ofensywny pomocnik(Letniowski??), skrzydłowy oraz napastnik.
    Dlaczego takie a nie inne pozycje? Z tyłu raczej wzmocnień nie będzie, co można wywnioskować po odbudowywaniu Vujadinovica czy Janickiego, a ŚPD chodzą słuchy że znowu odpuszczamy. Wiadomo Wisła się rozpada, także może jakiś kąsek z tamtąd wpadnie(Imaz, Aresnić, Sadlok, Kostal, Basha).
    Transfery OUT: Gajos, Radut, Orłowski, Dioni, Tomczyk, Tomasik
    Tutaj sugeruję się raczej przewidywaniami redakcji.
    Wynika z tego że na wiosnę można przewidzieć taką pierwszą jedenastkę:
    Buric/Putnocky – Gumny, Rogne, Vujadinović/Janicki, Kostevych – Tiba, Trałka/Cywka – Klupś/Makuszewski, Amaral/NOWY/Jevtić, NOWY/Jóźwiak – Gytkjaer/NOWY
    Najciekawiej wg mnie może być na skrzydłach gdzie zapewne ktoś nowy(mam nadzieję wartościowy) wpadnie. Gytkjaera raczej nikt nie wygryzie, ale zmiennika w razie nagłego wypadku potrzebuje. Ciekawie też może wyglądać walka o ŚPO pomiędzy Amaralem a nowym zawodnikiem, bo Jevtić raczej max rezerwa. Oczywiście nie zapominam też o młodych z naszej kuźni talentów ;).
    Co myślicie prawdopodobne są takie ruchy w okienku? Pamiętajcie że to tylko luźne nie poparte żadnymi faktami rozważania. 🙂

    • bas pisze:

      Dość luźne przemyślenie ale w większości w punkt.Pamiętać trzeba jednak że jak przyjdzie konkretna ofert na Gumę i Gytkjaera to Rutki nie będą miały sentymentów aby ich opchnąć.Oby nie na wiosnę, bo wtedy będzie nie za ciekawie.

    • legolas pisze:

      Oczywiście wszyscy wiemy że taka oferta może się pojawić, jednak wtedy logiczne jest że na ich miejsce musowo przychodzą goście na tym samym poziomie

    • Sp pisze:

      @legolas logiczne to na pewno jest dla nas kibiców i Nawałki, ale dla naszego duetu raczej nie potrzebne

    • tomasz1973 pisze:

      Tak, takie logiczne jak to gdy sprzedali Teteha, kasę wpakowali w kiejde, a do składu wrzucili Serafina! No logiczne w chuj!

    • legolas pisze:

      Spokojnie ja też za takie zagrywki mam już ich dość, jednak chodziło mi bardziej że nie zakładam żeby w tym okienku odszedł ktoś z dwójki Gumny, Gytkjaer gdyby nie miałby na ich miejsce przyjść ktoś o podobnym potencjale

  31. John pisze:

    Z tą odbudową Vujadinovicia czy Janickiego to nie wierze.Nawałka poprawił organizacje gry w defenzywie,ale to tacy sami drewniani obrońcy.Jak się przyjrzeć to oni nawet nie biegają jak sportowcy,nogi w kolanach się nie uginają.;-)
    Z tymi transferami to sam nie wiem ,dobrze by było,żeby to jakoś wypośrodkować i z tymi obcokrajowcami nie przesadzić,szczególnie z takimi doświadczonymi,którym wyszedł sezon,bo w Lechu złapią kontrakt ,osiądą na laurach i potem ani pożytku z piłkarza ani zarobić się nie zarobi.
    Lech powinien wrócić do dawnej polityki transferowej,gdzie potrafił wyszukać młodszych ,perspektywicznych zawodników ale i już na dobrym poziomie.
    Z jednej strony Basha,Imaz,Kostal,Arsenić nie są źli ,ale to jakaś równowaga w zespole zostanie zachwiana ,a młodzi dalej będą czekać.
    Def Pomocnik +ŚO,wzmocnienia ,młody z Bytovii na dokładkę i lecimy.
    Jeszcze trzeba tych leszczy kilku opchnąć komuś.

  32. Wlkp. pisze:

    sport.pl informuję o zainteresowaniu Lecha -> Nawałki, zakupem Loski z G.Z.

  33. jarob pisze:

    Tej, Wiara czy myślicie, że taki Loska jest lepszy od naszych golkiperów? Nasi fakt, nie potrafią grać nogami i to razi. A czy Loska potrafi prosto piłkę kopnąć?

    • Sp pisze:

      Loska młody i może to poprawić, ale u nas nie nada się bo juz od nowego sezonu na pewno będzie Mleczko w składzie

    • robson pisze:

      Przecież Loska jesienią to był taki sam ręcznik jak nasi bramkarze.

    • ArekCesar pisze:

      Jeśli Loska by przyszedł to znak, że ktoś z dwójki Putnocky/Burić odchodzi w czerwcu.

    • bezjimienny pisze:

      Skoro Loska taki dobry, a nasi obrońcy tacy tragiczni a bramkarze słabi to czemu wpuścił 13 bramek więcej?

  34. John pisze:

    Gdyby Loska przychodził do Lecha po zakończeniu poprzedniego sezonu, powiedział bym super transfer.Patrząc na obecny sezon ,to jest jednym z najsłabszych w ekstraklasie,i bądź tu mądry człowieku.
    Jest Mleczko,zbierał bardzo dobre recenzje za grę w Puszczy.

    • Dafo pisze:

      Dokładnie. Wolał bym na niego postawić niż na Loske

    • robson pisze:

      Dlatego nie wierzę w tę plotkę. Po co Lech miałby ściągać bramkarza niechcianego w przedostatniej drużynie ligi? Nam na tej pozycji potrzeba realnych wzmocnień. A jeśli chcemy dać szansę młodemu, to przecież w każdej chwili można ściągnąć z powrotem Mleczkę, który miał dużo lepszą jesień od Loski.

  35. ArekCesar pisze:

    Plota niesie napisana przez jakiegoś wiślaka, że nowi właściciele zabrali ze sobą dokumenty finansowe z ostatnich 2 lat z klubu. Może to były podstawione haczyki przez Saramatę i spółkę na pozbycie się dokumentów, z których mogło by wynikać, że z klubu wyprowadzono kasę przez zarządzających. Teraz nie ma ani papierów, ani akcji, ale kasy, ani właściciela. Nie ma też winnych.

  36. anonimus pisze:

    Wisła Wisłą ale coś cicho w Kolejorzu z transferami..

  37. Lolo pisze:

    Trzeba wierzyć że w przyszłym tygodniu będą już jakieś ruchy. Zresztą redakcja pisała że najprawdopodobniej transfery z i do klubu najwcześniej można się spodziewać w okolicach 07.01. Wszyscy wiemy jak Kolejorz uszczelnił przecieki i trudno wyrokiwać. Transfery lubią ciszę i tego się trzymajmy?

  38. Pawel68 pisze:

    Wronieckie ścierwa że śkisłej raczej nic nie łykną!Arsenič ponoć już do Chorwacji wraca,a reszta to do koron i innych Jagiellonii pójdzie.Nawet nie kupimy z 1 ligii no name!Bo k…szkoda 100tys zł.!!!Kur.wa murawę w styczniu przy -4st C.!wymieniają!!!To jest obraz zawodowego niby klubu!!!Brak słów na te pasożyty!!!!

    • Pawel68 pisze:

      I co z tego ,że płacą na czas!Byłem na blamażu z Górnikiem w 2018 i nie wybieram się do puki nie będzie zespół grał jak Kolejorz!A nie jak jakieś pizdy wronieckie!!!!

    • robson pisze:

      A skąd ty to wiesz, że nikt z Wisły nie przyjdzie? Transfery w Lechu lubią ciszę. Nie wiem jaka jest sytuacja z Arseniciem, ale taki Imaz jest u nich na razie spłacony, więc nie możemy go w tym momencie wyciągnąć za darmo. Trzeba się najpierw dogadać z Wisłą.

      A co do murawy, to pytam ponownie kiedy mieli ją wymienić, skoro od miesięcy był zaplanowany na niej koncert 27 grudnia? Trochę lodu na głowy.

    • bezjimienny pisze:

      No bo zawsze ktoś dyżurny musi napisać przed okienkiem, że żadnych transferów nie będzie, by potem, zapytany dlaczego tak zrobił odpowiedzieć, że jednak kupili bo wywarł presję.
      Z Wisłą może być teraz mega problem się dogadać. Tam jak u Krzyżaków po Grunwaldzie, właściwie nie ma osoby decyzyjnej. Z drugiej strony plus jest taki, że zawodnikom nikt nie będzie przeszkadzał w rozwiązaniu umów.

    • leftt pisze:

      Po Grunwaldzie głównym szefem Krzyżaków był Henryk von Plauen, komtur Świecia. To on zwinął niedobitki spod Grunwaldu i dowodził obroną Malborka, który zresztą Jagiełło nie bardzo chciał zdobyć. No i został następnym wielkim mistrzem. W Wiśle takiej postaci nie widzę, tam jest znacznie gorzej. Za to śmieszniej.

    • bezjimienny pisze:

      Komtur Świecia to coś jak kierownik działu marketingu. Za szybko tak szerokich, formalnych uprawnień człowiek z 3 szeregu tam nie dostanie.

    • aaafyrtel pisze:

      może i z działu marketingu, w ekstremalnie ciężkich warunkach sprawdził się idealnie… uratował dupę zakonowi…

    • bezjimienny pisze:

      No właśnie…Zakonowi.Wtedy nie można było zakonu rycerskiego tak sobie, bez niczyjej zgody podbić (papież, ekskomunika i te sprawy), chociaż pokój pewnie można by było mieć na znacznie lepszych warunkach.

    • Mohito pisze:

      To wyłóż sam 100k i nie rycz jak dupa wołowa

    • tomasz1973 pisze:

      A Lech jest jego, czy Rutków, że ma wykładać? Sw. Mikołaj chodził parę tygodni temu, a Rutek był niegrzeczny, więc prezentu nie dostanie.

  39. Grimmy pisze:

    @Bezjimienny,
    „Możemy dywagować co by było gdyby Koljić został, ale jednego jestem pewien na 95%- nie wykurowałby się do 21 lipca” – to Ty jednak nie pamiętasz, albo zwyczajnie głupoty tutaj opowiadasz, bo 21 lipca, Koljic strzelił dwie bramki w meczu przeciwko Celikowi Zenica. On był dostępny na 100% na pierwsze dni zgrupowania. A poprzez autorskie miałem na myśli transfery typu Tiba – nie był faworytem zarządu, tym był Simao, ale Djuka wolał Tibę; Dioni – również był wysoko oceniony przez Djukę. Chodziło mi o to, że Djuka dostał sporo władzy przy transferach. Nie wciskali mu tych piłkarzy, nie wciskali mu na pozycje na które nie chciał, a tych piłkarzy których nie chciał w klubie nie zatrzymywali na siłę – jak z Koljiciem. Nie miałem na myśli, że on ich sam wyszukał.

    • bezjimienny pisze:

      Ja dokładnie to miałem na myśli! W Bośni mógł grać 21 lipca, a u nas leczyłby się pewne z 2 miechy dłużej. Aczkolwiek teraz widzę, że grał potem w rezerwach 2,5 meczu, więc zwracam honor.
      To jest standardowy poziom władzy transferowej w Lechu.

  40. ryszbar pisze:

    W sieci znalazł się ciekawy artykuł o tym jak powinno wyglądać przejmowanie poważnego klubu piłkarskiego. Oczywiście wszystko jest opisane w kontekście wiślackiej afery. Fachowo w sprawie wypowiada się Grzegorz Kita. Artykuł proponuję zwłaszcza tym, którzy uważają, że z dnia na dzień może ktoś kupić klub piłkarski.

    • leftt pisze:

      Ale wiesz, że „poważny klub piłkarski” i Wisła to dwie wykluczające się sprawy? Ale rzucę okiem, dzięki.

    • ryszbar pisze:

      @leftt
      bardziej myślałem o innych klubach w tym o naszym. Zwłaszcza w kontekście plotek, że Volkswagen rozmawia w tej sprawie.

    • tomasz1973 pisze:

      ryszbar
      Przeczytałem i co to niby zmienia?
      Przeczytałeś gdzieś na tym forum, że klub (Lecha) należy sprzedać z dnia na dzień, albo w tak pokraczny sposób jak się to dzieje z Wisłą? Jeżeli doszłoby do jakiejś transakcji na linii Rutkowski–XXXXXX, to nie wierzę, ba w zasadzie jestem pewien, że odbyłoby się to profesjonalnie, bo zarówno Rutkowski jest w tej dziedzinie profesjonalistom, inaczej nie byłby właścicielem Amici, a i potencjalny kontrahent też nie wypadłby sroce spod ogona, bo takiego nie byłoby na Lecha stać. Co to za różnica, w kontekście samego stwierdzenia faktu, że Lech bez nowych właścicieli nie będzie klubem z celami sportowymi, a korporacją z celami finansowymi, czy przed sprzedażą sprawdzaliby się na wzajem i przygotowywali do transakcji 3, 4, czy 6 miesięcy? Ba, im lepiej przygotowana cała operacja tym lepiej dla Lecha, więc negocjacje i wzajemne badania niech trwają nawet rok, ale to nie zmienia faktu, że jest to potrzebne!
      Tylko dla jasności, powtórzę, najpierw niech Rutkowski wyrazi chęć sprzedaży, a potem możemy pisać o jakości i ilości potencjalnych nabywców, nie na odwrót.

    • ryszbar pisze:

      tomasz
      Niestety takie opinie się pojawiały i to niedawno w kontekście księcia z Kambodży. Na tym forum faktycznie dużo ich nie było ale nie o to chodzi.

  41. Ostu pisze:

    Lesnodorski pomoże białej – złożył ofertę a ta została przyjęta…
    Chce wyplątać ich z dziwnych układów z nowymi „inwestorami” – na początek….

    • John pisze:

      Jak za nim nie przepadam,tak trzeba przyznać, że jako właściciel L , szedł po trupach do celu i potrafił zaryzykować.
      Podobało mi się jedno zdanie , które wypowiedział na weszło, że jak Lech ma odnosić sukcesy mając Trałkę 8 lat w składzie.No i tak pomyśleć to i ma rację.:-)

    • ryszbar pisze:

      Jego mocną stroną jest gadanie, snucie wizji i podpuszczanie ludzi. Ale ok sportowo dużo ugrał ale przegrał swój klub. Proponuję wyobrazić sobie L pod jego wodzą teraz gdy trzeba zasypać dziurę w budżecie. Wg mnie mógłby być na to trochę za cienki.

    • piotr06 pisze:

      @John
      legła tyle lat z Kucharczykiem w składzie, a jednak coś tam im się udało wygrać…

    • roby pisze:

      Najlepsze, że kibice wisły oczekują na niego jak na zbawcę ja pitole co za czasy, kibice wisły ściągają majtasy i zaczyna się zabawa, może Leśny ponad podziałami z Miodkiem zrobią sobie satelicki klubik z wisełki…?

    • Mohito pisze:

      Niech Leśnodorski z ubeckim psem leci na samo dno.

  42. morswin pisze:

    CO by nie mówić; wolę gdy Lech wygrywa z milicyjnymi mecze a nie gdy ci lecą do IV ligi z powodu czyiś wałków…

    • Mohito pisze:

      Co by nie mówić to wrogom życzę wszystkiego co najgorsze. Na każdym polu.

  43. Jakub Stanecki pisze:

    Wczoraj oglądałem Man City – Liverpool – i łezka się w oku zakręciła jak sobie pomyślałem, że kilka lat temu rywalizowaliśmy z nimi i z Juve jak równy z równym 😉
    Jasne, to były inne drużyny niż dzisiaj, inne realia w piłce, ale jaki regres zaliczyliśmy my i cała nasza ekstraklasa to głowa mała…

  44. aaafyrtel pisze:

    tej robson… piszesz w ten deseń: A co do murawy, to pytam ponownie kiedy mieli ją wymienić, skoro od miesięcy był zaplanowany na niej koncert 27 grudnia? Trochę lodu na głowy.

    nie rozumiem twojego sarkazmu, wiesz jest zima, z lodem więc, na twoją głowę też, nie powinno być problemu…

    piszesz tak, jakbyś udawał, że nie ma problemu, a problem jest i to zasadniczy, bo infrastrukturalny… intuicyjnie myśle, że wymiana trawy w styczniu w naszych warunkach klimatycznych to jest absurdalnie absurdalny absurd… trzeba ją wymieniać, ale może przerwy na kadrę byłyby idealnym czasem…

    poz tym nasz stadion jest jaki jest, mówiąc krótko to bubel, jest, więc może mieszanka sztuczno-naturalna byłaby sensowna…

    • ryszbar pisze:

      Z tej mieszanki to już jakiś czas temu zrezygnowali.
      Co do terminu to podobno nasi szpece od trawy są jednymi z najlepszych.
      A termin zawsze będzie zły. Myślę, że liczą na ciepłą zimę i że trawa zacznie wegetację przed rozpoczęciem grania na niej.

    • bezjimienny pisze:

      Tyle, że murawę wymienioną w przerwie na kadrę i tak trzeba by było pewnie wymienić po koncercie.

    • tomasz1973 pisze:

      Cholera w naszym klubie według niektórych same szpece jedne z najlepszych są…zawsze na coś liczą, na coś czekają, a potem trawa zdycha, zawodnicy wyselekcjonowani, ale gdy do nas przyjdą to zjazd formy mają nagle, kontuzje leczone nie tygodniami, a miesiącami, a przewidywany powrót nigdy nie jest taki jak ten zapowiadany, trenerzy na lata, a wymiana prawie co sezon, a nie raz częściej, plan 2020, zamieniony na nie wiadomo jaki, strategia co roku ogłaszana i co roku zmieniana…noż kurwa jego mać! To jak jest tak pięknie, to czemu jest tak chujowo?
      P.S. A nad całości czuwa szpec nad szpece…ten którego imienia nie jestem godzien wymawiać, więc powiem tak to ten–co nigdy się nie podda–!

    • aaafyrtel pisze:

      kolejny absurd to koncerty na stadionach piłkarskich, używanych na okrągło na mecze…

      koncerty można robić na stadionach, na których odbywa się jeden mecz na rok, typu basen narodowy, ale nie na stadionie, na którym są regularne rozgrywki ligowe…

      chodzimy przecież na mecze, nietrudno wyczuć potężny odór gnilny… efekt jest nietrudny do przewidzenia, ciężkie kontuzje co bardziej kreatywnych piłkarzy…

    • ryszbar pisze:

      Pamiętajmy jeszcze o tym że stadion jest miejski a operator ma zobowiązania wobec miasta wynikające z umowy. Tak więc koncerty pewnie będą upychane w kalendarz.

    • aaafyrtel pisze:

      ryszbar trafiłeś w punkt… kolejorz rozgrywa mecze nie na swoim… jest tam petentem ze wszystkimi tego konsekwencjami, także zdrowotnymi dla piłkarzy… tym bardziej szacunek dla Pana Piłkarza TRAŁki, po którym nieco wyżej tu bezsensownie jechano, cytując nadęty stolec, że bez kontuzji gra na czymś takim tyle lat…

    • Sp pisze:

      Piłkarze takiej charakterystyki jak Trałka sobie radzą na takiej murawie, gorzej jak ktoś jest techniczny kreatywny to juz sie robi problem

    • bezjimienny pisze:

      Z tego co kojarzę to MM nie ma żadnego obowiązku robienia koncertów itp.

    • aaafyrtel pisze:

      jak nie musi, to po co to robi?!

    • bezjimienny pisze:

      $

    • aaafyrtel pisze:

      to nie powinien być argument… stadion piłkarski nie jest halą koncertową… bejmy powinni zarabiać na działalności piłkarskiej… inaczej to tak, jakby prostytutka zarabiała szydełkowaniem…

    • bezjimienny pisze:

      No właśnie biorąc pod uwagę, że w Poznaniu nie ma sali koncertowej…to chyba jest.

    • aaafyrtel pisze:

      jest arena, to prawda, że 30K do niej nie wejdzie, ale nieużywana niszczeje, marnotrawstwo i tyle… odnośnie koncertów, mamy piękne tereny nad wartą, jest przestrzeń na malcie, jakby poszukać, to atrakcyjne miejsca na duże koncerty znalazłyby się… jednak ktoś uparł się akurat na stadion piłkarski…

    • robson pisze:

      A gdzie ja napisałem, że nie ma problemu? Stwierdzam tylko, że skoro już jakiś czas temu zaplanowano ten koncert, to nie było takiej możliwości żeby kilka dni przed terminem go odwołać żeby wymieniać murawę.

    • aaafyrtel pisze:

      trzeba mieć nadzieję, że decydent pomyśli i więcej nie zrobi tego idiotyzmu…

    • Ostu pisze:

      To ja napiszę tylko jedną nazwę – Wembley…

    • bezjimienny pisze:

      Zupełnie chybione zestawienie bo tam nie gra żadna klubowa drużyna.

    • ArekCesar pisze:

      Chyba Tottenham obecnie gra, bo ma remont swojego stadionu, który się przeciąga.

  45. KKSczyliJA pisze:

    Co tam słychać miśki?

    • wagon pisze:

      cała Polska ratuje Wisłę,
      ciekawy duet Leśnodorski i Stanowski, a propozycja wydelegowania piłkarzy na wypożyczenie z innych klubów Ekstraklasy do Wisły „bardzo ciekawe”, ciekawe co na to Górnik Z lub Zagłębie S

    • leftt pisze:

      Leśnodorski zaczął się kręcić koło Wisły i narracja Weszło zmieniła się o 180 stopni. Przypadek? Nie sądzę?
      A miśki to taki krakowski folklor. W normalnym klubie po rzuceniu nożem z trybun w zawodnika wyłapuje się dożywotni zakaz stadionowy (przy odpowiedniej kwalifikacji czynu nie tylko zakaz stadionowy może być dożywotni). W Wiśle zostaje się nieoficjalnym prezesem. Prawdopodobnie w nagrodę za kultywowanie lokalnych zwyczajów ludowych, przecież nożownictwo to tradycyjny krakowski sport.

    • bezjimienny pisze:

      To były czasy kiedy o zakazach stadionowych nikt jeszcze nie słyszał.

    • Bart pisze:

      Pamiętajmy że Leśny tak zarządzał Legią że ta ma teraz problemy finansowe, nie mogą dopiąć budżetu a deficyt rośnie. Jakoś nie mogę się oprzeć wrażeniu, że Leśnemu chodzi w dużej mierze o darmową reklamę swojej kancelarii.

    • robson pisze:

      To jedna sprawa, a poza tym jeśli Leśnodorski nie był w stanie znaleźć żadnego inwestora dla Legii w czasach jej największego sportowego prosperity, to jakoś wątpię by znalazł go dla klubu będącego na skraju przepaści. Zwykły pijar i tyle.

    • leftt pisze:

      Ale o „tych klientów nie obsługujemy” to już może słyszał.

    • John pisze:

      @Bart
      Nie do końca rosnący deficyt to wina Leśnego.
      Bardziej Loczek zje*ał ,współczynnik klubowy zmarnował, rozstawienie, wystarczyło nie przejebać z slabiakami , coś dołożyć i LE pewna.
      Odpadnięcie w ostatniej rundzie LM i faza grupowa LE ,to już duża,bardzo duża kasa jak na nasze kluby.
      Odpadasz z Astana ,potem Trnava ,Dudedunge to nie dziw się potem, że brakuje.
      Mioduski to podobny orzeł ,do tych z Lecha,tyle że dokłada własną kasę.
      Też się zejdzie zanim się piłki nauczy,tak myślę.

    • robson pisze:

      @John
      Ale to Leśnodorski tak ryzykownie skonstruował budżet, że z góry wliczali do niego zyski z fazy grupowej LE. I to za jego urzędowania zawarto monstrualne kontrakty z Jędrzejczykiem czy Chukwu.

    • bezjimienny pisze:

      Problem w Legii i to bardzo podobny do tego, który jest w Lechu, czyli brak odpowiedzialności i zwalnianie trenerów przez szatnię zaczął się za Leśnodorskiego. Mioduski w sporej mierze ponosi konsekwencje tamtych działań. W ogóle bardzo podobne procesy w Legii mają miejsce, co w Lechu kilka lat wcześniej.

    • kibol z IV pisze:

      Kogo tu obchodzą problemy innych klubów ? Tym bardziej klubów o tak szemranej reputacji. Przypomnę tylko że mowa o klubach z milicyjną i sowiecką historią i tradycją. Zarówno jeden jak i drugi nie powinien już istnieć w obecnej rzeczywistości.

    • leftt pisze:

      kibol z IV
      A weź Pan wyluzuj. Liga nie gra, Stoch TCS nie wygra, pilkarze ręczni dawno pozamiatani. To w co się bawić w tym smutnym jak pizda styczniu? I tu z pomocą przychodzi Wisła krakowska. Komedia pierwsza klasa, naprawdę polecam. Stężenie absurdu jak w Monty Pythonie, a ja uwielbiam ten typ humoru.

  46. John pisze:

    Tak Zagłębie Polczaka Wiśle by wypożyczyło,z Lecha to by pół 11 złożyli,tylko aby chcieli im płacić.Niech biorą.

  47. Dafo pisze:

    Wolał bym tę pensję przeznaczyć na dwóch graczy do rozwoju niż na człowieka który zbliża się do piłkarskiej emerytury i ciągle leczy kontuzje.

  48. Informacja od moderatorów: W Śmietniku jest zakaz wklejania linków do Wyborczej. Jeśli ktoś wkleja inne plotki niech chociaż podaje ich źródła (info z Twittera w tym z anonimowych kont można sobie darować).

    Nie wiadomo, kiedy moderacja upora się z utworzeniem wszystkim chętnych kont na KKSLECH.com. Logowania trwa od 13 sierpnia, od grudnia liczba chętnych wzrosła już do 4,5 tys. przy ledwie 2 aktywnych obecnie moderatorach.

  49. ryszbar pisze:

    Jeszcze trochę to będzie nas tu więcej niż na meczu

  50. Legat79 pisze:

    Rośniemy w siłe!

  51. Dula pisze:

    Procenty robią swoje. Oczywiście chodzi o procenty transferowe.

  52. John pisze:

    No w poniedziałek startujemy z przygotowaniami do sezonu.
    Że nikt do tego czasu nie dojdzie się spodziewałem ,ale jeszcze nikt nie odszedł.
    Najciekawiej zapowiada się to kogo Nawałka zabierze do Belek na obóz.
    Ilu młodych?
    Dla kogo nie znajdzie się miejsca na pokładzie samolotu?
    To dla niektórych może być ,pokazanie wprost ,nie widzę cię w swoim zespole.
    Może złotówka do złotówki i ten Letniowski zdąży dołączyć do Lecha.;-)

  53. Ostu pisze:

    No i czytam jak oni wymieniają trawnik – celowo tak piszę bo tego nazwać murawa piłkarską nie można…
    Czytam co chcą zrobić i jaki ma być układ warstw gruntu… I powiem jedno – to się udać nie może…
    Owszem, na początku będzie cacy ale potem powrócą problemy – a trawa będzie się wyrywać całymi płatami… Uciekać spod nóg przy każdym ostrym zwrocie…
    A opinię @leftt’a popieram – TRZEBA się czymś zająć… Choć nie powiem – mam tu pewien dylemat bo zajmować się czymkolwiek z wyjątkiem Lecha to jednak zgodne jest z wolą – niejednokrotnie wyrażaną przez zarząd…
    Że tak to ujmę…

    • Pawel68 pisze:

      Wracając do trawnika ,który zakładają na ul.Bułgarskiej też twierdzę,że to się nie może udać zimą!Ale pytanie dlaczego nie spróbują murawy hybrydowej-bo drożej???Jakiś stadion chyba w Holandii nie pamiętam nazwy ma podobną budowę jak nasz z wszystkimi ograniczeniami z naświetleniem i przewiewnością.Ale tam nie ma kłopotów bo oprócz naświetleń stosują specjalne wiatraki które wietrzą trawę dlaczego u nas nie ma wiatraków-bo za drogo płacą już za naświetlenie???

    • bezjimienny pisze:

      Podobno zawodnikom się hybryda nie podoba…
      A jak pokazał poprzedni mecz to na przewiewność chyba nie można u nas narzekać…

  54. Dafo pisze:

    Kontynuując wątek co do ciekawego kierunku z którego warto sprowadzać piłkarzy bo są jeszcze stosunkowo tani a mają już duże umiejętności lub za chwilę mogą się stać poza zasięgiem finansowym Lecha to na pewno kierunek USA:
    Młodzi:
    1.Efrain Álvarez (jego nazwisko radzę zapamiętać),
    2.Gianluca Busio,
    3.George Bello,
    4.Jesús Ferreira.
    Starsi, ograni:
    1. Jesús Medina,
    2.Latif Blessing,
    3.Jeisson Vargas,
    4.Foster Langsdorf.
    Gwiazdy (ale w zasięgu Lecha):
    1. Jefferson Savarino,
    2. Kemar Lawrence (najlepszy lewy obrońca sezonu MLS- 11 sezonu),
    3. Aaron Long ( środkowy obrońca 11 sezonu MLS).
    Więc jak widać można kąski wyszukać tylko trzeba być otwartym na wszystkie rynki.

    • bezjimienny pisze:

      No super, ale za kasę jaką kosztuje wysłanie kogoś na porządne obserwacje do Ameryki można opłacić pensję takiego przykładowego Letniewskiego.
      A twierdzenie, że Lech jest w stanie ściągnąć gości z 11 sezonu MLS to już w ogóle żart. Żeby chociaż polskie korzenie mieli…

    • Dafo pisze:

      poprzednie sezony pokazują, że jakoś zainteresowaniem w europie nie cieszą się Ci co byyli w 11 sezonu i np nominowani 2-3 lata temu siedzą w klubach z pensją na poziomie 2-5 k $ m-c. To tylko tak brzmi odstarszająco.
      Myslisz że jak ktoś usłyszy że w polsce ktoś jest w 11 zesonu to od razu ustawia się po niego kolejka chętnych.
      Cov do kosztów nie przesadzał bym. W obie strony mozna już poleciec za 2,5 tys zł.

    • bezjimienny pisze:

      Eee…skąd wziąłeś te 2,5k$ na miesiąc? Bo zupełnie mi się w to nie chce wierzyć.
      Dolicz do tego hotele, diety, przeloty w samym USA i fakt, że Lech nie lata oglądać zawodnika raz.

    • Dafo pisze:

      @bezjimienny
      W USA piłkarze grają do 21 roku życia na tzw kontaktach akademickich (max 2 tys $), dodatkowo odgórnie przez władze ligi jest nałozony limit na płace oraz na ilość piłkarzy z wyższymi płacami (np tylko 2-3 piłkarzy którzy mogą zarabiać np 5mln za sezon, reszta nie może przekroczyć 5-10 k).
      Najlepsi są opłacani sowicie i zazwyczaj te pensje są przeznaczone dla graczy z poza USA czyli europa, Ameryka płd natomiast reszta nawet jak na polskie warunki zarabia śróbki.
      2,5 tys zł napisałem że kosztuje przelot, do tego zakwaterowanie i tak jak mówisz reszta pewnie by się zamknęła w 10 tys zł na m-c.
      Natomiast widzę że pomieszałeś 2 wątki które opisałem czyli pensje piłkarzy i opłatę za przelot z PL do USA ($ i zł).

    • bezjimienny pisze:

      Nie, nie pomieszałeś. Pytałem o wypłaty dla zawodników. Jak będę miał dłuższą chwilę to sobie przejrzę tę MLS bo z tego co piszesz to ciekawe rzeczy. Pytanie, które mi się nasuwa: skoro są tacy dobrzy to dlaczego grają ze te śrubki?

    • Dafo pisze:

      Odpowiedz jest prosta:
      Liga meksykańska: wysoki poziom (wyższy niż w MLS) i liga nastawiona na piłkarzy z ameryki środkowej, nie chcą brać amerykanów (coś jak stosunki między nami a ległą),
      reszta ameryki środkowej: brak dobrej ligi.
      Czyli albo się zgadzasz na warunki narzucone z góry albo leć 3 tys. km w nieznane i spróbuj się przebijać od niższych lig w europie lub ameryce płd.

    • anonimus pisze:

      z 11 sezonu żaden z piłkarzy nie jest do ściągnięcia do Polski. Lepsza kasa i bliżej choćby w lidze meksykańskiej. Mnie cieszy fakt że Lech odkrył ligę portugalską.Fajnie byłoby sciągnąć jakiegoś Brazylijczyka z tej ligi na pozycję ofensywnego pomocnika czy napadziora. Na miejscu skautów monitorowałbym ligi biedniejsze od polskich jak macedońską, serbską oczywiście wyłączając Crvenę, z Bośni i Hercegowiny czy ze Słowenii. Piłkarze zarabiają tam mniej niż w Polsce o Lechu nie mówiąc i zależałoby im na pokazaniu się

    • slash pisze:

      A ja radzę zapamiętać, że mamy zarząd jaki mamy i lista Twoja ( nie oceniam na plus czy minus ) przez wymieniony zarząd zostanie olana. Przyjdzie lub nie miszczu z Bytovi i przetargany czy też po przejsciach, pomocnik. Na czym polegają jego przejści to Bog jeden wie. To na temat zimowych wzmocnień. Latem moze Tibo lub Amaralo podobny zawodnik i sezon przejsciowy z bani. Za to w magicznym 2020 roku, to hoho. Strach sie bać!

    • Dafo pisze:

      @bezjimienny
      „Aby być bardziej dokładny trochę poszperałem i znalazłem takie dane:
      Wszystkie kluby w MLS muszą ściśle przestrzegać limitów płacowych. Chociaż są one sukcesywnie zwiększane (jeszcze w 2007 roku tzw. salary cap wynosił 2,1 mln dolarów, obecnie jest to 3,49 mln), sprowadzenie gwiazdy światowego formatu nie jest tak proste, jak w Europie. Podana powyżej kwota musi wystarczyć na roczne pensje całej drużyny, z czego jeden gracz może zarabiać maksymalnie 436 250 dolarów rocznie. Aby umożliwić klubom MLS sprowadzenie wielkich nazwisk w 2007 roku wprowadzono tzw. Designated Player Rule. – Każdy klub (który ma środki żeby pokryć wszelkie koszty) może podpisać kontrakty z trzema piłkarzami o zarobkach przekraczających 436 250 rocznie, czyli Designated Players”- źródło Przegląd Sportowy.
      Dla przykładu Matt Miazga przed podpisaniem kontraktu z Chelsea zarabiał 75 tys $ rocznie (6,25 tys na mc).

    • Ostu pisze:

      Uważam że rozwiązania z salary cap mogłoby zostać wprowadzone w polskiej lidze…
      Nie byłoby przepłaconych grajków i ściągania szrotu z zagranicy…
      Kiedyś już o tym pisałem…

    • F@n pisze:

      Bezjimienny, a po co latac i oglądać na żywo? Oglądasz na video a lecisz jak już masz wybranego kandydata jednego czy dwóch. Na 2-3 tyg nie stać takiego klubu jak Lech wysłać tam kogoś? Bez przesady. To są grosze. Inna sprawa, że faktycznie ja bym zainwestował jednak w skauting w Ameryce Płd. Tam można pościągać takich grajków, że moment by się to zwróciło.

    • bezjimienny pisze:

      No to który Peruwiańczyk nam się zwrócił? To, że ktoś gdzieś dobrze gra w piłkę to przy transferze wcale nie znaczy tak dużo.
      Skauting wideo powiadasz, no to porządnie, profesjonalnie widzę podchodzisz, jak nie przymierzając Cracovia.

    • Grimmy pisze:

      @Bezjimienny,
      @Fan nie pisał, aby kontraktować piłkarzy po pooglądaniu taśm video/filmików na Youtubie, tylko aby to było jednym z narzędzi wstępnej weryfikacji. Przecież w dobie internetu, możemy bez przeszkód sobie oglądać mecze argentyńskiej/brazylijskiej/meksykańskiej – wpisz jakąkolwiek ligę i gdzieś tam wyłapywać piłkarzy którzy nam się podobają. Później wyselekcjonowanych można już wnikliwiej skautować. Przecież w ten sam sposób wyrabiamy sobie opinię o piłkarzach z naszej ligi. Nie jeździmy na pierdyliard meczów ekstraklasy, żeby wiedzieć, że taki Żurkowski z Górnika to fajny piłkarz, a taki Polczak z Zagłębia Sosnowiec to jednak kasztaniarz.
      Co do Ameryki Płd, to jednak zawsze będziemy w tyle za przedstawicielami bogatszych lig, którzy przeczesują te tereny i wyławiają co ciekawszych piłkarzy. Problemem jest również proces adaptacyjny, bo szok kulturowy (język i te sprawy), inne warunki pogodowe itp to dość spora bariera, szczególnie jeśli piszemy o jakichś nastolatkach z A. Płd. Było kilku w Lechu, żaden sobie nie poradził w nowej rzeczywistośći. Nie chodziło o umiejętności piłkarskie, tylko problemy z adaptacją do nowych warunków. Dla nich idealnym ekosystemem rozwojowym są ligi południa europy, szczególnie Portugalia (brak bariery językowej dla Brazylijczyków) i Hiszpania (dla innych południowych amerykanów).
      Fajnym pomysłem, przynajmniej w teorii, jest współpraca z ludźmi pokroju Manuela Arboledy, którzy by rekomendowali perełki ze swoich krajów. Lech niby coś próbował w tym kierunku, ale wyniki współpracy jak dotąd są marne. Jednak nie zrażałbym się, moim zdaniem warto próbować.

    • bezjimienny pisze:

      Ale ja zrozumiałem co @Fan napisał. Tylko uważam, że 2-3 tygodnie (czyli 2-4 mecze) to trochę mało, nawet jeśli się zawodnika zna z video. Szczególnie to o czym wspomniałeś- zdolności adaptacyjne, osobowość, mental- to nie jest coś co można poznać w krótkim czasie, nawet na żywo.
      Zauważ, że Manu to agent, jego celem jest przede wszystkim na zawodniku zarobić, chociaż wiadomo, że sentyment do Lecha działa na naszą korzyść. Jeśli to jest perełka za grosze, do ukształtowania, to co jakiś czas można takiego w rezerwach spróbować, szczególnie jeśli ma lewą nogę.

    • Grimmy pisze:

      @bezjimienny,
      Wiem, że zrozumiałeś, mam taki nawyk, że lubię wyjaśniać oczywistośći 😀 Cpt Obvious to ja 😉
      Co do oceniania tego mitycznego mentalu, to nic nie daje gwarancji. Przynajmniej nie jeśli chodzi o Lecha. Częściej wtapiamy na tym polu niż odnosimy sukcesy. Może lepiej już byłoby zdać się na rzut monetą 😉

    • F@n pisze:

      Nie przesadzajcie z tym, że ciężko się zaadaptować. Jakoś w Szachtarze Ludogorcu a wcześniej i w Metaliście nie mieli z tym problemów Brazylijczycy. U nas swietnie sobie radził Quinteros Rengifo Arboleda a w ekstraklasie Marcelo Junior Diaz czy Cantoro. Ktoś jest dobry to sobie poradzi.

    • F@n pisze:

      A co do video bezjimienny, Tiba i Amaral zostali zweryfikowani przez Ivana na podstawie VIDEO. Ktoś się zna na piłkarzach to wystarczy zobaczyć jak po schodach biega ;))

  55. bezjimienny pisze:

    Podrażnię trochę @Kibola z IV, ale…
    Warta ma już skończone badania, a zaczynają rundę prawie miesiąc później niż Lech. U nas z kolei jeszcze tydzień urlopików.
    A potem znowu będzie wielkie zdziwienie, że kadra z Młodzieżowskim i Nołnejmowiczem osiąga wyniki ponad stan… Ale to u nas będą pieprzyć coś o ciężkiej pracy. Ja prdl…

    • Dawid pisze:

      Piłkarze Warty urlopy rozpoczeli 3 tyg. Wcześniej niż nasi, nie można im pozwolić by przez tyle czasu „nic nie robili” dlatego ich treningi już ruszyły

    • bezjimienny pisze:

      Co nie zmienia faktu, że u nas te urlopy są dłuższe.

    • piotr06 pisze:

      Szukanie dziury w całym…

    • robson pisze:

      Włodarczyk z PS mówił, że Nawałka chce żeby piłkarze poczuli głód piłki i stąd tak późne rozpoczęcie przygotowań.

  56. Ostu pisze:

    @Dafo – wielki brat jest pod wrażeniem tego co piszesz…
    Jednakowoż z tego co się czyta i mówi to Kolejorz ma być bardziej polską wersją…
    A poza tym mamy skład na MP – jak mówi DS, który pewnie jest emanacją widzenia zarządu, więc ta „transferyzacja” owszem jest fajna ale obawiam się że możemy się tylko pocieszać i pobawić…
    No i snuć wątki i propozycje transferów…
    Twoje były naprawdę ciekawe…

  57. piotr06 pisze:

    Włodarczyk ( ten z PS ) donosi na Lecha w związku z transferem Letniowskiego. Jebany konfident. Jak szmata robiła nielegalne podchody pod Cierzniaka to siedział cichutko.

    • bezjimienny pisze:

      Spokojnie, nie pamiętam, żeby kiedykolwiek w Polsce udało się coś takiego udowodnić.
      W razie czego Letniowski pokaże paragon za zwiedzanie stadionu : )

    • Ostu pisze:

      No to teraz poznamy siłę i znaczenie Nawalki – czy jest tylko trenerem czy to jednak też „nazwisko”…
      Czy wpływa nie tylko na zawodników, którzy zechcą u nas grać ale przede wszystkim na zarząd..
      Bo że jakieś pismaki się do niego zechcą dobrać o to jestem spokojny…

    • roby pisze:

      Włodarczyk to śmieszny gość, popłakał się ale nie ma na razie confirm, więc o co halo…?

    • ArekCesar pisze:

      Kolejny farszawiany cfaniak. Zaczyna się ten okres, że zaczynają jechać na Lecha. Zaczęło się po akcji „czekasz na przelew”, teraz to i tylko czekam z utęsknieniem do czego będą się znowu dowalać.
      Kumulacja będzie gdy będziemy już bezpośrednio zagrażać uległej w walce o najwyższy cel. Zaraz też pewnie będą szukać haka na betony.

    • El Companero pisze:

      a w czym niby klub zawinił, tym że rozmawiał luźno z zawodnikiem? Tęczowym pismakom źle bo sami jakiś szrot ściągają, więc muszą poszczekać na konkurencję. To są, zawsze byli i będą umysłowi gamonie. Zawodnik sam zadecyduje, a w tym wszystkim pewnie chodzi o płacz prezesa klubu z Bytowa, który nie będzie mógł zarobić większej gotówki od jakiejś Korony czy Arki. I tak nie wiadomo, na co by ją wydał.

    • ryszbar pisze:

      To wszystko co wypisuje to tylko mało istotne bzdury. Jak nie ma co pisać to lepiej niech idzie do logopedy tu ma co poprawić.

    • Grimmy pisze:

      @El Companero,
      Tym, że jest to wbrew przepisom. Lech prowadząc rozmowy kontraktowe z piłkarzem na dłużej niż 6 miesięcy przed upływem obowiązywania umowy z jego obecnym klubem łamie przepisy. Najpierw należy dogadać się z klubem, dopiero ten upoważnia Cię do rozmów z piłkarzem. Jest to oczywiście martwe prawo, nagminnie łamane czy to przez polskie kluby, czy przez kluby z europejskiego topu.

    • Wlkp. pisze:

      Co tu dużo mówić ,,Wielkopolska jest nielubiana przez piłkarską resztę kraju”. Można to odczuć na każdym dosłownie meczu ekstraklasy pokazywanym w NC+, pucharowym w Polsacie czy jakimkolwiek w TVP. Nie będę się nad tym rozpisywał bo każdy kibic Kolejorza dokładnie zdaje sobie z tego sprawę. Znajdzie się tu i teraz niejeden kibic który oglądając Lecha w TV wycisza głos a słucha audycji w poznańskim Radiu Merkury. 🙂 🙂 🙂

  58. Grimmy pisze:

    *Włodarczyk pisząc to robi po prostu syf wokół Lecha. Jest wiele przykładów z ostatnich lat, kiedy, na przykład, Legia tak robiła. Jakoś redaktorowi to nie przeszkadza/ło.

    • ryszbar pisze:

      Co więcej nic o tym nie wspomina wymieniając przypadki innych klubów.

    • Wlkp. pisze:

      A co takiego się stało? Czy jak odwiedzę Warszawę i odwiedzę stadion na Łazienkiwowskiej to znaczy że Legła podpisuje ze mną kontrakt, że łamie przepisy, zwiedzanie mista stadionów to zabronione nie jest? No chyba że zwiedzam Poznań i stadion przy Bułgarskiej :p

  59. jarob pisze:

    A propos Włodarczyka…kiedyś był zastępcą naczelnego w PS, ale przestał. Spytacie dlaczego młody, elokwentny, wygadany, medialny „dziennikarz” się nie sprawdził w tej funkcji. Otóż wieść gminna niesie, że jak reprezentacja grała we Wrocławiu, to ów „dziennikarz” miał zrobić bogaty materiał o kadrze. Ale się nie udało…bo tak się najebał, że na izbie wytrzeźwień wylądował już na samym początku pobytu. Pić to trzeba umieć, nie? He he he 😉 Więc radziłbym mu aby siedział cicho i brandzlował się dalej legiunią, a od Lech niech się odpierdoli, pajac jeden.

  60. baczi_kks pisze:

    To co panowie, koniec tej nudy? Mam nadzieję, że od poniedziałku coś się w końcu ruszy w kwestii trasnferów do Lecha.

    • Ekstralijczyk pisze:

      Obstawiam, że będzie tradycyjnie jak co roku.

      Ktoś może niebawem się pojawi, a reszta na zgrupowaniu.

    • John pisze:

      Na Letniowskiego pewnie są szansę,dobrze że rozbija się o 100 czy 150 tys zł,istnieje szansa ,że dojdzie do porozumienia dość szybko.

  61. Siodmy majster pisze:

    No dobra wiara , czas transferów się zbliża.Skauci będą tyrać jak woły ,że aż im współczuję . No nie mogę kuźwa patrzeć jak ktoś ciężko pracuje ,a ja się obijam . Skoro nie mogę patrzeć to są dwie opcje : albo zamknąć oczy ,albo samemu wziąć się do roboty . Wybrałem to drugie i wysmażyłem w 20 minut pioseneczkę na melodię niezawodnego Zenka Martyniuka , którego żaden poważny facet nie słucha albo się do tego nie przyznaje. Kiedy jednak stanie na karnawałowym parkiecie to kopytka same zaczynają rwać się do tańca . Jakże by inaczej niż przy zenkowych „Oczach zielonych ” . Jest tak , czy nie ? Kto zaprzeczy ? Zapraszam ,mam nadzieję ,że się spodoba 🙂

    Odkąd jestem skautem w Lechu
    nie mogę jeść , nie mogę spać
    mówię ciągle coś o pechu
    bo dupą jestem k…a mać

    Co poradzić mogę na to
    że każdy transfer to jest dno?
    Jak mam dalej działać tato
    abym mógł krzyknąć to jest to !

    Przez transfery , transfery chybione oszalałem
    Gwizdy chyba mym czynom zabrały cały blask
    A ja gracza dobrego , taniego kupić chciałem
    Gdy się w głowę popukam słyszę suchy trzask

    Radut , Vuja i Tomasik
    tych chłopców pozna cały świat
    a jak komuś coś nie pasi
    ten sam na siebie kręci bat
    Jeden gol na rok wystarczy
    by pensję godną grajek brał
    grać nie umie i nie walczy
    lecz konto Lecha będzie prał

    Przez transfery , transfery chybione się osrałem
    Chyba w ” Biedrze ” już tyrać nadszedł czas
    Choć dla Lecha swe flaki wypruwałem
    to się czuję tak jakbym w gówno wlazł .

    • Dafo pisze:

      @siodmy tego się czytać nie da!! Cały czas sobie nuciłem pod melodię i to wyszło super. Nawet przeciągnąłem jak Zenek tam gdzie trzeba. Ekstra robota i trafiona z doborem tekstu. Gratuluję!

    • Siodmy majster pisze:

      @Dafo-masz słuszność.Te podróbki nie są do czytania tylko właśnie do śpiewania . Przy goleniu i takie tam 😉 Zenkowe przeciągnięcia też umieściłem w tych miejscach , co trzeba . Inaczej by nie było rytmu .Zawsze też staram się jak najmniej zmienić słowa oryginału ale na tyle jednak by miało to związek z Kolejorzem ;)))

    • Wlkp. pisze:

      Jest wena, są transfery.

    • inowroclawianin pisze:

      Hahahah, geniusz. Wyślij to Zenkowi to może zaśpiewa na jakimś koncercie w Poznaniu 😉

    • Michu73 pisze:

      ??

    • ArekCesar pisze:

      Ja miałem to samo, z nutką sarkazmu sobie nuciłem. Tekst jak zwykle trafiony.

  62. Dula pisze:

    Siódmy a na sylwestra gdzie był występ. Chyba nie w TVN.

    • Siodmy majster pisze:

      No coś Ty !!! Jestem poważnym śpiewakiem i wystąpiłem w Carnegie Hall 😉

  63. mr_unknown pisze:

    Janekx89 podaje, że Gumny jest kontuzjowany i prawdopodobnie będzie potrzebna kolejna operacja. Nikt inny tego nie podaje ale informacje z tego konta są przeważnie sprawdzone.

    • aaafyrtel pisze:

      jak tak. to kolejny nieco bardziej kreatywny kracz, który przegrał z klepiskiem…

      jeszcze odnosnie tych utyskiwań na stolcocentryczne mendia… wygląda to tak, jakby w naszym instynkcie byłoby dążenie, żeby nas tam chwalili, byli wobec nas obiektywni etc … no czemu znowu nas opluli, my się tak staramy, a tu znowu rozczarowanie…

      otóż tam zawsze będą nas lekceważyć, wynika to ze stolcocentrycznego ustroju mojego kraju, my powinnismy to olać… rzeczpospolita ojczyzn to jest remedium na ten chory ustrój!

    • aaafyrtel pisze:

      gracz naturalnie… swoją drogą nie kracz…

    • Bart pisze:

      Jeśli faktycznie Gumny ma poważniejszą kontuzję i potrzebna będzie kolejna operacja, to na wczoraj trzeba sprowadzić prawego obrońcę. Jeszcze się okaże że będą żałować że nie wzięli tego Olkowskiego gdy był do wzięcia i był takim ruchem zainteresowany.

    • John pisze:

      Oby się mylił.Jak kontuzjowany,dopiero co wrócił ,grał,miało być wszystko ok z jego zdrowiem.
      W trakcie przerwy się kontuzjował?Chyba,że Włoscy fachowcy coś spie*dolili,bo strasznie długo dochodził do siebie po kontuzji.
      Był niedawno na konsultacjach 3 dni i miało być wszystko w porządku.

    • Krzysztof pisze:

      Własnie tata Gumnego z synem odniósł sie do janexa na tweeter! Ściema z ta kontuzja i tyle.

  64. aaafyrtel pisze:

    żeby nie było nieporozumień, jak widzę to zagadnienie, kluczowe dla dobrobytu mojego narodu, piłki nożnej też…

    rzeczpospolita pięciorga ojczyzn (wielkopolska i kujawy; pomorze, warmia i mazury; śląsk; małopolska; mazowsze i podlasie)…

    • zoto pisze:

      do byłby kolejny krok do rozbicia dzielnicowego – nie idźmy tą drogą – jesteśmy jednym narodem i tylko jedność pozwoli nam przetrwać

    • aaafyrtel pisze:

      niemcy to też jeden naród, a tam autonomiczne landy funkcjonują w najlepsze, nie ma zagrożenia dla jedności niemiec jako takich… jak tam można, to czemu u nas nie można? jak stolec się nie opanuje, to siły odśrodkowe ów stolec kiedyś zmiotą… ze wszelkimi konsekwencjami dla przetrwania naszego narodu…

    • roby pisze:

      To niestety trwa od kilkunastu lat mocna centralizacja,
      nikt z tym nic nie zrobi to działania dla rządu a niestety nie ma takiej władzy, w Polsce trzeba być przy korycie czyli w Warszawie w czasach gdzie powinny wystarczyć email, można powiedzieć, że tylko w Niemczech to się udało…

    • Bart pisze:

      Mi osobiście wizja federacji się podoba. W ogóle podoba mi się decentralizacja. W Niemczech federacja ładnie funkcjonuje, w Stanach Zjednoczonych tak samo. Tylko faktycznie w naszych realiach mogłoby to doprowadzić do kolejnego rozbicia dzielnicowego – Polacy wszak z natury są skłonni do kłótliwości i podziałów. Jednak jakiekolwiek zmiany ustrojowe zacząłbym od zdecydowania czy chcemy mieć system parlamentarny czy prezydencki, bo balansowanie po środku jest bez sensu. Albo prezydent jest wybierany powszechnie i jest władzą wykonawczą, albo pełni funkcje reprezentatywne nie mając uprawnień wykonawczych i jest wybierany przez parlament.

    • Wlkp. pisze:

      Jest Polakiem i Wielkopolaninem – nie ma to nic wspólnego z dążeniem do podziałów tylko z utożsamianiem się z regionem. Cóż w tym złego?
      Gorsze jest dzielenie narodu na my, wy, oni.

    • tomasz1973 pisze:

      roby
      Nie tylko w Niemczech, Austria działą na takich samych zasadach, ba tam jest jeszcze większa decentralizacja, bo bardzo dużo może każda nawet najmniejsza gmina (kiedyś wprowadzili min liczbę mieszkańców na poziomie 1000 osób, bo były jeszcze mniejsze gminy). Zresztą chyba kantony w Szwajcarii działają na tym samym poziomie. To jest ciekawe założenie, wydaje mi się, że Wielkopolska źle by na tym nie wyszła.

    • zoto pisze:

      fakt źle na tym my jako Wielkopolanie byśmy nie wyszli – jednakże jestem wręcz pewny, że z czasem Śląsk i Opolszczyzna byłaby coraz mocniej zbliżana do Niemiec aż stałaby się ich landem – podobne zakusy byłyby do zachodniopomorskiego i po części Lubuskiego.

      w tym świecie na taki luksus może pozwolić sobie wyłącznie silny i bogaty kraj gdzie wszystkie takowe zakusy są tłamszone w zarodku. W przypadku naszego kraju lub tzw. landów, o których prawicie zakusy i działalność naszych „przyjaciół” zza miedzy dzięki pieniądzom byłaby z każdym razem coraz silniejsza. Jeżeli chcecie takiego scenariusza to popierajcie takie inicjatywy – by jako kraj zrobilibyśmy to samo z Ukrainą i Białorusią. Niemcy są zbyt silne by dodatkowo dawać im możliwości, które tylko nas osłabią.

    • tomasz1973 pisze:

      zoto
      aaafyrtel ma takie a nie inne poglądy na ten stan, Ty masz swoje, sądzę, że prawda jest i u Ciebie i u Niego. Na tą chwilę masz zdecydowanie rację, Opolskie zaczyna się 40 km ode mnie i praktycznie w tym momencie zaczynają się tereny z niemieckim nazewnictwem. Na dzisiaj Polska jako całość jest naszą ojczyzną, ale jeżeli warszaFka nie zmieni podejścia, to pytanie czy najpierw czujemy się Wielkopolanami, czy Polakami, czy na odwrót będzie wracać. Może już nie za mojego życia, ale oby szybko ktoś nad tym zapanował. Takie coś dzieje się w Europie i dziać się będzie, spójrz na Szkotów. Ich należy zapytać, czy bardziej czują się Szkotami, czy obywatelami WB. Oczywiście to nie to samo co u nas, bo ja i Ty i aaafyrtel jesteśmy i czujemy się Polakami, ale….

    • Ostu pisze:

      Dobra, niech będzie 9 skoro tyle wymieniłeś – geograficznie i kulturowo może być…

  65. Ekstralijczyk pisze:

    Czasami janekx89-owi informacje które posiada sie nie sprawdzają.

    Oby tak było w przypadku Gumnego.

    Jeśli sprawa dotyczy kolana i faktycznie będzie potrzebna operacja to po sezonie dla Roberta będzie juz i transfer latem także bym wykluczyl.

    @Bart, nowego obrońcy nie będzie bo jest Cywka i od biedy Wasielewski.

    • Bart pisze:

      Ale żaden nie gwarantuje na prawej obronie odpowiedniej jakości. Tylko pewnie niestety masz rację i po raz kolejny zastosują typowo wroniecką prowizorkę na której jedziemy od lat i wyjdą właśnie z takiego założenia – że po co nam nowy obrońca skoro mamy Cywkę i Wasielewskiego.

      Gumnemu kontuzje mogą wykluczyć nie tylko transfer, ale i świetnie zapowiadającą się karierę.

  66. anonimus pisze:

    Kownacki prawdopodobnie przejdzie z Sampdorii do Fortuny Dusseldorf via Koźmiński. Kontrakt 4 lata. Już różne opinie krążą na ten temat. Wg mnie to dobry ruch niech się chłopak ogrywa w Bundeslidze zamiast grzać ławę choć jeśli chodzi o markę klubów no to jest zjazd

    • anonimus pisze:

      małe sprostowanie. To info podał Godlewski na twitterze

    • Dafo pisze:

      Podobno wypożyczenie po końca sezonu z opcją transferu definitywnego po sezonie Warunkiem możliwości wykupu ma być też utrzymanie Fortuny w Bundeslidze. Kwota 5,5 mln euro i 500 tys. za wypożyczenie.

    • Dafo pisze:

      Źródło- corielle de la sport

    • Dafo pisze:

      I Gianluca Do Marzio

    • Bart pisze:

      A jaki procent od następnego transferu Kownackiego ma zagwarantowany Lech?

    • Dafo pisze:

      Wydaje mi się że pewnie standard 10-15% chociaż jak by było 20% to by było świetnie.

    • inowroclawianin pisze:

      Szkoda, że Rutki go nie wypożyczyli do końca sezonu. Mógłby stworzyć ciekawy duet z Gytkjaerem.

    • Bart pisze:

      Rutki wykłuócający się o grosze za piłkarza z I ligi mieliby wyłożyć 500 tyś za wypożyczenie? W jakim świecie żyjesz? 🙂

    • bezjimienny pisze:

      Ja nie wiem co Wy bierzecie. Fortunę trudno nazwać krokiem w przód dla Kownackiego, ale już spokojnie krokiem w bok tak. Natomiast Lech to totalne cofnięcie się w rozwoju.
      A poza tym nie wiem jak Wy, ale ja nie mam pojęcia iloma napastnikami Nawałka chce grać, co w ogóle jest pytaniem kluczowym.

  67. aaafyrtel pisze:

    Barcie, masz oczywistą rację, to jest kolejny idiotyzm… jakby komuś zależało na zamęcie…

    • aaafyrtel pisze:

      odnoszę się do rodzącego konflikty zestawienia prezydent-premier…

    • Bart pisze:

      Nie tyle na zamęcie, po prostu Konstytucja była pisana pod Wałęsę który będąc prezydentem bardzo chciał mieć władzę wykonawczą

    • robson pisze:

      Pod Wałęsę była napisana Mała Konstytucja z 1992 (zapewnił sobie wtedy obsadę resortów siłowych). Po utracie władzy przez rządy solidarnościowe SLD pisało konstytucję w opozycji do Wałęsy, dlatego projekty szły wtedy w kierunku bardziej kanclerskim. Jednak kiedy prezydentem został Kwach SLD musiało poczynić pewne koncesje na rzecz prezydenta i wyszedł nam z tego taki potworek ustrojowy, który ciągle generuje konflikty między ośrodkami władzy wykonawczej. 🙂 Głupota polityków, którzy nie rozumieją że konstytucję pisze się co najmniej na kilka dziesięcioleci a nie pod aktualną sytuację polityczną.

    • Bart pisze:

      No dokładnie, wyszedł potworek ustrojowy. Pod aktualną sytuację tworzy się ustawy a nie konstytucję. Idealnym przykładem jest tutaj konstytucja USA – uchwalona pod koniec 18 wieku i problemów z nią do tej pory nie ma – wszystko hula a ostatnie poprawki wprowadzano kilkadziesiąt lat temu.

  68. mr_unknown pisze:

    Inni znowu podają, że Gumny już miał operację/zabieg i z tego powodu prawdopodobnie opuści zimowe zgrupowanie.
    Jak zwykle wielka tajemnica i nic nie wiadomo.

    • Bart pisze:

      Może po Bjelicy ciągle mają ciszę medialną – tzn. Nenad nie zdążył jej odwołać zanim wyleciał i w klubie myślą że cisza medialna nadal obowiązuje. Niemniej jednak, irytujące jest takie robienie wielkiej tajemnicy z kontuzji. Dla kontrastu w takim Liverpoolu gdy piłkarz odniesie w meczu kontuzję to jeszcze tego samego dnia wydawanych jest kilka komunikatów o jego zdrowiu.

    • John pisze:

      Podejrzewam,że gdyby chodziło o innego zawodnika,przykładowo takiego De Marco ,jakaś informacja na oficjalnej by się pojawiła.Wszystko jest robione potajemnie,Lech będzie szukał okazji ,żeby Gumnego sprzedać jak najkorzystniej.

    • El Companero pisze:

      ostatnio jakieś pseudo makarony węszą wokół Gumnego, więc lepiej żeby chłopak schował się w mysią dziurę i przeczekał w niej do początku zgrupowania

  69. aaafyrtel pisze:

    ze świeżych czasów, makuszewski, gummny, pewnikiem cywka… kto następny? a następny będzie jak nadal koncert będzie miał priorytet nad murawą…

  70. Ekstralijczyk pisze:

    „Robert Gumny jest zdrowy, 14 wraca z urlopu, jedzie na obóz z drużyną. W grudniu dostał ostatnie wskazówki rehabilitacyjne, mimo wolnego regularnie pracuje i trenuje.”

    Via Lukasz Borowicz.

    Janekx89 dalej się upiera, że Gumny miał zabieg.

    • F@n pisze:

      Jakoś mniej ufam zarządowi, ponoć Gumny walczy by na obóz zdążyć, więc jak nie zdąży to powiedzą, że miał mini uraz itp. A prawda będzie inna. Chodzi o to by sfałszować historię kontuzji by go sprzedać jak najdrożej latem. Tymczasem Jaga daje 300 tys za Letniowskiego a my dalej 150 😀 Niech idzie do tej Jagi, strzeli nam 2 gole a potem za kilka mln euro na zachód, będzie zabawnie. Gdyby Rutek jr i Klimczak byli w 2008 roku to Lewego byśmy tu nie zobaczyli, 1 mln zł za zawodnika z niższej ligi? 😉

    • F@n pisze:

      Okej, tato Roberta wysłał film jak biega, także jednak chyba Boro miał rację a Janekx nie 😀

    • Grimmy pisze:

      F@n,
      Filmik zrobiony gdy Robert miał 14 lat :x:D
      Nie no, żartuje. Ulżyło mi, bo przyznam, że po przeczytaniu dzisiaj tego „njusa” miałem lekkiego doła. Oby Roberta omijały kontuzje, chłopak ma ogromny talent, szkoda byłoby, żeby zdrowie nie pozwoliło mu rozwinąć go w pełni.

    • Bart pisze:

      Ależ Pan Gumny senior się zagrzał

      Ale dobrze że wszystko prędko wyjaśnili

    • Didavi pisze:

      Ten filmik to jest złoto 🙂 Widać, że Pan Jacek mocno przeżywa i dba o interesy Roberta. W końcu takie informacje o kontuzji idą później w świat i mogą zaważyć na wymarzonym transferze.

    • robson pisze:

      Jeśli Letniowski bardzo chce do Lecha, to i tak podpisze z nami kontrakt od lata, a Bytovia wtedy nie zobaczy żadnej złotówki. Tak więc myślę, że w końcu zmiękną i go puszczą żeby cokolwiek na nim zarobić.

    • Bart pisze:

      Co ciekawe ten cały Janek dalej obstaje przy swoim twierdząc że ściemniają bo kopał piłkę prawą nogą a operowana była lewa

    • kbic pisze:

      tak, rok temu też podobno był zdrowy, a niemcy coś znaleźli, (oczywiście zarząd zaprzeczał), a potem okazało się, że trzeba operować

  71. MP pisze:

    Brawo dla Ojca Gumy jazda z nimi

    • leftt pisze:

      Zwłaszcza za wujka, co wchodzi do wanny. Tym wujkiem rozwijał wszystkie wątpliwości i otworzył oczy niedowiarkom.

    • leftt pisze:

      Rozwial.

    • Grimmy pisze:

      Facet jest impulsywny. Filmik po raz kolejny przekonuje mnie, że czasem lepiej, aby rodzicie nie wtrącali się w karierę swoich dorosłych już dzieci. Mógł to zrobić Robert z menedzerem, pewnie wyszłoby kulturalniej i bardziej profesjonalnie. Gumny to nie jakiś tam nikomu nie znany typek, tylko młody chłopak aspirujący do wielkiej kariery. Musi uważać na wizerunek, bo zachodnie kluby zwracją na to uwagę.

    • aaafyrtel pisze:

      moje czucie polszczyzny sugeruje mi nieznany typek…

    • Grimmy pisze:

      @aaafyrtel,
      Dobrze Ci podpowiada. Dzięki za zwrócenie uwagi, choć sama w sobie zbyt wiele nie wnosi do dyskusji ;):P

    • aaafyrtel pisze:

      grimmy, wiesz, może ta moja skromna korekta przyda ci się do twoich wypracowanych wypracowań…

    • Grimmy pisze:

      Była akurat zbędna, bo poprawne zasady pisania nie z przymiotnikami nie są mi obce. Błąd raczej z roztargnienia. Dziwne, że tyle błędów językowych popełnianych przez innych użytkowników tego forum, a Ty jedynie moje wyłapujesz. Pewnie skala mojego geniuszu wywołuje w Tobie poczucie zagrożenia. Popracuj nad samooceną, a lepsi od Ciebie przestaną wzbudzać w Tobie takie emocje i zniknie imperatyw wewnętrzny do dowartościowania się poprzez wyłapywanie ich błędów… A tak na poważnie, to przecież my wszyscy wiemy, że robisz to bo pałasz do mnie skrywaną od dawna miłością 😛 Nie bój się, nie tłum jej w sobie, pozwól jej rozkwitnąć 😛

    • aaafyrtel pisze:

      grimmy, wiesz, będę z tobą szczery… ponieważ bawią mnie te twoje wysublimowane wypracowania, więc ich nieskazitelna jakość jest moim priorytetem…

    • Grimmy pisze:

      @aaafyrtel,
      Nic nie daje mi większej satysfackji niż swiadomość, że moi wierni fani mogą doznać choć cząstkowego spełnienia dzięki mojej skromnej osobie. Kiedy obserwujesz jak rosną, jak stają się wartościowszymi bytami dzięki takim błahym zabiegom jak napisanie komentarza na forum, to wiem że to co robię ma sens, że zmierzam w odpowiednim kierunku. Będę raczył Cię więc dalej moimi genialnymi komentarzami, wiedząc jak wielką radość masz z czytania ich.

    • aaafyrtel pisze:

      grimmy, cieszy mnie twoja deklaracja, że nadal będziesz dostarczał mi rozrywki…

    • inowroclawianin pisze:

      Gdzie można obejrzeć ten filmik?

    • tolep pisze:

      @aaafyrtel – już pędze sprawdzić czy można na ciebie głosować.

  72. John pisze:

    Nie wiem,nie znam się,ale wydaje mi się,że Gumny jakiś zabieg w grudniu mógł mieć.
    Przypomina mi się,jak Nawałka mówił,chyba przed meczem z Wisłą ,że wszyscy zdrowi są do gry,a tu nagle Gumnego brak w kadrze ,bo wyjechał na 3 dniowe konsultacje medyczne.
    Filmik nie wiele znaczy,są wściekli ,że sprawa wyszła na jaw.Lech czeka na transfer,Gumny też.

    • aaafyrtel pisze:

      wprawdzie nie znam szczegółów, ale wydaje mi się, że na transferze zależy nie dwóm, a trzem graczom: gumnemu, rodzinie gumnego (tata) i klubowi… to rokuje katastrofę, oby nie przegrali wszyscy, naciskający z merkantylnych powodów, aby zagubiony dzieciak z niedoleczoną kontuzją grał na gnijącym i rozpadającym się boisku…

  73. mr_unknown pisze:

    Info o zabiegu podawał też na tt Pyra, a on raczej nie kręciłby ws graczy Lecha. Filmik nakręcony przez ojca niczego nie dowodzi. Trochę truchta, strzela na bramkę, nic co by wykluczało grudniowy zabieg.

    • John pisze:

      Przecież prawda prędzej czy później wyjdzie na jaw.Ten cały Janekx nie jest jedynym,który mówi o grudniowym zabiegu.No co do Lecha,oświadczeń rzecznika ,nie jestem przekonany.
      W sprawie Sanogo zapierali się raz mocno.Podobna sytuacja miała miejsce przed nieudanym transferem Gumnego do Niemiec,też twierdzili ,że to nie kontuzja przeszkodziła w transferze.

    • Grimmy pisze:

      Dziwnym jednak jest, że Janex wycofał się kasując swój wpis. Ma wątpliwości co do jego rzetelności?

    • inowroclawianin pisze:

      @Grimmy, może ojca się przestraszył…

    • leftt pisze:

      Albo wujka.

    • bezjimienny pisze:

      Ale chyba nikt nie dementował grudniowego zabiegu, tylko teorię, że Gumny jest kontuzjowany. I to moim zdaniem jest najrealniejsza wersja.

  74. Bart pisze:

    Coś na rzeczy mogło być, ale jeśli klub ma życzenie żeby nie było o tym głośno to tak ma być i jakimś Jankom nic do tego.

    PS Jak już mowa o Sanogo – dziwię się że klub nie podziałał wtedy bardziej stanowczo i nie zaczął dociekać dlaczego dziennikarz Stanowski dysponował kopią dokumentów dotyczących negocjacji handlowych między dwiema spółkami, nie będąc zaangażowanym w żadną ze stron oraz z jakiej racji takie dokumenty upublicznił. Przecież na to muszą być jakieś paragrafy.

    • bezjimienny pisze:

      Nawet jeśli są paragrafy to na pewno nie ścigane z urzędu.

    • wagon pisze:

      takie czasy, obiektywna prawda i analiza są w odwrocie, liczy się szydera, jedno co nie można im zarzucić: kpią z wszystkich,

  75. BenioKrol pisze:

    Procenty zaktualizowane, środkowy pomocnik w drodze. Może w końcu nastanie koniec Trałki w Lech i pójdziemy do góry sportowo :)?

    • baczi_kks pisze:

      Chodzi o Letniowskiego;)

    • Przemo33 pisze:

      Benio oby. Defensywny pomocnik to konieczność, bo Trałka coraz starszy i już nie gra tak dobrze, jak wcześniej, a nawet Tiba przez to grał na 6. Tiba i Cywka na 8, a Trałka i nowy na 6. Powinno być dobrze. Jeszcze środkowy obrońca by się przydał. W każdym razie, jak nic się nie wysypie na ostatniej prostej, to w następnym tygodniu powinien być pierwszy transfer.

    • Lolo pisze:

      Przemo33 w przyszłym tygodniu to ja liczę co najmniej na 2 transfery?

    • inowroclawianin pisze:

      Czyli na dniach powinno być podpisanie umowy. Czy redakcja może potwierdzić, że to ten chłopak z Bytovii, czy chodzi o kogoś innego?

    • robson pisze:

      Skoro między jednym a drugim a środkowym pomocnikiem jest tak duża różnica w procentach, to ten przychodzący to chyba musi być Letniowski. Wątpię by to on był tym z 10%.

      Ciekawe co z tym skrzydłowym. Tutaj też te negocjacje chyba gładko nie idą, bo inaczej już dawno poznalibyśmy jego nazwisko.

    • Ostu pisze:

      A bo ten skrzydłowy po przejściach okazał się mężczyzną z przeszłością…

    • Przemo33 pisze:

      Lolo też bym chciał co najmniej 2 transfery w następnym tygodniu, bo nowi gracze powinni do nas trafić jeszcze przed wznowieniem treningów, bo wtedy mają czas, żeby spokojnie przepracować okres przygotowawczy. Bez tego mają później problemy. No zobaczymy co się będzie działo w następnym tygodniu 🙂

  76. John pisze:

    No i sprawę z Gumnym mamy chyba wyjaśnioną.Roman Kołtoń na swoim kanale Prawda Futbolu wszystko wyjaśnił,on odnośnie Lecha ma raczej informacje z pierwszej ręki.
    Więc Gumny nie miał żadnej operacji,żadna kolejna kontuzja.Gumny miał drobny zabieg,wyciągana była śruba z kolana.
    Więc kolejna operacja,kolejna kontuzja a zabieg wyciągnięcia śruby,to różnica ogromna.
    Oczywiście potrzeba trochę czasu po takim zabiegu, żeby wrócić w 100 % gotowym do gry,ale Gumny kontuzjowany nie jest,to jest najważniejsze.Nie ma mowy o kolejnej operacji,cale szczęście.

    • leftt pisze:

      To nie można było tak od razu?

    • Bart pisze:

      To co on miał z tym kolanem że śrubę mu założyli?

    • John pisze:

      No proste.Można było tej całej szopki uniknąć,wystarczyło najnormalniej w świecie,podać informacje na oficjalnej,że Robert Gumny udał się do Rzymu w celu usunięcia śruby w kolanie,będzie potrzebował 3,4 tygodni na dojście do 100% sprawności,jakoś tak.
      W Lechu z tej oficjalnej ,ciężko się czegoś dowiedzieć.

  77. michuk pisze:

    Romek Kołtoń to chyba jedyny przychylny Lechowi dziennikarz ogólnopolski , ta „milośc” do Kolejorza bardziej wynika z fascynacji klanem Rutkowskich niż kibicowaniu naszemu klubowi .Dla Romka szczególnie Jacek Rutkowski to guru biznesu i zrządzania klubem . Sadze ze wlasnie Romek teraz będzie miał najbardziej wiarygodne info dotyczące Lecha będą to tzn przecieki kontrolowane myślę ze nawet od samego juniora z którym się kumpluje .Największym debilem z „polsatowskiej rodzinki” jest Bozydar Iwanow czasami ma sie wrazenie ze koleś coś wciąga lub przychodzi do studia cafe futbol wstawioniony takie kocopoły pie…..li , facet ostentacyjnie kibicuje Legii (całkowity brak dziennikarskiego profesjonalizmu) szczytem było jak do ostatniego cafe futbol przyszedł ubrany z krawacie z barwami Legiunii

    • Kuba pisze:

      Miło, ktoś jeszcze podobnie ocenia Pana Bożydara. Nie da się go słuchać ani oglądać.

    • Wlkp. pisze:

      Roman Kołtoń super profesjonalista, podchodzi z pokorą do swojego fachu. Szacun Romek.

  78. piotr06 pisze:

    Najważniejsze, że nie jest kontuzjowany, ale też nie rozumiem po co cała ta szopka i zamieszanie. Nie można było oficjalnie, w stosownym czasie po prostu jakiś komunikat zamieścić, że Guma miał usuwaną śrubę? Janex wiedział, że dzwonią tylko nie wiedział w którym kościele;-)

  79. ryszbar pisze:

    Ciekawostka.
    Piotr Reiss znalazł się na 24 miejscu w zestawieniu serwisu sport1.de na 25 największych zimowych klap transferowych wszech czasów w Bundeslidze. Chodzi o transfer z Lecha do Herthy Berlin.

    • Michu73 pisze:

      Czytałem ten arytkuł. Ktoś go trafnie skomentował, ze jak na największą klapę, 38 występów i 6 goli to w sumie niezła „klapa” była. Chciałbym, aby nasz słynny komitet transferowy mógł się pochwalić takimi „największymi klapami”?

    • Michu73 pisze:

      Nasz Szybki Bill, czy Elvis wiecznie żywy rozjebaliby to zestawienie w proch:)

  80. Dawid1922 pisze:

    Mimo ziarna prawdy Janex się moim zdaniem zbłaźnił – idealny przykład fake newsa – coś tam wiem a resztę sobie dopowiem. To powinno odzielać dziennikarzy od internetowych hien. Niestety jak powszechnie w Polsce widać – hien jest więcej i każdy goni nie za prawdą a za sensacją.

    • leftt pisze:

      No i wygranych w tej sytuacji nie ma. Janek się zbłaźnił, tateł się zbłaźnił, plotki o kontuzji Gumnego niby zostały zdementowane ale smród pozostał (zwłaszcza w kontekście sytuacji sprzed roku), co nie ułatwi ewentualnych negocjacji, kiedykolwiek by one nie miały miejsca. Czy ten klub ma jakiegoś rzecznika prasowego do k… nędzy?!

    • Grimmy pisze:

      Rzecznik puścił dementi wczoraj, zaraz po ukazaniu się informacji Janeksa. Ludzie nie uwierzyli. Azja podłapała temat, widać tropem wybitnego autorytetu swoich – Aleksandra Michaiłowicza Gorczakowa („Wierzę tylko w zdementowane informacje”) zaczęła nakręcać temat i robić kałsztorm. Tata Roberta poczuł, że musi wziąć sprawy w swoje ręce i wyjaśnić sytuację. Filmik okazał się mieć dużo większą siłę przebicia niż tweet rzecznika naszego klubu, bo Janekx zaraz wycofał się ze swoich słów kasując wpis.

    • leftt pisze:

      W takim razie zwracam honor. Częściowo, bo mógł sprecyzować info z wyjęciem śrub. Podobnie zresztą jak Pan tata, co do którego zdania nie zmieniam.

    • Grimmy pisze:

      Co do wystąpienia Pana Gumnego seniora mam mieszane uczucia. Z jednej strony rozumiem wzburzenie działaniem na szkodę syna i emocjonalne wystąpienie, z drugiej, myślę sobie, że można było załatwić to w bardziej profesjonalny sposób, obywając się bez knajackich wstawek („wujek Ci do wanny wchodził) i wulgaryzmów. Jakoś wielce zgorszony nie jestem. Najmocniej zgorszona całą sytuacją jest, oczywiście, Warszawka. Tam jednak poziom hipokryzji już dawno osiągnął poziom krytyczny, więc to raczej nie powinno dziwić. Jakoś Hadaj im nie przeszkadzał. Przynajmniej do czasu kiedy zaczął mieć kosę z decyzyjnymi z ich grup kibicowskich…

    • leftt pisze:

      Nie bój się, byle co mnie nie zgorszy. Ale nie ma sensu równać do Hadaja. Warszawkę można zignorować, tam w ogóle żyją w alternatywnej rzeczywistości. Sprawa jednak została kiepsko rozegrana. Wzrosła również moja i tak już wysoka niechęć do kumatych z twittera.

    • bezjimienny pisze:

      @Grimmy
      Tam nie było specjalnego wzburzenia i emocjonalności. Ojciec Gumnego po prostu taki ma styl.

    • ryszbar pisze:

      Filmik emocjonalny. Nie dziwię się. Jest jedno ale.
      Czy w takim przypadku sprawy wyjaśnienia nie powinien poprowadzić menager czy agencja reprezentująca Gumnego. No chyba, że tata pogonił wszystkich menagerów.
      Myślę, że filmik ośmieszający wpis tego całego janexa byłby trafniejszy. Było z godzinkę pomyśleć nad scenariuszem a tak to teraz niepiśmienni pismacy mają temat.
      Syn wymyślił scenariusz w 5 min.
      A mianowicie: Widok na szpital –> kamera przemierza korytarze szpitalne –> wejście na salę operacyjną –> Robert leży na łóżku –> na końcu szeroki kadr Robert oddaje krew a operowaną nogą podbija piłkę.

    • ryszbar pisze:

      A i jeszcze coś. Jak jest taka nerwowa reakcja to chyba coś jest na rzeczy w sprawie transferu już zimą. Niestety.

    • Wlkp. pisze:

      Troli trzeba tępić. Gumny pokazał miejsce w szeregu trolom. Są pewne granice.

  81. Grimmy pisze:

    @Bezjimienny,
    Myślę, że jednak wzburzenie informacjami podawanymi przez „znanego i lubianego” tłiterowca było asumptem do powstania filmiku. Co mnie nie dziwi. Ja również mam bardzo silną reakcję alergiczną na rozsiewanie nieprawdziwych i potencjalnie szkodliwych informacji. Chociaż możesz mieć rację pisząc o stylu rodzica Roberta. Może faktycznie to moja interpretacja jedynie i doszukuję się emocjonalności w tym filmiku. Jednak jestem przekonany, że spore emocje i wzburzenie były po przeczytaniu tych informacji, inaczej nie nagraliby filmiku.

    @ryszbar,
    Kilka(naście) komentarzy wyżej również wyraziłem podobne zdanie do Twojego, że ojciec nie powinien uczestniczyć w tej akcji, powinna ona być przeprowadzona z większym wyczuciem, bo RG to nie jest jakiś tam anonim, tylko chłopak który pojawia się w zestawieniu największych młodych talentów sporządzonym przez UEFA. Trzeba dbać o wizerunek, a ten filmik jest nie do końca sprzyjający wizerunkowo. Zobacz jednak, że filmik nie został wrzucony do sieci przez RG czy jego tatę. Został wrzucony przez Błażeja Telichowskiego – jeśli się nie mylę – pracownika agencji menedżerskiej Roberta. Czyli został przez nich zaaprobowany.

    @Lefft zwrócił uwagę na ciekawą sprawę – problem wiarygodności informatorów z twittera. Ja bym dyskusję rozszerzył na całą „klasę” dziennikarską. Co mnie uderza w całej historii, to poprzestawianie priorytetów, brak wyczucia sedna sprawy. Wszyscy się skupili na przeklinaniu taty Roberta, nawet powstały na ten temat artykuły na poczytnych portalach, a nikt nie pisze o rozsiewaniu plotek mogących mieć szkodliwe implikacje przez tłiterowego informatora, który nawet nie chce podać prawdziwego imienia. Gdyby nie mocne dementi taty, cała Polska dziś by twierdziła, że RG to zdrowotny wrak nie nadający się do poważnej piłki. Jestem daleki od twierdzenia, że tweety Janeksa mogą zaszkodzić karierze Roberta, ale warto zastanowić się nad ogólną kondycją dziennikarstwa, które w pogoni za pięcioma minutami sławy jest w stanie posunąć się do świństw. Teraz nie liczy się kto ma ciekwaszy sposób pisania, kto jest bardziej rzetelny, lepiej analizuje otaczającą rzeczywistość. Nie, teraz liczy się wyścig szczurów, kto pierwszy poda jakąś informację na twitterze. Bojąc się, żeby ktoś Cię nie wyprzedził, pomija się cały proces weryfikacji informacji do których się dotarło. Wolę jednak oldschoolowe dziennikarstwo w postaci tekstów choćby Pana Józefa Djaczenki – nawet jeśli się z nim często nie zgadzam w róznych kwestiach.

    • Pawel1972 pisze:

      Taaa… Tyle napłakałeś na poziom dziennikarstwa i nawet się nie zastanowiłeś czy Janex jest dziennikarzem. Bo nie, nie jest.

    • Grimmy pisze:

      Pawel1972,
      Tylko, że kiedy Janekx puści coś w obieg, to dziennikarze zajmujący się piłką puszczają dalej w obieg – niejako uwierzytelniając. Nie policze ile to razy czytałem artykuły bazujące na informacjach od anonimowych informatorów z twittera. Mój wpis nie ograniczał się tylko do jego osoby.

  82. aaafyrtel pisze:

    odniosę się do sytuacji gumnego… te działania taty, informacje i ich dementi są bez sensu… przecież prospektywny kupiec dokładnie sprawdzi stan zdrowia prospektywnego kupna… wniosek: gumny nie ma szans na transfer za przyzwoite pieniądze dla siebie, taty i kolejorza…

    • John pisze:

      Sprawdzi,wiadomo że zostanie dokładnie prześwietlony,ale skąd ten wniosek ,że nie ma szans na transfer za przyzwoite pieniądze, skoro jest zdrowy ?

    • aaafyrtel pisze:

      otóż to… mi się widzi, że po takiej kontuzji jak miał gumny nie można być w pełni zdrowym…

    • ArekCesar pisze:

      W sumie to wystąpienie ojca dla mnie jest OK. Po pierwsze bronił syna przed następnymi pseudo dziennikarzami, którzy zaraz by uderzali po informacje z pierwszej ręki.
      Po drugie sam byłbym wkuty, gdyby mi jechali z bzdurami o synu, być może mającymi negatywny wpływ na dalszą karierę jego osoby. A przecież on latami stara się, by właśnie ta jego kariera była optymalnie najlepsza z możliwych.

      Po trzecie w końcu może w tym wystąpieniu było właśnie coś w stylu dobrego PR. Nagłośnieniu, że jest taki ktoś jak Robert Gumny, który czuje się dobrze i jest gotowy na transfer. Nagłośnienie sprawy może w tym pomóc.

    • Mary pisze:

      To ja tak a propos plotek. Wiem, że piłkarz i do tego młody szczun, to co innego niż starsza pani i że noga to nie ręka ale…. Miałam wyciągane 2 gwoździe, jeszcze jeden duży ajzol w łapie mi został. I to nie było tak hop siup… To był zabieg w pełnej narkozie, ze szpitala wyszłam po 3 dniach, a łapa do dziś nie jest sprawna, bo cieli drugi raz w tym samym miejscu. Mnie tak nie rehabilitują jak piłkarzy, nie jestem warta 6 tys euro 🙂 Ale cudów też nie ma. Gumny nie miał kontuzji, z tego co mówił w jakimś wywiadzie, miał wrodzoną wadę w kolanie, którą niemiaszki zauważyły.

    • Wlkp. pisze:

      Każdy ojciec zgani dziecko jak coś zrobi źle ale jeśli ktoś próbuje wyrządzić krzywdę dziecku to żaden ojciec nie pozwoli skrzywdzić dziecka i tak postąpił Jacek Gumny, taki ma przekaz, na kłamstwo zareagował mówiąc prawdę i tyle.

  83. 07 pisze:

    Wiara – jestem w decydującym czasie na wybranie pakietu ( Swiatłowód/ internet, telefon komórkowy, 4k , tv i pewnie dołożą tel. stacjonarny. ) Mój budżet na te klocki to około 140-150 zł/ miesiąc. Jestem w stanie coś dopłacić jednorazowo na starcie. Proszę podpowiedzcie co wy macie i co ważniejsze – jakie są Wasze opinie. Z góry dziękuję. Na dziś wacham się pomiędzy orange, a nc+

    • bezjimienny pisze:

      Orange łukiem a nawet kuszą omijaj.

    • tomasz1973 pisze:

      Tak jak pisze bezjimienny, wieeeeeelkim łukiem omijaj Orange. Ja ma inee i jestem zadowolony, płacę 139 zł bez komórki, ale ze wszystkimi kanałami sportowymi.

  84. robson pisze:

    Filip Burkhardt (piłkarz Bytovii) twierdzi, że Letniowski ma już wynajęte mieszkanie w Poznaniu, więc sprawa rzeczywiście jest już chyba na ostatniej prostej.

  85. siara8888 pisze:

    ciekawe czy ten letniowski okaze sie wzmocnieniem…??? cos krucho narazie z transferami bez porzadnego stopera i 6 tki ciezko bedzie sie bic o mistrza…

    • El Companero pisze:

      ambicją przerasta Raduta a pracowitością Gajosa, gorszy od nich nie będzie…

  86. zinek pisze:

    Ten transfer skrzydłowy po przejściach,skojarzyło mi się że to może być Grosicki ,ale wiem że to nierealne.

  87. Kris85 pisze:

    Coś wiadomo co z „Na chłodno”?

  88. aaafyrtel pisze:

    dostrzegam podobieństwa sytuacji gumny-tata gumnego i radwańska-tata radwańskiej… jednak radwańska, mądra kobieta, w końcu pogoniła tatę…

  89. MP pisze:

    Dawid Kort rozwiązał kontrakt może on jako SP

    • ArekCesar pisze:

      Nie jest stary, do tego za free. Ma też niezły strzał, więc kto wie. Za Gajosa się nada, a przynajmniej zastąpi jego strzały z dystansu.

    • Grimmy pisze:

      Ciekawy piłkarz. Wiadomo już czy wydoroslał, czy dalej taki mentalnie dzieciak jak w Pogonii?

    • 07 pisze:

      Czy nie lepiej postawić na Marchwińskiego? Kort to Gajos 2.0.

    • Grimmy pisze:

      @07,
      Lepiej. Poza tym, nie ma co się stresować, Kort tutaj nie przyjdzie. Właśnie dopinamy transfer Letniowskiego. Kort i Letniowski to piłkarze o bardzo podobnym profilu, grający w zasadzie na tej samej pozycji. Lech nie ściąga dwóch piłkarzy na tę samą pozycję w jednym okienku. To nie w stylu Lecha. No chyba że nie wiem, Jevtić byłby na wylocie…

    • ArekCesar pisze:

      Kort nieaktualny, jedzie do Hellady.

  90. anonimus pisze:

    Ostatnie info od niejakiego janekxa któremu i tutaj się dostało od Wiary. Lech negocjuje pozyskaniue ŚO, nazwisko to tajemnica. Alternatywą jest Sedlar z Piasta lub Mitrovic z Jagi. Odnośnie Imaza czekamy na ruch piłkarza czy wypowie kontrakt w najbliźszych dniach

    • bezjimienny pisze:

      A legendarne procenty to ten janekx widział?

    • John pisze:

      Gość sporo wie,ale po akcji z Gumnym sam nie wiem co sądzić o jego newsach.Jesli Mitrovic i Sedlar mieliby być alternatywą ,to wyglądałoby, że jest lepszy kandydat.
      O Sedlarze sam raz wspominałem ,kontrakt do czerwca, według mnie lepszy od każdego ŚO Lecha,nawet Rogne i to byłoby wzmocnienie Lecha.
      Janekx po małej wpadce wypuściłby kolejną bzdurę ?Oby nie, obrońca,lider ŚO potrzebny bardzo.

  91. Lolo pisze:

    El Companero. Ptaszki tak ćwierkają na TT. I na pewno jest mu bliże do Kolejorza(Nawałka robi swoje) niż azjatów. Trzeba czekać do 15.01.

    • Lolo pisze:

      Oczywiście jest jeszcze opcja z zagranicy(ale narazie nie ma tematu) Trzeba czekać. Letniowski, Imaz,dp. Reszta w zależności od odejśc(Nie wiadomo co z Tomczykiem, Dionim a nawet Gumą) Czekamy

  92. John pisze:

    Z tych wszystkich plotek wynika, że Nawałka jest większym magnesem niż Lech,ale że tak może być w kontekście polskich zawodników ,spodziewałem się i miałem taką nadzieję.
    Ciekaw jestem czy gdyby nie Nawałka ,Lech byłby priorytetem Letniowskiego, wątpię.Ktos by go przejął dawno albo trzeba by było zabulić więcej.
    Nie wiem ile Nawałka w Lechu wygra,ale wiele dobrego może zdziałać.
    Niski pressing będzie się za nim ciągnął ale niech robi swoje w Lechu.

    • bezjimienny pisze:

      Gdzieś czytałem, że Lech go chciał jeszcze przed Nawałką, ale zawodnik wolał Jagę, dopiero nowy trener go przekonał.

    • Wlkp. pisze:

      Perfekcjonizm, ciężka praca, pewność siebie, odporność mentalna i stawianie celów to kilka cech Nawałki – mogą być magnes przeciągający piłkarzy do Poznania.

    • Grimmy pisze:

      Wiecie, może za bardzo już daję ponieść się temu entuzjazmowi, ale jeśli faktycznie Nawałka działa jak magnes i ułatwia negocjację z piłkarzami, to może Rutkowski dojdzie do wniosku, że jednak im lepszy (bardziej renomowany) trener, tym lepiej dla klubu. W myśl zasady: „bo gdy płacę więcej, to suma sumarum, płacę mniej”.

    • leftt pisze:

      Kto ma przekonać jak nie Adam Nawalka, trener, kurwa, Lecha Poznań.

    • Wlkp. pisze:

      @Grimmy
      O Rutkowskim i zarządzie nie będziemy się rozpisywać bo wszyscy wiemy jaki jest – optymistycznie można by rzec ,,szczęście, że nie było w tym zarządzie Pani Marzeny S. ”

      Narzekać nie będę, huraoptymizmu w kwestii Lecha nie ma we mnie za wiele ale umiarkowany optymizm pozwolę w sobie mieć, w końcu nasz magnesik 5 lat był trenerem reprezentacji o czymś to świadczy w polskich realiach.

  93. John pisze:

    No ale taki transfer to ja szanuję ,mimo że o zawodniku nie wiele wiem.Ryzyko niewielkie ,w stosunku do ewentualnych korzyści.Nawet nie będę rozczarowany jeśli okaże się niewypałem.
    Gorzej boli jak przychodzi ktoś jak Keita ,wyróżniający się w swojej lidze ,za niezłe pieniądze a okazuję się ,kompletna klapa.
    Szansę na powodzenie widzę,1 runda w 1 lidze ,dobre liczby o co nie łatwo, po przeskoku z 3 ligi.Młodość,ambicja.Trzymam kciuki.

  94. Luk pisze:

    Ale jest kilka kwiatków w ostatnim felietonie janekxa. Jeden z nich dotyczy naszego piłkarza –
    Maciej Gajos oczekuje sowitej sumki od Lecha za rozwiązanie kontraktu!.
    Co o tym myślicie? Ja w takim układzie bym go zostawił w drużynie. Może Nawałka coś z niego wyciśnie. Swoją drogą ma gościu tupet.

    • roby pisze:

      Niby taki niepozorny taka pipka kopacz ale jeśli chodzi o hajs to kto wie pewnie lew z niego 🙂
      Ma gość tupet, niech spier…la z Poznania bo z niego żadnej pociechy nigdy nie było.

    • leftt pisze:

      Głęboka ława wiosną. Rezerwy nie, po co komuś blokować miejsce.

    • 07 pisze:

      Gajos ma kontrakt. Ważny. Problem ma ten, kto z nim ten kontrakt podpisał. Inną sprawą jest to, że grojki chcą extra kasy za rozwiązanie kontraktu i mogą od razu podpisać z innym klubem umowę. To nie jest ok. Na moje – niech zostanie do czerwca i podaje piłki na treningach.

    • Dafo pisze:

      Piłkarz z racji ważnej umowy jest do dyspozycji klubu.
      Ja bym mu zarządził rano i wieczorem bieg po 20 km a pomiędzy sprzatanie kibli w akademi i na stadionie. A jak by marudził, ze kontuza czy coś to skręcanie długopisów lub innych pamiątek klubowych.
      Po tygodniu sam by zapłacił żeby móc odejść.

    • 07 pisze:

      @Dafo – Nie jestem szpecem w tym temacie, ale piłkarz poza swoimi piłkarskimi obowiązkami ma uczestniczyć w akcjach marketingowych klubu. I chyba tyle. Nie może sprzątać i składać długopisów. 🙂 , bo zaraz klub miałby sprawę w sądzie. Może natomiast trenować…. podawać. 🙂 i pół roku odpoczywać na trybunach podczas meczu.

    • Bart pisze:

      A nie można go po prostu sprzedać za grosze?

    • leftt pisze:

      Ktoś musi go kupić i zapłacić mu tyle, co Lech.

    • Bart pisze:

      No to skoro Gajos zamiast zmienić klub i odetchnąć innym powietrzem woli nadal męczyć się jeszcze pół roku wdychając od dawna duszące go poznańskie powietrze to droga wolna. Umowę ma ważną, zmusić się go do odejścia nie da. Najwyżej najbliższe pół roku spędzi na ławce/trybunach. Skoro woli to niż zmienić klub żeby grać i odbudować swoją karierę, to nam nic do tego. Jego kariera, jego sprawa.

      Nie zdziwię się jeśli Gajos po zmianie klubu hulać jak ta lala i stanie się czołowym ligowcem. Umiejętności na pewno ma, problem musi być gdzie indziej. Być może mental, może trafił do za dużego klubu lub do niewłaściwego klubu, być może potrzebuje nowego otoczenia i nowych bodźców.

    • ArekCesar pisze:

      Dla mnie jest niepojęte, aby płacić Gajosowi za wcześniejsze odejście. Przecież po to klub podpisywał umowę na określony czas i tyle mu płacił, aby grał przez cały kontrakt. Teraz albo zostaje i gra w klubie, nieważne na jakim froncie, albo ktoś go wykupi ewentualnie mu zapłaci jeśli klub się zgodzi na odejście ale bez płacenia za różnicę w kontrakcie.
      Z jakiej racji mu płacić za odejście i nagrodzenie go w ten sposób, by mógł sobie nowy kontrakt podpisać. Jedyny powód to dać mu odejść szybciej bez płacenia pensji i przez to oszczędności.

    • anonimus pisze:

      Arek ale piłkarze mają tak skonstruowane umowy. Postaw się w roli Gajosa. Sam zrezygnowałbyś z kasy?

    • Grimmy pisze:

      @ArekCeasar
      Pełna zgoda.
      @Anonimus,
      Tak, jeśli byłbym ambitnym. Kariera piłkarza jest krótka, najlepiej dla jej rozwoju, aby piłkarz cały czas grał. Pół roku siedzenia na trybunach to jak u normalnego człowieka 3 stracone lata. Czasem warto zrezygnować z lepszej kasy i iść tam gdzie dadzą grać. Zauważ, że jeśli MG posiedzi pół roku na trybunach, to w lecie może mieć problemy aby podpisać kontrakt z nowym klubym za taką stawkę, jaką będzie mógł wynegocjować teraz. Problem Pana Gajosa jest taki, że on raczej ambitny nie jest.

    • anonimus pisze:

      Grimmy Gajos jak na piłkarza młody już nie jest, pewnego,poziomu nigdy nie przeskoczy i ja tam się nie dziwię. Jego przy dobrych układach managerskich czeka może gra w Rosji a gorszych u Probierza w Craxie..

  95. Michu87 pisze:

    Dioni up %

  96. mr_unknown pisze:

    Podobno rzecznik prasowy odchodzi. Dobra wiadomość, bo podobnego gamonia jako następce trudno będzie znaleźć.

    • Kamillo pisze:

      Ja będę zawsze tęsknił za Panią Asią <3

    • John pisze:

      Rzecznik zwany niedorzecznikiem.

    • leftt pisze:

      Trudno? Potrzymaj mi piwo.

    • roby pisze:

      Też tęsknie za Panią Asią 🙂
      Mało charakterny gość tak samo jak nasz kierownik drużyny taki jakiś…

    • bezjimienny pisze:

      A na czym polegała ta jego gamoniowatość?

    • KrewIHonor88 pisze:

      Przede wszystkim wsławił się tym, że w momencie kryzysowym nie pełnił swojej roli ( milczenie ), lub robił to słabo ( blokowanie na TT ludzi, którzy ośmielili się wejść z nim w polemikę ). Z drugiej strony, trzeba przyznać, że w obliczu tchórzostwa duetu KK, to właśnie na nim skupiał się cały hejt płynący od kibiców, więc w pewnym stopniu jest tak, że Jego praca oceniana była przez pryzmat działań zarządu. Trafił na trudny moment ale rolą rzecznika jest umiejętne zarządzanie kryzysem w relacjach klubu z kibicami i mediami.

    • bezjimienny pisze:

      No ale jeśli klub nie ma nic do przekazania (czyli dość często) to co ma w takiej sytuacji mówić rzecznik?

    • KrewIHonor88 pisze:

      Wraz z rozwojem social mediów, zakres obowiązków rzecznika nieco wzrósł. Jednym z nich, jest podtrzymanie komunikacji z kibicami. Borowicz tego nie robił, a jeśli już mu się zdarzało, to zazwyczaj kończyło się to blokadą dla oponenta w dyskusji. Takie działanie trudno postrzegać jako profesjonalne, jest raczej oznaką braku dystansu do siebie i umiejętności przyjmowania konstruktywnej krytyki, co na tym stanowisku jest cechą całkowicie dyskwalifikującą. Czym innym jest blokowanie chamów, którzy Cię w wulgarny sposób atakują słownie, a czym innym kibiców zadających trudne, czasem niewygodne pytania.

    • mr_unknown pisze:

      Dokładnie tak jak KrewIHonor napisał.

    • bezjimienny pisze:

      To się bardzo ładnie mówi, ale ja jestem ciekaw czego byście od takiego rzecznika, konkretnie, oczekiwali np. po 20 maja. Albo po zwolnieniu Ivana. Ja pojęcia nie mam co mądrego mógłby w takich momentach przekazać.

  97. 07 pisze:

    Jakieś 2 lata temu pisałem,że należy do Lecha sprowadzić zawodników Wisły Płock – Recę i Szymańskiego. Wówczas jeszcze o reprezentacji mogli pomarzyć. Dziś się o nią ocierają, a nie wykluczone, że obaj będą po przebudowie wychodzić w 1-ej 11. Lech szuka środkowego pomocnika….. uważam, że należy złożyć ofertę Płockowi. Szymański przy Nawałce może zrobić postęp i za 2-3 lata być wart 4-6 mln euro. Trzeba zainwestować 1,5 mln. dziś. No, ale czy to ja mam uczyć Piotrka?

    • KrewIHonor88 pisze:

      Z Recą bym się tak nie rozpędzał. O reprezentację się otarł i to tylko dlatego, że brak jest sensownych alternatyw na tej pozycji. W klubie od dawna przyspawany jest do ławki rezerwowych.

  98. leftt pisze:

    Chociaż w świetle aktualnej polityki informacyjnej Lecha wcale bym się nie zdziwił, gdyby w ogóle nie było następcy.

  99. fox pisze:

    A tak Pani Asia to było coś ,mądra laska a i oko można było nacieszyć bo uroda była super.Co do Gajosa to jak się nie dogadają to trudno.Na pół roku do rezerw a później może robić co chce.Kasy jeszcze trochę weźmie ale kontrakt to kontrakt.

    • morswin pisze:

      Zajebiście wymawiała literę „r”. Fajnie to brzmiało; dziewczyna była kompetentna, ładna i mądra.

    • KrewIHonor88 pisze:

      Pełna zgoda. Pani Joanna znakomicie się sprawdzała w swojej roli, choć chodziły słuchy, że trochę za bardzo…hmmm zaprzyjaźnia się z niektórymi piłkarzami. Dla mnie najlepszym, jak do tej pory, rzecznikiem w naszym klubie był Piotr Matecki. Klasa, wysoka kultura osobista, przygotowanie merytoryczne, no i przywiązanie do barw klubowych ( sam je przez jakiś czas reprezentował ).

    • piotr06 pisze:

      Sonia Śledź jest do wzięcia 😉

    • KrewIHonor88 pisze:

      Sonia ? Jestem na tak ! Swoją drogą, szkoda że odeszła z NC+ Młoda, kompetentna i z ikrą. Bojarskiej i Malarzowej nie trawię.

    • ArekCesar pisze:

      Eee nie przesadzajmy. Czarnota-Bojarska jest fajna do posłuchania,ale co do Malarzowej to pełna zgoda.

    • Mohito pisze:

      Co do pani Asi…Bosacki też bym się pod tym podpisal i coś mógłby jeszcze dorzucić ciekawego 😉

    • anonimus pisze:

      KrewIHonor88 Sonia to scyzoryk. Raczej nierealne marzenie

  100. aaafyrtel pisze:

    jeszcze odnośnie gumnego, niezależnie czy jego problem to kontuzja, czy wada wrodzona, to ten jego problem zdrowotny ogranicza nadzieje zainteresowanych sprzedażą w znacznym stopniu, co pewnikiem sprawi, że wielkich bejmów z jego sprzedaży, o ile do takowej dojdzie, nie będzie…

    • Kamillo pisze:

      Wszystko zależy od tego czy ta operacja ostatecznie wyeliminowała tę wrodzoną wadę. Mam nadzieję, że tak. Wtedy wystarczy, że Guma będzie grać regularnie w lidze i zagra na Euro przynajmniej na swoim optymalnym poziomie to okno transferowe będzie należeć do niego.
      Tak na dobrą sprawę to nie wiadomo czy Lech (Reha) w ogóle chociażby się zastanawiał nad zabiegiem, gdyby to nie był decydujący powód rezygnacji Borussii z transferu. Cały czas przecież, z powodzeniem, grał z tym kolanem.

    • aaafyrtel pisze:

      jestem pesymistą, to co się już wydarzyło (takie operacje/zabiegi, jakkolwiek by je zwać, są nieobojętne dla zdrowia) sprawia, że są marne szanse na duże bejmy…

    • Kamillo pisze:

      I tak i nie. Santi Cazorla miał 11 operacji, gangrene i lekarze wróżyli mu, że będzie mieć problemy ze zwykłym chodzeniem, a nawet groziła mu amputacja.
      Niedawno wrócił do grania i strzelił dwa gole Realowi Madryt…

  101. Al pisze:

    Co do pana Gumnego muszę przyznać że był zawsze skuteczny i konsekwentny a to najważniejsze. Osobiście ujął bym to w innych słowach ale muszę jednocześnie przyznać że do wielu inny przekaz by nie dotarł, a tak cała Polska i zainteresowana zagranica nie ma wątpliwości.

  102. F@n pisze:

    Mam nadzieję, że uda pozbyć się Gajosa, Raduta, Dioniego, Tomasika i Tomczyk na wypożyczenie oraz De Marco (choć on jako LO nie grał aż tak źle jednak nie rozczulajmy się, nie ma to sensu). Jeden z GK też pasowałby out. I teraz bramkarz nowy albo któryś z młodych (Mleczko, może Lis spowrotem), środek obrony na razie bez szans, za wielu ich jest, w lecie może jakaś zmiana. Środek pomocy Letniowski. Fajnie byłoby wzmocnić „6”, Trałka za słaby, Cywka nawet okej grał z Tibą. Skrzydło musi być wzmocnienie no i jeszcze napastnik do rywalizacji z Duńczykiem, kartka kontuzja albo coś, no kogoś trzeba mieć. Przy dobrych transferach szansa na mistrza jest, bo Nawałka to ogarnie, uważam jednak, że powinny one właśnie nastąpić w okienku zimowym, by w lecie mieć już w miarę gotową ekipę, wtedy pewnie jakiś 1 transfer zapewne na ŚO + ewentualne kolejne przy jakiejś sprzedaży. A skład uzupełniać młodymi a nie jakimś szrotem.

  103. aaafyrtel pisze:

    ostatnimi czasy z kolejorza odchodzą wieloletni pracownicy… ciekawe czy na własną prośbę, czy też klub pozbywa się ludzi z powodu trudności finansowych…

    • Dafo pisze:

      … albo widzą w jakie bagno zmierza ten klub i chcą uciec do godziwej pracy póki w CV praca w Lechu nie dyskwalifikuje w innych firmach.

    • Merkuriusz pisze:

      @Dafo tak Warta to prawdziwy sportowo-organizacyjno-logistyczny awans…
      Myślę, że generalnie próbują coś ruszyć z ludźmi, którzy się zasiedzieli, może jakiś wpływ na to miał Nawałka ciężko powiedzieć.

    • MaPA pisze:

      Jest jeszcze jeden do wywalenia ten pierwszypo Bogu.

    • bezjimienny pisze:

      Rzecznik pewnie poszedł tam gdzie dostał więcej i to na kierownicze stanowisko. A trener bramkarzy z akademii po prostu awansował do piłki seniorskiej- normalna sprawa, chyba, że ktoś nie ma ambicji. Wątpię by Nawałka miał z tymi przejściami jakikolwiek związek.

    • kibol z IV pisze:

      Ludzie nauczcie się szanować swój klub….Nazwę swojego klubu , jak i wszelki przydomki z nim związane ZAWSZE , piszemy z dużej litery !!! Szanujmy swój klub bo nikt inny prócz Nas tego nie zrobi .

    • Pawel1972 pisze:

      kibol z IV
      Warto też szanować język polski i nie używać np. niepoprawnego rusycyzmu „z dużej litery” – po polsku jest „wielką literą” albo „od wielkiej litery” 😀

    • kibol z IV pisze:

      Paweł1972
      Stosowanie formy dużą lub wielką literą nie jest brakiem szacunku dla języka polskiego. Stosowanie obu form uważa się jako poprawne. Użycie formy ” z dużej litery” jest powszechnie rozpowszechnione w j.polskim , aczkolwiek można to uznać jako błąd.Tu się zgodzę, aczkolwiek nie uznałbym to jako brak szacunku dla pisowni ojczystej. Nie jest natomiast rozpowszechnione używanie małej litery w kontekście nazwy Lech Poznań , Kolejorz lub każdej innej nawiązującej do klub z Bułgarskiej.

    • mz pisze:

      Obaj się mylicie.
      Cytat z Miodka:
      „Czy zauważyli Państwo, że w całym dzisiejszym odcinku posługiwałem się tylko wyrażeniem „duża litera”? – Będę tak robił do końca życia, bo „wielka litera”, która wdarła się do słowników i podręczników szkolnych, też mnie wyjątkowo irytuje. Przecież parom przeciwieństw typu zimny – ciepły, niski – wysoki, wąski – szeroki, lekki – ciężki, pionowy – poziomy, prosty – krzywy, chudy – gruby itp. od zawsze towarzyszy przeciwstawna para mały – duży. Wielki to jest duży + nacechowanie emocjonalne (wielkie chłopisko, wielka baba, wielki gmach, wielki zwierz). Jak można określać mianem wielkiej literę?!!”

      Natiomast „Nas”zdecydowanie piszemy z małej litery.

  104. Ekstralijczyk pisze:

    Dioni z Lecha ma trafić do Cultural Leonesa walczącego o awans do Segunda División. Tracą trzy punkty do prowadzącej Ponferradiny. 18-letni Hubert Sobol za to ma zostać wypożyczony do I ligi. Cztery opcje: Stal Mielec, Sandecja, ŁKS albo Raków.

    via Dominik Piechota.

    • ArekCesar pisze:

      Czy wypożyczenie Sobola ma oznaczać, że walka o II ligę rezerw zostaje zakończona?

    • 07 pisze:

      No to zostaniemy z Christianem…. – gdziekolwiek pójdzie Sobol ma grać w podstawie, nie skończyć jak Kurminowski.

    • Grimmy pisze:

      07,
      Nie zostaniemy, bo napastnik jest właśnie dogrywany. Nie puściliby wszystkich zmienników, zostawiając CG samego.

    • bezjimienny pisze:

      Pytanie też kim jest dla Nawałki Amaral.
      W rezerwach cały czas jest rotacja i tak latem było jej stosunkowo mało i nigdy nie było powiedziane, że w tym roku grają o II ligę poważniej niż zwykle. Ciągle priorytetem jest rozwój indywidualny, a awans jak się uda to fajnie.

    • Grimmy pisze:

      @bezjimienny,
      Kim dla AN jest Amaral to trudno powiedzieć, ale myślę, że każdy się z tym zgodzi, że on „dziewiątką” nie jest. Nie dałby rady zastąpić CG w razie problemów zdrowotnych tego drugiego.
      Dzisiaj znowu przeczytałem gdzieś, że czekają do 15.01 żeby Imaz zerwał umowę z Wisłą, będą grać 4-3-3 (Imaz -Gytkjaer – Amaral). Ile prawdy w tym? Nie mam pojęcia. Myślę, że wyglądałoby to dobrze. Tak czy inaczej, zmiennik dla CG ma przyjść i tak.

    • BenioKrol pisze:

      @Grimmy – każdy ofensywnie fajnie grający piłkarz byłby w Lechu mile widziany, ale mimo wszystko, patrząc na defensywę – raczej trzeba się martwić, że zarząd nie do końca dostrzega priorytety i palące problemy zespołu.

  105. aaafyrtel pisze:

    sporo wpisów tu było ostatnio o babkach w piłce… no to kolejny wpis w ten deseń, podobno marzenka jest nieuchwytrna…

    • aaafyrtel pisze:

      nieuchwytna…

    • ArekCesar pisze:

      Pewnie o tej Wiśle to jeszcze nakręcą „Piłkarski Poker 2”, bo chyba tematów jest co niemiara biorąc ostatnie 2 lata funkcjonowania klubu.

  106. ArekCesar pisze:

    Kort w Atromitosie Ateny.

    • Dawid1922 pisze:

      Szkoda bo ciekawy zawodnik. Jednak jak widać pobyt w Wiśle niczego go nie nauczył. Grecka piłka też nie słynie ze stabilności zarówno organizacyjnej jak i finansowej.

  107. DAMGOR84 pisze:

    Ciekawe, czy tym napastnikiem, który ma być zmiennikiem CG jest Sadajew.
    Chodzą słuchy, że jest mozliwy powrót do polskiej ligi.

    • Jakub Stanecki pisze:

      Zapewne tak!!! Nie wiem czy słyszałeś też, że Rudniev ma wznowić karierę i od 12 stycznia zaczyna treningi z rezerwami? A Marcin Kamiński zapowiedział, że razem z Janem Bednarkiem i Karolem Linettym wracają latem do Lecha – warunek mistrzostwo Polski – bo chcą walczyć o LM!!!
      Pewne info!!!

    • endrjiu pisze:

      DAMGOR84 poczytaj ostatnie „Na Chłodno” jeśli jeszcze nie miałeś okazji.

  108. Ams pisze:

    C. Dessers opuścił dziś zgrupowanie Utrechtu w La Mandze. Doznał kontuzji kolana, która wyklucza go z gry na kilka miesięcy i blokuje transfer do De Graafschap. Taka ciekawostka z holenderskich media.

  109. 07 pisze:

    Tak z innej beczki – nasz odwieczny rywal – Legia – Sa Pinto ponoć w pierwszym dniu po przerwie zapodał 3 treningi ….. można? Można!!!

    • anonimus pisze:

      daj spokój ten koleś to psychol. Oby taki pajac nigdy nie pojawił się w Lechu

    • Grimmy pisze:

      Ponoć na rozgrzewce do jednego z treningów rozsypał im się nowy nabytek. Ciekawe czy uraz przeciążeniowy, kruche zdrowie czy najzwyklejszy w świecie pech?

    • Cinek pisze:

      Nie ilość, a jakość 🙂

    • bezjimienny pisze:

      Psychol nie psychol- albo go zawodnicy zwolnią (bardzo prawdopodobne), albo kiedyś (niekoniecznie już na wiosnę) będą indywidualnie na kosmicznym jak na ekstraklasę poziomie. Znaczy się- ci co przetrwają.

  110. John pisze:

    Ta ,będą na kosmicznym poziomie jak na ekstraklasę.To znaczy,że maksymalnie mogą być dobrze przygotowani fizyczne ,to jest kosmiczny poziom ekstraklasy,grać ,kiwać ,nagle ich nie nauczy,z Hlouska nie zrobi Alby,z Kucharczyka Messiego.

  111. KKSLECH.com pisze:

    Z nowości, bo „Na chłodno” dopiero za tydzień: Dioni odejdzie za darmo, Tomczyk może zostać, jeszcze się rozstrzygnie sprawa, prawdopodobna kolejna szansa. Zainteresowanie Gumnym jest spore i trzeba się liczyć z jego odejściem, gdy do końca stycznia przyjdzie oferta z cyklu „nie do odrzucenia”.

    • inowroclawianin pisze:

      No jak Gumny odejdzie to będzie tragedia. Nikogo nie mamy w jego miejsce. Ehh Piotruś……cały on

    • robson pisze:

      Nie wiemy czy nie mają. Jeśli liczą się z odejściem Gumy już teraz, to muszą jakoś sondować rynek. Szkoda strasznie tej kontuzji Czerwińskiego z Zagłębia, bo to byłby idealny następca.

    • slash pisze:

      Za siana z Gumnego bedą żyć. Sponsor z problemami to i tendencja stawiania na mlodych by ci pol roku, któryś poszedl w świat.

    • Bart pisze:

      Jeśli Gummy miałby odejść już teraz, to transfer następcy powinien być już dogrywany. Chociaż ja uważam, że transfer Gumnego teraz byłby głupotą. On w końcu ledwo co wrócił po półrocznej przerwie spowodowanej kontuzją. W pełnym rytmie meczowym był w maju 2018. Niech chociaż zagra pełną rundę bez kontuzji i ustabilizuje formę.

    • roby pisze:

      Gumnego cholernie szkoda byłoby mi, zobaczymy fakt, że dawno Lech nie sprzedał nikogo to trzeba zasypać budżet, swoją drogą sprzedawać przed mistrzostwami takiego zawodnika…?
      Dioni- można napisać – wreszcie
      Tomczyk- hmm niech idzie na wypożyczenie mamy Marchwińskiego 🙂

    • Jacek_komentuje pisze:

      @roby
      A Marchwiński nie jest raczej ofensywnym pomocnikiem? Wydaje mi się, że za Tomczyka raczej Sobol, ale on też ma iść na wypożyczenie.

    • roby pisze:

      @Jacek_komentuje
      Bodajże może grać na kilku pozycjach, może Nawałka a myślę, że na pewno ma na to pomysł.
      Sobol powinien zostać w Lechu

    • inowroclawianin pisze:

      @robson, redakcja jakoś nic nie podaje aby zawodnik na jego pozycję był brany pod uwagę w tym okienku. Zresztą nigdzie nie słyszałem o tym. Myślisz, że aż taką niespodziankę by szykowali? Wątpię.

    • robson pisze:

      @inowroclawianin
      Rok temu jak mieli sprzedawać Gumę to już mieli przyklepanego na jego miejsce Olkowskiego.

    • Kuba pisze:

      @Bart
      O jakiej kontuzji Gumnego piszesz?

    • inowroclawianin pisze:

      @ribson, rok temu.

    • inowroclawianin pisze:

      Przepraszam za literowke.

  112. Bart pisze:

    A i chciałbym żeby poniżej 8-10 mln euro w ogóle nie siadali do negocjacji. Czas zacząć się w końcu cenić. Włosi przecież nie zakochali się w polskich piłkarzach, tylko w promocyjnych cenach. Włosi po prostu zwęszyli niezły interes i możliwość taniego wyciągnięcia piłkarzy. Patrząc na to co robi Piątek, aż ciężko wierzyć że Genoa zapłaciła za niego „tylko” 4,5 mln euro. Nie ma się też co dziwić Genoi że dostali pierdolca i na potęgę interesują się piłkarzami z ekstraklasy. Prawda jednak jest taka że kolejny taki transfer jak Piątka może im wyjść za 10 lat. Czas jednak z tym skończyć. Czas zacząć się cenić i szanować. Skoro Włosi czy wszelkie inne zagraniczne kluby za piłkarzy z innych krajów o zbliżonej jakości płacą kilka razy więcej, to niech zaczną też tyle płacić za Polaków.

    • Jacek_komentuje pisze:

      Zgadzam się, że Robert powinien absolutnie pobić rekord Janka, i mógłby być pierwszym Polakiem sprzedanym za ośmiocyfrową kwotę (w EUR). Powinno w tym pomóc pojawienie się na liście 50 UEFA, przeszkodzić mogą wątpliwości zdrowotne. Dla jasności – nie chodzi mi tu o wpisy janexa i riposty ojca, a bardziej o zeszłoroczne badania w Borusii i zabieg we Włoszech.

    • Dafo pisze:

      Dokładnie. Wg mnie nie powinno mieć znaczenia miejsce polskiej ligi w rankingu. Z takiej Albanii czy innych Bałkanów gdzie ligi są niżej piłkarze idą za grubą kasę. Za Gumnego powinni dać z 12-15 mln. Transfery z Lecha pokazują że to nie są ogórki.

    • Bart pisze:

      Wątpliwości zdrowotne to już raczej przeszłość. Zresztą nie była to nawet typowa kontuzja, tylko bardziej wada anatomiczna. Kołtoń w Prawdzie Futbolu mówił że Niemcy zauważyli u Gumnego nietypową budowę kolana, zaniepokoiło ich że w przyszłości może być to źródłem problemów, a Gumny z Lechem zdecydowali żeby to naprawić operacyjnie i mieć spokój na przyszłość.

    • bezjimienny pisze:

      Żeby było osiem cyfr to musiałby grać w pierwszej reprezentacji, być mega gwiazdą U-21, albo chociaż zaliczać bardzo dobre mecze w LE.

    • anonimus pisze:

      a mnie siano za Gumnego średnio interesuje. Niech chłopak choć coś w tym w klubie osiągnie. I tak nikogo konkretnego za ten hajs nie kupią tylko wypożyczą jakiś wynalazek na 2 lata

  113. piotr06 pisze:

    Na C+Sport2 leci właśnie powtórka meczu Lech-Wisła. Prowadzimy 2-0, a potem….Dalej nie patrzę;-(

  114. John pisze:

    Dla Lecha oferta z cyklu,nie do odrzucenia,to myślę 5+,ale rekord Bednarka powinien pobić.
    Szkoda wielka byłoby go stracić,ale takie życie.Oferta nie do odrzucenia ,może być też ,nie do odrzucenia dla Gumnego.
    Anglicy mogą zapukać niedługo,a jeśli chodzi o ekstraklasę ,to mogą wejść i bez pukania,z buta z drzwiami.

    • leftt pisze:

      Tym bardziej, że Gumny był bardzo zawiedziony brakiem transferu do Gladbach i bardzo pali się do wyjazdu. Również taki jest przekaz podprogowy słynnego, kurwa, filmiku.

    • gruh pisze:

      Mogą wejść z buta z drzwiami i nawet tego nie odczuć. Dla nich to jak spacerek po parku.

    • Bart pisze:

      Wszystkim palą się dupy do jak najszybszego wyjazdu, kolejni nieopierzeni
      chłopcy za szybko wyjeżdżają a potem się odbijają od ściany. Tyczy się to tak samo Gumnego. Niech najpierw w Polsce ugruntuje swoją pozycję i ewentualnie coś osiągnie. Linetty, Kędziora, Piątek czy Lewandowski trochę w Polsce pograli zanim wyjechali i dziwnym trafem bardzo dobrze weszli do nowych klubów. Ilu było takich co wyjeżdżali po jednym, często niepewnym sezonie i przepadali? Także Gumny powinien minimum dograć sezon. Dziwi mnie swoją drogą, że kibol z kotła nie wolałby żeby jego syn przed wyjazdem coś osiągnął z Lechem, dziwi mnie że syn kibola przywiązany ponoć do Lecha nie chce najpierw z nim czegoś osiągnąć.

    • Pszczolka pisze:

      @Bart Bednarek wyjechał po dobrej jednej rundzie i daje radę.Poza tym, dla naszego zarządu nie liczy się to czy wychowanek coś osiągnie z Kolejorzem i później wyjedzie, tylko kasa.To jest priorytet dla Piotrka, nie ważne ile pogra młody ważne że dobrze się sprzeda.Każdy z nas dobrze o tym wie, każdy z nas chciałby aby wychowankowie podnosili poziom sportowy Lecha, osiągali z nim sukcesy i później wyjeżdżali.Niestety rzeczywistość wygląda tak jak wygląda i nie zapowiada się na rychłe zmiany w tym temacie.Tak to jest jak celem nadrzędnym jest strona finansowa a nie sportowa.

    • bezjimienny pisze:

      Teraz na pewno nie pobije. Przypominam, że jest po słabszym roku i w dodatku jest rok starszy w stosunku do momentu, kiedy chciała go Borussia.

    • Bart pisze:

      Bednarek zaczął regularnie grać jakiś miesiąc temu, a wcześniej niemal półtora roku siedział na ławce/trybunach albo notował epizody w seniorskim lub młodzieżowym zespole Southampton. Większość młodych chłopaków wyjeżdża i przepada bez śladu. Takich którzy po wyjeździe od razu zaczęli grać można zliczyć na palcach jednej ręki. Taka jest prawda. Za szybko wyjeżdżają i przepadają.

    • Pszczolka pisze:

      napisałeś że wyjeżdżają i przepadają.Bednarek nie przepadł to tylko chciałem napisać,Ale ogólnie mam takie samo zdanie jak Ty.Niestety nasz zarząd już nie.

  115. Bart pisze:

    Nie zmienia to jednak faktu, że w obecnej sytuacji nie powinno istnieć coś takiego jak „oferta nie do odrzucenia”. To po prostu nie jest odpowiedni moment na transfer. Gumny nie grał pół roku i dopiero co wrócił, za pół roku młodzieżowe euro. Optymalna pora będzie latem po rundzie wiosennej i euro.

    • Jacek_komentuje pisze:

      Ja też wolałbym, żeby Robert odszedł najwcześniej w lecie. Ale co do optymalnego momentu na transfer, zawsze pozostaje też wróbel w garści i gołąb na dachu. Bo (ODPUKAĆ!!!!) gdyby w ciągu najbliższego półrocza przytrafiła się poważniejsza kontuzja to mogą dużej kasy nie zobaczyć. A jak teraz ktoś położy kasę taką jak Borussia lub lepiej, to przytulą i o kontuzję nie będą się martwić.
      No a co do następcy obawiam się myślenia w stylu: „mamy przecież Wasielewskiego i Cywkę , kiedyś chyba też Tymek Klupś grał bardziej z tyłu. Damy radę, nawet bez Roberta jest skład na mistrza” :(.

    • bezjimienny pisze:

      Za Gumnego zobaczą tak czy inaczej, no chyba, że miałby kontuzję z gatunku „łamiących kariery”, ale na to szansa jest minimalna. Ma bardzo dobre perspektywy na ten rok i warto zaryzykować.

  116. ryszbar pisze:

    W sprawie Gumnego.
    Najlepiej dla Lecha, kadry i Gumnego byłoby aby zagrał rundę wiosenną w Poznaniu. Nie czarujmy się, kupiec płaci za potencjał 20 latka a nie za faktyczną wartość. Jesienią tak naprawdę Gumny miał bardzo dobry tylko jeden mecz /w Sosnowcu/ gdzie był gwiazdą InStata. Pozostałe dobre lub średnie. Nie czarujmy się oferty powyżej 10 mln Euro raczej teraz nie będzie. Wydaje się, że jednak taka oferta może być latem pod warunkiem, że rozegra dobrą rundę i dobrze wypadnie na mistrzostwach. Ale to tylko moje gdybanie.
    W sprawie transferów ogólnie.
    Niestety wiemy tylko tyle, że nic nie wiemy. Jak zwykle chaos i szum medialny. Wszystkim to odpowiada z redakcją włącznie. Klikamy, czytamy, słuchamy a później przelewamy swoje marzenia transferowe na forum. Dla mnie temat transferów do Lecha w tym okienku jest o tyle zagadkowy, że do tej pory dość pewne źródła informacji podają sprzeczne wieści co do pozycji które mają być wzmocnione.

  117. leftt pisze:

    Moim zdaniem w interesie Gumnego jest dogranie sezonu w Lechu. Leży to także w interesie Lecha. Jednakże jeżeli wjedzie jakieś Southampton czy inny Watford z 10 bańkami euro to co zrobią Rutki? Ano zapakują w paczuszkę i osobiście zawiozą na lotnisko. I można to zrozumieć, oczywiście pod warunkiem, że w miejsce Roberta przyjdzie ktoś sensowny. Tym bardziej, że parcie na transfer ze strony piłkarza jest, i to spore. A czy Gumny może tam odbić się od ściany? Może. Czy będzie to wina Lecha? Nie. Czy Lech Poznań ma obowiązek przy sprzedaży działać w interesie Roberta Gumnego? Nie ma. Rutki skasują dolę, cześć jak czapka, życzymy powodzenia, nasza rola się tu kończy, może na stare lata wrócisz.

    • Qba pisze:

      Niestety ciężko się zgodzić że w „INTERESIE” RG lub jakiegoś innego mlodego piłkarza z naszej ligi byloby pozostawać w klubie „jeszcze pół sezonu”.
      Na piłkarski interes mają tylko 10-12 lat, a wyjazd w wieku 20 lat do zachodniej ligi pozwala wejść na inny poziom finansowy. Nawet jak w danym klubie się nie przebije to pójdzie dalej w poszukiwaniu spokojnego zarobku, nawet jeżeli już na zachodzie nie znajdzie sobie miejsca to do kraju wróci na lepszych warunkach.
      Argumenty o karierze, reprezentacji…na to będzie czas jak kasa będzie. Z resztą z ławki na zachodzie do reprezentacji jest bliżej niż z pierwszego składu Lecha – patrz chociaż Jan Bednarek.

    • leftt pisze:

      I tak się można przerzucać Bednarkami, Kapustkami i innymi Wszołkami. W Lechu Gumny ma pewny plac i jest gwiazdą. W angielskim przeciętniaku – może się wybić a może zostać zmielony. Jeżeli nic się nie stanie ze zdrowiem, to za pół roku Gumny powinien być lepszym piłkarzem niż teraz i ewentualnie liczyć na lepszy kontrakt, jeśli już o kasie dla grajka rozmawiamy. A jeżeli oprócz tego dobrze wypadnie na mistrzostwach? Dobra, zobaczymy…

    • bezjimienny pisze:

      Rutki nie mają w obowiązku. Ale FF ma i sam Gumny też dobrze by było by miał.
      Acz ten interes zawodnika to kwestia dyskusyjna, niektórzy stwierdzą, że za jeden kontrakt w Anglii, choćby meczu tam nie zagrał, może mieć kasę do końca życia…

    • Qba pisze:

      @leftt pół roku pewnego placu w Lechu nie zmieni już jego pozycji w negocjacji pensji…chyba że nagle wykręci niesamowite statystyki.
      Co do mistrzostw to ostatnie i młodzieżowe i dorosłe nie poprawiły pozycji negocjacyjne piłkarzy…może Kurzawy Ale on był no name’m na zachodzie.

  118. Didavi pisze:

    Jeżeli oferta będzie z tych nie do odrzucenia, a Gumny pali się do wyjazdu, to warto rozważyć, pod jednym warunkiem! Że pieniądze te pójdą na: dobrego zastępce Gumy, stopera i defensywnego pomocnika za odpowiednie pieniądze i na odpowiednim poziomie (patrz Tiba), a nie od kieszeni Rutka. Znając życie to on kasę przytuli, transferów nie zrobi, bo nie chcą robić rewolucji teraz (czy tam w kasie pusto), a następca Roberta będzie z totalnej łapanki, bo zostanie mało czasu na transfer. Boję się właśnie tego drugiego scenariusza, dlatego najlepiej będzie jak Gumny zostanie do końca sezonu.

    • Kuba pisze:

      @Divadi
      Naprawdę uważasz, że taki biedny ten Rutkowski, że musi przytulać każdą kasę, z każdego transferu?
      Moim zdaniem połowa zysku z transferu na godnego zastępcę plus jedno solidne wzmocnienie, a druga połowa na rozwój akademii – tam wciąż jest co robić – więcej boisk, większy internat, balony, siłownie, więcej trenerów (może przy okazji z wyższej półki a zarazem droższych) i wiele wiele innych potrzeb.

  119. Ostu pisze:

    Tak czytam – „Guma powinien pozostać w klubie i coś osiągnąć…”
    No to się pytam co osiągnąć – przecież zdecydowana większość piszę tu że Lech nic nie osiągnie… A jeśli Robert – jak jego imiennik czuje że jest w stanie wykonać kolejny krok a właściwie skok do przodu i jest przekonany że w lepszej lidze będzie jeszcze lepszy to trudno mu takiej możliwości zabronić… A pewnie ma realne podstawy żeby tak sądzić…
    A co do ojca – skoro klub nie chroni w wystarczającym stopniu – zdaniem Ojca, swego najcenniejszego aktywu to on musiał je chronić…
    I tu wracamy do Klubu – jak mają zawodnicy umierać za klub skoro klub nie staje murem za zawodnikami… Bo stoi murem za Agencjami
    Ja osobiście zostawiam już ten temat…
    A gdyby naprawdę chciano pozbyć się Gajowego to by się go pozbyto – istnieje wiele sposobów by obrzydzić grajkowi dalszy pobyt w klubie… Ale cóż .. trzeba​ zadbać o interesy agencji…
    O transferach się będę wypowiadał po zakończeniu okienka i pierwszych meczach – tu prawie wszyscy piszą że zawodnicy zaliczają zjazd po przyjściu do Kolejorza – może Nawalka będzie pierwszym trenerem przy którym piłkarze zaczną się rozwijać…
    I wtedy zobaczymy czy rzeczywiście mamy kadrę na MP…
    Zobaczymy kto ma rację – my, którzy uważamy, że Lech w tym sezonie nic nie osiągnie czy zarząd – który twierdzi słowami DS że ma kadrę na MP…
    Swoją drogą to czy już wiadomo.co Kolejorz ma grać…? Czy ktoś słyszał lub czytał co ustalono w zaciszach gabinetów… ? A może wolną ręką dla Nawalki ( oczywiście w granicach budżetu ) a gdyby się nie udało to Nawalka OUT i znowu nowa koncepcja…?! Nowi gracze…?!
    Dlatego w ogóle nie podniecam się nowymi transferami… Spokojnie i codziennie czytam Was i CZEKAM…

    • bezjimienny pisze:

      Nie no, świetna reklama dla klubu, zachęcająca potencjalne cele transferowe. „Przychodzisz na miejsce takiego jednego Gajosa, tak obrzydziliśmy mu życie, że błagał o transfer do Sosnowca, sam nawet opłacił odstępne. Życzymy miłego pobytu”.

  120. wagon pisze:

    czy Lech ma szansę na coś więcej nić 3 miejsce wyjaśni się do końca marca,