Lechowy Śmietnik Kibica 2018/2019

Śmietnik Kibica na KKSLECH.com – rozmowy o wszystkim, czyli tysiące komentarzy na różne tematy niezwiązane z polityką. Codzienna i ożywiona dyskusja setek kibiców Lecha Poznań. Przyłącz się do dyskusji o wszystkim pisząc nie tylko o futbolu! Dnia 24 maja 2018 roku został uruchomiony nowy, czysty Śmietnik Kibica na sezon 2018/2019.



>> Archiwum naszego Blipa na Wykopie (grudzień 2011 – 7 września 2013) <<
>> Archiwum 1 starego „Śmietnika Kibica” (08.09.2012 – 13.05.2013, 8678 wpisów) <<
>> Archiwum 2 starego „Śmietnika Kibica” (13.05.2012 – 19.07.2013, 8661 wpisów) <<
>> Archiwum 3 starego „Śmietnika Kibica” (19.07.2012 – 29.10.2013, 7183 wpisy) <<
>> Archiwum 4 starego „Śmietnika Kibica” (29.10.2013 – 23.06.2014, 19712 wpisów) <<
>> Archiwum 5 starego „Śmietnika Kibica” (23.06.2014 – 20.01.2015, 19481 wpisów) <<
>> Archiwum 6 starego „Śmietnika Kibica” (20.01.2015 – 16.06.2015, 18073 wpisów) <<
>> Archiwum 7 starego „Śmietnika Kibica” (16.06.2015 – 10.01.2016, 17668 wpisów) <<
>> Archiwum 8 starego „Śmietnika Kibica” (10.01.2016 – 17.08.2016, 21896 wpisów) <<
>> Archiwum 9 starego „Śmietnika Kibica” (17.08.2016 – 07.06.2017, 24150 wpisów) <<
>> Archiwum 10 starego „Śmietnika Kibica” (07.06.2017 – 23.05.2018, 28490 wpisów) <<
>> Profil serwisu KKSLECH.com na Twitterze <<



Komunikaty KKSLECH.com oraz moderatorów do użytkowników (19-26.05):

– Prosimy komentować poszczególne sprawy w odpowiednich newsach, a nie pisać o tym w śmietniku. Śmietnik Kibica jest do rzeczy, których nie podajemy w newsach
– Śmietnik Kibica nie służy do dyskusji o polityce ani do wielbienia poszczególnych partii. Utarczki czy walki na ten temat nie będą tolerowane

Wkrótce na KKSLECH.com (19-26.05):

– Zakończymy sezon analizą ostatniego meczu z Piastem
– Rozpoczniemy powoli podsumowania sezonu 2018/2019
– Pojawi się pierwszy temat transferowy, dotyczący nadchodzących Mistrzostw Świata U-20
– 24 maja uruchomiony zostanie nowy Śmietnik Kibica, 26 maja poinformujemy o zmianach na witrynie

Nie zabraknie też wielu innych newsów, artykułów czy tekstów na różne, czasem niezwiązane z Lechem tematy. Zapraszamy!

Kibicu, pamiętaj o tym (19-26.05):

Ostatnia aktualizacja: 22.05.2019, godz. 09:45



Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku

TWITTER
YOUTUBE



25 093 komentarze

  1. mr_unknown pisze:

    Nie wiem jak można się cieszyć z ewentualnego odejścia Jevticia. Przypadek Tetteha nic was nie nauczył? Chyba, że Rutek obiecał niektórym % od sprzedaży to wtedy rozumiem…

    • Ostu pisze:

      Zrozumiesz jak odejdzie…

    • bolek_stary pisze:

      A ja akurat potrafię zrozumieć. Od paru dobrych lat oglądam poczynania Darko z pozycji widza na trybunie. Był świetny na początku, później zagubiony i dobry jedynie czasami a na końcu lekko irytujący. Pamiętam, że po każdej kontuzji potrzebował sporo czasu. Trzeba jednak docenić człowieka bo sporo radości nam dał. Niestety ale w Lechu dopada już go powoli wypalenie.

    • mr_unknown pisze:

      Lepiej mieć piłkarza niż go nie mieć.

    • rubedo pisze:

      Lepiej mieć za te pieniądze dwóch dobrych zawodników niż jednego człapaka 🙂

    • Michu73 pisze:

      Rubedo, na co Ty liczysz? Kasa trafi do kieszeni Rutka a nie na „dwóch dobrych zawodnikow”. Zobaczysz jak ten „człapak” odejdzie, co za mistrzowie świata się u nas za niego pojawią?

    • mr_unknown pisze:

      Jeśli odejdzie Jevtic to nikt nie przyjdzie na jego miejsce tak samo jak nikt nie przyszedł na miejsce Tetteha. Kasa się rozpłynie, a kadra będzie uboższa o jednego kreatywnego zawodnika.

    • Peterson pisze:

      Idąc tym tokiem rozumowania niedługo cała kadra sie rozpłynie bo Rutki będą sprzedawać i nie kupować już nikogo.

    • bezjimienny pisze:

      1 XY, wyp***ć!
      2 XY wyp***ala.
      3 K***! Dlaczego nie zatrzymali tego XY!
      #LexWilusz

  2. ArekCesar pisze:

    Sparingi w Turcji w większości w tv Lecha.

    • legolas pisze:

      Mają też być dość profesjonalnie zrealizowane, oczywiście jak na sparingi. Jednakże z tym środowym ponoć może być ciężko o transmisje, tak przynajmniej daje znać Pan Henszel na twitterze

    • aaafyrtel pisze:

      słuchy idą, że w tym całym belek leje jak z cebra non-stop… ciekawi mnie, ile bejmów wydano na tą eskapadę kilkudziesięciu chłopa, podczas której nie można potrenować na boisku… podobno te ulewy o tej porze roku to tam wieloletnia norma jest…

    • wagon pisze:

      aaafyrtel,
      wejdź na oficjalną i przekonaj się jak trenują w deszczu, oprócz tego że pada reszta to normalny intensywny trening jak to za Nawałki,

    • Dawid1922 pisze:

      Lepsze to niż jakieś tropiki. W Polsce upałów nie zastaną

    • ArekCesar pisze:

      O ile pamiętam, gdy ostatnio tam byli to pogoda była identyczna. Z jednej strony dobrze, że nie ma upałów, ale intensywny deszcz przeszkadza.

    • bezjimienny pisze:

      @legolas
      „Profesjonalizm” w transmisjach ma u Ciebie chyba dość nisko postawioną poprzeczkę.
      Jeśli pojawiłyby się powtórki akcji i komentarz to i tak będzie nieźle.

  3. Luk pisze:

    Niezależnie od ewentualnych wzmocnień na wiosnę poznamy wartość i potencjał zarówno piłkarzy jak i trenera. Nawałka nie da się piłkarzom i będzie sukcesywnie wprowadzać swoje pomysły. Pytanie z jakim skutkiem? Ale jeszcze bardziej ciekawi mnie wiosna w wykonaniu Jevticia, Gajosa, Makiego czy Raduca. To Ich egzamin jako piłkarzy. Albo potwierdzą w końcu na murawie,że są nie tylko mistrzami treningów (Gajos,Radut), że im zależy (Jevtić, Maki) albo potwierdzi się, że głowa słaba i pewnej poprzeczki nie przeskoczą. To dla nich ostatnia szansa.

  4. KKSLECH.com pisze:

    W tym tygodniu odcinka „Na chłodno” nie będzie. Stało się coś co się dzieje ostatnio coraz częściej. Nie było komu poświęcić swojego czasu i sklecić wszystkie tematy w jeden. Poprzednie odcinki przez chore działania klubu i tak są aktualne. Tematy, które mieliśmy poruszyć wczoraj z tym zarządem raczej będą aktualne również za tydzień. Wtedy je poruszymy. Oby taka sytuacja jak wczoraj nie miała już nigdy miejsca.

    • Dawid1922 pisze:

      Zaczynam się powoli zastanawiać co lepsze? Sięgnąć dna i spróbować się odbić jak to robi teraz Wisła, Widzew czy ŁKS? Czy może egzystować jak roślinka, która raz na jakiś czas rozkwita i osiąga sukces po czym znów ginie w matni na długie lata? Niestety ale jesteśmy w chwili obecnej rośliną. Wegetujemy, raz na jakiś czas coś osiągamy co kończy się zawsze spektakularną klapą. Brak pomysłów, ciągle powtarzane te same schematy prowadzące do nikąd. I do tego rosnąca obojętność wśród dawnych fanatyków. Młodzi nie przejmą pałeczki bo nie widzą przy Bułgarskiej żadnej iskry, żednych emocji

      R.I.P.

    • KDMZ pisze:

      Aleś ty głupi… zastanawiaj się dalej może kiedyś wymyślisz coś mądrego

    • Dawid1922 pisze:

      Może to głupota a może zobojętnienie. Nawet w ówczesnej II lidze chodziło się na mecze z dreszczykiem emocji i przeżywało się każde wzloty i upadki. Widać było i w klubie i wokół niego masę pasji. Teraz? Jakoś tego nie widzę. Może jestem na to za stary, może za dużo kompromitacji widziałem na własne oczy? Pamietasz, żeby jeszcze parę lat temu były probelmy z zapełnieniem Kotła? Pamiętasz, żeby poprzednie zarządy wycierały sobie buty kibicami oraz legendami tego klubu?

      PS. Nie przypominam sobie żebyśmy wcześniej zamienili choćby zdanie więc ostrożnie z doborem słów

    • tomasz1973 pisze:

      KDMZ
      Głupota powiadasz, hmm no to podaj jeden powód, dla którego Dawid nie będzie musiał mieć wątpliwości!
      Z Rutkami nic nie osiągniemy, bo oni tego nie chcą, gdyby było inaczej bylibyśmy krezusami tej pszenno-buraczanej ligi, ten klan ma tyle siana, że sie w pale nie mieści, nie dość, że nic do Lecha nie wkłada, to go jeszcze doi na każdym kroku, arogancji i beznadziejnym zarządzaniu, już nawet nie warto pisać!

  5. wagon pisze:

    tak naprawdę wszytko zweryfikuje boisko od 8 lutego,
    wyższość intensywnego profesjonalnego treningu nad wzmacnianiem składu lub odwrotnie,
    w Jagiellonii sami obcokrajowcy, w Lechu wkraczają młodzi z Akademii, w legii trzeci portugalski garnitur plus trener furiat, w Lechii brak wypłat, piękny ekstraklasowy przekładaniec,

    • roby pisze:

      Szczerze to wolę naszą młodzież niż wynalazki z zagranicy, gdzie odpala co dziesiąty.

  6. Ekstralijczyk pisze:

    ”Z Lechem trenuje Jevtić, wokół którego jest mnóstwo spekulacji. Po raz kolejny wraca temat transferu, Rosjanie rozpisują się o tym, że FK Krasnodar jest gotowy wyłożyć 2,7 mln euro za sprowadzenie ofensywnego pomocnika. Wiemy, że temat jest, ale droga do finalizacji wciąż jeszcze bardzo daleka i nawet w tym momencie ciężko stwierdzić, w którą stronę szala się przechyli.”

    Informacja pochodzi z artykułu Macieja Henszela z PS.

    • inowroclawianin pisze:

      Warto za tyle sprzedać Jevticia. Szkoda tylko, że w razie takiej sprzedaży, nie ściągną nikogo do Lecha. Pewnie nawet nie mają nikogo upatrzonego w razie W.

    • bezjimienny pisze:

      Porąbało tych Rosjan, no po prostu ich porąbało..

  7. Ekstralijczyk pisze:

    ”Piłkarz FK Rostów Maciej Wilusz w poniedziałkowym meczu towarzyskim ze Spartakiem Moskwa (1:2 w Dausze) zerwał więzadła krzyżowe i będzie pauzował od czterech do sześciu miesięcy – poinformował rosyjski klub.”

    via onet sport

    • ryszbar pisze:

      Szkoda Maćka, chłopak ma strasznego pecha. Wg mnie powinien być od 3-4 lat w szerokiej kadrze reprezentacji narodowej. Rok temu lepszy był tylko Glik. Teraz pewnie konkurencja większa /Kamiński, Bednarek/.

    • John pisze:

      Pewnie,że od momentu kiedy trafił do Rostowa i grał wszystko,grał bardzo dobrze na kadrę zasługiwał.
      Wszyscy wypominali błędy Bednarkowi,Kamiński beznadziejny,Cionek to już całkiem.
      A ciekawe kiedy ktoś zauważy ,że Glik być może, nie jest już tym Glikiem,kiedy grał w parze z Pazdanem,też zalicza mały zjazd,36 bramek straconych w lidze przez Monaco ,to nie przypadek.
      Tylko Guingamp ma gorszą defensywę ,o 9 bramek straconych więcej,które dopiero co dostali od PSG.

  8. Ekstralijczyk pisze:

    ”Gruziński napastnik Nika Kaczarawa nie zostanie sprzedany Lechowi Poznań – zapewnia prezes cypryjskiego klubu Anorthosis Famagusta. Potwierdza, że odebrał telefon z Poznania. I odmówił.”

    via Radek Nawrot.

    • John pisze:

      Poszukiwania trwają w najlepsze,koniec końców, przyjdzie Torunarigha ten pogoniony z Sosnowca albo nikt.Dioni wróć;-)Buhhaahahaha,cały Lech.
      Być może w tej chwili wcale napastnikiem nie zawracają sobie głowy,tylko negocjacje Jevticia spędzają sen z powiek.

    • leftt pisze:

      Jeżeli na twitterze jest informacja, że nie zostanie sprzedany, to nie zostanie sprzedany. Albo zostanie sprzedany.

  9. sebra pisze:

    Zasadniczo rzecz biorąc artykuły zamieszczane na weszło nie traktuje jakoś bardzo serio, ale poniżej pozwolę sobie wkleić kawałek wywiadu z właścicielem Miedzi Legnica odnośnie nowego podziału wpływów z praw telewizyjnych. Szczerze mówiąc ten wybrany fragment bardzo mocno kłóci się z ogólnie przyjętą tezą, że w naszej lidze poprawiła się jakość zarządzania klubami. Wydaje mi się, że w ostatnich latach jest coraz gorzej i im większa kasa do wydania tym gorsza jakość zarządzania, ale co ja tam wiem.

    „Jak dużą pomocą finansową dla Miedzi jest nowy kontrakt telewizyjny?
    Przy proponowanym podziale nie jest to duży zastrzyk pieniędzy. Dla dużych klubów tak, natomiast naszą sytuację niewiele zmienia. Zaproponowano 44% do równego podziału, kolejna część dzieli się na ranking pięcioletni, pucharowiczów i ostatni sezon. Wiele klubów jest niezadowolonych, zaskoczonych i zszokowanych tym wariantem. Zresztą ten podział podstawy pojawił się po targach i awanturach – pierwotnie zakładano 30%, zapisano 40%, a nieoficjalna propozycja wynosi właśnie te 44%. Więc Miedź tak naprawdę może dziś patrzeć tylko na podstawę. Przy tym podziale uwypukliło się wszystko, co jest najgorsze w polskiej polityce czy sporcie. Pazerność. Tu i teraz zgarnąć wszystko dla siebie, a argumenty się zawsze dobierze. Patrzyliśmy na to z niedowierzaniem.

    Nie ma solidarności w ekstraklasie?
    To złe słowo. Po prostu parę klubów uznało, że weźmie górkę dla siebie, bo skoro są pieniądze, to czemu ich nie wziąć? W radzie nadzorczej cztery kluby grające w pucharach mają swoje przedstawicielstwo i ten pomysł się forsuje. A każdemu brakuje pieniędzy. To nie jest tak, że tylko Legia ma problemy finansowe. My też chcielibyśmy mieć więcej środków. Dla nas dwa miliony złotych więcej to jest o dwa tysiące euro wyższa średnia płaca. To sprowadza się do tego, że kilku piłkarzy, których sprowadzenia nie mogliśmy wcześniej dopiąć, przy tej podwyżce by do nas przyszli. Poza tym – zostawienie tak dużej części zmiennej spowoduje, że jeśli ktoś będzie miał szansę dostać się do pucharów, zaryzykuje zadłużenie, bo może nakład się zwróci. A powinniśmy w polskiej piłce wierzyć w stabilność. Moim zdaniem Legia i Lech nie potrzebują więcej pieniędzy. Potrzebują silniejszej konkurencji. Silniejszej Arki, Wisły Płock, Miedzi. Jeśli lepsza będzie konkurencja, to mistrz Polski – nawet jak wpadnie w kryzys – poradzi sobie w Europie ze średniakiem. A do silniejszej ligi potrzebna jest stabilność. System podziału środków, który do tej pory funkcjonował, zapewniał równowagę między stabilnością a sukcesem. Obecny plan wygląda bardzo słabo i radość z tego kontraktu telewizyjnego… My jej nie odczujemy. Będziemy musieli szukać przyrostu budżetu gdzieś indziej. I oczywiście mamy takie możliwości.

    Prezes Mioduski ma inny plan – trzy dobre eksportowe zespoły.
    Do tego, by taka trójka się znalazła, nie potrzeba zabierać 20 milionów w prawo czy w lewo reszcie. Legia ma ponad 10-krotny większy budżet od Miedzi i tu chodzi o efektywne zarządzanie tymi pieniędzmi. My mamy 15 milionów. I już z takim budżetem można zbudować sensowny klub, bo przecież Legia odpadała z pucharów z zespołami, które miały mniejsze środki niż my. W tym wszystkim, powtarzam, chodzi o silną konkurencję wewnętrzną. Trzeba zadbać o kluby średnie, bo im silniejsza liga, tym lepsza czołówka. 20 milionów więcej budżetu dla czołówki nic nie znaczy. Kluby z Ukrainy mają po 150 milionów euro i nie przebijają się jakoś specjalnie w Europie. Nigdy nie uciekniemy od efektywnego zarządzania pieniędzmi. Efekt tego podziału, jeśli on wejdzie w życie, będzie odwrotny od zakładanego. Najbogatsi dalej będą rozporządzać nieefektywnie pieniędzmi. Gdyby Górnik, Arka dostały więcej pieniędzy, to przecież już pokazały, że potrafią tymi środkami zarządzać rozsądnie.

    Jaki jest pana pomysł na podział tych pieniędzy?
    Nie chcę wyważać otwartych drzwi – obecny system jest w porządku, kiedy 55% jest po równo i 45% za miejsce w lidze. Z nowego pomysłu wielu prezesów jest niezadowolonych. Każdy chce, by Legia i Lech grały dobrze w pucharach. Każdy rozumie, że nam wszystkim opłaca się, jeśli one prezentują tam jakość, więc tak – pieniądze za pierwsze miejsca w danym sezonie powinny być pokaźne. Liczymy jednak, że dojdziemy do porozumienia. Natomiast były głosowania, ale one nie są formalne i decyduje rada nadzorcza. Ja miałem wówczas służbowy wyjazd na Kubę, ale retoryka, że jeśli nie zgodzicie się na nasze warunki, to dostaniecie mniej, mi nie odpowiada. Klimat był bardzo nieprzyjemny. Rozumiem, że niektóre kluby z czołówki nie mają pieniędzy, ale każdy walczy o siebie. I boje się, że to się skończy awanturą o pieniądze. A szkoda byłoby psuć i tak już nadwyrężony wizerunek tej piłki.”

    • roby pisze:

      Nasz Prezes Excel + loczek już pewnie się dogadali jak tu zagarnąć dla siebie najwięcej i wy…ujać innych tak jak mówi prezio miedziowych oby jeszcze efektywnie wykorzystali pieniądze a tu jest już gorzej

    • inowroclawianin pisze:

      No coś w tym jest bo kiedyś Lech miał dużo mniejszy budżet, a w Europie grał niezłą piłkę, zresztą w lidze też potrafili nieźle grać. I nie było Akademii, wszystko było w fazie budowy.

  10. aaafyrtel pisze:

    no i stało się to co przewidywałem i co, myślę, czuła w kościach większość z nas… pałkarzom odwiesili licencję, raptem po kilkunastu dniach… i to jest rzeczywistość mojego kraju, wszystko jest po uważaniu… polonia, klubu łódzkie, śląskie zostały skazano na niebyt, to samo zresztą byłoby z nasza eką, gdyby nie majstersztyk masioty, ale pałkarze co to to nie… to jak ma być u nas dobrze jak cywilizacja turańska trwa u nas w najlepsze…

    • tolep pisze:

      Sytuacja milicjantów jest zupełnie inna niż klubów wymienionych przez Ciebie. Znalezienie na szybko 4 baniek to nie jest małe osiągnięcie. Wygląda tez na to, że sprawy formalne związane z akcjonariatem zostały wyprostowane.

    • ArekCesar pisze:

      A kto wie ile oni tam w szafie mają jeszcze długów, które wypadną po jej otwarciu. Jeśli za takie coś nie zabiorą im chociażby karnych punktów to będzie skandal. Takiej naszej poznańskiej Warcie za jakąś zaległość wobec Stomilu punkt zabrali, a tym za miliony i ukrywanie w pewien sposób zadłużenia nic nie zrobią. Porąbani są w tym PZPN, ale rudy powiedział, że Wisłę trzeba ratować.

  11. Grimmy pisze:

    Jeśli nawet kumaci zaprzestali zapodawać info nt transferów do Lecha, to chyba znaczy, że dotarliśmy do ściany. Czuję, że do końca będzie taka cisza. Pozostaje ulokować resztki wiary w możliwości sprawcze Nawałki i poziom szkolenia naszej akademii. Młodzi będą mieli okazję, aby udowodnić, że szkolimy najlepiej w Polsce. Jeśli dojdzie do takiej sytuacji, to pozostaje apelować do kibiców, aby nie wywierali dodatkowej presji na wychowankach, co często miało miejsce w przeszłości. Jeśli już pojawią się słabe wyniki, złość z nich wynikająca, to lepiej ją ukierunkować w stronę tych, którzy są odpowiedzialni takiej sytuacji.

    • tolep pisze:

      To że Nawałka lubi stawiać na młodzież, nie oznacza zaraz, że w podstawcie będzie po 3-4 juniorów w każdym meczu. Przypominm ze stawiał tez na Mączyńskiego na przykład. Ani też, że chłopaki z Akademii bedą wystawiani na siłe nawet jesli bedą się kopać po czołach. Kadra jest tak szeroka na obecną chwile, że dobry _trener_ spokojnie może z nią powalczyć.

    • Pawel68 pisze:

      @Tolep o co powalczyć?O 4 MSC?

    • Grimmy pisze:

      @tolep,
      11 piłkarzom z pierwszej drużyny kończą się kontrakty za 6 miesięcy. Część z nich jest skreślona przez klub, są tacy, którzy nie bardzo tu chcą zostawać. Jak myślisz, w nadchodzących meczach będą bardziej myśleć o tym, aby „wyszarpać” zwycięstwo dla Kolejorza, czy żeby przypadkiem nie doznać urazu, który bardzo komplikowałby im dalsze kariery. Teoretycznie mogą pokazać się z dobrej strony i dostać przedłużenie umowy, jednak czy aby na pewno my, klub, chcemy takich bumelantów, którzy przez ostatnie 2 lata pozorowali granie w piłkę? Kolejna sprawa, Nawałka stoi przed nielada wyzwaniem, jeśli ma odbudowywać takich piłkarzy jak Radut, Gajos, Jevtic, Vujadinovic. Na prawej i lewej obronie nie ma zmienników. Trałka nie ma zmiennika. Bo Cywka to żart na tej pozycji, a poza tym, dopiero co miał dwie kontuzje pod rząd. A tak w ogóle, to nie zmiennik Trałce jest potrzebny, tylko ktoś kto przejmie od niego pałeczkę. Gytkjaer – nie ma zmiennika. No chyba, że za takiego uważasz Tomczyka. Nawet jeśli kogoś kupią, to prawdopodobnie nie przepracuje obozu przygotowawczego z drużyną, a jak to się zazwyczaj w naszym przypadku kończy – wszyscy wiemy. Przyjdą ze dwie, trzy kontuzje – I Nawałka nie będzie miał wyboru innego, jak granie wychowankami. Ja w tych chłopaków wierzę, ale jestem daleki od twierdzenia, że zespół grający o Majstra (takie chyba mamy ambicje), może na takich młokosach opierać swoją grę. Dlatego apeluję o cierpliwość, której nam powoli zaczyna wszystkim brakować. Przyjdzie jeden czy dwa słabsze mecze, zaraz Marchwiński z Jóźwiakiem czy Klupsiem mogą dowiedzieć się od stadionu, że nadają się jedynie do tarcia chrzanu i w ogóle lepiej, żeby „wypierdalali”. Nie oni powinni zbierać „lapsy” za obecne zniechęcenie i frustrację narosłą w kibicach. A tego się w tej sytuacji obawiam.

    • tolep pisze:

      O awans o dwie pozycje w tabeli.

    • slash pisze:

      @Grimmy- ja nawet jestem pewien, ze w przypadku dołka mlodzi będą mieć pojechane. Zgodzę sie, ze to niekoniecznie moze byc Ich wina. Zarzad postanowil co postanowił. Nowych nie bedzie zimą i tyle. Teraz pytanie: czy tak bedzie teraz wygladał Lech? Pewnie tak. Mlodzi maja przynieść zysk i tyle. Zastanawiam się tylko, czy piłkarze kupowani to bedzie dodatek czy jednak wzmocnienie? Historia uczy nas tego, ze wygladać bedzie to tak: 3 mlodych 2 wzmocnienie i 6 snopkow siana. No moze snopkow mniej bo ktoś tam z nami zostanie

    • Grimmy pisze:

      @Slash,
      Mnie jak najbardziej podoba się pomysł zwiększania liczby wychowanków w pierwszej drużynie. Podoba mi się również pomsył ściągnia wyróżniających się młodych Polaków z pierwszej ligi – bo ci z ekstraklasy są poza naszym zasięgiem, albo mamy spóźniony zapłon (vide Dziczek). Do pełni szczęścia, brakuje 2-3 transferów na poziomie Tiby co rundę. Nie jestem pewny, czy w ten sposób wygrywalibyśmy MP co sezon, ale jestem pewny, że gdyby tak był budowany skład, to bylibyśmy z każdym sezonem co raz mocniejsi. Czuć byłoby, że ten zespół się rozwija. To chyba największa obecnie bolączka kibica Lecha Poznań – poczucie stagnacji.

    • tomasz1973 pisze:

      Grimmy
      No prochu to Ty nie wymyśliłeś, od kilku lat domagamy się tego, aby wzmocnienia to były wzmocnienia typu Tiba, czy kiedyś Rudniew, a nie Koblenko, czy Sisi, od paru lat trąbimy tu żeby zespół był bardziej polski, obojętnie czy wychowankami, czy młodymi dobrze zapowiadającymi się z I ligi, tylko od Lewego do obecnego Letniowskiego ( czy jak mu tam) minął szmat czasu i nasze wołanie i o pierwsze i o drugie rozbija się na…no właśnie na czym? Na braku wiedzy, na nonszalancji, na skąpstwie, na niechęci, czy na czy ? Ze wzgledu na to, że kolejną rundę Rutek wali w chuja i ani nie ma wzmocnień, ani tym bardziej przebudowy podkreślę jeszcze raz–on musi odejść! Rutkowski jest takim samym, albo jeszcze większym przegrywem jak Trałka czy Gajos! Mając taki potencjał, taki zespół w ręku jak Lech i nawet nie wykazać chęci aby corocznie zdobywać jakieś trofeum zakrawa już tylko na śmieszność tego pana! On wygląda na to jakby nie był tu stąd, z Wielkopolski, gdzie ludzie gdy coś mają, co może się rozwijać i przynosić jeszcze większy dochód i prestiż robią wszystko, aby tak było! U Rutka, to jak to napisałeś spóźniony zapłon, to nie powiedzieć nic, on jedzie na wstecznym i to całkowicie zakleszczonym, a że mysli, iż jadąc na wstecznym, można zrobić „zryw”, to za chwilę rozpierdoli resztki skrzyni biegów i stanie na jakimś zakręcie nie wiedząc co ma zrobić, bo telefon awaryjny pod nazwą –kibole pomogą– przestał odbierać!

  12. tolep pisze:

    Grimmy: a chocby o nowe kontrakty. W Lechu albo gdzie indziej. Z ostatnich sezonów możemy wymienić kilku takich którym przed końcem kontraktu zaczynało się chcieć, a po podpisaniu jakoś przestawało. Nie siedzę w ich głowach, zobaczymy co tam z nich Nawałka wyrzeźbi.

    • Grimmy pisze:

      Taka ewentualność jest również możliwa, ale budowa wyniku na takich piłkarzach jest strategią krótkowzroczną.
      1) Piłkarzom, którym kończą się kontrakty może zależeć na tym, aby się pokazać, ale już niekoniecznie muszą się zabijać o jak najlepszy wynik drużynowy. Co może prowadzić do egoizmu na boisku, albo na odpuszczeniu reszty meczów po osiągnięciu satysfakcjonującego wyniku w dotychczasowych. „Spinaniu” się na tylko wybrane mecze. Dzisiaj mecz z Legią, więc będę grać jak wariat, bo dużo skautów przyjedzie. Ale mecz z Piastem odpuszczę, bo nikt tego nie będzie oglądać, poza tym i tak zagrałem super w meczach z Legią, Lechią i Jagą.
      2) Podpisanie kontraktów z takimi gagatkami może być zgubne dla długotrwałej polityki kadrowej. Po podpisaniu długiego kontraktu, znowu wróci taki do bumelanctwa, bo przecież ma to co chciał. A że ambitny nie jest, to więcej mu nie potrzeba.
      3) Nie podpisanie z żadnym z 11 piłkarzy zrobi wyrwę w kadrze długości muru chińskiego. Latem będzie znowu histeryczna łapanka. Jeśli się nie mylę, to w skład owej 11 wchodzi również Gytkjaer i Jóźwiak, więc można się uprzeć, że tylko 9 piłkarzy. Do wyliczanki trzeba dodać jeszcze Gumnego, być może innego młodzieżowca, który już jest podszczypywany przez zagraniczne kluby (Klupś).

      Dla mnie po raz kolejny jest popełniany błąd. Nie wiem dlaczego, czy nie ma pieniędzy, czy jedziemy po lini najmniejszego oporu – mniejsza o to. Skład trzeba wzmacniać systematycznie, a nie od wielkiego dzwonu.

  13. ArekCesar pisze:

    Wisła z licencją… Jak? Ktoś mi powie? Jak to możliwe. Jak komisja ligi mogła odwiesić licencję skoro oni nadal mają takie długi. Spłacili kilka milionów, a mają parędziesiąt, w tym mieli niby ponad 12 mln na już. I żeby było śmiesznie nawet im punków ujemnych nie dali. Ktoś powinien za to beknąć i nie wiadomo czy na koniec sezonu nie beknie, jak dług się urealni.

    Tylko teraz żeby sędziowie nie dawali kartek wiślakom, szczególnie czerwonych, bo skąd klub weźmie na opłaty do KL. W sumie spoko komisja umorzy, bo co ma zrobić. Przecież nie będzie na siebie bata kręcić.
    Jakie to wszystko w Polsce niesprawiedliwe. Spłacili kilka milionów w części nowym kredytem, którego i tak nie mają czym spłacać i dostają licencję.

    A najbardziej się uśmiałem jak przeczytałem gdzieś, że z klubu odeszło 7 graczy i klub zaczyna szukać wzmocnień. A skąd oni do ku.y nędzy wezmą kasę na transfery. To jest jakaś paranoja.

    • Grimmy pisze:

      Zastosują ten sam mechanizm, co przy „kupnie” Lisa. Wezmą piłkarza, a pieniędze nowy klub będzie miał na wyłącznie na papierze. Jedyne co im grozi za robienie takich wałków, to zakaz transferowy. Jednak z tego co wiem, to szukają tylko piłkarzy z kartą w ręce, bądź takich, których obecny klub będzie chciał oddać za zrzęknięcie się piłkarza praw do zobowiązań finanoswych z tytułu kontraktu. I tutaj rodzi się pomysł. A gdyby tak im oddać Gajosa? Wiem, że dużo zarabia i oczekuje zarobków na podobnym poziomie w nowym klubie, ale przecież Wisła mu takie „zagwarantuje”. Dla nich to żaden problem 😉

    • Al pisze:

      Wisła otrzymała licencję tylko do dogrania wiosny. Zostało ustalone kto jest właścicielem klubu i spłacono zawodników którzy się tego domagali, takie były wymagania. Później będzie musiała spełnić kryteria jak każdy inny zespół.

    • robson pisze:

      To jest tylko odłożenie wyroku w czasie. Jeśli do końca marca nie spłacą długu licencyjnego, to nie dostaną licencji na przyszły sezon.

    • bezjimienny pisze:

      Nie do końca. Tam chyba jeszcze są odwołania. Jak spłacą do terminu odwołań to wtedy tylko jakieś ujemne punkty, albo kara finansowa.

  14. Lolo pisze:

    Biedna skisła. Podejrzewam że całe pseudo towarzystwo artystów(kibiców) się za nimi wstawiła łącznie że Zbigniewem. I gdzie tu jest sprawiedliwość?Tylko dlaczego że kiedyś odnosiła sukcesy? Mniejsze klubu robiły mniejsze wałki i był out.

  15. Lolo pisze:

    Na wp artykuł ” Kubie się nie odmawia” chodzi bo piłkarza. Ale pasuje do sytuacji milicyjnych idealnie

    • Bart pisze:

      Ja nawet czytałem płacze że Błaszczykowski wraca do ligi w poniedziałek. Pewnie, wywrócmy do góry nogami teminarz bo do ligi wraca 34-letni półemeryt.

  16. mr_unknown pisze:

    Nie ma nic dziwnego ani złego w tym, że komisja odwiesiła licencję Wisły. Licencja nie została im zawieszona ze względu na niespłacone zobowiązania bo zwyczajnie nie było takiej możliwości na mocy obowiązujących przepisów. Zawieszono ją ze względu na niejasną sytuację właścicielską. Teraz gdy została ona wyjaśniona licencję odwieszono i wszystko odbyło się jak najbardziej prawidłowo.

    • Qba pisze:

      Na poczatku stycznia nowy zarząd „wyjasnil” komisji że to on rządzi, po czym odwiedzono im licencję i zawieszono ponownie że względów finansowych.
      Postawa Wisły jak i Lechii również powinna być surowo ukarana. Nie płacą piłkarza przez pół roku czy przez 3 miesiące, tzn że oszukują w lidze bo grają zawodnikami na których ich nie stać. To jest jedna z form dopingu finansowego.
      Naj uczciwie przyjąć że każdy mecz w który wystąpił zawodnik co do którego są zaległości 3 miesiące i więcej to występ zawodnika nieuprawnionego.
      To że nie płacą piłkarza to jedno Ale w ten sposób oszukują inne kluby.

    • mr_unknown pisze:

      Pewnie możnaby przyjść takie regulacje ale to od nowego sezonu. Póki co wystarczy spłacić zaległości do 31 marca i nie ma żadnych konsekwencji.

  17. Bart pisze:

    Ja do bezczelnych oszustów czuję głęboką odrazę i uważam że Wisła czy Lechia powinny już dawno dostać kopa w dupę za kręcenie lodów i nie płacenie piłkarzom po kilka miesięcy. Jak ta liga ma być nornalna skoro ciągle jest ciche przyzwolenie na bezczelne wałki? Skończyć z tym raz na zawsze, przestać to tolerować, wypierdolić oszustów na zbity pysk, nawet kosztem zmniejszenia liczby zespołów w lidze. Sytuacja jest radykalna a radykalne sytuacje wymagają nieraz radykalnych działań. Czemu Wisła w tej sytuacji nadal może robić transfery? Co z kasą za transfer Lisa? Mam nadzieję że Lech nie odpuści i wykorzysta wszelkie dostępne środki byle te pieniądze odzyskać. Zero kurwa litości, dla samej zasady. Taka pobłażliwość jest zwyczajnie niesprawiedliwe wobec klubów stających na głowie by mieć płynność finansową, by nie wydawać więcej niż się zarabia, nie generować długów i podpisywać tylko takie zobowiązania z których faktycznie jest się w stanie wywiązać.

    • B_c00L pisze:

      Bart z ust kibica Lecha Poznan takie cos zalatuje hipokryzja. Przypomnij sobie dlaczego jestesmy w ekstraklasie i nie musielismy wspinac sie od nizszych lig… przypomnij sobie jakie wałki poszly w ruch zebysmy nie musieli odpowiadac za dlugi, korupcje itd. Na zbity pysk powinno sie wypierdolic ludzi, ktorzy doprowadzili do takiej sytuacji (w sytuacji Wisly jest to patologiczna czesc srodowiska kibicowskiego).

    • gruh pisze:

      Wiesz co zgadzam się z Tobą. To jest szopka pod hasłem „ratowania zasłużonego klubu”, podają argumenty w stylu „liga potrzebuje Wisły” itd. A to jest złodziejstwo. Bo przecież Wisła okrada piłkarzy którzy muszą z czego płacić rachunki, matka Korta wydzwaniała do Wisły bo ten nie miał za co opłacić mieszkania. Wisła okrada też inne kluby nie płacąc im zobowiązań i pewnie wiele firm którym zalega za różne usługi. I władze ligi oraz PZPN to oficjalnie tolerują, bo Wisła jest zasłużona. Czyli jeśli ktoś jest zasłużony to znaczy że może kraść i grać nieczysto. Tak jak ktoś napisał wyżej – mamy tutaj do czynienia też z oszustwem sportowym, z dopingiem finansowym. Bo Wisła grała i nadal gra zawodnikami na którą jej nie stać. Ma dzięki temu punkty które zdobyła nieuczciwie na innych zespołach. My też możemy ściągnąć paru grajków, nie zapłacić im za pierwszych kilka miesięcy potem się z nimi sądzić ale punktów być może dających mistrzostwo nikt nam nie odbierze, co nie? Potem z pieniędzy za mistrzostwo i nagród opłacać prawników w procesach sądowych itd. Wspieranie patologii i tyle.

    • Qba pisze:

      Na zasadzie że „liga potrzebuje uznanych i zasłużonych klubów” to przywróćmy do ligi Widzew i ŁKS bo derby się dobrze sprzedadzą, jeszcze Polonia by się przydała i oczywiście ten klubik z Chorzowa…Może w ogóle zróbmy plebiscyt wybierzmy 16 klubów których nazwy mają grać w ekstraklasie i niech to będzie zamknięta liga w stylu amerykańskim.
      ŻENADA. Albo gramy w ligę na jasnych zasadach, a kto nie przestrzega wypada albo dajmy sobie spokój z tym cyrkiem.

    • Bart pisze:

      Nie ma co ukrywać, problemy Lecha również były patologią. Różnica jednak jest taka, że Lechem nie rządziła zorganizowana grupa przestępcza. Na usprawiedliwienie może też działać fakt, że wtedy nie było tak rygorystycznych i skonkretyzowanych wymogów licencyjnych. W sumie teraz też ich nie ma. To znaczy formalnie niby są, ale są fikcyjne bo cały czas przymyka się oko na niespełnianie tych wymogów. Z tym wypierdoleniem może trochę popłynąłem, ale jakieś bardziej stanowcze działania muszą być. Nie może być tak że pewne kluby regularnie robią wszystkich w konia, a PZPN im wiecznie pobłaża. To jest śmianie się w twarz tym którzy chcą działać uczciwie. Nie mamy pańskiego płaszcza i co nam pan zrobisz. Chciałbym aby komisja licencyjna przestała być fikcją i zaczęła realnie działać i podejmować bardziej zdecydowane działania gdy sytuacja tego wymaga. Wisła ogarnęła sprawy właścicielskie i coś tam niby popłaciła, ale dalej ma gigantyczne długi które będą dodatkowo rosnąć a bandyci z Sharksów chyba nie zostali odsunięci. W Wiśle dosypują już tylko piasku do klepsydry. Problem w tym, że dobroczyńcy rozdającego za darmo piasek może zabraknąć, a wtedy problemy Wisły wrócą ze zdwojoną siłą.

    • bezjimienny pisze:

      Eee… na pewno? A MLS to niby kim byli? Pracownikami policji, trzymającymi z dala stadionowych bandytów odpalających zakazane race? No nie. Wręcz przeciwnie, byli bardziej ze środowiska kibicowskiego niż te wszystkie Sarapaty.
      Gdyby mieli Lecha w dzisiejszych czasach to poza wyprowadzaniem kasy na lewo i prawo narracja w stosunku do nich byłaby niemal identyczna.
      Oczywiście ja bardzo wymienioną trójkę szanuję, w poście po prostu wczuwam się w oficjalny przekaz medialny.

  18. mr_unknown pisze:

    Nie widzę nic złego w finansowaniu swojej działalności długiem. W Polsce robi tak przede wszystkim legia, a na świecie mnóstwo innych klubów w tym Real i Barca. Zwyczajnie trzeba z tego korzystać z głową i znać się na finansach. Przypadek Wisły jest o tyle inny, że tam zwyczajnie kibice rozkradli klub i dlatego zabraklo pieniędzy.

    • Qba pisze:

      Finansowanie kredytem to jedno, a niewypłacalność to drugie. Przypadek Wisły i Lechii to są oszustwa i nieprzestrzeganie umów.

    • Gadzuki pisze:

      Jeżeli chodzi o real i barce to
      Jeśli chodzi o dług netto, kluby w Hiszpanii korzystają z formuły, jaką stosuje La Liga przy wyliczaniu różnych wskaźników dla ich sytuacji. Od długu brutto odejmuje się środki finansowe w kasie klubu i inne aktywa finansowe oraz należności z tytułu sprzedaży zawodników, a do wszystkiego dodaje się rozliczenia międzyokresowe. W przypadku Realu Madryt dług netto na 30 czerwca 2018 roku wyniósł -107 milionów euro, co oznacza, że należności i środki finansowe do dyspozycji klubu przewyższają jego zobowiązania. Dokładne działanie w tym przypadku to: 135 milionów długu brutto minus 190 milionów środków finansowych minus 76 milionów należności z tytułu sprzedaży graczy plus 24 miliony z tytułu rozliczeń międzyokresowych.

      Jeśli chodzi o sytuację Barcelony, wprost ogłoszono, że dług netto liczony metodami wdrożonymi przez La Ligę wynosi 157 milionów euro (różnica 264 milionów euro względem Realu Madryt). Jeśli chodzi o dług brutto na 30 czerwca 2018 roku, według zaprezentowanych zestawień, wynosi on 225,3 miliona euro. W tym 65,22 miliona to dług bankowy, 142,52 miliona euro zobowiązania z tytułu zakupu zawodników, a niecałe 18 milionów euro z tytułu innych rozliczeń. Przy długu netto warto podkreślić, że środki finansowe do dyspozycji klubu to 40,35 miliona euro.

      PS
      Mam oświadczenie ponieważ złamałem nogę w kostce i mam gips w moim grafiku znalazło się dużo wolnego czasu i będę częściej komentował

    • mr_unknown pisze:

      Nie żeby mi zależało na pozostaniu Wisły w lidze. Jak dla mnie mogą ich wyjebać, nałożyć minusowe pkt itp. Tylko to wszystko jest póki co możliwe dopiero po 31.03.

    • roby pisze:

      Szczerze to mam głęboko gdzieś problemy milicyjnych i czy będą czy nie mam to gdzieś, ale dzięki nim i inwestorom dawno tak się nie uśmiałem 🙂

    • John pisze:

      Oprócz klubów Bundesligi i to nie wszystkich ,to chyba wszyscy wydają więcej niż zarabiają,ci najwięksi tym bardziej.

    • Qba pisze:

      Kredyty, zakup piłkarzy na raty to wszystko jest normalna praktyka finansowania dopóki stać klub na spłatę zobowiązań. Nawet jeżeli zobowiązania sięgają 200 mln euro jak w przypadku Barcelony to nie stanowi problemu o ile splaca raty w terminie.
      Oszustwem jest zaciągnięcie zobowiązań jeżeli nie masz możliwości spłaty…wypłaty pensji, opłacenia składek, wywiązania się z umów o odroczonym terminie…
      Prawda jest taka, że np urząd miasta Kraków nie powinien być zdziwiony jeżeli spotkają się z zarzutem niegospodarności…

    • Ostu pisze:

      Co do Barcelony to pragnę „przypomnąć” że budżet na 2018 przekroczył 1 MILIARD euro…
      No to widzimy gdzie jesteśmy i do czego mogliśmy dążyć… Jednak jak w życiu – gdzie bogaci stają się jeszcze bogatsi a biedni owszem nie, my coraz bardziej będziemy odstawać…

  19. Gadzuki pisze:

    Ja też uważam że niektóre drużyny się ślizgają finansowa w naszej lidze a kasa pusta albo wspieranie przez miasto pieniędzmi podatnika a nie starcza na inne ważne cele społeczne.

  20. roby pisze:

    Swoją drogą Magdziarz z FF ma szczęście w interesach, niezła prowizja mu wpadnie znowu 🙂

    • John pisze:

      Saga z Piątkiem w Milanie dobiega końca,choć jeszcze z tydzień będzie szum.
      No nic, czekam na Grosickiego.
      Co by nie mówić FF dobrze kieruje karierami swoich zawodników.

    • Gadzuki pisze:

      czy ja wiem osobiście uważam że Karola wsadzili na minę w Sampdorii

    • John pisze:

      @Gadzuki
      Serie A ,klub z górnej połowy tabeli,regularnie gra, już 87 spotkań w Sampdorii.
      Dlaczego miałoby być to wsadzenie na minę ,klub jak w sam raz na Linettego się wydaje.

  21. Al pisze:

    Co z transmisją sparingu jest nadzieja ? Pisano że pierwszy mecz będzie na innym boisku gdzie jest problem z internetem. Przecież można nagrać i z opóźnieniem transmitować. Mamy XXI wiek.

  22. zinek pisze:

    No i co napastnika jak nie było tak nie ma ,teraz to już nie ma sensu bo już jesteśmy w połowie okresu przygotowań do wiosny a zanim by podpisał to już będziemy zaczynali rundę,wiem dobry grajek zawsze będzie dobrze grał nawet bez przygotowań.Już słyszę to piosenkę ze słów Rutkowskich czy innych Rząs,gramy tym co mamy,a mamy wielkie gówno.

  23. Ostu pisze:

    „Wszyscy mają długi…” Może wielu ma – gdy ma z czego spłacać nie ma problemu…
    Ale jest i Liverpool który za 2018 wykazał zysk Netto 100 ml euro…
    Czyli jednak da się…!
    Księgowy Gargamelu – jedź i się ucz…
    A swoją drogą to Gargamel zawsze chce i zawsze mu nie wychodzi…
    A ja ostatnio pisałem w dwóch różnych kontekstach że chciałbym by Nawalka – przy całym szacunku dla niego , okazał się być drugim Kloppem…
    No takie paralele mi się narzucają…

    • Gadzuki pisze:

      aby ci się spełniło 🙂

    • B_c00L pisze:

      🙂 dobre Ostu… Liverpool dostal £146 mln od Sky za prawa tv, sam bilet na mecz to jakies £50 a stadion jest pelen co mecz. Nie mowiac juz o tym ile kosztuja reklamy na strojach, stadionie itd. To jest zupelnia inna bajka, osobna dyscyplina. My w porownaniu z nimi probujemy wyjadac co wypadnie z patelni przy mieszaniu 🙂 Nie mozesz komus takiemu kazac isc do Gordona Ramseya zeby nauczyl sie gotowac. My pomimo zwiazkow z Amica nie mamy nawet dostepu do kuchenki 🙂

    • Ostu pisze:

      No to Ci gwarantuje, że gdyby Lech grał jak Liverpool – przy zachowaniu wszelkich proporcji, grał z takim zębem i zaangażowaniem oraz miał po 20 kolejkach 4 punkty przewagi nad leglą to stadion też byłby pełen a bilety byłyby po 50 PLN – że o reklamie na koszulkach nie wspomnę…
      I raczej ze spokojem mógłby z praw tv i reklamowych wyciągnąć 147 mln PLN…

    • bezjimienny pisze:

      Gdyby Lech miał w ostatnich latach tyle trofeów co Liverpool to… och, wait…pewnie im też się mistrzostwa Anglii nie opłacają.

    • Ostu pisze:

      @bezjimienny – oni dążą do mistrzostwa z determinacją – z roku na rok są lepsi…
      U nas genu determinacji nie widać…
      Ani w zarządzie ani w grajkach – no może z paroma wyjątkami… A że piłka to sport zespołowy…. Jaśniej nie potrafię

    • bezjimienny pisze:

      2, 6, 8, 4, 4. miejsca w kolejnych sezonach Liverpoolu.
      2, 1, 7,3, 3. miejsca w kolejnych sezonach Lecha.

    • F@n pisze:

      Bezjimienny, finał LM, my nie możemy dotrzeć do BARAŻY O AWANS DO FAZY GRUPOWEJ LIGI EUROPY. Oni mają konkurencję, a my kogo w tej słabej lidze

    • inowroclawianin pisze:

      Gdyby Lech grał dobrze z powodzeniem w lidze i w pucharach to zyski też byłyby dużo większe. Założe się, że stadion nawet na meczach Ekstraklasy byłby pełny przy jednoczesnej podwyżce cen. Do tego więcej kasy od sponsorów, z praw telewizyjnych i z oficjalnych produktów Kolejorza. Szkoda że Rutki tego nie chcą wdrożyć. Gdyby Lech był co roku MP albo niemal co roku i co drugi sezon grał w LM to ja chętnie nawet za mecze ligowe dawalbym po 100 zł do Kotła i chętnie kupowalbym produkty w oficjalnym sklepie.

    • Bart pisze:

      Z tego co czytałem to Liverpool zawdzięcza ten zysk w dużej mierze temu że doszli do finału LM.

    • Pawel1972 pisze:

      Ostu
      >„Wszyscy mają długi…”<

      Nieprawda. Piothek ma krótkiego, a na dodatek nie ma jajek 😀

  24. ryszbar pisze:

    Prezes Jagi został ogłoszony królem okienka transferowego /choć do jego końca jeszcze daleko/. Może ja słabo znam się na piłce a już na pewno na wartości poszczególnych zawodników ale nie jestem przekonany czy po tych wszystkich roszadach w składzie Jaga będzie silniejsza. Wg mnie będzie miała dalej problemy w obronie a i na nowo zlepiony atak nie daje wielkiej pewności czy wypali. Ogólnie uważam, że dużo zmian w zespole to oznacza potrzebę czasu na nowe ułożenie zespołu.
    Piszę to oczywiście w kontekście ewentualnej letniej przebudowy Lecha. Może rzeczywiście to my wtedy okażemy się królem letniego okienka, wymienimy kilku skończonych w Lechu, sprzedamy kilku za miliony, zarząd kupi kogo będzie chciał trener a Nawałka ułoży zespół pod siebie. Tylko czy to wypali? Czy to nie za duże przemeblowanie składu? Dlatego Jaga będzie jakimś tam odnośnikiem co może czekać nas na jesień 2019 r. Pomimo obaw jestem jednak zwolennikiem głębokich zmian w Lechu i to jak najszybciej.

    • F@n pisze:

      Korona co sezon zmienia piłkarzy piłkarzami nieznanymi i gra dobrze jak na swoje możliwości. Mityczne zgranie, po to jest okres przygotowawczy. A przypomnijmy sobie okienko gdzie naściągaliśmy szrotu (lato 2017) i 2 dobrych i jednego niezłego. Kiedy byli niby niezgrani i grali na 3 frontach to grali lepiej niż jak zaczęli się zgrywać. Zasada jest prosta, dobrzy piłkarze + dobry trener = wynik.

    • 07 pisze:

      @F@n – nie zapominaj kolego, że Korona gra wyłącznie o gr. mistrzowską – co roku. Tam puchary to inna półka.

    • B_c00L pisze:

      F@n Gdyby wszystko bylo takie proste to kazdy odnosilby sukces w pilce.

    • F@n pisze:

      @07, dlatego napisałem, że gra dobrze jak na swoje możliwości. Ile razy było Korona spadek?
      @B_c00L, jak ktoś chce i jest mądry to sukces osiąga. Jak się nie chce i ma inne priorytety to wygląda to tak jak w Lechu

    • bezjimienny pisze:

      Nie no, nie ma sensu zaprzeczać i teraz i od paru okienek Jaga działa całkiem sensownie, jak chodzi o transfery. Może jakiegoś wielkiego szału tam nie ma, ale jak na możliwości tamtego klubu to są w większości bardzo racjonalne ruchy.

  25. aaafyrtel pisze:

    B_c00L 23 stycznia 2019 o 11:03

    nie mogę się zgodzić odnośnie wałków lechowych… masiota zrobił majstersztyk i z prawnego punktu widzenia nasi liczni nienawistni adwersarze, zgrzytając zębami z bezsilności, mogli nas pocałować gdzieś…

    odnośnie lisa, jeżeli nie ma za niego bejmów, to trzeba bombardować zarząd, żeby stanowczo domagał się należnej forsy od pałkarzy… może ktoś z nas ma dojścia do zarządu, może redakcja serwisu, może petycja w necie, tak sobie głośno myślę…

    • B_c00L pisze:

      „z prawnego punktu widzenia” tlumaczy wszystko 🙂 Brak wyroku nie oznacza niewinnosci 🙂 Uwazasz, ze Lech nie jest Lechem tylko Amica? Bo do tego sprowadzal sie ten majstersztyk. Unikniecie odpowiedzialnosci, czyli dokladnie to o co wkurzal sie Bart w przypadku Wisly, przerobilismy jak malo kto 🙂

    • bezjimienny pisze:

      A tak w ogóle to skąd wiadomo, że Lech się nie domaga?
      Bo nie wyszedł Rutkowski i nie powiedział w PS, że nic nie robią?

    • aaafyrtel pisze:

      tajemnica jakaś z tym domaganiem się…

    • B_c00L pisze:

      #Rutekniedomaga 🙂

  26. aaafyrtel pisze:

    przypomnę ci, obecna pełna nazwa klubu to KKS Lech Poznań SA… przejął on prawa niematerialne klubu wcześniej funkcjonującego pod licznymi innymi nazwami, ach to brzmienie nazwy takiej Lutni Dębiec, o tradycji sięgającej 1920 roku… i tyle…

    • aaafyrtel pisze:

      miało być do B_c00L

    • aaafyrtel pisze:

      jeszcze o majstersztyku… w jego wyniku nasz klub nie miał żadnych finansowych zaległości, prawnych obciążeń, i jasne finansowanie na przyszłą działalność… porównaj to sobie z obecną sytuacją pałkarzy, między tymi sprawami nie można stawiać znaku równości…

    • aaafyrtel pisze:

      jeszcze jedno, wnerwiają mnie te nawoływania zewsząd, że trzeba ratować zasłużony polski klub, to o pałkarzach, a w kwestii umierającego ruchu, zobacz ile razy był mistrzem, to co on nie jest zasłużony, była cisza… to dwulicowe jest…

    • B_c00L pisze:

      jesli spisz spokojnie to wszystko ok 🙂 Ja mam jednak caly czas niesmak bo to, ze prawnie moga nam naskoczyc nie oznacza, ze moralnie wszystko bylo cacy.

    • aaafyrtel pisze:

      wiesz odnośnie tego czy było cacy… tu trzeba prosto, czy ci wszyscy hipokryci bezsilnie plujący jadem na naszą ekę, byli bez skazy?

    • bezjimienny pisze:

      A co to za majstersztyk? Że długi zostały spłacone przez nowego właściciela? Czy piszecie o czymś innym?

    • aaafyrtel pisze:

      kwestia finansów to nie wszystko, o całokształt mi chodzi, czyżbyś nie pamiętał jakie były zagrożenia…

    • bezjimienny pisze:

      Oświeć mnie, bo nie wiem co masz na myśli.

    • robson pisze:

      @B_c00L
      A gdybyśmy zaczęli od IV ligi jako nowy podmiot odcinając się od długów starej spółki, to moralnie wszystko byłoby OK?

    • aaafyrtel pisze:

      bezjimienny, czyżbyś naprawdę wymagał oświecenia… podejrzenia korupcyjne…

    • B_c00L pisze:

      @robson – nie byloby. Cala rozmowa zaczela sie od tego, ze zauwazylem lekka nutke hipokryzji w domaganiu sie stanowczego „kopania w dupe” klubow za przekrety. Nie mowie, ze tak nie powinno byc ale cala nasza liga leci w kulki mniej lub bardziej i Lech tez mial swoj moment w historii, o ktorym trubadurzy piesni z zachwytu spiewac nie beda 🙂

      Pozbywac sie z pilki trzeba ludzi, ktorzy jej szkodza nie klubow.

    • bezjimienny pisze:

      Aaa, ok, rzeczywiście, zapomniałem o tym. Kiepsko kontaktuje w tym tygodniu.

    • Qba pisze:

      @B_cOOL czyli skoro Lech robił walki lat 15 temu, legia 25, a w komunię kombinowali wszyscy tzn że teraz dalej ktoś ma kombinować i za 10 lat dalej będzie akceptacja na wałki?
      Kiedyś trzeba to przerwać

    • B_c00L pisze:

      @Qba – nie. Trzeba walczyc z patologiami – to oczywiste – ale wypadaloby okazac nutke zrozumienia dla ludzi, ktorzy probuja wyeliminowac debili ze srodowiska i uratowac wielki jak na nasze podworko klub. Mamy to szczescie, ze nie musimy czuc tego co Wisla, Ruch, Widzew, LKS, Polonia itd ale nie zapominajmy, ze zbudowane to zostalo na walku. Sprytnym i skutecznym ale jednak walku. Zamiast kopac lezacego nalezy sie zastanowic jakie przepisy wprowadzic i jak je egzekwowac aby do takich sytuacji jak przez ostatnie pare lat w Wisle czy obecnie w Lechii nie dochodzilo.

  27. Al pisze:

    Przegrywamy

    • aaafyrtel pisze:

      ten strzelec dla etyru miał autostradę po prawej stronie putnockiego… bez wątpienia wasielewski nie był tam, gdzie było trzeba…

    • Al pisze:

      Przegrana to lepszy wynik niż wygrana. Pokażą nam nasze miejsce w szeregu i uświadomią jakie mamy braki.

    • Grimmy pisze:

      @Al,
      Jeśli kiedykolwiek będzie konkurs na najlepszą osobę w wyszukiwaniu pozytywów, to zwycięstwo masz gwarantowane.
      Od siebie dodam, z przymrużeniem oka, że to dobrze, że nie wygraliśmy w zeszłym sezonie ligi, bo jeszcze by się nam w głowach poprzewracało. A tak, świadomi naszych braków i mankamentów, możemy się doskonalić w co raz lepszym przegrywaniu mistrzostw.
      A tu kolejny przykład, już poważniej, może Nawałka ogarnie się, że część piłkarzy mu dostępnych należy pogonić jak najdalej od klubu, a nie na nich budować cokolwiek i zacznie naciskać na wzmocnienia.

      Oczywiście, to tylko sparing. Springami jakoś przesadnie nie ma sensu się przejmować. Pamiętam jak Manchester za LvG w sparingach rozwalał Real, Barcelonę i Bayern różnicą kilku goli. Przyszło do ligi, to grali straszny piach. Może i z nami będzie podobnie.

    • Grimmy pisze:

      *podobnie, w tym sensie, że w lidze będziemy prezentować formę całkowicie odmienną do tej ze sparingów.

    • aaafyrtel pisze:

      nie kpiłbym z ala.. to jest oczywistość, że wygrana jest lepsza niż przegrana, ale jakby wygrali to jeszcze nawałka, jako znany tuz myśli trenerskiej, pomyślałby, że wszystko gra…

  28. Al pisze:

    o-2

  29. John pisze:

    Transmisja zakończona decyzją Nawałki,nie móc patrząc na to widowisko,podobno krzykną:Ratuj się ,kto może ,na nas jest już za późno.

    • endrjiu pisze:

      Jedynie Trałka zaprezentował się z dobrej strony. Reszta to był dzisiaj kabaret.

  30. Ekstralijczyk pisze:

    Jevtić blisko Krasnodaru.

    Mozza Sport informuje, że klub jest gotowy do przebicia oferty Birmingham 2,6 mln euro.

    Korespondent „Sportu z dnia na dzień” skontaktował się z agentem 25-letniego Szwajcara, aby uzyskać szczegóły negocjacji, ale Milos Malenovich odmówił komentarza.

    „Przepraszam, nie mogę podać informacji na ten temat”, agent odpowiedział na prośbę o informacje.

    Via sportsdaily.ru

    • John pisze:

      Wiem,że nic nie wiem, nadal.Niby cały czas negocjują,jest coraz bliżej transferu,ale u nas cisza,tylko rosyjskie i serbskie media o tym piszą.Jak mieliby faktycznie dać więcej niż 2,6 mln euro,to z całym szacunkiem dla Darko ale sprzedawać i się nie zastanawiać.
      Za dużo problemów z grą na odpowiednim poziomie,ciągle jakieś urazy.
      Od strony Rutków złoty interes naprawdę,przy porządnym skautingu ,można mieć następce i z 2 bańki w kieszeni.Można też całość schować do kieszeni,dokupując tylko węża.;-)

  31. inowroclawianin pisze:

    Na zydzewie ma powstać kibicowska siatka scautingu i ponoć władze klubu poparły ten pomysł. U nas też by taka opcja się przydała bo nasz scauting klubowy kuleje od dawna.

  32. F@n pisze:

    Patrząc na to za ile są Polacy sprzedawani to Lech będzie frajerem, jeśli sprzeda Gumnego w lecie za mniej niż 7 a nawet 8 mln euro i nie zainwestuje chociaż połowy na poważne wzmocnienia.

    • Pawel68 pisze:

      Odpowiedz jest oczywista,sprzedać i kupić za darmo?

    • F@n pisze:

      Będzie: mamy Wasielewskiego, mamy akademię, gramy tym co mamy

    • Bart pisze:

      Połowa kwoty z ewentualnej sprzedaży Gumnego przeznaczona na wzmocnienia? Pobożne życzenie 🙂 Zapewne większość tej kasy pójdzie na bieżącą działalność klubu, tym bardziej że dawno nikogo nie sprzedali a budżet się sam nie zbilansuje.

      Co do samej kwoty za Gumnego to jestem zdania, że po dobrej rundzie wiosennej oferty poniżej 8-9 mln euro powinni wrzucać z automatu do kosza. Skoro zagraniczne kluby płacą kilka razy więcej za piłkarzy o podobnych umiejętnościach z innych lig, to niech za Polaków też zaczną płacić. Czas w końcu zacząć się cenić i skończyć z oddawaniem piłkarzy za półdarmo.

  33. Ostu pisze:

    A kto jest obecnie agentem Piątka…?

  34. Jacek_komentuje pisze:

    Co do ewentualnego odejścia Jevticia.
    Darko w Lechu:
    – miewał zagrania będące „dotknięciem artysty”
    – najbardziej w ostatnich latach zasłużył na opinię zawodnika kreatywnego, choć na wysokim poziomie grywał niestety wyłącznie od czasu do czasu
    – o ile wiem nigdy nie zrobił nic wskazującego, że ma klub lub kibiców gdzieś
    Nie zasłużył, żeby po nim jeździć, wypychać go z klubu na siłę lub szydzić z niego.

    Z powodów, których nie znam, od dłuższego czasu ma dołek formy bez przebłysków trwających choćby dłuższą chwilę. Mam wrażenie, że w Poznaniu już się wypalił i trudno mu będzie znaleźć motywację aby wrócić na swój wcześniejszy poziom, o progresie dziś trudno marzyć. Jeśli więc uzna, że potrzebuje zmiany otoczenia i nowych wyzwań, a klub faktycznie może za niego dostać ponad 2.5m EUR to nie robiłbym problemu i godnie, przyjaźnie pożegnał.

    Natomiast co do kupienia kogoś w jego miejsce, to nie jestem do tego przekonany. Dla mnie Jevtic był „10” i niesłusznie często stawiano go na skrzydle. Dziś na „10” powinien grać w podstawie Amaral, z Letniowskim i ew. Marchwińskim jako zmiennikami. W głębokiej rezerwie mamy w sytuacjach awaryjnych Gajosa. Ta pozycja nie jest źle obstawiona – kupienie wartościowej „10” skutkowałoby tym, że mniej graliby prawdopodobnie Amaral i Letniowski, a na pewno Marchwiński. Po co?
    Oczywiście uważam, że część kasy powinna być przeznaczona na wzmocnienia, ale nie na głównej pozycji Darko, czyli „10”. Zdaje się, że Janicki wczoraj znów pokazał, że jego wyprowadzenie piłki to kryminał, więc środek obrony leży i kwiczy. Nadal słabo obsadzona jest „6”, jeśli Maki i Jóźwiak nie osiągną wysokiej formy to mamy problem na skrzydłach. I to powinny być priorytety po zgarnięciu kasy za Darko, a nie ktoś na jego miejsce.

    • Bart pisze:

      Personalnie jak najbardziej będzie kim obsadzić 10 po ewentualnym odejściu Darko. Na 10 mamy tak naprawdę tłok. Obecnie można tam wystawić Jevticia, Amarala, Letniowskiego, Gajosa, Raduta, Marchwińskiego. Co innego jakościowo. Amaral jakość zapewnia, ale jest bardziej wolny elektron niż typowa 10. Letniowski to póki co niewiadoma, na Gajosa czy Raduta nie ma co już liczyć a Marchwiński tp junior co dopiero co wszedł do zespołu. Przeżyję jeśli sprzedadzą Jevticia i błyskawicznie nikogo za niego nie sprowadzą. Bardziej mnie martwi co innego: brak chęci wzmocnienia obrony będącej naszą piętą achillesową, brak chęci sprowadzenia defensywnego pomocnika który miałby przejąć pałeczkę od starzejącego się Trałki, czy też przekładanie przebudowy na lato. Latem przecież kończą się kontrakty połowie zespołu i będzie znowu łapanka i hurtowa wymiana większości zespołu po której będzie trzeba kilka miesięcy by złapać stabilizację. Czemu nie możemy rozbić przebudowy na dwa okienka i teraz wymienić ze 3 ogniwa a potem latem kolejne 3? Jeszcze nam się ta bierność odbije czkawką.

    • tomasz1973 pisze:

      Bart
      Czemu i czemu….:-)
      Ano dlatego, że właścicielem nie jesteś Ty, ani ja, tylko dusigrosz z Wronek! Przecież zawsze można uszyć głębszą kiejdę!

  35. MP pisze:

    Jakiś transfer się szykuje?

  36. Didavi pisze:

    Wszystkiego się dzisiaj spodziewałem, ale nie transferu.

  37. F@n pisze:

    Timur z ciężkim nazwiskiem z CSKA Moskwa. Tylko ciekawe czy wypożyczenie czy transfer czy z opcją wykupu? Grał w LM nawet.

    • rubedo pisze:

      Testy medyczne w Poznaniu przejdzie niebawem 21 letni napastnik CSKA Moskwa Timur Zhamaletdinov. Rosjanin trafi na półroczne wypożyczenie z opcją wykupu. via Transfermarkt

  38. John pisze:

    Procenty z napastnikiem skoczyły,zobaczymy kogo wytrzasnęli i skąd.

  39. piotrekk_994 pisze:

    Czyli na pewno Jevtić odchodzi. Musieli mieć go upatrzonego i razie zastrzyku gotówki go ściągnąć. Ciekawi mnie tylko jego potencjał, bo mieliśmy mieć konkretnego zmiennika, a wydaje się, że to koleś na poziomie Gytkjaera. I albo będziemy grać na 2 napastników, albo będzie sytuacja jak z Robakiem i Kownackim.

    • Didavi pisze:

      To zapewne tylko wypożyczenie z opcją, więc nie duże koszta i na spokojnie, nie porównujmy 21 latka z Rosji (dopiero z potencjałem na dobre granie), który wchodził z ławki w CSKA, z Gytkjaerem, to na pewno nie jest ten sam poziom. Właśnie pasuje na zmiennika idealnie.

    • Biniu pisze:

      Didavi, myślisz, że Gytkjaer miałby pierwszy plac w CSKA? Raczej wątpię. Poza tym zgoda.

    • Didavi pisze:

      Nie miałby, ale ten chłopak też nie ma, co nie znaczy, że są na tym samym poziomie 🙂 Przede wszystkim Rosjanin nie ma doświadczenia, które Gytkjaer ma, a umiejętności nie oceniam, bo tego Timura nie znam i na oczy nie widziałem jak gra. Można wyczytać, ze ma duży potencjał. Niech przychodzi i niech walczy.

    • bezjimienny pisze:

      Eee…
      trener może chce napastnika, odchodzi rozgrywający za pieniądze, ściągają napastnika nie za pieniądze w miejsce rozgrywającego?
      Totalnie nie widzę związku.

  40. ryszbar pisze:

    Dobrze że NBN odszedł bo by nam Timura wciągnął na śniadanie. Nasz testowany piłkarz jest Tatarem.

  41. 07 pisze:

    Jeśli ten transfer Timura dojdzie do skutku to zrobimy 2 krok w dobrym kierunku. I to jest właściwy kierunek. Christiana nie zatrzymamy po sezonie i już się z tym przyzwyczajajcie. Zostanie Tomczyk, Amaral, wróci Sobol, może Kurminowski i fajnie byłoby mieć pewniaka do I-ej 11 na 9-ce. Amarala nie widzę na 9 , a na dziś Tomczyk, Sobol czy Kurminowski to Christianowi mogą buty czyścić.

    • John pisze:

      Kierunek pewnie,że właściwy,młody talent z mocnego klubu.Pytanie ile chłopak pogra,też musi szansę dostać,żeby później nie było ,że Lech wypuścił dobrego zawodnika,jak z Koljiciem ,tylko ,że temu kontuzja przeszkodziła.

  42. aaafyrtel pisze:

    B_c00L 24 stycznia 2019 o 11:23

    uporczywie nazywasz to co zrobił masiota wałkiem (inaczej oszustwo, przekręt)… ja nie mogę się z takim nazewnictwem zgodzić, dla mnie wałek to czyny pozaprawne… jak mnie czucie polszczyzny nie myli odnośnie wałka, to jednak masiota nie wałkował…

    także w kontekście pałkarzy piszesz o wielkim polskim klubie, to jak, ruch to nie jest wielki polski klub?! pałkarzom zewsząd się pomaga, a ruch olano, dlaczego tak, dwulicowość i tyle…

    • B_c00L pisze:

      Ok. Zeby dyskusja (jak to ma w zwyczaju) nie schodzila na przypierdzielanie sie o slowka przyznam: „walek” moze nie byc najbardziej trafnym slowem. Mozemy wiec zostawic ten watek?

      Ja wiem, ze nasz kraj nauczyl nas (niestety), ze prawo (panstwo) kopie nas w dupe bez wytchnienia i kazdy sposob na unikniecie kopa poprzez kruczek, unik czy inny wywijas prawny jest jak zwyciestwo. Jednak w przypadku tamtej sytuacji nie jestem w stanie uzyc tej samej miarki moralnej. Lech byl zamieszany w korupcje, mial dlugi itd. Badzmy ze soba szczerzy – to co zrobil Masiota to bylo uzycie kulawych przepisow (ktore juz sie zmienily tak na marginesie tak wiec dzisiaj by to nie przeszlo) w celu wywiniecia sie od odpowiedzialnosci.

      I choc dzis Lech jest jedna z najzdrowszych komorek w ekstraklasowym organizmie uwazam, ze nie powinnismy zapominac o przeszlosci. A juz tym bardzie nie uderzac w moralizatorskie tony kiedy inne kluby przechodza przez oczyszczenie ze sciekow.

      Co do Ruchu to sie zgadzam. Olano. Najwidoczniej nie bylo ludzi, ktorym zalezalo na Ruchu na tyle zeby poswiecic swoj czas i pieniadze. Nie jest to jednak powod zeby rzucac klody pod nogi ludziom, ktorzy chca ratowac Wisle.

    • aaafyrtel pisze:

      naturalnie dajmy sobie spokój z tym wałkiem…

      odnośnie masioty, to nie można dzisiejszego prawa stosować do oceny czynów, kiedy to obecne prawo nie obowiązywało… prawo nie działa wstecz, to naczelna zasada państwa prawa… odnośnie tego, czego nauczył nas nasz kraj pełna zgoda, tak to jest dramat i jednostek i społeczeństwa…

      widzisz ja mam wątpliwości, czy skisła przechodzi oczyszczenie… dla mnie te działania są pozorne…

      odnośnie dychotomii pałkarze-ruch… te obecne działania wokół skisłej to jest pozoranctwo, skisła potrzebuje właściciela z bejmami, tak jak ruch potrzebował… ciekawi mnie czy jak skisła nie znajdzie nadzianego/nadzianych z bejmami, to decydenci zrobią z nią to samo, co zrobiono z ruchem… wtedy uznam że nie ma podwójnych standardów…

  43. robrob pisze:

    Tak tylko wspomnę za red. Nawrotem:
    „W 2018 roku leczył kontuzję zerwania więzadła w stawie skokowym, której nabawił się w meczu pucharowym z Crveną Zvezdą Belgrad.”

  44. slash pisze:

    Timur i Jego drużyna hehe. Nie przypuszczalem ze dożyję

  45. John pisze:

    Zobaczymy czy będzie opcja wykupu.Tak przeglądam opinie,gdzie ludzie orientują się bardziej w temacie ligi rosyjskiej,widzę spore zaskoczenie ,że Cska miałoby go oddać z opcją wykupu,uchodzi za duży talent,rosyjskiej piłki.

    • Didavi pisze:

      No właśnie też przeglądam. Ma bardzo dobre opinie, wszyscy zdziwieni, że miałby do nas trafić. Żeby się nie okazało, że opcja wykupu na poziomie nas przerastającym, coś w stylu 2, 3 mln.

    • roby pisze:

      Najważniejsza, że będzie opcja wykupu bo jak odpali to każdy będzie wiedział czy jest wart wykupu.
      Wygląda ciekawie ale poczekam aż będzie confirm.

    • alojzy76 pisze:

      Kiedy się popatrzy na cały skład CSKA to wiadomo dlaczego dają go na wypożyczenie. Mają pilku zawodników na tą pozycję i pewnie chcą, żeby chłopak się ograł po kontuzji.

    • Didavi pisze:

      Kontuzjowany to on był równo rok temu. Przez miesiąc. Od tego czasu normalnie grał, tzn. wchodził z ławki. Więc nie chodzi o ogranie po kontuzji. Pewnie on sam chce grać więcej, a w CSKA nie mogą mu tego zagwarantować bo mają innego młodego wychowanka Chalova, który jest rewelacją w tym sezonie. Tylko dlaczego Lech? A nie, np. inny klub w Rosji. Pewnie jest coś z nim nie tak, tylko dowiemy się o tym dopiero jak tutaj trafi 🙂

    • ryszbar pisze:

      @Didavi
      Miejmy nadzieję, że to charakter chłopaka pcha go na zachód /a to nie jest często spotykane w Rosji/ a chce to zrobić metodą małych kroczków.

    • tomasz1973 pisze:

      Może to być dokładnie taka sama sytuacja jak z Jevticiem. Był „którymś tam” w kolejce do I składu, więc stwierdził i on i jego klub, że można spróbowac w Lechu, na dodatek, jak widzimy po przykładzie Darko stwierdzenie, „że coś z nim jest nie tak” jak najbardziej możliwe. Jevtić to kawał gracza na naszą lige, gdyby nie….kontuzje, brak chęci i umiejętnosci do gry w obronie, słaba wydolność itd. Sam jednorazowy błysk wystarczył, żeby nas zauroczyć, ale teraz 3/4 z nas pomimo tego co Rutrk robi z kasą za zawodników, woli sie go pozbyć. No cóż, jeżeli ten Timur okaże się chociażby takim Darko, to mimo wszystko warto, bo jakby nie było, Szwajcar przez pewien czas był naszym najlepszym graczem, a teraz na koniec jeżeli plotki sie potwierdzą, to Rutek zgarnie za niego jeszcze niezłe siano.

    • bezjimienny pisze:

      Tyle, że Jevtić się dobrze pokazał w Austrii, natomiast Timur nie pokazał się jeszcze nigdzie w seniorach.
      Acz skala podobna.

  46. Michu87 pisze:

    Lepiej takiego młodego zawodnika brać ;> niż emeryta który odcina kupony.

  47. ryszbar pisze:

    Osobiście wolę takiego młodego Tatara z którego może okazać się niezły Kozak niż podstarzałego, myślącego o ciepłej emeryturce, wypalonego grajka. Chłopak chyba ma sporo chęci do gry skoro zamienia CSKA na Lecha. Powodzenia młody człowieku.

    • 07 pisze:

      Doskonale to ująłeś. Chłopak na dorobku piłkarskim, a nie myślami – gdzie tu by dobrze się dorobić przed piłkarską emeryturą….

    • B_c00L pisze:

      Wiek dla mnie nie duzego znaczenia. Mamy mlodych pilkarzy z akademii. Sciagajac grajka z zagranicy patrzmy tylko co prezentuje na boisku. Wali mnie ile ma lat. Jesli ma miec 30 lat i wymiatac przez 3 sezony dajac nam trofea to jestem za. Nie brakuje nam mlodych pilkarzy w skladzie – brakuje nam dobrych.

    • B_c00L pisze:

      *nie ma duzego znaczenia

  48. bezjimienny pisze:

    Niczym się ten transfer nie różni od Choblenki i…Koljića.

    • endrjiu pisze:

      Jeśli taki jak Koljić to bądźmy dobrej myśli 😉

    • ryszbar pisze:

      Oczywiście zobaczymy co z tego wyjdzie ale różnice są i to dość znaczące. Otóż już sama wielkość klubu z którego przychodzi. Ktoś pamięta z jakich klubów przyszli ci dwaj? Ja nie. Poziom ligi też jest na korzyść rosjanina. Orientacyjna wycena zawodnika też jest większa.
      Zobaczymy co znawcy orzekną o tym transferze. Pamiętam, że nad Chobłenką były prawie same zachwyty a co wyszło wszyscy wiemy.

    • aaafyrtel pisze:

      co do chobłenki, to rzeczywiście nie pamiętam, ale koljić przyszedł do nas z klubu pod tytułem krupa na wlasu… jest coś jajecznego w tej nazwie, więc ja zapamiętałem…

    • Michu87 pisze:

      Dokładnie z tym się zgodzie, transfer podobny do Choblenki i Koljća z jedną małą różnicą grajek przychodzi jednak z większego klubu który liczy się na arenie międzynarodowej.

    • bezjimienny pisze:

      Ok, tu rzeczywiście mogę rację przyznać.
      Chociaż nie tak dawno przed Lechem Choblenko też był w Dynamie Kijów. I też generalnie w nim nie grał.

    • robson pisze:

      O Chobłence raczej nikt nie pisał, że jest talentem czy nadzieją ukraińskiej piłki. No i Timur jednak jakieś szanse w CSKA dostawał, a Chobłenko to chyba nigdy nawet nie zadebiutował w pierwszym zespole Dynama w oficjalnym meczu.

  49. 07 pisze:

    Na Weszło piszą, że za niewielkie pieniądze mamy solidnego zmiennika Gytkyaera i że to typ egzekutora więc akcji kreować raczej nie będzie. A ja dodam, że jeśli się sprawdzi to warto iść drogą z Jevticiem czyli wypożyczenie plus transfer definitywny, bo jeśli zagwarantuje 4-8 goli jako zmiennik to jak dostanie podstawę to możemy spodziewać się 8-14 goli w sezonie, a to już wynik dobry co przy 22 latku może być zauważony w Europie…. pójdźmy w to.

    • bezjimienny pisze:

      Jako zmiennik wątpię by miał szansę dobić chociaż do tych 4 goli. Właściwie tylko kontuzja Gytkjaera, albo regularne gonienie wyniku dałyby mu takie możliwości.

    • tomasz1973 pisze:

      Apropo weszło….zdrobnić sie nie dało wiecej? Lech kupił talencik…, gdyby legła brała tego zawodnika już by grzmieli –nadzieja rosyjskiej piłki, zawodnik z LM, reprezentant młodzieżówek–

    • robson pisze:

      Akurat tym razem Weszło nie ma co się czepiać. W nagłówku podkreślili, że grał w LM.

    • tomasz1973 pisze:

      Tak, ale najpierw jest talencik, po co?

    • Michu73 pisze:

      Jak mogą to szpileczkę wbiją. Tak to już jest i będzie.

  50. Alcatraz pisze:

    Z twarzy nawet Piątka przypomina;)

    • Michu87 pisze:

      Nawet parametry fizyczne mają bardzo podobne.

      Liczę po cichu, że da rade w naszej kopanej.

    • El Companero pisze:

      po bramce będzie naśladował strzał z kałasznikowa …:)

    • Michu73 pisze:

      Pamietam, jak na początku mundialu w Meksyku Szpakowski wymyślił, ze w studio mundialowym, przy zdjęciach strzelców bramek będzie wieszał piłeczki. Skończyło się na jednej po bramce Smolarka. Oby z tym strzelaniem z kałasznikowa nie było podobnie.

  51. Biniu pisze:

    Wierzę, ze gość da radę. Przynajmniej są duże szanse. Wykup za 600tys euro tez brzmi rozsądnie. Porównania do ubiegłorocznych wzmocnień mocno naciągane.

  52. mr_unknown pisze:

    Skoro można było wypożyczyć napastnika to nie mogliby znaleźć też konkurent dla Trałki?

    • bezjimienny pisze:

      Cywka i Radut. Żadnego jeszcze Nawałka nie skreślił (niestety).

    • bezjimienny pisze:

      Poza tym poważny konkurent Trałki i tak zaraz by kontuzje złapał, albo inną depresję.

    • robson pisze:

      Dlaczego Nawałka miałby skreślać Cywkę?

    • mr_unknown pisze:

      Cywka to może jeszcze ale Radut? Przecież on nie ma żadnych wspólnych cech z Trałką.

    • Dawid1922 pisze:

      Jak to nie mają cech wspólnych? Obaj nie nadają się do Lecha

    • Michu73 pisze:

      Trałka, nasz długoletni kapitan i lider drużyny zle znosi konkurencję. Nie ma tematu i tak długo jak Łukasz będzie mógł biegać, nie będzie?

    • Bart pisze:

      Trałka tak źle znosi konkurencję że swego czasu że swego czasu przyspawał Tetteha do ławki 😉

    • Ekstralijczyk pisze:

      @Michu73 oby od nowego sezonu w barwach Lecha już nie biegał.

    • Dafo pisze:

      Właśnie o tym samym pomyślałem ale uprzedziłeś mnie o pierwszy o tym napisałeś. Wypożyczenie i po sezonie żegnamy Trałkę. Mogli by też zrobić jeszcze kolejne 3 takie ruchy. W najgorszym wypadku nikt nie zostanie i mało straty kasy w najlepszym 3 mln euro za 5 solidnych grajków (wspomniany Rosjanin, zmiennik dla Trałka, 2x ŚO i Br). No ale kasa to za samego Jevtica by to pokryła a jeszcze pewnie odejdzie latem Gytkjaer i pewnie Gumny czyli łącznie zysk od 12 do 18 mln euro.

    • Michu73 pisze:

      Bart, tego Aziza to tym kutwom nie daruję? ale oczywiście muszę przyznać, ze Trała miał tez swoje dobre momenty u nas za co należą sie podziękowania i tak czasami trochę przesadzam z komentami w jego stronę ale przyznasz, ze jego czas w LECHu już po prostu minął.

    • bezjimienny pisze:

      @Robson, „niestety” odnosiło się oczywiście tylko do Raduta.
      Wydaje mi się, że grywał, również u Nawałki, na defensywnym, acz nie wiem czy kiedykolwiek był to pierwszy skład.

    • Bart pisze:

      Jesienią 2016, tuż po przyjściu Bjelicy był taki okres gdy Tetteh grał wszystko i grał naprawdę po profesorsku, a Trałka grał mniej i co najwyżej wchodził z ławki. Myślałem wtedy że to początek końca Trałki i że Tetteh wygryzie go na dobre. Okazało się jednak że wyszło dokładnie odwrotnie. Tetteh złapał kontuzję, Trałka wskoczył do składu i zaczął grać tak dobrze że już do końca sezonu miejsca nie oddał. Skończył się sezon, myślałem że to był łabędzi śpiew starzejącego się Trałki i Tetteh znowu go posadzi na ławce bo jest młodszy i piłkarsko przerasta Trałkę o lata świetlne. Nic bardziej mylnego, Trałka grał jeszcze lepiej i dodatkowo zaczął strzelać ważne bramki. Życie mnie więc nauczyło że Trałki czas się nie ima i żeby go nigdy nie skreślać. Zaskoczony nie będę jeśli przedłużą z nim kontrakt o kolejny rok. Nie zmienia to jednak faktu, że potrzebny jest nowy defensywny pomocnik (najlepiej z atutami które miał Tetteh czyli bardzo dobrym mocnym podaniem i umiejętnością zastawienia i podholowania piłki) który docelowo miałby na dobre zastąpić Trałkę. Trzeba się liczyć z tym Trałka jest w takim wieku że w każdym momencie może zaliczyć duży zjazd i trzeba być na to gotowym. Może na przyzwoitym poziomie pociągnąć jeszcze przez kilka lat, ale równie dobrze za miesiąc może się nie nadawać nawet na ławkę. Reasumując: nowy defensywny pomocnik od lata (bo jak rozumiem zimą nikt taki nie przyjdzie) niezależnie czy Trałce przedłużą kontrakt, a nawet jeśli przedłużą to oby na treningach szły iskry w walce o skład.

  53. John pisze:

    @Dafo
    Oszalałeś do reszty.;-)
    Dobrze ,że ten napastnik przyjdzie.Jakie 3 mln euro za 5 grajków ,no bez jaj.
    Kasa za Jevticia???To dalej tylko plotki,nie wiadomo na ile temat poważny.
    12 do 18 mln euro ,na te chwile ,kasa pusta,odpłynąłeś lekko.;-)
    Trzymam kciuki i za 30 mln euro,ale kto cię tam wie jak będzie.
    Zgłupiałeś?Do wykonania rzeczy,wiadomo,ale nie w Lechu.

    • Dafo pisze:

      Marzyć nikt nie zabroni. Przez chwilę pomyślałem że Lech zmierza ku normalnemu działaniu ale dzięki że mnie na ziemię sprowadziłeś.

  54. John pisze:

    Kolejny news,Celtic ma być gotowy zapłacić 5mln euro ,plus bonusy za Gumnego.
    Oby Lech nie sprzedawał,jeśli udanie zakończy ten sezon ,przede wszystkim zdrowy,będzie wart więcej.A po za tym liga szkocka???Jak ma odchodzić to do któreś z lig top 5.

    • Bart pisze:

      Takie oferty należy z uśmiechem pełnym politowania

    • Bart pisze:

      Z uśmiechem pełnym politowania wrzucać do niszczarki*

    • inowroclawianin pisze:

      Ponoć zarząd nie jest zadowolony z tej oferty więc raczej za taką kasę i do tej ligi go nie sprzedadzą. Zresztą nie ma się co dziwić. Jak dla mnie nie ten kierunek, a poza tym 8 mln to w najgorszym razie.

    • bezjimienny pisze:

      Jeszcze Gumny musiałby być zadowolony…

  55. Ostu pisze:

    No to poteoretyzujmy… Jevtic out za 2,5 mln euro – podobno jest jedną nogą w Krasnodarze…
    Wymiana Gajos – Loska…
    Raduc OUT do Rumunii – wystarczy że zejdzie z listy płac…
    Gytkjer pewnie za 2,5 mln odejdzie latem – w tym kontekście sprowadzenie Timura jest jak najbardziej logiczne i zasadne…
    Gumny gdyby odszedl teraz za 5 mln euro do Szkocji świadczyłoby że żar,ad jest zdeterminowany żeby zarobić kasę… Co oznacza, że naprawdę mają problemy…
    Jóźwiak nie odejdzie na bank bo jest cienki jak barszcz i jeśli się nie ogarnie w rundzie wiosennej to będzie to kolejny, niespełniony talent…

    • Kamillo pisze:

      Szczerze to byłby majstersztyk jeżeli udałoby się Jevticia opchnąć za 2,7 mln do ruskich a od innych ruskich wyciągnąć młody talent za 0,6 mln. Oczywiście taka zamiana może wyjść dla każdego na korzyść. Dla piłkarzy zmiana otoczenia co może przełożyć się na lepszą grę.
      Z drugiej strony nie wierzę, że Gumny zostanie sprzedany zimą i to za 5mln i do Szkocji. Kwota za którą miał przejść do Gladbach 6,5 mln to wydaje mi się dolna granica negocjacji. Inaczej kibice by zjedli zarząd. Nie spodziewam się już większych ruchów do i z klubu.

    • inowroclawianin pisze:

      Wątpię by Gytkjaera za taką kwotę puścili. Radut nigdzie się nie wybiera. Oby z Jevticiem się potwierdziło. Tylko latem kogoś w jego miejsce.

  56. Ostu pisze:

    To teraz pytanie – czy jesteśmy gotowi pozbyć się dwóch najlepszych zawodników w zamian za odejście przegrywow… ?
    I pytanie drugie czy w tym momencie nie zostaniemy absolutnymi średniakami ligi..
    Brak pytajnika świadczy dobitnie o moim zdaniu…

  57. Niebieski77 pisze:

    PR podejmuje fatalne decyzje sportowe,ale na stopie finansowej to on frajerem nie jest prędzej opchnie Jevtica za 1,5 bańki niż Gumnego za 5,jeszcze liczyć umie i po dobrej (oby) rundzie Gumny będzie wart od 7 w górę

  58. leftt pisze:

    Z transferu Timura ucieszyła mnie jeszcze jedna rzecz: żaden z kumatych twitterowców nie podał tego nazwiska wcześniej. I bardzo dobrze! Transfery lubią ciszę, w ogóle pieniądze lubią ciszę. Dlatego też rzuca się kumatym jakiegoś Kaczarawę na przynętę a potem prowadzi się prawdziwą rozmowę. Jak mnie wkurwia to dzisiejsze dziennikarstwo – aby być pierwszym, aby szybciej, po co weryfikacja? I co nam, kibicom z tego, że będziemy wiedzieć dzień wcześniej? Przybędzie nam od tego? Będzie piłkarz w Lechu to i tak się dowiemy.
    I teraz jeszcze Celtic Glasgow, mistrz, kurwa, Szkocji? Naprawdę Gumny jest kurwa tak mało ambitny? Nie sądzę. Pewnie gadają z kimś innym.

    • Sp pisze:

      Wiemy bardzo dobrze, że nasz zarząd obrót pieniądzem ma opanowany jak nikt inny w tym kraju i za pewne czekają do lata po Euro u21 i oferty z Anglii, bo nie wierzę że takich nie będzie jak Bednarek robi robotę tam, a i już przy zamieszaniu Jóźwiaka z kontraktem mówiło się że kluby z Anglii go chcą. A jak wiemy wyspy dużo hajsu płacą za grajków więc dla KR do mistrzostwo świata jest.

  59. Gadzuki pisze:

    A tu cytat z wywiadu z Bjelicą z weszlo z dziś

    Była sytuacja, gdy starł się pan ze skautem o jakiegoś piłkarza?

    Nie chcę mówić o nazwiskach. Piłkarz musi być w Lechu zobaczony 10-12 razy przed podjęciem decyzji. Ale czasami niespodziewanie pojawiają się na rynku okazje, promocje, na które trzeba reagować. Na przykład piłkarz w Betisie nie jest graczem pierwszego wyboru. Okazuje się, że nagle jest do wzięcia i jest w naszym zasięgu. Możemy go mieć. Lech mówi: „aaaaa, nie obserwowaliśmy go, nie, nie, dziękujemy”. Zwykle piłkarz z poziomu Primera Division musi być wystarczająco dobry na Lecha. Lech jednak jest zamknięty na tego typu sytuacje. Brakowało elastyczności.

    • Didavi pisze:

      Bjelica tym wywiadem stracił u mnie resztki szacunku. Brak mistrzostwa, pucharów usprawiedliwia tym, że Lech ma 2 razy mniejszy budżet od Legii, więc nie ma prawa mierzyć w majstra i żądać mistrzostwa, bo to tak jakby Śląsk chciałby być lepszy od Lecha. Chciałbym przypomnieć, że Jagiellonia z mniejszym budżetem od nas była dwa razy w tabeli przed nami! To jest właśnie skandaloza. Dodatkowo zirytowało mnie jak stwierdził, że traciliśmy wielu ważnych zawodników i wymienił Robaka. Halo! Robaka to straciliśmy właśnie przez niego. W ogóle on uważa, że wszystko super robił i jest dumny.
      Sprawa zimowego okienka:
      Bjelica chciał dwóch napastników. Podstawowego i uzupełnienie. Dostał Chobłenke i Koljica.
      Rutek oczywiście na konferencji kłamał, bo twierdził, że zarząd chciał dobrego napastnika, a Bjelica uzupełnienia. Ciekawe jest to, że scout w Lechu ma więcej do powiedzenia od trenera i to, że zimą była możliwość sprowadzenia kogoś z Realu Betis, chciał go Bjelica, a zarząd stwierdził, że nie, bo nie był obserwowany. Zarzuca brak elastyczności i wykorzystywania okazji na rynku. I tutaj pełna zgoda!
      Generalnie Rutek kłamał co było oczywiste, a Bjelica brak tytułów usprawiedliwia mniejszym budżetem. Jeden wart drugiego.

    • El Guaje pisze:

      @Didavi akurat sytuację z Robakiem również sprowokował zarząd naciskając na to aby Kownaś grał pomimo słabszej formy po to aby go opchnąć, więc Robaka straciliśmy niekoniecznie przez Bjelicę.

    • Gadzuki pisze:

      Masz rację gdyby kasa grała to Katar był MŚ.

      A za wywalenie Robaka go popierałem stary dziadek i pyskuje, zachowywał się jakby był królem Ligi Mistrzów.

    • Didavi pisze:

      @ El Guaje Fakt. Tak też było. Ja w żaden sposób nie próbuje stanąć po stronie wronieckich.
      Ale strasznie mnie denerwuje, jak Bjelica za wszelką cenę chce się wybielić i brak pucharów, mistrzostwa usprawiedliwia budżetem, zamiast powiedzieć wprost, że nawalił on, zawodnicy i zarząd, który nie chciał wzmocnień choć były niezbędne, a trener ich oczekiwał. Zasłania się za to budżetem, podając głupi przykład Śląska.
      @Gadzuki też go popierałem. Żaden piłkarz nie może być ponad trenerem, ale skoro sam też przyczynił się do jego odejścia to po co wspomina, że go stracił co utrudniło mu walkę o mistrzostwo.

    • Kamillo pisze:

      Czytam ten wywiad i stwierdzam, że Bielica to jednak dzban. Oprócz tego co już wypisaliście jest coś takiego:

      „Rozumiem, że niewygrywanie trofeów to porażka i duża frustracja. Ale patrząc na wszystko, co udało się zbudować – jestem bardzo dumny.

      A dlaczego nie było tytułów? Wydaje mi się – mówię o drugim sezonie – że było zbyt dużo presji w końcówce, gdy graliśmy Gumnym, Jóźwiakiem, Klupsiem. Legia była trochę bardziej doświadczona i to zrobiło różnicę. ”

      Akurat młodzież, dokładnie ci, których wymienił wytrzymali presję i grali dużo lepiej niż ich bardziej doświadczeni koledzy.

    • robson pisze:

      Najśmieszniejsze było jak jeszcze w poprzednim sezonie się usprawiedliwiał, że „jak ma walczyć o mistrza skoro Legia ma Eduardo”. No rzeczywiście ten Eduardo to w chuj bramek w tej Legii nastrzelał. xD Bjelica pierdoli ciągle o tej różnicy budżetów, a Jagiellonia z dużo mniejszym od nas budżetem jakoś potrafi naciskać na Legię. Ten człowiek już nie pierwszy raz pokazuje, że jest totalnie oderwany od rzeczywistości i przekonany o własnej nieomylności. On robi wszystko najlepiej, tylko inni sypią piach w tryby. Najlepsze, że nawet tutaj niektórzy uwierzyli, że to wybitny trener, bo jak Magiera po Hasim w Zagrzebiu dostał samograja.

    • inowroclawianin pisze:

      Czytałem ten wywiad i tym bardziej nie żałuję, że został pozegnany. Straszne głupoty pierdolil dla weszło. Buc i minimalista.

    • Pawel1972 pisze:

      Didavi
      Bjelica na nikogo nie zrzuca winy za odejście Robaka, tylko stwierdza fakt, że Robak ubył. A winnym ubycie Robaka jest sam pan Foch-Robak + zarząd, który kazał promować Kownasia.

      Gadzuki
      >Masz rację gdyby kasa grała to Katar był MŚ<.

      Taka skromna rada – odróżniaj kluby od kadry. Unikniesz samo-ośmieszenia. U nas problem jest podwójny: mniejszy budżet od Legii i złe wydawanie pieniędzy przez Piothusia Upośledzonego (na stada kalek). U nas trenerzy większego wpływu na transfery nie mieli i zdaje się, że wbrew naszym nadziejom Nawałka też nie ma.

    • bezjimienny pisze:

      Co to znaczy „nie mają większego wpływu”? Konkret- jak wygląda przebieg okienka, w klubie, w którym trener ma wpływ?

    • Pawel1972 pisze:

      bezjimienny
      Jak w Legii czy bidnej Jadze? Trener zgłasza dziurę np. na 8, to mu ściągają 8, którą jeszcze musi zatwierdzić. A nie brak 8 – to ściągają skrzydłowego, albo nikogo, bo ten tam, co zawsze gra na stoperze, od biedy na 8 da radę.

    • bezjimienny pisze:

      Przecież to właśnie z tego wynikają te dziury! Z tego, że trenerzy chcą zawodników na inne pozycje, niż te różne „Pawły”! Nikt nie bronił Djuce chcieć skrzydłowego zamiast Dioniego! Nikt nie bronił Bjelicy chcieć szóstki zamiast Koljića albo Chobłenki. Ba! Jeszcze by się w klubie ucieszyli z takich decyzji bo napastnicy są zawsze drożsi w utrzymaniu i sprowadzeniu.
      Po co w takim razie pierdolisz durnoty?

  60. endrjiu pisze:

    Po tych słowach przestałem czytać resztę wypocin Żenada:” O wiele lepiej byłoby dla wszystkich, gdyby presja była o wiele mniejsza i Lech pogodziłby się z rolą klubu, który jest za Legią, który jest przy niej outsiderem”
    Nosz kurwa mać, zamknijmy w takim razie rozgrywki, zaorajmy stadion, posadźmy marchewki i pyry. Cieszę się, że tego dzbana nie ma już w naszych szeregach. Pięknymi słowami zdobył nasz szacunek lecz jestem przekonany, że był już wczesniej dogadany z Dynamem. Niech spie…ala. Zawodnicy swoją drogą….

    • leftt pisze:

      Bjelica – Wybjelica. Prawdopodobnie słynny tekst Situma o trzecim miejscu został przez niego tylko powtórzony. Mentalność zwycięzcy i duma z tego, co tu osiągnął? Tego się nie da obronić. Runda finałowa to wina ciszy medialnej i kolan Jevtica? Przecież wszyscy widzieli potrzebę wzmocnienia pomocy. Ale nie ci, co mieli. Pewnie nigdy się nie dowiemy, co tam się naprawdę odpierdolilo.

    • robson pisze:

      Jeśli ktoś zastanawia się dlaczego Lech za Bjelicy wykładał się w decydujących momentach i dlaczego sprowadzeni przez niego zawodnicy mają mentalność przegrywów, to w tym cytacie zawiera się odpowiedź na te pytania. Ktoś z takim podejściem nie mógł stworzyć Lecha zwycięskiego.

    • Pawel1972 pisze:

      A nie ma racji? Co robi zarząd, żeby zwiększyć wpływy? Pozyskuje sponsorów? Coś nie za bardzo z tym ostatnio – mało kto chce wiązać się z przegrywami i nieudacznikami. Zwiększają frekwencję na stadionie? Nie, wielu kibiców ich bojkotuje za minimalizm i nieudolność.

      Pomysły duetu K&P na zarobienie kasy, to opchnąć kogoś albo wydoić z praw telewizyjnych. Karol umie liczyć kasę – nie umie zarabiać. Piothuś nic nie umie, to typek upośledzony umysłowo, który przez tyle lat pracy w klubie nauczył się dokładnie nic.

      Pewnie, to jest futbol, nie koszykówka, więc raz na 5-10 lat zespół biedniejszy zdobędzie majstra. U nas, im dalej w las, tym będzie to trudniejsze, bo inne kluby się ogarniają, a u nas minimalizm do potęgi. I to właśnie powiedział Bjelica.

    • robson pisze:

      Tylko że Bjelica jest takim samym minimalistą jak zarząd. Według niego jak ktoś ma większy budżet, to należy się przed nim położyć, bo nic się nie da zrobić. On twierdzi, że budżet w piłce z definicji decyduje o wszystkim, a nie zawsze tak jest, a na pewno tak nie jest w polskich warunkach. Co z tego że Legia ma największy budżet, skoro sportowo nie przekłada się to na przepaść między nią a resztą ligi? Jaga ma dużo mniejszy budżet nawet od Lecha, a rywalizuje z Legią jak równy z równym. Idąc tokiem rozumowania Bjelicy, to Legia powinna miażdżyć Jagę w tabeli o 30 pkt. Na szczęście Kulesza o tym nie wie i robi swoje. To, że zarząd robi mnóstwo głupstw to jedno, ale Bjelica miał naprzeciw siebie najsłabszą Legię od lat z 11 porażkami w sezonie i nie może porażki z nią tłumaczyć różnicą budżetów.

    • Pawel1972 pisze:

      robson
      Bjelica nic takiego nie powiedział – tworzysz jak kuń pod górkę. Tu gratulacje dla zarządu – udało wam się częściowo skanalizować niezadowolenie mniej bystrych kibiców na Bjelicę.

      Bjelica powiedział:
      >Gdy patrzysz realistycznie na budżety i możliwości piłkarzy, wyjdzie ci, że to normalne, że Legia zdobywa tytuł. Od czasu do czasu Lech oczywiście także zdobędzie mistrza, ale stanie się to raz na pięć czy sześć lat<.

      Co w tym jest nieprawdziwego? Ostatnie lata (od wpompowania kasy w Legię): Legia – 5 razy mistrzem, Lech – 1 raz mistrzem. Liga to nie puchary, gdzie czasem mecz wygra zupełny ogórek, liga to 37 kolejek, więc fuksy rzadziej się zdarzają. A jeśli już, to muszą być czymś podparte (totalny kryzys najbogatszego klubu, albo wyjątkowy zbieg korzystnych okoliczności w kubie słabszym – my przez dziadowski zarząd możemy liczyć tylko na to pierwsze).

    • robson pisze:

      Otóż panie „bystry” kibolu, nigdzie nie napisałem, że zwalniam zarząd z odpowiedzialności za to co co się stało w poprzednim sezonie. Wręcz przeciwnie, od maja piszę że winą za przegrane mistrzostwo obarczam na równi po połowie zarząd i Bjelicę. Zarząd za zawalone zimowe okienko transferowe a Bjelicę za jego indolencję taktyczną. Proszę więc nie wsadzać mnie w buty jakiegoś pionka zarządu.

      Legia – 5 mistrzostw, Lech 1. Zgoda. Jednak poza tym tragicznym sezonem 15/16 w każdym z tych sezonów szliśmy z nimi łeb w łeb. Często brakowało nam kropki nad i. W 2017 przegraliśmy z nimi tytuł o włos. W 2018 i 2013 też naprawdę niewiele brakowało by te sezony skończyły się inaczej. To nie jest tak, że oni nas miażdżą finansowo i sportowo, a my jesteśmy skazani na oglądanie ich pleców i możemy liczyć tylko na ich potknięcia. Są przed nami, ale tylko ten krok, dwa. Gdyby zarząd potrafił lepiej i szybciej reagować, gdyby zdobył się na więcej ryzyka przy transferach, gdyby szybciej podejmował pewne decyzje personalne, to bilans mistrzostw między nami mógłby wynosić np. 3:3 i zupełnie inaczej by to wyglądało. Nie zgadzam się na takie stawianie sprawy, że mistrzostwo dla nich powinno być zupełnie naturalne a my jesteśmy skazani na rolę kopciuszka, który raz na kilka lat wystrzeli, a później znów musi oglądać ich plecy. Stać nas na to by co roku ich pokonywać bez liczenia na ich słabość. Wystarczyłoby lepsze zarządzanie pionem sportowym.

    • Pawel1972 pisze:

      >Często brakowało nam kropki nad i<

      No właśnie, brakowało. NIe bez powodu brakowało.

  61. F@n pisze:

    Bardziej niż na Bjelicy skupcie się na tym co powiedział o Robaku (wiadomo przykaz z góry), o skautingu (cyrk parodia) i o Rutkowskim. Rutek to kłamca i nic więcej. Skauting to dno. A o tych okazjach jak ten z Betisu to pisał na TT Rogólski, że tego było dużo więcej.

    • Biniu pisze:

      Czytałeś wywiad? Powiedział , że skauting jest wzorowy. Brakuje trochę elastyczności. Powiedział, że Robak to jego wina. Powiedział, że wg niego i prawdopodobnie Dilavera trzecie miejsce jest ok. Nie dostał Bezjaka (przeplaconego i odpalanego przez Jagiellonie). Powiedział, że final PP to jego wina. Oprócz Bezjaka zgadza się z tym co Rutkowski powiedzial. Zarząd powinien podać się do dymisji ale oceniać trzeba sprawiedliwie.

    • inowroclawianin pisze:

      Powiedział, że w finale szczęścia zabrakło, a odnośnie Bezjaka i Sheridana, że Lecha nie było na nich stać hahahah. Debil ten Bjelica i tyle. Albo, że scauting w Lechu super albo że budżet za mały by zdobyć majstra haha, Szkoda gadać.

    • Pawel1972 pisze:

      >odnośnie Bezjaka i Sheridana, że Lecha nie było na nich stać<

      A było stać? To czemu pojawili się Chobłenko i Kolic za frytki? Czemu za Teteha ściągnęli tylko Serafina, czym nasrali mu w karierę?

    • robson pisze:

      Pewnie było ich stać, ale czy oni daliby więcej Lechowi niż Chobłenko czy Koljić? Bezjak w Jadze okazał się niewypałem, a Sheridan w Polsce miał dobrą tylko pierwszą rundę, a później popadł w zupełną przeciętność.

    • F@n pisze:

      @Biniu, Czytałem, mówił, że na skauting przeznaczany jest duży hajs, a przy transferach kiedy jest okazja sprowadzić dobrego zawodnika to nie biorą, bo nie był obserwowany. Pojechał po skautingu przy temacie napastnika, że chciał wzmocnienie i uzupełnienie. To dostał Choblenkę jako wzmocnienie.
      Co tu dużo mówić o skautingu, Nawałka a nawet Ivan wywalili wszystkie te listy, bo nikt się nie nadawał.

    • inowroclawianin pisze:

      Skoro było stać Jage to Lecha tym bardziej. Straszne brednie pierdolil. Żadnego celu nie zrealizował, a jest dumny z tego co u nas zrobił. Szkoda gadać.

  62. torreador pisze:

    A’propos dzisiejszego wywiadu Bjelicy, kiedyś już napisałem że tego faceta można porównać do biegacza który pewnie prowadzi przez większość biegu, a na ostatniej prostej przewraca się o własne nogi. Tak było z finałem PP, rundą finałową rok później, tak tez było już w Dinamie w Lidze Mistrzów ( przeszedł 3 rundy, po czym w 4tej na wyjeździe z Young Boys zremisował, a następnie prowadząc u siebie 1.0, przegrał w końcówce 1.2 i nie wszedł do fazy grupowej). Dzisiaj próbuje dorobić filozofię z doopy, która nijak się ma do powyższych faktów. Po prostu żenada!!!

    • Michu73 pisze:

      Stary, to porównanie niezbyt trafne, bo „przejął pałeczkę” na ostatniej zmianie w Dynamie i nogi się jemu nie poplątały. Zgarnął puchar i mistrza. Do LM się nie zakwalifikował ale w LE idzie super. Także weźmy pod uwagę, ze trener jest ważny ale to tylko jeden z elementów mechanizmu tworzącego klub piłkarski.

    • torreador pisze:

      Michu73
      Chętnie bym pociągnął polemikę i dorzucił kilka kolejnych, podobnych kamyków do ogródka Bjelicy (tak na marginesie przypomnę, że nigdy w czasie jego pobytu w Poznaniu nie napisałem o nim nic złego), ale wydaje się że temat nie jest tego warty. Przyjmijmy więc że cudownie się różnimy w tej sprawie 🙂

    • Michu73 pisze:

      Nie no spoko. Mnie tez Bjielica wielokrotnie wkurzał i nie rozumiałem wielu jego ruchów. Mistrzem świata nie był ale przy odpowiednim wsparciu zarządzających dałby radę coś tutaj zdobyć. To nie to on był, moim zdaniem, głównym winowajcą tego jak zakończył się poprzedni sezon.

  63. Michu73 pisze:

    Wiara, szkoda czasu na tego typu wywiady. Mleko się rozlało. Co tak naprawdę się wtedy wydarzyło pozostanie tajemnicą i nie ma szans, abyśmy doszli do prawdy. Najbardziej prawdopodobne jest to, ze wpływ na to co się stało miało kilka nakładających się na siebie błędów. Tak jak nie lubię tych konferencji przed i po meczowych tak tego typu wywiady również do mnie nie trafiają. Fakty są takie, ze zespół Rutkowskiego prowadzony przez Bijelice w rundzie finałowej dał dupy na całego i żadne słowa tego nie zmienią.

  64. wagon pisze:

    Bjelica dobry trener popełniający jak każdy człowiek błędy, przykładowo sam przyznaje się do błędów przed finałem PP, coś tam mówi o niepotrzebnej ciszy medialnej w końcówce sezonu 2018/19, Ekstraklasa ostatnio jest ligą z bardzo małymi różnicami pomiędzy czołowymi klubami, Nenad miał problem z kierowaniem w odpowiedni sposób w sytuacji stykowej,
    On często lubi przywoływać kwestie finansowe, różnice budżetów, w lidze chorwackiej ma to przełożenie, wartość kadry pierwszego i drugie zespołu 30 mln euro, w Polsce lider wartość kadry ma dużo niższą od drugiego klubu,

    • Michu73 pisze:

      Wagon, co do budżetów to u nas wyglada to tez bardzo podobnie. Jest spora różnica między klubem z największym budżetem a tym z trzeciego miejsca. Chyba nawet większa niz te 30 mln euro o których piszesz. Chyba zaraz to sprawdzę.

    • wagon pisze:

      wartość kadry pierwszego i drugie zespołu to różnica 30 mln euro

    • wagon pisze:

      do słów Bjelicy można jeszcze dodać, jak masz mniejszy budżet i mniej wartą kadrę do połóż się przed tym bogatszym i czekaj na łaskę,
      pieniądze w sporcie mają ogromne znaczenie, jednak nie zapominajmy o ambicji, chęci bycia lepszym, pokonywaniu kolejnych wyzwań, idąc tokiem myślenia Bjelicy nie byłoby legendy meczu z Barceloną, Lech przyjąłby spokojnie w każdym meczu po 3 bramki, zaprzecza też takiemu myśleniu postawa Arki w finale PP,

    • Michu73 pisze:

      Czołówka e-klapy. W poprzednim sezonie miałeś szmatę >220mln, Jagiellonia 26mln, Górnik Zabrze i Wisła Polock po 15mln. Nasz to było chyba ok. 120mln? Różnice jak widzisz podobne albo nawet większe.

    • Michu73 pisze:

      Tak, wiem Wagon. Ambicja tez jest ważna:)

    • mr_unknown pisze:

      Co to są za liczby? Jagiellonia 26, Górnik i Płock 15 mln? Na pewno nie ich budżety.

    • Michu73 pisze:

      Mr_unknown, takie dane znalazłem w jednym z raportów znanego portalu finansowego. Ręki nie dałbym sobie za to uciąć ale wygląda wiarygodnie.

    • Pawel1972 pisze:

      wagon
      No, i tą ambicją możesz zrobić majstra raz na 5-6 lat.

      Michu73
      Jeśli to rzeczywiste budżety, to tylko pokazują jak źle Lech jest zarządzany pod względem sportowym, i jak dobrze zarządzana jest Jaga.

    • Michu73 pisze:

      LECH jest źle zarządzany nie tylko pod względem sportowym ale również finansowym. Powiem szczerze, ze mnie właśnie najbardziej irytuje jak czytam tutaj, ze Klimczak to niby robi dobrą robotę bo „trzyma budżet”. Kuzwa jako prezes przejmował klub, który wygrywał z potęgami europejskiej piłki, tworzył historie polskiej piłki wspaniałymi meczami, walczył o najwyższe cele porywając tłumy kiboli. Miał otwarta drogę do naprawdę dużych pieniędzy grajac regularnie w pucharach na odpowiednim poziomie. Teraz popadliśmy w marazm. Męczymy się z Gruzinami, Białorusinami (przy całym szacunku dla nich) itp. Dostajemy regularnie wpierdol od takiego klubu jak Jagiellonia. Gdybym to ja był właścicielem klubu wypierdolilbym tego gościa w trybie natychmiastowym. Ale właściciel jak widać jest zadowolony wiec nie ma tematu. Musimy to zaakceptować i jedziemy dalej.

    • Pawel1972 pisze:

      Michu73
      Gdzieś tam o tym piałem: Klimczak umie pilnować kasy, ale nie umie zarabiać. A Piothuś nic nie umie.

    • Michu73 pisze:

      Dokładnie Paweł. Tak można to podsumować.

    • inowroclawianin pisze:

      W naszej lidze budżety nie grają, a poza tym co z tego że legła ma ponoć najwyższy w Polsce skoro mają długi, a Lech ponoć długów nie ma. Poza tym niech Bjelica zwróci uwagę ile razy ta niby silna, bogata legła straciła punktów i to również ze slabeuszami. Wystarczyło zdobyć o jeden więcej od nich co było do ugrania i byłby MP. Przy tak niskim poziomie naszej ligi, takie budżety nie grają roli. Nawet ci slabeusze wygrywali z legła. Wystarczyło wygrać wszystkie mecze z ekipami, które mają niższy budżet od naszego i też byłby MP, a oni po raz kolejny z rzędu nie zajęli nawet drugiego miejsca. A legła odpadła w pucharach z jakimś nieznanym zespołem z Liechtensteinu, czy skądś tam. I tamci też mięli niższy budżet. To jest takie wybielanie się. Oczywiście nie mówię, że tylko Bjelica zawinił, bo głównie zarząd, ale i grajki, które nie potrafią grać na maxa w każdym meczu.

    • inowroclawianin pisze:

      I jeszcze jedno, może legła ma najwyższy budżet, ale pewnie ma też największe wydatki, to też trzeba brać pod uwagę.

    • Michu73 pisze:

      Niby te budżety nie grają, ale sam widzisz jakie są końcowe efekty tego wszystkiego. Tym czy ktoś ma dług czy go nie ma, nie podniecałbym się wielce. Ważniejsze jest czy stać cię na jego obsługę czy nie.

    • inowroclawianin pisze:

      @Michu73 – po prostu zarząd nie wymaga ani od siebie ani od innych. Dają przyzwolenie na dziadostwo. Każdy kto przychodzi do Klubu, obojętnie, czy trenerzy, czy zawodnicy, od razu trzeba jasno mówić, że celem jest przede wszystkim MP, które otwiera drogę do LM. I tyle. Druga sprawa to odpowiednie kierowanie tym budzetem, transferami itd. Niestety u nas wszystko leży. Na budżet nie możemy narzekać, uważam że nawet z takim budżetem można być co roku MP. Oczywiście trzeba robić też wszystko by pozyskiwać jak najwięcej pieniędzy, ale nie kosztem tytułów.

    • Michu73 pisze:

      W pełni się z Tobą zgadzam

  65. Lolo pisze:

    Trener Bielica został trenerem bo miał twardą rękę i podobno nie dał sobie w kaszę dmuchać a nasi kopacze potrzebowali bata. Więc kto mi wytłumaczy dlaczego nasz zarządik nakazywał mu kto ma grać, kogo wypromować a kogo się pozbyć? Dlaczego Nenad na to się zgadzał skoro miał mieć wyniki? Otóż dla mnie wina leży po obu stronach. Nenada który zmiękł pod wpływem PR i KK(nie wiem dlaczego?) no i Pietrka i Lolka którzy naciskali. Czuje że Chorwat zrobił im na złość w rundzie finałowej. Widział że w Poznaniu nic nie zwojuje a miał już propozycję z Dinama.

    • Pawel1972 pisze:

      Wiesz, do pewnego momentu może Nenad dawał się nabierać jak kibice – teraz tu panie trzeba wystawiać Iksińskiego, żeby wypromować, ale jak go dobrze sprzedamy, to ci panie dzieju zrobimy transfery, że hohoho. Ileś transferów wychodzących zrobili, a wchodzących mało. Czarę goryczy pewnie przelała zima, kiedy Nenad nie dostał napastnika, jakiego chciał, a do środka dali mu biednego Serafina.

    • Lolo pisze:

      Paweł tutaj mamy psa pogrzebanego. Nie twierdzę że Bielica był super trenerem. Tylko dlaczego tak łatwo się poddał? Nawałka ? Ciekawy wybór. Któż z nas by chciał Imaza zamiast Timura? Ja patrzę takimi kategoriami. Z tego co wiem to miał kilka nazwisk wytypowanych przez naszych skautów. Skreślił większość z nich nich. Łącznie ze skautami.

    • bezjimienny pisze:

      O „nakazie promowania” było już wielokrotnie. Wystarczy sobie przejrzeć kto grał i kto strzelał w końcówce i w jakich meczach.
      Naprawdę nikt nie zauważył po tym wywiadzie, że sam Bjelica myśli jak manager, a nie tylko jak trener?

  66. Ams pisze:

    Aktualizacja wycen na transfermarkt. Pół żartem, ale też pół serio to chyba konsultowali je z ekspertami z drugiej części kraju – Gumny w dół, Jóźwiak w dół – no wybitnych rund nie mieli, ale żeby wycenić Kamila 5x niżej od wykonującej wszystkie stałe fragmenty „dziesiątki – bez liczb”, no to cóż.
    Chyba jednak marka jaką zbudowaliśmy Bednarkiem, Linettym, Kownackim, nie jest tak silna jak ta budowana wojażami Furmana, Wolskiego i Borysiuka.

    • Ams pisze:

      I akurat o samą wycenę Szymańskiego mi nie chodzi, bo jest młody, utalentowany i może faktycznie za te 6 mln, pójdzie, ale już widzę jak oddajemy Gumę za „czwórkę” a Józia za milion.

    • Lolo pisze:

      Guma pójdzie za 5-6 Jóźwiak 2-3. Nie pytaj why? taka jest moja wycena. Chyba że AN zrobi z KJ super skrzydłowego . Wtedy dorzucam 2

    • Bart pisze:

      Z tym natrętnym pianiem nad Szymańskim to tylko powiem tyle: krowa co dużo ryczy mało mleka daje.

  67. robrob pisze:

    Całe to pierdolenie Bjelicy o konieczności zwycięstw Legii z racji budżetu pozwolę sobie wyjaśnić na krótkim przykładzie:

    17/18
    Gdybyśmy nie przejebali z Legią jednego meczu (jednego!) w ostatniej kolejce albo na przykład wcześniej z u siebie z Górnikiem lub Koroną, to MP byłaby Jagiellonia (po 30. kolejce byli przed Legią).

    16/17
    Gdyby Lechia wcisnęła bramkę (jedną bramkę!) Legii w ostatniej kolejce, to ona byłaby MP. To samo Jagiellonia, gdyby zamiast dwóch bramek w ostatniej kolejce wbili nam jedną bramkę więcej (jedną bramkę!).
    2 punkty nad wicemistrzem.

    15/16
    Gdybyśmy nie zremisowali, tylko przegrali z Piastem w 32. kolejce a ten nie dałby się ograć Zagłębiu w ostatniej kolejce, to Piast byłby MP.
    3 punkty nad wicemistrzem, w praktyce 4 (po podziale).

    14/15
    MP dla Nas. „Wpadka”.

    13/14
    Prawdziwa dominacja Legii – 10 punktów nad wicemistrzem (tyle samo przed podziałem)

    12/13
    Prawdziwa dominacja Legii – 6 punktów nad wicemistrzem (tyle samo przed podziałem)

    Czyli przewaga budżetowa Legii przełożyła się na wynik sportowy, ale tylko w latach 12-14. A więc nie za Bjelicy. Później były to tylko uroki naszej Ekstraklasy.

    A teraz Dinamo Zagrzeb:

    17/18
    3 punkty przewagi po ostatniej kolejce, ale w praktyce mieli mistrzostwo już wcześniej. Na 3 kolejki przed końcem mieli 7 punktów przewagi. W zasadzie mogli grać praktycznie młodzieżowcami.

    16/17
    „Wpadka”. Przegrywają Mistrzostwo 2 punktami

    15/16
    8 punktów przewagi nad wicemistrzem.

    14/15
    13 punktów przewagi nad wicemistrzem.

    13/14
    11 punktów przewagi nad wicemistrzem.

    12/13
    20 punktów przewagi nad wicemistrzem.

    O czym Pan pieprzysz, Panie Bjelica?

    • Pawel1972 pisze:

      Gdybyśmy wygrali, gdyby Legia przegrała… Gdyby, gdyby, gdyby. Gdybyśmy zawsze wygrywali, to byśmy zawsze majstra mieli. Ale nie wygrywamy. Więc o czym ty pieprzysz?

    • leftt pisze:

      Pieprzy o tym, że Dinamo jest dominatorem a Legia nie. Nie ma za co.

    • Pawel1972 pisze:

      >Pieprzy o tym, że Dinamo jest dominatorem a Legia nie<

      Naprawdę Legia nie jest dominatorem? To kto z nimi naprawdę konkuruje? Lech?

      Mistrzostwa: 5:1
      Puchary: 4:0

      To nie jest dominacja? Bo ja widzę totalną dominację. 9:1.

    • robson pisze:

      @Pawel1972
      Jest dominacja Legii w liczbie trofeów, ale nie ma dominacji jeśli chodzi o poziom sportowy. Legia co roku walczy o mistrzostwo do ostatniej kolejki.

    • Pawel1972 pisze:

      robson
      No, i je wywalcza. M.in. dlatego, że nie ma takiej sytuacji, jak jak u nas, że Trałka spuchnięty ciągłym graniem i zagrożony pauzą po kolejnej żółtej, nie ma zmiennika.

  68. robrob pisze:

    @Pawel1972 Dziękuję za czytanie ze zrozumieniem 😉

  69. WybrzezeKlatkiSchodowej pisze:

    Gdyby nie układziki, sędziowie i inne uje muje dzikie węże, to by guzik mieli a nie mistrzostwa. A ten ich cały budżet, to o dupe roztrzaść. To tylko moje skromne zdanie.

    • robson pisze:

      Jest w tym trochę prawdy, ale ja zawsze mówię – jeśli chcemy z nimi wygrywać, to musimy tak budować zespół żeby być od nich bezdyskusyjnie lepszym. Tu nie wystarczy przeskoczyć ich sportowo o 1 czy 2 pkt. Musimy mieć taką pakę żeby sportowo przewyższać ich o jakieś 10 pkt. w tabeli, a wtedy te wszystkie Marciniaki będą mogły nas pocałować tam gdzie słońce nie dociera. Tak przez lata wygrywał z nimi Cupiał.

    • Bart pisze:

      W ostatnich latach w każdym meczu ze szmatą w którym gra układała się 50/50 załatwiali nas sędziowie. A to Stefański nie widział faulu Pazdana na Tettehu, a to nie widział jak Pazdan uderza Kownackiego z łokcia w splot słoneczny, a to udawał że nie rozumie co znaczy „FUCK OFF” które wykrzykiwał do niego Ofoe, a to Marciniak ze świtą nie widzieli metrowego spalonego, podyktowali karnego-widmo albo udawali że nie widzą jak Malarz atakuje Kownackiego. Robson ma rację, trzeba być bezdyskusyjnie lepszym. W meczach stykowych sędziowie zawsze w kluczowym momencie pomylą się na naszą niekorzyść.

    • Grimmy pisze:

      @robson,
      Mój punkt widzenia jest zbliżony do Twojego. Jednak różni się w pewnym aspekcie. Nie trzeba być o 10 pkt lepszym. Wystarczy być o tyle lepszym, co byliśmy w sezonie 2014/15. Dla mnie wtedy Lech był bezapelacyjnie mocniejszy od Legii. Na 9 pkt w bezpośrednich meczach zdobyliśmy 7, w każdym z tych meczów będąc stroną wyraźnie lepszą (pamiętny centrostrzał Brzyskiego ratujący im punkcik).

      Osobiście nie jestem fanem spiskowych teorii, które kojarzą mi się bardziej z chorobą umysłową z elementem paranoicznym, jednak obserwując ostatnie kilka lat dominacji Legii bolą mnie te pomyłki sędziowskie na ich korzyść. Nie twierdzę, że tam dochodziło do jawnych wałków. Trudno byłoby też coś takiego udowodnić. Mam wrażenie, że sędziowie bardzo mocno się wycwanili i nie robią już takich ordynarnych „omyłek”. Czasem jest tak, że kiedy Legia ma bezpieczną przewagę w tabeli nad głównymi konkurentami, to zaczynają się mylić na niekorzyść Legii, albo na korzyść rywali Legii, aby ten bilans pomyłek się wyrównał – „Co Wy chcecie? Przecież sędziowie mylą się w obie strony!”. Czasem jest tak, że zaczynają mylić się na niekorzyść Legii w meczu, gdzie Legia ma już ustalony wynik. A później przychodzi mecz z głównym konkurentem, w newralgicznym momencie sezonu (pod koniec) i nagle taki karny – widmo jak Kostewicza wchodzi na korzyść Legii i daje im zwycięstwo. Ale w przekroju sezonu, myliliśmy się w obie strony. Jednak, trzeba popatrzeć, że w ostatnich 3 latach, to nie Legia była największym beneficjentem sędziowskich pomyłek, a Lechia Gdańsk.

      Co do zwyciężania w lidze, to jednak nie ma sensu tworzyć atmosfery spisku i obwiniać jakiś układ sędziowski. Lech i Jagiellonia w ostatnich dwóch sezonach zwyczajnie dały dupy na boisku, pozwalając Legii triumfować z rekordową liczbą porażek. Trzeba sobie powiedzieć, że liga jest najbardziej wyrównana (najsłabsza?) od lat. Gdybyśmy punktowali jak w rumakowych sezonach, to bylibyśmy pierwsi z kilkoma punktami przewagi.

    • WybrzezeKlatkiSchodowej pisze:

      Zgadzam się w pełni z robsonem i innymi kolegami.Pytanie tylko czy takiego Lecha się doczekamy.

    • robson pisze:

      @Grimmy
      Rzecz w tym, że w tamtym sezonie myśmy sportowo byli od nich lepsi o te prawie 10 pkt. 🙂 Pamiętam niewydrukowaną tabelę w Weszło za tamten sezon. Nasza przewaga nad Legią w tym zestawieniu po odsianiu błędów sędziowskich wyniosła na koniec 9 pkt. Tylko dzięki ciągnięciu Legii za uszy walka o tytuł toczyła się do ostatniej kolejki. Oczywiście nie chcę robić z Weszło jakiejś wyroczni, bo i oni w tej tabeli niekiedy miewają dziwne werdykty, ale skoro portal, którego ciężko posądzić o prolechowość to przyznał, to jednak coś w tym musi być.

      Jagiellonia walkę o mistrza w poprzednim sezonie przegrała na własne życzenie podobnie jak my, ale trzeba uczciwie przyznać, że w sezonie 2016/17 sędziowie chyba ją z mistrza ogołocili.

    • Grimmy pisze:

      @robson,
      Może i masz rację. Wszyscy pamiętamy ten pamiętny mecz Legia – Jagiellonia z rundy finałowej 2014/15, gdzie sędzia przedłużył mecz o bodajże 4 minuty, a w 96 podyktował karnego z dupy dla Legii, przy stanie 0-0. To był równie bezczelny sędziowski werdykt, co bramka Legii po dośrodkowaniu, gdzie piłka wyszła dobre półmetra na aut bramkowy w meczu Wisła – Legia.

  70. Michu87 pisze:

    Nasz tatar na to wygląda, że będzie grał z nr 11 ;>

    Pazdaninio odchodzi do Turcji. ;p

    • Ostu pisze:

      Jest jednak pewien haczyk w umowie Timura – Lech go może wykupić po rundzie ale tylko wtedy gdy sam Zawodnik się na to zgodzi… Innymi słowy musi być zadowolony z GRY w Kolejorzu…

    • Al pisze:

      Też to gdzieś czytałem że od zawodnika wszystko zależy.
      To akurat mi się nie podoba bo na takiej zasadzie, ogrywali by się zawodnicy w słabszych klubach by później powrócić do macierzystego, W następnym okienku mogą być sprzedani za dużo więcej do renomowanego klubu. Jaki to byłby pierwokup jeśli od zawodnika tak i tak zależy ?

    • Al pisze:

      Może ma zastrzeżone że musi na boisku przebywać łącznie określony okres czasu to miałoby sens.

    • Grimmy pisze:

      Zawsze wszystko zależy od zawodnika. Nawet przy takiej konstrukcji kontraktu, jaki ma Gytkjaer. Jeśli zawodnik nie będzie chciał przedłużyć, to nie przedłuży. Jeśli nie będzie chciał podpisać, to nie podpisze. Przecież ile razy się tak zdarzało, że jakiś klub dostawał świetną ofertę za swojego zawodnika, którą chciał przyjąć, ale piłkarz nie chciał iść do tamtego klubu, albo warunki indywidualne kontraktu mu nie odpowiadały i nici z transferu.

    • Al pisze:

      @Grimmy Nie do końca tak jest . Zawodnik podpisując kontrakt swym podpisem wyraża zgodę na automatyczne przedłużenie, może to być to uwarunkowane ilością zaliczonych spotkań, dlatego trener mając na uwadze zatrzymanie zawodnika stara się spełnić wymagania.

    • Grimmy pisze:

      Al,
      Niestety, nie masz racji. Tzn, w teorii jest właśnie tak jak piszesz, ale w rzeczywistości, to piłkarz dyktuje warunki. To do niego należy ostatnie słowo. Tak, dzisiaj piłkarz zgadza się na kontrakt 2+1, czyli dwa lata kontraktu, plus rok automatycznego przedłużenia jeśli klub będzie chciał. Niby piłeczka leży po stronie klubu, jednak piłkarz ma 2 świetne sezony, klub chce podpisać, ale piłkarz za nic w świecie nie chce zostać i mówi, że jak zastosują klauzulę przedłużającą kontrakt automatycznie, to on i tak nie będzie grał. W efekcie czego zaczyna strajkować, nie przychodzi na treningi, robi strajk „włoski” – trenuje na 30%, w meczach gra na 30% itd. Straszysz go rezerwami, a on nie mięknie i dalej nie wykazuje chęci współpracy. I co zrobisz z takim gagatkiem? Co, przedłużysz kontrakt, tylko po to, aby go przeczołgać przez rezerwy i klub kokosa? Kto na tym wyjdzie na swoje? Nikt. Klub traci, piłkarz traci. W efekcie – nikt nie wygrywa. Takie posunięcie, aby tylko udowodnić, że ma się dłuższego penisa. W rzeczywistości, kluby odpuszczają. Najwyżej dogadują się, że puszczą piłkarza na preferencyjnych warunkach dla jego nabywcy. W końcu, lepiej wziąć nawet 50% wartości rynkowej niż nie dostać nic. Sporo było takich przypadków ostatnio. Nawet piłkarzowi nie musi się kończyć kontrakt, wystarczy, że mu się odechce grać w danym miejscu. Sam jestem wkurzony taką sytuacją, bo mierzi mnie to jak przewraca się w dupach piłkarzykom, ale realia są właśnie takie.

  71. robson pisze:

    Stoch co za rekord w Sapporo! Przypomina się skok Fortuny. 🙂

  72. Grimmy pisze:

    Mówi się, że zwykły człowiek uczy się na własnych błędach, mądry uczy się na cudzych, a głupiec popełnia wciąż te same błędy licząc na zupełnie inny rezultat. Patrząc na poczynania nowych władz Wisły, z łatwością można dojść do wniosku, że mądrych tam próżno szukać.

    Krzysztof Stanowski: „Sam pisałem, że Wisła powinna brać takich odstrzelonych piłkarzy jak Peszko. Ale nie zakładałem, że będzie płacić mu połowę pensji, tylko że nic, albo z 10 procent. A jak ma płacić połowę to bez sensu. Lepiej taką sumę zainwestować w kogoś z potencjałem sprzedażowym”

    Michał Karpiński: „Jak usłyszałem, że chcą zapłacić za jednego zawodnika (nie z naszej ligi) i dać mu kwotę za podpis (!!!) oraz 10 000 euro netto pensji miesięcznej to oniemiałem”

    Czyli władze Wisły chcą zaciągać co raz to nowe wierzytelności finansowe, nie spłacając już istniejących – to wszystko tam pierdolnie szybciej niż zaczęło się „uzdrawiać”. A taka piękna historia się pisała na naszych oczach…

    • tolep pisze:

      „Patrząc na poczynania nowych władz Wisły, z łatwością można dojść do wniosku, że mądrych tam próżno szukać.”
      Jest jeszcze jedna możliwość: nie wiemy wszystkiego. I jest 4 miliony powodów, by tak sądzić. Co prawda Stanowski teoretycznie powinien być bardzo dobrze poinformowany dzięku swojemu kumplowi Leśnodorskiemu i jeśli jacyś powazni inwestorzy jednak do Wisły wchodzą, to powinien wypowiadac się w innnym tonie, ale na to też nie ma gwarancji.

  73. Radomianin pisze:

    W przeglądzie sportowym jest wywiad z naszym nowym młodym graczem.
    ,, Znalazł dla mnie dużo czasu i zaczął opowiadać o swojej długofalowej wizji klubu. Powiedział, że widzi mnie w zespole, bo będzie stawiał na młodych. Po tej rozmowie byłem zdecydowany na Lecha – opowiada Letniowski,,
    Kolejne potwierdzenie że nasz trener będzie w tej rundzie grał młodymi zawodnikami. I kolejne potwierdzenie że raczej już nie będzie transferów w tym okienku.
    Może i dobrze. Spróbujmy, może będzie z tej mąki chleb.Niech gra tych 6-7 Polaków w pierwszym składzie. Może tego potrzebujemy by wreszcie coś wygrać np:
    Buric,
    Władek,Rogne,Pleśnierowicz,Gumny
    Józio,Letniowski/Trałka, Tiba/Jevtic, Klupś/Makuszewski
    Amaral/Tomczyk, Gytkjaer/Zhamaletdinov

  74. rafik2a4 pisze:

    Ktoś wie gdzie można obejrzeć sparing?

    • Ams pisze:

      Youtube Lecha. Ale od 15:30, przesunęli sparing ze względu na burzę.

    • Grimmy pisze:

      Nasi chyba będą musieli zmienić miejsce zimowych zgrupowań, bo ta Turcja na przełomie stycznia i lutego jest bardzo deszczowa.

  75. rafik2a4 pisze:

    Dzięki serdeczne za informacje.

  76. rafik2a4 pisze:

    Turcja nie rozpieszcza ale ciekawe jak murawa na naszym stadionie będzie się prezentować.

  77. Lechita62 pisze:

    Ale Emir pojechał po Rutkowskim na weszło. Pewnie trochę broni swoich ziomków Bjelice i Situma, ale brak chęci bycia najlepszym PR to zarzut, który często jest kierowany pod adresem prezesa.

    • Didavi pisze:

      Powiedział to co każdy z nas widzi. Z jednym nie można się zgodzić. Brak wykupienia Situma, to oczywiście była bardzo dobra decyzja. Ciągle kontuzjowany, nie można było na niego liczyć. Ale reszta. Szczera prawda o Rutka i chyba też o szatni. Strasznie szkoda Emira. Miał być kapitanem, nadawał się idealnie i obronę trzymał jak nikt inny.

    • leftt pisze:

      Miał być kapitanem, chciał być prezesem.

    • inowroclawianin pisze:

      Przeczytałem ten wywiad. Wygląda na to, że Piotruś tradycyjnie naklamal(majowa konferencja po sezonie). Czyli jednak Dilaver chciał MP a nie trzecie miejsce i sam uznał Rutka za minimaliste. To prawda, że Rutek za słabo wzmocnił zespół na rundę wiosenną. Ostatnie lata pokazują, że Dilaver ma rację jeśli chodzi o mentalność Piotrusia. Jedynie co mi się nie podoba u Dilavera to kwestia Bjelicy i Situma. Co do reszty to myślę, że ma rację co pokazują lata pracy tego zarządu. Ciekawe za ile faktycznie odszedł…

    • Bart pisze:

      Niby nic odkrywczego nie powiedział, większość to rzeczy które doskonale wiemy albo się domyślamy. Bolca wszyscy mamy dosyć i doskonale wiemy że to przegryw dla którego wynik sportowy nie jest najważniejszy. Różne rzeczy pisałem o sytuacji z Dilaverem, ale kurde, gościa chyba popierdoliło jeśli chciał dyktować szefom kogo mają wykupić a kogo nie. Piłkarz jest od grania a nie od mówienia prezesom by wykupili Situma (notabene to bardzo dobrze że go nie wykupili, może się chuja znam, ale on miał fajne wejście przeciwko ogórom w eliminacjach z LE, a potem spuścił z tonu i przez większość sezonu albo był kontuzjowany albo gówno grał i tylko zabierał miejsce Jóźwiakowi czy Klupsiowi). Ciekawi mnie z jakiej to obietnicy danej Dilaverowi się Rutek nie wywiązał. Koniec końców uważam, że klub źle rozwiązał całą tę sytuację z Dilaverem.

    • Biniu pisze:

      Powiedział, że Rutkowski nie chce mistrzostwa bo nie wykupił Situma i grali młodzieżowcami. Ktoś mi przypomni jaką młodzieżą grali bo chyba coś mu się popierdolilo. Walenie w Lecha na weszło z każdej strony. Zarząd do dymisji, ale nie przez dyrdymały które Dilaver wygaduje. Poza tym jak zaczynasz opowiadać, że ktoś nie dotrzymał obietnic to powiedz jakich albo nic nie mów.
      Nie uwierzę w to ze Dilaver wpadł do gabinetu i krzyczał dlaczego nie zdobyliśmy mistrza a Rutkowski mówi do niego, że trzecie miejsce jest ok. Szczególnie, ze jego mentor Nenad wczoraj mówił, że z tym budżetem trzecie miejsce jest ok. Tak jak wyżej napisałem, pewnie zarząd do wymiany ale wkurwia mnie jak ktoś dodatkowo jątrzy. Nie trzeba się było wykartkować na mecz z Legią.

    • Michu73 pisze:

      Jątrzą warszawskie pismaki, dlatego nie ma co wielce tego gowna komentować, bo o to im właśnie chodzi. Widać, ze jednak nas się nieco obawiają.

    • bezjimienny pisze:

      Za to Situm miał chęć bycia najlepszym, że ho ho!
      Pretensje za brak tytułu to powinien mieć do kolegów z drużyny- do tych wszystkich Jevticów nie kreujących sytuacji i Vujadinovićów, którzy nagle uznali, że podawanie na swojej połowie do rywala to świetna taktyka.

    • tomasz1973 pisze:

      Booooże, każdy kto ma coś wspólnego z Lechem, od zawodnika do kibica, widzi jakim kompletnym dupkiem, nieudacznikiem, kłamcom i zwykłym siusiokiem jest ten który się nigdy nie podda! Dilaver prochu nie odkrył, bo nie musiał, potwierdził tylko to, niejako od środka, co od paru lat piszemy tu i na innych forach.
      Projekt Lechrutków już zgnił i nikt tego trupa nie ożywi! Taki Nawałka, który jest bardziej nazwiskiem, niż trenerem, może co najwyżej zrobić z niego zombi! Prawdziwy Lech musi dopiero powstać, a bez zniechęcenia obecnych właścicieli nic się nie zmieni! Rutki do Wronek!

  78. inowroclawianin pisze:

    A swoją drogą weszło lubi atakować Lecha na wszelkie sposoby.

    • El Companero pisze:

      zawsze to robili, bo leczą kompleks słabości, ale kiedyś karma do nich wróci

  79. Pawel68 pisze:

    Karolek strzelił bramkę na 3:0 dla Sampdorii!

  80. piotrekk_994 pisze:

    Nie wiem, jak Wy, ale ja uważam, że po tym co zrobił Dilaver -czyli, że powiedział to, czego wszyscy się domyślaliśmy – bojkot powinien jeszcze bardziej się nasilić. Kibice powinni zrobić wszystko, żeby pozbyć się juniora z klubu, bo to jest tragedia, co się dzieje.

    • Siodmy majster pisze:

      Pozbycie się juniora z Lecha jest tak samo realne jak wywalenie Jarosława z PIS 🙁

    • inowroclawianin pisze:

      Gdyby ekipa trzymająca władzę wśród braci kibolskiej chciała tego samego to prawdopodobnie młody Rutek zmienił by stanowisko. Niestety góra nie robi nic, aby młodego Rutka tu nie było na tej posadzie.

    • El Companero pisze:

      siódmy balansujesz na cienkiej linie…:)

    • zoto pisze:

      dobitnie przedstawił realia

    • tomasz1973 pisze:

      Realia realiami, ale jeżeli wszyscy się poddamy, nie zmieni się nic, ani w Lechu, ani w kraju.

  81. mr_unknown pisze:

    Rutek ciamajda nie zna się na prowadzeniu klubu ale tym dwóm włażącym sobie w dupe jugolom też nie wierzę. Jeden opowiada, że z racji na wysokość budżetów Lech nie ma podjazdu do legii i powinien przestać myśleć o mistrzostwach, a drugi że celem Rutka nie są trofea. Mogliby ustalić wspólną wersję najpierw. Poza tym oczywiście wszyscy wokół winni tylko nie oni.

    • inowroclawianin pisze:

      Akurat Dilaver broni się postawą na boisku. Jedynie co to końcówka sezonu i kartki. Ale z minimalizmem Piotrusia ma rację, bo na to wskazuje ostatnie 8 lat, a nie tylko ubiegły sezon. Co do decyzji odnośnie zwolnienia trenera, czy zrezygnowanie z Situma to się zagalopowal, bo to nie jego sprawa, on ma tylko grać, a od decyzji personalnych są prezesi i dyrektorzy.

    • tomasz1973 pisze:

      A czemu mają ustalić? Może Dilaver Bielicę ceni za warsztat, anie za farmazony na temat legii, ale akurat on dał z siebie wiele, nie można mu nic zarzucić.

  82. robson pisze:

    Sparing z DAC Dunajska Streda jutro o 9:00.

    • Michu73 pisze:

      W takim razie jednym okiem na komputer a drugim na finał AO. Nadal z Djokovicem. Szykuje się swietny mecz.

    • Lechita62 pisze:

      Ja chyba jednak jedno i drugie oko skieruje na AO. Gdyby to był finał Roland Garrosa to nie byłoby czego oglądać, Rafa by wygrał nawet gdyby mu kazali grać prawą ręką. W Australii na twardej nawierzchni delikatnym faworytem wydaje się Novak, ale Hiszpan jest w rewelacyjnej formie i przeszedł przez drabinkę bez straty seta. Będzie ciekawie!

    • inowroclawianin pisze:

      Oby tym razem zdecydował się na teoretycznie najsilniejszy skład, a nie kolejne cyrki. Ciekawe, czy najnowszy nabytek jest już w Turcji.

    • robson pisze:

      Zagrają pewnie ci, którzy nie grali ze Sturmem i ci którzy zagrali krótko.

    • Michu73 pisze:

      Lechita62, myśle ze 5-setowke mamy jak w banku. Kibicuje Rafie ale Djokovoc w półfinale oddał tylko 4 gemy. Szanse jutro 50/50.

    • Lechita62 pisze:

      Finał AO rozczarował. Byłem za Djoko, ale liczyłem na ciekawy mecz przede wszystkim, a tutaj Nadal oddał go bez walki. Forehand Rafy zupełnie nie funkcjonował i Novak łatwo wygrywa.

    • Michu73 pisze:

      Nadal nie wierzył w wygraną. Przegrał w głowie ale jak sam powiedział w podsumowaniu, po ostatniej kontuzji i tak jest zadowolony z tego co osiągnął (minimalista ha ha). Djokovic dzisiaj go zmiażdżył. Szkoda ale zobaczymy jak dalej ułoży się sezon ???

  83. aaafyrtel pisze:

    Grimmy 26 stycznia 2019 o 13:14

    pisałem o tym wcześniej… pewno mają zniżki pobytowe, bo o tej porze roku nikt rozsądny do tej riwiery tureckiej nie przyjedzie… no więc pozorna oszczędność…

    kiedyś pamiętam byli zimą w hiszpanii… pamiętam takie turystyczne fotki z gibraltaru… jeden z naszych pozował, z wyrazem samouwielbienia na kalafie, nawet z taką małpką na głowie…

  84. aaafyrtel pisze:

    letni ze szturmem miał precyzyjnego wolnego z daleka i dośrodkował z rogu kiedy padła bramka…

    może więc, pomimo jego fizyczności jak z auschwitz czy gułagu, będzie z niego pociecha…

  85. MARCINzKALISZA pisze:

    Wracając jeszcze do Dilavera, to akurat jest w tym dużo prawdy co powiedział. Skorża po zwolnieniu też powiedział coś na temat zarządu można znaleźć to na necie.

    • aaafyrtel pisze:

      dlaczego nagle teraz te bjelice i inne dilawery nadają o naszej ece, płaci im za to ktoś, czy jak?bądź co bądź to dla nich zamierzchła przeszłość jest, niech się skoncentrują na swojej obecnej robocie, bo im taki hajduk wleje…

    • aaafyrtel pisze:

      brakuje mi jeszcze wywiadu z tym situmem w ten sam deseń…

    • torreador pisze:

      Marcin
      To co Dilaver powiedział o Rutku, to wszyscy doskonale wiemy i żadnej Ameryki nie odkrył. Natomiast cały tekst jest , jak dla mnie, podobnie żenujący jak ten wcześniejszy Bjelicy. Facet jest piłkarzem, a chciałby być prezesem, dyrektorem sportowym i menadżerem trenera i swojego kumpla Situma. Inna sprawa, że w żadnym innym poważnym klubie (podejrzewam że nawet w Zagrzebiu) pewnie by sobie na takie akcje nie pozwolił. Rzeczywiście bardzo żałowałem gdy odszedł, po tym kuriozalnym wywiadzie, żałuję znacznie mniej

  86. wagon pisze:

    Dilaver- był w Lechu w czasie przegrywania MP2019
    Bjelica- był trenerem w czasie przegrywania MP2019
    Situm- był w Lechu w czasie przegrywania MP2019
    Można dodawać kolejnych.
    Według mnie załamanie formy po 30 kolejce to nie wina Zarządu tylko trenera i piłkarzy.
    Porównując to co się stało do skoków, czy słaby występ w Zakopanem to wina Apoloniusz Tajner ?
    Zarząd zrobił słabe transfery, to fakt, jednak do 30 kolejki pomimo tego błędu wszytko układało się znakomicie, finisz to błędy trenera i piłkarzy

    • zoto pisze:

      prawda – jednakże zarząd swoim minimalizmem, brakiem wsparcie, motywacji, presji etc. przyłożył się do tejże tragicznej rundy finałowej

    • wagon pisze:

      do 30 kolejki była motywacja i wsparcie a od 31 kolejki już nie ?, na tym etapie do Zarządu należą sprawy czysto organizacyjne, Bjelica sam przyznał że cisza medialna była błędem mówiąc inaczej zaczynał trzymać piłkarzy pod kloszem, rola Zarządu to też nie mieszanie się trenerowi do pracy na tym etapie,
      powiedzmy sobie szczerze Bjelica był w Lechu mocno upartym gościem, wałkowanie schematycznej taktyki, walka z VARem, każdy jego ulubieniec mógł liczyć na grę przy słabszej formie

    • tomasz1973 pisze:

      Tej wagon, a to pierwsze przegrane mistrzostwo za kadencji tego siusioka? Może przypomnij sobie ile tych tytułów zdobył, a ile przegrał? To jest zwykły przegryw! Tylko problem w tym, że my jako kibice musimy na to patrzeć co on robi z Lechem. Każde okienko jest takie samo, czy teraz coś wskazuje na to, że jest inaczej? Widzisz jakieś wzmocnienie naszej mega obrony? Masz jakiegoś zmiennika do pary Gajos/Trałka?
      Dilaver powiedział to co wszystko wiemy…i to jest najgorsze, bo coraz częściej takie odniesienia mają ludzie ze środka, odchodzą nie tylko piłkarze…

  87. Ostu pisze:

    Jesteśmy już w połowie przygotowań do rundy i po trzech z pięciu sparingach co pozwala na pewne spostrzeżenia i oceny…
    Przejrzałem sobie wszystkie filmy z przygotowań Lecha – nie oglądałem tego co było filmowane ale na to co było w tle –
    znalazło się w kadrze niejako przypadkiem i narzuca mi się kilka wniosków…
    Ćwiczenia czy to w siłowni czy to na boisku są wykonane bardzo słabo jakościowo – ruchy niepełne i niedociagniete, obciążenia niedostosowane, interwały rozumiane jako stosunek czasu ćwiczenia i przerw nie istnieją… Jako przykład podam ćwiczenia z gumą w okolicy kostek – nie opiszę jak powinny wyglądać a przede wszystkim jpo co akurat to ćwiczenie powinno być wykonywane bo to wiadomo…
    Zastanawiam się też co robią asystenci Nawalki czy też Kasprzaka, którzy mają do obserwacji 4-5 zawodników i powinni właśnie dbać o jakość wykonywanych ruchów… A oni są jak przedszkolanki, które wypuściły dzieci na plac zabaw i zamiast się nimi zajmować i opiekować to stoją w kupie, opowiadają ploty i dowcipy…
    Nie widzę też wystarczającego zaangażowania i skupienia się na ćwiczeniu by je jak najlepiej wykonać , by jak najwięcej wyciągnąć z czasu poświęconego na ćwiczenia…
    Skupienie widzę na atmosferę i żeby był fun… coś bym przeoczył..
    Jednak zauważyłem zaangażowanie i skupienie – na ćwiczeniach bokserskich – walka z workiem i ćwiczenia celności uderzeń w ochraniacze, które ma na rękach trener…
    Akurat ćwiczenia bokserskie też bym wykorzystał ale nie takie – ćwiczenia że skakanką to powinna być podstawa – z jakich powodów również nie chce mi się rozpisywać bo są oczywiste…
    Miałem okazję oglądać podobne filmy z treningów Srok, Arsenalu, Liverpoolu czy Bayernu… To jest inna bajka – tam w każdym ćwiczeniu, w każdym ruchu widać chęć maksymalizacji efektów czasu pracy pocwieconej na treningi…
    Tę obserwacje „pracy” na obozie pozwalają mi całkowicie ZROZUMIEĆ sytuację braku fizyczności zawodników,…
    Myślałem że wraz z przyjściem Nawalki przynajmniej ten aspekt ulegnie dramatycznej zmianie – że facet zwraca uwagę na szczegóły to było wiadomo, jenak nie wiedziałem że straci z oczu obraz całości…
    Gdy zawodnicy przyjeżdżali na kadrę po normalnej PRACY w swoich klubach to jakoś wyglądało a jak przyjechali i przygotowywali się w sposób nawalkowy to wiadomo jak to wyglądało…
    Z tego co widziałem i co tu zarysowałem nie wyłania się pozytywny obraz – nie mam nawet nadziei na „lepsze jutro”…
    W powiązaniu z tym co napisałem dziś już w innym wątku jeszcze raz napisze – albo zarząd wykazał się wizjonerstwem zatrudniając Nawalke a Nawalka jest wizjonerem, którego „zwykli” KIBICE nie rozumieją albo… spełnia się nasze najczerniejsze, wypisywane pod wpływem skrajnych emocji czarne scenariusze…i zatrudnienie Nawalki okaże się największym błędem zarządu i gwoździem do naszej, kibicowskiej trumny…
    Z góry przepraszam za mój niedzielny text w porze obiadowej ale tak.mi się to zaczyna układać – tak jak miałem wrażenie że może to się ułoży – z Nawalka ale potrzac na treningi i ruchy osobowe oraz to jak przeprowadza treningi i sparingi ciężko mi utrzymać nadzieję…

    • Gadzuki pisze:

      Ostu napisz mi proszę z czego wynikają twoje wnioski odnośnie ćwiczeń – np jesteś po AWF czy coś bo cię zaraz zjedzą hejterzy

    • R. pisze:

      Zawsze czekam na te poważne analizy treningów i sparingów podczas okresu przygotowawczego opierające się na 10minutowych urywkach na YT

    • Dafo pisze:

      Bardzo dobry tekst Ostu. Mam te same spostrzeżenia po tym co napisałeś specjalnie na to zwróciłem uwagę. Niby Nawałka taki drobiazgowy a to mu wszystko ucieka i później w sparingach wygląda to jak wygląda.

    • Siodmy majster pisze:

      @Ostu-uważam ,że wykonałeś kawał dobrej roboty obserwując „od kuchni ” przygotowania naszych miękkich w większości faj do ważnego sezonu . Moje wnioski są podobne do Twoich . Nawałka to raczej już tylko nazwisko ( zresztą moim zdaniem wcale nie nachalnie znaczące ) jak napisano w innym miejscu tego forum . Zatrudnienie go wraz z całym jego dworem za tak horrendalne pieniądze było typowym zagraniem Rutków w celu ugaszenia pożaru , który wybuchł z niespotykaną mocą 20 .05 i był gaszony ulubieńcem kibiców Ivanem Djurdjeviciem . Serb zamiast pożar ugasić spłonął w nim niczym Joanna D’ arc na stosie . No i się Rutkowa taktyka ze szczętem zawaliła . Cóż było robić ? Ano z ciężkim sercem wysupłać ze sknerskiej kabzy kolejne miliony i dalejże roztaczać wizje przed kibolami ,że oto czarodziej zrobi cud . Ale chuj w torcie !!! Od cudów to był taki ktoś , kto popylał 2000 lat temu po wodzie ( teraz robi to niejaki Dynamo ) . Adam Nawałka ma wśród nas swych obrońców , a wręcz wyznawców . I ja tego oczywiście nie neguję . Każdy ma prawo w coś wierzyć i czegoś bronić . Ba! Powiem więcej- bardzo bym oczywiście chciał , aby to wielbiciele AN mogli tryumfować 19.05 .2019 , a nie ja . To nawet złe słowo bo przeciez jeśli AN okaże się kolejną pomyłką to nie będę tryumfował tylko wył z rozpaczy i wkurwu. Cierpliwość to bardzo zacna cecha , a ocenianie nowego trenera po kilku meczach w lidze i nędznych sparringach to błąd .To zrozumiałe i nie powinniśmy Nawałki już teraz oceniać ani wyciągać wniosków . Tyle ,że ja mam już tak ,iż całe długie lata wtop i hańb wyleczyły mnie z cierpliwości , a kolejne dziwne posunięcia wronieckich doprowadzają mnie do szału .Moim zdaniem Nawałka okaże się kolejnym zwykłym trenerem , który nie da rady odmienić Kolejorza i stworzyć z niego ekipy , która wreszcie zdetronizuje bladziarę i nie narobi poruty w Europie . Trenerem będzie zwykłym tylko odprawa gdy będą go zwalniali nie będzie ZWYKŁA. Będzie taka ,że wronieccy zrobią kupę na zielono , a nas trafi jasny szlag . I tak mówiąc kolokwialnie do zajebania 🙁

    • Bart pisze:

      Ja stawiałbym, że problemy jest jednak szerszy. Imo wszyscy polscy piłkarze są najzwyczajniej w świecie zaniedbani fizycznie, brak im ogólnej sprawności. Dlatego właśnie tylu piłkarzy po wyjeździe za granicę ma problemy albo przepada. W Polsce trenują mniej intensywnie, mniej dokładnie, a potem po wyjeździe potrzebują kilku miesięcy na nadrobienie zaległości fizycznych. Słyszałem np że Bielik po wyjeździe do Arsenalu nie potrafił się podciągnąć na drążku. Chłopaki z Luta Criativa mówili że dzięki ich treningom bardzo duże postępy fizyczne zrobił Trałka. Niby fajnie, ale czy to normalne że 30-kilku-letni piłkarz osiąga sprawność którą powinien był mieć 10 lat wcześniej?

    • Ostu pisze:

      Spodziewałem się hejterow i prześmiewców…oraz takich, którzy uważają że oglądając filmy nic nie można zauważyć – przypomnę tylko kolego @R. że to 10 minut mnoży się razy kilka – co daje przynajmniej godzinę obserwacji…
      A odpowiadając na zarzuty o mojej niekompetencji – uprawiałem sport wyczynowo na poziomie mistrzowskim ale nie napiszę jaki ani o swoich tytułach bo byście natychmiast sobie wygooglali i poznali moja tożsamość… No więc zostańmy przy tym, że się „letko” znam i raczej wiem co piszę gdy piszę o słabych jakościowo treningach…
      A co do boksu… to świetny pomysł i przerywnik w czasie monotonii zgrupowań – sam ćwiczyłem różne rzeczy siedząc na obozach przez 6 miesięcy w roku z dwoma treningami fizycznymi dziennie po 2,5 h każdy… Zajęcia techniczne czy z odnowy były dodatkowe do tego codziennego zestawu… Ale boks dla naszych grajków jest tym co ich ekscytuje – i w tym kontekście piszę o boksie… A to powinno być dodatkowo…
      Ja wiem, że piłka nożna może być nie dla wszystkich ciekawa i ekscytująca ale jeśli dotyczy to grajków, którzy dodatkowo zarabiają tym na chleb to nie jest już sprawa braku motywacji czy dany – staje się to NIEBEZPIECZNE…

    • PAWEL pisze:

      @Ostu podobnie to widzę. na filmach luzik zamiast kompresji, obyśmy się mylili, bo Narazie ten pracoholizm Nawałki to tylko pijar, który kupili Rutkowscy.

    • Gadzuki pisze:

      Ostu mam nadzieję że nie odebrałeś mojego pytania jako hejt.
      Jeżeli ćwiczenia są wykonywane źle zobaczymy to już w lutym i marcu po liczbie urazów u zawodników. Posypie się obrona i wyjdzie znowu że ludzie mieli rację aby wzmocnić drużynę na konkretnych pozycjach ale nie zarząd wie lepiej (wiadomo kto będzie zaraz kontuzjowany w obronie).

    • aaafyrtel pisze:

      miałem niesmaczne odczucie, jak tego trenera wrzucili w ubraniu do basenu, jak trening to nie zabawa…

    • Al pisze:

      @Ostu Jeśli znasz się na tym i jesteś pewny co do opisanych faktów to powinieneś swoje spostrzeżenia i uwagi wysłać na oficjalną stronę Lecha. Dobro klubu tego wymaga, a i szacunek do kibiców wzrośnie. Na filmiki ja patrzyłem przez pryzmat dobrej atmosfery i okresów gdzie się ciężko pracuje ale i rozluźnienia podczas nagrywania materiałów dla kibiców. Nie znam tego od kuchni więc nawet na myśl nie przyszło by mi przyglądać się pod tym kątem. Cenię sobie Twoje analizy bo diabeł często tkwi w szczegółach.

    • Seth pisze:

      Pozytyw jest taki ze we wszystkich naszych klubach tak cwicza ,wiec jakos za bardzo nam nie odjada pod wzgledem fizycznosci .Przepasc robi sie wtedy kiedy przejdziemy ogorkow w preeliminacjach eleminacji do pucharow i trafiamy na jakiegos sredniaka z lig zachodznich.Wtedy widac przepasc miedzy nasza buraczana liga a reszta europy .

    • endrjiu pisze:

      Ostu takich wpisów właśnie trzeba! R. to zwykły troll którego możesz olać ciepłym moczem.

  88. Gadzuki pisze:

    A z innej beczki jak podobała się wam walka Kownackiego w USa

    • Siodmy majster pisze:

      To Dawid już tak cieniuje w Sampie ,że za boks się wziął ;)))))))) ?

    • leftt pisze:

      I za skoki też się wziął. Autentycznie kilka dni temu w telegazecie widziałem nazwisko Dawid Kownacki na liście wyników kwalifikacji. Człowiek renesansu.

    • Gadzuki pisze:

      No człowiek orkiestra 🙂

    • tolep pisze:

      To niemożliwe, żeby ten Washington byl normalnie taki słaby. Musiał mieć zły dzień albo coś, ze dał się sprać jak emeryt odwodniony po sraczce. Trudno mi po tej walce powiedzieć coś nowego o grubasku.

    • aaafyrtel pisze:

      tak tak, zły dzień, pewnikiem miesiączkę miał…

    • ArekCesar pisze:

      Kownacki go sprał jak chciał. Adam o twarzy dziecka jest ciekawym zawodnikiem. To była 19 walka na zawodowym ringu i 15 KO. Jak na niego spojrzałem przed walką to miałem mieszane uczucia, ale walczył super.

    • aaafyrtel pisze:

      odnośnie nazwiska kownacki… pamiętam aktorkę gabrielę kownacką… grała razem z wardejnem, facetem z naszego fyrtla, w filmiku bo oszalałem dla niej…

      tak więc ukłony dla nazwiska kownacki, co tam płeć…

  89. PAWEL pisze:

    ps na razie oczywiscie

  90. aaafyrtel pisze:

    jeszcze odnośnie tej, zdaje się poronionej z punktu widzenia możliwości godziwego treningu, eskapady do belek… riwiera turecka ajajaj patataj, pamiętam swego czasu wywiad z gorgoniem, on mówił, że zimą biegali kilometrami po górach, mieli potem kondycję, jednak gorgoniowi na starość kolana puściły… więc czemu się wysilać…

  91. John pisze:

    Kownacki jest o jedną walkę żeby walczyć o MŚ w królewskiej kategorii.Eksperci go lekceważyli,patrząc na wygląd,jego tuszę ,że grubasek.Pamiętam jak ekspert od, poziom kreta na żuławach się podśmiechiwał ,że dla Szpilki idealny rywal,taki lekki sparing ,może i sylwetka nie za ciekawa,ale za to jakie umiejętności ,kombinacje ciosów,ciągła presja na rywala.
    Bał bym się ryzykować gdyby przyszło mu walczyć z Wailderem czy Joshuą i wcale bym go nie skreślał.

  92. Pawel68 pisze:

    117 kg to jest czołg!Mimo takiej sylwetki kondycję ma ten Adam!

  93. Bart pisze:

    Boksem się nie interesuję ani się na tym specjalnie nie znam, ale każdego kto utemperował tego półdebila Szpilkę szanuję jak pojebany.

  94. ryszbar pisze:

    Mam pytanie. Czy nasz nowy napastnik Timur poleciał do Turcji na zgrupowanie?

    • aaafyrtel pisze:

      kpiąc, odpowiedziałbym ci, że nie, bo nasza eka chce zaoszczędzić na bilecie lotniczym…

    • Michu87 pisze:

      heh tak dokładnie, myślą jak go przetransportować, żeby nie wydać zł.

    • aaafyrtel pisze:

      jest jeden sposób jak… teleportacja…

    • Dawid1922 pisze:

      W ramach treningu mentalnego i przy okazji interpersonalnego, żeby przyzwyczaić go do środowiska międzynarodowego wysłali go autostopem. Excel wskazał takie rozwiązanie

    • aaafyrtel pisze:

      ciężko nadal myślę nad rozwiązaniem tego problemu, czemu nie wsadzić go do ruskiego miga to i migiem będzie na tej riwerze…

    • torreador pisze:

      Ponieważ jest o tym cicho, sądzę że nie poleci. Pewnie wynika to z tego, że chłopak jest spoza UE i w myśl prawa UE musi mieć pozwolenie na pracę. W myśl tego prawa, formalnie nie może nawet podjąć treningów bez pozwolenia. Reasumując, pewnie nieoficjalnie trenuje, bo nie wyobrażam sobie żeby zwiedzał miasto, ale procedura trwa kilka dni, a ponieważ ekipa wraca w czwartek czy piątek, najpewniej dołączy już w Poznaniu

    • aaafyrtel pisze:

      no to teraz bez kpin, co mu szkodzi udać się na tą riwierę jako turysta… myślę sobie, że po prostu załatwia u nas sprawy bytowe typu mieszkanie…

    • torreador pisze:

      aaafyrtel
      Pełna zgoda. Ja tylko napisałem to w kontekście obowiązującego prawa i ewentualnych treningów. Zwróć np. uwagę, że pokazano go: przyjechał, podpisał, udzielił wywiadu, ale nigdzie go nie widać z piłką, na boisku, na treningu itp. Myślę więc, że właśnie taka jest przyczyna.

  95. Ostu pisze:

    Za 11 dni od dziś gramy pierwszy mecz wiosenny a my możemy tylko oglądać ciągłą szamotaninę na boisku…
    Ale jak pisałem może Nawalka jest wizjonerem i My nic nie rozumiemy… jednakowoż do tej pory wychodzi na Nasze…
    Żeby zmienić nieco tę atmosferę mizerii proponuje byśmy pobawili się nieco i zastanowili się nad problem, który nazywa się „6”.. wprawdzie Redakcja opisała ten temat w innym wątku a czy Łukasz Tralka będzie grał w klubie do końca świata i o jeden dzień dłużej to zdecyduje On sam, a na zakup nowej 6 nie ma szans, to ja jednak zaproponuje żebyśmy „wyselekcjonowali” nowa postać na te pozycję, grajków będących obecnie w kadrze ewentualnie w jej otoczeniu…
    Spróbujmy także znaleźć odpowiednie miejsce na boisku gdy,id Ostatni Taki Łukasz mógłby wykorzystać swoje obecne walory i niewątpliwe doświadczenie oraz talenty przywódcze…
    Pisze tu wielu Forumowiczów, super specjalistow – piszę to bez żadnego jajcarstwa którzy z detalami znają się na piłce i obserwują szczegółowo od wielu lat grajków 1 drużyny i innych drużyn Kolejorza…
    Ewentualnie znajdźmy inne rozwiązanie problemu znanego pod hasłem „6”…

    • aaafyrtel pisze:

      wielu z nas się od dawna nad tym zastanawia, również pisząc komentarze ze swoimi propozycjami i analizami… zarówna tiba, jak i gajos na pozycji trałki to nieporozumienie, bo to są gracze o instynkcie ofensywnym, więc ustawianie ich zamiast trałki to marnotrawstwo ich potencjału, powtórzę więc swoją propozycję, cywka…

    • ryszbar pisze:

      Podobno mamy dużo ŚO. Może któregoś z nich przekwalifikować? Tylko który się nadaje?
      A tak na serio to tylko Cywka przychodzi mi do głowy jako realny gracz na tej pozycji.

    • bezjimienny pisze:

      Ja się nie chcę czepiać, ale w nowoczesnej piłce to właśnie na szóstce się ustawia najbardziej kreatywnego zawodnika.
      Ale gdzie tam ekstraklasie do nowoczesnej piłki…
      Cywka przychodził jako szóstka i jak Trałka pozwoli to szóstką będzie, nie kombinujmy przesadnie.

  96. Siodmy majster pisze:

    Hej wiara .Panuje teraz czas zimowej jałowizny futbolowej i w dodatku ogólnego jak to u nas ostatnimi laty marazmu . No bo z czego tu się cieszyć ? Na rozjaśnienie uśmiechów proponuję nowy cykl jajcarskich historyjek opartych głównie na dowcipach . Zanim rozpocznie się liga będę serwował przeróbki kawałów dostosowane do realiów piłki nożnej . W okresach przerw np. na kadrę lub nie daj Bóg gdy dopadnie nas lechowy wkurw również .Gwarantuję ,że na forum będzie chociaż wesoło . Jak ktoś chce , to niech czyta :))

    1. Pan Jacek Rutkowski przemawia do zgromadzonych piłkarzy Lecha Poznań :
    -Panowie ,wszędzie kryzys , upadłości , jakieś braki licencji , komornicy , a u nas w Lechu Wronki , o przepraszam w Lechu Poznań spokój , dobrobyt , a pensje w roku 2018 wyższe o 50 % .
    – Wyższe o 50 % niż w którym roku ? -odezwał się jakiś odważny .
    -Niż w 2019 drodzy panowie – odrzekł właściciel klubu .

    2.Gangsterzy porwali prezesa PR. Kilka dni nic się nie dzieje ,żadnych telefonów, gróźb , żądań .Nic. Wszyscy przeczuwają najgorsze , a najbardziej martwią się kibice . I wreszcie kidnaperzy się odezwali. Zdobyli nr telefonu do szefa kibiców właśnie
    -Mamy waszego młodego prezia.Jest cały i zdrowy . 10 milionów euro w używanych i nieznaczonych banknotach w ciągu trzech dni .
    -To kupa szmalu !-odzywa się szef kiboli . -Co będzie jak nie zapłacimy ?
    Przez moment trwa cisza i wreszcie porywacz oznajmia : -Jak nie zapłacicie to go SKLONUJEMY !

    • aaafyrtel pisze:

      jakie jałowizna i marazm… już pojutrze w planie jest kolejny meczyk w tym belek… o ile nie będzie kolejnej ulewy połączonej z gradobiciem…

    • Michu73 pisze:

      Czytając pierwszy punkt już teraz rozumiem co się stało przed rundą finałową ostatniego sezonu? Narwszcie zakończą się te dyskusje na forum. Wszystko jasne – mowa motywacyjna Rutka przed decydująca rozgrywką zrobiła swoje??

    • ArekCesar pisze:

      Czytam kolejny raz i znowu nie umiem powstrzymać uśmiechu. Dzięki Siódmy 😀

  97. Siodmy majster pisze:

    Ciąg dalszy nastąpi ;)))

  98. B_c00L pisze:

    Wlaczylem sobie przed chwila skrot i przeczytalem opinie po meczu Wisla – Etyr (1:1). Tak z ciekawosci bo Etyr zlal nas niemilosiernie.

    Wisla w pierwszej polowie totalnie ich zdominowala. Dopiero w drugiej polowie kiedy Etyr wymienil wiekszosc skaldu (Wisla grala jednym skladem) to na swierzosci potrafil zepchnac Wisle i wyrownac.

    Wiem, ze wyniki sparingow sie nie licza ale poziom gry jaki prezentujemy daje do myslenia. Skoro taki zlepek jak Wisla jest w stanie grac kombinacyjnie i dominowac z Etyrem to dlaczego my nie potrafimy?

    Rozegralismy juz 3 mecze i w zadnym z nich nie pokazlismy nic co pozwalaloby z optymizmem wyczekiwac pierwszego meczu w rundzie rewanzowej.

    • robson pisze:

      Tylko że Wisła cały mecz grała praktycznie jednym składem. W przerwie zmienili tylko bramkarza i jednego gracza z pola. A u nas z Etyrem grało coś koło 30 piłkarzy.

    • B_c00L pisze:

      Ja mowie wlasnie o pierwszej polowie. My nie mielismy zadnych szans z Etyrem a oni powinni prowadzic z 3-0 do przerwy.

  99. MP pisze:

    Kundai Benyu z Celtic w rozliczeniu za Gumę co o tym myślicie?

    • bezjimienny pisze:

      A po co Gumny miałby do Szkocji iść?

    • Grimmy pisze:

      Kibice Celtiku, pod tym tweetem, napisali, że to raczej stek bzdur, a same konto z którego tweet poszedł nie jest ani oficjalne, ani wiarygodne.
      Tak jak napisał @bezjimienny, przejście Gumy do Celtiku byłoby ruchem mało logicznym. Średniak w którejś z top lig (włoska, niemiecka, od biedy angielska), a nawet pójście do mocnego zespołu z lig typu holenderska czy beligjska wydaje się dużo bardziej przemyślane.

  100. R. pisze:

    @endrjiu – szacunek do drugiego kibica swojego klubu na poziomie top widzę.

    @Ostu – 10 minutowy film z dnia, gdzie trening to jakieś 40-50% klipu bo reszta to jakieś ujęcia / gadki z piłkarzami jest miarodajny?

    Dobra, przyjmijmy że nawet cały 10 minutowy film to trening. Chłopaki trenują pi razy drzwi 6h dziennie. Czyli na klipie widzisz 3% wycinek całego treningu. I znaczenia nie ma czy oglądasz jeden dzień czy 100 bo i tak widzisz dalej tylko ten procent.

    Nie napisałem, że niczego nie można zauważyć. Ani że nie masz racji (częściowej chociażby). Zwracam tylko uwagę, że nikt z nas nie jest w Turcji. Cała strona śmietnika zawalona biadoleniem jak to źle nie trenują i jak chu… grają sparingi. I tak się nakręcacie.

    Skoro są tak słabi to rozwiązać klub i będzie spokój. No chyba że od tego pisania rośnie poziom piłkarzy?

    • Ostu pisze:

      Jak rozumiem te 3% – choć nie zgadzam się z tym wyliczeniem bo oni tyle nie trenują fizycznie patrząc na rozpiskę dnia treningowego, zakładasz, że właśnie te 3% to oni trenują „niedokładnie” a resztę czasu trenują „dokładnie” – a my mieliśmy „peha” zobaczyć ich właśnie w tych „chwilach ” niedokładności…
      Ujme to tak – kto w małych sprawach jest „niedokładny” ten tym bardziej w wielkich nie będzie…

    • Ostu pisze:

      p.s. oni są mocni razem… Nie będą się rozwiązywać – nigdy się nie poddają

    • robson pisze:

      Nie chodzi o pecha, tylko o to że kamera jest wpuszczana między piłkarzy zapewne w tych luźniejszych momentach treningu, a nie wtedy kiedy wymagana jest pełna koncentracja.

    • zoto pisze:

      to spójrz na to inaczej

      jeżeli zawsze wykonujesz coś dobrze to w chwilach rozluźnienia także to robisz dobrze (może wolniej, ale jednak dobrze) – są to nawyki wynikające z codziennej rzetelnej pracy

      a jeżeli zazwyczaj robisz źle, a jak trener patrzy i opierdala dobrze to w takich chwilach z kamerą robisz jak? źle – proste

      profesjonalizm piłkarzy obnarzony

  101. Ostu pisze:

    Ale kto wie… Możesz być prorokiem…
    Jest zestawienie ile kluby zarobiły w ostatnich dwóch okienkach – zajmujemy 7 pozycję…
    Biorąc pod uwagę wielkość wynagrodzeń w klubie i braku przychodów z transferów, wpływu z biletów i dnia meczowego a także bojkotu gadżetów jesteśmy na dobrej drodze – słowo „nigdy” nabierze nowego znaczenia…

  102. Wamp pisze:

    Czy brak „na chłodno” stanie się już codziennością serwisową?

  103. Kagame pisze:

    Ktoś wie, czy nasz nowy napastnik dotarł już do Belek? Szukam jakiegoś info na głównej stronie, ale nic nie znalazłem… Fajnie, jakby załapał się na sparingi.

    • ryszbar pisze:

      M. Henszel w PS pisze o sprawie tak:
      „Lecha czekają w Belek jeszcze dwa sparingi (z serbskim FK Voždovac oraz ukraińskim Szachtarem Donieck), w piątek jest natomiast przewidziany powrót do Polski. Nawałka chciałby, żeby wystąpił w choć jednej grze kontrolnej Rosjanin Timur Żamaletdinow. Wiele zależy jednak od tego, czy uda się dopełnić wszystkie formalności.”

    • bezjimienny pisze:

      Zupełnie bez sensu podejście. Do trenowania nie potrzeba pozwolenia na pracę itd. Po prostu wykupuje się ubezpieczenie i wysyła na obóz tak jak zawodników testowanych. Lech już kiedyś przecież tak robił.
      No chyba, że do załatwiania formalności konieczny jest sam Timur, ale wątpię. Poza tym, można to zrobić również po obozie.

  104. 07 pisze:

    …. 2 tygodnie do ligi, a w Turcji jak nie siłownia to rozciąganie….. 🙂 Nic dziwnego, że nie wiedzą jak grać.

  105. Krzysztof pisze:

    W dzisiejszym Przeglądzie sportowym wywiad z Bijelica.

    • ryszbar pisze:

      Mam wrażenie, że to już gdzieś słyszałem.
      A na poważnie to lubiłem Bjelicę jak nie mówił i słabo mówił po polsku. Z czasem jak umiał lepiej w naszym języku wyrażać swoje myśli to znacząco tracił w moich oczach.

  106. Grimmy pisze:

    Jako że forum wydaje się takie niemrawe w ostatnich kilku dniach, to zapodam informację, jaka zazwyczaj elektryzuje nas tutaj wszystkich i pobudza do dyskusji.
    Według zagranicznych mediów (podały informację chorwackie i niemieckie portale), Lech jest zainteresowany pozyskaniem prawego obrońcy Splitu, 23-letniego, 3-krotnego reprezentanta Chorwacji, Frana Tudora. Tudorowi kontrakt wygasa w czerwcu, co niejako uwierzytelnia informacje o sondowaniu możliwości sprowadzenia 23 latka w obliczu – raczej przesądzonego – odejścia Gumnego.

    • leftt pisze:

      Z tych Tudorów?

    • Dawid1922 pisze:

      Jak to tak? Zarząd wreszcie działa z wyprzedzeniem? Plotka pewnie ?

    • Grimmy pisze:

      @leftt,
      Nie, ponoć z tamtych, ale oni są spowinowaceni z tymi, więc w sumie wychodzi, że pomimo, że z tamtych, to jednak z tych.

      @Dawid1922,
      Jestem wręcz przekonany, że Lech sonduje rynek i na pewno jakieś tam zapytania poszły. Jednak droga od badania rynku, prześwietlania poszczególnych kandydatur do sprowadzenia konkretnego piłkarza jest bardzo daleka. Fran Tudor to bardzo dobry, perspektywiczny prawy obrońca. Gdyby przyszedł w miejsce Gumy, to nie odczulibyśmy spadku jakości, a w przyszłości zarobilibyśmy na nim. Ostatnie transfery: sprowadzenie Letniowskiego i wypożyczenie Timura pokazują, że klub zmienił (po raz kolejny, wiem) politykę transferową. Wydaje mi się, że jednak będą teraz celować w młodszych piłkarzy.

    • Al pisze:

      0

      Defensywny pomocnik Stefan Spirovski z Ferencvarosu znalazł się w kręgu zainteresowań Lecha Poznań.

    • Grimmy pisze:

      @Al,
      Faktycznie węgierskie media opublikowały takowe rewelacje. Oczywiście trzeba do nich, tak samo jak w przypadku Tudora, podchodzić z należytą dozą dystansu. Co okienko zagraniczne media łączą różnych piłkarzy z Lechem. Czasem jest to celowe działanie managerów piłkarzy próbujących ugrać pewne korzyści dla piłkarza poprzez tworzenie sztucznego zainterosowania swoim podopiecznym, gdyż doszło do impasu w negocjacjach kontraktowych z potencjalnym nabywcą. Czasem jest to wynik luźnego zapytania otrzymanego od Lecha – Ty, a ten Tudor Wasz, to on na sprzedaż jest? Nie, a to spoko, to tylko wezmę dwie tuje… Czasem ktoś podpatrzy, że skauci Lecha są obecni na meczu, a czasem to zwyczajna plotka. Nie ma się co ekscytować takimi informacjami, ale niewątpliwie ciekawi to kibiców.

      A propos plotek, to włoskie media informowały jakiś czas temu, że w orbicie zainterosowania Lecha, ponoć ma znajdować się również Ziga Lipuscek – 22-letni środkowy obrońca ND Gorica. Kompletnie nie wiem kto zacz, ale 199cm wzrostu robi wrażenie. Mógłby wyczyścić membranę na stadionie. Wystarczyłoby podstawić stołek… 😉

    • leftt pisze:

      Właśnie! Wszystkie nasze problemy brały się z tego, że zawsze na obronę zamiast stoperow kupowalismy tuje.

    • luck pisze:

      Ten Spirovski ma rzeczywiście szansę trafić do nas. „Od listopada zmagał się bowiem z urazem, którego doznał w meczu Macedonii z Liechtensteinen (0:2) w Lidze Narodów”.

  107. Grimmy pisze:

    A Wołosik właśnie podał, że Imaz rozsypał się na zgrupowaniu. Przerwa w treningach – minimum 4 tygodnie.

  108. Ostu pisze:

    Jak widać szału ni ma…

  109. ArekCesar pisze:

    Piątek gooool dla Milanu w pucharze z Napoli. Zaczyna strzelać.

  110. Erwin pisze:

    Brawo Piątek 11 min. i już brama. Szkoda, że nie z akademii Kolejorza 🙂

  111. ArekCesar pisze:

    Piątek-Napoli 2:0, drugi gol!!!

  112. Erwin pisze:

    27 min Piątek 2:0 brawo !

    • ArekCesar pisze:

      Mógł brać tą „9” na koszulce 😀

    • Gadzuki pisze:

      Co ci obrońcy Napoli przy drugim golu myśleli „A huj nie strzeli więc nie atakujemy go ”

      Mecz do obejrzenia na TVP SPORT

    • ArekCesar pisze:

      Pewnie myśleli, że jak w polskiej lidze cofnie na środek boiska całą akcję.

    • Krzysztof pisze:

      Sądzę że zrobi większą karierę piłkarską od Lewandowskiego a przynajmniej nie zaszufladuje się w jednej lidze jak Lewy tylko trafi w przyszłości o topowego klubu typu Barca Real itd

    • inowroclawianin pisze:

      Jest niesamowity. Szkoda, że Rutki nie wykupili go z Zagłębia.

    • Pawel1972 pisze:

      inowroclawianin
      Ale kosztowałby pewnie ze 250 koła ojrosów. Pioth nie będzie prowadził takiej awanturniczej polityki transferowej 😀

    • robson pisze:

      Kosztował wtedy Cracovię 700 tys. euro, a my mieliśmy w tym czasie bramkostrzelnych Kownackiego i Robaka. Miejsce na boisku tylko jedno, więc nie dziwi mnie że do tego transferu nie doszło.

  113. Gadzuki pisze:

    Pewnie tak.

    Tak patrze na powtórkę to Milikowi dałbym za ten wślizg od tyłu czerwoną.

    • ArekCesar pisze:

      No taka pomarańczowa na pewno. Chyba się frustruje, że Piątek tak strzela. To dla niego teraz spore zagrożenie w perspektywie kadry.

    • Gadzuki pisze:

      Frustracje to powinien przeżywać z napoli Zieliński znowu go nie widać na boisku

    • ArekCesar pisze:

      Zieliński jest bardzo przereklamowany. Te zachwyty nad nim to jakieś jaja.

    • ArekCesar pisze:

      Na ekstraklasatrols jest fajny filmik kibiców Milanu na gole Piątka.
      ale ale ale ale alejo 3x..ale, Piątek ale bum bum bum bum. Fajowe 🙂

    • Radomianin pisze:

      Tak czy siak. Fajnie się ogląda mecz z 3 Polakami. Chciałem po tych 2 bramkach żeby jeszcze 3 dołożył a potem Milik z Zielinskim też szczelili. To byłby dopiero polski mecz 😉

    • endrjiu pisze:

      szczelili ?

  114. MP pisze:

    Wiecie może czy Letniewski normalnie trenuje czy z tym barkiem to coś poważnego?

  115. Michu87 pisze:

    Nasz Timur trochę przypomina stylem gry i warunkami fizycznymi Piątka 😛

  116. Ostu pisze:

    Czytam wypowiedzi Piątka , że on żadnej ściany we włoskiej lidze nie zobaczył – w polskich klubach trenują podobnie… Można powiedzieć prawie tak samo…
    To jeszcze raz widać że „prawie” czyni wielką różnicę…
    A nasi prawie tak samo trenują i prawie tak samo przykładają się do treningow… I są prawie takimi samymi piłkarzami…
    Mają prawie taki sam MENTAL jak Piątek…
    Przypominam sobie co mówiło się o Piątku jak on podchodził do treningów i jak trenował w Cracovii…
    I to jest klucz – żeby nie powiedzieć wytrych dla naszych grajków… Nie powinni marzyć by grać jak CR7 – niech zaczną tak jak on podchodzić do piłki… Trenować jak on, zostawać po treningach na dodatkowe elementy piłkarskie jak on, dbają o swoje ciało i dietę jak on… Niechaj​ starają się wygrać KAŻDY mecz – jak on…
    Na razie można powiedzieć że nasi grajkowie są „prawie” jak Piątek – że o Ronaldo nie wspomnę…
    A co do polskiej myśli trenerskiej to patrząc na przykład Piątka – jednak otoczenie ma znaczenie… Bo o ile Lewy potrzebował kilku lat by się rozwinąć do określonego poziomu to Piątek pojechał sobie grać po prostu na inne boiska…

    • endrjiu pisze:

      Mistrzostwo też w ubiegłym sezonie prawie zdobyliśmy. Wszak byliśmy liderem po fazie zasadniczej….

    • gruh pisze:

      Myślę że polscy piłkarze lubią podkreślać jak bardzo „zachód” różni się od Polski i jaki kosmiczny przeskok zaliczyli. Tak naprawdę staje się to mitem, bezmyślnie powtarzanym. Ale pozwala im to pochwalić się przed kolegami w Polsce – zobaczcie jaki jestem wspaniały, złapałem Pana Boga za nogi. A jednocześnie przenosi odpowiedzialność na kogo innego. W końcu jeśli mu nie pójdzie to nie jego wina tylko polskiej ligi bo za słaba, bo taki przeskok, bo nikt go nie nauczył. I już nie ważne że nie nauczył się języka, nie przykładał bo osiadł na laurach, spalał psychicznie i nic nie pokazywał na boisku.

    • endrjiu pisze:

      gruh masz racje lecz z drugiej strony poziom naszej ligi jest rok w rok tak samo weryfikowany w europejskich pucharach.

  117. John pisze:

    Wygląda na to,że uda się Kownackiemu przeprowadzić do Fortuny Dusseldorf.
    Bundesliga,zespół może nie za mocny,ale 7 punkty przewagi nad miejscem barażowym.Bardzo go chcą,w grę wchodzi duża kasa,jak na taki zespół,powinien grać.

    • Krzysztof pisze:

      Trzymam mocno kciuki za Dawida aby mu się udało!!

    • inowroclawianin pisze:

      Ponoć Sampdoria robi mu problem z tym transferem i Kownacki jest wściekły.

    • aaafyrtel pisze:

      z przymrużeniem oka… może powinien wynająć tego dużego kownackiego, żeby sprał tych, co mu robią obstrukcję, może wtedy by go puścili…

    • ryszbar pisze:

      W kwestiach finansowych Lech powinien skorzystać na tym transferze. Myślę, że ok. 1 mln euro. Czyli % od kolejnego transferu i za wyszkolenie.

  118. MARCINzKALISZA pisze:

    inowroclawianin, tak z ciekawości zapytam bo pod jednym z artykułów pisałeś że należysz do FC. Jak jest obecnie w Inowrocławiu, bo oprócz FC Lecha słyszałem że jest tam jeszcze FC Zawiszy Bydgoszcz?

    • inowroclawianin pisze:

      Tak, jest duży fc Zawiszy. Lech w Inowrocławiu jeśli chodzi o fc to jakieś moim zdaniem 20-30% w stosunku do Zawiszy. Jednak jakoś dajemy radę. Od nas jeździ na Lecha również sporo osób spoza fc, które nie należą do naszego fan club’u. Jest też trochę legły, ale to pewnie coś ok. 10 osób, może ciut więcej. Nie liczą się kompletnie.

    • MARCINzKALISZA pisze:

      O fc legii też właśnie gdzieś kiedyś czytałem że jest w Inowrocławiu ale tak jak piszesz że jest bardzo słabe. Swoją drogą musi być ciekawie trzy fan cluby w jednym mieście?

    • inowroclawianin pisze:

      Tzn. To nie jest żadne fc, po prostu jest paru gości i tyle.

    • inowroclawianin pisze:

      Tak, jest ciekawie pomiędzy Zawiszą a Lechem. Legia siedzi cichutko pochowana. Tylko raz widziałem gościa w barwach tego klubiku, w urzędzie skarbowym, miał rozwalone oko, jakiś wariat.

    • leftt pisze:

      Mam nadzieję, że dojebali mu wysoki podatek.

    • inowroclawianin pisze:

      😉

  119. wagon pisze:

    mam nadzieję, że nasz Rosjanin tak szybko zaaklimatyzuje się w Lechu jak Piątek w Milanie,

  120. Grimmy pisze:

    Lech – Etar 1:3
    Lech – Sturm 1:2
    Lech – DAC 1:0
    Lech – FK Vozdovac 0:1
    Wyniki fatalne, o grze nie wspominając, bo ta gorsza niż te wyniki. Gdzie szukać optymizmu? Chyba tylko w fakcie, że sparinigi nie zawsze przekładają się na późniejszy obraz zespołu w trakcie sezonu.