Miesiąc przygotowań i 2,5 tygodnia na skompletowanie kadry

Powoli kończy się pierwszy tydzień letnich urlopów dla piłkarzy Lecha Poznań. Tego lata dość nietypowo, bo w czwartek, 14 czerwca zawodnicy Kolejorza powrócą do zajęć i rozpoczną przygotowania do nowego sezonu 2018/2019. Na ten moment kadra pierwszej drużyny jest kompletnie rozbita, słaba, brakuje zawodników do gry na niektórych pozycjach, a zarząd wraz z Ivanem Djurdjeviciem już teraz czeka wiele pracy.


Na skompletowanie składu na pierwszy trening pozostało Lechowi Poznań raptem 2,5 tygodnia. Na razie więcej zawodników opuściło Kolejorza niż do niego przyszło, a sytuacja staje się powoli niezbyt ciekawa. Podopieczni Ivana Djurdjevicia na pierwszym treningu spotkają się dokładnie za 20 dni. W poniedziałek, 18 czerwca „niebiesko-biali” wyjadą na obóz do Opalenicy na którym będą przebywali do soboty, 30 czerwca.

W letnim okresie przygotowawczym Kolejorz ma w planach rozegrać łącznie 4 sparingi. Dwa pierwsze odbędą się odpowiednio 23 i 27 czerwca. Jak na razie nie wiadomo, z kim Lech będzie rywalizował w tych dniach. Na pewno w sobotę, 30 czerwca i to w Poznaniu zmierzy się kontrolnie z Mistrzem Izraela, a także z uczestnikiem ostatniej edycji fazy grupowej Ligi Europy – Hapoelem Beer-Sheva, którego rok temu Kolejorz pokonał 3:0.

Po obozie w Opalenicy ekipa Ivana Djurdjevicia będzie przygotowywała się na własnych obiektach. W sobotę, 7 lipca Lech Poznań na chwilę wróci do Opalenicy, by rozegrać tam 4 mecz towarzyski tego lata z AEK-iem Larnaka. Jest to 4 drużyna ligi cypryjskiej, która wystąpi w eliminacjach Ligi Europy. Zespół Lecha Poznań nowy sezon 2018/2019 zainauguruje meczem w europejskich pucharach w czwartek, 12 lipca.

Przedwczoraj UEFA poinformowała, że losowanie I i II rundy eliminacyjnej Ligi Europy (ścieżka niemistrzowska) odbędzie się w środę, 20 czerwca w szwajcarskim Nyonie. Zanim Kolejorz zainauguruje grę w LOTTO Ekstraklasie 2018/2019 co nastąpi dnia 22 lipca będzie już po dwumeczu I fazy kwalifikacyjnej Ligi Europy.

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarze 42

  1. Bart pisze:

    Ciężkie początki trenerskiej kariery ma Djuka. Wrzucono go na minę w stajni Augiasza a w dodatku nad sobą ma zarząd z nieuleczalnym wronkowcem złośliwym który w razie konieczności bez wahania spuści go jak muchę w kiblu byle po raz kolejny uciec od odpowiedzialności i ochronić własną dupę. Pozostaje mieć nadzieję, że Ivan to nie tylko lechita z krwi i kości, ale i wytrawny saper który rozbroi tę bombę z nieomylną precyzją przecinając właściwe kabelki. Jak mu się to uda to jest przechuj.

    • Omnadrenowy Rycerz pisze:

      Nic dodać nic ująć, popieram 100%

    • arek z Dębca pisze:

      Wronkowiec złośliwy, hehe. Z tym zarządem to i Guardiola by się szybko wykoleił.

    • Kuba pisze:

      w stolcu to dopiero mają wołka miodowego, który dokonał niemalże niemożliwego – w ciągu jednego sezonu zwolnił trzech trenerów, którzy zdobyli dublet!

    • zibi pisze:

      wronkowiec złośliwy. Zaj… Bardzo piękne i oryginalne określenie. Ha ha ha!

    • Bart pisze:

      Żeby oddać cesarzowi co cesarskie, nadmienię tylko że autorem określenia „wronkowiec złoźliwy” jest KocianJan

    • Byly pisze:

      Fanom: Stanowskiego, Włodarczyka, Matiego:
      Napiszcie książkę o tym, jak gardzić Wielkopolską. Jak pogardzać Wielkopolanami…- proponuję (na „dzień dobry”): „Od Ceglorza po Amicię”. Żeby Wronki Wam (książęta) nie śmierdziały proponuję przenieść się do Ząbek, Wołomina, Pruszkowa… – bliżej stolycy.

  2. Lolo pisze:

    Ten brak kadry mnie przeraża. Wiem że nic na szybko ale jak w przyszłym tygodniu nie przyjdzie nikt kto realnie wzmocni drużynę to znaczy że znowu nie ma pomysłu

    • John pisze:

      Ten ŚP-70% ,zagadka ,rowerem naku*wia z Afryki,i nie wiadomo kiedy można się go spodziewać.

    • Lolo pisze:

      Może Prochazka Roman. Gdzieś przewijało się jego nazwisko. Zmiennik Trałki

  3. WybrzeżeKlatkiSchodowej pisze:

    To wtedy nie będzie jego wina.

  4. Lechita62 pisze:

    No nie powiało optymizmem. Czyżby 7 chudych lat miało trwać dalej? No i czy później doczekamy się 7 tłustych?

    • Anonim pisze:

      Jest jeszcze gorsza możliwość: że właśnie teraz było te siedem tłustych.

    • leftt pisze:

      To znowu ja pisałem, ja pierdolę, co się dzieje z tym zapamiętywaniem nicków?

  5. John pisze:

    Nie widzę szans żeby Lech w takim czasie skompletował kadrę.Za wielu zawodników ma Lecha opuścić,może nawet z 10.Kilku musi przyjść,PO,ŚO za Dilavera,skrzydłowy,środkowi pomocnicy 6,8,10 i napastnik.Biorę pod uwagę ,że Lech miał się wzmacniać ,a nie uzupełniać kadrę.
    Jeśli będzie inaczej ,to jest to nawet możliwe ,już jest Cywka,Orłowski,znaleźć jeszcze z 6 podobnych przeciętniaków ,to żaden problem.Kubicki ,Kolev,jakiś ,Matuszczyk ,jeszcze ze 3 odpady i jedziemy.Ale chyba nie tak ma to wyglądać.
    Chyba ,że koniec końców wyjdzie na to ,że Lech dalej będzie straszył parą Trałka-Gajos i Majewski.
    To już by była tragedia.

    • wagon pisze:

      od Trałki się odczep bo to oprócz Jóźwiaka najbardziej zaangażowany piłkarz w końcówce sezonu,

    • arek z Dębca pisze:

      Pisałem wcześniej, że nyrole włączą kolejny pakiet oszczędnościowy po przeliczeniu ile kasy stracą za brak biletów w kilku meczach, a więc 2 etaty minimum będą obcięte.

    • ZiomekKKs pisze:

      Popieram WAGONa co do traly

    • Dafo pisze:

      Trzeba oddać, że Trałka mimo swoich lat rozegrał świetny sezon i miał ekstra statystyki tylko, że cały ten obraz zamazują dwie rzeczy:
      1. Trałka nie robi się młodszy i trzeba już szkolić jego następcę,
      2. Dziwnym Trafem przy każdej z afer przewijało się nazwisko Trałki- Autokar, Skorża, Urban, Rumak, Robak. Coś za dużą ma władzę i za dużo mąci ten starogwardzista.

  6. wagon pisze:

    lepiej startować jako trener teraz, łatwiej jest iść pod górę niż utrzymać się na szczycie co pokazały kariery kilku trenerów Lecha,

  7. deel pisze:

    Kruca bomba, mało casu.

  8. John pisze:

    Do jego zaangażowania nie można się przyczepić ,rozegrał jeden z lepszych sezonów w ekstraklasie ,w karierze.Ale chodzi mi o to ,że w Lechu powinien grać ktoś lepszy piłkarsko od Trałki.Po za tym Trałka nie jest już najmłodszy.

  9. Kamil pisze:

    Trałka w porównaniu z innymi pomocnikami jest wyróżniającym się piłkarzem. Reszta to miernoty.

  10. ketjow1978 pisze:

    Trałka się starał, walczył, ale końcówkę miał słabą. Dużo gorzej było na 8 i 10. Gajos kompletnie nie łączył obrony z atakiem, gra Majewskiego polegała na robieniu kółek, graniu pod siebie, co powodowało że Gytkjer nie miał prostopadłych piłek. Jevtic? Gościa nie było. Jeśli na tych pozycjach znowu nie będzie REALNYCH wzmocnień, walkę o mistrza możemy zostawić Legii i może Jagiellonii. Trzeba też wzmocnić pozycję na których się osłabimy, jak choćby PO

  11. arek z Dębca pisze:

    Tralka był ok, ale że względu na wiek lepszy nie będzie i wkrótce i tak nastąpi jego zjazd. Jeśli zarząd nie szuka już kogoś na jego pozycje to są mega durniami.

  12. inny nick pisze:

    w 2 i pół tygodnia to nawet połowa zawodnika może tu nie przyjść… Do tego musieliby mieć prowadzone rozmowy od miesięcy i finalizowane umowy, ale takich nie ma, bo zarząd nie był przygotowany na wywalenie połowy składu i szukanie Polaków. Widzę to czarno i żeby coś zatrybiło to już teraz prezesi, skauci i inni pracownicy muszą 24 h pracowac nad kadrą i zadnych urlopów w czerwcu,

  13. Przemo33 pisze:

    No Ivan ma trudne zadanie przed sobą. Mam nadzieję, że ma już w głowie pozycje, które trzeba wzmocnić przed następnym sezonem. Wzmocnić, a nie uzupełnić. Raczej ma łeb na karku i wie, co ma robić, ale zobaczymy, na co ten „zarząd” mu pozwoli i jak go „wesprze”. Prawy obrońca, środkowy obrońca (jeśli Dilaver rzeczywiście odejdzie), defensywny pomocnik do rywalizacji z Trałką. przede wszystkim solidny środkowy pomocnik do rywalizacji z Gajosem, ktoś na 10, skrzydłowy i napastnik ( albo nawet 2, jeśli mamy zmienić ustawienie). Czyli przynajmniej 6-7 może 8 piłkarzy jest nam potrzebnych. A reszta jest uzależniona od odejścia niektórych piłkarzy. Może ktoś się waha, czy tu zostać, czy nie lepiej już stąd spieprzać. W każdym razie dla mnie priorytet to wzmocnienie ataku, środka pola i po prostu posiadanie szerokiej, równej kadry, w której na każdej pozycji jest po 2 piłkarzy. Jeśli dokonamy mądrych, przemyślanych transferów, to wtedy jest szansa, że następny sezon będzie lepszy i coś w nim ugramy. No ale zobaczymy co będzie, bo z tym zarządem to i tak daleko nie zajedziemy. Nadzieja chyba tylko w Ivanie.

  14. B_c00L pisze:

    No to w ciagu najblizszego miesiaca bedziemy mieli odpowiedz na pytanie czy Rutkowski ma w koncu dosyc przecietnosci. Czy ta cala zlosc i szklane oczy na konferencji beda mialy przelozenie na konkretne dzialania? Oby

  15. Rafal pisze:

    Dajcie liste z powolanymi do reprezentacji. Oni chyba troche pozniej wznowia treningi z Lechem?

  16. sławek pisze:

    Spokojnie kadra będzie . Wrócą Tomczyk i Pawłowski , dołoży się paru z rezerw , może ten Cywka podpisze . A na końcu jeszcze dwa dni przed sezonem jeszcze jakaś ” gwiazda ” z kartą na ręku i po paru operacjach i można walczyć o utrzymanie .

  17. aliz pisze:

    Sezon zaczynający się jeszcze podczas Mundialu w Rosji to pokłosie naszych (nie tylko Lecha) „super” występów w poprzednich sezonach. Nie będę pisać nie wiadomo który raz, że początek sezonu w Europie zależny jest od postawy w e-pucharach CO NAJMNIEJ 2 drużyn klubowych. Dlaczego kurwa takie Pilzno czy Jablonex mogą rozpoczynać sezon od fazy grupowej czyli pod koniec sierpnia, a inne w połowie od Q4, a nasze drużyny nie? Odpowiem – bo szrotem, leniami, mącicielami i pijakami oraz zarządzaniem przed indolentów i bez znajomości specyficznych uwarunkowań zarządzania klubem sportowym NIE da sie tego zrobić!!!!
    Na dodatek mamy takie a nie inne warunki klimatyczne w Polsce, które nie pozwalają na inne ułożenie kalendarza i jeszcze trzeba grać kwalifikacje, których można uniknąć przy lepszej postawie polskich klubów w europucharach. W pojedynkę NIC SIE NIE ZDZIAŁA. Tak wiec główne przygotowania będą zawsze zimą, a to co się wtedy wypracuje MUSI starczyć na II część sezonu bieżącego oraz na I część nowego sezonu. Przypomnijcie sobie lato w ub. roku, gdzie pierwszy mecz Lech musiał rozegrać już w ostatnich dniach czerwca – niemalże po 3 tygodniach od zakończenia sezonu – na co był czas? NA NIC – ani na transfery, ani na przygotowania, ani na jakikolwiek wypoczynek, nie mówiąc o zaleczeniu kontuzji, bo o wyleczeniu to nawet mowy nie było.
    To i tak w tym roku ze względu na Mundial jest co najmniej o 3 tyg dłuższa przerwa. WSPÓŁCZUJĘ Djuce. Jak wyjdzie z tego „nie poobijany”, to będzie mistrzem świata.

  18. Dima pisze:

    Po tych plagach egipskich niema co się łudzić sezon stracony. Jak wejdziemy do ósemki to będzie sukces.

  19. 07 pisze:

    Najlepsze będzie jak Klimczak z Rutkowskim wpadną na pomysł, że skoro stadion zamknięty dla kibiców to nie muszą zbyt głęboko sięgać do kieszeni…..

  20. Realista1922 pisze:

    Czytam to wszystko, i tak Mi się wydaje… Że lepiej by było, gdyby nasz LECH grał 4-1-4-1…. Trałka pokazał, że im jest starszy, tym coraz lepszy, a więc wystarczy na defensywnym. Gajosa większość jedzie, tylko garstka jest za nim. Tylko trzeba spojrzeć na to, że z niego nie jest ani 6 ani 8.. To jest typowy ofensywny pomocnik.. Nawet z tego co jest + kilka transferów, z tym trenerem i da się z tego zrobić drużynę. Druga sprawa, jadą już na Cywke, że z takimi transferami to ,,bla bla bla” ale czy ktoś zwrócił uwagę w kilku meczach chociaż jak on sie prezentuje ? NIE. A jak dla Mnie, to jest jeden z lepszych środkowych pomocników w lidze. Wierze, że Djuka obcyka temat, i może nie w tym ale w kolejnym będziemy mieć rasową drużenę. Hej Kolejorz.

    • Anonim pisze:

      Taaaa,i Wisła tego jednego z lepszych pomocników z ulgą oddaje Kolejorzowi.No ,jest jakaś głąbia,przepraszam głębia w Twoim rozumowaniu

    • Siódmy majster pisze:

      Anonim powyżej to ja

    • inowroclawianin pisze:

      Cywka as??? Hahahah. Nawet z innych klubów dziwią się że Lech bierze takiego grajka. On tylko zabiera miejsce młodym. A tak w ogóle to zamiast niego powinno się sprowadzić naprawdę wartościowego zawodnika, który będzie wartością dodatnią.

  21. inowroclawianin pisze:

    Najbliższy miesiąc pokaże, czy Rutek naprawdę chce cokolwiek zmienić w klubie, czy jak zwykle był mocny w gadce. Na dzień dzisiejszy źle to wszystko wygląda. @aliz – święta prawda.

  22. Ekstralijczyk pisze:

    O skompletowaniu kadry na pierwszy obóz możemy zapomnieć.

    Rutek jak co okienko będzie się targowal o każde euro czy złotówkę, kluby i poszczególni zawodnicy będą odmawiać, a więc wiadomo jak się zakończy budowanie kadry na nowy sezon.

  23. mario pisze:

    problem jest poważniejszy niż tylko skompletowanie kadry na na nowy sezon. Nawet, gdy się ją uda skompletować i nawet jeśli na papierze będzie ona niezła, to wciąż jest problem pt. „kiedy ta kadra zaskoczy i odpali”. Bo kompletować kadrę na puchary trzeba zimą, a nie latem. Latem można ją co najwyżej uzupełnić jednym, czy drugim zawodnikiem. Tak więc nie nastawiajmy się na żadne puchary, bo po prostu nie mamy szans. Połowa nowego sezonu też będzie co najwyżej średnia. Im wcześniej to zrozumiemy, tym mniej później będzie bolało. Chociaż serce już teraz boli.

Dodaj komentarz