Punkty do rankingu po reformie pucharów

Reforma europejskich pucharów, która weszła w życie przed sezonem 2018/2019 to istna rewolucja i szereg zmian, które nawet przez UEFA często nie są podawane publicznie. Sama UEFA organizując poszczególne losowania faz eliminacyjnych ustalała godziny losowań nawet w ich dniu. W czerwcu zdarzyło się też jej przesunąć jedno z losowań o kilkadziesiąt minut z powodu problemu technicznego.


Reforma UEFA na lata 2018-2021 najwięcej zmieniła w rozgrywkach Ligi Europy o których sporo pisaliśmy jeszcze przed startem eliminacji. W skrócie utworzono m.in. ścieżkę mistrzowską i niemistrzowską, całkowicie zmieniono barwy tych rozgrywek, hymn Ligi Europy, a także wprowadzono preeliminacje, zlikwidowano tydzień wolnego pomiędzy III a IV rundą kwalifikacji czy ograniczono liczbę drużyn, które awansują do fazy grupowej poprzez udział w rundzie play-off (od sezonu 2018/2019 kluby z czołowych lig europejskich grę w grupie Ligi Europy mają zapewnioną z automatu).

Kto regularnie czytał w czerwcu czy w lipcu nasze artykuły na temat Ligi Europy 2018/2019 i występu Lecha Poznań w tych rozgrywkach ten powinien w miarę ogarniać zasady, terminy losowań, sprawy związane ze współczynnikami, rozstawieniami czy podstawowe regulacje. Jest jednak wielu kibiców Kolejorza, którzy kompletnie pogubili się już w czerwcu nie wiedząc często do teraz o co w tym wszystkim chodzi? i dlaczego na przykład IV runda eliminacyjna Ligi Europy była rozlosowywana jeszcze przed meczami III fazy kwalifikacji?

Tego lata na KKSLECH.com nie poruszyliśmy jeszcze tematu zmian dotyczących zasad punktacji po reformie UEFA na lata 2018-2021. W komentarzach pojawiały się dyskusje na ten temat stąd dziś przy wolnej sobocie postanowiliśmy wyjaśnić w skrócie co nieco. UEFA tego lata poprzez utworzenie preeliminacji zmieniła zasady punktowania w Lidze Europy. Widzieliśmy już artykuły w niektórych mediach czy rankingi obliczane jeszcze według starych zasad obowiązujących do końca zeszłego sezonu 2017/2018, które nie są poprawne.

Warto pamiętać, że do współczynników klubów nie wlicza się już 20% od rankingu krajowego UEFA. Lech Poznań podchodząc do startu w I rundzie eliminacyjnej Ligi Europy 2018/2019 miał już zapewniony 1.000 punkt do swojego współczynnika. Obecnie jest w III fazie kwalifikacyjnej w której prawdopodobnie odpadnie. Tym samym Lech Poznań zyska do swojego rankingu 2.000 punktów co oznacza, że pucharowy współczynnik naszego klubu na przyszłe rozgrywki 2019/2020 będzie wynosił 8.000. Taki współczynnik pozwoliłby Lechowi Poznań być rozstawionym w I fazie kwalifikacyjnej Champions League oraz w I i II rundzie eliminacyjnej Ligi Europy 2019/2020. Jak wyglądała punktacja w Lidze Europy 2017/2018 a jak wygląda w Lidze Europy 2018/2019 podajemy poniżej.

Liga Europy 2017/2018:

Odpadnięcie w I rundzie kwal. LE: 0,250
Odpadnięcie w II rundzie kwal. LE: 0,500
Odpadnięcie w III rundzie kwal. LE: 1,000
Odpadnięcie w IV rundzie kwal. LE: 1,500

Liga Europy 2018/2019:

Odpadnięcie w preeliminacjach LE: 0,500
Odpadnięcie w I rundzie kwal. LE: 1,000
Odpadnięcie w II rundzie kwal. LE: 1,500
Odpadnięcie w III rundzie kwal. LE: 2,000
Odpadnięcie w IV rundzie kwal. LE: 2,500

Korzystając z okazji warto jeszcze odkurzyć część informacji z artykułu opublikowanego 12 czerwca. Lech Poznań podchodząc do gry w I rundzie eliminacyjnej Ligi Europy miał już na starcie zapewnione 240 tysięcy euro premii od UEFA. Obecnie jest w III fazie kwalifikacyjnej, więc dzięki sumowaniu się kwot ma zapewnione 780 tysięcy euro od UEFA, które zarobi na wyniku sportowym osiągniętym w eliminacjach Ligi Europy. Oczywiście od tej kwoty trzeba odliczyć wszelkie koszty związane z grą w kwalifikacjach europejskich pucharów. Choć premie od UEFA w Lidze Europy wolno rosną, to jednak wciąż są to małe pieniądze. Gra w Lidze Europy 2018/2019 nawet dla tak przeciętnych zespołów w skali międzynarodowej, jak Lech Poznań jest opłacalna dopiero od fazy grupowej Ligi Europy.

Premie w Lidze Europy 2018/2019:

Preeliminacje LE – 220 tys. euro (po odpadnięciu)
I runda kwal. LE – 240 tys. euro (po odpadnięciu)
II runda kwal. LE – 260 tys. euro (po odpadnięciu)
III runda kwal. LE – 280 tys. euro (po odpadnięciu)
IV runda kwal. LE – 300 tys. euro (po odpadnięciu)
Awans do grupy LE – 2,92 mln euro

UEFA mimo wprowadzonej reformy na lata 2018-2021 już myśli o tym, jak europejskie rozgrywki będą wyglądały w kolejnych sezonach. W planach jest poszerzenie fazy grupowej Ligi Europy oraz utworzenie trzecich rozgrywek. Być może wróci Puchar Zdobywców Pucharów. Jedno ze spotkań w tej sprawie miało miejsce kilkanaście dni temu.

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







17 komentarzy

  1. Zyga76 pisze:

    Myślałem że jak wygramy rewanż i odpadniemy to też coś zyskamy , a tu tylko za sam awans punkty są przyznawane:/

  2. arek z Dębca pisze:

    Za awans do grupy 2,9 mln euro. Wcale nie tak dużo, zważywszy na to jak trzeba się natrudzić i ile zainwestować w zespół. Rutek sprzeda jednego za kilka baniek i ma spokój.

    • winogradzki pisze:

      racja, dlatego od zawsze prezesi (nie tylko naszego klubu powtarzają, że albo faza grupowa albo wypchnięcie najlepszego kopacza…
      jednak analizując dokładniej musiałaby to być sprzedaż zawodnika za bardzo duże pieniądze (rzędu 7-8 mln ojro)..
      wpyw 2.9 mln (+ ewentualne prawa transmisyjne jeśli nie wliczone) to dopiero początek, jest jeszcze szereg dodatkowych „bonusów” m.in. dzień meczowy, premia od uefa za wyniki (są stawki za wygrany/remisowany mecz) itd…

    • inowrocławianin pisze:

      Dokładnie, dlatego Rutek powinien zrobić wszystko by zespół był mocniejszy, zdobył MP i awansował w końcu do LM. Tam jest gruba kasa, która pozwoliłaby Lechowi na dalszy rozwój, a teraz się cofnelismy bo za Smudy i Zielińskiego wychodziliśmy z grupy a teraz mamy problem w ogóle się do niej dostać. To są kpiny i wstyd. Przecież Lech to wielki klub z rzesza kiboli i dużym stadionem.

  3. Barthezz pisze:

    PZP – to były fajne czasy:-). O wiele łatwiej było się przebić do dalszych rund. Niech to wróci!

  4. mario pisze:

    kurde, czegoś nie kumam, może ktoś mi to wytłumacz? Do rozgrywek przystępowaliśmy ze współczynnikiem 7.000 Po otrzymaniu 2.000 powinniśmy mieć 9.000 a nie 8.000 W którym miejscu się mylę?

    • Franco pisze:

      Odchodzi nam 1 pkt za sezon 13/14
      Ranking obejmuje 5 ostatnich sezonów.
      Z przodu punkty dochodzą, z tyłu odchodzą ;)

    • mario pisze:

      Franco, wielkie dzięki, zapomniałem o tym tyle :)

  5. Franco pisze:

    W tej chwili moja skromna osoba dołącza do grona Zalogowanych. Dziękuję.
    ——————————————
    Z 8 punktami o rozstawieniu w II eLM można pomarzyć, ale do rozstawienia w III eLE nie jest już daleko.
    W tym sezonie teoretycznie wystarczyło 10 pkt.
    Zobaczymy za rok jak to wyjdzie w praniu, przy tej nowej punktacji.
    Szkoda tego straconego lata bez pucharów za Urbana. Bo jak widać na samych eliminacjach też można ukulać sobie rozstawienie do III rundy eLE. Wiem, trochę żałosne teoretyzowanie.
    Ale chwilowo nie widzę możliwości szybkiego powiększenia punktów (chyba, że w czwartek zdarzy się cud).
    Przydałoby się chociaż ze dwa razy a najbliższym czasie dostać się do 4 rundy.

    • Grimmy pisze:

      Zdobyć mistrza.
      Systematycznie, ale przede wszystkim sensownie, wzmacniać drużynę.
      Nie widzę lepszej ścieżki odbudowy pozycji rankingowej.

    • robson pisze:

      Tylko i wyłącznie wygranie mistrza daje szansę na zwiększenie rankingu. Ze ścieżki mistrzowskiej dużo łatwiej jest dostać się do grupy LE, nawet z niezbyt wysokim współczynnikiem. Natomiast jeśli za rok znowu będziemy grać w ścieżce niemistrzowskiej, to dalej będziemy dreptać w miejscu znowu odpadając w III rundzie.

    • Franco pisze:

      To o czym piszecie, to oczywiste.
      To cel nadrzędny.
      Ja tylko się zastanawiam co nam może dać te 8 pkt w przyszłym sezonie i ewentualnie co możemy ugrać na samych eliminacjach.
      Bo samo zdobycie Mistrza ani nam nie gwarantuje gry na jesień, ani nie podwyższa rankingu.
      Ciężko będzie dokładnie tak samo jak w tym sezonie. Trafiamy na rozstawiony zespół w II rundzie eLM. i mamy powtórkę z tego sezonu tylko szybciej.
      Jeśli spadniemy do LE, to w III rundzie eLE powinniśmy w ścieżce mistrzowskiej być już rozstawieni. I to jest plus.
      Oczywiście, że lepiej startować z pozycji Mistrza. To jest poza sporem.

  6. inowrocławianin pisze:

    Zamiast tworzenia bez sensu trzecich rozgrywek o wątpliwym prestiżu, lepiej pozostawić obecne dwie i dołożyć kasy do LE, bo obecna kasa jest śmieszna i w sumie to mało opłaca się gra w LE. Co innego LM. Dlatego nie rozumiem Rutka, który nie chce zarobić grubej kasy z LM. Wtedy moznaby podwoić budżet i zwiększyć możliwości transferowe.

    • arek z Dębca pisze:

      Bo nie ma gwarancji, że nawet z takimi ośmioma Tibami Lech awansowalby do LM. Taka jest filozofia Rutka.

    • inowroclawianin pisze:

      Nigdy nie byłoby pewności. Nawet gdybyśmy cały Real wykupili. To jest sport, tu wszystko jest możliwe. Pewne są tylko podatki i śmierć. Jednak gdyby zbudował silny zespół to zwiększyłby mocno prawdopodobieństwo awansu. Niech spojrzy w przeszłość. Za Smudy i Zielińskiego gdy zbudowali silny zespół, byli o krok od LM, o krok i dwa razy wyszli z grupy LE. Gdyby byli wtedy konsekwentni i nadal wzmacnianie zespół to byłaby LM do tego czasu na 99%. Teraz też jest szansa. W tym okienku by musieli jeszcze minimum jednego obrońcę ściągnąć na poziomie Dilavera albo lepszego. Zimą załatwić przynajmniej dwa kolejne wzmocnienia. Latem po zdobyciu tytułu kolejne 2-3, odsunąć najsłabszych i już mamy ekipę. Oczywiście to jest teoria, bo może się nie udać, ale prawdopodobieństwo byłoby dużo większe niż teraz. Rutek musi sobie zadać pytanie czego chce. Jeśli nadal ma być dziadostwo to nie musi nic robić. Jeśli natomiast chce by Lech się rozwijał, grał wkrótce w LE czy LM to musi konsekwentnie wzmacniać zespół i ogólny rozwój Klubu. Zainwestować w scauting, załatwić dyrektora sportowego i niech ten dyrektor rządzi pionem sportowym. Niech wydaje zlecenia Rutkowi czego potrzebuje itd.

    • kibicinowroclaw pisze:

      Lech inwestowal i przeinwestowal bo nie doszedl do grupy LE i stworzyl problemy finansowe. Obecnie robi bardzo wiele aby Lech byl coraz mocniejszy ale innymi srodkami, ktore sa trudniejsze i dluzej trwaja ale za to dadza sukcesy i wyeliminuja ryzyko problemow w razie ich braku.

  7. Kuna pisze:

    Lech uzyska 2 punkty jak powinno się podawać lub 2,000 (już pomijam fakt, że trzy miejsca po przecinku są bez sensu jak nie wliczają wsp. krajowego), a nie 2.000 punktów (2 tysiące jak by się mogło wydawać).