Oko na grę: Tymoteusz Klupś

W materiach z cyklu „Oko na grę” w każdym oficjalnym meczu Lecha Poznań baczniej obserwowany jest przez nas wybrany wcześniej zawodnik Kolejorza. W każdym spotkaniu wybrany piłkarz zostaje poddawany naszej analizie w tym często także statystycznej. Najpóźniej kilka godzin po meczu publikowane są wnioski na temat jego gry + ogólna ocena występu przeciwko danemu rywalowi.


Tymoteusz Klupś tej rundy nie może zaliczyć do udanych. Wpływ na to mają przede wszystkim częste urazy, które łapie ten zawodnik. Do dziś w sezonie 2018/2019 wystąpił w zaledwie 6 spotkaniach. Niedzielny mecz przeciwko Zagłębiu był dopiero jego 2 od 1 minuty. Był to więc idealny moment, aby bliżej przyjrzeć się postawie Tymoteusza Klupsia w ramach cyklu „Oko na grę”.

Ocena gry:

18-letni pomocnik ze względu na sytuację kadrową panującą w Lechu Poznań dostał szansę gry od początku. Zajął miejsce na prawym skrzydle przesuwając na lewą flankę Macieja Makuszewskiego. Zarówno Klupś jak i cały Lech długo miał problemy, aby wyjść z własnej połowy. Szczególnie źle wyglądała gra poznaniaków, kiedy Zagłębie stosowało pressing i doskok do rywala. Klupś miał problemy z grą na małej przestrzeżeni podobnie jak reszta piłkarzy Lecha. Więcej miejsca na boisku zrobiło się dopiero po przerwie, gdy sosnowiczanie jeszcze mocniej się odkryli postanawiając postawić wszystko na jedną kartę. To sprzyjało grze m.in. Klupsia, który choćby przy okazji kontr miał więcej miejsca na murawie, mógł się rozpędzić, urwać rywalom czy pomyśleć do kogo i jak zagrać piłkę. Po nieudanym dośrodkowaniu na początku drugiej odsłony, chwilę potem 18-latek wykorzystał zagranie od Gytkjaera, zgubił obrońcę i wbiegając w pole karne zdobył gola na 3:0. Krótko później sam asystował przy trafieniu Amarala imponując jeszcze 2 innymi akcjami prawą flanką na dużej szybkości. Te najważniejsze liczby (gol + asysta) mają wpływ na piątkę, którą można wystawić młodemu lechicie za występ w tym spotkaniu. 1 strzał jaki miał w Sosnowcu zamienił na swoją premierową bramkę w Ekstraklasie. Klupś przez 71 minut popełnił dziś najwięcej fauli w drużynie (3), miał 13 udanych podań na 18 wykonanych i wygrał tylko 5 pojedynków 1 na 1. Wpływ na taki wynik miała przede wszystkim pierwsza połowa. Mimo to, wychowanek Kolejorza tego meczu zapewne długo nie zapomni i oby utrzymał po nim miejsce w składzie. Zasługuje na to grę przeciwko Wiśle od 1 minuty.


34. Tymoteusz Klupś
Mecz: Zagłębie Sosnowiec – Lech Poznań 0:6 (16.12.2018)
Czas gry: 1-71 min.
Pozycja: prawy pomocnik
Gole: 1
Asysty: 1
Żółte kartki: 0
Kontakty z piłką: 33
Faule popełnione: 3
Był faulowany: 0
Podania: 18
Celne podania: 13
Strzały: 1
Strzały celne: 1
Dośrodkowania: 5
Pojedynki: 14
Wygrane pojedynki: 5
Odbiory: 3
Straty: 6

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 8

  1. John pisze:

    Nie grał źle,dużo słabiej grali Makuszewski i Amaral ,którzy też mieli swój moment.
    Z Wisłą jeśli będzie możliwość Klupś-Jóźwiak na skrzydłach,może dobrze byłoby Marchwińskiego wystawić od początku na 10.No i musi do obrony wrócić Rogne.

  2. 07 pisze:

    Pisałem wcześniej, że na Klupsia trzeba mocno postawić.

  3. Przemo33 pisze:

    No i to jest konkurencja dla Makiego, od którego nie jest wcale gorszy. Zasługuje na grę od 1 minuty przeciwko Wiśle. Stawiać na Klupsia częściej, a się będzie rozwijał i grał coraz lepiej z pożytkiem dla Lecha.

    • Ostu pisze:

      Makuszewski powinien wchodzić na ostatnie 20 min za Każdym…
      Klups jest po kontuzjach i nie ma pary na 90 minut
      Maki dostanie czas by się ogarnąć

    • Przemo33 pisze:

      @ Ostu Fakt. Ale jak dobrze przepracuje okres przygotowawczy, to będzie dużą konkurencją dla Makiego. Nawałka stawiając wczoraj na Klupsia i Marchwińskiego pokazał, że nie bois się stawiać na młodych. W takiej sytuacji Maki musi uważać i wziąść się do roboty, bo będzie grzał ławę. Ta konkurencja może wyjść drużynie tylko na dobre.

  4. J5 pisze:

    Klupś zagrał tak jak wiosną, kiedy wchodził do drużyny. Widać że problemy zdrowotne ma za sobą, wrócił do formy i chyba w grudniu wygrywa rywalizację na prawej pomocy. Oby mecz z Wisłą, jeśli zagra był tak samo udany jak ten wczorajszy

  5. PAWEL pisze:

    czekam tylko na Pleśnierowicza, najlepiej u boku Rogne lub jeszcze jakiegoś mocniejszego stopera.

  6. Ekstralijczyk pisze:

    Dobry występ Tymka.

    Ciekawe jak będzie sobie radzil na boisku jak przyjdzie sie zmierzyc z mocniejszymi rywalami niz Zaglebiem Sosnowiec.