Zapowiedź: Wisła – Lech

W piątek, 21 grudnia, o godzinie 20:30 w meczu 20. kolejki piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2018/2019, Lech Poznań zmierzy się na Stadionie Miejskim mieszczącym się przy ulicy Reymonta 22 z Wisłą Kraków. W klasyku polskiej ligi Kolejorz postara się po raz 3 z rzędu wyszarpać pełną pulę i udanie zakończyć fatalny 2018 rok.


Lech Poznań grą cały czas nie zachwyca, ale w ostatnich meczach punktuje nieco lepiej. Kolejorz jest na razie na 4. pozycji. Jeśli jutro wygrałby po raz 3 z rzędu i 2 raz na wyjeździe, a Jagiellonia Białystok nie zwyciężałaby nad Piastem w Gliwicach, to „niebiesko-biali” nieudaną rundę jesienną zakończyliby na 3. miejscu. O pełną pulę nie będzie jednak łatwo. Wisła Kraków to rewelacja tej rundy, przed własną publicznością przegrała tylko 1 raz we wrześniu, a na dodatek wszystko wskazuje na to, że przynajmniej na razie finansowo została uratowana i pozostanie w lidze. „Biała Gwiazda” to bardzo niewygodny rywal dla Lecha. Poznaniacy w dotychczasowej historii wygrali przy Reymonta raptem 12 razy (9 w lidze). W sierpniu przegrali u siebie aż 2:5, zatem w piątkowy wieczór będzie się za co rewanżować.

Trener Lecha Poznań, Adam Nawałka nie będzie mógł jutro skorzystać z usług m.in. Tomasza Cywki, Jasmina Buricia, Macieja Gajosa, Darko Jevticia i Kamila Jóźwiaka. Pod nieobecność tych zawodników, a także innych mogących odejść zimą do Małopolski udali się m.in. Filip Marchwiński czy czekający na debiut – Jakub Kamiński oraz Hubert Sobol. Z jeszcze większymi problemami kadrowymi zmaga się opiekun Wisły Kraków, Maciej Stolarczyk. W jego ekipie na boisku nie zobaczymy w piątek 2 najskuteczniejszych strzelców – Zdenka Ondraska i Jesusa Imaza. Zabraknie też kontuzjowanych Macieja Sadloka, Rafała Boguskiego oraz Jakuba Bartosza. Pod znakiem zapytania stoi gra Jakuba Bartkowskiego.

Arbitrem piątkowych zawodów przy Reymonta będzie Paweł Raczkowski z Warszawy. Jutro faworytem do zwycięstwa według bukmacherów będą goście. Średni kurs na wygraną Lecha Poznań wynosi 2.20, na remis 3.40, a na triumf Wisły Kraków 3.30. W piątek na trybunach obiektu Miejskiego zjawi się w okolicach aż 20 tysięcy ludzi. Ci, którzy zostaną jutro w domach będą mogli obejrzeć „niebiesko-białych” w akcji na Canale Plus Sport. Początek meczu 20. kolejki piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2018/2019, Wisła Kraków – KKS Lech Poznań w piątek, 21 grudnia, o godzinie 20:30 na Stadionie Miejskim mieszczącym się przy ulicy Reymonta 22 w Krakowie. Dla obu drużyn będzie to już 4 mecz w tym roku i 3 w Krakowie. W poprzednich 3 spotkaniach padały następujące rezultaty: 3:1 dla Kolejorza, 1:1 i 2:5. Dnia 21 grudnia Lech Poznań jeszcze nigdy nie rywalizował.


Przewidywane składy:

Wisła: Lis – Palcić, Arsenić, Wasilewski, Pietrzak – Basha, Plewka – Halilović, Kort, Kostal – Kolar.

Lech: Putnocky – Gumny, Janicki, Vujadinović, Kostevych – Trałka, Tiba – Klupś, Amaral, Makuszewski – Gytkjaer.

Mecz: Wisła Kraków – KKS Lech Poznań
Rozgrywki: 20. kolejka LOTTO Ekstraklasy 2018/2019
Termin: Piątek, 21 grudnia, godz. 20:30
Stadion: Miejski, Reymonta 22
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Miejsce gospodarzy: 7
Miejsce gości: 4
Najlepszy strzelec gospodarzy: 11 – Ondrasek
Najlepszy strzelec gości: 9 – Gytkjaer
Poprzedni mecz: Lech – Wisła 2:5
Domowa forma gospodarzy: 4-4-1, 18:11
Wyjazdowa forma gości: 3-2-5, 14:13
Przewidywany styl gry gospodarzy: atak pozycyjny wieloma zawodnikami
Przewidywany styl gry gości: atak pozycyjny wieloma zawodnikami
Spodziewany poziom emocji (1-6): 4
Bukmacherzy 1 x 2: 3.30 – 3.40 – 2.20
Relacja live: Raport KKSLECH.com
Transmisja tv: Canal Plus Sport
Przewidywana frekwencja: ok. 20000
Prognozowana pogoda: +3°C, przelotny deszcz
Nasz typ na mecz: over 2,5

Niepewni (Wisła):

Jakub Bartkowski – rekonwalescencja

Nieobecni (Wisła):

Zdenek Ondrasek – pauza za kartki
Jesus Imaz – kontuzja
Maciej Sadlok – kontuzja
Rafał Boguski – kontuzja
Jakub Bartosz – kontuzja

Niepewni (Lech):

Nieobecni (Lech):

Kamil Jóźwiak – uraz kolana
Darko Jevtić – uraz kręgosłupa
Tomasz Cywka – uraz kolana
Maciej Gajos – uraz mięśnia
Jasmin Burić – uraz głowy

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 13

  1. John pisze:

    Wisła zagra ofensywnie,bez Ondraska,Imaza,Sadloka,Boguskiego czy Bartkowskiego, mocno osłabiona,ale niestety obrona Lecha nie będzie miała tyle szczęścia co ostatnio.
    Wydaje mi się nie możliwe zagrać na zero z tyłu,więc trzeba będzie strzelić więcej niż Wisła.
    Zapowiada się ciekawy mecz.Obstawiam i liczę na 2-3.Dla Wisły Kostal i Kort,dla Lecha Gytkjear,Klupś,Marchwiński.

    • arek z Debca pisze:

      My co mecz gramy mocno osłabieni i bynajmniej nie wynika to z kontuzji. Pytanie jest, kto będzie akurat w tym dniu mocniej osłabiony.

  2. J5 pisze:

    Oby tylko Kolejorz nie dał się stłamsić na początku meczu tak jak w Sosnowcu, bo może się to skończyć golem, murowaniem bramki i grą z kontry Wisły. Oby środek pomocy Lecha dał radę na początku meczu, a potem jakoś to pójdzie. Gytek i spółka powinni ustrzelić jakiegoś gola, a z tyłu może Janicki z Vują pobiją swój rekord życiowy i po raz trzeci zagrają na zero z tyłu

  3. Michu73 pisze:

    Trzeba do tego meczu podejść ze spokojem. Tak samo prawdopodobne jest, ze wygramy lekko 2:0 jak i to, ze dostaniemy w torbę 4:1. Oczywiście liczę jak zwykle na zwycięstwo, ale jakbym miał obstawiać to będzie tak jak ostatnio tutaj tzn. będziemy prowadzić do końca jedna bramką a 45 sekund po doliczonym czasie gry (95 minuta) Brożek albo jakiś debiutant, który nigdy nic nie strzelił i już nigdy nic nie strzeli, po babolu naszego defensora wyrówna😬

  4. Przemo33 pisze:

    Wasielewski w Wiśle? Czyżbyśmy się zamienili z Wisłą piłkarzami :) A tak już na serio – nie ważne jak, trzeba wygrać i zdobyć 3 punkty. Nie będzie łatwo, ale mam nadzieję, że damy radę.

  5. Pawel68 pisze:

    Tylko 3pkt!Inne rozwiązania nie będą wskazane do korporacji jak i dla niebieskokrwistych!!!

  6. Pawelinho pisze:

    Wbrew pozorom Lecha czeka ciężki mecz z Wisłą, która ma swoje problemy, podobnie zresztą jak Kolejorz. Co do składu to poza ogólnie jedynie kogo bym wymienił to Jóźwiaka za Makuszewskiego bo obrona jak żadna inna formacja nie potrzebuje rotacji i nawet tak słaby środek jak Vujadinović z Janickim da radę w takim meczu.

  7. Dula pisze:

    Ostatnie wieczorne nerwy w tym roku. Tego weekendu mam nadzieję, że mi nie spieprzą. Niech wygrają żeby święta były spokojniejsze.

  8. 07 pisze:

    Powiem tak – na 99% na Wisłę wyjdziemy Pytnockim oraz Janickim i Vujadinoviciem w defensywie. No to mnie pozostaje oglądać mecz z różańcem w ręku i to od 1 minuty…. do dziś się zastanawiam jakim cudem zagrali na 0 w Sosnowcu?

    • niewojnie pisze:

      Widać taktyczny manewr z różańcem wielu Kiboli już w poprzednim meczu zastosowało