Gytkjaer skuteczniejszy niż rok temu

W rundzie jesiennej sezonu 2018/2019 pierwsze trafienia dla Lecha Poznań zaliczyli zawodnicy, którzy do klubu przyszli latem, wychowankowie, którzy nie mieli jeszcze dotąd okazji strzelić gola w pierwszym zespole czy piłkarze, którzy na swoją pierwszą bramkę w barwach Kolejorza musieli trochę poczekać. W Lechowej klasyfikacji kanadyjskiej zapisało się jesienią 17 różnych zawodników.


Na jej czele jest nie kto inny, jak Christian Gytkjaer (14 goli i 4 asysty). Duńczyk jesienią asystował tylko w Ekstraklasie. W lidze zdobył 9 bramek strzelając jeszcze 5 goli w eliminacjach Ligi Europy. Dla porównania rok temu po 20 kolejkach snajper Kolejorza miał na swoim koncie 7 trafień i tylko 1 asystę, zatem sezon 2018/2019 przynajmniej na razie jest dla niego lepszy.

W Lechowej klasyfikacji kandyjskiej jesienią za reprezentantem Danii byli Joao Amaral (8/4), Darko Jevtić (2/5), Pedro Tiba (4/1) oraz Maciej Makuszewski (0/5) wliczając ich statystyki zaliczone na wszystkich 3 frontach. Oprócz zawodników, którzy na Bułgarską trafili latem, czyli Cywki, Amarala i Tiby jesienią pierwsze trafienia w „niebiesko-białych” barwach zaliczyli Paweł Tomczyk, Robert Gumny, Tymoteusz Klupś, Volodymyr Kostevych, Thomas Rogne oraz Filip Marchwiński zdobywając gola w debiucie.

W osobnej Lechowej klasyfikacji strzelców po rundzie jesiennej prowadzi Gytkjaer przed 2 graczami z Portugalii. Jesienią najlepszymi asystentami byli piłkarze, którzy wcale nie grali dobrze. Maciej Makuszewski wraz z Darko Jevticiem na 3 frontach zaliczyli po 5 asyst wyprzedzając Amarala z Gytkjaerem. Poniżej pełne podsumowanie minionej rundy.


Gole w sezonie 2018/2019

Ekstraklasa (32 gole w 20 meczach)

9 – Gytkjaer
6 – Amaral
4 – Tiba
2 – Tomczyk, Jevtić
1 – Trałka, Gajos, Cywka, Kostevych, Rogne, Wasielewski, Marchwiński, Klupś, Gumny

Puchar Polski (1 gol w 2 meczach)

1 – Amaral

Liga Europy (8 goli w 6 meczach)

5 – Gytkjaer
1 – Trałka, Amaral, Cywka

Gole ogółem (41 goli w 28 meczach)

14 – Gytkjaer
8 – Amaral
4 – Tiba
2 – Trałka, Tomczyk, Cywka, Jevtić
1 – Gajos, Kostevych, Wasielewski, Rogne, Klupś, Gumny, Marchwiński

Asysty w sezonie 2018/2019

Ekstraklasa

4 – Makuszewski, Gytkjaer
3 – Jevtić
2 – Amaral
1 – Gajos, Jóźwiak, Tomczyk, Janicki, Kostevych, Klupś, Gumny

Puchar Polski

Liga Europy

2 – Jevtić, Amaral
1 – Makuszewski, Tiba

Asysty ogółem

5 – Jevtić, Makuszewski
4 – Amaral, Gytkjaer
1 – Tiba, Gajos, Jóźwiak, Tomczyk, Janicki, Kostevych, Klupś, Gumny

Lechowa klasyfikacja kanadyjska rundy jesiennej 2018/2019:

14/4 – Gytkjaer
8/4 – Amaral
2/5 – Jevtić
4/1 – Tiba
0/5 – Makuszewski
2/1 – Tomczyk
2/0 – Cywka
2/0 – Trałka
1/1 – Gumny
1/1 – Gajos
1/1 – Klupś
1/1 – Kostevych
1/0 – Wasielewski
1/0 – Rogne
1/0 – Marchwiński
0/1 – Jóźwiak
0/1 – Janicki

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 10

  1. Michu73 pisze:

    Christian wiadomo, top klasa. Chyba nikt już nie ma co do tego wątpliwości. Ale naprawdę bardzo, ale to bardzo potrzebna odbudowa Darko (cały czas w niego wierzę) i Makiego oraz wejscie na wyższy poziom Jozia, który dobrze się prezentuje, stwarza zagrożenie pod bramka rywala ale zbyt dużo z tego tutułu nie wynika jak dotąd. Do tego wzmocnienie szeroko rozumianej obrony i możemy walczyć o mistrza. Tak optymistycznie dzisiaj.

    • 07 pisze:

      Wierzysz w Darko? :) Ja bardziej wierzę w cuda. Jevtić to największy hamulec akcji ofensywnych.

    • Michu73 pisze:

      Serio, liczę na to ze gość sie w końcu odbuduje. Pomimo bardzo słabej gry w ostatnim czasie i tak wyróżnia się na tle drużyny „liczbami”. Widzę, ze nieco zmieniło się jego podejście. Zaczęło mu bardziej zależeć, przestał stroić fochy. Umiejętności ma, to pewne, tylko musi się w końcu wziąsc do pracy. Liczę, ze Nawalka w tym pomoże. Podobne zdanie mam co do Makiego. Najłatwiej wszystkich wypierdolić, tylko zawsze należy się zastanowić kto się pojawi tutaj w zamian.

  2. Raul pisze:

    W tym wszystkim co się działo Gytkjaera winiłbym najmniej. Dobry piłkarz i chyba fajny gość, mam do niego wielki szacunek.

  3. krom pisze:

    Szkoda tylko, że w meczach wyjazdowych strzelił tylko jedną bramkę, a sytuacji w sumie miał kilkadziesiąt.

  4. John pisze:

    Przez te 20 kolejek nie wiele rzeczy funkcjonowało jak należy,w zasadzie nic.
    Gytkjaer musi grać skuteczniej na wyjazdach,bo mnóstwo sytuacji też zmarnował,ale w tym sezonie nie jest piłkarzem czekającym na piłkę w 16,często wychodzi z pola karnego,stara się rozgrywać,zgrywać piłki.
    Przy tej mizerii zasługuje na pochwały.
    Tylko popatrzmy na tą klasyfikacje kanadyjską,jest Gytkjaer a za nim Amaral ,który jeśli chodzi o grę, to w wielu spotkaniach rozczarowywał.
    3 jest Jevtić!!!
    Tyle spotkań w sezonie a 2 podstawowych skrzydłowych ,którzy mieli być główną siłą napędową Lecha ,bez bramki.Tu trzeba uwolnić,wydobyć potencjał.Kompromitujące liczby jak na ofensywnych zawodników.

  5. 07 pisze:

    Powyższe zestawienie najlepiej pokazuje kto ciągnie Lecha. Makuszewski – gwiazda ligi i reprezentant – 0 ( zero) goli ratują go przed kompromitacją asysty z Zagłębiem Sosnowiec….. Moja rada nie fb, i lans tylko praca, praca, praca Maciej. Kontuzje miał groźną – fakt , ale nie można dochodzić do formy latami. Wóz , albo przewóz latem.

  6. Siodmy majster pisze:

    Popatrzcie na kanadyjską .Jevtić jest w niej trzeci , Maki piąty . Czyli obaj w czołówce . Obaj też są kompletnie bez formy . Wiele meczów z przestojami ,stratami , parę razy z najniższą oceną za mecz w zespole . I tu pytania : jakie liczby mieli by ci gracze gdyby byli w formie do jakiej predystynuje ich talent i umiejętności ? Ile punktów więcej miałby Lech ? Dlaczego ci piłkarze w takiej formie nie są ?

    • Michu73 pisze:

      Za czasów Ivana żaden z naszych zawodnikow nie był w formie. Darko i Makiego trzeba zagnać do galopu na treningach. Oni rzeczywiście mają potencjał aby być najlepszymi na swoich pozycjach w naszej lidze. Inna sprawa to Vuja czy Janicki. Tej dwójki już bym naprawdę nie chciał więcej oglądać.

    • Ostu pisze:

      Tylko że Maki się lekko dystansuje – że tak to ujmę, a jego wypowiedzi świadczą że sam nie widzi problemu… A skoro jest zadowolony z siebie to jak ma bardziej się zaangażować ?
      Ja myślę, że skoro taki Jevtic i Maki mają tak „dobre” statystyki to nie oni są dobrzy tylko cała reszta tak cienka… Tak to widzę…
      No bo przecież Situm mówił że 3 miejsce jest ok… Wszystko jest kwestią punktu odniesienia… Nawet czas.

Dodaj komentarz