Wyjazdowe mecze Lecha w 2018 roku

W 2018 roku drużyna Lecha Poznań częściej rywalizowała na wyjazdach niż u siebie. Kończący się rok był już kolejnym w którym Kolejorzowi zdecydowanie lepiej wiodło się przed własną publicznością niż na obcych stadionach. Ostatni raz nasz zespół tak słabo, jak w 2018 spisywał się na wyjazdach w 2014 roku, kiedy poza Poznaniem zdołał zwyciężyć tylko w 4 meczach.


Mecze Lecha przy Bułgarskiej w kończącym się roku wypadły średnio (bilans 13-1-7, gole: 40:26) o czym więcej pisaliśmy 2 tygodnie temu -> TUTAJ. Te wyjazdowe często były jeszcze bardziej rozczarowujące dla kibiców i całego klubu. W 23 wyjazdowych spotkaniach na 3 frontach „niebiesko-biali” zaliczyli bilans 7-6-10, gole: 24:24 strzelając najmniej bramek na obcych terenach od 2014 roku, kiedy lechici poza Poznaniem radzili sobie równie źle.

Wiosną 2018 roku za dużo spotkań wyjazdowych nie było. Lech wszystkie 5 punktów w nieudanej fazie finałowej LOTTO Ekstraklasy 2017/2018 ugrał właśnie na wyjazdach. W rozgrywkach pucharowych poza Bułgarską na 5 meczów wygrał tylko 1 raz i to po dogrywce z rezerwami ŁKS-u Łódź. Oprócz tego lechici zaliczyli wstydliwe przegrane w Erywaniu, w Częstochowie czy ledwo zremisowali w Soligorsku.

Jesienią poznaniacy mieli serię 4 z rzędu wyjazdowych porażek. Po fartownym zwycięstwie w Łodzi po dogrywce później Kolejorz nie umiał wygrać w żadnym z 5 meczów na wyjeździe. Statystyki niewiele poprawiły 2 wyjazdowe triumfy na koniec nieudanego 2018 roku. Co jedynie bilans goli 7:0 sprawił, że przez 12 miesięcy na wyjazdach Lech Poznań strzelił tyle samo bramek ile stracił.


Wyjazdowy bilans rundy wiosennej: 2-3-2, 6:5 (7 meczów)
Wyjazdowy bilans rundy jesiennej: 5-3-8, 18:19 (16 meczów)
Ogólny wyjazdowy bilans 2018 roku: 7-6-10, 24:24 (23 mecze)

Ogólny wyjazdowy bilans 2018 roku: 7-6-10, 24:24 (23 mecze)
Ogólny wyjazdowy bilans 2017 roku: 9-9-7, 35:24 (25 meczów)
Ogólny wyjazdowy bilans 2016 roku: 10-4-10, 37:29 (24 mecze)
Ogólny wyjazdowy bilans 2015 roku: 15-5-11, 41:33 (31 meczów)
Ogólny wyjazdowy bilans 2014 roku: 4-6-8, 21:27 (18 spotkań)
Ogólny wyjazdowy bilans 2013 roku: 10-5-7, 34:18 (22 spotkania)
Ogólny wyjazdowy bilans 2012 roku: 8-6-5, 16:20 (19 spotkań)

Wszystkie wyjazdowe mecze Lecha Poznań w 2018 roku:

wiosna (7):

11.02, Arka – Lech 0:0
25.02, Korona – Lech 1:0
04.03, Legia – Lech 2:1
02.04, Wisła – Lech 1:3
20.04, Zagłębie – Lech 0:1
05.05, Wisła P. – Lech 0:0
13.05, Wisła – Lech 1:1

jesień (16):

19.07, Gandzasar – Lech 2:1 (LE)
22.07, Wisła P. – Lech 1:2
26.07, Szachtior – Lech 1:1 (LE)
05.08, Śląsk – Lech 0:1
09.08, Genk – Lech 2:0 (LE)
26.08, Zagłębie – Lech 2:1
16.09, Legia – Lech 1:0
21.09, Arka – Lech 1:0
25.09, ŁKS – Lech 0:1 d. (PP)
05.10, Górnik – Lech 2:2
27.10, Pogoń – Lech 3:0
30.10, Raków – Lech 1:0 (PP)
11.11, Jagiellonia – Lech 2:2
02.12, Cracovia – Lech 1:0
16.12, Zagłębie S. – Lech 0:6
21.12, Wisła – Lech 0:1

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarze 2

  1. John pisze:

    Klasowy zespół,top ligi,nie ważne czy gra u siebie ,czy na wyjeździe ,gra jak faworyt i widać różnicę w umiejętnościach.W ekstraklasie nic takiego nie ma.Lech może grać i wygrywać efektownie w meczach u siebie ,jak za Bjelicy ,(do tej rundy finałowej )a jedzie na wyjazd, i ten sam zespół ze słabeuszem potrafi nie istnieć na boisku.W spotkaniach u siebie jest ok ,nawet kiedy Lech nie jest w formie,ale te wyjazdy.Przecież tego nie idzie zrozumieć.Lech jedzie na słaby Sosnowiec wygrywa 6-0,gdzie wyjazdy mu nie leżą,kilka dni później do Sosnowca jedzie Legia ,i męczy się z tym słabeuszem.
    Chciałbym,żeby Lech jadąc na wyjazd pokazywał ,że jest tym lepszym zespołem ,lepiej grając w piłkę,wiem że nie zawsze lepszy musi wygrać.
    A tu kur*a jedziesz,do Kielc,Gdyni,Wrocławia,czy gdziekolwiek indziej,i dajesz się często zdominować,zapominając o grze w piłkę.
    Nawałka wygląda na to ,że na wyjazdach będzie starał się grać przede wszystkim na zero z tyłu ,licząc na kontry ,albo spokojne budowanie swoich ataków ,czekając na jakąś szansę.

    • Ostu pisze:

      Jest życie przed Nawalka i życie po przyjściu Nawalki… To co widziałem w ostatnich meczach to skupienie się na schemacie gry obronnej… Dopiero okres zimowy i pierwsze mecze pokażą czy coś zdziałał Nawalka w ofenZywie i czy ten zespół może grać na wyjazdach swoją grę…
      Prowadzenie zmian gry znacznie lepiej mu pójdzie z młodymi więc na nich się skupić – bo na transfery bym nie liczył….
      Zobaczymy… Na razie CZEKAMY