Analiza i rozliczenie typów z lipca

Runda jesienna piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2018/2019 od prawie 2 tygodni jest już za nami, a poświąteczny czas to dobry moment, aby przeanalizować to o czym pisaliśmy 14 lipca, czyli krótko przed startem rozgrywek. W przedsezonowym materiale typowaliśmy Lecha Poznań jako kandydata do zdobycia Mistrzostwa Polski. Po 20 kolejkach straty do wicelidera i lidera są jednak duże, dlatego o tytuł będzie Kolejorzowi bardzo, bardzo ciężko.


Już na wstępie analizy i rozliczenia naszych przedsezonowych typów na ligę trzeba przyznać, że najmocniej pomyliliśmy się typując szanse Lechii na mistrzostwo, Zagłębia i Wisły Płock na puchary, a także typując drużyny, które mogą awansować w sezonie 2018/2019 do Ekstraklasy. Jak widzimy jesień? jak ją oceniamy? oraz jaką przewidujemy przyszłość wiosną? O tym więcej poniżej.

1. Lechia Gdańsk 42 pkt.

Największa rewelacja jesieni prowadzi w lidze zasłużenie. Piotr Stokowiec uczynił Lechię drużyną efektywną, która nie grała pięknej piłki, ale za to skuteczną. Gdańszczanie stracili najmniej bramek w lidze, najmniej meczów przegrali, jako jedyni nie przegrali u siebie, 2 razy zremisowali z Legią, a także po kilkudziesięciu latach wygrali w Poznaniu. Nie jest to lider przypadkowy. Jeśli zimą nie osłabi się wtedy lechiści powinni wywalczyć przynajmniej puchary.

2. Legia Warszawa 39

Legia po zmianie trenera zaczęła notować przede wszystkim lepsze wyniki. Punktowała średnio zarówno u siebie jak i na wyjazdach co w coraz słabszej polskiej lidze i tak wystarczyło, by po 20 kolejkach pewnie zajmować 2. miejsce, a także mieć spore szanse na tytuł już wiosną. Jeżeli zimą Legii nie opuści żaden czołowy piłkarz, to po raz kolejny puchar za mistrzostwo prawdopodobnie zostanie w Warszawie.

3. Lech Poznań 33

Zespół w kryzysie na koniec rundy jesiennej i tak zajął 3. miejsce co niezbyt dobrze świadczy o polskiej lidze. Lech nieźle punktował tylko w pierwszych 4 kolejkach oraz w 3 ostatnich, które dostarczyły mu aż 21 punktów z 33 oczek zdobytych ogółem. Poznaniacy przez kilka miesięcy nie mogli wygrać na wyjeździe nie potrafiąc rozegrać choćby paru spotkań na przyzwoitym poziomie. Przez większą część jesieni na grę Lecha nie dało się patrzeć. Mimo 7 porażek Kolejorz i tak jest na razie trzeci będąc mocnym faworytem do awansu do europejskich pucharów. Straty do wicelidera oraz lidera są niestety największe od lat, dlatego trudno oczekiwać od Kolejorza mistrzostwa w tym sezonie.

4. Jagiellonia Białystok 33

Jaga nie jest już tak silna, jak w ubiegłym sezonie. Z upływem rundy jesiennej notowała coraz gorsze wyniki. W Białymstoku nadchodzi rewolucja, kilku piłkarzy może odejść, kilku już odeszło, dlatego nic nie wskazuje na to, by Jagiellonia wiosną włączyła się do walki o tytuł. Realnie powalczy o pudło.

5. Pogoń Szczecin 31

Pogoń Szczecin to na razie jedna z rewelacji rozgrywek. „Portowcy” słabo rozpoczęli sezon, z czasem grali lepiej, osiągali dobre wyniki, uzbierali 31 oczka i wiosną mogą być równie groźni. Jeśli zimą w Szczecinie nie będzie wyprzedaży, to Pogoń stać na walkę o lokaty 4-8.

6. Piast Gliwice 31

Waldemar Fornalik potwierdził, że jest solidnym trenerem na polską ligę, który świetnie czuje się na Górnym Śląsku. Najpierw utrzymał Piasta w lidze, a niedawno jesienią zrobił z gliwiczan solidną, groźną dla najlepszych drużynę. W Piaście nie ma zbyt wielkiej presji na wyniki, dlatego sztab szkoleniowy może w Gliwicach pracować z dużym spokojem. Kto wie. Być może wiosną przy odrobinie szczęścia Piast awansuje w tabeli jeszcze wyżej? Wypadnięcie z górnej ósemki raczej mu nie grozi.

7. Korona Kielce 31

Zawsze groźna Korona przed sezonem była typowana w roli kandydata do spadku. Jak zwykle kielczanie pokazali, że nie można ich lekceważyć nawet wtedy kiedy ich skład na papierze wygląda jeszcze gorzej niż w zeszłym sezonie. Jesienią „Koroniarze” lepsze występy przeplatali z gorszymi co i tak pozwoliło im zająć solidne 7. miejsce. W tej chwili Korona to dość mocny kandydat do gry w fazie finałowej o lokaty 4-8.

8. Wisła Kraków 29

Jesienią wiślacy grali dla siebie. Każdy walczył, robił co mógł, dawał z siebie wszystko, by tylko się wypromować i przy pierwszej dobrej okazji odejść do klubu w którym przynajmniej płacą. Wisła na papierze nie wyglądała zbyt dobrze, a jednak regularnie umiała zdobywać punkty strzelając więcej bramek jesienią choćby od Kolejorza. 8. lokata po rundzie jesiennej to dla Wisły spory sukces.

9. Cracovia Kraków 27

Drużyna grająca od początku sezonu słabo, zdobywająca mało goli, szorująca po dnie tabeli nagle z upływem jesieni zaczęła odnosić lepsze rezultaty. Najlepszy zespół w grudniu bazował jesienią przede wszystkim na taktyce i grze obronnej. Podopieczni Michała Probierza po świetnej końcówce 2018 roku wskoczyli na przyzwoite 9. miejsce. Wiosną przy odrobinie szczęścia będą mogli pokusić się o ósemkę.

10. Arka Gdynia 25

Drużyna mająca jesienią spore wahania formy. Arka bardzo dobrze potrafiła wyjść z kryzysu, aby pod koniec roku wpaść w kolejny. 10. lokata po 20. kolejce dobrze pokazuje potencjał sportowy gdynian. Spadek „Arkowcom” na pewno nie grozi. Górna ósemka? Może być ciężko.

11. Zagłębie Lubin 24

Zagłębie znajdowało się w kryzysie przez sporą część rundy. Dobre mecze w wykonaniu lubinian takie jak ten z Lechem w sierpniu można by policzyć na palcach jednej ręki. Klub, który finansowo wygląda dobrze, dysponuje wszystkim, by walczyć o europejskie puchary może mieć spore problemy z załapaniem się wiosną do górnej ósemki.

12. Miedź Legnica 21

Po niezłym początku sezonu beniaminek wpadł w kryzys z którego wychodził tygodniami. O dziwo działacze Miedzi wytrzymali ciśnienie i nie zwolnili Dominika Nowaka, choć były momenty, kiedy wydawało się, że w Legnicy potrzeba świeżości. Trener w zespole beniaminka nie zmienił się, a pracą z drużyną potrafił zażegnać kryzys. Wiosna zapowiada się jednak równie ciężko, jak jesień.

13. Wisła Płock 20

W Płocku po niezłym zeszłym sezonie mogą być rozczarowani. W Wiśle ewidentnie nie trafili z trenerami, którzy mentalnie nie pasują do Ekstraklasy. Sama drużyna prezentuje się dość dziwnie. Z jednej strony ofensywa jak na polskie warunki wygląda dobrze, a z drugiej defensywa już na papierze prezentuje się bardzo kiepsko. Bez wzmocnień w tylnej formacji wiosną „Nafciarzom” może być ciężko odskoczyć od strefy spadkowej.

14. Śląsk Wrocław 18

Największe rozczarowanie jesieni. Śląsk postawił wiosną na transfery m.in. młodych piłkarzy z niższych lig w tym z I-ligi, którzy na razie nie radzą sobie w Ekstraklasie. Starsi zawodnicy w minionej rundzie też nie zawsze dawali radę. Zespół, który na papierze miał bez trudu wywalczyć awans do górnej ósemki, wiosną będzie bił się o utrzymanie w lidze. Śląsk na 20 spotkań wygrał raptem 4 razy. Aż trudno w to uwierzyć, jednak mimo tak słabej jesieni trudno sobie wyobrazić spadek wrocławian.

15. Górnik Zabrze 17

Miejsce zabrzan nie dziwi. Nie da się grać w Ekstraklasie tylko walecznymi juniorami z okolic, którzy w CLJ nie pokazywali nic ciekawego. Po odejściu Kądziora, Wieteski oraz Kurzawy do Zabrza nie trafił nikt konkretny. W Górniku nie było pieniędzy, Marcin Brosz miał grać młodymi, których jesienią w wielu meczach i tak ciągnął 35-letni Igor Angulo. Niestety jeśli zimą Górnik nie zostanie wzmocniony lepszymi oraz przede wszystkim bardziej doświadczonymi zawodnikami, to drużyna złożona z wielu młodych Polaków może z hukiem opuścić ligę. Odejście Żurkowskiego czy utrata formy przez Angulo byłaby dla zabrzan dramatem.

16. Zagłębie Sosnowiec 12

Zagłębie to zespół, który nie pasuje do Ekstraklasy pod każdym względem. Zimę rozpoczęło od 3 ciekawych na papierze ruchów transferowych, ale czy to wystarczy? Chyba nie. Prędzej Lech zdobędzie mistrzostwo niż Zagłębie Sosnowiec utrzyma się w Ekstraklasie.


I-liga

I-liga już kolejny sezon jest bardzo wyrównana i znów przyniosła niespodzianki. Sporym rozczarowaniem była jesienią postawa przedostatniego dopiero GKS-u Katowice, który na papierze miał skład, żeby włączyć się do walki o awans. Tak nie będzie. Do Ekstraklasy raczej nie powróci też Termalika Nieciecza, która długo nie mogła wyjść z kryzysu. Sporym rozczarowaniem jest też postawa Chojniczanki Chojnice w której jesienią zawiedli przede wszystkim doświadczeni piłkarze. Po jesiennych zmaganiach jedną nogą w Ekstraklasie jest już Raków Częstochowa przewyższający rywali na zapleczu Ekstraklasy. Wiosną o 2. miejsce powalczą według nas Sandecja, ŁKS i Stal Mielec, czyli 3 drużyny, które po rundzie jesiennej są w czołówce Fortuna I-ligi. Zapewne wielu kibiców Kolejorza chciałoby powrotu do elity klubu z Łodzi.

Puchar Polski

W 1/4 finału są m.in. Lechia, Legia i Jagiellonia, a więc czołowe drużyny Ekstraklasy co znacznie zwiększa prawdopodobieństwo, że 4 klub z LOTTO Ekstraklasy awansuje do eliminacji Ligi Europy. Czysto na papierze faworytem do zdobycia pucharu krajowego jest Legia mająca patent na te rozgrywki. Patrząc na pary ćwierćfinałowe 2 maja na Narodowym mogą wystąpić 2 czołowe kluby LOTTO Ekstraklasy co szczególnie dla organizatora rozgrywek o Puchar Polski, czyli PZPN-u byłoby bardzo korzystne. Według nas Puchar wiosną zgarnie wiosną Legia lub Lechia.

Jak będzie wyglądała wiosna?

Lech do zdobycia tytułu potrzebuje regularnego punktowania, zwyciężania w meczach z czołówką, a także wygranych na wyjazdach nad Lechią czy nad Legią. Potrzebuje po prostu cudu, żeby wywalczyć Mistrzostwo Polski. Realnie patrząc Kolejorz powinien pewnie załapać się na podium LOTTO Ekstraklasy, a jego najgroźniejszymi rywalami w drodze do europejskich pucharów będą Jagiellonia, Piast oraz Pogoń. Zagłębie Sosnowiec to niemal pewniak do spadku. Ciężko wiosną może mieć Miedź, Górnik czy Śląsk. Przynajmniej na ten moment runda wiosenna nie zapowiada się tak ciekawie, jak w poprzednich latach. 2 prowadzące kluby przynajmniej na razie mają dość dużą przewagę, a Zagłębie i Górnik są po prostu za słabe, by seryjnie punktować unikając dzięki temu degradacji. Najciekawiej może wyglądać rywalizacja o miejsca 3-4 lub o awans do górnej ósemki. Nasze typy na wiosnę 2019 może jeszcze zmienić zimowe okienko transferowe, choć jest to raczej wątpliwe.


Nasze typy na sezon 2018/2019 po zakończeniu rundy jesiennej (stan na 4 stycznia 2019):

* – Kolejność drużyn jest przypadkowa

Walka o mistrzostwo: Lech Poznań, Legia Warszawa, Lechia Gdańsk

Walka o europejskie puchary: Jagiellonia Białystok, Pogoń Szczecin, Piast Gliwice

Spokojny środek tabeli: Korona Kielce, Wisła Kraków, Cracovia Kraków, Arka Gdynia, Zagłębie Lubin, Wisła Płock, Śląsk Wrocław

Kandydaci do spadku: Miedź Legnica, Górnik Zabrze, Zagłębie Sosnowiec

Kandydaci do awansu: Raków Częstochowa, Sandecja Nowy Sącz, ŁKS Łódź, Stal Mielec

Nasze typy na sezon 2018/2019 (stan na 14 lipca 2018):

* – Kolejność drużyn jest przypadkowa

Walka o mistrzostwo: Lech Poznań, Legia Warszawa, Jagiellonia Białystok

Walka o europejskie puchary: Zagłębie Lubin, Wisła Płock

Spokojny środek tabeli: Arka Gdynia, Cracovia Kraków, Lechia Gdańsk, Pogoń Szczecin, Śląsk Wrocław, Miedź Legnica, Wisła Kraków

Kandydaci do spadku: Górnik Zabrze, Piast Gliwice, Korona Kielce, Zagłębie Sosnowiec

Kandydaci do awansu: Termalica Nieciecza, Raków Częstochowa, GKS Katowice, Chojniczanka Chojnice

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 7

  1. krom pisze:

    Na 99% z hukiem z ligi zleci Wisła Kraków. Zostaną usunięci za 3 walkowery. A jeśli jakimś cudem uda im się dokończyć sezon juniorami to nawet Zagłębie Sosnowiec powinno ich wyprzedzić w tabeli.

  2. J5 pisze:

    Lech do zdobycia MP potrzebuje nie cudu, a solidnych wzmocnień na wielu pozycjach. Trener już udowodnił w grudniu, że potrafi wycisnąć maksa nawet z bardzo przeciętnych piłkarzy. Tak więc kwestia wywalczenia tytułu leży w gabinetach Jacka Rutkowskiego i zarządu. Pytanie od lat pozostaje to samo: czy będą chcieli?

  3. arek z Debca pisze:

    Pewnie puchary będą tylko pytanie do czego one są potrzebne. Lecha czeka poważna przebudowa na koniec sezonu a znając zarząd będą oni załatwiać nowych piłkarzy na ostatnią chwilę targując się o każdą złotówkę i czekając na okazje. Puchary to zawsze wczesny start i konieczność grania już w lipcu, a więc nie dosyć, że przygotowania do nowego sezonu będą znowu zaburzone to jeszcze skład Lecha może być niepełny i grozi to wszystko kompromitacją z jakimiś amatorami z przysłowiowych Wysp Owczych.

  4. inowroclawianin pisze:

    Lechia totalnie zaskoczyła, tego się po nich nie spodziewałem i chyba nie typowalem do walki o miejsce w eliminacjach. Może MP nie zostaną, pewnie na wiosnę gorzej im pójdzie, ale w najgorszym razie 4 miejsce mieć będą. Co do Lecha to w przypadku dobrego przygotowania przez sztab i przy wzmocnieniu najsłabiej obdarzonych pozycji w defensywie byłaby szansa powalczyć o MP bo to Ekstraklasa. Jednak znając zarząd wątpię by poszli za ciosem i ściągnęli 2-3 grajków pokroju Tiby do defensywy.

  5. inowroclawianin pisze:

    Dlatego pewnie będzie 3 albo 4 miejsce.

  6. Pawel1972 pisze:

    Dół tabeli walczy już właściwie o nic – na 99% polecą Zagłębie Sosnowiec i Wisłą Kraków…

  7. Przemo33 pisze:

    Co do typów, raczej pierwsza 4 to my, Lechia, Legia i Jaga, ale kolejność może być różna. Wszystko zależy od transferów i gry w rundzie wiosennej. Tradycyjnie – kto będzie regularnie punktował i ciułał punkty oraz wykorzystywał potknięcia rywali, ten będzie mistrzem. W ostatnich latach udawało się to Legii, jak będzie tym razem? Zobaczymy. PP pewnie Legia zdobędzie, ewentualnie Lechia. Prawie na 100% spadnie z ligi Zagłębie Sosnowiec i Wisła, ale to też zobaczymy, bo do końca zostało jeszcze trochę kolejek i punktów do zdobycia. Co do I ligi to fajnie, gdyby to ŁKS awansował obok Rakowa. Raków prawie na 100% awans, kto będzie drugi zobaczymy. W każdym razie runda wiosenna zapowiada się bardzo ciekawie.