Pięć najważniejszych zadań na zimę

14 stycznia zakończą się zimowe urlopy piłkarzy Lecha Poznań i rozpocznie się niespełna miesięczny okres przygotowawczy do rundy wiosennej 2018/2019. Zbliżający się okres dla całej drużyny bez wyjątku będzie bardzo ważny. Żeby wiosna 2019 roku dała Kolejorzowi co najmniej miejsce na podium wszyscy muszą być bardzo dobrze przygotowani.


Tuż przed startem zimowych przygotowań warto zwrócić uwagę na kilka ważnych rzeczy dotyczących zimowego okresu przygotowawczego. Przed Adam Nawałką oraz jego sztabem będą 3 tygodnie pracy z zespołem Lecha Poznań w którym jest co zmieniać, poprawiać i udoskonalać. Pięć najważniejszych zadań oraz rzeczy do zrobienia zimą wyszczególniliśmy poniżej.

1) Uniknąć kontuzji

W najkrótszym od lat zimowym okresie przygotowawczym, który potrwa 3,5 tygodnia niezwykle ważną rzeczą będzie uniknięcie kontuzji. Nie ma czasu na urazy zawodników wykluczające ich z zajęć na dłużej niż tydzień. Podczas ostatnich zim bywały okresy podczas których piłkarze musieli opuścić obóz w jego trakcie lub w ogóle nie polecieli na zgrupowanie. Teraz o czymś takim nie może być mowy. Są w Lechu zawodnicy tacy jak m.in. Pedro Tiba czy Christian Gytkjaer, którzy nie mogą wypaść przez kontuzje, gdyż zastąpienie ich byłoby niemożliwe. Wypada wierzyć, że Adam Nawałka tak będzie prowadził zimowe treningi, aby nikomu nic się nie stało.

2) Jak najszybciej zamknąć kadrę

To trochę pobożne życzenie. W ostatnich latach Lech nie umiał zamknąć kadry do zagranicznego obozu. Nowi piłkarze dołączali do drużyny w trakcie zgrupowania, często przyjeżdżali nieprzygotowani, szybko łapali kontuzje albo potrzebowali więcej czasu, by dojść chociaż do przyzwoitej formy. W obecnej sytuacji Lech potrzebuje przede wszystkim zmiennika Christiana Gytkjaera oraz skrzydłowego do rywalizacji. Rozmowy mogą jeszcze trochę potrwać, wszystko zależy od okazji na rynku, dlatego Adam Nawałka także będzie musiał uzbroić się w cierpliwość próbując wycisnąć maksa z tych zawodników, których będzie miał do dyspozycji od pierwszego dnia zimowych przygotowań.

3) Scalić szatnię

Jednym z celów Adama Nawałki jeszcze w grudniu była chęć scalenia szatni Lecha Poznań, która od miesięcy jest podzielona. Nie brakuje grupek piłkarzy w tym 2 dużych grup odpowiednio Polaków będących w Kolejorzu od dłuższego czasu oraz obcokrajowców, którzy nie mówią po polsku. Nawałka ceni zawodników mówiących po polsku, ale chce widzieć Lecha jako drużynę zarówno na boisku jak i poza nim bez względu na to, kto skąd jest. Lech to od dłuższego czasu zlepek zawodników, jeszcze jesienią nowy trener zaczął wprowadzać zmiany, które mają być kontynuowane podczas zgrupowania w Turcji. Dobra atmosfera może być początkiem zmian w Kolejorzu na lepsze.

4) Wybrać obrońców

Adam Nawałka podczas 3,5 tygodnia zimowych przygotowań będzie chciał znaleźć optymalne zestawienie linii obrony. Ma z kogo wybierać, bowiem na ten moment ma w kadrze aż 5 stoperów, jednak na dobrą sprawę tylko zdrowy Thomas Rogne zasługuje na reprezentowanie Lecha Poznań. Nowy szkoleniowiec chce widzieć Lecha w systemie z 4 defensorami i nie jest zwolennikiem rotacji w tylnej formacji. Zimą Lech rozegra łącznie 5 sparingów podczas których szczególną uwagę będziemy zwracać właśnie na grę obrońców oraz personalne zestawienie defensywy. Zimowe mecze kontrolne pokażą jakiej dwójce stoperów Adam Nawała ufa najbardziej. Jeśli Robert Gumny zostanie, będzie zdrowy tak samo jak Volodymyr Kostevych, to pewniaków do gry wiosną na obu flankach obrony mamy już teraz. Stoperzy na ten moment to już wielka niewiadoma.

5) Poprawić najważniejsze elementy

Wiosną kibice oczekują przede wszystkim mniej porażek, poprawy w defensywie, poprawy w ofensywie i co najważniejsze – więcej zwycięstw. Żeby wiosna była bardziej udana od jesieni Kolejorz w ciągu 3,5 tygodnia zimowych przygotowań musi poprawić kilka rzeczy, które jesienią szwankowały. O defensywie pisaliśmy już powyżej. Do poprawy jest też m.in. gra w środku pola, bowiem to po akcjach rywali środkiem boiska lechici tracili jesienią wiele goli, stałe fragmenty gry (zarówno w ofensywie jak i w defensywie), gra skrzydłowych czy indywidualna dyspozycja większości piłkarzy. Na Lecha jesienią często nie dało się patrzeć, jego boiskowa nieudolność raziła w oczy, dlatego do poprawy jest również atak pozycyjny. 3,5 tygodnia i 5 sparingów musi wystarczyć Lechowi, żeby uratować ten sezon poprzez awans do europejskich pucharów.

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 19

  1. MP pisze:

    Czyli jednak skrzydłowy też jest brany pod uwagę

    • Lolo pisze:

      Jak to się mówi że „czekamy na okazje”(czytaj) Imaz

    • 07 pisze:

      Przestańcie z tym Imazem.
      Młodzi do max 23 roku życia.
      Lech potrzebuje graczy na dorobku, którzy będą się rozwijać. Imaz to kwiat już rozkwitnięty.

    • Lolo pisze:

      07 takim kwiatem był Formela. Imaz jest sprawdzonym skrzydłowym w e klapie

  2. Alcatraz pisze:

    Dodałbym jeszcze, dobrze przygotować motorycznie zespół aby była baza do pracy nad taktyką oraz polotem w grze.

  3. Dafo pisze:

    Ofesywie i DEFENSYWIE redakcjo.
    A wracając do tematu. Nawałka pokazał że potrafi zadbać o atmosferę i scalenie szatni mimo niesnasek (Lewy i Błaszczykowski) więc o to jestem spokojny. Co do defensywy sądzę że Pleśnierewicz mógł by nieźle się rozwinąć przy Rogne i trzeba koniecznie ściągnąć jakiegoś wyjadacza na zmianę dla nich. Janickiego, Vuja, Goutasa i De Marco trzeba jednak pożegnać. Co do środka to ten Portugalczyk co był 1 w poprzednim oknie do Tiby, Moder i ktoś na skrzydło a Gajowego i Radut trzeba pożegnać. Co do ataku przy takiej małej rotacji i ilości naszych wychowanków nie widzę potrzeby nowego napastnika w tym okienku. Schematy przy presingu i stałych fragmentach wyćwiczyć i powinno to do lata wystarczyć.

  4. John pisze:

    Wiele rzeczy poprzez fachowość Nawałki,warsztat jest do zrobienia.
    Scalenie szatni.-Jak ktoś nie będzie potrafił się w tej szatni odnaleźć ,to po prostu zostanie odstrzelony.Może kilka słabych ogniw ,opuści jeszcze Lecha.
    Wybór obrońców-Tu też sprawa wydaje się być prosta ,wystarczy wybrać partnera dla Rogne.Tylko w przypadku tego zawodnika, istnieje duże ryzyko kontuzji.
    Poprawa najważniejszych elementów.-Tu spodziewam się wyraźnej poprawy.Zaczynając od dobrego przygotowania fizycznego,to krok pierwszy.Dwa,zawodnicy wiedzą już, jak pracuje i czego wymaga Nawałka,powinno być łatwiej.
    Zamknięcie kadry.-Tu z tego co słychać,bazujemy na tym co mamy.Letniowski plus zmiennik dla Gytkjeara,i jakiś skrzydłowy do rywalizacji.Można poczekać trochę i wybrać najlepszą opcję ,może pojawi się jakaś okazja.

    Nie powiem, jestem trochę w szoku,że po raz kolejny dwie pozycje które powinny być priorytetem nie zostaną wzmocnione,że nie ma takich planów nawet.
    W zasadzie 90 % użytkowników powtarzało ,że do Lecha tej zimy musi trafić klasowy ŚO i defensywny pomocnik,to powinny być cele Lecha,nic z tego.Wszyscy wiemy,że do gry jako tako na ŚO nadaje się Rogne, kiedy jest zdrowy ,reszta jest to pożegnania.Wielka szkoda.Ja rozumiem ,że ci obrońcy jacyś są, i te pół roku można próbować z nimi dograć, a ewentualne wzmocnienia na tych pozycjach przesunąć na lato.
    Tylko tu pojawia się inny problem.Latem tych priorytetów może być znacznie więcej.
    Nieunikniona jest strata Gumnego,nie wiadomo co będzie z Gytkjearem ,może pojawią się chętni na Jóźwiaka ,i nie sądzę ,żeby Lechowi się udało wzmocnić na tak wielu pozycjach.
    Zobaczymy.Tak będziemy niektóre braki kadrowe i potrzebę wzmocnień odsuwać w czasie ,że będą pojawiać się co pół roku inne priorytety i tak w kółko.

    Nawałka wiele może osiągnąć ,dzięki odpowiednim przygotowaniu fizycznym,taktyce ,odpowiedzialności graczy na boisku,ale pewnych rzeczy z tymi zawodnikami, nie będzie w stanie przeskoczyć.Braki jakości na ŚO i w środku pola ,brak klasowej 6,prędzej czy później dadzą o sobie znać,a wtedy po raz kolejny ,wszyscy będziemy narzekać ,że Vuja,Janicki,że Trałka w środku pola.Odpukać w niemalowane ,ale coś czuje ,że tak będzie.
    I jak zwykle ,okaże się ,że racje mieli wszyscy ,którzy dostrzegali potrzebę wzmocnień na ŚO i środku pomocy,tylko nie władze Lecha,ale za pół roku to na pewno dojdzie do zmian.;-)

  5. arek z Debca pisze:

    Jestem pewien, że Nawalka dobrze wie.co trzeba zrobić ale do tanga trzeba dwojga i jeśli trener nie będzie miał wsparcia zarządu tak jak poprzedni trenerzy to nie uzdrowi Lecha. Do tego potrzebna jest też wola samych piłkarzy i pytanie czy będzie im się jeszcze chciało coś wspólnie wywalczyć przed końcem kontraktu i czy taki Tralka i jego kompani że starszyzny będą chcieli łączyć a nie dzielić.

  6. Siodmy majster pisze:

    Brak zakupu klasowego ŚO odbije się czkawką .Nawałka ma wybrać partnera dla Rogne. No to wybierze.Ale obojętnie ,który as defensywy okaże się wybrańcem będzie to dywersant . Znaczy stoperzy Lecha to Thomas Rogne oraz Parodysta Dywersant . Jak się Norweg rozkraczy ( co to kuźwa za naród , niby twarde wikingi a tu jak nie astma to gnaty ze styropianu i ścięgna z plasteliny ) to w na boisku będzie Parodysta Dywersant i Cienias Pokraković . Ależ emocje się szykują . Na DP też zionie dziura od czasów opylenia bizona bo dziadek Trałka ( mimo ,że mi ten gość jak wielu innym nie przeszkadza ) jak to dziadek najlepiej by się sprawdził do łupania orzechów .Bramkarze coraz słabsi , skrzydłowi bez formy . Adamie Nawałko , pomożecie ?Jak on zrobi drużynę z tych maruderów to powiem o Kloppie niemiecki Nawałka .

  7. Pawel68 pisze:

    Co to wogóle za pisanie.Rewolucja nie teraz ,dopiero latem,a później znowu jakieś ogórasy i po pucharach!Mogliśmy być nawet w Lidze Mistrzów,ale Rudniewsa ściągnęli za późno?Czyż to nie mogło się zdarzyć?Czekamy na okazje?Zawodowy klub nie ma już z nowym trenerem koncepcji co robimy,żeby był dobrze!Ma na razie czekamy na okazje,później może kogoś sprzedamy,cały zaciąg szrotu nigdzie się nie wybiera- bo po co?Płacą na czas,ciągłe wakacje,na trybuny wysyłają.Żyć nie umierać Lech Poznań!I zaczynamy treningi we Wronkach,bo nasz trawa musi wyrosnąć do lutego przy mrozie i śnieżycach i trzeba ją ściągać z Holandii bo tam jest najtaniej…

  8. Radomianin pisze:

    Tak się targowali o Letniowskiego, tak się targowali. .. A i tak 300tys zapłacili jak tamci chcieli. Janusze biznesu ten nasz zarząd ;)

    • Lolo pisze:

      Radomianin legła zapłaciła za niejakiego Kostorza około 200 tys ojro. Warto dodać że ten 19 latek strzelił 22 spotkaniach gole. Co tu się odpierdala

  9. Lolo pisze:

    strzelił 2 gole

  10. Przemo33 pisze:

    Nawałka nie jest głupi i wie co robi. W nim jednym nadzieja, więc niech robi swoje. Za bardzo lepszego składu już teraz mieć nie będzie, więc musi wycisnąć z obecnej kadry co się da. Niech dobrze przepracują okres przygotowawczy i może coś z tego będzie. Gdyby u Nawałki formę złapał Amaral i w końcu Jevtić, to byłyby nasze najlepsze transfery tak na prawdę. Jeśli któryś z nich będzie w formie, to razem z Gytkjaerem i Tibą mogą dużo zdziałać. No ale wszystko wyjdzie w praniu.

    • John pisze:

      Przede wszystkim,muszą wiedzieć co mają grać,no i być przygotowani fizycznie.Amaral,Jevtić w formie,ale najwięcej do udowodnienia mają skrzydłowi,Jóźwiak ,Makuszewski,Klupś.Do tej pory,przynajmniej w tym sezonie, grali bo grali ,ale pożytku za wiele z ich gry nie było,co widać po statystykach.

  11. Lolo pisze:

    Ja mimo iż byłem przeciw powoli przekonuję się do Niego(AN). Trener doświadczony. Nie da sobie wcisnąć transferów, Chociaż jego podejście do stoperów mnie rozpierdala. może chcę pokazać że „wzięliście mnie za takie siano to zaoszczędzicie na obronie” Ja nie mówię że. nasi obrońcy nie potrafią grać lepiej. Nagle okaże się że Vuja i Rogne to będzie mur. Chujn wie

    • Siodmy majster pisze:

      Rogne to jasne ,że mur . Tyle ,że szklany albo tekturowy ;) . Natomiast Vuja to zaledwie ścianka działowa . W domku dla Barbie ;)

  12. Ostu pisze:

    Scalić szatnię… To początek wszystkiego…