Juliusz Letniowski w Lechu Poznań

Dziś nowym zawodnikiem Lecha Poznań został 21-letni środkowy pomocnik Juliusz Letniowski, który został wykupiony przez Kolejorza z I-ligowej Bytovii Bytów za raptem kilkadziesiąt tysięcy euro. Wychowanek Lechii Gdańsk związał się z naszym klubem 3,5-letnim kontraktem stając się pierwszym transferem Lecha Poznań tej zimy.


Juliusz Letniowski urodził się 8 kwietnia 1998 roku w Gdańsku. Jest wychowankiem miejscowej Lechii w barwach której w pierwszej drużynie nigdy nie zadebiutował grając tylko w rezerwach i zespołach juniorskich. Młodzieżowy reprezentant Polski jesienią 2016 roku występował na wypożyczeniu w Bytovii Bytów notując tylko 3 spotkania. Wiosną 2017 na pół roku wrócił do Gdańska po czym Lechia przed sezonem 2017/2018 oddała swojego wychowanka do Bałtyku Gdynia.

W ubiegłym sezonie na boiskach III-ligi nowy lechita strzelił 10 goli i zaliczył 7 asyst w 31 spotkaniach. Następnie latem zeszłego roku wrócił do Bytovii Bytów. Jesienią na boiskach I-ligi rozegrał 19 meczów w których zdobył 7 bramek oraz zanotował 3 asysty. Juliusz Letniowski w ostatnich miesiącach uczynił spore postępy dzięki czemu zwrócił uwagę na siebie wielu klubów z LOTTO Ekstraklasy. Mimo różnych propozycji i to lepszych finansowo środkowy pomocnik mogący występować na „8” lub „10” zdecydował się na Lecha Poznań, który zaproponował 21-latkowi najlepszą ścieżkę rozwoju jego kariery.

Kontrakt Juliusza Letniowskiego z Bytovią Bytów kończył się 30 czerwca. Klub już wcześniej porozumiał się z samym zawodnikiem w sprawie indywidualnego kontraktu, a ostatnio dogadał się w końcu z działaczami I-ligowca dzięki czemu wychowanek Lechii Gdańsk zagra w Kolejorzu już w rundzie wiosennej 2018/2019.

Więcej o zawodniku, transferze i jego statystykach w osobnym artykule

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarze 63

  1. John pisze:

    Coś czuje,że może być miłym zaskoczeniem i sporym wzmocnieniem.
    Witamy i powodzenia w Lechu.

  2. tomasz1973 pisze:

    No to teraz zasuwaj chłopaku ile wlezie, wal te bramy i asystuj, a kariera będzie stała przed tobą otworem. Trafiłeś do klubu, gdzie jedyne co zarząd potrafi dobrze robić, to sprzedawać zawodników, więc i na ciebie po spełnieniu tego co napisałem na początku też przyjdzie pora!

  3. Ostu pisze:

    Trzeba uważać i wierzyć, że się młody chłopak nie zmanieruje gdy trafi do grupy starych bab – zwanych grupą przegrywow…
    Jak napisałem w innym wątku – scalić szatnię to początek wszystkiego… I odsunąć maciciela – wystarczy jedno zgniłe jabłko by cały koszyk zaczął gnić..

  4. Cinek pisze:

    Widzę Rutkowski lubi kolekcjonować odpady z Lechii… Makuszewski, Janicki, teraz Letniowski. Ciekawe kto następny :)
    Zadanie było jasne: kupić środkowego pomocnika, by wspólnie z Tibą mógł panować i dzielić w środku pola. Ściągnęliśmy 21 latka, który jest wielką niewiadomą. O ile się orientuje to miał być koniec z półśrodkami.

    • F@n pisze:

      Peszko i Lewy też przyszli z 1 ligi.

    • John pisze:

      Ten transfer jest zrozumiały i broniący się pod każdym względem.
      Za czapkę drobnych,żal by było przegapić okazję a później pluć sobie w brodę ,że był taki młody do wyciągnięcia.
      Zobaczymy,Lech niczym nie ryzykuje.

    • Cinek pisze:

      F@n
      I co z tego? Formella też przyszedł z 1 ligi. Możemy się tak cały dzień przebijać :)

    • wagon pisze:

      najwięcej zarabia się na kupnie nieoszlifowanego diamentu, oszlifowaniu go i sprzedaży, jeśli potwierdzi pokładane nadzieje to i sportowo podniesie Lecha

    • Cinek pisze:

      John
      Bardziej piję do tego, że od roku mamy na pozycjach nr 6, 8 krater większy niż po wybuchu bomby, a oni chcą to załatać jakimś młodzianem, który:
      – odbił się od Lechii
      – jeszcze pół roku temu grał w 3 lidze
      – zagrał PÓŁ dobrego sezonu w 1 lidze
      Jeśli Juliusz przyszedłby w cieniu gracza środka pola pokroju Tiby, to nie miałbym nic przeciwko, a nawet bym się cieszył, bo chcą postawić na młodego polskiego zawodnika. Kupiliśmy kota w worku, za grosze (co należy pochwalić) i równie dobrze może się okazać znakomitym objawieniem, a może się okazać kolejną wtopą transferową. Zostaliśmy z wyrwą w środku pola, a załatać to ma 21 latek z Gdańska. Czy tylko Ja myślę, że to się nie uda?

    • Cinek pisze:

      wagon
      Wierzysz, że Letniowski sportowo podniesie Lecha i doprowadzi nas to tytułu mistrza Polski?
      Z punktu finansowego to nie mogę się z Tobą nie zgodzić- świetny ruch. Młodzi polacy są teraz dobrym „towarem” za którym zagraniczne kluby najczęściej spoglądają. Nawet jeśli się okaże słaby to i tak idę o zakład, że znajdzie się jakiś klub na wschodzie, który wyda na stół więcej niż Lech wyłożył.

    • Jacek_komentuje pisze:

      @Cinek
      Chyba nikt przytomny nie twierdzi, że to jest to wzmocnienie dzięki któremu Lech wzniesie się na inny poziom. Nie ma też zastępować innych transferów, w tym wartościowych wzmocnień tam, gdzie ich brakuje.
      Ale tak jak inni piszący nie mam wątpliwości, że młode polskie talenty należy ściągać i ogrywać. Jak się trafi jedna perełka, trzech przyzwoitych i nawet 3-4 wtopy ludzi, którzy nie udźwigną poważniejszej piłki to nie szkodzi.
      Letniowski nie powinien być zamiast „6” czy ŚO, czy skrzydłowych, ale oprócz nich.

    • Cinek pisze:

      Jacek_komentuje
      Dokładnie o to mi chodzi „Letniowski nie powinien być zamiast „6” czy ŚO, czy skrzydłowych, ale oprócz nich.” Finansowo ten transfer obroni się na 99%, ale o aspekty sportowe i wynik będzie ciężko. Jestem zdania, że Letniowski prędzej włoży nam do gabloty swoją koszulkę z zagranicznego klubu, niż puchar za mistrzostwo. Obecna sytuacja przypomina mi nieco sytuację z poprzedniego roku, tylko tym razem w rolę Serafina wcielił się Juliusz :), a dziura w środku pola jak nie była załatana od poprzedniego roku, tak nie jest do tej pory.

    • Jacek_komentuje pisze:

      @Cinek
      No to się zgadzamy, ale…
      Nie podoba mi się, że o młodym chłopaku, który do nas przychodzi piszesz jako odpadzie z Lechii.
      Mam nadzieję, że Ci udowodni pomyłkę :)!!!!!

    • Bart pisze:

      Co do tych odpadów z Lechii: był jeszcze jeden taki „odpad” od Betonów który nawet pomógł nam mistrzostwo zdobyć. Tak, chodzi o Zaura Sadajewa .

    • Grimmy pisze:

      Makuszewskiego też nie nazwałbym odpadem. Owszem, miał fatalne pół roku ostatnio, jego wypowiedzi dla prasy są co najmniej kontrowersyjne, ale na litość boską, w zeszłym sezonie był jednym z najlepszych lechitów. Zaczął grać w kadrze. I to na tyle dobrze, że gdyby nie kontuzja, to pojechałby na mundial jako – być może – podstawowy skrzydłowy. Ja pamiętam jak nakręcał nam akcje. W meczu z Utrechtem, to tak bujał tam obrońcami na boku, że myśleli pewnie, że są na otwartym morzu i po meczu się porzygali. Czasem smuci mnie deprecjonowanie piłkarzy u nas, kiedy mają słabszy okres. Nie chodzi o to, aby roztaczać parasol ochronny nad kimkolwiek, tylko żeby nie być tak skrajnym w krytyce.

    • Alcatraz pisze:

      Ja rozumiem poirytowanie formatem transferu , masz rację to nie jest Eden Hazard czy Toni Kroos.
      Rita Ora też się z tobą nie prześpi i możesz się tym tak samo tym irytować.

      Juliusz Letniowski to bardzo dobry transfer z wielu przyczyn, taki transfer nie ma limitu , nikt dziś nie wie czy Letniowski podąży drogą Lewandowskiego czy Formelli, te przykłady już tu padały. Jest w nim ta nadzieja na coś wielkiego.

      Transfery Amarala i Tiby są cenne , dają jakość , ale jakby nie patrzeć to są piłkarze wypluci z ligi portugalskiej. Są na dobrym , ale jednak określonym poziomie.

      Juliusz Letniowski nic nie musi on tylko może się rozwinąć i tak radziłbym patrzeć na tego typu transfer, tak samo patrzę na Klupsia, Jóźwiaka i jeszcze paru.

    • Bart pisze:

      Ja bym jeszcze dodał, że kontuzja Makuszewskiego to jedna z przyczyn braku mistrzostwa w 2018 roku. Pechowo straciliśmy skrzydłowego będącego w formie życia oraz w tamtym momencie będącego naszym najlepszym piłkarzem, który szarpał jak pojebany i wygrywał nam mecze. Co gorsza zmiennicy niewiele pokazywali. Nie było piłkarza który mógłby zastąpić Makuszewskiego, nie było skrzydłowego który pokazywałby chociaż połowę tego co Maki przed kontuzją. Situm, Barkroth i Radut to były nieporozumienia, Jevtić zaczynał pikować (z niego i tak skrzydłowy jak z raka ogier – ktoś kto ma dynamikę muchy w smole nie nadaje się na skrzydło), a Jóźwiak dopiero pod koniec sezonu złapał sensowną formę. Niby na kontuzję nigdy nie ma odpowiedniej pory, ale Makuszewski zerwał więzadła chyba w najgorszym możliwym momencie. Najlepszy wiek by pograć na poziomie i coś osiągnąć, forma życia, powołanie, perspektywa walki o mistrzostwo i wyjazdu na mundial i wszystko nagle trach przez jedno pechowe postawienie nogi. Cholernie ciężko musi być podnieść się po takim czymś. Koniec końców, uważam że Makuszewskiemu należy dać czas do końca sezonu – albo kończy z wywiadami, autografami i wizytami w zakładach pracy, bierze się za siebie zaczyna coś grać, albo latem szuka sobie nowego klubu. Wóz albo przewóz. Jak to fajnie powiedział Bjelica gdy odchodził Pawłowski – nie liczy się to co było kiedyś, liczy się to co jest teraz. Mam jednak nadzieję, że Makuszewski się odbuduje, bo Maki w formie sprzed kontuzji to w ekstraklasie cholernie silny atut. Trzeba jednak liczyć się z tym, że do tej formy sprzed kontuzji może już nigdy nie wrócić. Dużo lepsi piłkarze po zerwaniu więzadeł nigdy nie wracali na dawny poziom.

    • Bart pisze:

      A co do Letniowskiego, to nic tylko wierzyć w Nawałkę. On zawsze do takich piłkarzy miał nosa i potrafił ich rozwijać.

    • Grimmy pisze:

      @Alcatraz,
      Zgadzam się z ogólnym wydzwiękiem Twojej wypowiedzi, niestety muszę przyczepić się do jej niewielkiego fragmentu. Napisałeś, że Tiba i Amaral zostali „wypluci” przez portugalską ligę. Nie wiem, co przez to rozumiesz, ale dla mnie wyplucie przez daną ligę znaczy, że dany piłkarz kompletnie sobie tam nie poradził. Czy możemy tak napisać o Tibie i Amaralu? No raczej nie. Tiba był nominowany do nagrody za najlepszego pomocnika sezonu bezpośrednio przed przyjściem do Lecha, a Amaral też zaczął umacniać tam swoją pozycję – stąd transfer do Benfiki. Nie będę czarować, żaden z nich nie miał szans na sportowy awans na swoim podwórku, przez co rozumiem grę dla kogoś z trójki Benfica, Sporting, Porto – dlatego obydwoje zdecydowali się na karierę zagraniczną. Byli za dobrzy na średniaków swojej ligi, a za słabi na kluby topowe. A ta liga jest dość specyficzna. Kluby z topu płacą stawki nieosiągalne dla naszych, a średniacy płacą mniej od Lecha. W dodatku, Tiba powiedział, że chce wreszcie grać o najwyższe cele, coś zdobyć w swojej karierze. Mógł zostać w Portugalii, spokojnie dograć do emerytury w klubach pokroju Chavez czy Vitorii, ale na pewno nic by z nimi nie osiągnął. Lech pozwoli mu i lepiej zarobić i może coś zdobyć. Amaral jest jeszcze w wieku, że przy przy bardzo dobrych dwóch sezonach ma jeszcze szansę na transfer do jakiegoś średniaka z top-5. Liga portugalska ich nie wypluła, stała się dla nich za ciasna (oczywiście, odejmując trzy najważniejsze kluby w Portugalii).

    • Cinek pisze:

      Alcatraz
      Napisałeś, że Letniowski nic nie musi. Racja on nic nie musi, ale to Lech musi zdobyć tytuł. Samą idee transferu oceniam pozytywnie. Młody polak, chodliwy towar, kupiony za paczkę fajek, nawet jak nie wypali to i tak znajdzie się jakiś klub, który zapłaci więcej niż Lech, a być może jak pisze większość okaże się bardzo uzdolniony i wyciągniemy za niego miliony. Z finansowego punktu widzenia ten transfer broni się w 100%. Powiem Ci więcej, jakbym to Ja odpowiadał za transfery w Lechu to też bym opiniował za tym zawodnikiem. Jedyną różnicą jest to, że Letniowski przyszedłby w cieniu innego klasowego środkowego pomocnika.
      Od dobrych kilku miesięcy, o ile nie jeszcze później niemal każdy na tym forum jest zdania, że Lechowi brakuje gracza na pozycję nr 8 lub nr 6 (zależy jak ustawisz Tibę). Odpowiedz mi, czy Letniowski to ten klasowy piłkarz, który ma załatać tą dziurę, którą wszyscy od roku widzimy? Ja tego nie widzę, choć nie skreślam, bo może się okazać, że zamknie mi koncertowo mordę i odszczekam to w maju. Chciałbym, żeby tak było.
      Dla mnie jest to identyczna sytuacja jaka była rok temu w zimowym oknie transferowym. Każdy domagał się ŚP na miarę mistrza Polski, a dostaliśmy wówczas 21- letniego Serafina. Dziś ta sytuacja się powtarza i dostajemy również 21- letniego Juliana. W tym mam największy problem.

    • Alcatraz pisze:

      Grimmy

      Ok, zgadzam się faktycznie coś tam znaczyli , dawali radę ale nie rokowali wielkiej kariery, a co za tym idzie nie szłoby na nich jakoś więcej zarobić.

    • J5 pisze:

      Zasadniczo zgadzam się z @Cinkiem. W wieku w jakim jest Letniowski, Kownacki lub Linetty byli już piłkarzami przez duże ” P”. Dlatego uważam że nie jest to żaden piłkarz który w spokoju może się rozwijać wchodząc sobie na kilkanaście minut z ławki, i ogrywając się w rezerwach. On żeby zaistnieć w poważnej piłce w wieku 21 lat musi wejść na boisko i pokazać jakość. Inaczej będzie z nim tak jak z wieloma innymi wychowankami, perspektywiczny ale ciągle na wypożyczeniu. Tak jak np Tomczyk. Letniowski musi tak jak Bednarek wejść na boisko i chwycić byka za rogi. Tak jak Janek wejść i nie oddać miejsca w podstawie do końca sezonu. Tak jak Bedi być liderem w swojej firmacji. Inaczej nic z niego nie będzie. To że jest to kupa lumpów i szczuna ni ma nic nie znaczy. Facet może mieć żelazne płuca i nie dać się przepchnąć na boisku nawet o milimetr. Wszystko jest przed Letniowskim, wszystko zależy tylko i wyłącznie od niego. Musi tylko wyjść na boisko , nieważne czy w podstawie czy z ławki, i wymiatać . Oby mu się udało, i poszedł w ślady Karola, Kownasia i Bediego

    • Alcatraz pisze:

      Cinek
      Ok, rozumiem twoje podejście. W naszych realiach takim transferem byłby zakup Żurkowskiego z Górnika Zabrze. Tylko znając nasze możliwości (Rutkowscy) nie łudzę się, wręcz wydaje mi się to abstrakcyjne.
      Mnie w twojej wypowiedzi nie podobało się to ,że oceniasz transfer młodego utalentowanego piłkarza wylewając żal na ogólną sytuację kadrową, transferową. Nie wypada.

      Lech jest takim klubem a nie innym, żyje ze sprzedaży młodych. Po sprzedaży Tomasza Kędziory też wydawało się że, na prawej obronie będzie słabo. Tam robiono miejsce dla Roberta Gumnego, na skrzydłach jest to samo. Myślę że, teraz to miejsce w środku też jest uszykowane dla dwóch graczy : Letniowski/Marchwiński.
      Jak młodzi by nie dawali rady , to będą grali Trałka lub Cywka. Takie jest myślenie w klubie. Z tyłu głowy trzeba mieć że, Rutkowskim marzy się Lech jako polski Ajax Amsterdam. Ajax ma sukcesy ale one są sinusoidalne, zależy jak zdolną młodzież uda im się wychować, lub jak długo udaje się blokować transfery najzdolniejszych.

      Sam Letniowski jeśli chodzi o przebieg kariery przypomina Roberta Lewandowskiego.
      Brak debiutu w dużych ligowych klubach(legia/lechia), odrzucenie ze względu na warunki fizyczne , dwa kroki w tył: II liga,później I liga , rewelacja I ligi. Nawet same przepychanki transferowe , zainteresowanie połowy ligi do złudzenia przypominają transfer Lewandowskiego, to piłkarz wybiera nie najwyższą ofertę tylko kieruję się ambicjami. Ta ambicja jest czymś co mnie osobiście daje nadzieję na udaną przygodę z Lechem i w ogóle na udaną karierę. Pokora , ambicja i głowa na karku. Ale wszystko po kolei , najpierw niech zasłuży na pochwały.

  5. roby pisze:

    No i zobaczymy co to piłkarz będzie, powodzenia w LECHU!

  6. wagon pisze:

    ma chude giry w porównaniu z Jóźwiakiem, to jednak nie jest wyznacznikiem talentu i możliwości, na pewno jest odważny przychodząc do takiego klubu jak Lech oraz nie boi się pracy z Nawałką,

  7. kbic pisze:

    To Mistrzostwo nasze ;) Brawo Pjoter, że się nie poddajesz

  8. Grzegorz pisze:

    Dobrze, że przyszedł. Mam nadzieję, że będzie z niego pożytek. Trzeba poszukać czasem w niższych ligach u nas, a nie brać szrot z zagranicy… Powodzenia Julek.

  9. Didavi pisze:

    No siema! Chciało go pół ligi, o chciał do Lecha. Ma duże umiejętności. Jest dynamiczny, niezły technicznie, nie boi się dryblingu i dobrze strzela z dystansu. Jak szatnia przegrywów go nie zepsuje, to możemy mieć z niego dużo radości. Takiego transferu nie można skrytykować. Przychodzi młody, zdolny, za małe pieniądze. Żadne ryzyko, żadna strata, można tylko zyskać. Witamy w Lechu!

  10. J5 pisze:

    Pierwsza liga to nie E- klapa. W ligach zachodnich byłby już doświadczonym piłkarzem, oczywiście o ile przebiłby się do skladu którejś z drużyn. U nas dalej jest to mlodzieżowjec, ale jeśli nie zabłyśnie w Lechu wiosną to raczej nic już z niego nie będzie. Dostał życiową szansę i musi ją wykorzystać. Jeśli mu się nie uda to będzie obijał się pomiędzy ławką rezerwowych a drugą drużyną. Do ciężkiej roboty i powodzenia

  11. Siodmy majster pisze:

    Aleś mnie teraz młody zaimponował .Bardziej niż Wąski Siarze kiedy sprowadził Moralesa . Nie połasiłeś się na parę groszy więcej u innych tylko uwierzyłeś w siebie . Po prostu dobrze graj w piłę . Tylko i aż tyle od Ciebie oczekujemy . Siano , na które się teraz nie połaszczyłeś przyjdzie kiedy spełnisz ten warunek . A te grosze , które teraz Cię ominęły Twoja kobieta przeznaczy wtedy codziennie na przysłowiowe waciki .Dobrze wybrałeś młody człowieku :)

  12. inowroclawianin pisze:

    Nie rozumiem tego marudzenia. Chłopak nie przyszedł jako wzmocnienie. Pojawiła się okazja sprowadzić największy talent z I ligi za grosze(z tego co podała redakcja, jakieś 100 tysi zł) to go sprowadzili. Na pewno Klub na tym nie straci, to inwestycja, nie wzmocnienie. Za mniej na pewno nie pójdzie. A jeśli okaże się kozakiem po oszlifowaniu to można go za jakiś czas sprzedać np. za naście milionów. Klub na tym nie traci a może zyskać więc tu akurat narzekać nie można. Lewy i Peszko też przyszli tu z I ligi. Teraz czas na wzmocnienia i tyle.

  13. 100h2o pisze:

    Wydano na niego 300-400 tys zł. Optymalnie jak za gracza z 2 występami w u-18 Polski. Znaczek przy nim- ROKUJĄCY. Coś jak Moder (ten ma więcej występów w róznych U-Polski).

    Zalety (ponoć, bo w akcji go nie widziałem) – mocny i celny strzał z dystansu ( b. pożądane obecnie.Te jego 7 bramek w 19 meczach 1 ligi, tego sezonu ,to głównie z dystansu. Plus 3 asysty), dobry odbiór piłki, zaangażowanie w grze , dużo biega, niezły drybling . To wybitnie ofensywny pomocnik grający na środku boiska.

    Wady – musi sporo popracować nad siłą i muskulaturą ( oby nie było to przeszkodą jak kiedyś u Serafina).
    Co ciekawe – jego agentem jest jego ojciec.

    Ciekawostka nr 2- w Bytovii Bytów występował niezły napastnik z rezerw Lecha ( kurde zapomniałem nazwiska), był na wypożyczeniu Serafin, grał parę sezonów ( 3?) do tej zimy były lechita (były skrzydłowy rezerw) – Jakóbowski ( teraz już w Warcie Poznań!).

    Ma długi bo 3,5 letni kontrakt więc MUSI zatrybić! Inaczej jak Formella ( ten też miał zajebisty kontrakt) będzie „popychadłem”. Zatem , jak Marchwiński ,po prostu MUSI mieć dobre wejście.

    • 100h2o pisze:

      PS:
      Pisząc o Letniowskim nie mogę pozbyć się myśli że „dzięki” głupocie Rumaka Lech stracił o wiele wcześniej gracza może nawet 2 razy lepszego od Letniowskiego… Kamila Drygasa. Który grając w Lechu na bank wskoczyłby do reprezentacji i na którym Lech zarobiłby DUŻE bejmy. No cóż. Drygasa żal.

  14. Al pisze:

    Jeszcze się nie pokazał a naszym boisku a już sporo maruderów. Przypomnę że Lewandowskiego odrzuciła Legia. Ci co nic nie potrafią najwięcej marudzą, szukają dziury w całym. Swym negatywnym nastawieniem wprowadzają złą atmosferę, zawsze szukają głupszych i gorszych od siebie i niestety znajdują.

    • 100h2o pisze:

      Odrzuciła? A skąd to info. Miałem dane że chciała go Korona i Śląsk o „panience” nic nie było, oni wzięli z 1 ligi o rok młodszego i o wiele droższego z GORSZYMI STATYSTYKAMI ligowymi ( sprawdż se< znajdziesz).
      Za "gorszego" zapłacili ponoć 250 000 €. Jak umiesz liczyć — za Letniowskiego Lech dał nie więcej niż 80-90 000 €.
      Obaj to niewiadoma ligowa więc i tak Kolejorz "ubił na starcie" o wiele lepszy interes!

    • Jacek_komentuje pisze:

      100h2o
      Czytaj uważnie ;) – Al napisał o Lewandowskim sprzed lat, a nie Letniowskim

    • 100h2o pisze:

      Sorry Panowie @Al i @ Jacek_komentuje —-, racja moja pomyłka z zacietrzewienia, ale jak widzę nazwę „Legia” to mi się coś rzuca na oczy… ;-)

    • aaafyrtel pisze:

      jeden lewy, drugi letni, podobnie jakoś…

  15. Pawelinho pisze:

    Dobrze, że znowu wyróżniający się piłkarze 2 ligi sorry 1 ligi powinni trafiać do Lecha to raz druga sprawa wymagać tego będzie idiotyczny przepis, który ma wejść od przyszłego sezonu (moim to tylko będzie rodzić patologię, ale skoro ktoś na to się zgodził to zobaczymy jak to będzie wyglądało). A wracając do samego transferu Letniowskiego to raz sam chciał trafić do Lecha, dwa myślę, że Bytovia również jest zadowolona bo nie odszedł za darmo wraz z końcem kontraktu, a trzy Nawałka oraz Kolejorz zyskali dobrze podobno rokującego młodego piłkarza z niższej ligi. No ale wiadomo z oceną i tak należy się wstrzymać aż Letniewski zacznie grać w pierwszym zespole Lecha bo tylko tak będzie można zweryfikować jego przydatność.

    • robson pisze:

      Letniowski w przyszłym sezonie nie będzie już młodzieżowcem, więc przepis nie ma akurat tutaj nic do rzeczy.

  16. Ostu pisze:

    Uważam to za bardzo dobry ruch zarządu…
    Letniowski będzie grał – mam nadzieję że nie letnio, na pozycjach Gajowego czy Jevtica – z którymi jeśli nie teraz to za chwilę się pozegnamy… A ci grali nawet nie letnio – grali lodowato… Kiedyś Gajowy też przychodzil „że strzałem” z dystansu – co się z nim stało dobrze widzieliśmy…
    No więc mam nadzieję że Gajowego NIGDY już nie zobaczę w drużynie a młody wyciągnie odpowiednie wnioski…
    @100h2o mnie też żal Drygasa – ale jak widać są błędy, których nie da się naprawić… Choć bardzo chciałabym żeby Drygas do nas wrócił…

    • Alcatraz pisze:

      Drygas to solidna ligowa marka , poziom Trałki choć śmiga raczej bardziej na ósemce. Miałby u nas miejsce w składzie, ale jako zbawcy go nie postrzegam.

  17. Ostu pisze:

    p.s. czekam na pierwszy występ Letniowskiego

  18. Wlkp. pisze:

    Jeden transfer a ile emicji.

    • 100h2o pisze:

      Wydaje mi się że KAŻDY NOWY tak samo witany i z emocjami jak to będzie.
      Z nadzieją i życzliwie.
      A emocje transferowe? Zawsze są przy transferach choć obecnie (Wisła Kraków i sytuacja finans. Ległej) jakby „włącza się rozsądek” i nikt nie żąda wielu transferów a 1-2 ale PORZĄDNYCH JAKOŚCIOWO. Letniowski to „ekonomiczna” inwestycja w przyszłość i do tego młody młody czyli spełnia warunki, bo Lecha mus odmłodzić by OŻYWIĆ ten „zastany” nieco zespół.
      Przypominam, że średnia wieku pierwszej 11-tki Lecha w meczu z Wisła była 28,6 lat !!!! A często uważanej za „Dom Spokojnej Starości” Wisły średnia w tym meczu = 25,7 lat.

  19. Wlkp. pisze:

    Emocje wskazane ale zachowajmy rozsądek. Nie popadajmy w hura optiz ale nie palmy też zaraz zarządu na stosie za ten ruch transferowy.

    Niech chłopak pokaże na boisku co ma do zaoferowania a Nawałka niech udowodni że potrafi takie djamenty oszlifować.

    Oceniajmy transfer na dana chwilę jak już wielokrotnie na forum powiedziano.

  20. anonimus pisze:

    Chlopak ma niezły PR na dzień dobry. Teraz wszystko tylko w jego głowie i nogach. Powodzenia!!!

  21. arek z Debca pisze:

    Transfer nie na teraz, raczej na następne lata ale dobre i to. O ile dostanie szanse to się przekona jaka jest różnica między klasami rozgrywkowymi nawet w tej słabej polskiej lidze. Więcej młodych zdolnych i to zaprocentuje w najbliższych latach. Oby mieli się od kogo uczyć i nie mam tu na myśli Tralki i jego kolegów.

  22. mr_unknown pisze:

    Zarzucać Rutkom minimalizm i wzdychać do Drygasa. To możliwe tylko u kibiców Lecha

    • Ostu pisze:

      Wiem kolego do czego pijesz…
      Jednakże jestem przekonany, że gdyby został w Lechu byłby lepszy niż Gajowy, że o Raducu nie wspomnę… Jevtic…? Może miał kiedyś dobra rundę ale Drygas gra mniej więcej równo… Wolę naszego…
      Nigdy nie pisałem o minimalizmie ale​ zawsze o braku profesjonalizmu zarządu – a pozbycie się swego czasu Drygasa było takim błędem…

  23. Przemo33 pisze:

    To była bardzo dobra okazja i Rutki byłyby frajerami, gdyby z tej okazji nie skorzystali. Teraz za nieduże pieniądze trafia do nas młody Juliusz, który jeśli zdrowie tylko pozwoli i sodówka nie uderzy do głowy, to wniesie po jakimś czasie dużo do Lecha i się rozwinie, a potem może odejdzie za niezłą kasę. Jeśli nie wypali, to za dużo strat nie będzie. Na obecną chwilę to dobry ruch, a przyszłość pokaże czy z młodego coś będzie.

  24. ArekCesar pisze:

    Jak tak mu się przyglądam na filmikach to czasem z lekka przypomina Grosickiego :P
    Ale musi będzie musiał się wykazać, bo w Lechu młodych, chętnych do gry w pierwszej 11-ce jest wielu.

  25. Ekstralijczyk pisze:

    Witamy i powodzenia.!

  26. El Companero pisze:

    oby Juliusz prowadził Lecha od zwycięstwa do zwycięstwa, niczym jego słynny imiennik Sizar :)

  27. Michu73 pisze:

    Dobry ruch! Trzeba życzyć powodzenia i trzymać kciuki za dalszy rozwój jego kariery. Tak jak juz napisal jeden z kolegów w śmietniku, takich transferów powinno być więcej. Powinnismy być bardziej aktywni na rynku młodych, perspektywicznych i grających na niższych poziomach rozgrywkowych.

  28. J5 pisze:

    Oby trzymał się jak najdalej od Rehasportu

  29. 07 pisze:

    Po kilku latach przerwy pierwszy krok w dobrym kierunku. Życzę nowemu nabytkowi zdrowia i systematycznego rozwoju. Tak od razu chciałbym stonować nastroje, bo moim zdaniem Letniowski będzie raczej wchodził z ławki i się powoli ogrywał. Ci którzy widzą w nim od razu podstawę raczej będą rozczarowani.

  30. kilo82 pisze:

    Dobry ruch, ja od zawsze jestem zwolennikiem wyciągania najzdolniejszych chłopaków z niższych lig i dawania im szansy. Wiadomo, że nie każdy wypali, ale kierunek, jak dla mnie, na pewno słuszny. Witamy i powodzenia!

  31. Przemo33 pisze:

    Ja bym jeszcze dodał, że młody bardzo mi zaimponował. Dostał lepsze oferty, bardziej korzystne finansowe, a mimo to je odrzucił i wybrał najlepszą ofertę pod względem rozwoju. Ogromny szacunek za to, bo w dzisiejszych czasach często młodzi piłkarze i nie tylko, bo starsi również, bardziej patrzą na pieniądze niż inne kwestie. Młody zaimponowałeś mi i to bardzo.

  32. Tadeo pisze:

    Szacunek do młodego piłkarza że pomimo lepszych ofert z innych klubów, wybrał Lecha .
    Nestety nie można powiedziec tego samego o zarządzie. Targując się o 100 tyś. zł. i niepotrzebnie przedłużając negocjacje , kolejny raz wystawili się na pośmiewisko. Tak nie postępuje klub , który ma już swoją wyrobioną markę.

    • 100h2o pisze:

      @Tadeo – i bardzo dobrze że się targują, na tym polega ZDROWY BIZNES. A bez bejmów możesz sobie puszczać latawce . A śmieje się z Lecha kto? Legia ( z długami kupująca GORSZEGO gracza za 225 000 € ? Wisła Kraków? Śląsk?
      Zobacz jak „ekonomicznie” działa Jagiellonia, Piast . Jak słabo sobie poczyna „zabezpieczona finansowo” Cracovia KUPUJĄCA Drewniaka czy Serafina.
      Co do ofert. Jakie miał „lepsze oferty”? On jako piłkarz?
      Z Korony liczącej każdy grosz czy ze Śląska, czy Jagi? Oświeć mnie . Mówi się że Jaga oferowała BYTOVII (!!! nie piłkarzowi!!!) 300 000 zł ( tyle samo Korona). Myślę że Lech zapłacił podobnie, a Letniowski ma na bank WYŻSZY kontrakt niż w wymienionych klubach bo… jego agentem jest jego Ojciec a nie jakiś złodziej z Agemcji Menadżerskiej! Więc Bytovia dostała ile dostała a Letniowski 100% swej kasy a reszta i tak została w jego rodzinie!
      Nie wierz w bajki że przyszedł do Lecha bo… kocha Poznań he he he he.

    • anonimus pisze:

      100h2o oswieć kolego z Jagą czy Piastem o co Ci chodzi bo nie rozumiem..

    • 100h2o pisze:

      @anonimus-
      Nie ma sprawy.

      PSTRYK…. uważaj się za oświeconego ;-)