Wiosny zwykle bywały lepsze

Za 2 tygodnie o tej porze będziemy już wszyscy po inauguracji rundy wiosennej piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2018/2019, która potrwa tym razem do niedzieli, 19 maja. Po tym co się działo przez cały 2018 rok trudno wielu kibicom podejść do rundy wiosennej z optymizmem. Nastroje są przeważnie chłodne, ostrożne, choć czysto statystycznie wiosny przeważnie były w wykonaniu Kolejorza lepsze od jesieni.



Od kiedy w 2002 roku Lech Poznań powrócił do Ekstraklasy aż w 11 na 16 sezonów zaliczył lepszą wiosnę niż jesień w tym 9 razy punktowo Krótko po powrocie Kolejorza do Ekstraklasy lechici notowali lepszą wiosnę od jesieni w sezonach 2002/2003, 2003/2004 i 2004/2005 zdobywając wiosną odpowiednio 3, 9 i 10 punktów więcej niż jesienią. W rozgrywkach 2005/2006 było już trochę inaczej, gdyż wiosna była dla poznaniaków gorsza aniżeli jesień. Na początku 2006 roku było bowiem wiadomo, że ówczesna drużyna Kolejorza przestanie istnieć i w czerwcu dojdą do niej zawodnicy z wronieckiej Amiki, dlatego stary zespół mocno spuścił z tonu.

Później w ciągu 3 lat panowania Franciszka Smudy tylko raz Wielkopolanie więcej punktów wywalczyli wiosną. Z kolei od sezonu 2009/2010 poznański Lech już regularnie lepiej gra wiosną niż jesienią, choć nie obyło się bez wyjątków. W sezonie 2011/2012 piłkarze z Bułgarskiej 28 punktów ugrali jesienią podczas gdy wiosną zdobyli 24 oczka, jednak w tym przypadku trzeba pamiętać o 4 kolejkach rozegranych mniej aniżeli jesienią 2011. Podobna sytuacja miała miejsce przed 5 laty. Wtedy lechici do wywalczenia 34 punktów potrzebowali 21 kolejek, natomiast do zdobycia 32 oczek wiosną zaledwie 16 serii spotkań.

Kolejorz ciekawie punktował 4 sezony temu. Podobnie w obu rundach w Ekstraklasy, ale w obu poniósł mało porażek. Dzięki jesiennej skuteczności oraz dobrej grze obronnej wiosną był najrówniej grającym zespołem w całych rozgrywkach 2014/2015, więc sięgnął po Mistrzostwo Polski będąc również najlepszą ekipą wiosny 2015. Następna wiosna 2016 za kadencji Jana Urbana była z różnych względów najgorsza dla Kolejorza od lat. Chyba żaden kibiców w najczarniejszych snach nie wyobrażał sobie aż tak słabej wiosny, która przecież zwykle była siłą Lecha. Poznaniacy grali gorzej niż jesienią 2015, zdobyli mniej punktów i ponieśli prawie tyle samo porażek. Na dodatek przez kilka spotkań nie mogli nawet strzelić gola.

Dwa lata temu Lech Poznań kapitalnie rozpoczął wiosnę. W lutym 2017 wygrał wszystkie mecze ligowe triumfując bez żadnego problemu. Wliczając rozgrywki pucharowe miał serię 9 gier bez porażki i passę 6 kolejnych zwycięstw. Awansował do finału Pucharu Polski, w lidze znacząco zmniejszył stratę do lidera, lecz na koniec sezonu został z niczym. Mimo wszystko sezon 2016/2017 był 11 od rozgrywek 2002/2003 podczas których piłkarska wiosna była dla Kolejorza lepsza od rundy jesiennej.

Wielkim rozczarowaniem okazała się z kolei ostatnia wiosna 2018. Po nierównej, słabej dość jesieni 2017 ekipa Kolejorza i tak zajmowała po niej 2. lokatę tracąc zaledwie 2 punkty do lidera. Wiosną były więc nadzieje na tytuł, choć zimą klub na rynku transferowym zrobił niewiele tylko uzupełniając zespół i to nawet na pozycjach, które tego nie potrzebowały (transfer Piotra Tomasika). Sparingi zbyt udane nie były podobnie jak pierwsze lutowe mecze o stawkę. Lech zaczął lepiej wyglądać dopiero w połowie marca utrzymując wysoką formę do połowy kwietnia. Później wszystko się posypało, w tabeli wiosny poznaniacy byli raptem na 7. miejscu kończąc sezon 2017/2018 dopiero na e. pozycji. Wiosna 2018 była niespodziewanie jedną z najgorszych od ostatniego powrotu do Ekstraklasy.



Sezon 2017/2018:
jesień: 9-9-3, 30:16 (36 punktów w 21. kolejkach)
wiosna: 7-3-6, 23:18 (24 punkty w 16. kolejkach)
Miejsce na koniec jesień: 2
Miejsce na koniec wiosny: 7
Miejsce na koniec sezonu: 3

Sezon 2016/2017:
jesień: 9-5-6, 29:19 (32 punkty w 20. kolejkach)
wiosna: 11-4-2, 33:10 (37 punktów w 17. kolejkach)
Miejsce na koniec jesień: 5
Miejsce na koniec wiosny: 2
Miejsce na koniec sezonu: 3

Sezon 2015/2016:
jesień: 8-4-9, 23:25 (28 punktów w 21. kolejkach)
wiosna: 6-2-8, 19:22 (20 punktów w 16. kolejkach)
Miejsce na koniec jesień: 6
Miejsce na koniec wiosny: 9
Miejsce na koniec sezonu: 7

Sezon 2014/2015:
jesień: 8-8-3, 37:20 (32 punkty w 19. kolejkach)
wiosna: 11-5-2, 30:13 (38 punktów w 18. kolejkach)
Miejsce na koniec jesień: 3
Miejsce na koniec wiosny: 1
Miejsce na koniec sezonu: 1

Sezon 2013/2014:

jesień: 9-7-5, 34:22 (34 punkty w 21. kolejkach)
wiosna: 10-2-4, 34:18 (32 punkty w 16. kolejkach)
Miejsce na koniec jesień: 4
Miejsce na koniec wiosny: 2
Miejsce na koniec sezonu: 2

Sezon 2012/2013:

jesień: 9-2-4, 20:14 (29 punktów w 15. kolejkach)
wiosna: 10-2-3, 26:8 (32 punkty w 15. kolejkach)
Miejsce na koniec jesień: 2
Miejsce na koniec wiosny: 2
Miejsce na koniec sezonu: 2

Sezon 2011/2012:

jesień: 8-4-5, 29:12 (28 punkty w 17. kolejkach)
wiosna: 7-3-3, 13:10 (24 punkty w 13. kolejkach)
Miejsce na koniec jesień: 5
Miejsce na koniec wiosny: 3
Miejsce na koniec sezonu: 4

Sezon 2010/2011:

jesień: 5-4-6, 18:14 (19 punktów w 15. kolejkach)
wiosna: 8-2-5, 19:9 (26 punktów w 15. kolejkach)
Miejsce na koniec jesień: 11
Miejsce na koniec wiosny: 3
Miejsce na koniec sezonu: 5

Sezon 2009/2010:

jesień: 9-5-3, 27:16 (32 punkty w 17. kolejkach)
wiosna: 10-3-0, 24:4 (33 punkty w 13. kolejkach)
Miejsce na koniec jesień: 3
Miejsce na koniec wiosny: 1
Miejsce na koniec sezonu: 1

Sezon 2008/2009:

jesień: 11-3-3, 32:11 (36 punktów w 17. kolejkach)
wiosna: 5-8-0, 19:13 (23 punkty w 13. kolejkach)
Miejsce na koniec jesień: 1
Miejsce na koniec wiosny: 3
Miejsce na koniec sezonu: 3

Sezon 2007/2008:

jesień: 10-3-4, 31:20 (33 punkty w 17. kolejkach)
wiosna: 7-3-3, 24:12 (24 punkty w 13. kolejkach)
Miejsce na koniec jesień: 3
Miejsce na koniec wiosny: 5
Miejsce na koniec sezonu: 4

Sezon 2006/2007:

jesień: 5-6-4, 29:21 (21 punktów w 15. kolejkach)
wiosna: 7-5-3, 24:15 (26 punktów w 15. kolejkach)
Miejsce na koniec jesień: 8
Miejsce na koniec wiosny: 6
Miejsce na koniec sezonu: 6

Sezon 2005/2006:

jesień: 7-5-5, 27:26 (26 punktów w 17. kolejce)
wiosna: 4-4-5, 18:19 (16 punktów w 13. kolejkach)
Miejsce na koniec jesień: 4
Miejsce na koniec wiosny: 9
Miejsce na koniec sezonu: 6

Sezon 2004/2005:

jesień: 3-3-7, 16:27 (12 punktów w 13. kolejkach)
wiosna: 7-1-5, 18:13 (22 punkty w 13. kolejkach)
Miejsce na koniec jesień: 13
Miejsce na koniec wiosny: 6
Miejsce na koniec sezonu: 8

Sezon 2003/2004:

jesień: 4-2-7, 23:21 (14 punktów w 13. kolejkach)
wiosna: 6-5-2, 20:13 (23 punkty w 13. kolejkach)
Miejsce na koniec jesień: 10
Miejsce na koniec wiosny: 4
Miejsce na koniec sezonu: 6

Sezon 2002/2003:

jesień: 3-7-5, 16:18 (16 punktów w 15. kolejkach)
wiosna: 5-4-6, 25:20 (19 punktów w 15. kolejkach)
Miejsce na koniec jesień: 11
Miejsce na koniec wiosny: 10
Miejsce na koniec sezonu: 11

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







1 Komentarz

  1. Siodmy majster pisze:

    Dobrze ,że sezon kończy się 19 maja bo przynajmniej w tym roku nie powtórzy się 20 MAJA . Tej daty nigdy nie zapomnę i zawsze będzie mi się kojarzyć z jednym z największych koszmarów , jakich dostarczył mi mój klub . Gdybym mógł przewidzieć ,że umrę kiedyś 20 maja to dzień wcześniej skończę ze sobą aby broń Boże na moim nagrobku nie figurowała ta koszmarna data ;) . Co do Smudy to zawalił dwie z trzech wiosen w Kolejorzu bo on nie potrafił przygotować drużyny zimą .Zazwyczaj ją zarzynał .Gdyby nie to , byłby znacznie lepszym trenerem , a jego robota w Lechu przyniosłaby choć jeden tytuł MP .