Sparing: Lech – DAC 1:0

W trzecim z pięciu meczów sparingowych podczas zimowych przygotowań do rundy wiosennej 2018/2019, piłkarze Lecha Poznań pokonali w niedzielę rano ekipę DAC Dunajska Streda 1:0 (0:0). Wynik w tym spotkaniu był dużo lepszy od gry Kolejorza, który w pierwszej połowie miał problemy z wykreowaniem sobie jakiejkolwiek sytuacji oddając tylko 1 strzał. Druga odsłona była już nieco lepsza i to w niej zwycięskiego gola z bliska zdobył Paweł Tomczyk.



SPARING: Niedziela, 27 stycznia, godz. 09:00 (Belek, Turcja)
RYWAL: DAC Dunajska Streda (Słowacja)
ROK ZAŁOŻENIA i BARWY: 1904, żółto-niebieskie
RYWAL JESIENIĄ: 2. miejsce – 38 punktów w 18 meczach, 11-5-2, gole: 38:22
TRENER: Peter Hyballa (dawniej trener m.in. Sturmu, Bayeru czy NEC)
ZNANI PIŁKARZE: Tomasz Kucz (Polak), Karsten Ayong i Lukas Cmelik (dawniej Piast)
WYCENA KADRY: ok. 8 mln euro
CIEKAWOSTKI: 3. miejsce w ubiegłym sezonie, klub z najwyższą średnią widzów na Słowacji (7517)
ZIMOWE SPARINGI RYWALA: Galanta 4:2, Soroksar 1:0, Sturm Graz 1:3

Raport NA ŻYWO z wydarzeń na boisku:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

3 min. – Pierwsza akcja Lecha. Wstrzelenie piłki z prawej strony przez Amarala wyłapał bramkarz.
6 min. – Wyrównany początek meczu. Gra toczy się głównie w środku pola.
10 min. – Indywidualna akcja Amarala, któremu piłkę w polu karnym zabrali obrońcy.
12 min. – Tempo meczu na razie poranne.

16 – 30 minuta

18 min. – Ciężko nazwać ten mecz nawet sparingiem. Nic się nie dzieje.
22 min. – Zablokowane uderzenie po wcześniej stracie Vujadinovicia, który źle wyprowadził piłkę.
28 min. – Od kilkunastu minut to DAC przeważa, jednak nie umie stworzyć sobie żadnej dobrej sytuacji.

31 – 45 minuta

32 min. – Lech wciąż bez strzału i nadal bez dobrej akcji.
33 min. – Najlepsza szansa w tym meczu. Po stracie Gumnego zawodnik DAC oddał minimalnie niecelny strzał.
35 min. – Mocny strzał z wolnego wyłapuje Burić. Było to pierwsze celne uderzenie w tym spotkaniu.
38 min. – Cały czas grę prowadzą rywale. Lech tylko biega za piłką.
41 min. – Pierwszy strzał Lecha w tym meczu. Spotkanie próbował rozbudzić Gumny. Nadal więcej z gry mają Słowacy.
45 min. – Do przerwy nudne 0:0.



46 – 60 minuta

51 min. – Najlepsza akcja Lecha: Tiba – Kamiński – Gumny, który na końcu oddał strzał nad poprzeczką. Po chwili niecelnie uderzył jeszcze Amaral.
52 min. – A teraz DAC! Strzał wyłapuje Burić.
57 min. – Po przerwie sparing jest bardziej ożywiony. Nawet Lech miał 2-3 akcje.

61 – 75 minuta

62 min. – Kontry Lecha wyglądają trochę lepiej niż w I odsłonie.
67 min. – Pod względem piłkarskim jest to bardzo słabe spotkanie. Obie drużyny nie mają pomysłu na grę.
71 min. – W końcu jakiś strzał, ale bardzo zły w wykonaniu Słowaków.
72 min. – 1:0! Tomczyk głową zdobywa gola wykorzystując ładne dośrodkowanie z lewej strony boiska!
75 min. – Słowacy ruszyli do odrabiania strat.

76 – 90 minuta

77 min. – Burić z problemami sparował mocne uderzenie rywala.
78 min. – Ufff. Było groźnie pod bramką Lecha po rzucie wolnym. Nic się pod tym względem nie zmienia.
79 min. – Setka Słowaków. Najpierw świetna interwencja Buricia, po chwili pomógł jeszcze Vujadinović. Wciąż 1:0.
84 min. – Cały czas atakuje DAC. Lech w głębokiej defensywie.
87 min. – Gorąco zrobiło się na boisku. Do bójki jednak nie doszło.
90 min. – Lech rozpaczliwie broni wyniku.
90+3 min. – Koniec. Jest pierwsze zwycięstwo tej zimy. Wynik dużo lepszy od gry. Na szczęście druga połowa nie była słabsza od pierwszej.



KKS Lech Poznań – DAC Dunajska Streda 1:0 (0:0)

Bramki: 72.Tomczyk

Asysty: 1:0 – Gajos

Skład Lecha: Burić (82.Bąkowski) – Gumny (61.Smajdor), Rogne, Vujadinović, Tomasik – Tiba (61.Skrzypczak), Gajos – Klupś (46.Tomczyk), Marchwiński (65.Letniowski), Kamiński (58.Radut) – Amaral.

Kapitanowie Lecha: Tiba, Vujadinović

Trenerzy: Nawałka – Hyballa

Stan murawy: Bardzo dobry (równa płyta boiska)

Pogoda: +11°C, pochmurno

Miejsce sparingu: Bellis Sports Center (Belek, Turcja)

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 39

  1. Michu87 pisze:

    Ciekawe czy znowu takie rotacje będą, że każdy pobiega sobie po 10 min? Mam nadzieje, że zagramy jedną jedenastką cała połowę. I potem nastąpią zmiany. Bo takie kopanie przez kilka minut nic nie daje.

    • robson pisze:

      Tak myślę, że po to są te dwa sparingi, żeby większość dostała te przynajmniej 45 minut.

    • Grimmy pisze:

      Tak było w pierwszym meczu, wczoraj większość zagrała przynajmniej 60 minut (tylko Jevtić 45), a to chyba już wystarczająco wiele, aby móc się pokazać.

  2. El Companero pisze:

    Wreszcie wygląda to jak w lidze….czyli człapanie po boisku i kopanina w środku pola, trudno powiedzieć czy uda się zagrać na zero z tyłu

  3. WybrzezeKlatkiSchodowej pisze:

    Słabizna.

  4. niewojnie pisze:

    Nadziei znikąd. Szkoda

  5. John pisze:

    Ja wiem,że to sparing w eksperymentalnym składzie ale żeby jednej sensownej akcji nie umieć sklecić.

  6. Grimmy pisze:

    Nawet 5 podań nie potrafią wymienić bez straty piłki. Wliczając wczorajszy mecz i dzisiejszą pierwszą połowę – 135 minut, jedna klarowna sytuacja stworzona z gry (podanie za plecy obrońców Jevticia do Makuszewskiego). Wygląda to bardzo przygnębiająco. Jeśli ktoś się łudzi, że nagle w lidze wszystko zaskoczy jak za dotknięciem czarodziejskiej różdzki, to bardzo się rozczaruje. Albo wyjdzie na to, że nasza liga jednak jest taka słaba. A później puchary i męczarnie z drużynami pokroju dzisiejszego sparingpartnera…

  7. Didavi pisze:

    Dziewczyna wstała, zobaczyła, że nie śpię, mecz oglądam. Powiedziała tylko cześć czubku :)
    Żadnego zagrożenia pod bramką Słowaków, żadnej składnej akcji. Nie wiem co mnie podkusiło, żeby wstać.

    • leftt pisze:

      Mądra dziewczyna.

    • Didavi pisze:

      To prawda. Tylko wariaci wstają oglądać popisy naszych przegrywów w niedzielę o 9 rano :)

    • aaafyrtel pisze:

      akurat wygrali tym razem… gdybyś spał, to przespałbyś emocje na żywo związane z ładną kastą akcji gajos-tomczyk (czyżby przegrywów?)…

    • tomasz1973 pisze:

      Nawet nie wiedziałem, że sparing dzisiaj gramy, zresztą zapewne nie tylko ja. Do tego doprowadziły Rutki…

  8. aaafyrtel pisze:

    w ostatnich minutach mieli nasi kilka okazji z gry… ale przed chwilą gajos próbował dośrodkować z rogu… nie niezbyt mu się to udało…

  9. aaafyrtel pisze:

    amaral wali w trybuny… zbyt chaotyczny jest, jak można, trzeba sobie piłkę ułożyć…

  10. niewojnie pisze:

    Jeszcze pół godziny. I pomyśleć, że oni są w pracy

  11. Grimmy pisze:

    Czyli AN na dobre przekwalifikował Tibę ze środkowego na defensywnego pomocnika. Zobaczycie, że po pół roku, góra rok, Tiba zatraci wszystkie swoje atuty i będziemy przeżywać kazus Gajosa…

    • John pisze:

      Wczoraj chyba w komentarzu mówili ,że Nawałki pomysłem jest to,że Tiba gra niżej,tego defensywnego a Trałka wyżej;-)

    • Grimmy pisze:

      Bardziej martwi mnie to, że kosztem Tiby, AN próbuje odbudowywać Raduta i Gajosa (ustawia go na nominalnej pozycji Tiby), albo szuka jakichś kwadratowych jaj z Trałką na 8-mce.

    • Ostu pisze:

      Na razie decyzje Nawalki się nie bronią i wydają się być co najmniej kontrowersyjne…
      Odbudowywać zawodników, którzy odchodzą za 5 miesięcy kosztem Tych, którzy są przyszłością dla Lecha to…
      Nawet trudno mi znaleźć słowa…
      Oby Nawalka nie okazał się Nawalka z ostatniego okresu z kadrą gdzie chciał szukać zaskakujących rozwiązań dla przeciwników a najbardziej zaskoczył siebie i swoich zawodników…
      Czego „ukoronowaniem” były MŚ…
      Sam Nawalka miał 3 okresy w pracy a teraz obawiam się że został tylko okres czwarty – Nazwisko…
      Tego okresu Nawalki najbardziej się balem pisząc – przed jego przyjściem , że to trener 1-ligowy i tam nas zaprowadzi…
      Zwróćcie uwagę że potem wielokrotnie pisałem o nim nie jak o Trenerze ale o Nazwisku…

    • tomasz1973 pisze:

      Ostu podpowiem Ci…to debilizm!

  12. aaafyrtel pisze:

    może będzie stawiał na letniego jako ofensywnego pomocnika…

    • Grimmy pisze:

      Tiba to taki łącznik pomiędzy defensywnym, a ofensywnym. Ma za dużo atutów w ataku, żeby cofać go tak głęboko.

    • aaafyrtel pisze:

      tak, pewnikiem większość z nas kiboli widziałaby takie ustawienie, jak trałki zabraknie, idąc od tyłu: cywka, tiba, letni…

    • Grimmy pisze:

      Szczerze? Cywka jest dla mnie zbyt słaby na Lecha, ewentualnie może być zmiennikiem. Dlatego przydałby się klasowy DP. A Letniowski to jakby nie patrzeć wielka niewiadoma, więc trudno na tym etapie orzekać, czy to wymarzony OP do pierwszego składu.

    • aaafyrtel pisze:

      słaby nie słaby, więcej wzmocnień nie będzie, więc analizuję to co jest… w ataku duńczyk z tatarem i tomczyk, jako zmiennik… może co będzie z tego…

    • Grimmy pisze:

      No niestety, tak jak piszesz, chyba zostaniemy z tym co mamy. A na kilku pozycjach słabo to wygląda.

  13. Grimmy pisze:

    Ładny strzał Tomczyka

  14. aaafyrtel pisze:

    kiks wuja przed chwilą…

  15. Wamp pisze:

    Chyba w końcu coś wygramy :v

  16. aaafyrtel pisze:

    no, ładny meczyk się zrobił, wet za wet…

  17. aaafyrtel pisze:

    bąkowski w bramce jednak surowy jest…

  18. Didavi pisze:

    Jest postęp. Pierwsza wygrana i na zero z tyłu. O stylu nie mówmy. Skrzypczak za Trałkę! :)

  19. El Companero pisze:

    Bez De Marco i Wasielewskiego obrona już dużo lepiej wyglądała

  20. aaafyrtel pisze:

    o gajosie wielokrotnie mówiliśmy, tak, gra jako defensywny, wbrew jego instynktowi, zrobiła mu krzywdę… a tu proszę, jaka ładna asysta…

  21. rafik2a4 pisze:

    Podobał mi się Marchwiński. Ma to coś. Podobno ćwiczyli dużo gry na jeden kontakt a Gajos gra wolno jak wóz z węglem. Amarala to mam wrażenie, że ktoś zabrał z boiska przyblokowego – strasznie chaotyczny. Ciężko się to ogląda.

  22. Dafo pisze:

    Po tym co widziałem wczoraj w wykonaniu Makuszewskiego stwierdzam że Luka Zarandia w Lechu by się przydał. Tak naprawdę wczorajszy sparing pokazał że z miejsca powinni odejść minimum dwaj piłkarze- De Marco i Janicki. Ich gra to podejrzewam że nie wystarczyła by żeby się w Zagłebiu Sosnowiec utrzymali w pierwszym składzie.

  23. ArekCesar pisze:

    Dobra, pierwsze koty za płoty.Jest pierwsza wygrana. Teraz będzie tylko lepiej :P