Wokół meczu Lecha z Legią

Sobotni i ligowy mecz KKS Lech Poznań – Legia Warszawa zakończony wygraną Kolejorza 2:0 przeszedł już do historii naszego klubu, a ten rezultat ma także przełożenie na wiele statystyk. Są to liczby przede wszystkim pozytywne. Więcej o tym i nie tylko dowiecie się poniżej.



Polepszony bilans

W 131 meczu z Legią w historii zespół Lecha wygrał 40 raz, 35 w lidze i 24 u siebie. Brawo! Nareszcie!

Ekstraklasa + PP i SPP: 40-33-58, 126:178 (131 meczów)
Ekstraklasa: 35-30-52, 107:158 (117 meczów)
Dom (liga): 24-16-17, 68:69 (57 meczów)

17 mecz z rzędu bez remisu

Wliczając ligę, Puchar i Superpuchar żaden z 17 ostatnich meczów Lecha z Legią nie zakończył się remisem. Ostatni remis padł jesienią 2014 roku w Warszawie (2:2), a ostatni w Poznaniu jesienią 2013 (1:1).

Przerwana passa Legii

Po 3 porażkach z rzędu z Legią zespół Lecha w końcu wygrał. Dla Kolejorza była to pierwsza wygrana nad tym zespołem od października 2017 roku. Legioniści w lidze przegrali na wyjeździe po raz pierwszy od listopada.

Sa Pinto w końcu pokonany

Ricardo Sa Pinto dziś po raz 4 stanął na drodze Lecha. Poznaniacy jego drużynom do dziś jeszcze nie strzelili gola. W 2015 roku w Lidze Europy 2-krotnie padły bezbramkowe remisy. We wrześniu Kolejorz przegrał za to w Warszawie 0:1, a dziś w końcu wygrał i to 2:0.

Lech wyżej

Lech po sobotniej wygranej awansował z 7 na 5. miejsce. Ma teraz tyle samo oczek co Korona Kielce i 3 punkty straty do Jagiellonii, która ma na swoim koncie 1 spotkanie rozegrane mniej. Europejskie puchary cały czas są możliwe.

Koniec złej serii

Po 2 porażkach na inaugurację wiosny dziś Lech wygrał i to zasłużenie. Przed nim kolejne domowe spotkanie z Arką przyszłą niedzielę. Pora, aby poznańska lokomotywa zaczęła się rozpędzać, gdyż jedno zwycięstwo wiosny nie czyni.

W końcu wygrana!

W trwającym sezonie Lech aż 25 z 36 wywalczonych punktów zdobył w starciach z ekipami z miejsc 9-16 i tylko 11 z górną ósemką. Dziś poprzez pokonanie Legii ten bilans polepszył się.

Lechici poprawiają liczby

Dzisiaj 16 bramkę w tym sezonie i 11 ligową zdobył Christian Gytkjaer. Z kolei Nikola Vujadinović trafił po raz 1 w „niebiesko-białych” barwach. Przy ich golach nikt nie asystował.

Tiba nie zagra

Dziś do grona Wasielewskiego, Amarala i Raduta dołączyli Makuszewski z Gumnym, którzy po starciu z legią też są zagrożeni pauzą za kartki. Za tydzień pauzować będzie Tiba. Dopiero 1 kartonik ujrzał Vujadinović.

Nadal jest źle

Po 23 kolejkach punktowo Lech nie wygląda dobrze. Jedno zwycięstwo silnym Lecha nie czyni. Potrzeba kolejnych.

Sezon 2018/2019
5. miejsce – 36 pkt. 11-3-9, 35:29
Sezon 2017/2018
3. miejsce – 40 pkt. 10-10-3, 32:16
Sezon 2016/2017
3. miejsce – 41 pkt. 12-5-6, 38:19
Sezon 2015/2016
6. miejsce – 31 pkt. 9-4-10, 29:31
Sezon 2014/2015
2. miejsce – 40 pkt. 10-10-3, 42:22

Bramki na plus

W tym sezonie Lech już 2 razy wygrał z Wisłą Płock, Śląskiem i Zagłębiem Sosnowiec. Bilans dwumeczu z Cracovią jest korzystny tylko za sprawą bramek – 1-0-1, 2:1 tak jak samo jak z Legią 1-0-1, 2:1. Lech ma niekorzystny bilans z Wisłą Kraków, Zagłębiem oraz Piastem.

Nadal słaby bilans sezonu

Lechowy bilans tego sezonu to na razie 14-4-13, gole: 44:38. Na kolana nie powala. Dziś na szczęście został poprawiony.

DOM: 9-1-4, 26:15 (liga 7-1-3, 20:12)
WYJAZD: 5-3-9, 18:23 (liga 4-2-6, 15:17)
OGÓŁEM: 14-4-13, 44:38

1:0 jak zwycięstwo

Licząc sezony od 2015/2016 drużyna Lecha prowadziła dziś 92 raz. Wygrała 78 mecz.

78-9-5

Lech przy wyniku 0:1
6-10-50

* – Wliczone są rozgrywki Ekstraklasy, o PP, SPP i europejskie puchary (sezony 2015/2016 – 2018/2019)



Gole w sezonie 2018/2019

Ekstraklasa (35 goli w 23 meczach)

11 – Gytkjaer
6 – Amaral
4 – Tiba
2 – Tomczyk, Jevtić
1 – Trałka, Gajos, Cywka, Kostevych, Rogne, Wasielewski, Marchwiński, Klupś, Gumny, Vujadinović

Puchar Polski (1 gol w 2 meczach)

1 – Amaral

Liga Europy (8 goli w 6 meczach)

5 – Gytkjaer
1 – Trałka, Amaral, Cywka

Gole ogółem (44 gole w 31 meczach)

16 – Gytkjaer
8 – Amaral
4 – Tiba
2 – Trałka, Tomczyk, Cywka, Jevtić
1 – Gajos, Kostevych, Wasielewski, Rogne, Klupś, Gumny, Marchwiński, Vujadinović

Asysty w sezonie 2018/2019

Ekstraklasa

4 – Makuszewski, Gytkjaer
3 – Jevtić
2 – Amaral
1 – Gajos, Jóźwiak, Tomczyk, Janicki, Kostevych, Klupś, Gumny

Puchar Polski

Liga Europy

2 – Jevtić, Amaral
1 – Makuszewski, Tiba

Asysty ogółem

5 – Jevtić, Makuszewski
4 – Amaral, Gytkjaer
1 – Tiba, Gajos, Jóźwiak, Tomczyk, Janicki, Kostevych, Klupś, Gumny

Żółte kartki w sezonie 2018/2019:

Ekstraklasa (37 kartek)

4 – Trałka, Tiba
3 – Radut, Wasielewski, Amaral, Makuszewski, Gumny
2 – Cywka, Tomczyk, De Marco, Gytkjaer, Janicki
1 – Burić, Orłowski, Jóźwiak, Gajos, Rogne, Goutas, Jevtić, Vujadinović

Puchar Polski (4 kartki)

2 – Trałka
1 – Cywka, Kostevych

Liga Europy (12 kartek)

3 – Tiba, Makuszewski
1 – De Marco, Cywka, Rogne, Kostevych, Trałka, Jóźwiak

57 żółtych kartek, w 31 meczach, 21 zawodników:

7 – Trałka, Tiba
6 – Makuszewski
4 – Cywka
3 – Radut, De Marco, Wasielewski, Gumny, Amaral
2 – Jóźwiak, Tomczyk, Gytkjaer, Rogne, Kostevych, Janicki
1 – Burić, Orłowski, Gajos, Goutas, Jevtić, Vujadinović

Czerwone kartki

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na 3 portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

INSTAGRAM (nowość)
TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 7

  1. J5 pisze:

    Tiba w zasadzie nie wiadomo za co dostał kartkę. Widocznie niezadowolony z wyniku Musiał chcial go wykartkować. Będzie brakowalo Pedro w meczu z Arką, ale kiedyś musiał w końcu dostać czwarte ” żółtko” i może dobrze że to już teraz. Oby koledzy z boiska ogarnęli się w tym meczu bez Tiby

    • Jakov pisze:

      Akurat dzisiaj czepianie się Musiała jest kompletnie niepotrzebne. Wszystkie kartki były zasłużone i tylko naszych zawodników można winić, że niepotrzebnie w głupich sytuacjach łapali żółtka.

    • Pawel1972 pisze:

      Jakov
      Też uważam, że naszych kartkował w miarę uczciwie, ale legionistów traktował bardzo łagodnie.

  2. wagon pisze:

    na dziś najważniejsza jest możliwość gry w pucharach a później zobaczy się co dalej

    • Olka pisze:

      rozumiem ,że wielu w euforii , bo tak powinno być ale zacznijmy od niskiego b Bułgarska twierdza nie do zdobycia a później się obaczy co dalej

  3. Jaro pisze:

    tylko naiwni widza obiektywne sedziwanie musial bo musial

  4. torreador pisze:

    Dzisiaj zostałem naprawdę mile zaskoczony. Mądra dobra gra, moim zdaniem najlepsza w tym sezonie. Zaskakująco dobry Gajos (też najlepszy jego mecz od dawien dawna) i maestro Tiba koncertowo. Po raz kolejny stadion skandował „sędzia Ch.j” (co zdarza sie niezwykle rzadko) i co ciekawe znów na Musiała, to niestety nie przypadek

Dodaj komentarz