Wasze oceny za mecz z Górnikiem. Burić najlepszy, Vujadinović najsłabszy

Jasmin Burić (średnia ocen: 1,60) został wybrany przez kibiców Lecha Poznań najlepszym piłkarzem Kolejorza w ligowym meczu z Górnikiem Zabrze. Zaraz za nim byli Robert Gumny (1,57) oraz Joao Amaral (1,55). Zawodnikiem, który tym razem był najsłabszy mając najniższą średnią ocen był Nikola Vujadinović (1,06) – nowy antyrekord. Poniżej pełne wyniki Waszego oceniania zawodników.



Jasmin Burić
Najczęściej wystawiana ocena: 1 – 52,7%
Średnia ocen: 1,60

Robert Gumny
Najczęściej wystawiana ocena: 1 – 49,6%
Średnia ocen: 1,57

Thomas Rogne
Najczęściej wystawiana ocena: 1 – 52,9%
Średnia ocen: 1,50

Nikola Vujadinović
Najczęściej wystawiana ocena: 1 – 87,9%
Średnia ocen: 1,06

Piotr Tomasik
Najczęściej wystawiana ocena: 1 – 80,9%
Średnia ocen: 1,14

Pedro Tiba
Najczęściej wystawiana ocena: 1 – 52,9%
Średnia ocen: 1,48

Maciej Gajos
Najczęściej wystawiana ocena: 1 – 83,3%
Średnia ocen: 1,11

Maciej Makuszewski
Najczęściej wystawiana ocena: 1 – 62,8%
Średnia ocen: 1,39

Darko Jevtić
Najczęściej wystawiana ocena: 1 – 84,8%
Średnia ocen: 1,08

Joao Amaral
Najczęściej wystawiana ocena: 1 – 50%
Średnia ocen: 1,55

Christian Gytkjaer
Najczęściej wystawiana ocena: 1 – 75,5%
Średnia ocen: 1,18

Zmiennicy:

Łukasz Trałka
Najczęściej wystawiana ocena: 1 – 78%
Średnia ocen: 1,17

Timur Zhamaletdinov
Najczęściej wystawiana ocena: 1 – 64,8%
Średnia ocen: 1,31

Tymoteusz Klupś grał za krótko, by był poddany ocenie



Trener Adam Nawałka (gra drużyny, zmiany, taktyka itp.):

1 – 93%

Poziom meczu Lech – Górnik 0:3

1 – 46,49%

Sędzia meczu Bartosz Frankowski (Toruń):

3 – 39,03%

Najlepszy piłkarz w zespole rywala:

Igor Angulo – 86,09%

Skład Lecha Poznań w meczu z Górnikiem Zabrze:

Burić – Gumny, Rogne, Vujadinović, Tomasik – Tiba, Gajos – Makuszewski (90.Klupś), Jevtić (69.Trałka), Amaral – Gytkjaer (69.Zhamaletdinov).

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na 3 portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

INSTAGRAM (nowość)
TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 11

  1. Zlapany na ofsajdzie pisze:

    1,06! O rany, co za wynik!

  2. leftt pisze:

    Stracił rekord tydzień temu i nie mógł się z tym pogodzić.

  3. smigol pisze:

    Zasłużone jedynki od góry do dołu… Nie myślałem że dożyję takich czasow.

  4. Bart pisze:

    O, ależ się robi pasjonująca rywalizacja o najniższą średnią ocen pomiędzy Makuszewskim a Vujadinoviciem. Vujadinović pewnie stwierdził że rekord wszechczasów należeć już na zawsze będzie do niego bo niższej średniej mieć już się nie da, na co Maki rzucił krótkie „to się kurwa chyba zdziwisz”, zakasał rękawy by przejść do historii i odpowiednio zaistnieć w tak ważnych dla niego statystykach. Wyszedł na boisko w Legnicy, zrobił swoje, a po zobaczeniu ocen retorycznie spytał Vujadinovicia „i kto jest debeściak?”. Czarnogórcobułgar też jednak zakasał rękawy i zrobił swoje, a po zobaczeniu ocen za mecz z Górnikiem prześmiewczo pokazał Makuszewskiemu język. Jka po przerwie na kadrę będzie odpowiedź Celebryty z Podlasia? Strach się bać.

  5. Wlkp. pisze:

    Nie oceniałem tym razem bo ich umiejętności i gra wychodziły poza jakąkolwiek skalę :)

  6. Ostu pisze:

    A jeszcze tydzień temu pytałem – ciekawe kiedy będzie tak ,że wszystkie oceny będą poniżej 2…
    No to nie musiałem długo czekać​…
    Ale mam taką satysfakcję, że w ogóle zakładałem taka możliwość – choć pewnie nikt poza mną nie zakładał że można grać jeszcze gorzej niż w meczu z Miedzią…

  7. fox pisze:

    Nie oceniałem bo co niby było oceniać.Gdy by było możliwe zero wtedy być moż bym się zdecydował wystawić oceny a tak szkoda gadać.

  8. anonimus pisze:

    Vujacośtam co najwyżej to stał koło prawdziwych piĺkarzy w laliga i jego ocena jak najbardziej określa jego umiejętmości ale zjazd Jevtica to jest fenomen. Facet mający taki talent tersz człapie i ma siłę na 1 połowę..Trzeci w notach Gajos ma wywalone bo za 3 miesiące już go tu nie będzie. Granie Nim to też abstrakcja

  9. J5 pisze:

    Oceniamy pseudopopisy naszych pilkarzy, trenera, poziomu meczu. Te noty z roku na rok byly coraz gorsze, a teraz już lecą w dół z meczu na mecz. Jest to winą przeplaconych pilkarzy, sytych i z powodu braku ambicji zadowolonyc z siebie, a przynajmniej spora ich część. Winny jest trener, bo nie ma co ukrywać że nie jest wybitnym fachowcem. Nie do końca chce mi się też wieżyć, że chcialby swoim nazwiskiwm firmować taki syf. Wydaje się, że problem jest głębszy, i nie jest to tylko ten sezon, poprzedni zakończony 20 maja, czy jeszcze wcześniejszy. Pomijając wersję mówiącą że Jaceek Rutkowski robi to specjalnie , druga wersja pewnie łatwiejsza do przyjęcia przez wielu kibiców mówi o braku fachowości zarządu. Jakość gry, jakość sprowadzanych zawodników sukcesywnie spadala od przejęcia zarządu przez duet Klimczak- Piotr Rutkowski. O ile księgowy potrafil zbudować solidny budżet, to drugi z prezesow uczyl się fachu na żywym lechowym organizmie. Niestety nieskutecznie, i potwierdzalo by to tezę, że Jacek Rutkowski boi się syna wprowadzić do prawdziwego biznesu, dlatego Piotr dostał Lecha aby mu się nie nudzilo. Sukces z 2015 roku niczego go nie nauczył, a młody prezes tylko obrósl w piórka. Niestety dla Lecha, wywolalo to lawinę porażek . Najgorszą z nich byl brak reakcji na to co wydarzylo się w szatni latem 2015. O ile jeszcze za czasow Rumaka potrafiono wierzycieli ( taka byla wersja Rumaka)odsunąć od drużyny o tyle w 2015 poczucie wlasnej pychy spowodowalo, że pozwolono drużynie najpierw zbuntować się przeciwko trenerowi Skorży, a potem zwolniono. Podobnie bylo z nastepnymi szkoleniowcami, tymi zdolnymi i tymi zdolnymi mniej. W końcu pilkarze nauczyli sie rozwiązywać kontrakt z klubem, kiedy im trafialy się lepsze okazje , bądź nie pasowala pozycja w drużynie. Degrengolada, a raczej gangrena coraz bardziej oplatała caly organizm Lecha aż doszlo do tego co mamy dziś, doszlo do sytuacji bez wyjścia, gdzie kolejny z rzędu trener nie może okielznać drużyny, i nawet na krótko nie dziala efekt nowej miotly. Trudno będzie temu zarzadowi wyjść z tej zapaści, raczej jest to niemożliwe. Nie wiadomo czy wlaściciel ma w sobie na tyle odwagi, aby odwolać syna i z fachowcami w nowym zarządzie uratować Lecha, ktoremu grozi walka w dolnej ósemce o utrzymanie, w sytuacji gdzie drużyna nie istnieje i jest bita przez totalnych outsaiderów. Zaczyna się ciekawa wiosna dla Lecha. Oby ze szczęśliwym zakończeniem

  10. inowroclawianin pisze:

    Vuja = parodysta. On się nawet na Ekstraklasę nie nadaje, tak samo jak Janicki.

Dodaj komentarz