Wiele koniecznych zmian

Latem bez względu na końcowe rozstrzygnięcia sezonu 2018/2019 dojdzie w Lechu Poznań do kilku zmian kadrowych, a to ze względu na kończące się kontrakty aż 11 zawodników. Klubowe zapewnienia o chęci zrobienia rewolucji trzeba jednak traktować z przymrużeniem oka. Lech od lat nie chce przeprowadzić poważnych zmian w klubie w tym zrezygnować z piłkarzy mających pełne poparcie władz.

Nie da się ukryć, że nadzieje kibiców na zrobienie rewolucji są duże i jak zwykle wszyscy będą rozczarować się. Bez względu na to, czy Lech Poznań załapie się do pucharów, dostanie się tylko do górnej ósemki czy zagra w grupie spadkowej czas wielu piłkarzy przy Bułgarskiej już się skończył. Wielu zawodników tak naprawdę już nie powinna\o tutaj być. Przyglądając się obecnej kadrze należałoby z niej usunąć co najmniej kilkunastu graczy pozostawiając raptem 11 zawodników. Kto według nas zasługuje na kolejną szansę w Lechu Poznań? O tym więcej poniżej.



Bramka:

Matus Putnocky po sezonie odejdzie z Lecha. Jasmina Buricia chcą nadal w Kolejorzu, lecz nie ulega wątpliwości, że Lech potrzebuje klasowego golkipera. Bośniak przeplatające lepsze mecze z gorszymi mógłby za to zostać i pełnić rolę zmiennika.

Obrona:

Z obecnych obrońców do gry w Kolejorzu i na tym poziomie nadaje się tylko 3 piłkarzy – Robert Gumny, Thomas Rogne i Volodymyr Kostevych. „Guma” jest szykowany po sezonie do sprzedaży, ale za to Rogne to zawodnik na którym jak najbardziej da się oprzeć defensywę jeśli tylko Norweg będzie zdrowy. To w tej chwili najlepszy obrońca Lecha Poznań o czym świadczą jego statystyki choćby w wiosennych spotkaniach. Doświadczony stoper natychmiast potrzebuje równie doświadczonego partnera do gry w środku defensywy. Wtedy obrona Lecha faktycznie może stać się obroną, gdy dodatkowo klub pozyska klasowego prawego obrońcę. Po lewej stronie defensywy Volodymyr Kostevych będący w lepszej formie niż ostatnio jak najbardziej pasuje poziomem do Lecha.

Pomoc:

Każda pozycja w linii pomocy wymaga szybkich wzmocnień. Do gry w Lechu obecnie nadaje się tylko 2 obcokrajowców – Pedro Tiba i Joao Amaral. Reszta zawodników takich jak Tomasz Cywka, Juliusz Letniowski, Kamil Jóźwiak, Tymoteusz Klupś czy Filip Marchwiński na razie nie pasuje do regularnej gry o stawkę w Kolejorzu. Każdy z nich może być solidnym zmiennikiem jeśli wszyscy ci piłkarze zanotują w najbliższych miesiącach progres. Lech latem potrzebuje z nowych 2-3 skrzydłowych, nowego defensywnego pomocnika i być może kogoś na „10”. W poważnym klubie takich zawodników jak Łukasz Trałka, Mihai Radut, Maciej Makuszewski i Maciej Gajos już dawno by nie było. Próba odbudowania Darko Jevticia przez kolejnego trenera także wygląda komicznie. Szwajcar jest mało zaangażowany w grę dla Lecha Poznań potrzebując ewidentnie zmiany otoczenia.

Atak:

Przedłużenie umowy z Christianem Gytkjaerem o rok nie oznacza 100% pozostania Duńczyka w Kolejorzu na kolejny sezon. Wiadomo jedynie tyle, że 29-latek na pewno nie odejdzie za darmo. Lech ma problem w przedniej formacji, bowiem Timur Zhamaletdinov już podczas samych treningów spisuje się kiepsko, a sam Lech i tak nie zapłaciłby za niego 600 tysięcy euro. Nawet jeśli Gytkjaer pozostałby w Kolejorzu, to przydałoby się z 2 nowych napastników z którymi Duńczyk mógłby rywalizować.

Potrzeba z 13 zawodników

Nie ma się co nastawiać na rewolucję marzeń w Lechu Poznań. Klub i tak nie wyda zbyt dużo nawet po sprzedaży Robert Gumnego z którego pieniądze pójdą na bieżące funkcjonowanie klubu przez najbliższy rok. Obecnie Kolejorz potrzebuje bramkarza, 2 nowych prawych obrońców, 3 środkowych, 1 lewego obrońcę, co najmniej 2 środkowych pomocników, 2 skrzydłowych i 2 napastników. Wówczas można by uznać kadrę Lecha Poznań za odpowiednio szeroką i wyrównaną. Czy klub to zrealizuje? Oczywiście, że nie.



Pierwsza jedenastka:

Nowy – Nowy, Nowy, Rogne, Kostevych – Nowy, Tiba – Nowy, Amaral, Nowy – Gytkjaer.

Kadra I drużyny Lecha Poznań:

Bramkarze:

Jasmin Burić

Obrońcy:

Thomas Rogne
Volodymyr Kostevych
Robert Gumny*

Pomocnicy:

Juliusz Letniowski
Tomasz Cywka
Pedro Tiba
Kamil Jóźwiak
Tymoteusz Klupś
Filip Marchwiński
Joao Amaral

Napastnicy:

Christian Gytkjaer

* – spore prawdopodobieństwo odejścia piłkarza

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na 3 portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

INSTAGRAM (nowość)
TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 17

  1. inowroclawianin pisze:

    Jeżeli nie będzie prawdziwej rewolucji to czeka nas spadek do I ligi. Tu trzeba pozbyć się zarządu i minimum 10 kopaczy. Bez tego nie będzie kroku do przodu. Drobne zmiany nic nie dadzą.

  2. 07 pisze:

    Lewy obrońca – Puchacz, napastnik – Sobol, środkowy pomocnik Moder, bramkarz – Mleczko, boczny pomocnik – Skóraś, Obecnie w kadrze jest Skrzypczak, Pleśnierowicz, Klupś. Moim zdaniem – trzeba sprowadzić solidnych zawodników na pozycję – prawy obrońca, stoper, defensywny pomocnik, napastnik, czyli poza powrotami zrobią max 4 transfery i będzie 5 +3+ 4= 12. Jest to realne. I tak będzie tym bardziej, że nie zagramy w pucharach i ten fakt da i im pretekst do tego, że szansę dostanie młodzież. Nie od dziś znam Rutkowskich. $$$$ musi się zgadzać.

  3. Pawelinho pisze:

    I najważniejsza z nich jeśli nie najbardziej kluczowa czyli zmiana obecnego zarządu Lecha bo bez tego tych wiele koniecznych zmian, które są potrzebne z obecnym zarządem nie ma szans na realizacje. Będą owszem, ale tylko i wyłącznie kosmetyczne zmiany oraz propagandowe hasełka, na której już nikt się nie nabiera.

  4. J5 pisze:

    Ja nie widzę możliwości innych niż osłabienie Lecha, choć trudno uwierzyć że tą drużynę jeszcze bardziej da się osłabić. Odejście Gumnego i być może jeśli będzie oferta Gytkjaera, spowoduje brak jakichś 40% jakości tej drużyny. Podejrzewam że zarówno Jóźwiak jak i Tiba z Amaralem też będą chcieli wyrwać się z tego syfu. Zostaną tylko ci którym gra w tym bagnie i wstydzie za porządne bejmy pasuje. Po ubieglorocznych wydatkach rzędu 2.5 mln € , zarząd raczej będzie chciał zarobić zamiast wydać. Ci co przyjdą będą chyba tymi typowymi lechowymi zapchajdziurami szybko dostosowującymi się do poziomu ” liderów” w stylu Tralki i Jevticia za pokaźne jak na polskie warunki wyplaty. Ta polityka musi doprowadzić do jednego, do spadku z Ekstraklasy w tym lub przyszlym sezonie , co będzie nieuniknioną koniecznością minimalizmu, zaniedbania pierwszej drużyny i burdelu panującego już od lat w klubie. Żeby coś drgnęło w tym wronieckim syfie, to musi to wszystko pier…lnąć z wielkim hukiem. Innej drogi nie ma

  5. rafik2a4 pisze:

    Próbując patrzeć na klub oczami księgowego to powinien być wprowadzany ktoś z młodzieży do przyszloscowego transferu bo na Joziu i Tymku kokosow nie zarobią. Czeka nas próba prawdziwej jakości naszej szkółki gdyż tak jak pisze redakcja wszystkich potrzebnych zawodników nie kupią.

  6. MaPA pisze:

    Redakcja nie uwzględniła bramkarza w ilości potrzebnych zawodników.Zatem potrzeba 13 nowych.

  7. lukas1980 pisze:

    No i ciekawe kto przyjdzie ??? Czy ci pozoranci z zarządu chociaż w pewnym stopniu czynią już jakieś starania o nowych graczy

  8. slavus pisze:

    w Realu nie są zadowoleni z Courtois, więc powinien być do wyciągnięcia za niewielkie pieniądze, a Z PSG pewnie chciałby odejść Cavani. Co prawda stary, ale coś tam potrafi strzelić.

  9. Grossadmiral pisze:

    wszystko fajnie tylko skąd zawodników brać w lidze same kaleki dziady albo młodzi za miliony obcokrajowcow nadmiar a do ligi nie wroci dobry polak

    • Ostu pisze:

      Jest wyjście…
      Rutkowski niech idzie drogą RB Lipsk i po prostu kupi całą drużynę z 2 bundesligi – wraz z zapleczem – jakaś upadająca drużyna się znajdzie…
      I spełni się marzenie – Nawet z nadmiarem – rutkowskich by mieć klub zorganizowany na wzór niemiecki – oni po prostu będą mieć klub niemiecki grający w eklapie…

  10. arek z Debca pisze:

    To jest koncert życzeń. Tylko poważne zmiany w zarządzie mogą dać nadzieję na cudowne wskrzeszenie trupa. Bez tego nie ma szans na nic. Rozkład trupa będzie się jeszcze bardziej pogłębiał.

  11. Ostu pisze:

    Forumowicze Kochani – otrzezwiejcie – a podobno to ja dużo pije- czas spojrzeć prawdzie w oczy…
    Kadra liczy 32 zawodników i nawet gdyby odeszło 11 – tu to pozostaje jeszcze 21…
    Dojdzie do tego 4-5 młodych i mamy komplet – Lecha nie stać na większą kadrę – zwłaszcza gdy postanowią zwolnić trenera…
    A Wy oczekujecie przecież wzmocnień a nie jakiegoś ogórka z kartą na ręku – no bo przecież taki co chce o coś jeszcze grać w piłce – po tym co tu się ODPIERDALA – do Lecha nie przyjdzie…
    Tak jak wielokrotnie już pisałem – ten sezon będzie jak ostatni sezon gry o tron – wszystkie wątki i konsekwencje złych lub nawet kretyńskich decyzji się w tym roku zbiegną i pokażą się z całą swoją mocą…

    • Pawel68 pisze:

      I nastąpi rok 2020 gdzie zostaniemy hegemonem eurpejskim wg zapowiedzi właściciela!lJuż tylko 9msc gdzie urodzi nam się drużyna marzeń!

  12. Bigbluee pisze:

    Ja mam inna propozycje. Wynagrodzenia podnoszone z boiska. Dla trenera rowniez. Porazka u siebie: 20% tygodniowki. Remis 50%. Zwyciestwo 1 golem roznicy 100%.za kazdą kolejną bramke roznicy +10%. Obowiazkowa renegocjacja kontraktow. Komu sie nie podoba niech spierdala. Dosc posmiewiska. Moze trener tez wzialby sie za robote jakby zobaczyl ze zamiast tygodniowk 35tys zl to dostanie 7tys po takiej parodii jak z gornikiem

    • Ostu pisze:

      Niemożliwe – nie ma „trzymania” – mówiąc językiem brydżowym – na to by zgodzili się na renegocjację kontraktów…

  13. Ekstralijczyk pisze:

    To są tylko pobożne życzenia Redakcji jak i zarówno nasze.