Nowy trener patrzy z optymizmem

Tymczasowy trener Lecha Poznań, Dariusz Żuraw jutro po raz 3 poprowadzi pierwszą drużynę Kolejorza. Celem „niebiesko-białych” do 13 kwietnia będzie załapanie się do górnej ósemki i temu jest teraz wszystko podporządkowane. Nowy szkoleniowiec Lecha Poznań nie ukrywa, że w pierwszej kolejności oprócz oczywiście wyników będzie chciał poprawić grę Kolejorza w ofensywie.



O przejęciu Lecha

„Obejmując ponownie Lecha nie mam obaw mając nadzieję, że będzie dobrze. Zmian większych nie będzie, do rezerw nikt nie zostanie przesunięty, trenuję drużynę od wczoraj i dziwnie by to wyglądało gdybym już na starcie przesunął kogoś do rezerw. Ja muszę z tymi chłopakami porozmawiać, potrenować i dopiero wtedy będziemy mogli podejmować decyzję. Lech mentalnie nie wygląda źle. Kiedy przyszedłem tutaj jesienią, to głowy piłkarzy były niżej spuszczone.”

O swojej przyszłości

„Sytuacja jest inna niż jesienią. Wtedy wiedziałem, że poprowadzę Lecha najwyżej w 3 meczach. Teraz mamy aż 10 spotkań, dlatego postaram się wyciągnąć z tej drużyny tyle ile się da. Nie wiem, jak potoczy się przyszłość. Być może po sezonie przyjdzie nowy trener, a być może zostanę ja. Ten zespół na pewno ma wyższy potencjał niż miejsce, który zajmuje. Czasu na przygotowania drużyny jest mało. Przed nami 2 mecze, punkty są potrzebne i chcemy zrobić wszystko, by załapać się do ósemki. Jestem optymistą i wierzę, że to się uda.”

O celu

„Pierwszy cel to awans do ósemki. Jeśli się do niej załapiemy, to pomyślimy co dalej. W końcówce sezonu może się jeszcze wiele wydarzyć, a my musimy się skupić na nas. W każdym z 3 ostatnich spotkań rozgrywek zasadniczych na pewno możemy pokusić się o wygraną. Jutro zagramy z Pogonią w której nie wystąpi 2 środkowych pomocników. Czasu do meczu jest mało, ale mamy dużo informacji o przeciwniku i zrobimy wszystko, aby zaskoczyć czymś rywala.”

o poprawie gry

„W pierwszej kolejności chcę poprawić ofensywę. Musimy grać wyżej, nasz ofensywny pomocnik musi grać wyżej i skrzydłowi także. Musimy wyżej stosować pressing, odbierać piłkę na połowie rywala, by pomocnicy po jej przejęciu nie mieli aż tak dużego dystansu do bramki.”

O pracy z piłkarzami

„Nie chcę nić poprawiać po trenerze Adama Nawałce. Chcę wejść po swojemu do tej drużyny i pewne rzeczy z nią zrobić. Mam nadzieję, że z czasem w pierwszym zespole będzie pojawiało się więcej chłopaków z rezerw podczas meczów. W najbliższym czasie będę patrzył tylko na formę zawodników. Na pewno nie jest tak, że iluś tam piłkarzy jest już skreślonych. Rozmawiałem z zawodnikami na temat naszej współpracy. Każdy pracuje dla siebie i nawet jeśli po sezonie się rozstaniemy, to istotne jest dla mnie, by każdy z piłkarzy pokazał się na treningu z jak najlepszej strony. W Lechu moim asystentem będzie nadal Karol Bartkowiak. Zostaje też 2 analityków, Andrzej Kasprzak, a trenerem bramkarzy będzie Robert Mioduszewski.”

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na 3 portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

INSTAGRAM (nowość)
TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 47

  1. Michu87 pisze:

    Powodzenia panie trenerze niech moc będzie z panem. ;P

  2. Pawel68 pisze:

    Powodzenia!Liczę poważnie jutro na 3pkt!!!

    • kolejorz242 pisze:

      jak my jutro pykniemy pogoń to mi nie będzie wcale do śmiechu, jakoś czuje że to zrobimy ale wtedy będę wkur… to będzie prawdziwa katastrofa a przynajmniej dla mnie

  3. wagon pisze:

    z wypowiedzi wynika, że chce się skupić na treningu i taktyce, czas trenerów filozofów, moralizatorów i wizjonerów w Lechu chyba się powoli kończy,

  4. slavus pisze:

    przewiduję remis jutro, porażkę z Lechią i zwycięstwo z Jagą, co chyba nie da nam pierwszej ósemki. Chyba nie ma większego znaczenia, czy będziemy w lidze na 6, czy na 10 miejscu. Frekwencja jutro będzie rekordowa, pewnie koło 5 tys., może nawet nie, więc pewnie głośniejsi będą kibice ze Szczecina. Co za czasy…

    • Zlapany na ofsajdzie pisze:

      Powiedziałbym, że akurat taki zestaw wyników na 95% da nam pierwszą ósemkę.
      Z pozostałym masz rację- jutro pewnie ok.5-6 tys. kiboli. Trochę kusi mnie, żeby pójść i w jakiś sposób wesprzeć nowego trenera, ale zgodnie z wcześniejszym postanowieniem do lipca tam nie zawitam.

  5. leftt pisze:

    Dariusz Żuraw – jedyny człowiek, który sie w tym sezonie nie upaprał. No, może Pan Geniu jeszcze.

  6. Marecki60 pisze:

    Nie wierzę, że jakikolwiek trener da radę ustawić tą bandę przepłacanych nierobów. Mam .urwa dość. Dopóki nie zajdą prawdziwe zmiany w klubie i wkłady do koszulek nie będą grały na zasadzie „Biegaj, walcz i się staraj” to na Bułgarskiej mnie nie zobaczą.
    Mogę wybaczyć każdą przegraną, ale po walce, a nie po pozorowaniu gry. Meczy Lecha aktualnie nie da się oglądać nawet po sporej dawce napojów rozweselających.
    Nowemu trenerowi życzę powodzenia, ale szczerze mówiąc ciemno to widzę. Będzie parę dobrych meczy i powtórka z rozrywki.
    Rutkowscy póki co skutecznie wyleczyli mnie z miłości do Lecha.

  7. Biniu pisze:

    Trzymam kciuki. Piłka nożna to
    prosta gra. Dla osiągnięcia pierwszej ósemki/pudła w naszej lidze, nie jest potrzebny filozof. Jest potrzebny fachowy, solidny, mądry, sprawiedliwy człowiek, dobry rzemieślnik. Dla osiągnięcia majstra tez, ale to temat na inny sezon. Powodzenia trenerze.

  8. ShaggyPMI pisze:

    Mam jedynie nadzieję że uda się dostać do pierwszej 8 tylko po to by móc wystawić do składu naszych wychowanków i nimi grać
    Nie walczymy już o nic więc można będzie ich sprawdzić w boju
    Zdecydowanie lepiej dać szansę młodym niż Radutom

    • tomasz1973 pisze:

      A w dolnej ósemce nie można wystawiać młodych? Przecież spaść, nie spadniemy.

    • Kuba pisze:

      @tomasz1973
      Wyjątkowo rzadko ;) ale jednak tym razem się zgadzam. Nawet bardziej w tej dolnej ósemce, niż górnej. Bo jak się do górnej dostaną, to znowu uwierzą, że coś jeszcze ugrać można, a to „wymaga doświadczenia” ;)

  9. fox pisze:

    Rozkład gier Żuraw ma bardzo trudny ale wiadomo to jest tylko polska eklapa i wszystko jest możliwe.Ani Pogoń ani nawet lider to nie są jakieś piłkarskie tuzy ot po prostu są dobrze poukładane.Cieszy ,że trener chce grać wyżej bo nie można awansować do ósemki oddając w 3 meczach dwa strzały w dodatku niecelne.Powodzenia Panie trenerze.

  10. Wlkp. pisze:

    Co ma być to będzie …
    Temu klubowi potrzebny jest Katharsis (gr. oczyszczenie) – uwolnienie od cierpienia, odreagowanie zablokowanego napięcia, stłumionych emocji, skrępowanych myśli i wyobrażeń.

  11. ryszbar pisze:

    Jedno można powiedzieć z całą pewnością – konferencja Żurawia jest ciekawsza od tej Nawałki.

  12. Jacek_komentuje pisze:

    Facet mówi krótko i konkretnie. Jaka przyjemna odmiana.

  13. kibol z IV pisze:

    Powiem krótko jeśli jutro zobaczę Lecha o wiele lepszego niż w meczu z Koroną to oznaczać to będzie kolejny skalp tej chuja grajcowej szatni.
    Przez 3 dni nie da się praktycznie nic zmienić. No chyba że Żuraw ustawi skład bez leserów grających w Kielcach. Tylko że wówczas musiałby sięgnąć do rezerw…

  14. 07 pisze:

    Zadanie niezmiernie trudne. Trener na dorobku, ale już z licencją UEFA pro, a to ważne. Panu Dariuszowi życzę, aby uporządkował ten syf i zrealizował plany. Być może zamiast głośnych nazwisk, rewolucji czy szumnych zapowiedzi Lechowi najbardziej potrzebny jest spokój i pokładanie tych klocków od nowa.

  15. Franco pisze:

    Dariusz Żuraw ma moje pełne poparcie. Jeśli był pojętnym uczniem jako piłkarz i dobrym obserwatorem, to sporo tej rzetelnej niemieckiej szkoły Rangnicka i Heckinga powinien sobie przyswoić. Tylko, że mówmy o tym co jest tu i teraz, a nie czy Żuraw dobrze rokuje.
    A tym, którzy sporo sobie obiecują, przez pryzmat dobrych meczów Żurawia jesienią, zwracam uwagę, że w tamtym momencie rozkład drużyny Lecha był zupełnie na innym etapie. Teraz to już
    praktycznie padlina.
    Paradoksalne, jest to, że ciągle mamy szanse na podium i to nie takie mikro jak się wydaje. Jak
    będzie „ósemka” to kto wie. Wszystko w rękach . . .
    P.S.
    Matematycznie, to nawet mamy szansę na
    majsterka, ale tu zamiast trenera, lepszy
    byłby Tom Cruise :)

  16. arek z Debca pisze:

    Z całym szacunkiem do Żurawia i życzę mu jak najlepiej ale niestety to będzie kolejna ofiara Rutkow. Wykorzystają go by później wypluć jak Djuke. Kolejna zmarnowana kariera młodego trenera.

    • Pawelinho pisze:

      No niestety, ale tak pewnie będzie. Zawsze winnymi ich błędów są inni, ale nigdy papa i synuś.

  17. Michu87 pisze:

    Żuraw zwrócił uwagę na ważny aspekt, a mianowicie taktyka Nawałki bazowała na tym, żeby zamurować bramkę i nie stracić gola i jak widzieliśmy ta taktyka nie sprawdziła się z prostej przyczyny, kopacze którzy grają u nas, są po prostu za słabi na taką grę. Mając takich piłkarzy jak Amaral, Tiba, Gytkjaer i Jóźwiak to aż dziw, że nie gramy wysokim pressingiem. Już sam Żuraw to zauważył, że boczni pomocnicy grają za głęboką co pozwala przeciwnikowi spokojnie klepać i rozgrywać piłkę. I tutaj Nawałka popełnił mega błąd, Lech jest stworzony by dominować, a nie oddawać piłkę przeciwnikowi i się cofać licząc na kontrę. Niestety były selekcjoner przychodząc tutaj nie wyciągnął wniosków, reprezentacja , a klub to dwa różne światy z którym Nawałka sobie nie poradził. Nic pozostaje wierzyć, że Żuraw trochę tchnie świeżego ducha w zespół i zaczniemy coś grać z przodu.

  18. Ostu pisze:

    Każdy nowy trener ma Nasze poparcie – ciągle mamy nową nadzieję, że tym razem będzie rewolucja – bo przecież nie można być aż tak głupim by nie widzieć takiej potrzeby…
    A potem jest jak zwykłe…
    Czy tym razem będzie inaczej…?

    • Kuba pisze:

      Żuraw zrobił jesienią 2pkt na mecz. Gdyby taka średnia była przez wszystkie 27 kolejek to by się przymiarki do fety zaczynały ;)
      A zmierzam do tego, że nie widzę powodu dlaczego nie mielibyśmy go popierać. Niezależnie od tego czy będzie stać przy linii 3, 10 czy więcej spotkań.

  19. smigol pisze:

    Coś w nim jest, mówi prosto z mostu bez wymyślania dyrdymałów. Tak jak wszyscy życzę trenerowi powodzenia a po sezonie? Po sezonie będzie rewolucja i Mourinho na ławce trenerskiej w Lechu więc ja śpię spokojnie ;D

  20. Grossadmiral pisze:

    Mioduszewski trenerem bramkarzy co Panowie sądzicie chyba słaby wybór a dwa przyjdzie ktoś nowy to co z nim za 2 miesiace i out?

  21. leftt pisze:

    Rewolucja w składzie już była: po sezonie 2016/17 przyszło 9 nowych grajków. Dwóch się sprawdziło, większość nie, części już nie ma. Tak więc niezależnie od tego, ilu grajków przyjdzie: bez zmian w zarządzie o żadnej rewolucji nie ma mowy.

    • Ostu pisze:

      Rewolucja – rozumiana jako rewolucja w myśleniu i traktowaniu zawodników – przywrócenie sprawiedliwości…
      Nie wierzę – a nawet jestem pewien – że osoby, które mają skuteczność transferów na poziomie 17% – podczas gdy średnia minimalna wynosi 60% – nagle podniosą swoją skuteczność…
      Przywrócenie NORMALNOŚCI… To pierwszy krok tej rewolucji…
      Na zmianę zarządu nie ma szans…
      Na transfery nie ma kasy…
      Ale na samoograniczenia się zarządu – wynikające z oparcia się o ścianę – już tak…

  22. Bryndol pisze:

    Życzę startu w stylu Solskjaera, ale z tą bandą rozhisteryzowanych pizdeczek będzie bardzo trudno.

    • Peterson pisze:

      To samo mówiono o zawodnikach MU pod koniec Mourinio a jednak Solskjear pokazał że jest tam potencjał. Powiedzmy sobie szczerze my mamy potencjał na miejsce na pudle.

    • Ostu pisze:

      No dobra – pisałem już ale napiszę raz jeszcze…
      My to nie MU, a Makuszewski to nie Pogba…

  23. piotrx pisze:

    „W najbliższym czasie będę patrzył tylko na formę zawodników” – Panie trenerze trzymam za słowo i życzę powodzenia w kolejnych meczach!

  24. Erwin pisze:

    Trzeba wierzyć, że to wypali, przynajmniej nie gwiazdorzy jak poprzednik i nie pierdoli od rzeczy. Do stracenia nie ma nic, a wręcz przeciwnie dużo do zyskania. Jeżeli będzie zajmował się sprawami ważnymi i sprawiedliwie wystawiał skład meczowy to jakieś szanse ma powodzenia. Z tego co czytam ogląda każdy mecz ekstraklasy i patrzy ułożyć taktyke pod przeciwnika i bardzo mi się to podoba, że nie musimy patrzeć tylko na siebie i cięzko pracować, a na końcu znowu wyciągać wnioski. Nie wiem co będzie, ale powodzenia.

  25. 1971 pisze:

    Witamy na pokładzie i powodzenia , choć w zasadzie w tym sezonie to już drugi raz. Oby efekt punktowy za dwa mecze był taki sam jak cztery miesiące temu.

  26. MaPA pisze:

    Mam nadzieję że Żuraw ogarnie szatnię i wciśnie Lecha do górnej 8.Byle by ten ignorant P.R. mu się nie wpierdalał w robotę.

    • arek z Debca pisze:

      A który trener w Lechu ogarnął szatnię? Może Zieliński to jakoś ogarniał ale wtedy też były inne realia i nie było jeszcze takiej samowoli pizdarzykow spowodowanej rolą agentów.

  27. tylkoLech pisze:

    Powodzenia Trenerze!
    Wiem, że dwa dni to jest nic, ale czasem wystarczy łyk świeżego powietrza

  28. El Companero pisze:

    Kasprzak wiecznie żywy…

  29. J5 pisze:

    Widzę że teraz glównym propagandowym celem wroniarzy jest awans do górnej ósemki. To są mądrzy ludzie ci wronieccy, oni potrafią z gówna bat ukręcić. Mam wiele sympatii do trenera Żurawia, ale tak jak powyżej napisał @arek z Debca, będzie to kolejna ofiara obrzydłego wronieckiego okupanta. Mimo wszystko życzę trenerowi sukcesów, oby udalo mu się odeslać z kwitkiem śledzie do beczki!

    • arek z Debca pisze:

      J5, ja mam nadzieję, że Żuraw dogra do końca sezonu i uratuje ósemkę, a po sezonie wróci do swoich poprzednich obowiązków. Szkoda by było porządnego chłopa by Rutki go dalej forsowały by w nowym sezonie zrobić z niego kolejnego kozła ofiarnego. Znając ich zwyczaje można się jednak niestety spodziewać najgorszego.

    • J5 pisze:

      Dokładnie. Skupić się powinni wroniarze na wyciągnięciu tego Papszuna z Rakowa, póki jeszcze tęcza go nie chapnęła, nawet jakby trzeba bylo zaplacić. A Żuraw po tych 10 meczach móglby wrócić do ll zespolu. Byleby go nie skrzywdzili przedwczesnym awansem jak Rumaka i Djukę

  30. niewojnie pisze:

    Mam nadzieję, że Pan Trener okaże się PANEM TRENEREM, ogarnie bajzel, poprowadzi do sukcesów, pozostanie na kilka lat

  31. morswin pisze:

    Totalnie załamany jestem. Od bardzo dawna myślenie o Lechu po prostu sprawia ból.
    Coście , skurwysyny, uczynili z moim klubem ???

  32. inowroclawianin pisze:

    Ja tam mu dobrze życzę, ale chciałbym żeby odsunął hamulcowych. Mam też nadzieję, że po sezonie ci najslabsi odejdą. Oby jakimś cudem nie awansował na miejsce uprawniające grę w eliminacjach pucharów. Nie chcę ich teraz, nie z tym składem i nie z tym bałaganem.