Analiza meczu z Pogonią + statystyki

W środowym meczu z Pogonią Szczecin zespół Lecha Poznań rozegrał jeden z lepszych meczów tej wiosny wygrywając w pełni zasłużenie. Do dobrej gry jeszcze trochę brakowało. Były jednak optymistyczne zalążki i co najważniejsze – było bardzo ważne zwycięstwo, które pozwoliło Kolejorzowi przeskoczyć z 10. pozycji na 5. miejsce w ligowej tabeli.



Dzień po spotkaniu Kolejorza z drużyną Kosty Runjaicia nadszedł czas na tradycyjną, pomeczową analizę gry Lecha Poznań w konfrontacji z Pogonią Szczecin.

Obrona (ocena: 2)

Trener Dariusz Żuraw zrobił to czego można było się spodziewać. Wstawił do składu Thomasa Rogne i Volodymyra Kostevycha sadzając jednocześnie na ławkę Rafała Janickiego oraz Piotra Tomasika. To miało wpływ na lepszą postawę Lecha w defensywie, choć nawet przy stanie 1:0, 2:0 czy 3:0 dobrze nie było. Przede wszystkim Pogoń stwarzała zdecydowanie zbyt duże zagrożenie po akcjach skrzydłami. Szczególnie na lewej flance Volodymyr Kostevych miał dość duże problemy z blokowaniem podań czy dośrodkowań w pole karne. W pierwszej połowie źle w powietrzu wyglądał także Nikola Vujadinović przegrywając 3 ważne główki i to z zawodnikami o blisko 20 cm niższymi. Między innymi jego błędy długo naprawiał Jasmin Burić, który za to przy pierwszym straconym golu nie popisał się popełniając wówczas błąd. Poważnych błędów obrony w środę było wiele, a mimo to, wydawało się, że defensywa Lecha Poznań po raz 2 zagra na 0 z tyłu. Niestety cały zespół zapomniał o meczu trwającym 90 minut a nie tylko 85 co spowodowało utratę 2 bramek w krótkim odstępie czasu. Gdyby nie to ocena gry linii defensywnej byłaby wyższa niż tylko 2, natomiast na błędy Vujadinovicia i Kostevycha, którzy wygrali raptem 36 oraz 47% pojedynków 1 na 1 można by przymknąć oko.

Pomoc (ocena: 4)

Dariusz Żuraw dokonał ważnych zmian w linii pomocy. W końcu na ławce wylądował słaby Maciej Makuszewski będący ulubieńcem Adama Nawałki oraz Maciej Gajos. Ich miejsce zajęli Tymoteusz Klupś, który zaliczył asystę oraz Łukasz Trałka, który wrócił na pozycję numer „6”. Dariusz Żuraw przyznał po meczu, że gra Lecha posypała się po zejściu tego piłkarza z boiska. I faktycznie. Trałka akurat w środę rozegrał głównie w defensywie bardzo dobre zawody przecinając kilka podań już na połowie rywala, dobrze grając w defensywie i nieźle ustawiając się w środku pola przeszkadzając szczecinianom w rozgrywaniu akcji. Efektywny Trałka (najwięcej % wygranych starć 1 na 1), dobry Jevtić oraz równie dobry w ofensywie Jóźwiak wystarczył do tego, aby Lech w środku pola w końcu prezentował się nieźle. Szwajcar zaliczył 2 asysty, natomiast Jóźwiak zdobył 2 pierwsze bramki w tym sezonie. Statystyki „Józia” w meczu z Pogonią były wręcz imponujące. 3 udane kluczowe podania, 88% celnych zagrań, 4 popełnione faule przez Pogoń właśnie na nim i 100% celnych strzałów robi wrażenie. Wszyscy pomocnicy wykonali wczoraj łącznie 10 kluczowych podań w pole karne co miało wpływ na lepszego Lecha Poznań w ofensywie, który wcześniej za Adama Nawałki z przodu nie istniał. W dodatku wszyscy gracze z drugiej linii z wyjątkiem Tymoteusza Klupsia zaliczyli co najmniej 80% celnych podań. Kolejorz w ciągu raptem 2 treningów pod wodzą Dariusza Żurawia poprawił jeden z elementów, który dotąd mocno szwankował, czyli grę w ataku pozycyjnym. Lech przy stanie 0:0 i 1:0 grał w piłkę, był groźny, stwarzał sytuacje ciesząc fragmentami oko.

Atak (ocena: 3)

Christian Gytkjaer nie miał w środę łatwo. Były momenty kiedy Duńczyk był osaczony przez nawet 2-3 obrońćów. Mimo lepszej gry Lecha Poznań w ofensywie wciąż otrzymywał zdecydowanie zbyt małe wsparcie ze strony pomocników. Reprezentant swojego kraju przez 90 minut oddał 2 strzały, 1 celny, miał 65% udanych zagrań i wygrał 43% pojedynków 1 na 1. Ten wynik jak na niego był przyzwoity, lecz nie tego oczekujemy od Christiana Gytkjaera. Napastnik Kolejorza nadal potrzebuje więcej podań od pomocników, by być groźny pod bramką rywala.

Ogólne wrażenie (ocena: 3)

Po 3 dniach od meczu z Koroną widzieliśmy zupełnie innego Lecha. Lecha bardziej zdeterminowanego, ambitnego, chcącego grać w piłkę i co najważniejsze – umiejącego prowadzić atak pozycyjny. Solidny przez wiele minut Jasmin Burić, dobry w destrukcji Łukasz Trałka, mocny w ofensywie Darko Jevtić oraz Kamil Jóźwiak wystarczyli do pokonania Pogoni, która tej wiosny prezentuje się nieźle. Mecz z Pogonią nie był w pełni udany, ostatnie minuty wyglądały źle, jednak w porównaniu z pojedynkiem z Koroną w którym poznaniacy oddali tylko 2 strzały (0 celnych) wczoraj Kolejorz zanotował bardzo duży progres wygrywając w pełni zasłużenie. Lech Poznań zwyciężył w meczu za tzw. „6 punktów” awansując w tabeli aż o 5 pozycji. Wiele wskazuje na to, że spotkanie z Pogonią Szczecin mogło być kluczowe w kontekście walki Kolejorza o górną ósemkę, która jest już bardzo, bardzo blisko. Postawa głównie Jóźwiaka i Jevticia w ofensywie zasługuje na szczególne wyróżnienie tylko nie wiadomo czy był to jednorazowy wyskok czy może początek lepszej formy tych piłkarzy. O tym przekonamy się wszyscy w kolejnych meczach.



Składy

1-4-2-3-1

Burić – Gumny, Rogne, Vujadinović, Kostevych – Trałka (84.Gajos), Tiba – Klupś (56.Makuszewski), Jevtić (79.Marchwiński), Jóźwiak – Gytkjaer.

1-4-2-3-1

Załuska – Stec, Fojut, Malec, Nunes – Podstawski, Majewski – Delev (63.Izumisawa), Kowalczyk (59.Hostikka), Guarrotxena – Buksa (61.Żyro).

Statystyki meczu Lech – Pogoń 3:2

Bramki: 3 – 2
Strzały: 14 – 16
Strzały celne: 7 – 6
Strzały niecelne/zablokowane: 7 – 10
Faule: 11 – 17
Żółte kartki: 3 – 1
Czerwone kartki: 0 – 0
Rzuty rożne: 3 – 6
Zmiany: 3 – 3
Spalone: 2 – 1
Posiadanie piłki: 50% – 50%
Celne podania: 84% – 82%
Liczba zawodników w kadrze meczowej: 18 – 18

Lechowe statystyki meczu Lech – Pogoń 3:2

Strzały z pola karnego: 9
Strzały z dystansu: 5
Strona najczęstszych ataków: lewa
Procent wygranych pojedynków: 49%
Najlepszy piłkarz Lecha według InStat: 370 – Kamil Jóźwiak
Najsłabszy piłkarz Lecha według InStat: 211 – Jasmin Burić

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na 3 portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

INSTAGRAM (nowość)
TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







1 Komentarz

  1. inowroclawianin pisze:

    Redakcja zapomniała o niezłej grze Tiby, który również był bardzo aktywny. Defensywa ostatnie 10-15 minut bardzo kiepsko, przy pierwszej bramce Buric też zawinił. Gytkjaer tym razem bardzo kiepsko jeśli chodzi o niewykorzystane sytuacje. Klups może nie zagrał cudownie, ale niech gra zamiast Makuszewskiego. Marchwinski nieźle wejście znów. Zasługuje na stałe miejsce w 18.

Dodaj komentarz