Jeszcze więcej milionów dla managerów w Ekstraklasie

Polski Związek Piłki Nożnej kilka dni temu opublikował kolejny już raport w którym znalazły się sumy wynagrodzeń jakie zapłaciły pośrednikom transakcyjnym kluby grające na co dzień w LOTTO Ekstraklasie, w I-lidze i w II-lidze. W raporcie PZPN znalazły się kwoty wypłacone managerom piłkarskim działającym w naszym kraju od 1 kwietnia 2018 roku do 31 marca 2019 roku. W porównaniu z poprzednim raportem te sumy wzrosły.



Kwoty z raportu Polskiego Związku Piłki Nożnej, które trafiły na konto managerów lub ich agencji są bardzo wysokie, wyższe aniżeli w raporcie obejmującym okres od 1 kwietnia 2017 do 31 marca 2018. Kluby z Ekstraklasy, I i II-ligi przez rok od 1 kwietnia 2018 do 31 marca 2019 wydały na opłaty dla agentów łącznie blisko 35 milionów złotych (o prawie 6 mln więcej aniżeli rok wcześniej). 715 tysięcy złotych zasiliło konta pośredników transakcyjnych od klubów z II-ligi, blisko 2 miliony od klubów z I-ligi a 32 miliony złotych trafiły do nich od klubów z LOTTO Ekstraklasy.

Lech Poznań i Legia Warszawa pomiędzy 1 kwietnia 2018 roku a 31 marca 2019 roku zapłaciły managerom prawie 13 milionów złotych (o 5 milionów mniej niż za czas od 1 kwietnia 2017 do 31 marca 2018). Legia na premie dla agentów wydała dokładnie 5 915 600,06 zł, natomiast Lech Poznań nawet więcej – 6 936 559,88 złotych. Spory nakład finansowy nie przełożył się na wyniki sportowe Kolejorza. Lech nic nie zdobył, choć Pedro Tiba wraz z Joao Amaralem okazali się trafionymi transferami.

Włodarze Lecha Poznań wydając blisko 7 milionów złotych na premie dla agentów zapłacili dużo, dużo więcej managerom piłkarskim niż choćby działacze Wisły Kraków, którzy od od 1 kwietnia 2018 roku do 31 marca 2019 roku wydali niecałe 70 tysięcy złotych czy Piasta Gliwice (niespełna 500 tysięcy złotych). Poziom sportowy tych drużyn jest obecnie porównywalny albo w przypadku Piasta – nawet trochę wyższy.

Najnowszy raport PZPN-u zawiera dane z 2 ostatnich okienek transferowych. Zeszłorocznego letniego, kiedy na Bułgarską przybył Pedro Tiba i Joao Amaral (kosztowali najwięcej), Tomasz Cywka, Dioni i Dimitris Goutas, a także z ostatniej zimy, gdy do stolicy Wielkopolski przyszli tylko Juliusz Letniowski oraz Timur Zhamaletdinov, którzy do tej pory do zespołu nic nie wnieśli.

Wydatki na pośredników rosną w Polsce z każdym rokiem. Dla porównania od kwietnia 2015 do marca 2016 roku w Ekstraklasie wypłacono managerom w sumie niespełna 17 milionów złotych premii (Lech Poznań wydał wtedy blisko 3,4 mln zł). Aktualnie w LOTTO Ekstraklasie działa 156 agentów lub firm managerskich (o 5 mniej niż w poprzednim raporcie). Niektóre agencje mają po kilku pracowników, więc liczba pośredników w Polsce liczy tak naprawdę kilkaset osób.

Nazwiska agentów reprezentujących siebie bądź swoje firmy, którymi władają znajduje się -> TUTAJ. Lista zawiera nazwiska osób działających na polskim rynku w trwającym sezonie 2018/2019.



Od 1 kwietnia do 31 marca 2019
null

Od 1 kwietnia 2017 do 31 marca 2018
null

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na 3 portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

INSTAGRAM (nowość)
TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 6

  1. ryszbar pisze:

    Nie rozumiem systemu a w zasadzie go nie znam na jakiej podstawie wypłacane są prowizje. Czy jest to % od transferu czy umówiona kwota czy jeszcze coś innego. Jedna pozycja mnie rozwala czyli 5,260 mln. przy Wiśle Płock. Za jakie transfery tyle kasy? Czy coś mi umknęło?
    A tak na oko to wydaje się, że gdyby te kwoty podzielić przez 2 to i tak to są spore pieniądze.

    • anonimus pisze:

      poszukaj w necie wywiadu z Prezesem Wisły Płock bo Ci dużo też zapłacili i trochę Prezes starał się to tłumaczyć..Ogólnie jest różnie i wszystkie warianty są możliwe. Ciekawe są też wydatki w 1 czy 2 lidze i prowizje dla hien managerskich

  2. John pisze:

    Dużo i nie dużo jak na Lecha.
    Wychodzi na to, że duża część tej kwoty ,to koszt sprowadzenia Tiby i Amarala. Co by nie mówić wyróżniających się zawodników na swoich pozycjach w Portugalii,obaj mieli za sobą świetny sezon.
    Można mówić, że dużo,za dużo,ale dobrego zawodnika do ekstraklasy z lepszej ligi nie łatwo przekonać.
    Jakieś argumenty,Lech po tym sezonie straci chyba wiarygodność, że walka o MP,gra w pucharach,a i kibiców na stadionie coraz mniej,nie ma tej atmosfery.
    Lech płaci też tyle,bo to Lech , stać ich,tak myślę.
    Mnie te kwoty tak bardzo nie dziwią,w skali roku.
    Taka Wisła Płock wydała ponad 5 mln zł,no i to jest dużo.
    Takie czasy co zrobić.

  3. Erwin pisze:

    Właśnie też mnie zastanawia Płock, tam w porównaniu z okresem wcześniejszym kwota wzrosła aż o 4,5 mln masakra.

    • niewojnie pisze:

      Rozwiązanie zagadki nazywa się chyba Arkadiusz Reca – z 4 milionów ojro część pieniędzy przytulona przez menadżerkę

  4. inowroclawianin pisze:

    Wydatki Lecha w tym przypadku podobne jak legły z tym że oni coś zdobywają, a my cokolwiek raz na ruski rok. Potrzebne zmiany w pionie sportowym.

Dodaj komentarz