Prochy rozdrobnione, do urny już włożone

O godzinie 20:30 na Stadionie im. Józefa Piłsudskiego mieszczącym się przy ulicy Kałuży 1, początek meczu 35. kolejki piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2018/2019, pomiędzy drużyną Cracovii Kraków a zespołem Lecha Poznań. Wszystkich kibiców Kolejorza zapraszamy do śledzenia naszego tradycyjnego meczowego raportu na żywo z tego spotkania, na łamach serwisu KKSLECH.com.



Przed meczem Cracovia Kraków – Lech Poznań (11.05.2019):



Raport NA ŻYWO z wydarzeń na boisku:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

3 min. – Cracovia od początku meczu w ataku starając się atakować głównie skrzydłami.
6 min. – Lech już przegrywa 0:1. Po dośrodkowaniu z prawej strony i zgubionym kryciu głównie przez Klupsia do siatki z paru metrów trafił Siplak.
9 min. – Burić świetnie wyszedł do prostopadłego podania i w ostatniej chwili zapobiegł utracie gola.
13 min. – Lech coś tam próbuje grać tylko jest słaby.
13 min. – Niecelny strzał Jóźwiaka po wrzutce Jevticia z rzutu rożnego. Tu powinien być gol.

16 – 30 minuta

19 min. – W dobrej sytuacji Marchwiński nie trafił w piłkę.
22 min. – Od paru minut przeważa Lech.
28 min. – Z gry piłką nic nie wynika. Strzałów niewiele.

31 – 45 minuta

33 min. – Mecz znów się wyrównuje. Bardzo zły strzał z daleka oddał Dąbrowski.
37 min. – Efektowna akcja Kolejorza po prawej stronie z której nic nie wynikło.
37 min. – Burić odbija piłkę przed siebie. Nie ma 2 gola.
41 min. – Na razie słabe spotkanie. Cracovia szybko wyszła na prowadzenie ustawiając sobie doskonale ten mecz. Lech nie ma pomysłu na grę.
45 min. – Do przerwy 0:1.



46 – 60 minuta

48 min. – Lech nadal w szatni. Cracovia przeprowadziła już w II połowie 3 akcje autorstwa Wdowiaka.
49 min. – Cabrera nie doszedł do zagrania Hanci. Co oni robią po przerwie?!
55 min. – Minuty uciekają, nic się nie zmienia.
60 min. – Lech po przerwie nic nie gra. Nie da się na to patrzeć.

61 – 75 minuta

66 min. – Jeden z najnudniejszych meczów tej wiosny. Cracovia w pełni kontroluje zawody. Lech jest bezradny w każdej formacji.
72 min. – W końcu jakaś ciekawa akcja zakończona minimalnie niecelnym uderzeniem Jóźwiaka.
73 min. – Odpowiedź gospodarzy. Uderzenie Hanci wypiąstkował Burić.
74 min. – Znów było groźnie. Piłka odbiła się na szczęście od Vujadinovicia i wyszła na rzut rożny.

76 – 90 minuta

80 min. – Makuszewski po indywidualnej akcji podał do bramkarza.
84 min. – Czas szybko leci i taki jest plus tego meczu.
89 min. – Lech coś tam jeszcze próbuje.
90 min. – Jeszcze 3 minuty.
90+3 min. – Koniec.



35. kolejka LOTTO Ekstraklasy 2018/2019, sobota, 11 maja, godz. 20:30
MKS Cracovia Kraków – KKS Lech Poznań 1:0 1:0 (1:0)

Bramki: 6.Siplak

Żółte kartki: Piszczek

Sędzia: Szymon Marciniak (Płock)

Widzów: 10631

Cracovia: Pesković – Rapa, Helik, Datković, Siplak – Gol, Dąbrowski (86.Ferrareso) – Hanca, Dimun, Wdowiak (86.Hernandez) – Piszczek (46.Cabrera).

Rezerwowi: Wilk, Dytyatev, Ferrareso, Lusiusz, Hernandez, Cecarić, Cabrera.

Lech: Burić – Gumny, Goutas, Vujadinović, Kostevych – Trałka, Gajos – Klupś (59.Makuszewski), Marchwiński, Jóźwiak (78.Tomasik) – Jevtić (69.Gytkjaer).

Rezerwowi: Szymański, Janicki, Tomasik, Wasielewski, Skrzypczak, Makuszewski, Gytkjaer.

Kapitanowie: – Burić

Trenerzy: Probierz – Żuraw

Stan murawy: Dobry (równa płyta boiska)

Pogoda: +17°C, pogodnie

Miejsce: Stadion im. Józefa Piłsudskiego (ul. Józefa Kałuży 1, Kraków)

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na 3 portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

INSTAGRAM (nowość)
TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 98

  1. rafik2a4 pisze:

    Na koniec – przy braku emocji – chciałbym obejrzeć dobry mecz. Wynik i tak mam w dumie ale liczę na emocje i walkę na boisku.

  2. piotr06 pisze:

    Bez Tiby będzie bida:-(

  3. Pawelinho pisze:

    Eh ten środek pomocy z Gajosem i Trałką, których od lata już nie bedzie w Lechu. Mimo wszystko fajnie byłoby jakby zagrał młody Skrzypczak.

  4. Ziom018 pisze:

    No to czekamy na decydujący finisz sezonu serialu „Nadzieja na puchary ” . W głównych rolach Nikola Vujadinowić i Maciej Gajos.

  5. inowroclawianin pisze:

    Ja pierdole….Co ten Żuraw odstawia…Znów jakieś Gajosy i Jevtic na szpicy. Szkoda gadać.

    • caryk pisze:

      A kogo byś dał za Gajosa?

    • inowroclawianin pisze:

      Choćby Skrzypczaka

    • caryk pisze:

      Jak wstawisz za dużo młodych to tylko można im krzywdę zrobić

    • inowroclawianin pisze:

      Jaką krzywdę? To tylko sparing

    • Bigbluee pisze:

      Jakich „młodych”? Na całym świecie, jak ktos ma 19 lat to już ma być ukształtowanym zawodnikiem. Młody to ma 16-17 lat i to jest czas na wejście do druzyny. Tylko u nas 24 letni zawodnik jest nadal młody i utalentowany. Jaką krzywdę? Komu tą krzywde zrobią, czym? Meczem z Cracovią o nic ? Jak sie „koledzy” zdenerwują za nieudane zagrania… to za chwile ich i tak nie będzie bo sa Xmenami i opuszczają Lecha. Obecna sytuacja jest więcej niż idealna aby bezstresowo wprowadzić młodzież.

    • inowroclawianin pisze:

      Dokładnie

  6. Erwin pisze:

    Fajnie, że Goutas, Marchewa i Klupś, bieda w wyborze wiadomo, ale wcale nie musi być gorzej bez Tiby, zależy czy będzie się im chciało, ale osłabienie największe z możliwych.

  7. caryk pisze:

    Buric kapitanem? Może Gumny powinien zagrać z opaską?

  8. piotr06 pisze:

    Uuu, będzie wpierdol…

  9. Michu87 pisze:

    bramka Klupsia ;/ ładnie przysnął.

    • caryk pisze:

      Wolę jego błędy aniżeli Makuszewskiego

    • Michu87 pisze:

      Pewnie niech grają chłopaki.

    • rafik2a4 pisze:

      Nic się nie stało. Teraz jest czas na naukę i zdobywanie doświadczenia. Wierzę w naszą młodzież i wiem, że trzeba ich wspierać.

  10. Michu87 pisze:

    Jevtić out i na boisko Gytkjaer.

  11. MaPA pisze:

    Jevtića zapakować.dopłacić i wysłać na Madagaskar.Co ma piłkę to strata o niecelnych podaniach nie wspomnę.

  12. piotr06 pisze:

    Z Klupsia to raczej kokosów nie będzie…

    • inowroclawianin pisze:

      Spokojnie, cały czas ma szansę się rozwinąć.

    • piotr06 pisze:

      Jak najbardziej, ale na moje oko to będzie z niego raczej „solidny ligowiec” niż ktoś za 5 mln euro.

  13. Ostu pisze:

    Piłka Plażowa…

  14. inowroclawianin pisze:

    W końcu Gytkjaer.

  15. MaPA pisze:

    Zdaje się że bronimy wyniku wchodzi tomasik.

  16. piotr06 pisze:

    Tomasikiem na nich! A jak!

  17. selda pisze:

    Pewnie to przegramy, ale mam gorącą prośbę do Redakcji – odpuście sobie trupy, zwłoki, truchła i krematoria w tytule relacji. OK?

    • Ostu pisze:

      Jest taki ładny tytuł – „Popioły”…

    • inowroclawianin pisze:

      Teraz będą prochy

    • selda pisze:

      Redakcja jest twarda jak skała:)
      Zapomniałem napisać, że jeżeli już muszą być trupy i prochy, to przynajmniej bez rymów częstochowskich, bo to wieje grafomaństwem.

    • selda – Odpuść sobie komentarze raz na tydzień, które nie mają nic wspólnego z tematem ok? Pogrzeb prochów jest w niedzielę za tydzień.

    • selda pisze:

      Rozumiem że dociągnięcie tę stylistykę do samego końca. OK, można i tak.
      Ale taka rada – bez rymów efekt był lepszy.

  18. Bart pisze:

    Nasz „skład na mistrza” odda dzisiaj jakiś celny strzał?

  19. Ostu pisze:

    A Wy dalej chcecie by Żuraw był trenerem…?
    Jakiś autorski skład…?
    Jakieś pomysły na grę…?
    Jakiś rozwój indywidualny zawodnika…?
    Ale ja rozumiem że musi zostać Żuraw – względy finansowe oraz to co najważniejsze… Zarząd nie ma pomysłu kogo by w ogóle zatrudnić.. tradycji ciąg dalszy..

    • arek z Debca pisze:

      A kim ma on grać? Pretensje to głównie do zarządu.

    • Wlkp. pisze:

      Dokładnie, braki kadrowe to wina zarządu.

    • Ostu pisze:

      Jesteście pewni że po raz kolejny musialo wyjść trio Jevtic, Gajos, Tralka… Że o Makuszewskim już nie wspomnę…
      A może jednak warto było dać prawdziwą szansę Kołodziejowi, Skrzypczakowi i może wreszcie Plesnierowiczowi… Może jeszcze komuś innemu…

    • Wlkp. pisze:

      Ostu ja niczego nie jestem pewien ale kto według Ciebie powinien wejść w ich miejsce ?

    • Ja pisze:

      Żuraw ocena 0

    • Didavi pisze:

      8 meczów. 2 wygrane. 9 punktów na 24 do zdobycia. Żuraw trener 3 ligowy, bez doświadczenia, dostał szansę. Czy tą grą i tymi wynikami tę szansę wykorzystuje? Było jasne jaki jest skład, miał udowodnić w tych 10 meczach, że warto na niego postawić. W tych 8 tego nie udowodnił.

    • Wlkp. pisze:

      Czarodziejem nie jest ten Żóraw ale wystarczy spojrzeć na zeszły sezon Stokowca i jego bilans w Lechi 11 meczów 3-3-5 12 pkt. Szału nie ma, Probierz też w Cracovi czasu potrzebował.

    • Didavi pisze:

      No ale na jakiejś podstawie go trzeba ocenić i zdecydować. Skoro nie można na podstawie wcześniejszych osiągnięć, bo ich nie ma, nie można opierać się na pracy w poprzednich klubach, no to jak inaczej podjąć decyzję, jak nie poprzez obecne wyniki.

    • Wlkp. pisze:

      @Didavi na całe szczęście ja tej decyzji nie muszę podjąć. Polemizując dalej podałem tylko przykład
      Probierza i Stokowca jako tych którzy na Chwilę obecną są na tym piedestale trenerskim w ekstraklasie, lecz tak naprawdę ich początki w obecnych drużynach nie były takie cudowne a nie wystarczy, że przegrają walkę o swoje tegoroczne trofea i kibice też mogą być krytyczni i palić ich na stosie. Żuraw dostał w spadku co dostał i jakoś walczy, nie narzeka, nie marudzi tylko pracuje i za to mu chwała. Więc analizując dalej wyniki punktowe nie są oszałamiające ale czy ta ocena biorąc sytuację w Lechu była by obiektywna żeby go skreślać czy też uwielbić. Na to pytanie to już musi sobie sam odpowiedzieć kibic.

  20. Michu87 pisze:

    Niestety Lech nie ma kim straszyć w ataku. Trzeba zacisnąć zęby i czekać do końca marnego sezonu.

  21. MaPA pisze:

    Moje oko na grę-Jevtić.Poza tm że przebywał na boisku(nie ważne ile minut) to żadnego pojedynku nie wygrał,natomiast wszystkie przegrał.Straty- wszystko.Celne podania-0,niecelne-100%.Qrwa mać,Jevtić przestań u nas grać!.

  22. Bart pisze:

    Gytkjaer od 20 minut na boisku i nadal nie dotknął piłki

  23. El Companero pisze:

    trup trupa trupem pogania

  24. Mar33 pisze:

    Nie da się tego oglądać… A człapak Jevtic szkoda gadać…

  25. piotr06 pisze:

    Tego Goutasa to niech lepiej jeszcze przemyślą. Nawałka to jednak był ślepy albo głupi. A może jedno i drugie…

  26. MaPA pisze:

    Truchło się spaliło czas prochy wsypać do urny i pogrzeb.

  27. maniura358 pisze:

    To jest skandal. Czy oni potrafią grać w piłkę ? . Całe szczęście ten sezon się już kończy. Mam cichą nadzieję że połowy tych zawodników nie zobaczę w nowym sezonie. Brawo Cracovia zasłużyła na wygraną.

  28. kilo82 pisze:

    Brak słów, na drugą połowę mogli po prostu nie wychodzić…

  29. maniura358 pisze:

    My cały mecz przegrywamy 1:0 i przebiegamy prawie 8KM mniej ?? No jak ?! Widać że im nie zależy ….

  30. Bigbluee pisze:

    Dystans 109.4 a cracovia 117km. Tydzien temu Lech przebiegl nawet kilomter wiecej. Piast z Legią przebiegł 119.4

  31. Ostu pisze:

    Żuraw twierdził​, że „chłopaki grają dla siebie bo chcą się pokazać…”
    No to pokazali co potrafią…
    A już specjalnie Makuszewski – bohater ostatniej akcji… A dokładniej ostatniego podania – dosłownie… Warto zobaczyć

  32. El Companero pisze:

    i jeszcze jedno powiedzonko piłkarskie: Piłka jest okrągła a trup jest jeden

  33. Dula pisze:

    Jeszcze tylko dwa mecze i koniec. Jeszcze tylko jeden tydzień.

  34. robson pisze:

    Nie ma co się pastwić nad Żurawiem, bo skład którym musi grać w końcówce sezonu to parodia. Trzeba podziękować zarządowi i selekcjonerowi tysiąclecia, który najpierw nie chciał transferów a później tak „przygotował” zespół, że sypie się jeden piłkarz po drugim.

    • Wlkp. pisze:

      Nie mam zamiaru się pastwić nad Żurawiem……… Zarząd wprowadził Lecha w tą czarną dupę.

  35. tylkoLech pisze:

    A kto miał ten mecz wygrać? Jevtic, Makuszewski, Klups z Marchwinskim, dla których pierwszy skład to jeszcze za wysokie progi, Gajos, który niewiele dał Lechowi przez 3 lata, Gytkjaer po kontuzji, który poza Bułgarska strzela od wielkiego święta. Mamy najslabszy skład w ósemce i tylko dzięki Buriciowi, Tralce i Vuji nie skończyło się pogromem.
    Pora gasić światło, dobrze, że to już koniec tegorocznej drogi przez mękę.

    • kilo82 pisze:

      Jeszcze tylko ten tydzień trzeba jakoś przeżyć i wreszcie koniec. Szkoda, że powodów do optymizmu przed kolejnym sezonem jakoś nie widać…

  36. Wlkp. pisze:

    Klupś zajebał bramkę jak dla mnie a bynajmniej nie zrobił nic, żeby przeszkodzić Siplakowi. Zero strzałów celnych to o czymś hujowym świadczy, 20 minut w pierwszej połowie coś grali na 16 metrze Cracovia pokazała kto tam rządzi. No dziś cala drużyna się nie popisała, może gra co trzy dni bardziej im służy. Niby Jóźwiak, niby Klupś i Gumny coś grali ale to 20 minut to za mało. Brakowała rozgrywającego!!!! Gajoś dał kolejny raz dupy – nie wiem jaka jest tak naprawdę jego optymalna pozycja w Lechu, może w Lechii Stokowiec mu ją znajdzie. Marchwiński hmmmm … musi dużo pracować z każdym meczem od wygranej z Ległom coraz słabiej się pokazuje na boisku, no i po stracie bardzo słabo pracuje w odbiorze.
    No i te zmiany, a wręcz brak zmian. No ławki to my nie mamy. Makuszewski to on w ogóle wszedł na boisko? Grytkier to dotknął w ogóle piłki????? Tomasik, jeden odbiór i reszta szkoda pisać.

    Duży plus, że Cracovia nie wykorzystała sytuacji które sobie stworzyła !!!

  37. Dula pisze:

    Jeszcze tylko jakiś remisik z betonami, wpierdol od Piasta i dopiero będziemy się wk…li patrząc na przeprowadzaną „rewolucje”.

  38. smigol pisze:

    Sparing jak sparing, rządzi się swoimi prawami…

  39. Wlkp. pisze:

    To kiedy ten pogrzeb ???

  40. Patrjuk pisze:

    Samego meczu nie ma co komentować, zero wszystkiego! Brak woli walki, chęci zwycięstwa, a przede wszystkim pomysłu na cokolwiek. Zasłużone zwycięstwo Cracovii. Moim zdaniem jedyny pozytyw tego meczu to Goutas, którego ja bym póki co nie skreślał – zresztą drugi mecz z rzędu. Reszta do zapomnienia.

  41. Ekstralijczyk pisze:

    Fantastyczny mecz Lecha.!

    Cracovia nie musiała wcale się aż tak wysilać aby wygrać to spotkanie.

    O czymś to świadczy.

  42. KKS pisze:

    Serio kogoś jeszcze „rusza” tej skostniałej drużyny? Ja od pół roku w ogóle nie oglądam już meczów Lecha, relacja tekstowa na KKSLECH.com to aż nadto! Swoją droga ja wiem, ze Żuraw jest tani, ale tak już w życiu jest, ze jak coś jest tanie to jest do d..y! Tutaj nie ma pomysłu na nic, można co jedynie świeczkę zapalić i pochylić się nad tym grobem…

  43. Ostu pisze:

    Strzały Celne – 0…
    A niektórzy twierdzili przed meczem, „ze jeszcze Lech się liczy…”
    Fachowcy i ci oficjalni i ci utajeni – po zbuju…

    • inowroclawianin pisze:

      Hehe, ja już zimą przestałem się łudzić co do tego sezonu po tym co Nawalka odwalal, a niektórzy liczyli na puchary :-)

  44. deel pisze:

    No dobra. Sezon się już dla nas skończył. „Wielkiemu Matematykowi” od Excela zapaliło się na czerwono i w dodatku mruga!! „Piotruś Pan” walczy od 20. maja ubiegłego roku – z wiatrakami. A tak na poważnie. Nie można wygrać meczu bez środka pola. Co na boisku robił Gajos? Pytam bo po prostu nie wiem. Na 10-ce młokos a 10-ka w ataku, napastnik na ławce… Gra układała nam się wyłącznie skrzydłami ale tylko do 30 metra od bramki rywali. Nie mieli z kim grać w środku bo Marchwiński był wszędzie tylko nie tam gdzie trzeba a Gajosa nie było nigdzie. Wkurza mnie też Kostewycz. W wywiadzie powiedział niedawno, że bliski był porzucenia gry w piłkę. Tak sobie myślę, że to nie był zły pomysł. Jest tyle pięknych i ważnych zawodów… no i nie trzeba by go oglądać na boisku. Ten facet ma przewód myślowy jak dinozaur. Przyjmuje piłkę, analizuje (może akcje na giełdzie warszawskiej?) po czym albo nabija rywala, który zdążył właśnie przebiec pół boiska albo podaje do nikogo. W obronie zawsze pół tempa za rywalem. W ofensywie nic nie gra. Na koniec pozytyw. Grek. Goutas. W czasach gry na 3 obrońców – dziwoląg i cienias, w grze czwórką – solidny zawodnik.

  45. inowroclawianin pisze:

    Dobrze, że skończyło się tylko na 1:0. To jedyny plus. Minus to oczywiście porażka i to co odstawił Żuraw, który po raz kolejny nie postawił na Skrzypczaka, czy Plesnierowicza i jeszcze ten Jevtic w ataku, który chyba nigdy w życiu nie grał na tej pozycji. Jeśli chodzi o Żurawia to bardziej jestem na NIE niż na TAK, ale to już ten nierząd podejmie decyzję.

  46. Gorac pisze:

    Słaby jest ten Żuraw albo zwyczajnie głupi.
    Wszyscy kibole by go pokochali za wpuszczanie młodych, a ten chuj.
    Mądrzejszy jest. Będzie robi swoje, bo gra o punkty i swoją pozycje.
    No to ugrał x-menami punktów w chuj. ;P

    • inowroclawianin pisze:

      Jeszcze porażka z betonami i Piastem na koniec.

    • deel pisze:

      Albo gra tak jak mu Piotruś nuty skreślił… To że nasz v-ce prezes to zwyczajny dureń nikogo chyba nie trzeba przekonywać, więc myślał biedaczyna, że jednak będą puchary. Będą, ale bez nas.

    • Wlkp. pisze:

      Uważam, że gra młodymi jest wskazana ale musi być zachowana równowaga między doświadczonymi zawodnikami a młodymi. Nie przekonuje mnie to, że we wczorajszym meczu moglibyśmy wpuścić jedenastkę stworzona z wychowanków 16-22 lata i stałby się cud. Wróżką też nie jestem ale gdyby Cracovia by tej jedenastce młodzieży wbiła kilka bramek, wyśrubowali jakiś mega wynik to mogło by to spalić tych młodych. Wówczas to by się posypała fala krytyki.

      Skwituje to tak, że zupełnie inaczej wyglądał by wczorajszy mecz gdyby był chociażby Tiba. Brak rozgrywającego to coś o czym na tym forum od dawna się tu mówi. No ale Nawałka nikogo nie chciał w swojej nieomylności!!!

  47. Erwin pisze:

    Jeszcze tylko trzy wpierdole i wakacje :)

  48. Erwin pisze:

    Dobra dodam jeszcze, że puchary odjechały definitywnie to teraz jestem ciekaw co zrobi Żuraw, jeśli odstawi wszystkich przegrywów kosztem młodych to plus dla niego, jeśli dalej będą grać JEBANE SKURWIAŁE NIEROBY (nie mogłem inaczej) to niech spierdala jak najdalej z gargamelem i piotrusiem Panem.

  49. tomajg83 pisze:

    Ogólnie dramat. Dramat na potęgę. Szukanie plusów nawet sensu nie ma. To jest 5 liga angielska albo i niżej. Tego oglądać się nie da. Po wtorkowym i środowym meczu LM to jest jak jakiś słaby żart. Sportowa klęska. Z obu stron.

    Niech ten sezon się już skończy. To jest kompromitacja.
    Trałka i Gajos – nie do oglądania. Vuja i Goutas – poziom 1 ligi max. Buric razem z obrońcami – max 1 liga. Kostevych – źle. Jevtic – o ja pier…. dno dna. Tomasik – łocurva lepiej nie komentować.
    Reszta może dwója z plusem.
    Ogólny poziom sportowy „widowiska” – oczy krwawią…

    I pomyśleć jeszcze, że Jevtica, Raduta, Tomasika, Makuszewskiego czy Cywkę będziemy prawdopodobnie oglądać w przyszłym sezonie to nasuwa się pytanie czy chcę to oglądać? Trzeba dać sobie chyba od tego spokój…

    Vivat Zarząd! Jest wypas!

  50. lukas1980 pisze:

    I teraz pytanie dla tych którzy widzą Żurawia jako trenera na przyszły sezon czy nadal chcecie żeby nim został?! Otóż nie trener z niego żaden brak jakiekolwiek doświadczenia umiejętności charyzmy wiedzy dla 3 ligowych rezerw tak tu niestety za wysokie progi

  51. Erwin pisze:

    Fakt faktem nie miał lekko, kadra cienka jak siki węża, grał kim mógł, żeby zrobic jak najlepszy wynik i chyba po cichu liczył, że da radę awansować do pucharów, przeliczył się i teraz chcę zobaczyc co zrobi, czy faktycznie postawi na graczy przyszłego sezonu czy dalej wystawi jakiegoś x-mana.

  52. Miglantz pisze:

    Szkoda jechać po młodym ale gdyby Tymek nie olał tego obrońcy, to z taką kijowa grą mielibyśmy remis. Remis na który nie zasłużyliśmy. Wejście Tomasika majstersztyk Żurawia. Zęby bolą kiszki się skręcaja i cycki opadają na ich pseudo grę. Najgorsze ze nie widać nic pozytywnego na przyszłość.

  53. kibol z IV pisze:

    Profanacja. To co dzieje się w Lechu podsumowuje właśnie to słowo. Profanacja na oczach nas wszystkich. Nas kiboli. Napiszę może coś bardzo kontrowersyjnego , coś podważajaćego ideę kibicowania , chęci trwania , chęci bycia…Nasz klub w kolejnym sezonie będzie trwał w profancji. Trwał w tym znieważonym stanie bo w tym klubie pozostaną Ci którzy dopuszczają się tego stanu od lat. Odchodzą trenerzy , piłkarze , pracownicy pełniący różne funkcje…nie odchodzą ci którzy doprowadzają do tego stanu. Nie odchodzi zarząd ! Zarząd który w debilny sposób prowadzi ten klub do katastrofy !
    Ile kurwa można ?! Bardzo długo wstrzymywałem się z tym co teraz napiszę. Bardzo często próbowałem sobie zadawać i odpowiadać na pytanie…dlaczego to wszystko funkcjonuje na tak podłym poziomie. Ludzie , kibole…chcecie lepszego Lecha ? Postawcie się temu zarządowi poprzez pusty stadion. Tylko tym możemy zareagować na to co odpierdala się w Lechu. My już nawet nie jesteśmy średniakiem tej beznadziejnej ligi…My stajemy się ikoną porażek. Wzorcowym przykładem tego jak można zbeszcześcić wszelkie normy moralności. Dwójka ludzi beszcześci na naszych oczach wszystkie mozliwe kultowe dla tego klubu symbole. Za nic ma herb , barwy , tradycje, historię Za nic zdanie większości opinii publicznej. Dwójka ludzi zrobiła sobie z tego klubu zabawkę i majstruje przy niej niczym niemowlak przy dziecinnej lokomotywie. Lokomotywie którą dostała w pelnej krasie. Zniszczono w niej dosłownie wszystko…brakuje juz tylko rdzy by oddać pełny obraz rozkładu…Chcąc lepszego Lecha musimy zdać sobie sprawę iż z tym zarządem nigdy nie będzie on lepszy. To jest niepojęte , wręcz niemożliwe aby po tylu wtopach u władzy pozostawał ciągle tak beznadziejny zarząd…Zarząd który odpowiada w tym klubie za wszystko i wszystkich.Kolejny eksperyment z tymi dwoma panami to kolejny sezon rozczarowań , upokorzeń i kpiny. Sezon goniący sezon… Pusty stadion dla dobra Lecha. Tylko tym możemy doprowadzić do zmian w Lechu. Tylko tym możemy sprawić by ten klub był inny…lepszy. Takiego stanu bytu nie toleruje się w żądnym normalnym klubie. Poddanie się takiemu stanowi to niewolnictwo , sabotaż i okaz własnej słabości. Profanacja….cdn ? To zależy tylko i wyłącznie od nas samych.

    • KKS pisze:

      Nic dodać nic ująć. Szkoda, ze wciąż są jeszcze te niedobitki naiwniaków, którzy noszą regularnie kasę w zębach wronieckim (na szczęście coraz ich mniej) na każdym meczu domowym. Jakim trzeba być ograniczonym, żeby nie pojmować ze w ten sposób tylko daje się przyzwolenie na to całe dziadostwo, minimalizm i brak ambicji sportowych.

      TYLKO PUSTY STADION DO CZASU PRAWDZIWYCH ZMIAN W ZARZĄDZIE!!!

      Druga sprawa – trener! Żuraw to trener 3 ligowy i taki tez jest i będzie Lech za jego kadencji. Amen.

    • zibi pisze:

      trzymają się kurczowo stołków jak kiedyś komuchy.

    • Wlkp. pisze:

      Też to podkreślam, że Winę za obecną sytuację ponosi ZARZĄD !!!

    • leftt pisze:

      Moim zdaniem nie napisałeś nic kontrowersyjnego. Niczego dobrego się po tym zarządzie nie spodziewam. Nie po tylu latach upokorzen. Kiedyś, na początku swych rządów w Lechu, Stary Rutek mówił, że będzie sprzedawał emocje. No to informuję, że nie ma towaru na składzie. Dlatego też jest pusty stadion. Bo 6000 kibiców na Lechu to dla mnie pusty stadion. Bez specjalnego bojkotu nawet. Zresztą i tak nie miałby kto go zrobić.

  54. zibi pisze:

    Zanim przeczytam komentarze, napiszę coś od siebie. Moje zdanie dotyczące tego zarządziku, jest znane od kilku lat. Panie Papo Rutkowski, weź Pan swojego syna do zarządu fabryki kuchenek i tam ucz go Pan fachu. Do zarządzania Lechem, bardzo proszę, wynająć porządnego menadżera z wiedzą i czuciem piłki nożnej. Bez odejścia Piotra Rutkowskiego z klubu, pierdolnie to wszystko na pysk, podobnie jak poprzednie, prowadzone przez niego biznesy. Tylko i aż tyle a teraz zaczynam czytanie komentarzy.