Lechowy Śmietnik Kibica 2019/2020

Śmietnik Kibica na KKSLECH.com – rozmowy o wszystkim, czyli tysiące komentarzy na różne tematy niezwiązane z polityką. Codzienna i ożywiona dyskusja setek kibiców Lecha Poznań. Przyłącz się do dyskusji o wszystkim pisząc nie tylko o futbolu! Dnia 24 maja 2019 roku został uruchomiony nowy, czysty Śmietnik Kibica na sezon 2019/2020.



>> Archiwum naszego Blipa na Wykopie (grudzień 2011 – 7 września 2013) <<
>> Archiwum 1 starego „Śmietnika Kibica” (08.09.2012 – 13.05.2013, 8678 wpisów) <<
>> Archiwum 2 starego „Śmietnika Kibica” (13.05.2012 – 19.07.2013, 8661 wpisów) <<
>> Archiwum 3 starego „Śmietnika Kibica” (19.07.2012 – 29.10.2013, 7183 wpisy) <<
>> Archiwum 4 starego „Śmietnika Kibica” (29.10.2013 – 23.06.2014, 19712 wpisów) <<
>> Archiwum 5 starego „Śmietnika Kibica” (23.06.2014 – 20.01.2015, 19481 wpisów) <<
>> Archiwum 6 starego „Śmietnika Kibica” (20.01.2015 – 16.06.2015, 18073 wpisów) <<
>> Archiwum 7 starego „Śmietnika Kibica” (16.06.2015 – 10.01.2016, 17668 wpisów) <<
>> Archiwum 8 starego „Śmietnika Kibica” (10.01.2016 – 17.08.2016, 21896 wpisów) <<
>> Archiwum 9 starego „Śmietnika Kibica” (17.08.2016 – 07.06.2017, 24150 wpisów) <<
>> Archiwum 10 starego „Śmietnika Kibica” (07.06.2017 – 23.05.2018, 28490 wpisów) <<
>> Archiwum 11 starego „Śmietnika Kibica” (24.05.2018 – 24.05.2019, 25092 wpisów) <<
>> Profil serwisu KKSLECH.com na Twitterze <<



Komunikaty KKSLECH.com oraz moderatorów do użytkowników (13-24.11):

– Prosimy komentować poszczególne sprawy w odpowiednich newsach, a nie pisać o tym w śmietniku. Śmietnik Kibica jest do rzeczy, których nie podajemy w newsach
– Śmietnik Kibica nie służy do dyskusji o polityce ani do wielbienia poszczególnych partii. Utarczki czy walki na ten temat nie będą tolerowane

Wkrótce na KKSLECH.com (13-24.11):

– Przeanalizujemy i dokładnie opiszemy mecz z Piastem
– Regularnie będziemy przyglądali się sytuacji Kolejorza w lidze i sytuacji rezerw w II-lidze
– W przerwie na kadrę podsumujemy w możliwie najciekawszy sposób III etap jesieni
– Podczas listopadowej przerwy na kadrę pojawi się artykuł m.in. na temat Amarala, Żurawia, lig europejskich, spraw związanych z Ekstraklasą czy przyszłości klubu

Nie zabraknie też wielu innych newsów, artykułów czy tekstów na różne, czasem niezwiązane z Lechem tematy. Zapraszamy!

Kibicu, pamiętaj o tym (13-24.11):

– Trwa sprzedaż biletów na mecz z Piastem (piątek, 22 listopada, godz. 20:30)

Ostatnia aktualizacja: 13.11.2019, godz. 17:05



Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku

TWITTER
YOUTUBE



komentarzy 7 628

  1. Michu87 pisze:

    Nie ma co Vuković robi dobrą robotę w Legii ;> Oby jak najdłużej. :)

    • Grimmy pisze:

      Jeśli mecz z Legią zakończy się naszym zwycięstwem, to jestem przekonany, że będzie to ostatni mecz Vukovicia jako trenera Legii. Być może polecą też jesienne liście na parkingu. W końcu u nich to już tradycja, gdy nie idzie.

    • Bart pisze:

      Widziałem wczoraj fajną dyskusję na twitterze. Jakiś legionista napisał że Lech ostatnie mecze powygrywał tylko dlatego że grał z zespołami będącymi w rozsypce. Fajnie zamilkł jak ktoś mu napisał że kolejny mecz Lech też gra z zespołem w rozsypce :)

      • Erwin pisze:

        Dobra odpowiedź, mam nadzieję, że wygramy na klozetowej i utrzemy nosa szmacie, kiedy jak nie teraz gdy są na 9 pozycji i czołówka może im odskoczyć. Wiadomo, że takie mecze są inne i nie trzeba nikogo mobilizować, dodatkowo pewnie będą mieli pełny stadion, ale na dzień dzisiejszy patrząc na początek sezonu to raczej bał bym się ich podejmować w poznaniu.

    • El Companero pisze:

      po meczu w Gliwicach , piłkarze ległej poszli na dywanik pod płot do swoich kiboli, którzy długo im coś wyjaśniali. Trzeba się spiąć na mecz u nich, bo pewnie zażądali od swoich zwycięstwa z nami, lub znowu ktoś zarobi w pysk. Remis dla nas byłby dobrym wynikiem a dla nich porażką. Dobrze że ten pyskaty Jędrzejczyk nie zagra, tu widzę szansę dla naszych pomocników.

  2. aaafyrtel pisze:

    na czym polega kontuzja marchwińskiego… naprawdę musiał grać/był niezbędny w tych rezerwach dzień po grze w pierwszej ece?!

    • John pisze:

      Z Wisłą wszedł w 80 minucie, musiał,nie musiał ,nawet lepiej, że grał a kontuzje się zdarzają.
      Gdyby człowiek wiedział, że się przewróci,to by sobie usiadł.

    • Peterson pisze:

      Chłopak ma grać kontuzje mógł równie dobrze złapać na treningu 1 zespołu. Trzeba liczyć że szybko z niej wyjdzie

      • aaafyrtel pisze:

        granie graniem… jednak mam nadzieję, że ta jego kontuzja to nie jest zerwanie w kolanie więzadeł krzyżowych, pobocznych lub ich obu jednocześnie, bo wtedy sobie nie pogra… wie ktoś jakieś konkrety, jaka to kontuzja…

      • Grimmy pisze:

        Ja to mam nadzieję, że nie urwało mu głowy, bo to dopiero mógłby być problem. Wtedy to chyba już nigdy by sobie pograł. Trzeba zatem zacząć się zastanawiać, czy w ogóle Marchwińskiemu dawać grać, bez znaczenia czy w pierwszej, czy drugiej drużynie. Bo jak urwie głowę, to będzie po chłopie. A chyba zgodzisz się, kolego, że takie ryzyko zawsze istnieje.

        A tak na poważnie, Filip pojechał na zgrupowanie młodzieżówki. Jest do dyspozycji selekcjonera, zatem kłopotów zdrowotnych nie ma. Zmiana w meczu rezerw to zwykłe dmuchanie na zimne.

      • aaafyrtel pisze:

        ta ironia coś mało subtelna jest… ja nie słyszałem o piłkarzu, któremu urwałoby łeb podczas gry, ale co tam ja… a ciężkie kontuzje kolan to chleb powszedni piłkarzy… może tym razem marwińskiemu się rzeczywiście upiekło…

      • Grimmy pisze:

        Bo nie miała być subtelna, pisze się pod odbiorcę ;)
        Nie słyszałeś o umierających piłkarzach podczas meczów piłkarskich czy treningów? To mało słyszałeś. Raz był przypadek, że facet celebrował strzelenie bramki i chciał zrobić sobie salto. Niefortunnie runął głową w dół i było po chłopie. Może i faktycznie głowy mu nie urwało, ale jednak po tym wyczynie nie była już sprawna. Reszta ciała również.
        Ryzyko kontuzji wpisane jest w życie piłkarza. Piłkarz w wieku Marchewki ma grać i zbierać doświadczenie, a że może złapać kontuzję? Przed tym go nie uchronisz. Jak w tym kawale: pechowców nie potrzebujemy. Na nic chuchanie i dmuchanie. Jak ma się połamać, bo ma kryształowe kości, to się połamie – choćby na treningu. Widocznie nie ma odpowiedniego zdrowia do uprawiania sportu WYCZYNOWO, które jest warunkiem, uwaga, tutaj powieje lepszym światem, sine qua non (Weszło swego czasu używało tego zwrotu niemal w każdym tekście, ale chyba przeszła już moda).
        Marchewka jest na cenzurowanym u naszego sztabu szkoleniowego. Ponoć chodzi o dyspozycję fizyczną, przynajmniej takie słuchy chodzą. Ciekawa to sprawa i jeśli będzie łapał takie drobne urazy co chwilę, to tylko będzie potwierdzało tę obiegową opinię.

  3. aaafyrtel pisze:

    nie widzę żadnej logiki z tym graniem, bo młody jest… być może rzeczywiście marchwiński jest tak kontuzjopodatny jak ten letniowski, zresztą obaj mają bardzo podobną delikatną budowę ciała, chucherka takie… ale jeżeli chłopiec wali kasty, grając dziesięciominutówki, jak marchwiński, to niech tak robi dalej… nie musi grać pełnych meczy i to jeszcze gdzieś na trzecim poziomie rozgrywkowym… czyż nie?

  4. aaafyrtel pisze:

    teraz napiszę wprost, co podejrzewam… jeżeli klub każe grać marchwińskiemu, o którym zapewne wie, że jest kontuzjopodatny, na trzecim poziomie rozgrywkowym, gdzie mało subtelni drwale lubią walić po girach, zwłaszcza nieco bardziej finezyjnych piłkarzy, to jest to sposób na trwałe wyeliminowanie marchwińskiego, czytaj pozbycie się problemu marchwińskiego…

  5. Peterson pisze:

    Według ciebie aaafytel Zarząd chce zabić marchwińskiego? Chłopaka który ma spełnić mokry sen wronieckich o pobiciu rekordy eklapy w sprzedaży? Nasz zarząd jest głupi ale nie aż tak. Marchwinski według tego co słyszałem jest młodszą wersją Jevtica. Technika zabójcza, fizyczność słaba. Pewnie Sztab dwoi się żeby naprostować chłopaka póki czas. Jeśli kosztem będzie wysyłać go do II ligi (najwyższa możliwa liga dla rezer) i pare sinców to coż takie zycie

  6. tolep pisze:

    Jak dla mnie, to w meczu rezerw mogłaby grać oprócz Marchwińskiego także cała siedząca ławka z Wisły, w sytuacji gdy przerwa na reprę przed nami.

  7. macko9600 pisze:

    Mam do Was, forumowiczów pytanie. Waszym zdaniem, jakie jest Top 3 trenerów którzy trenowali Lecha od momentu wejścia do Lecha Rutkowskich?
    Wiem że to gdybanie, ale jestem ciekaw Waszych opinii. Może Redakcja również pokusi się o przedstawienie swojej Top 3??

    • tolep pisze:

      1. Zieliński, Skorża, ex-aequo, obu zwolniono za szybko.
      3. Bjelica mimo braku wyników.

      Łatwiej wskazać najgorszych. 1. Bakero, 2. Djurdjevic 3. Urban lub Nawałka

    • inowroclawianin pisze:

      Smuda, Skorża, Bjelica.

    • Gorac pisze:

      1. Smuda
      2. Skorża
      3. Bjelica.
      Myślałem o Zielińskim na 3, ale on dostał super team po Smudzie, a Bjelica nic nie dostał.

      • tolep pisze:

        ahahahahahahaha, z którym tenże Smuda nic nie osiągnął a miał3 lata, dwie drużyny z czołówki ekstraklasy na start do przebrania, komfort na trybunach i w gabinetach, duże pieniądze na zakupy oraz piłkarzy takich jak Lewandowski których nie chciał.

        SUPER TEAM PO SMUDZIE

    • bezjimienny pisze:

      Top 3 chyba łatwo wytypować, problemem jest raczej kolejność. U mnie chyba Skorża, Bjelica, Smuda.

    • John pisze:

      Ciężka sprawa, możliwe,że najlepszy był Bjelica,tylko nie mieliśmy okazji się o tym przekonać.
      Jak tu porównać ekipę Smudy czy Zielińskiego nawet Skorży ,do zespołu Bjelicy,Nawałki.
      Za Smudy Lech grał najbardziej widowiskowo,ale tamten skład by pewnie pozamiatał większość ekip późniejszych lat.
      Smuda, Zieliński,nawet Rumak ,mieli lepszy skład niż każdy kolejny trener.

      A który najgorszy?
      Wybór też trudny, największy zawód to chyba Nawałka,niski pressing,granie skreślonymi zawodnikami,brak gry młodych,zachwyty nad wszystkim,i ch*j i dupa i kamieni kupa.
      Wymagania jak Mourinho,taki niby profesjonalizm pełną gębą.
      Bakero to był znowu taki trochę Jozak, może właśnie jego się należało w dyrektory wstawić, gdzieś do akademii,kontakty ,nazwisko ,te sprawy.

    • Michu73 pisze:

      Na pewno Smuda, Skorza i Bijelica to najlepsi jacy u nas w erze Rutkowskich pracowali. Myśle, ze Bijelica przy odpowiednim wsparciu zarządu był trenerem, który mógł nas poprowadzić do sukcesów.

      • inowroclawianin pisze:

        Pewnie gdybyśmy mieli największy budżet w lidze i gdyby Bjelica miał wolną rękę przy transferach i to nie takich bezgotówkowych.

    • Pawel1972 pisze:

      Smuda,
      Bjelica,
      Skorża.

    • Bart pisze:

      1. Zieliński
      2. Skorża
      3. Bjelica

      Chociaż patrząc na przebieg kariery po odejściu z Lecha wychodzi na to że najlepszym trenerem jest zdecydowanie Bjelica

      • tolep pisze:

        to popatrz na karierę Skorży przed przyjściem do Lecha (i Bjelicy też). Wyjdzie akurat odwrotnie. Trudno w ogóle wytypować tę trójkę, bo w sumie nie wiadomo czy chodzi o trenerów najlepszych dla Lecha czy ogólnie najlepszych trenerów, któzy pracowali między innymi w Lechu.

        btw. Smuda miał zdeeeecydowanie najlepsze warunki pracy – dostał dwie ekipy z górnej połowy ekstraklasy do przebrania oraz do tego duży budżet na dodatkowe zakupy oraz na przykład Lewandowskiego którego nie chciał oraz do tego 3 lata spokoju od zarządu i kibiców. Nikt inny nie miał takiego luksusu w Lechu nawet v w przyblizeniu. Nigdy w historii.
        Na arenie krajowej osiągnął mniej niż Rumak, a w rozgrywkach miedzynarodowych jego wyniki oceniam nizej niż drużyny Zielińskiego prowadzonej przez Bakero.

        Dalsze sukcesy klubowe i reprezentacyjne zweryfikowały go dodatkowo.

      • Bart pisze:

        To wszystko są bardzo subiektywne oceny. Ja np do Skorży nie mam aż tak mocnego sentymentu bo zrobił z Lecha gigantyczne pośmiewisko – Lecha XVI mu nigdy nie daruję. Poza tym, zwyczajnie Skorży nie lubię, bo tak. Patrząc na to co kto osiągnął wyłącznie w Lechu to dla mnie numerem jeden jest Zieliński który tak przygotował zespół że ten zdobył mistrzostwo nie przegrywając wiosną żadnego meczu a w całym sezonie przegrał tylko trzy razy oraz wyszedł z grupy śmierci w LE. Można też powiedzieć że Zieliński odziedziczył gotowy zespół budowany przez Smudę i tylko go poukładał. Ale też tak samo można powiedzieć o Skorży że przejął zespół budowany przez Rumaka i go poukładał. Kryteriów jest więc całe multum i w sposób wymierny nie da się ocenić który trener był faktycznie najlepszy. A co do Smudy się zgadzam – miał warunki i skład jakiego nie miał nikt inny a zdobył tylko Puchar Polski.

    • tomasz1973 pisze:

      Skorża, Bielica, Zieliński

  8. bartas pisze:

    Zupełnie inaczej wygląda poparcie dla partii politycznych w środowisku kibicowskim. Z badania agencji Sport Analytics oraz portalu 12zawodnik.pl wynika, że liderem poparcia wśród kibiców jest Konfederacja, która otrzymała aż 47,1 proc. głosów.

    A Wy idziecie głosować ? Ja idę na Konfederacje. Na pewno nie mam zamiaru iść na tą najpopularniejszą czwórkę. A Konfederacja ma najlepszy program. Oby dostali się do Sejmu. Konfederacja – Polska Racja !

    • Pawel1972 pisze:

      Coś ci się pomyliło:

      Konfederacja – Rosyjska Racja.

      • robson pisze:

        Rosyjskiej racji to szukałbym raczej wśród tych, którzy współfinansują Władkowi zbrojenia, ściągając do Polski gigantyczne ilości ruskiego węgla…

      • 07 pisze:

        I to jest absurd. Polska śpi na węglu , a go sprowadza…..

      • tolep pisze:

        Niczego innego się po tym idiocie nie spodziewałem. Fun fact – nie określił się tym głupim stwierdzeniem czy jest pisuarem czy kodomitą GWnojadem.

        A co do rosyjskiego wegla – jest po prostu mniej zasiarczony i lepiej się nadaje do palenia np. w elektrowniach (ale nie tylko)

        robson: handel polega na tym że tym że obie strony zyskują. równie dobrze możesz powiedzieć że okradamy władka z węgla.

        07: patrz wyżej, a alternatywa dla sprowadzania relatywnie czystego węgla z Rosji jest jeszcze większy niż obecnie import energii elektrycznej.

    • Bart pisze:

      Proponuję chociaż tutaj wyluzować z polityczną napierdalanką

      • tolep pisze:

        Dlaczego? Moderaca i tak wywali ten wątek jak się dobudzi, bo łamie regulamin. Teraz przez chwilę możemy sobie ponapierdalać, chyba nas nie zbanują bo nie my zaczęliśmy tylko bartas

    • inowroclawianin pisze:

      Ja też na Konfederacje, bo niestety lepszej opcji nie ma na tą chwilę.

      • Pawel1972 pisze:

        I właśnie dlatego odebrałbym powszechne prawo wyborcze i ustanowił egzaminy na wyborcę…

      • inowroclawianin pisze:

        Tak? Niby dlaczego?

      • Pawel1972 pisze:

        Bo potem ludzie o IQ poniżej 70 (czyli z upośledzeniem intelektualnym) wybierają Konfederację.

      • inowroclawianin pisze:

        Obraziłes mnie i innych wyborców, zresztą po raz drugi. Nie wiesz jaki ja mam iloraz inteligencji, ani jaki mają inni. Upośledzeni są ci, którzy głosują na wrogów narodu, na tych którzy byli i się nie sprawdzili, czyli wszyscy. Bo popis zy inne komuchy i lewaki, zydokomuchy, Niemcy nigdy nie będą chcieli dobra Polski i Polaków i od 1945 non stop to udowadniają. Na Konfederacje głosowali młodzi, wykształceni Polacy.

  9. Bart pisze:

    Ja tylko przypomnę że Marchwiński ma niespełna 18 lat i jego młody i ciągle rozwijający się organizm może jeszcze tej fizyczności w naturalny sposób nabrać. Pamiętam że jak np Linetty był w jego wieku to też mówiło się że brakuje mu fizyczności, potem w kilkanaście miesięcy nabrał masy i przestał łapać kontuzje a po wyjeździe do Włoch jeszcze bardziej rozwinął się fizycznie. Lewandowski też nie był takim gladiatorem jak grał w Lechu.

    • tolep pisze:

      Ostatnio mam wrażenie że pakerzy w typie C. Ronaldo wychodzą z mody, w związku z ciągłym zaostrzaniem przepisów dotycząych fauli. U nas nie tylko Marchwiński, ale prawie cała druzyna to chude knypy. Tacy Jevtić i Gytkjaer co mają ledwo ponad 180 cm wyglądają jak dryblasy przy całej reszcie.

    • Bart pisze:

      Hazard czy Modrić też nie są fizycznymi tytanami a kariery porobili chyba niezłe ;) To są wszystko bardzo indywidualne kwestie. Wiele zależy od tego na jakiej kto gra pozycji, na jakich atutach bazuje, w jakim stylu gra. Nie każdy potrzebuje kilogramów mięśni by dobrze grać w piłkę. Szybkościowiec po nadmiernym dopakowaniu może stracić szybkość albo zacząć łapać kontuzje. Drybler i technik może po nadmiernym dopakowaniu stracić koordynację i balans ciała.

  10. Siodmy majster pisze:

    Mój ranking trenerów :
    NAJLEPSI
    1. Skorża
    2.Zieliński
    3.Bielica

    NAJGORSI ( od najgorszego )
    1.Nawałka
    2.Djurdjević
    3.Bakero

    • Soku pisze:

      Ciekawe, że jeśli chodzi o Best of the Best to zgadzamy się odnośnie 1 i 3 miejsca. Moje typy to:

      1. Skorża (boli mnie do dziś, że nie dostał wsparcia od klubu i od nas kiedy kopacze go wsadzali na kolejne miny)
      2. Smuda (marzenie każdego kibola, były wzloty, były upadki, ale nikt na pewno się nie nudził!)
      3. Bjelica (gdyby dostał więcej wpływu na klub – nie tylko na drużynę, osiągnąłby z nami sukcesy)
      4. Żuraw (przede wszystkim propsy za trzeźwość umysłu, jakieś taki) dziwne wrażenie mam, że akurat ten facet nam nie „odleci”).

      Najgorsi:
      1. Adi Pinter (bez komentarza, gorszego trenera nie pamiętam, nie tylko w Lechu)
      2. JMB (za forsowanie idiotycznej tiki-taki, za cholerę nie pasującej do futbolu)
      3. Nawałka (za nierozbieranie ukochanego GTS-u, który summa summarum i tak stracił kogo miał stracić i w).

    • Siodmy majster pisze:

      @Soku- temat dotyczy trenerów w erze Rutków. A w niej Pintera nie było .Gdyby był to oczywiście wraz z Palą i Panikiem u mnie zapełnili by całe pudło najgorszych

      • Soku pisze:

        Touche! Racja.

        Smudę wspominam z jakąś taką łezką w oku. Okay, po trosze szarlatan, oceniający przydatność piłkarzy według jakiegoś ukrytego algorytmu (vel trenerskiego nosa), ale nikt nigdy nie powie, że promował leserów. U Franza albo się zaiwaniało, albo w ogóle nie wąchało murawy. No i pamiętam, że był jednym z niewielu trenerów, którzy z Kolejorza nie wylecieli z przytupem – po prostu nie dogadał się odnośnie przedłużenia kontraktu.

        No i mecze za jego kadencji oglądało się z przyjemnością. Było do oporu akcji, agresji, gry na całego. Za jego czasów polski futbol przypominał choć troszkę europejski futbol. :-)

  11. Siodmy majster pisze:

    Innym tematem są trenerzy reprezentacji Polski .Otóż skończyli się oni na erze pierwszej kadencji Piechniczka . Po nim jeszcze jakieś przebłyski miał Engel i Leo.Cała reszta to katastrofa , a już mianowanie na coacha Brzęczka to jest po prostu skandal.Od czasów MEXICO 86 tylko trzykrotnie trafiły się pokolenia w miarę utalentowanych polskich piłkarzy. Olimpijczycy Wójcika , kadra Engela z Olisadebe i oczywiście obecna kadra z Lewym , Glikiem , Krychą , bramkarzami oraz Milikiem i Piątkiem. Wszystkie te generacje zostały ZMARNOWANE przez trenerskich oszołomów .Niestety obecną kadrę też już przekreślam.Wczołga się ona w żałosnym stylu do Euro , tam poniesie oczywiście sromotną klęskę , wujek Jurek wyleci na zbitą twarz ,ryży prezes coś tam popierdoli w swoim stylu ,że selekcjoner był dobry ale może nastać lepszy. No i nastanie . Nazywa się Czesław Polski Mourinho Michniewicz. Lewy i kilku starszych graczy jak Glik , Grosik , Fabian zakończą kariery , a kadra rach -ciach z pierwszego koszyka znajdzie się w …czwartym .Niech mi ktos powie ,że się mylę . Bardzo bym chciał .

    • Ostu pisze:

      Życie Ci odpowie…
      Już za tydzień w środę będziesz wiedział…
      A potem – w sobotni wieczór – my też będziemy wiedzieć…

    • tolep pisze:

      Za Janasa wyszliśmy z eliminacji jeszcze chyba bardziej śpiewająco niż za Engela. A i Nawałka nie byłwcale taki tragiczny, po Piechniczku chyba to on osiągnął najlepsze wyniki z reprezentacją. Sam Piechniczek zresztą był trenerem jednego turnieju. Meksyk to już był dramat.

      • Siodmy majster pisze:

        @tolep- o Janasie rzeczywiście zapomniałem. Nawałka natomiast to jest DNO. Miał generację piłkarzy najlepszą od czasów Espana 82 i to ,że ugrał coś tam na Euro to jest NIC . Tam spokojnie mógł być finał bo po po ograniu Portugalii w 1/2 była Walia .Tylko pan w szaliczku ponosi winę za to ,że Portugalii nie pokonaliśmy . Wisienką na torcie u tego pana to był haniebny mundial.
        Popatrz jaką miał grupę w Meksyku Piechniczek , a potem Brazylia , której dwa razy trafiliśmy w poprzeczkę przy stanie 0-0 i której sędziowski kutas dał karnego z dupy .Co do Nawałki jak zawsze powiem,że jest to farciarz i kompletny amator.Jak zresztą KAŻDY inny polski trener w XXI WIEKU.

    • Soku pisze:

      Fabik akurat to profeska pełną gębą, jeśli palacz Borubar może jeszcze grać w okolicach 40, to Łukasz spokojnie dociągnie do 50 ;-)).

      O bramkarzy martwię się najmniej, chciałbym natomiast aby szybko rozejrzano się za następcą pajacującego Szczęsnego (jego ojciec był znacznie lepszym golkiperem, tylko nie te czasy…). Dziwi mnie natomiast ciąganie po kadrze psującego się już Kuby, bezpłodnego Recy czy jakiegoś Furmana, który niczego poważnego w piłce już nie osiągnie. Wystawianie na lewej obronie prawonożnego Beresia, który zdecydowanie nie odnajduje się na tej pozycji.

      Brzęczka zapamiętam przede wszystkim z frajersko straconej piłki w meczu ze Szwecją (https://youtu.be/IZRun12UITE?t=38), minęło 20 lat a ja nadal mam gdzieś w głowie tego klopsika.

  12. TheQ pisze:

    Odnosząc się transferów, to jest szansa na jakieś wzmocnienie w zimę?

    I jeszcze taka refleksja, mam dziwne przeczucie że Gyt trafi w lato do Legii. Myślicie że to realne?

    • ryszbar pisze:

      Nie wiem czy ich stać na niego?

    • bezjimienny pisze:

      Nie sądzę, żeby byli w stanie przebić to co ma teraz w Lechu. Czasy transferów marketingowych się skończyły.

    • Grimmy pisze:

      Jeśli w meczu przeciw Legii będzie wypruwał sobie żyły i grał za dwóch, to „wiedz, że coś się dzieje”. Osobiście wątpie w taki transfer. Mimo słabych wyników drużynowych, akcje Gytkjaera po sezonie, szczególnie jeśli utrzyma formę i częstotliwość strzelecką, będą stać naprawdę wysoko. Będzie mieć kartę w ręce, ponad 60 bramek strzelonych na przestrzeni 3 sezonów, udane występy w silnej reprezentacji. Spokojnie dostanie kontrakt życia w jakiejś Turcji, albo nawet w angielskiej Championship. Skandynawowie dobrze się czują w Anglii i tamtejsze kluby chętnie ich sprowadzają. My go nie utrzymamy u siebie, a Legia będzie za krótka na niego. Słabe finanse, co raz mniej atrakcyjna sportowo. Moim zdaniem znowu nie zdobędą mistrzostwa, a może się okazać, że to będzie ten sezon, kiedy po raz pierwszy od dawna nie zakwalifikują się do pucharów. Pod rządami Pudla, Legia pójdzie w ślady Lecha Rutkowskich. Już to widać po ruchach personalnych. Pudel sprzedał prawie każdego na kim można było zarobić i zostawił serbskiego przygłupa z defensywnym napastnikiem (Kante) i półinwalidą w ataku (Niezgoda). Legia pójdzie śladami Lecha, a Pudel zobaczy, że raz roztrwoniony potencjał sportowy jest cholernie trudno odbudować.

    • robson pisze:

      Gdyby w Legii dalej był Koral to zesrałby się i zadłużył, żeby tylko był Gytkjaer był ich. :) Ale Mioduski taki szurnięty nie jest. Sam dopiero w wywiadzie przyznał, że za sukces uznaje pozbycie się zawodników z wysokimi kontraktami, więc na pewno nie będą znowu wydawać ponad stan. Gytkjaer po sezonie będzie mógł przebierać w ofertach z różnych lig Europy, zwłaszcza gdyby udało mu się zostać królem strzelców i wątpię by był zainteresowany dalszym kopaniem w Eklapie.

    • tolep pisze:

      On jest o dwa lata młodszy od Artioma Rudniewa. W jego wieku szukałbym raczej Azerbejdżanu lub jakichś Emiratów Arabskich. Legia nie zapłaci mu DUŻO więcej niż Lech.

  13. piatkowo86 pisze:

    na stronie Pro Junior System jest błąd? Czy też nie ogarniam liczenia? Lech ma 5 miejsce z 1468 punktami – a jak się wejdzie w klub ma 924 punkty więcej: POZYCJA W TABELI ZAWODNIK MINUTY PUNKTY
    1 TYMOTEUSZ PUCHACZ 734 1468
    2 JAKUB KAMIŃSKI 192 384
    3 JAKUB MODER 185 370
    4 TYMOTEUSZ KLUPŚ 45 90
    5 FILIP MARCHWIŃSKI 35 70
    6 MATEUSZ SKRZYPCZAK 5 10

  14. bombardier pisze:

    Pozwólcie, że się odzywam po euforii jaka zapanowała po 4:0.
    Kapitalny artykuł zamieścił red. Marek Wawrzynowski w Wirtualnej Polsce.
    Pisze o „kongresie 590”, jaki odbył się w Rzeszowie.
    Prezesi klubów domagali się m.in. większych pieniędzy.
    Zacytuję fragment –
    „Prowadzący konferencję dziennikarz zaznaczył przytomnie, że przecież polskie zespoły odpadają
    w eliminacjach z klubami, które mają znacznie mniejsze budżety, na co z odsieczą przyszedł
    Piotr Rutkowski, prezes Lecha Poznań i stwierdził, że nasi zawodnicy nie wytrzymują roli faworyta.”

    Tak się zastanawiam, czy młody Rutek nie potrzebuje pomocy psychiatry?

    • Grimmy pisze:

      Ignoranti quem portum petat, nullus suus ventus est.
      Nieistotne jaki masz budżet, ważne co umiesz z nim zrobić. Dać naszym, albo Pudlowi z Legii, 10 razy więcej pieniędzy i tak pewnie by to zmarnotrawili. Polska piłka to taka nadmuchana buła z supermarketu. Piękna i apetyczna, ale jak rozkroisz to w środku pusta, twarda, nieprzyjemnie chrupka i zero wartości odżywczych. Piłkarze są przepłaceni wielokrotnie, trenerzy często niewyedukowani i słabo przygotowani do zawodu, pozbawieni charyzmy i/lub autorytetu, zarządzający klubami to albo leśne dziadki, którym jest dobrze tak jak jest i nie bardzo widzą potrzebę zmieniania status quo, albo znowu ludzie wyrwani z zupełnie niezwiązanych z piłką środowisk. Mamy media i szeroko pojęte grono dziennikarskie, które niby krytykuje, ale w sumie bierze udział w zakłamywaniu rzeczywistośći poprzez opakowywanie fekalii w sreberko, bo jest zblatowane ze środowiskiem piłkarskim poprzez układy finansowo-zawodowe. To jest ich praca, dostają wynagrodzenie i w sumie niech się to dalej kręcie, jest dobrze. Na domiar złego masz jeszcze kibiców, którzy dają się nabijać w butelkę i przykładają rękę do trwania tego syfu. Łatwo mogliby to zmienić, wystarczyłoby na jakiś czas odwrócić się od klubowej piłki, odciąć darmozjadów od kasy. Ale kibice tego nie zrobią, bo „kochają swój klub”. Sposób na uzdrowienie polskiej piłki? Gremialnie przestać się interesować; przychodzić na stadiony, kupować abonamenty, czytać prasę sportową (online i tradycyjną). Cały mechanizm by upadł, a kluby w mig musiałby się całkowicie odmienić, aby przetrwać.

      Aha, ja też jestem winny. Też w tym siedzę po uszy i nie potrafię przestać. Kocham swój klub i będę go „wspierać” ;)

      • bombardier pisze:

        Tłumaczę pierwsze zdanie –
        Dla kogoś, kto nie wie do jakiego portu zmierza, każdy wiatr jest niepomyślny.

      • aaafyrtel pisze:

        to jest bełkotliwy nonsens… olanie rodzimej piłki przez kiboli spowoduje, że wolną medialną niszę natychmiast zagospodaruje piłka szkiebrów, makaroniarzy, żabojadów, czy innych angoli, za co my zapłacimy grube bejmy naturalnie… a ja tego nie chcę… poza tym nasza piłka to jest element gospodarki kraju… oddawanie pola za polem obcoplemiennym, to jest antynarodowy sabotaż prowadzący do zniewolenia narodowego…

      • Grimmy pisze:

        @aaafyrtel,
        Na każde dwa razy kiedy otwierasz usta, trzy razy się kompromitujesz. Jak Ty to robisz?

      • aaafyrtel pisze:

        cóż, do tępogłowego nic nie dotrze… nawet rzecz wypowiedziana w najprostszy sposób… bo taki ma niemerytoryczne inwektywy jako jedyny kontrargument…

      • tolep pisze:

        @aafyrtel – jako człowiek wielce tolerancyjny dla cudzych zdolności językowych, muszę i tak stwierdzić że twoje wypowiedzi są nie tylko słabo związane z ortografią, ale także słabe w kwestii argumentacji. Nie to że argumentacja jest slaba, tylko że jest jej mało.

    • Pawel1972 pisze:

      >Tak się zastanawiam, czy młody Rutek nie potrzebuje pomocy psychiatry?<

      Upośledzenia intelektualnego się nie leczy.

  15. Grossadmiral pisze:

    Tymczasem w eklapie Zieliński wyleciał z Arki i aż mnie zamurowało jak media napisały że Stawowy ma tam być trenerem paranoja

    • ryszbar pisze:

      Zieliński powinien trafić na stanowisko trenera rezerw Lecha.

      • bezjimienny pisze:

        Nie żeby specjalnie cenił Ulatowskiego jako trenera, ale…od kiedy Zieliński się zna na młodzieży?

      • ryszbar pisze:

        Często był, wg mnie niesłusznie, nazywany wuefistą. A więc to już go upoważnia do trenowania młodych. A tak na poważnie to podobno ma jedną z lepszych ligowych średnich zdobyczy punktowych w naszej lidze /nie sprawdzałem tego/. Wydaje mi się, że ma całkiem dobre podejście do młodych piłkarzy i przyzwoity warsztat trenerski. Może skusił by się na stałą pracę w Akademii. A Ulatowski jakoś mnie nie przekonuje choć to tylko mój nieprofesjonalny osąd laika o trenerce.

      • bezjimienny pisze:

        Ja też nie wiem jaką miał średnią, ale to kiepski wyznacznik, szczególnie kiedy trenuje się kluby spoza czołówki. Przyzwoity warsztat? Pewnie tak. Ale podejścia do młodych i efektów takowego nie kojarzę zupełnie.

    • tolep pisze:

      Jest trend wprowadzania młodych piłkarzy, powinien być trend wprowadzania mlodych trenerów. Zresztą to samo dotyczy sędziów.

  16. Bart pisze:

    „Trener Skrzypczak o van der Harcie: – Moim zdaniem ta sprawa jest mocno przesadzona w prasie i internecie, nie boję się tego powiedzieć. Wszystko jest przez nas monitorowane. Panujemy nad sytuacją, jest okej”

    Chuja się znacie, jest dobrze :D

  17. bombardier pisze:

    Tak dla przypomnienia kim jest trener Dariusz Skrzypczak – 10 lat do 1994 pierwsza drużyna Lecha
    jako piłkarz. Jako trener przyszedł w maju tego roku do Lecha. W latach 2017 -2019 był trenerem
    IV ligowej drużyny szwajcarskiej.

  18. kri$$ pisze:

    No i mamy NOBLA z literatury!!!!!!

  19. Bart pisze:

    Super sprawa. Czas się w końcu zmotywować i przebrnąć przez Księgi Jakubowe :)

    • aaafyrtel pisze:

      ten babsztyl to lewactwo pełną gębą… jednak w sumie to jest prztyczek w nos wrogom tradycyjnej polskości… przecież to jest zaprzeczenie tej ich chamskiej propagandy, że u nas to jest katofaszyzm, nacjonalizm, szowinizm i wszelkie plagi egipskie… takie coś może normalnie, bez żadnego ucisku i nietoleracji, żyć między nami i swobodnie uprawiać „twórczość” literacką, jak dla mnie grafomańską typową dla lewactwa… no to jak to się ma do tego niby panującego u nas katofaszyzmu?!

      • inowroclawianin pisze:

        aaafyrtel no niestety Nobel to już gowno, ta nagroda straciła prestiż ileś lat temu. A tą niby pisarka to jakaś antyPolka, plujaca jadem na to co polskie. Typowa baba tzw. elyyyt PO, lewicy.

    • leftt pisze:

      Ogólnie nie jest łatwo. Przebrnąłem kiedyś, ale czułem się jak po maratonie. Przed przeczytaniem książki warto poczytać o Jakubie Franku i w ogóle o ruchu frankistowskim.

    • Bart pisze:

      Mówimy o sztuce a nie o lewactwie, prawactwie i innym sractwie. Sztuka była, jest i będzie ponad tym.

      • aaafyrtel pisze:

        jej sztuka jest poza moją wrażliwością… ale ona nie tylko pisze, ale niestety też mówi… a mówi rzeczy, z którymi nie mogę się zgodzić, jako człowiek wychowany w tradycyjnej polskości i uważający właśnie tą polskość za wartościową…

      • Bart pisze:

        Dla każdego coś miłego :) Fakt jest w każdym razie taki że Tokarczuk otrzymałą chyba największe wyróżnienie jakie można dostać w literaturze i ten nobel zapewni jej nieśmiertelność.

    • Bart pisze:

      Przebrnąłem przez Ferdydurke to i przez Księgi Jakubowe dam radę :)

  20. bombardier pisze:

    Po odejściu z Lecha D.Skrzypczak spędził 9 sezonów w FC Aarau. Później grał jeszcze w ekipach z niższych
    klas okręgowych, a następnie rozpoczął karierę trenerską. Przeszedł wszystkie szczeble trenerskie.
    Ma licencję trenera UEFA PRO.
    @bezjimienny jak wiesz coś więcej – podziel się!

  21. siara8888 pisze:

    Jaki Wynik dzis obstawiacie? ja 3-0 dla Polski

  22. Radomianin pisze:

    Filip Marchwiński został umieszczony przez brytyjski dziennik „The Guardian” na publikowanej co roku liście sześćdziesięciu najbardziej obiecujących talentów w światowej piłce.
    To się Rutek musiał zmoczyć ze szczęścia… :)

  23. Grimmy pisze:

    Polska reprezentacja do lat 20 wygrywa w meczu wyjazdowym z młodzieżówką Niemiec 4 – 3. Jedną z bramek strzela Dawid Kurminowski, a asystuje mu Tymoteusz Puchacz. Od pierwszej minuty w składzie Polski wystąpił Michał Skóraś, a na ławce był Bartosz Mrożek.

    • John pisze:

      Dziwna sprawa z Kurminowskim.
      Nie wiem, czy Lech już go nie skreślił ,bo na ch*j chłopak kopie w rezerwach Żyliny,strzela bramki ,asystuje,a w 1 szansy nie dostaje.
      Może sytuacja się jeszcze odwróci jak ze Skórasiem.
      20 lat jeszcze kariera przed nim.
      W 1 zespole Żyliny pewnie nie gra,bo i tak nie stać ich na wykupienie go.
      8 bramek ,3 asysty w 10 meczach ,nawet na rezerwy, bardzo przyzwoity rezultat.

      • Grimmy pisze:

        Myślę, że Kurmin dostanie jeszcze szansę w Lechu. Przydałby się w tym sezonie w „dwójce”. Brakuje tam bramkostrzelnego napastnika. Może go w zimie ściągną z powrotem? Chyba nie ma sensu go zostawiać w Żylinie, tam nie ma szans na grę. Nie to, że ich napastnicy tak wymiatają, tylko że mają trzech młodych napastników w ataku (najstarszy 22 lata), wolą inwestować w swoich, a MSK gra dobrze w tym sezonie. Są na 2 miejscu, ale mają tyle samo punktów co Slovan, więc mało prawodobne, że Kurmin dostanie tam szansę. Jeśli jest możliwość, to ściągnąć go z powrotem w zimie, niech gra u nas. Pomoże rezerwom, a jak się będzie dobrze spisywać, to przecież zawsze może dostać szansę w pierwszej drużynie.

      • bezjimienny pisze:

        W Lechu? Wątpię. Akcje Sobola chyba jednak wyżej stoją.
        Ale fakt, trzymać go w Żylinie nie ma sensu, na pewno da mu się znaleźć lepszy klub na kolejne wypożyczenie.

      • bezjimienny pisze:

        W sensie lepszy niż Żylina II.

      • Grimmy pisze:

        Dawid strzela w I lidze Słowackiej, Hubert nie strzela w I lidze polskiej. Poziomy lig słowackich i polskich coraz bardziej się wyrównują. Dałbym szansę Kurminowskiemu w naszych rezerwach, chyba że znalazłby się jakiś fajny klub z pierwszej ligi, co by na niego stawiał.

      • bezjimienny pisze:

        Nie strzela w I lidze słowackiej, tylko w II. Dół pierwszej ligi słowackiej to jest totalna masakra, więc aż się boję myśleć o zapleczu.

      • bezjimienny pisze:

        Dobra, zrozumiałem „I ligę słowacką”. Ale tak czy inaczej, ich zaplecze musi być naprawdę tragiczne po tym co prezentują ich słabsi ekstraklasowcy.

      • bezjimienny pisze:

        No i Sobol młodszy.

  24. John pisze:

    1 połowa za nami.
    3 sytuacje,2 bramki,25 minut gry.
    Zachwyty,no szał chu*a naprawdę.

    Rakels powiedział w wywiadzie:Można mówić o silnej grupie i wszystko przegrywamy,ale przegrywamy też ze słabszymi ,a takich nie ma już zbyt wielu;-)
    Zieliński standard,gra zajebiście,ta swoboda w grze.
    Pierwsze 30 minut ,każda próba podania do przodu zakończona stratą,4,5 strat.
    TVP-Szpakowski,no nie zmieniam kanał,na Polsacie jeszcze gorsza tragedia.

    • leftt pisze:

      Oszczędzamy się na zawsze groźną Macedonie.

    • Grimmy pisze:

      Postrzeganie Zielińskiego w reprezentacji, przypomina mi postrzeganie Jevticia w Lechu. Obydwaj są bezproduktywni przez 80% meczu. Czasem te proporcje są jeszcze gorsze, choć bywają i takie, że lepsze. Często na długie minuty znikają z radarów, że nawet zapominasz że sa na boisku. W meczu zdarza się, że wychodzi im jedno super podanie, jeden strzał, a nawet jeden „magical touch” i znajdą się tacy, którzy będą piali jacy super to piłkarze.

      • John pisze:

        Jednak słabą grę Jevticia się dostrzega i się o tym mówi,w jego przypadku to jedno super zagranie ,to zazwyczaj bramka albo asysta.
        Zieliński nie notuje żadnych liczb,błyszczy w statystykach strat a magic touch ,to kółeczko w środku pola ,bez rywala.;-)
        Zawsze gra dobrze i ch*j.
        Jedyny ekspert który się nie pie*doli to Kowalczyk,lubię gościa.

      • leftt pisze:

        Jeżeli Zieliński nie błyszczy w takim meczu, to nie będzie błyszczal w żadnym.

      • John pisze:

        Jeszcze może San Marino , Gibraltar,jest szansa, ale taka Łotwa to zespół na zbliżonym poziomie.
        Zbliża się do 50 meczów w kadrze ,dobre można pewnie policzyć na palcach jednej ręki, naprawdę dobre.
        Nie wiem czy bardziej irytuje mnie jego gra ,czy zachwyty nad jego grą.
        Roman swoboda Kołtoń pozamiatał.

    • Grimmy pisze:

      Chociaż w tym meczu nikt tak nie irytuje mnie jak Grosicki.

  25. bombardier pisze:

    Reprezentacja Polski jest cienka jak barszcz!
    Idę o każdy zakład, że gdyby nie było Lewego – dostalibyśmy wpierdol od każdego.
    Bardzo bym chciał, po awansie do ME wylosowania Belgii!

  26. Bart pisze:

    Lewandowski musiał być zażenowany przebiegiem tego meczu

  27. Ekstralijczyk pisze:

    Wystarczy nam jedna wygrana i jedziemy na ME.

  28. John pisze:

    Jak w ogóle po meczu, z takim rywalem ,można wychwalać kogoś oprócz Lewandowskiego?
    Nawet z takim rywalem to on musi nam ratować dupę.
    Podejrzewam, że tę Łotwę ograł by Lech z Dejewskim i Pleśnierowiczem w obronie,wraz z resztą młodych zawodników

  29. 07 pisze:

    Polska z Łotwą grała pierwsze 20 minut. To w co grali później trudno nazwać meczem, bo grali w coś innego……a wszyscy wiemy w co.

    Co do tematu – trener rezerw, bo taki tutaj był, to zobaczcie, ze nie jest łatwo takowego znaleźć, ponieważ ma grać młodzieżą ( a to ryzykowne) i nie ma możliwości wielkich transferów, rotować składem, ma 1-2 grojków przygotować co sezon to I zespołu, oraz nie może awansować…… Nikt poważny nie weźnie rezerw to znaczy nikt z tych którzy w ostatnim czasie prowadzili zespół w Ekstraklasie…. Ja osobiście widziałbym tutaj kogoś z trójki – Kniat, Tomaszewski, Rumak. I uważam, ze każdy z nich byłby akurat w dobrym miejscu i dobrym czasie. Jednocześnie uważam, ze nie należy zmeniać trenara w trakcie sezonu tylko po jego zakończeniu.
    Co do tematu Legii , Christiana to napiszę tylko, że Lech powoli wychodzi z czarnej dziury, a warszawianie nawet nie mają na to pomysłu jak zrobić pierwszy krok. Miodulski zupełnie się pogubił. ( ich problem). Rutkowski dostanie 20 mln od Morawieckiego na labolatorium , powoli zaczyna stawiać na młodzież i raczkuje w dobrym kierunku. Ważne, ze zrobił pierwszy krok po zbłądzeniu w 2010. Na dziś jesteśmy anonimem w piłkarskiej Europie. Zachwyciliśmy się epizodami w latach 2008 -2010. Zła polityka transferowa, słaba liga, zarząd który nie zna się na piłce nożnej, zbyt częste zmiany trenerów. Teraz mamy efekty – brak pucharów i spustoszały stadion i kibice którzy jeszcze pamiętają epizody z Juve, M.C. czy Rotterdamem, ale nie widzą, że Nasz kochany Lech spadł z przepaśći…… podudka! Realia są brutalne.

  30. macko9600 pisze:

    Był artykuł Redakcji o zbędnych transferach do Lecha, i tak przyszło mi na myśl.
    Czy Joël Tshibamba gra jeszcze w piłkę?

  31. ryszbar pisze:

    Gumny ma „asystę” w meczu z Rosją. Bramka samobójcza.

  32. ryszbar pisze:

    Niezły mecz młodzieżówki. Do przerwy 2-1 z Rosją.

  33. Grimmy pisze:

    Młodzieżówka gra ciekawszą piłkę niż seniorska.

      • Grimmy pisze:

        Wyciągnij Lewandowskiego z seniorskiej reprezentacji i będziesz mieć obraz nędzy i rozpaczy. Reprezentację 4 koszyka. Zresztą niebawem się przekonamy.

      • ryszbar pisze:

        Myślę, że czeka nas operacja odmłodzenie. Jak w Lechu. To w zasadzie konieczność.
        Czas Glików, Krychowiaków dobiegł końca. Tu trzeba świeżej krwi.

      • Grimmy pisze:

        Oczywiście, że tak. Pewna generacja powoli odchodzi (Glik, Lewandowski, Fabiański, Grosicki), niektórzy z niej już się nawet zawinęli (Błaszczykowski, Piszczek). Problem w tym, że ja za bardzo nie widzę następców. Ci którzy byli kreowani na takowych (Zieliński, Milik), wydaje mi się, że nigdy nie dorośli do przypisywanej im roli. Ta operacja o której piszesz, myślę że dużo boleśniej przebiegnie niż w naszym kochanym Lechu.

      • ryszbar pisze:

        Zgadzam się. Ale wyjścia nie ma. A przynajmniej ja go nie widzę. W Lechu nie walczymy o mistrzostwo a reprezentacja nie będzie walczyła o najwyższe cele.
        Trzeba pogodzić się z tym, że jak była szansa na jakiś dobry wynik /Mistrzostwa Europy/ to się nie udało. Te nadchodzące mistrzostwa mogą być szansą dla młodych. Ich się po prostu lepiej ogląda a teraz jest czas na grę w kadrze młodych plus niezbędni starsi jak Lewandowski bo poza nim nikogo nie mamy w ataku.
        W meczu z Macedonią będziemy widzieć wyrachowanych dziadków i zaangażowanych młodzików o ile Brzęczek kogoś wpuści.

      • bezjimienny pisze:

        Odmłodzenie przyjdzie jak pierwszą reprezentacje weźmie Michniewicz. Kwestia czasu.

  34. John pisze:

    Niezły mecz młodzieżówki ,na nowo budowanej.
    Powiedział bym jeden z lepszych ostatnimi czasy.
    Jóźwiak w 2 połowie grał dobrze, Tomczyk aktywny,nieco chaotyczny,jak to Tomczyk.
    Oglądało się lepiej niż Łotwa-Polska.

  35. ArekCesar pisze:

    Tymczasem rezerwy prowadzą do przerwy z Resovią 2:0 po golach Filipa Szymczaka i Julka Letniowskiego.

  36. John pisze:

    Defensywny Góralski chyba najlepszy.
    Szarpie,a gdzie Zieliński?
    Ja k*rwa nie mogę,ten gość zaraz będzie wybitnym reprezentantem.:-)))

  37. Didavi pisze:

    No to jedziemy. Nie wiadomo dokąd. Nie wiadomo z czym. Jedno jest pewne, nikt nie będzie pompował balonika. Jedziemy tam za statystów. No chyba, że kilku zawodników wystrzeli z formą, jak obecnie Lewandowski i Krychowiak, a Brzęczkowi nie uda się tej formy w 2 tygodnie zniszczyć. Myślę, że teraz Gumny musi się mocno starać, bo szansa na wyjazd jest. Jeszcze można o bilet powalczyć.

  38. deel pisze:

    Ile to już razy polskie zespoły, w tym i narodowy awansowały do jakichkolwiek rozgrywek mistrzowskich… i niczego na nich nie osiągały. Mamy światowych graczy i polskiego, ligowego trenera. Styl? „Abo dzida na Lewego, abo kontra na udo”. Dzisiaj się udało. Mamy awans na ME. Gratuluję awansu, no w końcu jestem Polakiem. Niepokoi mnie jednak co innego. Nie umiemy wykorzystywać swoich atutów. A mamy ich tyle, że wielu nam zazdrości. Boniek wybrał „wuja” na trenera. Dlaczego? Nie wiem. Podobno Brzęczek mówi po polsku… Kurde ja też potrafię, a mnie ominął. Dokonałem czegoś czego Jurek nigdy nie doświadczył. Pokonałem lidera swojej grupy, na jego obiekcie, mając do dyspozycji takich a nie innych zawodników i było to ich jedyne zwycięstwo w jakichkolwiek rozgrywkach ich rocznika. Myślę, że ci zawodnicy do teraz pamiętają ten mecz. Ja przybyłem znikąd, nie znali mnie. Nasza współpraca zaowocowała jedynym ich zwycięstwem. Ta paralela służy mi wyłącznie do tego żeby wykazać słabość Pana Brzęczka. On dysponuje niesamowitą jakością. Ma najlepszych piłkarzy narodowości polskiej. I nic z tego nie wynika. Nie mamy stylu. No dobrze, mamy, kontra albo laga na Lewego. I nic więcej. Jaki trener taka gra. Nie oczekuję na ME wielkich wyników. A z drugiej strony powinienem ich oczekiwać bo mamy potencjał by zaorać to towarzystwo. Pytanie: czy Brzęczek stworzy monolit czy nie? Wątpię…

  39. 07 pisze:

    Reprezentacja – cieszmy się z awansu, bo jednak awansowaliśmy. Doceńmy to, bo może się okazać, że w najbliższych latach może być z tym różnie….. Moim zdaniem o awansie zadecydował bardzo dobry start w pierwszych 4 spotkaniach – 12 punktów. Niestety są też i złe wiadomości. Moim zdaniem mamy najsłabszy zespół od kilku lat. Widać wyraźnie, że jest Lewandowski i długo, długo nic. Wcześniej Robert miał Błaszczykowskiego i Piszczka na których mógł liczyć. Teraz kogo ma? wiecznie zawodzącego Zielińskiego?, coraz słabszego Glika i Krychowiaka i obrony bez solidnych bocznych obrońców. Cieszę się z awansu, a jednocześnie obawiam się, że nawet z grupy nie wyjdziemy….. 3 mecze i do domu z tą grą i z tym składem. Tak to widzę dziś. Brzęczek ma pół roku na wprowadzenie Kownackiego, Szymańskiego, Bielika i odrzucić ludzi którzy wiecznie zawodzą w kadrze. Moim zdaniem Linetty, Klich, Rybus, Kądzior, , a nawet Kedziora nie mają prawa jechać na Euro. Natomiast pan Zieliński, Krychowiak, Glik nie mogą ograniczać się do tego, ze stanowią kręgosłup tej drużyny, bo od nich oczekujemy znacznie więcej. Oni muszą być większym wsparciem dla kapitana. Na dziś nie są. Nie chciałbym być Brzęczkiem, bo wiem , że czeka go masa krytyki bez względu na to kogo zabierze na turniej. Liczę, na to, że na chłodno wybierze grupę godną reprezentowania Naszego kraju na Euro 2020.

    • leftt pisze:

      Kownacki to nie jest piłkarz tego formatu, żeby jechać na Euro. Na dziewiątce mamy lepszych zmienników a skrzydłowym to on nie jest. Kędziora i Rybus to zmiennicy, przy czym Rybus jest zmiennikiem zawodnika, którego nie ma (tak, jak kiedyś Wawrzyniak). Glik musi jechać bo przy nim inni obrońcy grają lepiej. Po Euro pewnie powie sayonara. Z Szymańskiego i Bielika coś tam może być. Tylko nie wiem, czy aby na pewno na tym turnieju. Ale niech się ogrywają z najlepszymi.
      Prawda jest taka, że przez eliminacje przeciągnęli nas Lewy i wcześniej Piątek, który miał taki okres, że nawet jak leżał na polu karnym to piłka trafiła go w dupę i był gol. Tylko, że kiedyś musiało przestać żreć. Z drugiej strony – od czego jest najlepszy zawodnik?

      • Grimmy pisze:

        W nocy nie mogłem zasnąć i tak sobie myślałem. O czym? O Lechu oczywiście. W kontekście zbliżającego się Euro i szans kogoś od nas na reprezentowanie naszego ukochanego klubu. Kto by mógł tam pojechać. Wszędzie czytam i słyszę: Gumny, Gumny, Gumny. Myślę o jego szansach na wyjazd, o kontrkandydatach, a mamy tam Bereszyńskiego i Kędziorę. No nie, Gumny nie pojedzie. Chyba, że ktoś złapie z tamtych kontuzję. I nagle mnie olśniło. Puchacz pojedzie. Przecież on zjada takiego Recę na śniadanie. Puchacz to materiał na świetnego lewego obrońcę. Dużo lepszego niż Reca czy Rybus. Wiadomo, że jest mniej doświadczony od Rybusa, nie ma za teścia prezesa Wisły Płock jak Reca, ale w najbliższej przyszłości będzie lepszy od jednego czy drugiego. Rybus w kadrze nie sprawdza się od dawna. Trudno przypomnieć sobie ostatni jego dobry mecz. Reca gdyby nie skomplikowane konszachty (Brzęczek ma dług u Kruszewskiego, Kruszewski jest teściem Recy, Reca jest naszym reprezentacyjnym lewym obrońcą) to by reprezentację oglądał w Łączy Nas Piłka. Dobra, patrząc realistycznie, Recy nie wygryzie, ale Rybusa jak najbardziej. Jeśli miałby super sezon? LO to najgorzej obsadzona pozycja w kadrze. Poziom średniaka polskiej Ekstraklasy. Może nie ŁKS, ale taka Korona Kielce w niezłej formie. Oczami wyobraźni widzę jak Puchacz wychodzi przeciw Niemcom, wślizgiem wygarnia piłkę spod nóg Klinsmanna, jak wryty na to wszystko patrzy Voller, na bezczela robi swój drybling a’la chaos i mija Matthausa gdzieś przy środkowej lini, ściga się z Rummenigge przy lini, któremy w sukurs idzie Hassler, jednak nie dają rady go doścignąć, z bara przepycha Beckenbauera, schodzi w swoim stylu z prawej strony na lewą nogę i ładuje po widłach obok bezradnego Olivera Kahna. Łzy bezradności w oczach Schweinsteigera – bezcenne. Mówię Wam, bezcenne.

      • leftt pisze:

        Gumny to zaczyna tzw. „wiecznym talentem” być. I nawet, kurwa, ojciec Roberta Gumnego będzie za krótki na Recę.
        Ostatni dobry mecz Rybusa w reprezentacji miał miejsce we wrześniu 2015 z Niemcami. Chyba był to jednocześnie jego pierwszy dobry mecz, ale głowy nie dam. Zresztą i tak wynik w cymbał.
        Więcej przemyśleń nie miałem, gdyż mam czyste sumienie i zasypiam spokojnie. A jak nie jest czyste to mówię mu, że dzisiaj nie musi się myć. W sumie to chyba nawet dobrze, bo jak człowiek długo nie może zasnąć to potem Puchacz przepycha Beckenbauera, pojawiają się białe myszki na spadochronach a na końcu wchodzi Hans Klos i sprawdza wszystkim bilety.

      • Bart pisze:

        Takiej puenty to się nie spodziewałem. Winszuję Grimmy. Lubię taki abstrakcyjny humor :)

    • 07 pisze:

      @leftt – Kownacki może grać na 2 pozycjach. Dawid może być więc brany pod uwagę jako zmiennik 2 pozycji. On jeszcze nie gra na poziomie reprezentacyjnym, ale na kogo mamy stawiać jak nie na niego tych których wymieniłem? Era kilku grojków po Euro 2020 się zakończy. Teraz trzeba już nie tylko patrzeć na to kto ich zastąpi , ale jak szybko może to zrobić…. Wiadomo, że taki Marchewa ma większy potencjał, ale on dopiero wchodzi do seniorskiej piłki…. Poza tym kogo widzisz na Euro jeśli np. Lewandowski zachoruje i będzie miał sraczkę? Milik? bez jaj, Piątek? o ile będzie w klubie grał i udowodni , że nie był jednosezonowcem…. Ciekawy jestem kogo polecisz….. pisz swoje typy.

      • leftt pisze:

        „Bez jaj” to kluczowy argument. Kownacki na razie nie był nawet jednosezonowcem. Poza tym jest bardzo podatny na kontuzje. Jaka jest ta druga pozycja Kownackiego, bo za bardzo nie wiem, bo raczej nie skrzydłowy (mecz z Austrią)?

        A w Lechu to Cywka może grać nawet na trzech.

      • Grimmy pisze:

        Kownacki w klubie gra(ł) bardzo dobrze na skrzydle. Końcówka poprzedniego sezonu udowadnia, że na tej pozycji potrafi grać dobrze. Widzę dwa problemy. Pierwszy, brak stabilizacji formy jak u nastolatka (w czym na pewno nie pomagają wspomniane przez Ciebie kontuzje). Drugi, od początku sezonu Kownacki nie jest w najlepszej formie i w meczach ligowych w tym sezonie bardziej rozczarowywał niż czarował, a żeby nie zaklinać rzeczywistości, skończę na tym, bo musiałbym trochę się naprzeklinać.

  40. bombardier pisze:

    @grimmy – Nie wiem co z Tobą się stało?
    Ostatnie Twoje komentarze to ślepa miłość, czy sarkazm?

  41. Pawlisko pisze:

    Nie tak dawno – jeśli mnie pamięć nie myli – Siódmy Majster zapoczątkował twórczość piosenek Lechowych dlatego przy okazji przerwy na kadrę postanowiłem przerobić piosenkę, która już dawno przyszła mi w tym celu na myśl. Mam nadzieję, że Wam się spodoba. Myślę, że większość z łatwością rozpozna jaki to utwór.

    Tak bardzo chciałbym mistrzem Polski być
    W gazetach puszyć się i z Legii kpić
    Bez żadnych zbędnych wzmocnień na puchary iść
    Nie czując wstydu i nie czując nic

    Za każdym razem, próbuję dalej
    Nie zdobywam nic
    Za każdym razem…

    Krótkie są momenty, dobrej gry
    Krótkie dobre mecze, długi wstyd
    Krótkie są momenty
    Krótkie momenty
    Krótkie mam momenty

    Krótko dobrze gramy, mały zryw
    Krótkie moje plany, znowu nic
    Krótkie są momenty
    Krótkie momenty
    Krótkie mam momenty

    I znów na forum krytykują mnie
    Chcą żebym odszedł, żebym poddał się
    Ja przeto w lesie przekoczuję tak
    Poczekam tam na tytuł choćby kilka lat

    I znowu dalej, idę dalej
    Nie zdobywam nic
    Za każdym razem…

    Krótkie są momenty, dobrej gry
    Krótkie dobre mecze, długi wstyd
    Krótkie są momenty
    Krótkie momenty
    Krótkie mam momenty

    Krótko dobrze gramy, mały zryw
    Krótkie moje plany, znowu nic
    Krótkie są momenty
    Krótkie momenty
    Krótkie mam momenty

    Tak wiele milionów za piłkarzy… mi się śni
    Nie umiem zliczyć ich na palcach
    Jak przy zakupach za grosze, brak mi szans
    Wolałbym wypożyczyć cały świat, cały świat, cały świat

    Krótkie są momenty…

  42. Radomianin pisze:

    Konfederacja 6.8% brawo. Ale szkoda ze tylko 11 posłów wprowadza. Dziś się ekstytowalem PKW transmisjami jakbym mecz oglądał hehe. Szkoda U21 i remisu z Rosją.byliśmy lepsi. Jutro ważny mecz z Serbią.jak się uda wygrać to będziemy już blisko awansu.

  43. Grimmy pisze:

    Świetnie pograli Gumny z Józwiakiem przy bramce Polaków. Rajd Gumy pierwsza klasa! Józwiak asysta drugiego stopnia.

  44. El Companero pisze:

    Jakby ktoś nie słuchał: Stacja Bułgarska przed meczem z legią, widać że im wesoło. Pytanie czy jest powód?

  45. Gadzuki pisze:

    Z innej beczki polecam artykuł z weszlo na temat przekrętu na jaki dał się nabrać klub Bałtyk Gdynia , warto poświęcić czas i przeczytać

  46. macko9600 pisze:

    Ciekawy wywiad z Tomasikiem w Przeglądzie Sportowym. Tomasik twierdzi że nigdy nie dostał prawdziwej szansy w Lechu…

  47. Radomianin pisze:

    Rafał Augustyniak-Miałem oferty z wielu klubów ekstraklasy. Po sezonie Legia od razu wyraziła zainteresowanie, ale w Warszawie został Tomasz Jodłowiec więc nic z tego nie wyszło. Pojawiły się konkretne propozycje m.in. z Rakowa, Wisły Płock czy Arki. Chwilę w grze były też Lech, ale usłyszałem, że szukają kogoś lepszego piłkarsko ode mnie. Kupiono Karlo Muhara i czas pokazał, czy był to właściwy wybór. Miedź chciała za mnie kilkaset tysięcy euro, a u nas to kwota, która wciąż robi wrażenie.
    Ma rację od Muhara napewno jest lepszy.

  48. ryszbar pisze:

    Naszły mnie dylematy przed jutrzejszym meczem a mianowicie:
    – jeśli wygramy znacząco /dajmy na to 3-0/ to pewnie Prezes Loczek zwolni Vuko;
    – czy jednak nie lepiej zagrać na 0-0 i zostawić Vuko na stanowisku /takie myślenie długofalowe/.
    A na poważnie, to niech nasza młodzież zagra najlepiej jak potrafi. Jeśli nie da się wygrać to niech pokażą walkę i ambicję do ostatniego gwizdka.

  49. tomasz1973 pisze:

    Dzisiaj mecz z ległą….
    Ostatni wpis w śmietniku wczoraj godz 14.09…
    Ja pierdole, Rutki co wyście zrobili z tą pasją jaka tu, w Wielkopolsce była?!?!!? Jeszcze parę lat temu nie nadążało się na bieżąco czytać wpisów przed takim meczem…

  50. bombardier pisze:

    Kieruję to do Redaktora (ów) KKSLECH.com – Przestańcie pompować balonik przed meczem Lecha!
    Przykłady proszę bardzo – w newsie temat tygodnia:
    „113 mecz z Legią i 119 ligowy z szansą na 42 wygraną i 37 ligową”
    „Tylko zwycięstwo!!!
    „Kiedy jak nie teraz”
    Obecny Lech jest cienki jak barszcz – nie było i nie będzie żadnych przesłanek, żeby z tymi zawodnikami
    cokolwiek ugrać. To media kreują zwykłych grajków na gwiazdy!
    To nie jest zespół – jest 11 kopaczy, a każdemu z nich przyświeca jeden cel – wejść na murawę,
    coś tam pograć i zadowolonym opuścić stadion z przeświadczeniem, że gruba kasa wpływa na konto!
    Dalej nie chce mi się pisać…

  51. macko9600 pisze:

    Przyznam że nie widziałem całego zajścia po meczu, z Kamińskim w roli głównej. Ktoś mógłby po krótce streścić co tam się wydarzyło?

    • Bigbluee pisze:

      Nie wiem czy ktos widzial bo mecz nadawal sie do wyłączenia po 60 minucie. A jak ktos dotrwal do ostatniego gwizdka i nadal nie wyłączył tv, to wiekki szacun i wtedy moze sie cos dowiesz. Ja osobiscie mam to w dupie co tam sie wydarzyło i czy cokolwiek sie wydarzylo. Czas na wydarzenia i granie głównej roli, byl przez 90 minut gdzie nalezalo odegrac role zwyciezcy, wjebac kurwie kilka goli i miec w dupie warszawski bol dupy. Stalo sie inaczej.

  52. Bart pisze:

    Jak po wczorajszym meczu nie nastąpi zmiana w bramce to zacznę podejrzewać Żurawia o sabotowanie Lecha

  53. Michu87 pisze:

    Widocznie seria dwóch zwycięstw z rzędu to szczyt możliwości dzisiejszego Lecha.

    Wczorajszy mecz ogólnie słaby z obu stron. Legia wykorzystała błędy Lecha i wygrała zasłużenie. Panie trenerze albo zmiany jakieś w składzie, albo rezygnacja z grania szóstką w składzie. Skład Lecha jak dla mnie powinien wyglądać tak: Mleczko- Gumny, Satka, Rogne, Puchacz- Jóźwiak, Moder( Skrzypczak), Tiba, Jevtić, Amaral(Kamiński) – Gytkjaer.

  54. Didavi pisze:

    Chciałbym tylko przypomnieć, że ten śmieszny Micki jest teraz vicekapitanem. Rozumiecie to?! Przychodzi typ z Holandii, z brzuszkiem, nie potrafiący bronić, ani nawet się rzucać, bo nie potrafię zrozumieć dlaczego przy pierwszej bramce, będąc metr o rywala, nie rzucił się żeby rękami i całym ciałem zablokować strzał i zasłonić bramkę!? Zamiast tego on robi wślizg. I taki jest od razu vicekapitanem. Za co?
    Niestety to co pisałem tutaj, gdy ten transfer został ogłoszony się sprawdza. Na podstawie obejrzanych skrótów jego poprzedniego zespołu oceniłem, że dobrze gra nogami, ma refleks, jest ociężały, wolny, nie radzi sobie na przedpolu i przy wyskokach. Jak widać ocena sprawdza się, poza tym, że ma refleks, bo tego jeszcze nie pokazał. Smutne, że ocena po jego 12 występach jest dokładnie taka sama, jak po obejrzeniu 12 minut filmików na youtubie. Czy ktoś go w ogóle widział w akcji? Bo jeżeli tak, to znowu nie rozumiem. Gołym okiem było widać, że to słaby bramkarz. O Muharze natomiast pisałem, że transfer defensywnego pomocnika jest kluczowym transferem i powinien przyjść zawodnik doświadczony, o umiejętnościach Tiby, a taki ktoś nie może być tani. Przyszedł za to tani, niedoświadczony Chorwat. Z drużyny bijącej się o utrzymanie. Co do transferów to pomyliłem się co do Crnomarkovicia. Pisałem, że wygląda co najmniej solidnie i będzie wzmocnieniem, chociaż uznałem go za słabszego od Stronatiego. Pierwsze okienko transferowe już zweryfikowało Rząsę, Terpiłowskiego i ten cały pion scoutingu.
    Tylko Satka wygląda dobrze. 1 na 4. Teraz pewnie usłyszymy, że w takim razie transferów robić nie będą, bo boją się kolejnych pomyłek. Brak słów na nich wszystkich.

    • anonimus pisze:

      Coś tam oglądam jeśli idzie o ligę czeską.i Gdzie Czarnemu Markowi do Stronatiego. Co do reszty masz rację. Zastanawialiśmy się czemu Holender wylądował w średnia mu słabiutkiej ligi .To już wiemy bo jest slabiutkim bramkarzem. Co do Muhara trzeba mię talent żeby w lidze chorwackiej , o wiele bardziej technicznej niż nasza takie drewno wynaleźć. Aż strach pomyśleć co będzie po odejściu Gytkjaera, Jevtica i sprzedaży Gumnego i Jóźwiaka.No i to prowadzi trener który jest zwyczajnie słaby warsztatowo.

      • Didavi pisze:

        O Żurawiu nie napisałem celowo. Od początku byłem bardzo na NIE jeżeli chodzi o jego zatrudnienie i pisałem to wielokrotnie. Uważam, że Żuraw nie jest teraz jednak naszym największym zmartwieniem. Jest to przeciętny trener, bez żadnego doświadczenia, który „nie pomaga” tzn. taktycznie nie daje nam absolutnie nic, niezależnie od rywala, gramy zawsze to samo, decyduje forma dnia i indywidualności, a gra obronna zespołu wygląda fatalnie, nie widać tu żadnej ręki trenera. Jedynie ofensywa na plus. Gdyby miał jednak lepszy skład jakościowy i bardziej doświadczony to na pewno bylibyśmy w pierwszej trójce w tabeli. Pomimo tego, że Żuraw ma wiele braków i tak jak piszesz jest słaby warsztatowo, zmiana trenera bez wzmocnienia składu nic by tutaj nie wniosła, nic nie dała. Najpierw porządne transfery, wzmocnienia, nie uzupełnienia, potem ewentualna zmiana trenera. Oczywiście nie będzie ani tego ani tego. W tabeli zajmujemy „odpowiednie” 8 miejsce, jak na koniec poprzedniego sezonu.

      • anonimus pisze:

        I wracamy do tego co było pisane wielokrotnie. Z Rutkowskimi i Klimczakiem nie jest to realne. Swoją drogą sprzedadzą Gumnego, Jóźwiaka W dalszej przyszłości Marchwinskiego i źródło kasy wyschnie.W CLJ są już lepsze ekipy. ZL, Korona czy Pogoń

      • Pawel1972 pisze:

        Didavi
        >Najpierw porządne transfery, wzmocnienia, nie uzupełnienia<

        A kto ma wytypować te wzmocnienia – skauting zbudowany ze studentów na praktykach, nieudacznik Rząsa czy niedojda Rutkowski?

      • Didavi pisze:

        @Pawel1972 Wiadomo, najlepiej gdyby zrobił to trener. Trener z doświadczeniem. Z wiedzą, której wszystkim przez Ciebie wymienionym brakuje. Ktoś nowy, spoza klubu, spoza kręgu nieudaczników. Taki kandydat był. Matjaz Kek. Obecnie selekcjoner Słowenii. Facet ceniony na Bałkanach. Doskonale znający ten rynek. Trener który potrafił z rezerw Dinamo Zagrzeb wyciągnąć młodego Kramaricia do Rijeki i zrobić z niego Pana piłkarza. Trener utytułowany. Problem jest taki, że trenera też będą wybierać oni. I kółko się zamyka.

      • tomasz1973 pisze:

        Didavi
        Tak jak Ty, od początku pisałem, że z Żurawia to co najwyżej kandydat na asystenta trenera, a nie na trenera, tym bardziej zespołu, który miał być tworzony na nowo. To, że miał być to temat na inną opowieść, ale po prostu nawet już nie warto o tym pisać, bo tu, żeby Lech był na nowo Lechem na miarę naszych ambicji, musi (!) obowiązywać hasło RUTKOWSKI WYPIERDALAJ, bo dopóki to nie nastąpi, będziemy mieli to co mamy- niby rewolucję, niby wzmocnienia, niby zawodników, niby trenera, niby dyrektora sportowego, niby scauting, niby cele, niby taktykę, niby zarząd…NIBY-słowo klucz w rutkowym Lechu! Tu wszystko jest na niby, coś w rodzaju wiersza o kaczce dziwaczce. Tamta kaczka nawet na obiad się nie nadała, bo okazała się zającem w buraczkach, my też mamy niby zespół grający w eklapie o trofea, a efekt jest taki, że Lechrutków jest nie po to, żeby wygrać, ażeby trwać jako zespół piłkarski, z którego da się opchnąć zdolnego gówniarza, a nieudaczny syn miał co robić, no bo inaczej wtrącać się zechce w tatowy biznes zwany AGD Amica.
        Wspominasz o Panu Trenerze Keku…no i na tym należy zakończyć tą rozmowę i wrócić do punktu wyjścia w moim wpisie, czyli RUTKOWSKI WYPIERDALAJ, bo dopóki się to nie stanie, każdy wątek typu Pan Trener, Pan Zawodnik zakończymy zanim na dobre rozpoczniemy.

      • Pawel1972 pisze:

        Didavi
        Nawet gdyby Kek przyszedł do tak słabego klubu, jak nasz, to i tak po jednej rundzie zacznie markować robotę. Przecież nikt mu nie pozwoli decydować o transferach – od tego jest Pjothuś „Wiem Wszystko Najlepiej i Nigdy Się nie Poddam” Niedojda Hutkowski. Nawciskają szrotu i po 3 miesiącach trener będzie łaził totalnie zniechęcony do wszystkiego.

        Całe zło w tym klubie zaczyna się od Niedojdy. I to powinno być hasło wieszane w Kotle co mecz „Piothuś wypierdalaj”. No ale w Kotle siedzą pieski Rutkowskich, więc tego nie będzie. Wszystko w tym klubie jest do dupy – z kibolami na czele.

  55. Bart pisze:

    Ach, szkoda kurwa gadać, szkoda strzępić ryja, naprawdę

  56. KrewIHonor88 pisze:

    Kamińskiemu ktoś zapomniał wytłumaczyć, że wymienianie się koszulkami z piłkarzami kurwy, to delikatnie mówiąc, nietakt. Ciekaw jestem, co na przekumatym forum piszą zarządowe pieski. Możecie uchylić rąbka tajemnicy, bo absolutnie nie zamierzam dawać nawet grama atencji tym sprzedawczykom logując się tam ? Na TT wszystkie zarządowe przydupasy się pochowały, tutaj widzę czołowy dupowłaz też w norce.

  57. KrewIHonor88 pisze:

    Apel z mojej strony, zdemaskujcie proszę tego obesrańca z forum WL. Demaskujcie ich wszystkich. Niech kurwa odpowiedzą na pytanie co wpłynęło na drastyczną zmianę ich retoryki od maja minionego roku. Ja Wam powiem. Odzyskali klucze do pomieszczeń i to wystarczyło. Gruby hajs dla przydupasków. Kupili sobie skrzydlate świnie. Wtedy, gdy mocnym głosem zaprotestowaliśmy, po ostatnim meczu z Legią, czułem się częścią tej rodziny, byłem dumny. Dzisiaj wiem, że chodziło o układy i układziki. Chuj Wam w dupę. Jesteście Amiką Wronki, tak jak Wasi dobrodzieje.

  58. Pawel1972 pisze:

    Właśnie czytałem na Twitterze, że jak jeszcze w poprzednim sezonie kibice chcieli wywiesić baner z pociskami dla Piothusia, to skrzydlate świnie im zabroniły.

  59. Grimmy pisze:

    Redakcjo, czy zabierzecie głos w sprawie pogłosek, jakoby zawodnicy rezerw sondowali możliwość zgłoszenia wniosku do PZPN oraz organów sądowniczych przeciwko swojemu pracodawcy z powodu nie uzyskania premii z tytułu wywalczenia awansu do II ligi?
    Jeśli to okaże się prawdą, to chyba runie ostatecznie mit świetnie zarządzanego klubu. Do braku sukcesów sportowych człowiek zdążył się przyzwyczaić, ale to co się dzieje od strony zarządzania klubem to istny dramat. Z dochodzących do mnie informacji wynika, że finanse klubu są w OPŁAKANYM stanie.

  60. Pawel1972 pisze:

    Właśnie czytałem na tt, że jak jeszcze w poprzednim sezonie kibice chcieli wywiesić baner z pociskami dla Piothusia, to skrzydlate świnie im zabroniły.

  61. Peterson pisze:

    No w końcu ludzie się budzicie. Jak rok temu mówiłem że kibole są w kieszeniach Rutków to mnie wyśmiewaliście pytaliście o dane lub spotkanie w twarzą w twarz. Już w trakcie słynnego „mamy kurka dość” można było zauważyć pewną uległość grup kibicowskich wobec zarządu. Hejt był głoszony bardziej w stronę piłkarzy niż zarządu wtedy. Naprawde nikt nie zaczął się kapować że „bojkot” trwał akurat tyle ile trwał zakaz stadionowy nałożony przez wojewode?
    No dobra to mógł być zbieg okoliczność no ale przyszły wybory samorządowe i wojewoda zmniejszył kare i wtedy był kłopot bo bojkot był dłuższy niż kara o 2 mecze i co wtedy zrobili kibole? Ano zrobili fikołka mówiącego że bojkot trwa ale jak ktoś chce przyjść do zapraszają a potem apelowali żeby przyjść żeby wspierać w LE. Jeśli ktoś wtedy nie zauważył zę ultrasi siedzą w kieszeniach Rutków to albo jest głupi albo nie chciał tego widzieć. Teraz ludzie powoli otwierają oczy szkoda że w momencie gdzie Lech został już średniakiem ligowym.

    • tomasz1973 pisze:

      Kto Cię wyśmiewał, to Cię wyśmiewał, większość zdawała sobie sprawę, że to my mamy racje. Rutkowe przydupasy chciały wszystko co było skierowane w stronę ich pana obśmiać, wyszydzić, sprowadzić do absurdu, albo puścić przekaz typu –nie da się–. Ale powoli następuje koniec tej degrengolady, kasa wyparowała pomimo taaaaaaaaaaakich transferów, że biliśmy rekordy, ludzie z trybun wyparowali, pomimo, że tylko legła mogła z nami się równać, gówniarzeria już się nie garnie, na dodatek, jak czytamy wyżej chce iść do sądu…no cóż era rutków w Poznaniu jeszcze będzie się długo nam odbijać. Myślę, że kolejne rozgrywki zaczniemy albo z nowy właścicielem, albo w IV lidze, ale to już jest bez znaczenia, byleby wroniecki okupant poszedł tam skąd wylazł!

      • Bigbluee pisze:

        Tomasz, żeby nie byc posądzonym o złożyczenie Lechowi, bo ci z za barykada zaraz ci nasza, ze masz w dupie Lecha skoro zyczysz mu 4 ligi, to jak proponuje od dawna okreslac niezbedne minimum stwierdzeniem: „Popieram kazde rozwiązanie, które doprowadzi do uzdrowienia Lexha Poznań i wytnie raka jaki toczy ten klub”. I tu niech sobie kazdy wstawi co uwaza za stosowne jako to niezbedne minimum, potrzebne do uzdrowienia klubu. Jesli ma to byc spadek do 2 ligi… niech tak sie stanie. Jesli ma to byc jazda od 4 ligi… niech tak bedzie jesli nie ma innego wyjscia. Osobiście bylem pewny ze wspolnt bojkot zrobi z wronkowcem porządek. I to by sie udalo. Niestety Grupy Biznesowe poczuly weza w kieszeni i wrocily na kolanach niczym syn marnotrawny, spuszczajac w kiblu wysilek i odwage tych ktorzy sie odwazyli 20 maja wejsc z bramą. Takze tu nie ma zadnej nadziei i ja dawno temu przeatalem sie ludzic. To nie samochod i tu 1 czy 2 nowymi częściami, nie sprawi sie że silnik odżyje. Tu potrzebna jest kapitalka z wymianą kierowców i pasażerów Biznesowych włącznie.

  62. El Companero pisze:

    mam przeczucie, że Rollercaster się rozpędza i za niedługo znowu kibice odpuszczą mecze i będzie kolejna jazda na zarząd, znowu przyjedzie senior R. z Germanii i znowu nic się nie wydarzy w strukturach klubu. Jeden zawodnik trafi do rezerw , klub wygra ze dwa mecze, kibole naiwnie uwierzą w cud, pójdą na stadion, by zobaczyć kolejny blamaż. I tak w kółko cały rok.

  63. macko9600 pisze:

    Darko Jevtic był jednym z gości Ligi+Extra.

  64. bombardier pisze:

    Dopóki Lech jest pod rządami Rutków – WYŚMIEWANIE tego dziadostwa jest jak najbardziej słuszne!
    Należy to czynić co dzień. Przeczytajcie na oficjalnej wypowiedzi kopaczy np. „gwiazdę” Modera –
    „na Zagłębie wyjdziemy dwa razy zmobilizowani”.
    Czemu nie trzy? Ile takich debilnych wypowiedzi, po przegranym meczu było?
    Moder i jemu podobni np. Gumny – to są proste, toporne kopacze.

  65. wagon pisze:

    dobrze nie jest, ale aktualnie nie jest tak źle jak się wydaje,
    problem przed meczem z legią: zbyt dużo piłkarzy wyjechało na mecze reprezentacji, ma to znaczenie gdy trener cały czas próbuje wypracować schematy gry, z wyjściowej jedenastki wyjechało: dwóch obrońców, trzech pomocników, napastnik, plus zmiennicy i rezerwowi,
    takie coś nie ma znaczenia gdy zespół funkcjonuje prawidłowo, na tym etapie to jednak trochę za dużo,
    nie jest tak źle bo stawianie na młodych zaraz, za chwilę, jeszcze w tym sezonie zacznie przynosić duże korzyści, oni gorsi nie będą, mają możliwości rozwoju, skorzysta na tym Żuraw

    • tomasz1973 pisze:

      Ja pierdole, człowieku jest coś czego Ty nie wytłumaczysz i nie napiszesz, że i tak jest dobrze? Czy to pierwsza przerwa reprezentacyjna, na którą jadą zawodnicy Lecha? Czy te błędy Muhara i van der Kebaba spowodowane są wyjazdami innych na kadrę? Widziałeś skład kurwiszona? Znałeś kiedyś kogoś takiego jak Karbownik czy Rosołek? Czym jest lepszy Wieteska, który też pojechał na kadrę od beznadziejnego wczoraj Gumnego? Ty naprawdę tego nie widzisz?

      • wagon pisze:

        przecież napisałem, że dobrze nie jest, to co złe każdy widzi, jednak są też trudności obiektywne,
        nie każdy jednak widzi, że Gytkjaer nie jest dobrą opcją dla ofensywy Lecha,
        nie każdy widzi, że szkolny błąd Muhara w tej części boiska nie musiał oznaczać straty bramki, według mnie cały zespół zawinił wychodząc zbyt wysoko a środkowi obrońcy zbyt mała determinacją odbierali piłkę koślawemu Niezgodzie,

      • endrjiu pisze:

        „Gytkjaer nie jest dobrą opcją dla ofensywy Lecha” Na to jeszcze nikt na tym forum nie wpadł….K..a nawet nie potrafię skomentować tej tezy.

        Zawodnik reprezentacji Danii coraz częściej zdobywający dla niej gole nie jest dobrą opcją dla ofensywy Lecha. Serio wagon?

      • wagon pisze:

        Gytkjaer jest dobry napastnikiem ale nie dla Lecha, zdobywa bramki to bardzo duża zaleta, niestety nie włącza się do rozgrywania akcji ofensywnych lub jest w tym bardzo oszczędny, tego typu napastnika łatwo przypilnować w polu karnym, próby dostarczenia do niego piłki w 95% kończą się niepowodzeniem, często potrafi wykorzystać te 5%,
        to co piszę jest sprzeczne ale od czasu gdy przyszedł do Lecha ofensywa gra bez jednego piłkarz, który tylko przykłada nogę, to taki napastnik w starym stylu, jakoś ostatnio w Lechu nie wychodzi gra na dwóch napastników i nie wyjdzie, bo nie mamy piłkarzy na tej pozycji potrafiących wypracować sobie sytuacje,

    • leftt pisze:

      Dobrze nie jest…
      Wykładowca:
      – Opowiem wam teraz anegdotę, którą opowiadam prawie wszystkim grupom. Otóż w czasach PRL, wiecie, ścisła cenzura, w pewnej wsi koncert chciał dać zespół o pięknej nazwie „Przejebane”. Niestety, źle by to wyglądało na plakatach, więc sprytny sołtys tejże wsi postanowił zmienić nazwę na „Nie Jest Dobrze”. Historyjka kończy się happy endem, zespół się zgodził, koncert był udany. A teraz przechodzimy do głównego powodu, dla którego to słyszycie. Moi drodzy, sprawdziłem wasze prace…
      … Nie jest dobrze.

  66. NedStark pisze:

    Nie wiem co za koleś tam pracuje w tym skautingu… ale mnie to wygląda na granie w FM… oglądałem mecz z synem i jego kolegami… dzieci po 13 lat… i te dzieci widzą, że „o ale drewniany ten Van der Hart, tak samo jak Muhar” „ale fatalnie się w obronie ustawiają, nie potrafią piłki wyprowadzać” itd… nasze transfery zresztą tak jak wcześniejsze robił totalny amator… dopóki Rutek z Klimczakiem rządzą to nie ma nadziei…

  67. Peterson pisze:

    Odnośnie Tiby i amarala słyszałem kumate plotki więc podam dalej dla zainteresowanych. Podobno doszło do starcia między Jevticem i kolegami (Muhar Hart) a Amaralem i Tibą. Poszło o to że Jevtić podobno ma zapewnione miejsce w składzie niezależnie od dyspozycji. Amaral jaki ma charakter każdy widzi i słowa nie powie więc jego krajan miał się za nim wstawić. Rada drużyny poparła Jevtica i teraz Tiba przeciąga kontuzje. Nic nie pisałem bo dobrze nam szło.

    • Peterson pisze:

      Podobno podobny spór jest na osi Carnomarkowić-Rogne

    • Bigbluee pisze:

      Generalnie wcale bym sie nie zdziwil gdyby to co piszesz bylo prawdą. Juz za czasów Trałki byly podobne akcje. Mialo to zostac rozjebane po pozbyciu sie oddawaczy meczów. No i byloby ok ale niestety taki leń i pierwszy nieeób tego klubu został kapitanem a jak się okazuje, tak samo peowadzaxy siw jak Jevtic czyli van der Kebab, teraz mu wturuje. Juz po wyborze kapitana i rady, tu na tym forum, wszyscy co nie są slepi, pisali ze to sie zle skonczy i facet za to ze ma opaske, to bedzie miec abonament na gre, mimo ze za to co odwalal sezon temu, powinien na kopach wyleciec. Ja to pamietam, piłkarze też. I wcale sie nie dziwie ze sie burzą. Tez sie wkurwiam z za telefonu na tą sytuacje a co dopiero bedąc tam w srodku. Pisalismy ze brak Tiby w radzie druzyny a obecnosc van der Harta to nieporozumienie. No i kwas zaczyna sie robic. Ale tak to jest jak nie ma w tym klubie zadnwgonfachowca na jakimkolwiek stołku, który czułby piłkę, szatnie i nastroje kibiców.

      • Pawel1972 pisze:

        Czyli, że co, że syf w szatni robią Bałkańcy – główny leń i dwa drewna, wspomagani przez niderlandzkiego grubasa? To gdyby trener miał chociaż jedno jajko, to już cała czwórka zwiedzałaby stadiony II ligi.

    • F@n pisze:

      Aha, czyli Amaral zamiast porozmawiać z trenerem to wysyła Tibę i to nie do Żurawia tylko do Jevticia? haha Przecież to w ogóle nie ma sensu. Zero jakiejkolwiek logiki. Darko broni się liczbami. Amaral powinien grać w 1 składzie, bo to jeden z najlepszych naszych graczy, ale za tego łamagę Kostewycza. Puchacz lewa obrona i Amaral na lewo. Mógłby się rotować w akcjach z Jevticiem. Przecież tak za Skorży Jevtić się zamieniał z Pawłowskim.
      Ogólnie po tym meczu do rezerw powinien być wygoniony zarówno Van der Hart jak i Muhar i Kostewycz. Czarny na ławkę i za niego niech już wróci ten Rogne, albo nawet Dejewski.

  68. olos777 pisze:

    A śmialiśmy się z Kadzińskiego a to Pan kurwa profesor przy tych miękkich cipkach z zarządu!Te dwa fuksem wygrane mistrzostwa przy takich możliwościach to jak gra Barcelony w środku stawki ligi hiszpańskiej -kibice by ich tam zlinczowali! A tu?Skrzydlate świnie idą ramię w ramię z rutkami bo można przytulić hajs!To się kurwa nie dzieje! Mam absolutny brak szacunku dla tych sprzedajnych dzi…..k i mam nadzieję że jest takie specjalne miejsce w piekle dla takich jak oni!Niech to wszystko jebnie jak najszybciej i Papa z Ciamajdą zawiną się do Wronek skąd wyleźli spod kamienia AMEN!

  69. mr_unknown pisze:

    Ah szkoda kurwa gadać, szkoda strzępić ryja.

  70. Peterson pisze:

    Jedynym plusem porażki z legią jest to że wyciekło sporo fajnych histori z klubu. Odnośnie legi poczytałem wypociny Henszela oraz innych i tak się sprawa stoi. Piłkarzom nie ustalono premii za awans do 2 ligi na początku sezonu. Zrobiono to ustnie później gdy ten awans był pewny i premie te będą indywidualne dla każdego zależność od ilośc gry. To dnia dzisiejszego nikomu premi wcześniej ustalonej nie wypłacono klub ciągle odwleka wypłatę tych premii. Henszel to wszystko potwierdza jednocześnie podkreśla że zawodnicy nie chcą dokonywać żadnych czynność prawnych. Z innych źródeł wiem jednak że klub zagroził ze jeśli któryś z zawodników zdecydował się pozwać klub zostanie on wysłany do klubu kokosa i skończy w Lechu swoja karierę. Zawodnicy są zmuszeni na ciągła zgodę przy odraczaniu terminu wpłat. Brak premii jest spowodowanym brakiem sprzedaży Gumnego za kwotę 6mln euro zbyt niskim dochodami w tym sezonie oraz sporymi wydatkami na transfery i prowizji dla agentów tegorocznych zawodników

  71. Peterson pisze:

    Co do Tiby to wersja jaką znam na teraz jest taka. Główny spór jest taki jak opisałem Tiba w imeniu amarala pokłócił się z Jevticem co do jego abonamentu na gre. Są 2 główne obozy w tym sporze. Stara rada drużyny Tiba Amaral Rogne którym nie podoba się obecny porządek i mocny wpływ nowych zawodników w drużyne. I Nowa rada drużyny Hart Jevtic Muhar Carnomarkowic którzy starają się utrzymać wpływy. Jak widzimy na górze na chwilę obecną jest nowy obóz stąd ciągła kontuzja Tiby i Rogne oraz awans Marchwińskiego do I zespołu. Stary obóz jesli nie wygra będzie domagać sie transferów już w zimowym okienku. Trener Żuraw próbował pogodzić strony ale mu nie wyszło dlatego statra się postawić na młodzież nad którą ma większy autorytet. Co z resztą drużyny?
    Gumny ma wywalone na sytuacje w Lechu spędza więcej czasu ze swoim agentem niż z drużyną próbując uciec na zachód
    Gytkiear podobnie jak Gumny tylko on ma ten plus że zaraz ma w ręce kontrakt więc jego agent już ustala mu warunki w nowych klubach
    Moder siedzi cicho
    Jóźwiak sympatyzuje z nową radą drużyny tak samo jak Puchacz
    Tomczyk nie ogarnia co się dzieje
    Makuszewskiego nikt juz nie słucha
    To wszystko są info niesprawdzone ale sytuacja na boisku potwierdza wiele. Zarząd nie miesza się jeśli nie dostanie wyników to pociagie trenera do odpowiedzialność.

  72. Peterson pisze:

    I ostatnia stara już wieść ale bardzo soczysta. Kojarzycie Luntrosa? Grafik uderzający w zarząd. Jakiś czas temu grupa kibicowska wyśledziła go i złożyła propozycje nie do odrzucenia. Albo zrezygnuje z dalszej twórczość krytykującej nasz świetlisty zarząd albo spotkają go nieprzyjemność. Tamtego dnia Luntrus zrezygnował z dalszej twórczość na temat Lecha. Ciekawe co to za nieprzyjemność mieli na myśli grupy kumatych?

  73. Bart pisze:

    „Jak Kosta tak może kryć do chuja pana? Za każdym razem go ogrywają”

    Jóźwiak w sobotę schodząc na przerwę. Wszyscy widzą że Kostevych miał fajną pierwszą rundę, a od tego czasu zalicza coraz większy zjazd, a mimo to ciągle ma miejsce w składzie. O chuj tu chodzi? Czy Tomasik faktycznie był tak chujowy że nie potrafił wygrać rywalizacji z mega przeciętnym Kostevychem? A może o tym kto gra decydują jakieś chore układy?

    • wagon pisze:

      to wstrząsający fragment z pozytywnymi akcentami
      Młodzi zadziorni z ambicjami zaczynają mieć coraz większy wpływ na zespół,
      Młodzi są ambitni, nie schodzą do szatni z podkulonym ogonem, chcą by Lech był lepszy,
      Młodzi w Lechu już nie zaniżają poziomu,
      Młodzi śmiało napierają na „doświadczonych” kolegów,
      Młodzi zaczynają rozkręcać spiralę rywalizacji,

      • luck pisze:

        @wagon – jaki mają wpływ na zespół to widać po ligowej tabeli i ich postawie w meczu z ległą. Kamiński rzeczywiście „ambitny” – jak zarząd kolekcjonuje koszulki, szkoda tylko, że zaczął od odwiecznego wroga.

      • luck pisze:

        I jeszcze jedno, @wagon – skoro chcą, by Lech był lepszy, to dlaczego nie chcą uczyć się od najlepszego w Lechu Tiby i z nim grać, tylko stają po stronie mącicieli?

  74. piatkowo86 pisze:

    Kebson2, Muhar i Kostevych na ławę… Jevtic też ale to chyba niemożliwe

  75. Bigbluee pisze:

    Kiedyś w Lechu grał Kebba, teraz gra Kebab a i tak niezmiennie jest Beka…

    • Siodmy majster pisze:

      Całą jedenastkę można zakupić i wystawić na mecz .Będzie to beka do kwadratu :)
      Oto moja jedenastka marzeń
      Piet van der Keebab ( Holandia ) -Ilhan Kebaboglu (Turcja ), Ion Cebabescu (Rumunia ), Morten Kebsen (Dania ),Arnor Kebasson (Islandia ) -Nikos Kebabopoulos ( Grecja ) , Ivan Siergiejewicz Kebabow (Rosja ), Zlatko Kebabić ( Chorwacja ), Minoru Kebasaki ( Japonia )- Paolo Kebabbini ( Włochy ), Antanas Kebabas ( Litwa )
      Chujowo ? No pewnie ! Ale chociaż śmiesznie w tej ponurej lidze miernot .

  76. wagon pisze:

    zbliża się punkt kulminacyjny słabej jesieni,
    rok temu Djurdjevic pożegnał się zostawiając Lecha po 14 kolejce z 20 punktami i porażką w PP,
    teoretycznie Żuraw ma szansę być lepszy, niech tylko ogarnie defensywę,

    • Rafik pisze:

      Najlepsze w tym wszystkim, że Pan Dariusz to były obrońca a nasza defensywa to jakaś parodia!

    • MaPA pisze:

      Prawdopodobnie Żuraw nie osiągnie takiego wyniku jak Djuka.Mamy realne szanse przegrać w PP jak i z Zagłębiem i z Pogonią.Czas rozglądać się za nowym trenerem. Inny zarzad nam nie grozi.Nieudacznicy maja się dobrze.

      • Gadzuki pisze:

        Naszym największym problemem są jakieś chore układy szatnia zarząd. U nas zawodnicy mogą się opierdalać, tyć w oczach , nie przykładać się do swoich obowiązków a i tak grają. Potem wylatują do innych klubów gdzie nie ma ochrony ze strony zarządu i trzeba zapierdalać by grać i nagle można grać. Tu żadna zmiana trenera nie pomoże.

  77. tylkoLech pisze:

    Widzę, ze kumate info nabiera rumieńców. Byl czas Tralki zwalniającego trenerów, teraz przyszedł czas Jevticia, który psuje szatnię. Szkoda to nawet komentować. Tralki już nie ma, światły skauting zapewnil nam swietnego zastępcę Muhara. Teraz czas na Jevticia, ktory ma w sumie najlepsze liczby w Lechu. Aż strach pomyśleć, kto go zastąpi. W tej chwili to jeden z nielicznych, którzy umieją grać w piłkę. W meczu w Warszawie strzelil gola i miał 2-3 dogrania, które lepiej ogarnięci koledzy by wykorzystali. Ciągłe narzekanie na wykopy Buricia skończyły się tym, że mamy bramkarza, który nie umie bronic. Jestem pewna, że z Jasiem i Trala mielibysmy kilka punktów więcej.

    • Erwin pisze:

      Oglądałem dzisiaj ekstraklase po godzinach i Żuraw zapytany dlaczego Jevtić nie chciał wyjśc do wywiadu, wkurzony odpowiedział, że nie wie ale on jest obecny, nawet „eksperci” zauważyli, że coś nie gra – być może wkurzony był porażką, ale pytali spokojnie o Darko.

    • anonimus pisze:

      jak bym wiedział że włodarze ściągną grubasa na bramkę i chorwackie drewno to złego słowo na Burica i Trałkę bym nie napisał. Coz zrobić

    • inowroclawianin pisze:

      Właśnie wysluchalem wypowiedzi pomeczowej Żurawia i on nas obraził i nasze miejsce. Powoli zaczynam mieć dość tego gościa.

    • tomasz1973 pisze:

      Kobieto, czyli wg Ciebie należało aprobować wyskoki Trałki (sam napisałem, że Trałka nakrywa beretem to drewno z Chorwacji) i słabą grę Jasmina tylko dlatego, że pierdolony zarząd sprowadził gorszych zmienników, tak? Teraz nie należy narzekać, na Jevtici, pomimo, iż widzimy jego totalny zjazd patrząc na początek rozgrywek, bo ma „najlepsze liczby”? Żeby było jasne, w meczy z ległą sam go broniłem i uznałem za durną zmianę, którą wprowadził Żuraw. Niestety często brak zmian powoduje stagnację, jeżeli prawdą jest to co piszą koledzy powyżej, oznacza tylko tyle, że szatnia nie została oczyszczona do końca, co zresztą niektórzy przewidywali jeszcze w czerwcu, a Jevtic wymienił sobie tylko kumpli do burzawek! Bardzo to pasuje tym najsłabszym, czyli Muharowi i spasionemu bramkarzowi. Jak widać szybko zorientowali się co w Lechu gwarantuje „plac” i pierwszą 11. Tu nie potrzebna jest najlepsza z możliwych forma tylko udział w odpowiednim układzie, potem dziwimy się, że ci, ktorzy grać potrafią (Tiba) nie grają, a bez jajowy Żuraw nie wie co ma zrobić. Od kogo wg Ciebia mają uczyć się młodzi i pytanie zasadnicze–czego mają się uczyć? Cwaniactwa od Jevticia? Nieporadności od Muhara? Obżarstwa od Holendra? Zakładania spółdzielni, tworzenia układów? Jeśli tak to ma wyglądać, to jednak lepiej „ponarzekać”, a że to nic dobrego nie przynosi, bo Lechem rządzą nieudacznicy i frajerzy to jedynym wyjściem jest nagłaśnianie tego jakim gównem częstują nas rutkowscy i przeczekanie tej zgnilizny i smrodu. Kiedyś się wyniosą, pójdą w pizdu do swojego wronieckiego gniazda, im prędzej tym lepiej, tylko chciałem zauważyć, że Ty pisząc to co piszesz, podsyłasz im paliwo! Z Twojej wypowiedzi wynika jasno, –wina kiboli– bo przecież chcieli wydupienia Trałki i Buricia, a teraz mamy wonty do mąciwody Jevticia. Wina leży tylko i wyłącznie po stronie zarządu, bo nie potrafą zakontraktować lepszych i tylko lepszych, a kupują, wyrzucając pieniadze w błoto coraz większe miernoty!!!! Porównaj tylko ostatnie 5 lat, spójrz w skład Lecha z przed 5 lat, policz reprezentantów krajów, zobacz kto nie łapał się nawet do składu i spróbuj ulokować tak wynalazki z ostatniego naboru mister Rząsy????!!!! Da się? Nie, nie da się, ci drewniani kopacze nie nadawaliby się wówczas nawet do gierki treningowej, a teraz mają stanowić o sile Lecha! No więc stanowią, patrzysz od czasu do czasu na tabelę? Przypomnę Ci, że poprzednie rozgrywki z Jevticiem, Trałką i Buriciem skończyliśmy na chwalebnym ósmym miejscu, teraz z tymże samym gwiazdorem Jevtiie, Muharem i Kebabeb też zajmujemy ósme miejsce i zapewne do końca dziel ie powalczymy o awans do górnej „8”, nie przeraża Cię to? Nie widzisz staczania się tego rutkowego tworu? Jeżeli widzisz, to jakim prawem atakujesz kiboli za chęć zmian? Zmian potrzebnych i nieodzownych i tylko przez brak jakichkolwiek umiejętności Piothusia i przydupasa zwanego kalkulataorem te zmiany nie są lepsze, tylko coraz gorsze, zmiany, które nas staczają…

  78. tylkoLech pisze:

    Za długo tu już jestem, żeby wdawać się w bezsensowne przepychanki. Nie mam na to ochoty. Mam swoje zdanie na temat zarządu, skautingu, kiboli i osob piszacych na forum.
    Jedno zdanie „Jeśli prawdą jest to, co piszą…”
    Nie wiem i nie będę odnosiła się do plotek rodem z magla na zasadzie ” Jedna baba drugiej babie ” i tworzyła na tej podstawie epopeje.
    Tyle w temacie.

    • tomasz1973 pisze:

      Tak, tak wiem, Ty jesteś pewna, że z Trałką i z Buriciem mielibyśmy więcej punktów, a zwolnieni zostali z powodu narzekań kiboli, a ponoć nie odnosisz się do plotek i niedomówień. I tyle w temacie.

      • Radomianin pisze:

        Ja też Tomasz uważam że z Trałką i Jasiem mielibyśmy więcej punktów i to bardzo mocno jestem tego pewien. Nie wchodzę tu w tej chwili w polemikę czy Trała psuł atmosferę itd. tylko o kunszt piłkarski. I na 100% obaj są dużo lepsi nadal również od tych 3 cieniasów i popierdółek

    • tomasz1973 pisze:

      Też napisałem, że Trałka jest lepszy od Muhara, ale nie o to w tym chodzi, tylko o to, że kibice chcąc usunięci Trałki oczekiwali lepszego grajka, a nie kolejnej popierdółki zarządu, który systematycznie swoimi działaniami obniża wartość sportową Lecha. Ale nigdy się nie zgodzę, że to jest wina kibola.

  79. wagon pisze:

    nieudane transfery to się wszędzie zdarza, najlepsze kluby mają wtopy, co wtedy robią w takim przypadku, co się dzieje z takim delikwentem, często dobrym przykładem są piłkarze z Ekstraklasy, taki Starzyński z Lokeren musiał wracać, Furman w innym klubie i kraju przeszedł podobną drogę, czyli tam nikt nie bawi się w sentymenty, obudowanie, nie sprawdzasz się i odstajesz musisz szukać szczęścia gdzie indziej, to całkiem inne podejście niż w Lechu, w którym pierwsze pół roku lub nawet rok to czas na aklimatyzację, kolejne lata będą na odbudowę, i tak rok za rokiem, bez konsekwencji

    • tomasz1973 pisze:

      Tym razem się z Tobą zgodzę. Tylko to co napisałeś to kolejny argument na beznadzieje tego zarządu.

      • wagon pisze:

        jeszcze dziwniej to wygląda gdy porównamy to z karierami trenerów w Lechu, Klimczak z Rutkiem potrafią powiedzieć Skorży, Bjelicy lub Nawałce że ich zwalniają, ludziom z dorobkiem a niektórych piłkarskich „wirtuozów” będą trzymać bo kontrakt lub odbudowa,

      • Bart pisze:

        Też kompletnie nie rozumiem czemu piłkarze to w Lechu święte krowy którym wolno wszystko i zarząd potrafi zrzucać winę na trenerów zgrywając przy tym wizjonerów których świat nie rozumie. Gdzie jest teraz Bjelica Bjelica który wg wizjonera Bolca był za słaby i nie miał mentalności zwycięzcy? Ano w Lidze Mistrzów, jak równy z równym mierzy się z Guardiolą i ma duże szanse na wyjście z grupy z 2 miejsca. A gdzie jesteśmy my? W piździe kurwa.

  80. Bart pisze:

    Filip Marchwiński związał się z włoską agencją menadżerską Branchini Associati. No to już chyba jasno widać czemu nie grał – chcieli go przymusić do Fabryki Futbolu, a mówienie że był w gorszej formie to zapewne były bajeczki szyte grubymi nićmi. Skoro Marchwiński wybrał inaczej to już Lech może skończyć ten swój cyrk i zacząć go normalnie wystawiać.

  81. wagon pisze:

    tak jak pisałem wyżej, teraz zaczyna się najważniejsza część jesieni, nie tylko dotyczy to Żurawia, bo jeśli on dociągnie do końca roku z przyzwoitymi wynikami to Zarząd będzie musiał udzielić mu wsparcia w postaci dwóch/trzech transferów, można popełnić błąd jednej zimy, później kolejnej, ale trzeci raz to samo ?, głupi by się nauczył,
    jest jeszcze szansa na przyzwoity wynik na koniec sezonu co pozwoli na start w pucharowych eliminacji,

  82. Bart pisze:

    Pochwa samicy płetwala błękitnego podczas porodu rozwiera się do szerokości 7-9 metrów, co czyni ją drugą największą pizdą na świecie, zaraz po Klimczaku i Rutkowskim.

    • endrjiu pisze:

      Jest jeszcze inny gatunek. Sprzedajne pizdy. Skrzydlate świnie z Kotła.

    • Bart pisze:

      Jest jeszcze inny gatunek: Bolec i alfons Czesiek (Rutek i Klimczak). Fred to z kolei Bjelica którego chcieli wydymać więc on wydymał ich sprzątając sprzed nosa Kądziora i polecając Muhara. Jeden z Austriaków ze sztabu Bjelicy to Grucha bo znalazł w Poznaniu kobietę, Szef to pan Jacek który chce robić interesy a nie puszczać brzydkie bąki, Rumak to był Jarek Psikuta bo zgrywał kozaka którym nie jest. Cholera, wszystko się zgadza. Lech Poznań to tak naprawdę grupa rekonstruktująca w film „Chłopaki nie płaczą” w czasie rzeczywistym. Brakuje mi tylko Silnorękiego. Może jeszcze się pojawi. No i mam nadzieję że zakończenie będzie podobne i tak jak Bolec zrozumiał że gangsterka nie jest dla niego i że żaden z niego twardziel, tak i Piotr Rutkowski zrozumie że piłka nie jest dla niego i że żaden z niego prezes i postanowi zająć się czymś innym, np hodowlą jedwabników.

  83. Peterson pisze:

    Jeśli redakcja pozwoli podrzucę fragment wywiadu weszło z Łukaszem Bejgerem

    -W jednym z odcinków „Prawdy szkolenia” Romana Kołtonia Piotr Rutkowski odnosił się do twojej sytuacji. „Musisz zadać sobie pytanie, co jest ważniejsze dla ciebie – szybki pieniądz przez dwa-trzy lata, czy dać sobie szansę na karierę, która pozwoli ci zarabiać przez dziesięć-piętnaście lat”. Czuć tutaj wyraźnie wbitą szpilkę.
    – Ani z wiceprezesem Rutkowskim, ani z prezesem… Kurczę, nie wiem nawet, jak prezes Lecha ma na imię, bo nigdy z nim osobiście nie rozmawiałem. Jak mam wierzyć w to, że przeniosę się do pierwszego zespołu, jeśli ani razu nie spotkaliśmy się indywidualnie?
    – Piotr Rutkowski nie wiedział nawet, ile masz lat.
    – Wspomniałem o tym na Twitterze. Jak oglądałem ten wywiad, o którym wspominasz, zdenerwowało mnie, że mówił w moim kontekście o pierwszym zespole, a nie wiedział, ile mam dokładnie lat. Kiedy się urodziłem. Pewnie jakby ktoś go zapytał, kiedy trafiłem do akademii, też by nie wiedział. Także widzisz, jak to wyglądało. Nie dało się w uwierzyć w to, co mi obiecywano.
    -Jeśli chodzi o samą Akademię Lecha, uważasz że faktycznie jest świetna, czy jednak jest trochę, że tak powiem, przehajpowana?
    – Nie powiem złego słowa na Akademię, treningi, trenerów, bo wspominam klub bardzo dobrze. Z chłopakami z drużyny cały czas widuję się na kadrach. Internat, życie w Lechu… Było mi bardzo fajnie i trudno się stamtąd odchodziło. Ale jeśli chodzi o wyższe stołki, to organizacja aż tak dobra nie była.

    I co wywodzi z tego fragmentu? Ano coś co doskonale wiemy czyli nieudolność sportowa Piothurza i jego buractwo. Dodatkowo Łukasz szepetem informuje nas że akademia wcale nie kwitnie tak jakby chciała tego wroniecka propaganda

  84. Pawel1972 pisze:

    A wiecie, że mnie się już nawet nie chce krytykować tych pajaców z zarządu, ani skrzydlatych świń z kotła. Teraz to już się tylko śmieję…

  85. Pawel1972 pisze:

    A, jeszcze jedno – za okupacji było takie powiedzenie:

    Tylko świnie
    siedzą w kinie

    To u nas może być:

    Tylko świnie i gamonie
    siedzą na stadionie.

    • inowroclawianin pisze:

      Młodemu trochę sodowka uderzyła. Wyczuwam brak skromności. Jednak jeśli chodzi o intensywność treningów itp. To po raz kolejny się potwierdza. Czyli w ALP powinni zacząć trenować na większej intensywności, więcej treningów z piłką i wymagać od zawodników trudniejszych rozwiązań. Kolejna osoba potwierdza, że jest coś nie tak na najwyższych stanowiskach w Lechu. No niestety, ale zarządu to my nie mamy, ale burdel jest niesamowity. Młody Rutek powinien być jak najszybciej zabrany przez tatusia. Potrzebny też solidny dyrektor sportowy i scauting. Polska piłka drepcze w miejscu.

    • Bart pisze:

      Ojojoj tragedia, sprzęt musiał nosić a zły wiceprezes nawet nie pamiętał jego daty urodzenia. W normalnym klubie wiceprezes powinien znać nazwiska panieńskie matek wszystkich juniorów oraz powinien osobiście zapewnić murzynki do drapania po jajach i wachlowania liściami bananowca żeby jaśnie pan mógł w piłkę grać. Ja bym jeszcze najzdolniejszym juniorom poprzyklejał do czoła czułki z napisem „Messi” żeby podkreślić ich wyjątkowość. Piłkarze to naprawdę mają za dobrze i od tego dobrobytu im się w pizdach przewraca. Naprawdę, piłkarze mają zbyt ciepłe kurwidołki a podsuwając młodym wszystko pod nos akademie produkują życiowe kaleki. Wysłać takiego samego za granicę z bułką z szynką na drogę to zje tę bułkę i zdechnie z głodu.

      Teraz urabura szef podwóra, a zapewne ten cwaniaczek za kilka lat wróci do ekstraklasy. Junior który nic nie osiągnął i nie wiadomo czy kiedykolwiek coś osiągnie chciałby żeby wszyscy wokół niego skakali. To tak nie działa. Lodu na głowę i trochę pokory, do chuja wacława.

  86. Dula pisze:

    Ciekawi mnie kto ustala skład meczowy. Każdy ślepy widzi, że nie grają w danym momencie piłkarze w formie. Ostatnio obojętnie kto trenuje Lecha wystawia zawodników do pierwszej z nie wiadomych powodów. Teraz każdy widzi, że kebab2 powinien usiąść na ławce, Muhar to samo, Puchacz powinien grać na lewej obronie, Jóźwiak tylko na prawej pomocy, Satka z Rogne na stoperze, Tiba powinien grać, częściej wchodzić Amaral. Co trener to to samo. Nawałka wielbił Janickiego itd. nie chce mi się wymieniać. W tym klubie to chyba już kompletnie nie wiadomo o co chodzi.

  87. wagon pisze:

    Łukasz Bejger dobrze wybrał klub bo w kadrze Manchester Utd. jest dużo piłkarzy, którzy grali w młodzieżowych zespołach tego klubu,
    ale jego wypowiedzi budzą pewne zastanowienie: „Jeśli chodzi o obowiązki codzienne, to ich nie mamy. Nie jest na to kładziony taki nacisk jak w Polsce. To też był powód, dla którego odchodziłem. ”
    tą wypowiedzią wystawił bardzo dobre świadectwo Akademii Lecha, czytając to wielu rodziców nie miałoby obiekcji wysyłając swoich synów do Wronek,
    „Pamiętam, że w Lechu czasami po meczu mieliśmy suchego kurczaka z makaronem, trochę sosu. Chyba lepiej zjeść coś smacznego i lepiej się czuć po meczu niż połowę potrawy, która ci nie smakuje, ale jest zdrowa.”
    ten fragment świetnie obrazuje dlaczego nieraz trafiają do Lecha miłośnicy kebabów,

  88. Rafik pisze:

    Na oficjalnej po konferencji Pan Dariusz wszystko wyjaśnił. Wszycy panikuja i sieją zament – po co? To młody zespół a transfery właśnie takie były potrzebne. Nowi mają zbierać doświadczenie a jak już zbiorą to odpala.. oj jak odpala.. Koniec marudzenia! Jutro wszycy na trybuny i do kotła. Ma być ogień! Tak poważnie to jutro pierwszy raz odpuszczam mecz na Bułgarskiej! Nie myślałem że mi się to przytrafi.. ale ile można!?

    • inowroclawianin pisze:

      Trochę późno. Mi w kwietniu strzelą dwa lata odkąd nie byłem na meczu przy Bułgarskiej.

      • piatkowo86 pisze:

        ja przerwałem niechodzenie, bo głupi uwierzyłem, że jest lepiej i oczywiście były bęcki (Cracovia). jednorazowy błąd – w tej rundzie na pewno się nie powtórzy… w przyszłej zawitam na Bułgarską, tylko jak młody będzie nalegał. Z ciekawości zajrzałem na historię wizyt – ex karnetowicz – przez 3 lata byłem na 7 spotkaniach (5 pucharowych)… co oni zrobili z naszym klubem…

      • tomasz1973 pisze:

        No niestety, dla mnie i córki ostatnim meczem był ten z „mamy kurwa dość”. Kurwa zabili całą radość z chodzenia na Lecha w całej Wielkopolsce!

  89. kri$$ pisze:

    Swoja droga to co ma mówić na konferencjach nasz trener? Musi mówić, ze pracują, że wyciągają wnioski, że atmosfera jest wspaniała, że każdy jest zdeterminowany do dobrej gry, że wierzy w zawodników itd itd. gdyby mówił publicznie inaczej, straci pracę. Te całe konferencje to o kant tyłka rozbić.

  90. KrewIHonor88 pisze:

    Dzisiaj stażysta od marketingu Akademii chciał się pochwalić swoim poczuciem humoru i popełnił takowy wpis w komentarzu do zdjęcia młodziaków z młodej Legii, którzy w naszej szatni nakleili kilka wlepek:

    Hej
    @AkademiaLegii
    , wasi zawodnicy zostawili coś po sobie po wczorajszym meczu CLJ U-18. Dziękujemy bardzo za wlepki, już się ich pozbywamy, a na przyszłość prosimy o zachowanie ich do „dekorowania” szatni na swoim obiekcie. Do zobaczenia wiosną

    Teraz sami osądźcie, co jest bardziej żenujące, to że grupie młodziaków z Legii od początku wpaja się przywiązanie do barw i kibicowskie tematy, czy to że jakiś anonimowy frajer z marketingu odbiera to za jakąś kurwa ciężką zniewagę ? Ciekaw jestem, czy ktoś z naszych chłopaków zostawił na Ł3 podobny ślad ? Oni już od pisklaka wpajają ideały kibicowskie, a my korporacyjne. Tak się nie da nic zbudować.

    • Mary pisze:

      Legia to wielki, profesjonalny, najlepszy we wszechświecie klub. Całe życie marzyłem, żeby grać w Legii. Rzeźniczak ma gdzieś Widzew, Wszołek z głupim uśmieszkiem wysłuchuje plucia na Polonię. Judasz, Kozak, kłamczuch, Carlitos i kto tam jeszcze, mieli zdjęcie Deyny nad łóżkiem. Tylko Stilic nie chciał nam strzelić (ale pewno to nie o Lecha chodziło, tylko o Jasia na bramce). Peszko wypruwa sobie flaki w meczu przeciw Lechowi…
      A nasi co? Walczą o koszulkę Legionisty. Trener o Ł3 – moi zawodnicy jeszcze takiego stadionu i kibiców nie widzieli. Wychowankowie zero wkurwienie po przegranym meczu. To już nie Lech, tylko cyrk na kółkach. Kasa, kasa i jeszcze raz kasa. Duma i tradycja? Jak duma, jaka tradycja? Tylko nam historia pozostała, ale to, jak każda historia, było dawno temu…

      • Pawel68 pisze:

        Ale na mecz idziesz?Jutro?

      • Bigbluee pisze:

        Juz spiesze z odpowiedzią wg #logikarozowychpaskow: „a co to ma do rzeczy?” poza tym @wagon pisal ze będą europejskie puchary, wiec nie wiem jak mozna nie wspierac przyszłego pucharowicza ligi europy. Tylko swinie siedza w kinie. Jak spinsorem meczu bedzie Velvet to sie wybiore po 5 latach nieobecnosci. Pomacham na 2 rece.

      • wagon pisze:

        puchary mogą być, wystarczy zacząć grać na serio,

      • inowroclawianin pisze:

        Hahahah puchary hahahah

  91. endrjiu pisze:

    Frekwencja na dziś? Obstawiam 13000, w porywach do 13500.

  92. Erwin pisze:

    No cóż, pewnie wystarczyło nie przegrać z uLegłą a frekwencja byłaby całkiem niezła, ale przeciez głupi kibic nie kuma, że te same 3 punkty można dzisiaj zdobyć co nie :/

  93. endrjiu pisze:

    Głupie pierdolenie. A co z prestiżem? Co z walką z jednym z największych przeciwników w ostatnich latach?
    Ta uLegła jakoś nam nie uległa….

  94. Grimmy pisze:

    Oglądam Cracovia – Pogoń, mecz na szczycie, i od dłuższego czasu zastanawiam się: czy ja jestem normalny!? Co za chała! Co 15 sekund sędzia przerywa grę gwizdkiem, bo ktoś kogoś fauluje. Zupełnie niepotrzebnie, zupełnie bez sensu. Trzeba brać pod uwagę, że jeden, a być może nawet obydwa zespoły będą nas reprezentować w Europie. Zgroza i dramat!

  95. Ostu pisze:

    A myśmy dziś ładnie grali taki otwarty futbol – zupełnie jak Miedź Legnica…

Dodaj komentarz