Pięć najlepszych meczów w sezonie

W sezonie 2018/2019 na łącznie trzech różnych frontach Lech Poznań nie wygrał nawet połowy spotkań. Mimo fatalnych rozgrywek dało się znaleźć pięć dobrych meczów przynajmniej w ofensywie lub pod względem taktycznym zasługujących na małe wyróżnienie. Pięć najlepszych meczów Kolejorza w zeszłych rozgrywkach przypominamy poniżej. O pięciu najsłabszych naszym zdaniem spotkaniach w wykonaniu „niebiesko-białych” napiszemy pojutrze.



29.07, Lech Poznań – Cracovia Kraków 2:0

Mecz z Cracovią przy pustych trybunach był spotkaniem po którym daliśmy nagłówek: „Pełna kontrola, pewne zwycięstwo!”. Rzeczywiście Lech miał wtedy boiskową kontrolę nad meczem, nad rywalem i oceny nie zmienia tutaj niewykorzystany rzut karny przez rywala, który szczęśliwie dostał w lipcu jedenastkę. W tamtym spotkaniu z „Pasami” ekipa Kolejorza grała swoje, kibice nie musieli drzeć o wynik tylko mogli ze spokojem obserwować to się dzieje na boisku. Cracovia oddała wtedy tylko 1 celny strzał przy 6 celnych uderzeniach Lecha. Był to jeden z lepszych wyników w zeszłych rozgrywkach.

12.08, Lech Poznań – Zagłębie Sosnowiec 4:0

Sierpniowy mecz Lecha z Zagłębiem pokazał przede wszystkim, że sosnowiczanie zupełnie nie pasują do Ekstraklasy. Przy pustych trybunach błyszczał u nas Paweł Tomczyk zdobywając wówczas 2 gole i notując 1 asystę. Obrona Zagłębia nie istniała, Lech od początku meczu robił co chciał prowadząc po 20 minutach już 2:0. Później Zagłębie przebudziło się, miało swoje sytuacje, także przez 90 minut oddało 15 strzałów, jednak ten mecz znalazł się w naszym zestawieniu z braku innych dobrych spotkań przynajmniej w ofensywie. Gdyby Lech miał w innych meczach taki polot z przodu, jak 12 sierpnia 2018 roku, to grą defensywną nikt by się tak nie przejmował.

02.08, Lech Poznań – Szachtior Soligorsk 3:1 d. (LE)

Już statystyki strzałów mówią wszystko (24/11) do (6/2). W żadnym innym spotkaniu w sezonie 2018/2019 poznański Lech nie miał takich liczb. Kolejorz szczególnie mocny był wówczas w pierwszej połowie, kiedy w rewanżu na lewej flance polotem imponował Volodymyr Kostevych. Hat-tricka strzelił Christian Gytkjaer, a doskonałą zmianę dał Joao Amaral napędzając wiele akcji Kolejorza. Dlaczego w tak dobrym meczu doszło do dogrywki? Winien nerwówki był sam Lech, który kontrolując mecz w pewnym momencie II połowy przestał być pazerny na gola na 2:0. Szachtior to wykorzystał, szczęśliwie zdobył bramkę na 1:1, ale w dogrywce na murawie istniał już tylko Lech. Poznaniacy po dobrej, ofensywnej grze wyeliminował drużynę będącą w formie, która później do końca sezonu ligi białoruskiej walczyła o tytuł z BATE Borysów. Szachtior tego lata ponownie zagra w eliminacjach Ligi Europy. Lech nie.

16.12, Zagłębie Sosnowiec – Lech Poznań 0:6

Do bramki na 1:0 lechici spisywali się bardzo słabo i tylko fart sprawił, że po 10 minutach nie przegrywali nawet 0:2. Po golu na 1:0 wszystko się zmieniło. Poznaniacy optycznie wciąż wyglądali nieciekawie, lecz za to byli niespodziewanie skuteczni kończąc udanie praktycznie każdą swoją akcję. Efektywna gra w tym efektywne sytuacje pozwoliły Kolejorzowi odnieść najwyższe wyjazdowe zwycięstwo w historii występów w Ekstraklasie. Tamten mecz pozwolił też poszczególnym piłkarzom poprawić swoje liczby. Po premierowej bramce zanotowali Tymoteusze Klupś, Robert Gumny i Filip Marchwiński, 2 gole strzelił Joao Amaral, 2 asysty miał Maciej Makuszewski i 1 (jak się później okazało jedyną w sezonie) Volodymyr Kostevych. W grudniowym spotkaniu po 10 strzałach w tym 8 celnych Lech zdobył 6 goli.

23.02, Lech Poznań – Legia Warszawa 2:0

Mecz na który Lech w końcu się zmobilizował wyszedł poznaniakom idealnie. Każdy dał z siebie wszystko, biegał, walczył starał się i nikt nie zawiódł. Lutowy bój z Legią rozpoczął się szczęśliwie zdobytym golem w równie szczęśliwy sposób przez Nikolę Vujadinovicia. Potem Lech dobrze się ustawiał, taktycznie był bardzo dobrze przygotowany, wyłączył z gry ofensywnych piłkarzy rywala, grał skutecznie z przodu co po oddaniu raptem 8 strzałów w tym 4 celnych pozwoliło poznaniakom odnieść zwycięstwo 2:0. Efektywna gra byłaby w lutym niemożliwa gdyby nie bardzo dobre przygotowanie taktyczne całej drużyny oraz 100% realizowania zadań przez zawodników.

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







1 Komentarz

  1. inowroclawianin pisze:

    A ja uważam, że ciężko znaleźć tę 5 meczy…..nawet te wysokie wygrane to nie były jakoś specjalnie dobre mecze. Ja bym typowal inaczej, oba mecze z tirowka, mecz z paprykarzami, chyba któryś mecz z Sisnowcem, a ten piąty to tak trudno doszukać. No taki sezon mieliśmy, jeden wielki wstyd i skandal.

Dodaj komentarz