1/2 CLJ U-17 (rewanż): Lech gromi i zagra z Legią w finale

W czwartek, 13 czerwca rozegrano rewanżowe mecze półfinałowe w ramach Centralnej Ligi Juniorów Młodszych do lat 17 sezonu 2018/2019. Po wygranej w Kielcach nad Koroną wynikiem 2:1 zespół Huberta Wędzonki postawił we Wronkach kropkę nad i gromiąc „Koroniarzy” aż 6:2. W finale 18 czerwca przeciwnikiem „niebiesko-białych” będzie Legia Warszawa U-17.



W piątek, 7 czerwca w pierwszym meczu półfinałowym 1/2 CLJ do lat 17 mimo prowadzenia Zagłębia Lubin 1:0 wynikiem 3:2 zwyciężyła Legia Warszawa. Juniorzy młodsi tego klubu między 52 a 62 minutą strzelili aż 3 gole. „Wojskowi” dzięki wyjazdowej wygranej zrobili wówczas duży krok w kierunku awansu do finału CLJ U-17.

W sobotę, 8 czerwca nie zawiódł też Lech Poznań. Kolejorz do lat 17 pokonał na wyjeździe Koronę Kielce wynikiem 2:1, która w 78 minucie wyszła na prowadzenie za sprawą uderzenia z rzutu karnego. Poznaniacy szybko jednak odpowiedzieli golami w 81 i 83 minucie gry. Na obiekcie „Koroniarzy” to gospodarze mieli przewagę, lecz skuteczność stała po naszej stronie. Młodym lechitom nie było łatwo o zwycięstwo, bowiem mecz w Kielcach odbył się na bardo słabej, nierównej murawie. W niektórych miejscach boiska trawy nie było wcale.

W rewanżu Kolejorz nie miał żadnych problemów z rozbiciem „Koroniarzy”. Już po 25 minutach we Wronkach było 3:0 dla lechitów. Po zmianie stron Korona ruszyła na gospodarzy i zdobyła 2 bramki. Przy stanie 3:2 dla poznaniaków były szanse dla kielczan, jednak pod koniec rewanżu na boisku istniał już tylko Kolejorz, który zaliczył 3 trafienia wygrywając ostatecznie 6:2 (dwumeczu aż 8:3). 13 czerwca awans do finału przypieczętowała też Legia Warszawa ogrywając Zagłębie Lubin 2:0.

Finał Mistrzostw Polski Juniorów Młodszych odbędzie się w tym roku w Ząbkach koło Warszawy we wtorek, 18 czerwca, o godzinie 16:30. Transmisję z finałowego pojedynku już zapowiedział kanał „Łączy nas piłka” na YouTube należący do PZPN-u, czyli organizatora rozgrywek. Przypomnijmy, że Lech Poznań był Mistrzem Polski do lat 17 łącznie 5 razy w 2009, 2014, 2015, 2016 i 2017 roku. W 2012 przypadło mu natomiast wicemistrzostwo kraju. 12 miesięcy temu juniorzy młodsi prowadzeni przez innego trenera nie dali rady dostać się do półfinału Centralnej Ligi Juniorów U-17.



1/2 Centralnej Ligi Juniorów Młodszych U-17 2018/2019:

Korona Kielce – Lech Poznań 1:2
Zagłębie Lubin – Legia Warszawa 2:3

Lech Poznań – Korona Kielce 6:2
Legia Warszawa – Zagłębie Lubin 2:0

Finał Centralnej Ligi Juniorów Młodszych U-17 2018/2019:

Lech Poznań – Legia Warszawa (wtorek, 18 czerwca, godz. 16:30)

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 17

  1. bezjimienny pisze:

    To gdzie ci zwolennicy tezy, że z akademią coraz gorzej, że talentów coraz mniej itd.?

  2. aaafyrtel pisze:

    dlaczego w tych ząbkach koło stolca, a nie przykładowo w bliskich nam pobiedziskach…

  3. 100h2o pisze:

    Czasami mam wrażenie że piszecie „zdalniue” nie oglądając ani meczów rezerw ani dostępnych meczów juniorów. A te są bardzo ciekawe.
    Jak w roczniku starszym juniorów mniej utalentowanych graczy to w młodszym roczniku jest ich (znowu) sporo- Bąkowski – Makuch- Szramowski, Łwrynowicz,Gogól,-Kołtański ( następny dobry napastnik) Wilak. Mało?
    Co może niepokoić to słaba praca z obrońcami wśród których trudno znależć dobrego. Może Bieniek, może Makuch, może Smajdor?
    Strasznie ich mało. A mecz z Koroną bardzo fajny i Korona wcale nie położyła się przed Lechem. Wynik tego meczu mógł być swobodnie 8-5! Bardzo dobrze grał Bąkowski, Kołtański mógł strzlić ze 4 bramki ( strzelił 2!). Finał zapowiada się bardzo ciekawie.
    Chciałbym zwrocić uwagę na Koronę! Niedoceniani a wygrali CLJStarszych z ogromną przewagą i na dodatek byli w półfinale MP Juniorów młodszych.
    Można jak widaći bez wielkiego zadęcia robić swoje i robić to dobrze.

    • inowroclawianin pisze:

      Jakie Lech ma talenty to dopiero będzie można ocenić w piłce dorosłej. W zeszłym sezonie żadnego większego transferu do lig top 5 z klubu nie było, ani też wychowankowie nie osiągnęli sukcesu z pierwszym zespołem.

  4. inowroclawianin pisze:

    Ciekawe dlaczego w Ząbkach akurat, a nie w Poznaniu, czy gdzieś w Wlkp?

  5. Piknik pisze:

    Moim zdaniem chłopaki mają bardzo duży talent. Przeciętny Kowalski kończy swoją przygodę z piłką nożną, gdzieś na orliku, gdzie gra ze swoimi kumplami na poziomie podwórkowej piłki. Dostać się w tak młodym wieku nawet do juniorów Lecha wymaga, dużej pracy, oraz zaangażowania i powiedzmy sobie szczerze, że statystycznie ci młodzi zawodnicy mają bardzo małe szanse na sukces w zawodowej, dorosłej piłce. Konkurencja jest olbrzymia w końcu piłka nożna najprawdopodobniej jest najpopularniejszą dyscypliną sportu na świecie. Nawet w naszej przeciętnej ekstraklasie trudno jest się wybić nie mówiąc już o wojażach zagranicznych. W naszym kraju jest około 5 tys klubów piłkarskich na różnych szczeblach rozgrywkowych w innych krajach jest ich o wiele więcej (i znowu skoro matematyka jest królową nauk to statystycznie szanse utalentowanego młodego polaka grającego w piłkę kopaną na poważną międzynarodową karierę są bardzo małe). Większość juniorów w Lechu czy też w innych znanych markach piłkarskich naszego kraju ma znikome szanse na sukces w zawodowej piłce. Im większy wybór biologiczny (im więcej ludzi gra w piłkę) tym (słowo klucz) statystycznie większa szansa na to, że w naszym kraju będziemy mieli więcej Bonków, Lewandowskich, Milików, Dudków,Piątków itp. Dla porównania ile mamy lig w naszym kraju a ile jest w systemie np takiej Anglii (24 poziomy) Także kończąc ten nudny wykład talenty w akademii są jednak trzeba tymi chłopakami dobrze pokierować. I taka jeszcze jedna rozkmina zarząd Lecha w ciągu tych lat popełnił olbrzymią ilość błędów i szczerze powinien już dawno odejść z klubu, lub nie zajmować się w klubie decyzjami sportowymi, jednak ta niechęć do władz klubu nie powinna nam odbierać radości z takich sukcesów jak dostanie się naszych chłopaków do finału Centralnej Ligi Juniorów. Jeśli krytykuje zarząd to staram się to robić w sposób merytoryczny i na pewno nie będę ich krytykował za pracę z młodzieżą w Lechu, a czy te sukcesy młodych piłkarzy będą przekładały się na wzmocnienie w przyszłości pierwszej drużyny to czas pokaże. Brawo gratulacje młodzi a teraz z ległą tylko o zwycięstwo.

    • deel pisze:

      Dodałbym, że wystarczyło by aby każdy rocznik Akademii miał dwa zespoły i odsetek zdolnej młodzieży wzrósłby znacząco. Te tzw. „pierwsze” zespoły poszczególnych roczników nie mają czasu na naukę gry, wprowadzanie czy też testowanie nowych zawodników. To jest jak piłka seniorska. Wynik jest najważniejszy. I ci młodzi, nie twierdzę, że w danej chwili nie są najlepsi do zdobywania tych trofeów. Ale to są młodzi piłkarze. Ich rozwój fizyczny jeszcze trwa. Za parę lat okaże się, że będzie im czegoś brakowało, bo zaniedbano to pod presją wyników. Zobacz ile gwiazd piłki odbiło się od ekstraklasy (a właściwie naszych pseudo-trenerów). Nawet Lewandowski miał fuksa bo gdyby nie trafił do Lecha to nie wiadomo co by dzisiaj robił w życiu. Powtórzę, my „nie mamy czasu” na naukę piłkarzy gry w piłkę. Liczy się tu i teraz. Wynik przyciąga sponsorów. Itd. To skąd później zdziwienie, że leją nas w Europie jak tylko mogą? Śmiem twierdzić, że 3/4 bardzo dobrych, tzn. rokujących na przyszłość młodych piłkarzy kończy swoje kariery w wieku 18-20 lat. Nie mają gdzie grać i się rozwijać. W końcu się poddają. To jest pokłosie naszego rozbujanego ego. W każdej kategorii wiekowej Lech ma być mistrzem świata i okolic. No i czasem jest. Skoro inaczej nie umiemy – niech tak pozostanie. Za to gdyby w każdej kategorii wiekowej był wspomniany przeze mnie drugi zespół, to byłoby miejsce na testowanie „perełek” z lig wojewódzkich, okręgowych i innych.

    • Alcatraz pisze:

      deel – ja zawsze powtarzam ,że do zrobienia kariery najważniejsza jest głowa. Każdy z nas jak mniemam miał kolegów którzy rokowali dobrze, błyszczeli talentem a mimo wszystko zabrakło determinacji , woli walki, albo jak ja to nazywam „magic time” czyli takiego poziomu pozytywnej adrenaliny , że w najważniejszym momencie, kluczowym meczu grasz na 150% swoich możliwości.
      Najlepszym przykładem jest Krychowiak,a jego przeciwieństwem Piotr Zieliński, przykład z reprezentacji, a Karol Linetty jest tym z twojej drugiej drużyny, ale czy on kiedyś zagra na miarę możliwości to nie wiem.

  6. Alcatraz pisze:

    Gratulacje ! Liczę na więcej :)

  7. Glos pisze:

    Jak na warunki pogodowe mecz byl szybki i ciekawy. Duzo dobrych zagran ze strony tak Lecha jak i mlodych pilkarzy Korony. Momentami nasi mlodzi grali dosc ulozona pilke. Pierwsza bramka to wzorowe wyprowadzenie pilki, idealne wyjscie na pozycje, dokladne podanie. Fajna indywidualna akcja po ktorej byl karny. Ogolnie jak na zespol ktory na ostatnia chwile zalapal sie do fazy finalowej to mlodzi grali fajna pilke. Niech sie tylko nie spala we wtorek i niech rozjada mlode tirowki, zawsze to jest przyjemnosc dodatkowa.

  8. tonek pisze:

    Gratulacje. Teraz taki wynik w finale.

Dodaj komentarz