Ligowcy poznali rywali w pucharach

We wtorek, 18 czerwca oraz w środę, 19 czerwca w szwajcarskim Nyonie odbyło się losowanie par odpowiednio I i II rundy eliminacyjnej piłkarskiej Ligi Mistrzów oraz Ligi Europy sezonu 2019/2020. Tym samym wiadomo już z kim w latem w europejskich pucharach zagrają najlepsze 4 polskie kluby w ubiegłych rozgrywkach ligowych 2018/2019.



Mistrz Polski, Piast Gliwice w I rundzie kwalifikacyjnej Ligi Mistrzów był nierozstawiony i trafił na białoruskie BATE Borysów. Pierwsze spotkanie odbędzie się na wyjeździe. W razie przejścia BATE mistrzowie naszego kraju w kolejnej fazie eliminacji Champions League zagrają z Linfield (Irlandia Płn.) lub z Rosenborgiem Trondheim (Norwegia). Pierwszy mecz odbyłby się w Polsce.

Za to jeśli Piast Gliwice nie przejdzie Białorusinów, to trafi do II rundy eliminacyjnej Ligi Europy do ścieżki mistrzowskiej. Rywalem „Piastunków” byłaby wtedy Riga FC (Łotwa) bądź Dundalk (Irlandia), a do pierwszego pojedynku doszłoby w Polsce.

Z kolei wicemistrz Polski, Legia Warszawa w I rundzie kwalifikacyjnej Ligi Europy wylosowała zwycięzcę pary preeliminacji Europa FC (Gibraltar)/Sant Julia (Andora). Pierwszy mecz zostanie rozegrany na wyjeździe. Później legioniści zmierzą się z FK Vitebsk (Białoruś) lub z KuPS Kuopio (Finlandia). Pierwsze spotkanie odbędzie się na wyjeździe. Stołeczni w obu losowaniach byli rozstawieni.

Tylko we wtorkowym losowaniu była natomiast rozstawiona Cracovia Kraków, która miała pecha trafiając na najmocniejszego przeciwnika w koszyku – DAC Dunajska Streda (pierwszy mecz na Słowacji). Jeśli 4 ekipa poprzednich rozgrywek ligowych przejdzie ten zespół wówczas w II fazie eliminacji Ligi Europy czeka ją bój z greckim Atromitosem Ateny, który był rozstawiony. Ewentualne pierwsze spotkanie odbyłoby się przy Kałuży.

Dopiero od II rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy 2019/2020 grać zacznie zdobywca Pucharu Polski, Lechia Gdańsk, która w środowym losowaniu była nierozstawiona. Lechiści zmierzą się w tej fazie z Brondby Kopenhaga (Dania) lub z Interem Turku (Finlandia), a pierwszy pojedynek odbędzie się w Gdańsku.

Dodajmy, że Lech Poznań ze swoim współczynnikiem 8.000 byłby rozstawiony zarówno w I jak i II rundzie eliminacji Ligi Europy 2019/2020 dlatego nie grałby z tak mocnymi rywalami z którymi wkrótce zmierzy się Lechia Gdańsk (prawdopodobnie Brondby) oraz może się zmierzyć Cracovia (Atromitos Ateny).

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 7

  1. KONIN84 pisze:

    Ten news to w sumie w jakim celu??? Przecież na każdym portalu, gdzie by nie wejść można się dowiedzieć z kim zagrają wymienione drużyny. Ja wiem, że panuje rozgoryczenie i co raz to większy wqurw na to wszystko, ale ten news to jak dla mnie takie rozdrapywanie rany na chama.

  2. John pisze:

    Szybko skończy się narzekanie, że trzeba grać co 3 dni,tak coś czuję ale szansę mają zarówno Piast, Cracovia i Lechia.

  3. Pawelinho pisze:

    Jak co roku jak zwykle największej wtopy oczekuje od lgbt+tęczy warszafa. W zeszłym roku skompromitowali się z drużyną z luksemburga. Teraz mam nadzieje, że powtórzą wynik. A co do Piasta dobrze, że pierwszy mecz grają na wyjeździe, a nie u siebie bo to zawsze jakoś zwiększa szanse (szczególnie jak Piast zdobędzie gola w delegacji).

  4. Bart pisze:

    Najgorsze że Lech może być rozstawiony jeszcze tylko za rok bo za dwa lata przepadną punkty za fazę grupową LE z 2015 roku. W związku z tym mam mały okolicznościowy żarcik-kosmonaucik:

    – Tato, a jak przepierdolić współczynnik UEFA?
    – Nie wiem synek, zapytaj Piotrka Rutkowskiego

  5. anonimus pisze:

    Legia ma łatwych przeciwników i wstydem będzie jak nie awansuje dalej w sumie dzięki rozstawieniu. Piast i Lechia raczej faworytami nie są ale szanse mają na jakieś 40%. Cracovia fajnie wylosowała. Najpierw vicemistrz Czech a jak się uda 4 drużyna ligi greckiej. Ciekawe jak to Probierz ustawi. A my w czarnej d..ie ehh

Dodaj komentarz