Przygotowania nabierają tempa

Piłkarze Lecha Poznań mają za sobą już 11 dni letnich przygotowań do rundy jesiennej sezonu 2019/2020 i przede wszystkim pierwszy tydzień pierwszego obozu w Opalenicy. Nie dla wszystkich zawodników ostatni okres był w pełni udany. Udany był za to pierwszy sparing z Widzewem Łódź, który był dobrą rozgrzewką przed kolejnymi meczami towarzyskimi z bardziej wymagającymi rywalami.



Starcie z II-ligowcem na zakończenie pierwszej części letnich przygotowań wypadło pozytywnie nie tyle co ze względu na dobry wynik tylko grę, a szczególnie w ofensywie, którą indywidualnie napędzali m.in. Darko Jevtić czy Joao Amaral. Powrót Portugalczyka do pełni sił po urazie barku oraz szybkie wejście do gry jego rodaka Pedro Tiby po artroskopii kolana to najlepsze Lechowe wiadomości ostatnich kilku dni.

Złą informacją jest za to odnowienie kontuzji kolana u Juliusza Letniowskiego i to już kolejny raz. Kolano 21-latka ponownie nie wytrzymało przez co zawodnik wciąż nie może trenować mogąc wypaść z zajęć na kolejne tygodnie. Nadal na 100% ćwiczyć nie może też Christian Gytkjaer co oznacza, że w tej chwili jedynym zdrowym napastnikiem jest Timur Zhamaletdinov. Szybciej od Duńczyka do zdrowia wraca stoper Thomas Rogne, który w końcu zaczął brać udział w treningach z zespołem z pełnym obciążeniem.

Podczas pierwszego tygodnia obozu w Opalenicy nowy sztab szkoleniowy miał okazję bliższego poznania piłkarzy i na odwrót. Zespół ćwiczył średnio 2 razy dziennie w słońcu oraz w wysokich temperaturach. Aklimatyzację przechodzili i cały czas przechodzą Karlo Muhar z Mickim van der Hartem. W tym tygodniu kadra Kolejorza ponownie powiększy się dając trenerom jeszcze większy komfort pracy. Oprócz Djordje Crnomarkovicia do treningów może niebawem dołączyć jeszcze jeden obrońca. Dziś na zajęciach według planu pojawią się również Karol Szymański, Wiktor Pleśnierowicz i Jakub Kamiński, którzy dostali dłuższe urlopy po grze w rezerwach.

Przed drużyną Lecha Poznań drugi, bardzo ważny tydzień zgrupowania w Opalenicy, który zakończy się dwoma sparingami. W środę, 26 czerwca, o godzinie 17:00 na obiekcie w Opalenicy rywalem „niebiesko-białych” będzie czołowy duński klub Brondby Kopenhaga, natomiast dzień później w czwartek, 27 czerwca o 18:00 na koniec pierwszego okresu letnich przygotowań Kolejorz zmierzy się kontrolnie we Wronkach z wicemistrzem Cypru, AEK-iem Larnaka. Po zgrupowaniu w Opalenicy ekipa Dariusza Żurawia powróci do trenowania na swoich obiektach przy Bułgarskiej.

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 6

  1. John pisze:

    Dobrze, że Tiba przechodził zabieg w Portugalii, wrócił w pełni sił,zgodnie z planem.
    Letniowski na początku miał też pauzować 4-6 tygodni ,nie zdążył zadebiutować w lidze.
    Ciekawe na ile wypada tym razem.
    Zdążył wyjść na rozgrzewkę i odnowienie kontuzji a z tego co chyba Żuraw mówił, że już po powrocie coś było nie tak.
    Może fachowce coś zjebali?
    Kapustka po zerwaniu więzadeł wróci szybciej.

  2. aaafyrtel pisze:

    odnosnie tego letniego… było wiadomo, ze to będzie kontuzjopodatny gracz z powodu jego fizyczności, przecież niezbyt właściwej, jak na piłkarza… ciekawi mnie więc, kto (nazwisko) podjął tą poronioną decyzję o umieszczeniu go na liście płac… to wonieje na kilometr antykolejorzowym sabotażem…

    • Arcus pisze:

      Szkoda chłopaka, bo ja osobiście wiązałem duże z nim nadzieję. Fakt fizycznie może szału nie ma, ale jak przychodził Lewy to na atletę też nie wyglądał. A z tego co pamiętam to Julek to taki walczak, z ciągiem na bramkę, czego u nas do tej pory brakowało. Życzę mu szybkiego powrotu i powodzenia

    • wagon pisze:

      Nawałka bardzo nalegał na ten transfer, sam osobiście go przekonywał, a jak poszły wieści, że chcą go inni „potentaci” z Ekstraklasy to w sieci zawrzało: on musi trafić do Lecha, rozgrywka o piłkarza zrobiła się prestiżowa, po pierwszych mocnych treningach okazało się to co było widać czyli organizm nieprzystosowanych do sportów kontaktowych

    • aaafyrtel pisze:

      zapewne więc to ten nawałka, to też był kolejny poroniony pomysł z jego zatrudnieniem… facet od niskiego pressingu… kolejne ciekawe zagadnienie to, kto wypuścił te dmuchy odnośnie wieści, że chcą letniego w całej lidze… to też jakiś majstersztyk jest, odnośnie wrobienia naszej eki… wpuszczenia jej w maliny…

  3. Ostu pisze:

    Ja jestem bardzo ciekaw jak wypadły badania wydolnościowe przed rozpoczęciem sezonu przygotowawczego i jak wyglądają obecnie…
    I jeszcze jedno – jak wypadają badania wydolnościowe najsłabszych, w stosunku do wchodzącej do 1 drużyny młodzieży…
    Są opracowane uniwersalne skale, które MOŻNA porównywać – a przede wszystkim oznaczyć różnicę między pracą Kasprzaka a obecna praca NOWEGO sztabu odpowiedzialnego za przygotowanie fizyczne…

Dodaj komentarz