Start z niedosytem

O godzinie 20:00 na Stadionie Miejskim mieszczącym się przy ulicy Okrzei 20, początek meczu 1. kolejki piłkarskiej PKO Ekstraklasy sezonu 2019/2020, pomiędzy zespołem Piasta Gliwice a drużyną Lecha Poznań. Wszystkich kibiców Kolejorza zapraszamy do śledzenia naszego tradycyjnego meczowego raportu na żywo z tego spotkania, na łamach serwisu KKSLECH.com.



Przed meczem Piast Gliwice – Lech Poznań (20.07.2019):



Raport NA ŻYWO z wydarzeń na boisku:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

1 min. – Pierwsza akcja Lecha. Po dośrodkowaniu Jóźwiaka na rzut rożny piłkę wybił Sokołowski.
2 min. – I jest pierwszy strzał w tym sezonie. Głową niecelnie uderzył Crnomarković.
5 min. – W polu karnym Piasta szarżował Gumny, jednak stracił piłkę.
6 min. – 1:0 dla Piasta po dośrodkowaniu z lewej strony i celnej główce z bliska.
9 min. – Po rzucie rożnym Piast strzelił 2 bramkę, ale był ewidentny spalony. Nie ma gola.
13 min. – Po stracie gola Lech gra nerwowo.
14 min. – Nieee! Powinien być remis! Po rzucie rożnym najpierw broni Plach, po chwili Muhar nie trafił głową z paru metrów!

16 – 30 minuta

19 min. – Sokołowski wybija piłkę po celnej główce Jóźwiaka! Ostatnie minuty ponownie dla Lecha.
21 min. – Mocny, choć niecelny strzał Puchacza. Momentami Lech gra fajnie.
25 min. – Gra toczy się teraz w środku pola. Jest więcej fauli.
26 min. – Fatalny strzał Amarala z daleka. Chyba mógł spróbować rozegrać piłkę.
30 min. – Piast oddał 1 strzał i prowadzi. Lech uderzał już 9 razy.

31 – 45 minuta

32 min. – Tym razem to Lech zagapił się przy rzucie rożnym.
34 min. – Piast ma bardzo groźne dośrodkowania z obu skrzydeł. Tym razem po wrzutce z prawej flanki groźnie uderzał Parzyszek.
40 min. – Gra Lecha trochę siadła.
44 min. – Hart na refleks broni płaski strzał Parzyszka!
45 min. – Do przerwy 1:0 dla Piasta. Lech nieźle wyglądał do 30 minuty. Później już go nie było.

46 – 60 minuta

48 min. – Na razie Lech znów zagraża głównie po stałych fragmentach gry.
53 min. – Lech gra za wolno, natomiast Piast sprawia wrażenie drużyny nastawionej już na kontry.
54 min. – Plach broni strzał Jóźwiaka lewą nogą!
55 min. – A teraz celnie uderzył Amaral, lecz w sam środek.
55 min. – Sokołowski wymanewrował kilku zawodników, piłka trafiła do Parzyszka, który w świetnej sytuacji nie trafił do siatki.
56 min. – Błyskawiczna odpowiedź Lecha! Strzał Amarala z około 15 metrów zablokowany!
58 min. – Mecz się znów rozkręcił. Idzie akcja za akcję.
60 min. – Kolejny niepotrzebny i niecelny strzał Amarala. Nabija statystyki, zagrożenia dla bramki Placha z tego nie ma.

61 – 75 minuta

62 min. – Świetna, szybka kontra Lecha po której Puchacz oddał strzał obroniony przez Placha. Nie chce wpaść ta piłka…
66 min. – Lech ma coraz większą przewagę i też pierwszą kartkę w sezonie. Nie kto inny jak Muhar.
70 min. – Zostało 20 minut. Nie ma na co czekać, trzeba jeszcze mocniej zaatakować.
75 min. – Tempo gry znów spadło.

76 – 90 minuta

77 min. – Jóźwiak wychodził na czystą pozycję. Czerwona kartka dla gracza Piasta.
81 min. – Lech zamknął Piasta na połowie.
82 min. – GOOOOOOOOOOOOOOL!!!!!!!!!!! Zasłużyli i trafili! 1:1! Kilkadziesiąt sekund po wejściu do siatki z bliska trafił Tomczyk!

85 min. – Lech nadal atakuje. Idzie za ciosem.
87 min. – Piast obudził się. Po dośrodkowaniu z lewej strony piłkę wybił Crnomarković.
88 min. – Plach broni mocną bombę Makuszewskiego!
90 min. – Jeszcze 5 minut.
90+4 min. – Piast dobrze się broni.
90+5 min. – Do dobrej wrzutki Jóźwiaka nie doszedł Zhamaletdinov.
90+7 min. – Koniec 1:1. Start z niedosytem. Powinniśmy to dzisiaj wygrać.



1. kolejka PKO Ekstraklasy 2019/2020, sobota, 20 lipca, godz. 20:00
GKS Piast Gliwice – KKS Lech Poznań 1:1 (1:0)

Bramki: 6.Felix – 82.Tomczyk

Asysty: 1:1 – Jevtić

Żółte kartki: Felix, Dziczek – Muhar

Czerwona kartka: 77 min. – Huk (za faul taktyczny)

Sędzia: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa)

Widzów: 4689

Piast: Plach – Mokwa, Korun, Huk, Kirkeskov – Sokołowski, Dziczek – Felix, Badia (79.Byrtek), Valencia (73.Konczkowski) – Parzyszek (68.Aquino).

Rezerwowi: Szmatuła, Pietrowski, Byrtek, Konczkowski, Borkała, Milewski, Hateley, Holubek, Aquino.

Lech: Hart – Gumny, Rogne, Crnomarković, Kostevych – Muhar (79.Tomczyk), Tiba – Jóźwiak, Jevtić, Puchacz (64.Makuszewski) – Amaral (72.Zhamaletdinov).

Rezerwowi: Szymański, Skrzypczak, Cywka, Moder, Makuszewski, Klupś, Zhamaletdinov, Tomczyk.

Kapitanowie: Badia – Jevtić

Trenerzy: Fornalik – Żuraw

Stan murawy: Dobry (równa płyta boiska)

Pogoda: +26°C, pogodnie, duszno

Miejsce: Stadion Miejski (ul. Okrzei 20, Gliwice)

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







185 komentarzy

  1. macko9600 pisze:

    Nowy sezon – nowe rozdanie. Oby Lech wygrał.

  2. smigol pisze:

    Witam, można prosić o jakiegoś linka do transmisji (jeżeli redakcja pozwoli) Miejmy nadzieję że będzie to udana inauguracja nowego sezonu.

  3. Michu73 pisze:

    Niech to się już zacznie! Ciekawe jak będziemy wyglądać w tym pierwszym meczu o punkty. Przeciwnik „lekko trafiony” ale wciąż niebezpieczny. Dzisiaj 3 punkty nasze. Tylko KOLEJORZ!

  4. MP pisze:

    Dawaj Kante

  5. Ziom018 pisze:

    Skład najbardziej optymalny czuję się będzie dobrze. Co los przyniesie? Zobaczymy . Tylko Lech!!!1

  6. Sapuaro pisze:

    Puchacz w podstawie – powodzenia!

  7. Didavi pisze:

    No to grajmy! Bić mistrza! Trzeba zacząć sezon na pełnej i od zwycięstwa.
    Nowy sezon. Nowe nadzieje. Stare marzenia. Kolejorz!

  8. WybrzezeKlatkiSchodowej pisze:

    Nowy sezon czas zacząć!! 🙂 pozdro ekipa

  9. Al pisze:

    Mecz 20-go o 20, przy ul nr 20 Piast-20zawodników do dyspozycji Lech również 20 sezon 19/20.

  10. Luna23 pisze:

    Remis biorę w ciemno

  11. Dula pisze:

    Nareszcie. Oby ten sezon kosztował mnie mniej nerwów niż poprzedni.

  12. szulaj30 pisze:

    Skład optymalny ale w ataku bym postawił na Pawła. Niech zwycięża Lech

  13. Michu87 pisze:

    Jestem ciekawy jak będzie funkcjonować atak.

  14. MaPA pisze:

    Nareszcie.Jednak szybko minęły te dwa miesiące.

  15. TheQ pisze:

    Na papierze powinnismy ich kulnąć. Stawiam 0:2 😉

  16. tomajg83 pisze:

    6 minuta i już w dupę… Trzeba się pozbierać. Kolejorz!!!

  17. piotr06 pisze:

    Jak Jóźwiak nie nauczy się bronić, to kariery na zachodzie nie zrobi…

  18. Nuras pisze:

    Teraz zobaczymy mental naszej drużyny

  19. Sumita pisze:

    Szybko poszło.

  20. MaPA pisze:

    Jak na razie to w dalszym ciągu nie mamy obrony:((

  21. TheQ pisze:

    1:3? :/

  22. Rafik pisze:

    Spokojnie, wygramy to! Mały błąd na początku każdemu może się przytrafić. Teraz jakieś dwie udane akcje aby uwierzyć w swoje możliwości. Tylko LP!

  23. Rafik pisze:

    To powinien być gooolll..

  24. macko9600 pisze:

    Jak Muhar mógł tego nie strzelić?

  25. Nuras pisze:

    Ale przynajmniej różne poprawili

  26. Michu87 pisze:

    Już powinno być 1;1

  27. macko9600 pisze:

    Marnują sytuacje.

  28. Bigbluee pisze:

    Jesli Gytkjer nie moze grac a w jego miejsce nie jest wstawiany jedyny zmiennik, ktory strzelił hattricka i za krytykę którego redakcja zostala zjechana przez kumatych w mediach spolecznosciowych, to znaczy ze my jesteśmy w jeszcze wiekszej dupie niz myslalem a kumaci odlecieli juz na poziom nieosiagalny dla rozsadnego kibica. Gramy bez napastnika. Jedyny ratunek to granie bocznymi obroncami jako skrzydlowymi aby srodkowi pomocnicy wchodzili na pilke. W przeciwnym wypadku bedzie kolejny wpierdziel.

  29. Michu87 pisze:

    Gramy nieźle, ale widać, że Piast jest zgrany i ma napastnika.

  30. tomasz1973 pisze:

    Widze, że Rogne na siłę chce wtopić się w „styl” vujacośtam, kolejne dośrodkowanie, gdzie kryje powietrze, a nie napastnika. To już 3 taka sytuacja.

  31. leftt pisze:

    Centrala-glowizna i nasza obrona ma problem. Dziwne, że tylko jedna wpadła.

  32. MaPA pisze:

    Trenerzy będą mieli dużo pracy nad zachowaniami w obronie przy stałych fragmentach gry.To jest niedopuszczalne aby przeciwnik miał tyle sytuacji w polu karnym.

  33. Pawelinho pisze:

    Pomimo tego, żę się spóźniłem na mecz to nie słyszę, aby Jevtić był widoczny w roli kapitana czy brał odpowiedzialność za wynik. Poza tym z tego co widzę to Piast wygląda dużo lepiej do Lecha, który wygląda jak zlepek przypadkowych ludzi, którzy spotkali się pierwszy raz w takim gronie.

  34. Kumoter pisze:

    Nowe rozdanie – stare problemy. Jevtić – wyjeba jaka była taka jest. Ławka – bieda aż piszczy…

  35. TheQ pisze:

    Muhar na razie gorsza wersja Trałki, Puchacz fajnie walczy ale co z tego, Józwiak podobnie, Jevtic, fajnie ze masz technike ale trzeba miec tez motoryke, Amaral chaotyczny, on ma jakas w ogole nominalna pozycje? Moze i jest troche lepiej ale to nie jest godne Lecha…

  36. Ziom018 pisze:

    Wyglądało to fajnie to 27 minut później nagle siły brak, pomysłu brak. Zobaczymy co na przerwie Darek im powie.

  37. tomasz1973 pisze:

    Nie mamy środka, Jóźwiak gra wielkie nic, poza chaosem, Rogne nieobecny, Jevtic nic się nie zmienił, Amaral to nie napastnik.
    Jeżeli Żuraw chce to wygrać, musi coś wykombinować, na tą chwilę Rusek, albo Tomczyk na boisko, Amaral za Puchacza, albo za Jóźwiaka, bo obaj grają słabo na skrzydło i jedziemy.
    Niestety, jak znam życie pierwszy, który wejdzie, to będzie Makuszewski.

    Co z Marchwińskim?

  38. Seth pisze:

    No coz nowy Lech a wyglada jak stary ,jak my gre chcemy opierac na czlapiacym Jevticu to faktycznie daleko nie zajedziemy .W koncu w czape dostajemy od MP haha mimo ze to tylko Piast

  39. Michu87 pisze:

    Z min na min słabiej to wygląda ;/ Sił brak? Piast motorycznie wygląda lepiej. Druga sprawa nie ma kto u nas straszyć w ataku. Amaral napastnik? Dobry żart. Na takiego napastnika trzeba grać prostopadłe piłki, a my co? Laga do nikogo.

    • macko9600 pisze:

      Myślę że Amaral nawet przy prostopadłych piłkach miałby niewielkie szansę z rosłymi obrońcami rywala. Na ten moment, kompletnie nie trafiona taktyka.

    • Michu87 pisze:

      Taktyka jebła przy straconej bramce ;/ Piast się cofnął i tak jak mówisz prostopadła piłka nie ma prawa bytu na mikrego Amarala.

  40. szulaj30 pisze:

    1 połowa słaba. Oprócz zagrożenia że stałych fragmentów gry w ataku nic nie gramy.

  41. macko9600 pisze:

    Wg mnie, w ogóle nie trafiona taktyka, jeśli chcą grać tak jak było widać w pierwszej połowie, to przede wszystkim trzeba mieć napastnika. Przepraszam, ale jakie szanse ma Amaral, będąc dwie głowy niższy od obrońców Piasta? Naprawdę trener Żuraw przed meczem sądził że to się uda?
    Drugą sprawa – Jóźwiak widzę że gra po staremu, na ten moment jest typowym jeźdzcem bez głowy, i ma udział w stracie gola, nie zaasekurował Gumnego na skrzydle.

  42. Pawel1972 pisze:

    Na razie Piast jest po prostu lepszy. I jeszcze tak odnośnie świetnej atmosfery w naszej szatni – odnoszę wrażenie, może błędne, że Jevtić nie chce grać z naszymi Portugalczykami.

  43. Pawel68 pisze:

    Znowu bez obrony…,bez ataku,sił już zabrakło…Brawo…

  44. tylkoLech pisze:

    Nowy sezon, stare pproblemy. Niby człowiek wiedział, a jednak się łudził. No nic, trzeba cierpieć dalej

  45. Rafik pisze:

    Trochę za bardzo przewidywalne te nasze wszystkie zagrania. Potrzebny jest napastnik. Amaral na tej pozycji nie potrafi wykorzystać swoich umiejętności. Nie rozumiem decyzji Żurawia z pozostawieniem dwóch napastników na ławce!

  46. Seth pisze:

    Zobaczymy ta ambicje w drugiej polowie i czy Zuraw bedzie mial jaja i zdejmie czlapaka Jevtica jak tak dalej bedzie gral .Piast podszedl do nas jak do sparingu z chlopcami z orlika.Marka Lech juz praktycznie nic nie znaczy na polskich boiskach za co mozna podziekowac Rutka .

  47. Bart pisze:

    Chuja się znacie, dobrze jest ?

  48. Michu87 pisze:

    Człowiek żyje nadziejami i jebut rzeczywistość prosto w ryj.

  49. zuras1922 pisze:

    Nie wygląda to dobrze. Prędzej będzie 2,3 do 0 niż Lech wyrówna. Przynajmniej tak z pierwszej połowy wynika. Amaral na „9” to trochę nieporozumienie…

  50. Rafik pisze:

    Trzeba jeszcze zwrócić uwagę na to że każde dośrodkowanie w pole karne Lecha to ,,srocz”..

  51. TheQ pisze:

    Nie mam pojecia co za zmiany zrobic… wydaje sie ze tylko Gumny jeey w stanie wygrac pojedynek 1 na 1…

  52. TheQ pisze:

    I tak uważam że Żuraw z tego składu wyciska maxa na ten moment bo nie ma kim grać w ataku…

  53. Rafik pisze:

    Wszystko wykonywane jest zbyt wolno.

  54. macko9600 pisze:

    Dwie sytuację: Jóźwiaka i Amarala były

  55. piotr06 pisze:

    Futbolowe jaja…

  56. tomasz1973 pisze:

    Ja pierdole jaki foks, patrząc na to co robi Parzyszek w tym meczu wiem czemu nie zrobił kariery w Holandii.

  57. macko9600 pisze:

    Amaral też mógł teraz podać do Jóźwiaka. Nie wiem dlaczego tego nie zrobił…

  58. Miglantz pisze:

    Włączyłem dopiero na drugą połowę i widzę jakieś deja vu. Nie da się oglądać. Jak była chujnia tak jest.

  59. Nuras pisze:

    Dużo bramek stracimy przez to rozgrywanie od bramki

  60. Michu87 pisze:

    Jak oni nie będą myśleć w polu karnym przeciwnika to ch… strzelą.

  61. Rafik pisze:

    Makuszewski! Naprawdę?

  62. tomasz1973 pisze:

    A nie mówiłem, że pierwszym zmiennikiem będzie Makuszewski, a napastnika jak nie było tak nie ma.

  63. Miglantz pisze:

    No nie wchodzi Makuszewski.

  64. macko9600 pisze:

    Zepsuli kontrę…

  65. Bart pisze:

    Joao „Chuj kurwa strzał z dystansu” Amaral to serio w okolicy pola karnego ma klapki na oczach. Nie poda, nie zwraca uwagi na lepiej ustawionych partnerów i myśli tylko o tym by pierdolnąć na bramkę. Taki Radziu Majewski bis.

  66. Bigbluee pisze:

    Pompowany balonik po raz kolejny pierdalnal. Jevtiv gra tak samo jak Gytkjer czyli nie ma go na boisku. Tiba nie ma z kim grac. Jozwiaka nie ma. Puchacz cos probuje. Amarala kryją we 2 bo nie mamy drugiego napastnika co rozerwalby obrone Piasta. Zobaczymy co zaprezentuje gwiazdor poprzedniego sezonu Maciej „Idzcie do domu” Makuszewski

    • El Companero pisze:

      o jakim baloniku mówisz? Przecież w tym roku żadnego nie było, chyba ze sam sobie dmuchałeś…

  67. Michu87 pisze:

    Zaczyna się! Muhar kolekcjoner kartek.

  68. Bart pisze:

    Dwie dziewiątki na ławce a w ataku gra Amaral

  69. Ziom018 pisze:

    A zmian brak……?

    • tomasz1973 pisze:

      Jak nie było, wszedł dziad Makuszewski, problem, że nie wiem, czy dotknął chociaż piłkę.

  70. Rafik pisze:

    70 minut za późno!

  71. Rafik pisze:

    Zbyt dużo czasu nie zostało a ataków nie widać na bramkę Piasta!

  72. Pawelinho pisze:

    Żuraw pokazuje tymi zmianami, że przypadkowym człowiekiem na przypadkowym miejscu. Jak można ustawiać Amarala w ataku, gdzie portugalczyk ma tyle w wspólnego z tą pozycją co ja z Portugalią czyli nic, a wejście Makuszewskiego pokazuje jedynie, że nic w Lechu się nie zmieniło jak było dno tak dno jest dalej.

  73. Nuras pisze:

    Klepią jak za bakero

  74. Pawelinho pisze:

    Mhmm Piast w „10” a Kosowski miał wątpliwość.

  75. MaPA pisze:

    Z tego co widać w tym sezonie to czeka nas zacięta walka o miejsce w górnej ósemce.

    • inowroclawianin pisze:

      A ja widzę co innego. Przy progresie, poprawie gry w obronie i ataku może być MP. Zimą trzeba sprowadzić napastnika i skrzydłowego, a najlepiej juz teraz. Niestety taki mamy zarząd….

  76. Miglantz pisze:

    Jak mnie wkurwia takie kompanie szmaty na swojej połowie

  77. Bigbluee pisze:

    Gumny znowu wyciety a reszta druzyny stoi i patrzy. Jozwiak RAZ przyspieszyl w tempo i od razu zasmierdzialo golem. Pozostali moze wezmą przykład ze na stojaco nic sie nie wydarzy. Trzeba biegac. Juz to pisalem w poprzednim sezonie. Mialo byc teraz inaczej a jest dokladnie to samo…

  78. nos pisze:

    Nie potrzebujemy napastników. Nie potrzebujemy skrzydłowych. Mamy swoją młodzież. gramy o nic. To nasze dna. Brawo

  79. Pawelinho pisze:

    Tomczyk wejdzie ohoho szaleństwo Żurawia.

  80. macko9600 pisze:

    Proszę proszę, dwójka napastników.

  81. tomasz1973 pisze:

    Jevtic nie dość, że go nie ma od 60 min na boisku, to jeszcze fatalnie wykonuje sfg, kurwa z czym my chcemy te mecze wygrywać, z człapakiem Jevticiem, z nieobecnym po wejściu celebrytą z Podlasia?

    • tolep pisze:

      No, oprócz doskonałej asysty hehe. Makuszewski też się rozkręca, potrafi się obrócić przed polem karnym i groźnie strzelić.

    • tomasz1973 pisze:

      tolep, poważnie? Makuszewski się rozkręca, chwalisz go za jeden strzał w środek bramki?

    • seba86 pisze:

      Akurat sfg miał przyzwoite, ale opaska kapitana to temat nie dla niego.

    • tomasz1973 pisze:

      seba, akurat w momencie kiedy to pisałem wykonywał rzut wolny po faulu na czerwoną i spartolił to niemiłosiernie!

  82. Rafik pisze:

    Minus dla Żurawia za posadzenie napastników na ławce i grę na tej pozycji Amaralem. Wpuszczenie na boisko Makuszewskiego. Na dalsze oceny jest za wcześnie.

    • inowroclawianin pisze:

      To chyba wina zarządu, że nie sprowadził skrzydłowego i napastnika.

  83. macko9600 pisze:

    Makuszewski miał chociaż jeden kontakt z piłką??

  84. macko9600 pisze:

    Tomczyk – gol

  85. Pawelinho pisze:

    Tomczyk 1:1 wow

  86. tomasz1973 pisze:

    No i właśnie tak gra się z napastnikiem w składzie panie Żuraw!!!

  87. piotr06 pisze:

    Paweł kurwa Tomczyk!!!

  88. JJ pisze:

    Brawo Pawunia!!!!

  89. Michu87 pisze:

    Jest kur…!!

  90. tolep pisze:

    o ch*ju złoty co za bramka

  91. Bigbluee pisze:

    Brawo Tomczyk. Zuraw nauczyl sie pierwszej zasady w pilce noznej: W ataku wstawiamy napastnika.

  92. Rafik pisze:

    Jest napastnik, jest gooolll. Brawo Pawka!

  93. Miglantz pisze:

    I klasa asysta jednak Jevticia

  94. tomasz1973 pisze:

    Dupa, a nie udana inauguracja!!! Brak napastnika, Jevtic beznadzieja( i nie zmienia tego asysta), Makuszewski??????? Po co!?!?!?!? Niestety niby nowy trener, a gra prawie jak w poprzednim sezonie, buraka z Podlasia wpuścił, tak jak przewidywałem, jako pierwszego i w zasadzie graliśmy przez to w 10.
    Rutkowski, dziadu, musimy mieć napastnika!!!!

    Miejmy nadzieję, że w następnej kolejce będą 3 pkt!

    • seba86 pisze:

      Chłopaki zagrali przyzwoity mecz. Fakt, Amaral bezproduktywny, ale nie popadajmy w popadajmy w hurra pesymizm.
      Ja widzę w tej drużynie potencjał. Jak Marchewa wygryzie Jevtica i jeżeli jakiś skrzydłowy w końcu się ogarnie, a może to być nawet Makuszewski to może być dużo lepiej.

    • tomasz1973 pisze:

      Ja nie popadam w pesymizm, tylko stwierdzam fakty. Dopóki grę będziemy opierać na Jevticiu i grze bez napastnika, tak właśnie będą wyglądać nasze mecze, jak ten dzisiejszy. Tak, potencjał jest, ale żeby go uwolnić trzeba pomóc temu zespołowi. Rutkowski zakontraktował 2 obrońców i jest zadowolony, Makuszewskiego tu już nie powinno być od czerwca, ale oczywiście jest bo „trzeba na nim zarobić”. Efekt będzie taki, że nie zarobimy, będziemy płacić mu do końca kontraktu niemałe pieniądze i grać bez skrzydła. Timur to zapomniał jak się w piłkę kopie czymś innym niż piętą, Tomczyk ma swoje ograniczenia( ale ma też chociaż serducho do gry), Gytkiera boli paznokieć, ale Rutek stwierdził, że napastników mamy aż za dużo.
      Ale ok, niech będzie za tydzień tylko 3 pkt!

  95. Bigbluee pisze:

    Wynik lepszy niz gra. Mamy punkt ale gra jest taka sama jak byla. Zęby bolą i oczy krwawią. Strasznie słabo. Do czerwonej kartki nie mieliśmy kompletnie nic do powiedzenia. Żuraw chyba nie zdaje sobie sprawy ile jest tu do zrobienia. Na te chwile to jest gra na walke o górną ósemke.

  96. Seth pisze:

    Jak mozna grac takiego czlapaka przez ostatnie 15 min plus 5 doliczone majac jednego zawodnika wiecej a od 85 min dwoch bo Aquino robil za statyste.Minimalizm pelna geba mamy remis i chuj z wielkim Piastem.

  97. szulaj30 pisze:

    Po drugiej połowie szkoda wyniku. Można było wygrać. Ale lepszy rydz niż nic. Wyciągnęli przynajmniej remis z 0-1

  98. Pawelinho pisze:

    Wynik lepszy niż gra i taka jest prawda o tym meczu w wykonaniu Lecha.

  99. Seth pisze:

    Zeby grac tak jak Zuraw chce to trzeba miec wybieganego ruchliwego goscia na 10 a my takowego nie mamy i niech Rzasa nie pierdoli ze mamy tam nadmiar bo ja takowego nie widze .

    • Michu87 pisze:

      Amarala dać na 10, przecież przychodząc do Lecha tam wyglądał najlepiej.

    • Pawelinho pisze:

      Michu87

      Problem w tym, że wtedy trzeba byłoby zabrać opaskę kapitana człopiącemu szwajcarowi, dla którego nie byłoby miejsca w składzie. Bo raczej wątpię, aby taka sytuacja miała miejsce chociażby z tego względu, że Jevtić został wybrany na nowego kapitana.

  100. Michu87 pisze:

    Żuraw musi się jeszcze sporo nauczyć. Oby wyciągał wnioski z tej lekcji.

  101. Ekstralijczyk pisze:

    Z przebiegu meczu remis jak najbardziej sprawiedliwy.

    Piast jak i zarówno Lech mieli swoje sytuacje.

  102. macko9600 pisze:

    Coż, wynik lepszy niż gra. Może gdyby od początku grali z napastnikiem zamiast Amarala, to lepiej by to wyglądało? Jevtic – asysta pierwsza klasa, lecz od zawodnika z takimi umiejętnościami wymaga się czegoś więcej niż pojedyncze zrywy. Jóźwiak w drugiej połowie trochę się ogarnął. Amaral irytujący dzisiaj, jeśli już miał kontakt z piłką, zamiast podać do lepiej ustawionego kolegi(sytuacja z Jóźwiakiem) to strzelał.

    • inowroclawianin pisze:

      Napastnika zarząd nie sprowadził i musiał zagrać Amaral, który nie miał wczoraj dnia niestety.

  103. tylkoLech pisze:

    Sprawiedliwy remis, chociaż Lech w przekroju całego meczu byl lepszy, co zresztą pokazują wszystkie statystyki.
    Żuraw powinien wyciągnąć jeden podstawowy wniosek- Lech nie może grać bez napastnika. Piłka szuka Tomczyka i to on powinien grać od początku. Nie jest gorszy od Teodorczyka, który niby drewniany, a gole strzelał. Zarząd ma jeszcze miesiąc, żeby kupić porządną dziewiątke.
    A Jevtic wcale nie czlapal, moim skromnym zdaniem

  104. Rafik pisze:

    Mi osobiście mecz się podobał. Brakowało trochę dokładności, szybkości i agresywności. Dobrze, że tego nie przegrali bo nawet zasłużyli na zwycięstwo. Nic, pierwsze koty za płoty..:) To naprawdę może odpalić!

    • macko9600 pisze:

      Obyś miał rację, też mimo wrażeń z dzisiejszego meczu, mam nadzieję że to jednak odpali.

  105. caryk pisze:

    Jest lepiej, wierzę że to będzie dobry sezon.

  106. anonimus pisze:

    mecz pokazał to o czym mówią kibice. Słabe skrzydła w Kolejorzu no i bez Gytka przód jest bez mocy.. Takie mecze w przewadze powinno się wygrywać więc jest niedosyt

  107. caryk pisze:

    Patrząc na plusy to trzeba zauważyć, że nie przegrali meczu tracąc jako pierwsi bramkę

  108. Didavi pisze:

    Miało być dobre rozgrywanie piłki od tyłu i wysoki pressing. Rozegranie wyglądało słabo. Podania wymuszone i niedokładne. Brak ruchu i pokazywania się na pozycjach do gry. Pressingu nie było wcale. Słabe skrzydła, brak 10-tki, czyli brak kreacji, rozgrywania i pomysłu, no i problem w ataku. O tym, ze potrzebny jest skrzydłowy za Makuszewskiego, że Jevtic w Lechu się skończył i potrzebny jest ktoś za niego, ktoś komu się chce, kto potrafi i będzie tworzył akcje oraz, że kontuzja Gytkjaera oznacza kłopoty w napadzie, mówimy, piszemy i wiemy od dawna, zarząd udaje, że tego nie widzi. Już dzisiaj, pierwsza kolejka weryfikuje nasze braki ofensywne. Kolejny raz to my wiemy lepiej i znamy się bardziej niż zarząd. Remis niestety trzeba uszanować, bo mogło skończyć się porażką na starcie.

    • inowroclawianin pisze:

      Jeżeli nie widziałeś pressingu to chyba powinieneś udać się do okulisty. Owszem gra nie była doskonała, ale pressing był i dlatego Piast tracił piłkę na rzecz Lecha.

    • seba86 pisze:

      Oczywiście, że pressing był.

  109. Regon pisze:

    Ehhh, szkoda gadać, Lech lepszy, więcej strzałów, okazji, poprzeczka, wybicie z linii, kilka naprawdę niezłych akcji, a co na to kibole? Oczywiście 90% to komenty, jaki to żal, nędza i połowa składu out. Zaczyna się też jazda po Żurawiu – taki to dostał kredyt zaufania. No ale to oczywiście opinie, do których prawo ma każdy… Ale może bardziej uczciwie by było docenić, że w porównaniu z zeszłym sezonie progres jest spory, a to dopiero pierwszy mecz. Jasne, szereg elementów trzeba poprawić, ale na to trzeba dać czas, szczególnie sztabowi szkoleniowemu, a nie wymagać cudów.

    • tomasz1973 pisze:

      A kto mu dał ten kredyt zaufania? Chyba zarząd, może go tu reprezentujesz, bo większość kiboli od początku średnio byli zadowoleni z tej nominacji, a jeśli chodzi o skład, to nie pół, a raptem 2 zawodników, tak więc bez przesady proszę z żalami do kiboli.

    • seba86 pisze:

      Pełna zgoda @Regon,
      Niektórym qrwa nigdy nie dogodzisz. Drużyna ma potencjał. Ciekawe czy jeżeli przy odrobinie szczęścia wygralibyśmy, to również byłby taki lament.

    • tomasz1973 pisze:

      Tak byłby, bo „przy odrobinie szczęścia” to i Ivan 4 mecze wygrał, a potem pierdolnęło wszystko z hukiem! Czasami należy widzieć coś więcej i dalej niż tylko to co się już odbyło…myślenie, moi drodzy koledzy nie boli!

  110. olos777 pisze:

    Co tu dużo pisać?Od roku piszemy to samo!Jóźwiak jeździec bez głowy(pomocnik bez liczb to nie pomocnik)Kostevych cienki jak barszcz,Jevtić ma sił na 40min(kapitan co przez 60min oddycha rękawami i ma jeden dobry mecz na 11?)Makuszewski cinki jak sznurek od snopowiązałki i brak napastnika!
    Ja się kurwa nie dam na takie coś nabrać!Bawcie się sami panowie Gargamel i Phiotr

  111. tylkoLech pisze:

    @Regon – zgadzam się z Tobą, chociaż muszę przyznać, że po pierwszej połowie trochę mnie ponioslo. Wypada nieco odpuścić i po pierwszym meczu nie skupiać się na krytyce wszystkiego. Węgrzyn ocenił, że to był świetny mecz Lecha, Jevtic dostał jedną z najwyższych ocen. Warto też pamiętać, że graliśmy z Mistrzem Polski, na wyjeździe. Nowi potrzebują trochę czasu.
    Tiba z Amaralem muszą dawać więcej. Tomczyk powinien dostawać więcej czasu.

    • tomasz1973 pisze:

      Jevtic to nawet jak usiądzie na środku boiska na 5 minut to od Węgrzyna dostanie same pochwały, a od fachowców ze studia najwyższe oceny, dla nich im dłużej on w Lechu tym lepiej…

  112. Are pisze:

    Niestety słaby mecz w wykonaniu Lecha.Grali w ślamazarnym tempie i ostanie dzesię minut zamiast przycisnąć Piasta, to zadowolili się remisem.Obrona jak zwykle bardzo niepewna.Piast opad z sił i tylko dzięki temu nie wygrał meczu.

  113. Alcatraz pisze:

    Piast postawił się mocno co mocno obniża ocenę gry Lecha.
    Jak ktoś piszę że gramy to samo co ubiegłym sezonie to chyba nie śledził meczy Lecha.
    Ja nie twierdzę, że Lech grał dobrze , ale jak się wprowadza nową koncepcję to trzeba się jej trzymać i doskonalić ją. Piast miał dzisiaj sporo okazji do zdobycia gola i to jest stanowczo do poprawy. Szczególnie współpraca stoperów.
    To że bramkarz gra dobrze nogami to nie powód do szukania guza. Wyjście na pozycję kluczowe przy wychodzeniu z pod pressingu.
    Różnice w meczu zrobił Muhar , który zaczął słabo, nawet bardzo słabo ale w drugiej połowie zaczął się rozkręcać fajnie początkując akcje.
    To ,że nie ma Gytkjeara może wyjść nam na zdrowie , bo nie będziemy grać lagi na niego tylko bardziej kombinacyjnie konstruować akcje.
    Tu też jest sporo do poprawy.

    Mnie się podobało to że ten Lech jest żywy i trzyma się swojej koncepcji. Odrobiliśmy bramkę , a to była rzadkość wcześniej.

    • Bigbluee pisze:

      Wzmocniono obronę, zostawiono atak i skrzydła z poprzedniego sezonu, więc gra jest TAKA SAMA jak w poprzednim sezonie. Beznadziejny Makuszewski, człapak Jevtic, jeździec Jóźwiak. DO tego doszedł brak Gytkjera i nie nadajacy się na szpicę Amaral. W ten sposób gra wyglądała tak samo jak w zeszłym sezonie bo inaczej wyglądac nie mogła. Próbował Gumny, próbował Puchacz. Kostevych słabo. Tu brakuje jakości z przodu i na bokach o czym już piszemy od dawana. Noc się nie zmieni jak piłkarze się nie zmienią a Ci sie nie zmienią bo Zarząd jest zadowolony i mamy full wypas pełen skład. Co to oznacza pokazał ten mecz gdzie DWÓCH napastników zasiadło na ławie a w ataku zagrał pomocnik. Cały czas podtrzymuje teze, że przypadkowo to możemy z kazdym wygrać i z każdym przegrać. Tak długo jak nie będzie GRY a jedynie „udo się albo nie udo” i poklepywanie po takim meczu jak ten, tak długo nic się nie zmieni i utkniemy w minimaliźmie na wieki. Jeśli Lech chce coś osiągnąć, to żaden mecz nie powinien wyglądać jak ten z Piastem.

  114. Kumoter pisze:

    Jeśli ta drużyna ma w niedalekiej przeszłości o coś walczyć, to potrzebni są zdecydowanie lepsi piłkarze niż Jevtić, Makuszewski – co oczywiste, ale też m. in. Amaral i Jóźwiak – o dobrym napastniku nie wspominając. Reasumując: było lepiej niż w ubiegłym sezonie (szczególnie mental), ale braki są tak duże, że można zapytać: where’s the revolution panowie z Zarządu i dyrekcji?

  115. Michu73 pisze:

    Dzisiaj koncentruje się na pozytywach tzn. Pawka super bramka (brawo!), rozklepaliśmy Piasta w drugiej połowie i właściwie nasi przeciwnicy mogą się cieszyć z tego remisu, sporo strzałów na bramkę, dużo podań (wysoka ich skuteczność), mamy bramkarza potrafiącego grać nogami a i na linii pokazał, ze jest niezły no i „człapak” przebiegł najwiecej kilometrów z całego zespołu i zaliczył piękna asystę. Zobaczymy co będzie dalej…

    • klaus pisze:

      Dalej będzie naprzemiennie, wzloty i upadki co ostatecznie da nam miejsce 3-6.
      Mam nadzieję, że w tym roku na forum nie będzie pitolenia w stylu: dać szansę młodym, bo oni swoim zaangażowaniem podbiją ligę. Przekonacie się, że nic nie osiągną, trzy mecze i zgasną jak Jóźwiak

    • Michu73 pisze:

      Klaus, moje typy przed sezonem to realnie, walka o ósemkę a optymistycznie miejsca 4-6. Uważam, ze potrzebujemy wzmocnienia „na już” na skrzydłach, na prawej obronie i w ataku i młodzi (Józiu, Tymek czy Puchacz) tego problemu nie rozwiążą. Ale wiesz, to pierwszy mecz, w dodatku z mistrzem polski i jednak trzeba uczciwie przyznać, ze ta gra inaczej wyglądała niż za Iwana, czy za Nawałki. Brakowalo dzisiaj Gyta. Myślę, ze z nim byśmy wygrali. No i nie można napierdalać w komentach gościa, który przebiegł najwiecej z całego zespołu i zrobił różnice piękna asystą, przyczyniając się do wyrównania i zdobycia punktu w Gliwicach. Wiara, wyluzujcie z tym Jevticem. Dzisiaj zagrał niezły mecz.

  116. El Companero pisze:

    A Gytkjaera nadal palec boli? Może mu amputować, żeby o nim nie myślał? To jest kuźwa cyrk, że też zawsze coś takiego musi się u nas wydarzyć a nie w innych klubach….

  117. szulaj30 pisze:

    Najbardziej serce mi biło jak Mickey miał piłkę podczas rozgrywania. Kilka razy podał piłkę w ostatniej chwili. Za dużo prowokują. Taka gra będzie się nam podobał ale muszą to robić z dużą szybkością rozgrywania

  118. mr_unknown pisze:

    Jevtic wraca do dobrej formy i to jest największy pozytyw tego meczu.

  119. aaafyrtel pisze:

    bramka dla piasta padła, jak ktoś z naszej obrony niechlujnie kopnął piłkę na wprost przed pole karne do zawodnika gospodarzy, co uruchomiło ich przerzut na bok, dośrodkowanie i główkę… ja nie dostrzegłem autora tego kopa, ale tak się nie powinno zagrywać…

  120. inowroclawianin pisze:

    W końcu, w końcu, w końcu! Po blisko dwóch latach Lech zaczął grać jak należy. Jeżeli to się potwierdzi przez cały sezon to będzie można powiedzieć, że mamy nowego, lepszego Lecha. Akcje budowane od tyłu, ofensywna gra, pressing, ciągle do przodu, walka, ambicją. O to chodzi. Trzeba jeszcze udoskonalić grę w ofensywie i niektóre elementy w obronie i jest ok. Brakowało dziś napastnika, którego zarząd nie sprowadził. Amaral nie miał dziś dnia i na szczęście Tomczyk go wręczył. Brawo dla niego i dla całej ekipy za determinację. Były strzały, zabrakło tylko wygranej. Pierwsza połowa wyrównana, druga dla Lecha zdecydowanie. Nawet Makuszewski oddał dziś niezły strzał po wejściu. Jevtic dziś trochę za mało dawał. Brawo Joziu, Tymek! Hart w bramce też solidny. Widać przede wszystkim dużą zmianę w grze, w organizacji. Dokładność też lepsza jest. Jeżeli będzie ciągły postęp to będzie MP.

    • tomasz1973 pisze:

      Czy będzie MP to dość odważna teza, ale ok Twój typ, ja mam trochę inny. Mam nadzieję, że to Ty masz rację! Ale tak jeszcze na chwilę odniosę się do tego co piszesz. Gra była faktycznie na + w stosunku do tego co było w poprzednim sezonie, ale to, że wynik jest jaki jest, a nie wygrana, to efekt tego o czym piszemy od dawna i Ty też to mimo wszystko wytknąłeś. Nie mam pretensji do Amarala, ale mam do Żurawia, że tak długo grał bez napastnika, a przede wszystkim do zarządu, że nie ma tu kogoś na poziomie Gytkiera o Jevticiu też trafnie (trochę za mało dawał), do tego Makuszewski, którego być w klubie już nie powinno, a wychodzi jako pierwszy zmiennik i jedyne czym sie pokazał to strzał w środek bramki, poza tym, gdyby nie ten strzał, to można napisać, że go na boisku nie było i w 10 graliśmy.

    • inowroclawianin pisze:

      Widzisz Tomku, mamy podobne spostrzeżenia. Ja nie napisałem, że będzie MP, tylko, że będzie MP jeśli będą robić progres z każdym meczem i jeśli będą grać z taką determinacją jak wczoraj w każdym meczu. Widać bowiem poprawę w grze.

    • inowroclawianin pisze:

      Oczywiście nie podoba mi się, że zarząd nie sprowadził ani solidnego skrzydłowego ani porządnego napadziora. Amaral nie jest przecież napastnikiem a Tomczyk może być co najwyżej solidnym rezerwowym.

  121. ArekCesar pisze:

    Dopiero teraz obejrzałem mecz i mi się nawet podobała gra Lecha. Zobaczyłem zupełnie coś innego niż w zeszłym sezonie. Mam nadzieję, że sił im starczy na więcej meczy, ale gra wyglądała więcej jak poprawnie.

    A na pokrzepienie serc powiem, że ostatnie sezony, które rozpoczynaliśmy od meczu z Piastem to sezony kończące się w 2010 i 2015r. i jak wiadomo kończyły się one mistrzostwami Lecha! Niech więc i teraz tak będzie.

    • leftt pisze:

      Oba te mecze wygraliśmy po 4-0 jeżeli dobrze pamiętam. I to jest ta różnica.

  122. Wlkp. pisze:

    Podsumowując optycznie Lech wyglądał lepiej niż w poprzednim sezonie, oznaki optymizmu są chociaż jedna wpadka i kibice będą jechać już po zawodnikach no ale taki klimat mamy. Głowy też maja chłodne zawodnicy i mimo bramki w plecy grali swoje. Równie dobrze ten mecz mógł się zakończyć wynikiem 2:0 jak i 1:3. Spotkanie przyjemne dla oka miejmy nadzieję, że zgranie drużyny będzie postępowało z każdym meczem i od pierwszej minuty na boisku w każdym kolejnym meczu pojawi się napastnik.