Warto wiedzieć: Piast – Lech (20.07.2019)

Stały przedmeczowy cykl „Warto wiedzieć” to materiały z krótkimi ciekawostkami i informacjami na temat spotkania Kolejorza z danym rywalem, rzeczy o których warto pamiętać przed każdym kolejnym meczem Lecha Poznań oraz o których po prostu warto wiedzieć. Wszystko co najważniejsze publikujemy w jednym miejscu kilkadziesiąt godzin przed pierwszym gwizdkiem sędziego.



Warto wiedzieć: Piast Gliwice – Lech Poznań (20.07.2019):

32 mecz – Lech spotka się dziś z Piastem 32 raz w historii i 21 w lidze mając szansę na 18 zwycięstwo. Kolejorz przy Okrzei wygrał tylko 8 razy (5 w lidze). Ostatni raz w lutym 2017 roku wynikiem 3:0.

Raz nie było goli – Na 31 meczów z Piastem na wszystkich frontach tylko raz nie było goli. Taki mecz miał miejsce w Gliwicach późną jesienią 2017 roku.

Po dwóch miesiącach – Lech meczem z Piastem w Gliwicach kończył sezon 2018/2018 i zacznie nowy sezon 2019/2020. Jeśli powtórzy grę z pojedynku rozegranego 2 miesiące temu 19 maja wtedy powinien dziś przynajmniej strzelić gola.

Połowa zwycięstw w ostatnich meczach – W 16 ostatnich meczach Lecha z Piastem poznaniacy odnieśli 8 zwycięstw notując niezły bilans goli 32:15.

Przełamać złą serię – Lech w 3 meczach z Piastem w zeszłym sezonie ugrał tylko 1 punkt i stracił aż 6 goli. Na wyjazdach poległ w tym roku w Gliwicach odpowiednio 0:4 i 0:1.

Coś się zacięło – Mimo 8 zwycięstw w minionych 16 spotkaniach z Piastem ten rywal ostatnio nie jest wygodny dla Lecha. Poznaniacy nie wygrali żadnego z 4 ostatnich meczów. W 3 spotkaniach nie zdobyli gola.

Rywal mocny u siebie, ale tylko w lidze – Piast nie przegrał u siebie w lidze od 12 sierpnia 2018 roku. Ma serię 9 kolejnych domowych zwycięstw i passę 17 meczów ligowych bez przegranej przed własną publicznością. W tym sezonie przegrał już jednak w Superpucharze z Lechią oraz w eliminacjach do Ligi Mistrzów z BATE.

Trudno ograć Piasta – Gliwiczanie ostatniej porażki w lidze doznali dnia 29 marca w Gdańsku mając aktualnie passę 10 kolejnych ligowych spotkań bez przegranej.

Lech czeka od grudnia – Kolejorz czeka na wyjazdowe zwycięstwo od 21 grudnia 2018 roku mając serię 8 kolejnych wyjazdów bez zwycięstwa. Pora to w końcu przerwać!

Lech nie pasuje Fornalikowi – Trener Waldemar Fornalik mimo ostatnich zwycięstw nie ma szczęścia do Lecha. Dotąd ze swoimi klubami zaliczył w meczach z Kolejorzem kiepski – 7-7-14, 24:41 (28 meczów).

Były piłkarz kontra Lech – Przeciwko Lechowi może zagrać wieczorem 38-letni już bramkarz Jakub Szmatuła. To zawodnik urodzony w Poznaniu, który w sezonie 2002/2003 znajdował się w kadrze pierwszej drużyny Kolejorza.

Znów zwycięstwo? – W 2009 roku Lech na inaugurację ligi wygrał w Gliwicach 3:1, natomiast w 2014 roku już w Poznaniu sprał w 1. kolejce zespół Piasta aż 4:0. W obu sezonach Kolejorz zostawał po paru miesiącach od tamtych zwycięstw Mistrzem Polski.

Rok temu było zwycięstwo – 12 miesięcy temu na inaugurację ligowego sezonu Lech wygrał w Płocku wynikiem 2:1. Od 2002 roku w 1. kolejce zaliczył bilans 9-4-4.

Kwiatkowski rozjemcą – Arbitrem wieczornego spotkania będzie Tomasz Kwiatkowski z Warszawy. W ubiegłym sezonie Lech z tym sędzią na murawie zaliczył bilans 1-2-2, gole: 12:8.

Lech nieznacznym faworytem – Według bukmacherów faworytem do wygranej dzisiaj dość niespodziewanie będą goście. Średni kurs na Kolejorza wynosi na razie 2.60, na triumf Piasta 2.70 a na remis 3.35. Do godziny 20:00 kursy na pewno jeszcze zmienią się.

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarze 3

  1. 07 pisze:

    Czegoś nie rozumiem – aktualny M.P. gra u siebie z 8 drużyną sezonu 18/19 i to jeszcze w przebudowie i nie jest faworytem….

  2. inowroclawianin pisze:

    Mam nadzieję, że Lech zagra lepiej niż w ostatnim meczu z nimi i zwycięży. To może być najciekawszy mecz tej kolejki. Faktycznie, trochę dziwne, że Lech jest uważany za faworyta w tym meczu.

Dodaj komentarz