Wokół meczu: Lech – Wisła P. 4:0

Wokół meczów – Wszystko co dotyczy rozegranego spotkania przez Lecha Poznań z danym rywalem w Ekstraklasie, w Pucharze Polski lub w europejskich pucharach. Liczby, statystyki konkretnego meczu, ciekawostki, klasyfikacja Lechowych strzelców, asystentów czy zestawienie kartek.



Polepszony bilans

Lech jeszcze nigdy nie przegrał z Wisłą u siebie w Ekstraklasie. W 30 meczu wygrał 13 raz. Z tym rywalem Lech tak wysoko jeszcze u siebie nie wygrał.

Ogólny bilans: 13-9-8, 47:36 (30 meczów)
W Ekstraklasie: 11-7-6, 44:33 (24 mecze)
U siebie: 9-3-0, 30:14 (12 meczów)

Zwycięska passa trwa

Aż 8 ostatnich ligowych pojedynków Lecha z Wisłą Płock w Poznaniu kończyło się zwycięstwami Kolejorza odpowiednio 4:1, 4:2, 3:2, 3:2, 2:0, 2:1, 2:1 i dziś 4:0. W 9 ostatnich ligowych meczach przy Bułgarskiej lechici zawsze strzelali Wiśle co najmniej 2 gole.

Żuraw triumfuje, Ojrzyński przegrywa

Leszek Ojrzyński dziś nie siedział na ławce trenerskiej, zastępował go Patryk Kniat szkolący juniorów Lecha przez kilkanaście lat, ale to ten pierwszy trener przygotowywał Wisłę do meczu. Jego bilans z Lechem po tym spotkaniu to – 1-4-8, 7:22. Z kolei Dariusz Żuraw już 2 razy ograł Wisłę Płock jako szkoleniowiec Kolejorza (2:1 i 4:0).

Dziewiąta wygrana w pierwszym meczu ligowym

Ostatni raz Lech tak wysoko w pierwszym ligowym meczu u siebie wygrał w 2014 roku. Kolejorz odniósł dziś 9 zwycięstwo od 2002 roku w pierwszym ligowym spotkaniu przed własną publicznością. Bilans: 9-2-7.

Pierwszy ligowy mecz Lecha Poznań w danym sezonie i frekwencja przy Bułgarskiej:

2. kolejka 2019/2020, Lech – Wisła P. 4:0 (16616)
2. kolejka 2018/2019, Lech – Cracovia 2:0 (zamknięty stadion)
1. kolejka 2017/2018, Lech – Sandecja 0:0 (18667)
2. kolejka 2016/2017, Lech – Zagłębie 0:2 (16354)
1. kolejka 2015/2016, Lech – Pogoń 1:2 (15131)
1. kolejka 2014/2015, Lech – Piast 4:0 (zamknięty stadion)
2. kolejka 2013/2014, Lech – Cracovia 1:1 (14663)
1. kolejka 2012/2013, Lech – Ruch 4:0 (15638)
4. kolejka 2011/2012, Lech – Ruch 3:0 (2832) – we Wronkach
2. kolejka 2010/2011, Lech – Arka 0:0 (13700)
3. kolejka 2009/2010, Lech – Polonia 2:4 (5200) – we Wronkach
1. kolejka 2008/2009, Lech – GKS 2:3 (14000)
1. kolejka 2007/2008, Lech – Zagłębie S. 4:2 (18000)
1. kolejka 2006/2007, Lech – Wisła P. 3:2 (14000)
1. kolejka 2005/2006, Lech – Polonia 1:2 (7000)
2. kolejka 2004/2005, Lech – Wisła P. 4:2 (14000)
1. kolejka 2003/2004, Lech – Górnik 1:2 (16000)
1. kolejka 2002/2003, Lech – KSZO 2:0 (20000)

Kolejne kartki, gole i asysty

Dziś pierwsze 2 kartki w Lechu obejrzał Crnomarković. Ukarany został także Jóźwiak. W meczu z Wisłą Płock przy 3 z 4 goli asystowali Jevtić, Kostevych i Tiba, natomiast bramki zdobywali Jevtić, Jóźwiak i Gytkjaer, który z 2 trafieniami jest liderem klasyfikacji strzelców w Lechu i w Ekstraklasie.

Na razie jest okej

Gdyby Lech grał na wyjazdach chociaż raz na 2 miesiące tak jak u siebie, to byłby w zupełnie innym miejscu i nie musiałby teraz budować wszystkiego od nowa. Na razie z 4 punktami po 2 kolejkach jest liderem. W sobotę czy w niedzielę prowadzenia raczej nie utrzyma, lecz na pewno pozostanie w czołówce.

DOM: 1-0-0, 4:0
WYJAZD: 0-1-0, 1:1
OGÓŁEM: 1-1-0, 5:1

1:0 jak zwycięstwo

Wliczając wszystkie fronty od sezonu 2015/2016 zespół Lecha prowadził dziś w 99 meczu. Wygrał w 83 spotkaniu.

Lech przy wyniku 1:0
83-11-5

Lech przy wyniku 0:1
6-12-57

* – Wliczone są rozgrywki Ekstraklasy, o PP, SPP i europejskie puchary (sezony 2015/2016 – 2019/2020)



Gole w sezonie 2019/2020

Ekstraklasa (5 goli w 2 meczach)

2 – Gytkjaer
1 – Tomczyk, Jevtić, Jóźwiak

Asysty w sezonie 2019/2020

Ekstraklasa (4 asysty przy 5 golach)

2 – Jevtić
1 – Tiba, Kostevych

Żółte kartki w sezonie 2019/2020:

Ekstraklasa (4 żółte kartki, 3 zawodników w 2 meczach)

2 – Crnomarković
1 – Muhar, Jóźwiak

Czerwone kartki

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







5 komentarzy

  1. pewniak pisze:

    Sądzę ,że mimo dwóch bramek Gytkjeara i tak Tomczykowi należy się wielkie zaufanie od sztabu Żurawia. Zrobił wielką robotę na boisku. Trenerze, proszę – nie zmarnuj tego! Możemy mieć naprawdę niezłego piłkarza, który robi skuteczne zamieszanie w obronie rywala!

  2. slavus pisze:

    Po takim meczu i wyniku wreszcie lżej na sercu.
    Na plus:
    1. wyjątkowo dobra atmosfera na trybunach i wyższa od prognozowanej frekwencja;
    2. gra od początku do końca – żaden trener nie potrafił wpoić lechowym piłkarzom, że gra się do końca o gole. Ile razy pod koniec meczu, nawet jak była okazja do kontry, było spowolnianie, że by dotrwać. Dzisiaj było zupełnie inaczej – prowadzimy 2:0 i gramy w 10? i co z tego? Brawo!
    3. mi się podoba sposób rozpoczynania gry od bramki. Próbowali już tego w ostatnich 7 meczach w zeszłym sezonie, gdy graliśmy już o pietruszkę. Teraz długie wybicie z piątki było chyba tylko jeden raz. Oczywiście może kiedyś zdarzy nam się strata i głupi gol przy takim wznawianiu, ale na razie wychodzi to dobrze i widać, że chłopaki nad tym dużo pracują.
    4. forma Jevtica – asysta marzenie – wszyscy byli pewni, że będzie strzelał, a tu non-look pas i Gytkier ma gola. I ten szczupak w poprzeczkę w I połowie
    Na minus: tylko skuteczność. Już do przerwy powinno być 2:0, a w 70 minucie, już powinny być 4 bramki strzelone. Nie każdy przeciwnik da nam tyle okazji. Trzeba więcej trafiać w bramkę, bo bramkarz Wisły prawie nic nie obronił, wszystko było albo obok, albo w siatce

  3. torreador pisze:

    Oglądanie takich meczy Lecha to duża przyjemność. Oczywiście trzeba chwalić Jevtica, Kostie, Rogne, Gumnego i kilku kolejnych, a dla mnie póki co na na pierwszy plan wysuwa się Żuraw. Fajnie ogląda się się jego drużynę która nie odpuszcza, ma pomysł na grę i pomysł na wolne i rożne, a po każdym z nich pachnie bramką. Oby tak dalej

    • klaus pisze:

      Chyba się nie zgodzę…Po golu na 1;0 zupełnie odpuścili, zamiast dobić-gramy na utrzymanie wyniku

  4. Piknik pisze:

    :)