Maszyna w środku pola

Prawonożny pomocnik Pedro Tiba po straceniu kapitańskiej opaski i nieznalezieniu się nawet w radzie nowej drużyny Lecha Poznań stał się jeszcze lepszym zawodnikiem. Liczby notowane przez Portugalczyka na początku sezonu 2019/2020 robią wrażenie. W dodatku są one świetne nie tylko na tle Kolejorza a całej Ekstraklasy. W polskiej lidze nie ma obecnie lepszej ósemki od Tiby.



Pedro Tiba to od pierwszych dni w Polsce ulubieniec kibiców Lecha Poznań. W zeszłym sezonie po aż 21 spotkaniach znajdował się w pierwszej trójce najlepszych zawodników Kolejorza w danym meczu będąc wybierany 6-krotnie przez internautów KKSLECH.com najlepszym graczem konkretnego spotkania. W ciągu 2908 minut rozegranych podczas 33 meczów ligowych zeszłych rozgrywek Tiba zaliczył 2 asysty. Na razie rozegrano 3 kolejki sezonu 2019/2020 a Portugalczyk już teraz ma na swoim koncie 2 asysty.

Liczba 2 asyst w 3 meczach to nic w porównaniu z liczbami jakie 31-letni pomocnik notuje na początku trwających rozgrywek PKO Ekstraklasy. Pedro Tiba wykonał już w sumie 10 kluczowych zagrań w 3 spotkaniach pokonując w ciągu 90 minut gry minimum 10 kilometrów. Wynik 11,72 km był najlepszym spośród wszystkich piłkarzy Lecha Poznań jacy wystąpili w Łodzi. Po tym meczu Pedro Tiba został uznany przez internautów KKSLECH.com najlepszym zawodnikiem spotkania z ŁKS-em mając średnią ocen na poziomie 4,98.

Od początku sezonu 2019/2020 portugalski pomocnik, któremu doskonale zrobiło przesunięcie na „8” jest zawodnikiem wykonującym najwięcej podań w Kolejorzu, który regularnie bierze na siebie ciężar rozegrania piłki. W 3 ostatnich spotkaniach 31-latek wykonał łącznie 208 podań z czego 182 zagrania były udane. W lidze nie ma oczywiście innego zawodnika, który wykonałby aż tyle podań co Pedro Tiba i który miałby aż tyle dobrych zagrań.

Lider Kolejorza to również rekordzista sezonu 2019/2020 w raportach firmy InStat. Jego index za mecz z Wisłą Płock wygrany 4:0 wyniósł aż 376. To iście europejski wynik, który może być ciężko pobić innym zawodnikom występującym obecnie w PKO Ekstraklasie. Pedro Tiba na początku nowego sezonu jest w bardzo wysokiej formie, prawdopodobnie najwyższej od przyjazdu do Polski w czerwcu 2018 roku.



Strzały/celne

#PIALPO 1:1 – 3/0
#LPOWPŁ 4:0 – 0/0
#ŁKSLPO 1:2 – 2/1

Podania/celne

#PIALPO 1:1 – 64/55
#LPOWPŁ 4:0 – 84/78
#ŁKSLPO 1:2 – 60/49

Zagrania kluczowe

#PIALPO 1:1 – 2
#LPOWPŁ 4:0 – 4 (asysta)
#ŁKSLPO 1:2 – 4 (asysta)

Pokonane kilometry

#PIALPO 1:1 – 10,61 km
#LPOWPŁ 4:0 – 10,75 km
#ŁKSLPO 1:2 – 11,72 km

InStat Index

#PIALPO 1:1 – 284 (4 wynik w Lechu)
#LPOWPŁ 4:0 – 376 (1 wynik w Lechu)
#ŁKSLPO 1:2 – 330 (1 wynik w Lechu)

Oceny internautów KKSLECH.com

#PIALPO 1:1 – 3,38 (5 wynik)
#LPOWPŁ 4:0 – 4,70 (4 wynik)
#ŁKSLPO 1:2 – 4,98 (1 wynik)

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarze 42

  1. macko9600 pisze:

    Tiba jest naszym liderem, mózgiem drużyny. Myślę że pozytywnie wpłynęło na niego utrata opaski kapitana oraz to że nie znalazł się w radzie drużyny

  2. Wlkp. pisze:

    Tibie powinni już proponować przedłużenie kontraktu.

  3. slavo1 pisze:

    Mózg i płuca drużyny, nie do przecenienia na tym etapie sezonu bez cienia wątpliwości. Mimo tu i ówdzie przekazywanych informacji wcale nie jest wolnym zawodnikiem, bez przyspieszenia – jego rajd lewą stroną (poza boiskiem) był imponujący. Niestety Tomczyk tego nie wykorzystał (śmiem twierdzić, że Gytkjaer by to zrobił). Przegląd sytuacji, celność podań (zwłaszcza tych tzw. kluczowych) jest wyjątkowa. Niewątpliwie ustawienie Go na 8 z większą ilością zadań ofensywnych i większej roli w drużynie, jest wynikiem ale i skutkiem zmiany gry CAŁEJ drużyny i zmiany filozofii (?) całego Lecha, zaproponowanej przez Trenera. Można mieć tylko nadzieję, że będzie chciał grać dla nas jeszcze kilka lat.

  4. Michu73 pisze:

    W chwili obecnej nie wyobrażam sobie zespołu bez Tiby. To nasz najbardziej wartościowy i mający największy wpływ na grę całej drużyny zawodnik. Wszedł „z buta” do drużyny i z miesiąca na miesiąc jest lepszy. Brawa dla naszego trenera, ze jeszcze lepiej potrafi wykorzystać walory Pedro odpowiednio ustawiając go na boisku. Nasz prawdziwy lider! Brawo Pedro👏👏👏

  5. Didavi pisze:

    3 mecze, 3 razy najwyższy Instat Index w zespole. Zawsze ponad 300. Płuca, serducho, mózg drużyny. Prawdziwy skarb. Nawet jeżeli ma jakiś żal, za utratę opaski to nie pokazuje tego na boisku. Wręcz przeciwnie, daje z siebie jeszcze więcej. Wzór.

    • Wlkp. pisze:

      Z Piastem miał współczynnik 284

    • Didavi pisze:

      Według Ekstraklasa.org, czyli oficjalnej strony ligi, miał 301.

    • Grimmy pisze:

      A mi się tam nie wydaje, żeby dla Tiby to była sprawa życia i śmierci, kto ma opaskę kapitańską w Lechu. Zatem nie wydaje mi się, aby miał jakiś żal o to. Jak go widzę w materiałach, to prawie zawsze w towarzystwie Jevticia – widać dobrze się dogadują. Gdyby miał żal, to pewnie i do Jevticia. Facet broni się grą na boisku, dla mnie tylko to się liczy. Już w zeszłym sezonie był najlepszym środkowym pomocnikiem w naszej lidze. W tym sezonie chyba jeszcze wskoczył na jeszcze wyższy poziom.

    • Didavi pisze:

      Ale w kulisach widać, że razem z Amaralem są smutni. Siedzią, nie śpiewają, nie cieszą się i to mnie martwi, bo coś ewidentnie jest nie tak. Nawet jeżeli nie znają języka, a po angielsku mówią słabo, to po zwycięstwie powinna być radość w szatni, a oni kompletnie bez życia, obojętni.

      • Wlkp. pisze:

        Jakoś nie chce mi się wierzyć, że po czternastu miesiącach Tiba i Amaral nie potrafią się w szatni komunikować, siłą rzeczy życie to wymusza – nie wszyscy są wirtuozami lingwistyki i nie muszą wywiadu po polsku udzielać po 2-3 miesiącach no ale w szatni prędzej czy później zaczynasz łapać o co chodzi w danym języku.

      • smigol pisze:

        Coś w tym jest, Portugalczycy nie cieszyli się w szatni po meczu z resztą zespołu. Amaral nie cieszył się po strzelonej bramce. Patrząc na ich grę można powiedzieć że są na 100% profesjonalni ale czy są w Lechu na tyle szczęśliwi żeby nie uciekli przy pierwszej nadarzającej się okazji. Portugalczycy są bardzo weseli jako nacja a tych dwóch wyglądało po meczu jak para Polaków na imieninach u cioci Halinki, na których skończyła się wódka.

  6. Bart pisze:

    W końcu gra na 100 %

    I pomyśleć że pan w szaliku chciał z niego robić „6” i zakładać chomąto na jego ofensywne atuty…

    • Grimmy pisze:

      Obroże na jaja i ściskał ją mentalnymi lejcami. Nigdy nie zapomnę tej kontry, w której Makuszewski dostał piłkę w okolicy lini środkowej, mając 40 metrów wolnej przestrzeni – normalnie autostradę do bramki przeciwnika – rozegrał według rozpiski mistrza zagrywek taktycznych, Pana Szaliczka, wycofując piłkę do bramkarza, za co dostał brawa od ulubieńca mediów. Pan w szaliczku chciał się kreować na Bóg wie jakiego taktyka, włoską szkołę imienia Gianfranco Obsranco. Jego Lech to był chyba najgorszy Lech w XXI wieku.

    • Bart pisze:

      Paradoksalnie takie rozegranie do bramkarza wcale nie było bezpieczniejsze, biorąc pod uwagę jak nogami brał Burić ;)

  7. inowroclawianin pisze:

    Jevtic i Tiba to na tą chwilę najlepsi piłkarze Ekstraklasy. Tiba bardzo pracowity, solidny gracz, bardzo dobry transfer jak na polskie warunki. Bez Tiby Lech nie gralby tak dobrze do przodu. Lider zespołu. Dużo zdrowia i oby tak dalej. Niech gra nam jeszcze lepiej :-) Właśnie takich transferów do Kolejorza nam potrzeba.

  8. macko9600 pisze:

    Nie wyobrażam sobie Lecha bez Tiby.

  9. Michu87 pisze:

    I jeszcze jedna rzecz rzuciła mi się w oczy u Pedro, a mianowicie szybkość. Potrafi się nieźle rozpędzić z piłką u nogi.

  10. anonimus pisze:

    Świetny piłkarz. Fajnie byłoby bo zobaczyć w przyszłym sezonie w rywalizacji z lepszymi drużynami niż nędzna ekstraklasa w pucharach

  11. Lolo pisze:

    Brawo Pedro. Naprawdę najlepszy transfer Lecha od czasu … chyba Dilavera. Chociaż Dilaver przychodził tutaj jako noł name. A Tiba jednak jako klasowy piłkarz. Jeszcze raz brawo

  12. F@n pisze:

    Pedro to najlepsza „8” w Lechu od Smudowego Murasia. I może od Kriwca kiedy grał na „8” szczególnie w Europie. Tiba i Jevtić to powinny być priorytety przedłużenia kontraktów. Za Gyta jeszcze napastnika znajdziemy, ale ich będzie bardzo ciężko zastąpić. W swojej optymalnej formie to gwiazdy ekstraklasy i dzięki takim zawodnikom można szukać szansy osiągnięcia fazy grupowej LE. Bez nich drużyna siądzie, bo chyba nie wierzycie, że za któregokolwiek z nich przyjdzie godny zastępca.

  13. WybrzezeKlatkiSchodowej pisze:

    Dla mnie transfer na poziomie Arboledy.

  14. Ostu pisze:

    Cieszę się że wreszcie WSZYSCY to dostrzegli…
    I powtórzę raz jeszcze – bez Tiby nie ma Jevtica – to Jevtic powinien całować Tibe po girach, bo tylko rozgrywanie i kontrolowanie gry przez Tibe pozwala grać Jevticowi i innym tak jak grają…
    Dbajmy o tego Pana Piłkarza – dbajmy o niego i chuchajmy – dajmy mu dobrych grajków do grania – niech mu nie przyjdzie myśl o odejściu…
    Zaryzykuję twierdzenie, że wokół Tiby Wszystko w Lechu powinno się kręcić tak jak wokół Messiego w Barcelonie…

  15. deel pisze:

    A ja myslę, że duży wpływ na grę Tiby ma fakt, że ma koło siebie Muhara, który umie pograć kombinacyjnie i gra piłki do przodu a nie tylko do tyłu jak Trałka.

  16. 100h2o pisze:

    podobnie jak F@n i mnie narzuca się porównanie z Murasiem ( tym przed wyjazdem do Ruskich). Po Murasiu dopiero Tiba okazał się jego następcą. No i jego gra to pokłosie wywalenia „podstarzałych gwiazdorów z muchami w nosie”. Teraz Tiba ma czym rządzić i nikt mu się nie wpierdala w robotę , a i z tego powodu ma mir u innych. I to go napędza. Dobrze też dla Marchewy czy Modera a i Skrzypczaka bo mają kogo podgladać i czerpać wzory grania.
    A i plus dla trenera Żurawia, że dał Tibie wolną rękę do grania i uwolnił go od tego powalonego „taktycznego szczękościsku” i poronionych pomysłów w rodzaju tego że to jest zmiennik dla Trałki!
    Jest i cieszmy się tu i teraz bo wiadomo, że jak przyjdzie oferta to ….. sami wiecie.

  17. Pawelinho pisze:

    Jakość kosztuje i Pedro Tiba, a mecz z ŁKS-em tylko to potwierdził, ale też jakby nie patrzeć przyjście Muhara bardzo odciążyło portugalczyka od zadań defensywny i dobrze bo to tylko daje same korzyści Lechowi, gdzie w zeszłym sezonie nie było tego kompletnie widać mimo iż Tiba chociażby z tego względu, że nie miał z kim pograć tak jak robi to teraz.

  18. Kumoter pisze:

    Tiba, to taki trochę nasz Xavi – zachowując proporcje rzecz jasna.

  19. tomasz1973 pisze:

    Tiba najlepiej pokazuje, że jakoś musi kosztować, gdyby zarząd co okienko kupował chociaż jednego grajka z poziomem i zaangażowaniem jak on, dzisiaj nie zastanawialibyśmy się nad niczym innym, tylko tym z iloma pkt przewagi zakończymy kolejny sezon.

  20. Linek pisze:

    Redakcja trochę si uczepiła tematu Tiby jako lidera. To, że jest naszym najlepszym zawodnikiem nie oznacza, że jest dobrym mentalnie liderem i potrafi przewodzić innym. Żuraw pewnie stwierdził, że nie za bardzo się do tego nadaje.

  21. eM pisze:

    A za nim artroskopia kolana, brawo Tiba.

  22. Dave_Chartowo pisze:

    Czuję, że za nim zatęsknimy jak odejdzie. Top ekstraklasy wszech czasów na swojej pozycji. Przede wszystkim inteligencja piłkarska i technika na bardzo wysokim poziomie czego często brakuje piłkarzom z polski.

  23. Siodmy majster pisze:

    Opaska kapitańska to tylko rzecz , gadżet. Portugalczyk pokazuje ,że można być kapitanem bez opaski .To dowódca i lider drużyny . Oby jego forma trwała zawsze i nie mam nic przeciwko temu aby na stare lata doszedł do poziomu Lukasa Podolskiego , do którego jest … odrobinę podobny :)

  24. Siodmy majster pisze:

    Łukaszowi 31.01.2020 kończy się kontrakt w Vissel Kobe.To zapewne ostatni w jego karierze kontrakt w zawodowej piłce.Od wiosny mam nadzieję ,że zobaczymy go w koszulce Górnika Zabrze ,co zawsze deklarował mówiąc o zakończeniu kariery.No i wtedy niech zagra przeciwko Tibie , a po meczu żółwik :)
    Czy ktoś uświadomi mi czy w naszej lidze grał już kiedykolwiek piłkarski mistrz świata ? Nie pamiętam , ale raczej nie .

  25. kilo82 pisze:

    Właściwie wszystko już wyżej zostało napisane, po takim występie jak w Łodzi Pedro zasługuje na same superlatywy. Super, że szybko wrócił do świetnej formy.

Dodaj komentarz