Przygnębiająca porażka

O godzinie 17:30 na Stadionie Miejskim mieszczącym się przy ulicy Bułgarskiej 17, początek meczu 7. kolejki piłkarskiej PKO Ekstraklasy sezonu 2019/2020 pomiędzy drużyną Lecha Poznań a zespołem Cracovii Kraków. Wszystkich kibiców zapraszamy do śledzenia naszego tradycyjnego przedmeczowego i meczowego raportu NA ŻYWO! z tego spotkania, na łamach serwisu KKSLECH.com.



Przed meczem Lech – Cracovia (01.09.2019):

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

16:00 – Dzień dobry z Bułgarskiej! Na kolejnym w tym sezonie przedmeczowym i meczowym raporcie na żywo prosto ze stadionu. W upalny dzień Lech kończy pierwszy letni etap jesieni.

16:02 – Poniżej skład Lecha. Nie ma niespodzianek. Zestawienie identyczne jak tydzień temu.

16:04 – Murawa gnije i nawet wizualnie prezentuje się średnio. Na stadionie śmierdzi wilgocią.

16:06 – Obie drużyny od kilkunastu minut są już na stadionie.

16:10 – Warunki do oglądania meczu dobre. Piłkarzom będzie się grało już dużo trudniej. W środku stadionu jest bardzo duszno.

16:16 – Dziś w ramach cyklu „Oko na grę” obserwowany będzie Mickey van der Hart.

16:25 – Frekwencja będzie dzisiaj trochę mniejsza niż podczas meczu ze Śląskiem. Wyniesie około 28 tysięcy ludzi.

16:26 – Przed meczem warto przypomnieć o 4 kolejnych zwycięstwach jakie odniósł Lech nad Cracovią. W razie dzisiejszej wygranej Kolejorz odskoczyłby krakowianom na 4 punkty i był po tym weekendzie blisko lidera.

16:32 – Poniżej skład Cracovii. Nie ma Jablonskiego na środku obrony, jest Datković.

17:00 – Śląsk – Pogoń 1:1 więc jeśli Lech wygra, to będzie na podium ze stratą tylko oczka do lidera.

17:18 – 12 minut do meczu. Trybuny zapełniają się coraz szybciej. Murawa jest jeszcze ostatni raz zraszana.

18:19 – Spiker czyta składy.

17:23 – Hymn Lecha śpiewają kibice.

17:30 – Przed meczem odśpiewano jeszcze hymn.

17:44 – W Kotle oprawa: „W przyjaźni mijają lata, tu brat wspiera brata”



Raport NA ŻYWO z wydarzeń na boisku:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

5 min. – Bardzo spokojny początek meczu. Gra toczy się w środku pola.
8 min. – Lech zyskuje powoli przewagę.
9 min. – Bardzo źle wykonany rzut rożny przez poznaniaków.
14 min. – Tempo meczu na razie senne.

16 – 30 minuta

18 min. – Pierwszy strzał poznaniaków obroniony przez Peskovicia.
19 min. – Kontra gości zakończona niecelnym strzałem.
26 min. – Mało się dzieje. Cracovia gra z kontry, Lechowi nie klei się dziś gra.
28 min. – 0:1. Cracovia usypiała, usypiała aż zdobyła gola po rzucie rożnym. Znów Lech łatwo dał się zaskoczyć. Znów Van der Hart mógł zachować się lepiej.

31 – 45 minuta

33 min. – Po dośrodkowaniu z lewej strony źle w piłkę trafił Gytkjaer. Tu powinien być gol!
34 min. – Tym razem po płaskim podaniu z prawej flanki bardzo źle w piłkę trafił Jóźwiak.
38 min. – Dobra obrona Van der Harta po płaskim strzale.
42 min. – Gra przerwana. Dwóch piłkarzy ucierpiało i są opatrywani.
44 min. – Stałe fragmenty gry w wykonaniu Lecha nie przynoszą na razie żadnego efektu.
45 min. – Kolejne słabe dośrodkowanie. Tym razem Gumnego.
45+2 min. – Niepotrzebny strzał Jevticia. Oczywiście niecelny.
45+5 min. – Do przerwy 0:1.



46 – 60 minuta

48 min. – Lech prowadził grę po przerwie, groźny strzał oddał rywal.
49 min. – Niezłe podanie Gumnego z prawej strony do którego nikt nie doszedł.
57 min. – Obraz gry nie zmienia się. Lech bez pomysłu.
59 min. – Kolejny zmarnowany rzut wolny przez Kolejorza. Jevticiowi dzisiaj ta piłka nie siedzi na nodze.

61 – 75 minuta

61 min. – Indywidualna akcja Gumnego powstrzymana przez obrońcę.
64 min. – Szybka kontra prawą flanką nie zakończyła się golem.
65 min. – Dwa strzały Jóźwiaka w tym jeden w słupek! To była najlepsza okazja Lecha w tym meczu.
68 min. – Po kontrze Cracovia strzela bramkę na 2:0. Chyba po meczu.
72 min. – Klupś ograny jak dziecko, w polu karnym nikt nie krył napastnika gości.
75 min. – Kolejna szybka kontra gości zakończona celnym strzałem. Lech w obronie dziś nie istnieje.

76 – 90 minuta

81 min. – W tym meczu nic nie ma prawa się udać. Lech po prostu jest dziś bardzo słaby.
83 min. – Jevtić dobrze wypuścił Amarala, lecz Portugalczyk nie miał szans dojść do piłki. Szybszy był Peskovic.
89 min. – Gol! Tomczyk płasko po ziemi po podaniu Amarala!

90 min. – Lechici 2 razy wybijają piłkę z pustej bramki! Bramkarza Lecha w niej nie było.
90+1 min. – Jeszcze 5 minut.
90+4 min. – Szkoda, że dopiero w końcówce piłkarze Lecha zaczęli grać szybciej i biegać. Wcześniej się nie dało?!
90+6 min. – Koniec. 1:2.



7. kolejka PKO Ekstraklasy 2019/2020, niedziela, 1 września, godz. 17:30
KKS Lech Poznań – MKS Cracovia Kraków 1:2 (0:1)

Bramki: 89.Tomczyk – 28.Rapa 68.Amersfoort

Asysty: 1:2 – Amaral

Żółte kartki: Ferraresso, Lopes, Lusiusz, Hamca, Wdowiak

Sędzia: Bartosz Frankowski (Toruń)

Widzów: 25768

Lech: Van der Hart – Gumny, Satka, Crnomarković, Kostevych – Muhar (74.Amaral), Tiba – Puchacz (63.Klupś), Jevtić (86.Tomczyk), Jóźwiak – Gytkjaer.

Rezerwowi: Szymański, Skrzypczak, Rogne, Cywka, Klupś, Makuszewski, Amaral, Tomczyk, Zhamaletdinov.

Cracovia: Pesković – Rapa, Dytyatev, Datković, Ferraresso (63.Pestka) – Gol, Lusiusz (70.Dimun) – Hanca, Amersfoort, Wdowiak (79.Vestenicky) – Lopes.

Rezerwowi: Hrosso, Pestka, Helik, Dimun, Cecarić, Pik, Strózik, Vestenicky, Piszczek.

Kapitanowie: Jevtić – Gol

Trenerzy: Żuraw – Probierz

Stan murawy: Średni (grząska płyta boiska)

Pogoda: +28°C, pogodnie, upalnie

Miejsce: Stadion Miejski (ul. Bułgarska 17, Poznań)

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

Autor zdjęć: Dawid Ćmielewski

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







179 komentarzy

  1. Piasek pisze:

    Krótko i na temat: „(…)Wygraj dla nas mecz! Nie poddawaj się!”
    A potem w bardzo dobrych humorach udać się na przerwę na kadrę ?

  2. Wlkp. pisze:

    Myślę, że ten mecz odpowie nam na wile wątpliwości dot. możliwości tego zespołu.

  3. zinek pisze:

    Bardzo jestem ciekawy o wynik, tego meczu,ale musimy ten mecz wygrać.Stawiam na nasze zwycięstwo 2:1 po golu Gytkjaera i Jóźwiaka ??.

  4. Didavi pisze:

    To będzie meczycho i pokaz ofensywnej siły z naszej strony. Będzie moc dzisiaj. Nic dwa razy się nie zdarza. Powtórki ze Śląska nie będzie. Dzisiaj top atmosfera na trybunach, ambicja i jakość na boisku, a po meczu wspólna radość.
    Dawaj Lechu! Tylko 3 punkty.

  5. smigol pisze:

    Właśnie pokłóciłem się z żoną. Będę mógł obejrzeć mecz w spokoju. Tylko zwycięstwo…

  6. Radomianin pisze:

    Ja już 2godz.w Poznaniu. Schaboszczak od dziadka przy rynku pochłonięty.Nawet z 1.5porcji bo dziewczyna nie dała rady. Teraz czas przybrać barwy,bo w wawie o to ciężko hehe. I w okolice stadiony przyjąć jakaś ćwiartkę żeby mocniej dopingować. 4 do 1 stawiam.

  7. Michu87 pisze:

    Mam nadzieje, że nie będziemy rozdawać prezentów jak w meczu z Śląskiem. ;>

  8. macko9600 pisze:

    Można powiedzieć że ten mecz to coś w rodzaju testu dla naszej drużyny. Zobaczymy co z tego wyjdzie.

  9. MP pisze:

    Prawda że Plesnierowicz jest na testach w Romie tu zadaje pytanie bo śmietnik nie działa

  10. tolep pisze:

    Miejmy nadzieję, że Redakcja totalnie się pomyliła z wyborem celu dla swojego Oka.

  11. rafik2a4 pisze:

    Niech bedzie widowisko, horror i tornado na boisku – tylko z naszym zwycięstwem. Grajcie dla siebie i dla nas.

  12. Bart pisze:

    Co się dzieje z Marchwińskim że ostatnio zniknął, gra w rezerwach i nie ma go nawet w kadrze meczowej?

  13. Pawelinho pisze:

    Chyba najbardziej optymalny skład Lecha na chwilę obecną, ale mimo wszystko obok Satki bardziej widziałbym Rogne niż „elektrycznego” Crnomarković’ia. Tak czy inaczej na własnym boisku Kolejorz powinien wygrywać.

  14. Ostu pisze:

    Już mam flaszkę odpaloną…
    Jeszcze jedno nalanie i opróżniona… CZEKAM na mecz w spokojnosci – nie mam żadnych przeczuć…
    Choć wolałbym żeby Kostevicza nie było – by grał Puchacz na obronie, a w środku by grał ktoś z trójki Marchwinski, Skrzypczak, Moder – Amaral mógłby wejść w 60-ej minucie…
    W ogóle chciałbym byśmy u siebie grali na dwóch napastników…

    Ale dobra… Czepiać więcej się nie będę…
    Choć wydaje mi się że dziś zaliczy 4 żółtą Czarny…

  15. mr_unknown pisze:

    Muhar sie rozkręca powoli.

  16. leftt pisze:

    Drugi Kotor, kurwa…

  17. macko9600 pisze:

    Cracovia z niczego strzeliła gola

    • Grimmy pisze:

      To normalne, było się przyzwyczaić. Nam się rzadko udaje strzelić z niczego, za to sporo tak bramek tracimy.

  18. Michu87 pisze:

    Kolejny babol naszego bramkarza ;/

  19. DamTr pisze:

    Niestety 0-1

  20. macko9600 pisze:

    To prawda, ale trzeba przyznać że krycie też było spóźnione

  21. Seth pisze:

    no i pierdolona Craxa sklad wegla i papy strzela z chuja bramke .

  22. Ostu pisze:

    Jevtic już jest dobry… Zaczyna się machanie łapami i czlapanie…

  23. macko9600 pisze:

    Żuraw dostał żółtą kartkę.

  24. macko9600 pisze:

    I 100 % sytuacja zjebana

    • Grimmy pisze:

      No właśnie o tym pisałem. My musimy mieć 5 setek, żeby coś wpadło. Rywali może mieć pół sytuacji i mu wejdzie. Irytuje mnie to strasznie.

    • macko9600 pisze:

      Jedyny plus tego że przegrywamy że chyba się obudzili

  25. leftt pisze:

    Na razie to nie jest mecz Jevtica.

  26. Michu87 pisze:

    Józwiak dziś gra?

    • Grimmy pisze:

      Tak, powinien mieć asystę. Gytkjaer spieprzył koncertowo.

      • macko9600 pisze:

        Tylko że poza tą jedną akcją jest niewidoczny.

      • Grimmy pisze:

        A który z naszych jest widoczny? Więc po co to jechanie po poszczególnych piłkarzach? Wszyscy grają do dupy, więc krytykujmy wszystkich, albo żadnego.

    • Michu87 pisze:

      To fakt, nie ma kogo dziś wyróżnić. Coś się boje, że to mecz do jednej bramki.

      • macko9600 pisze:

        Grimmy weź się uspokój co?
        W którym momencie skrytykowałem Jóźwiaka? Odpowiedziałem tylko że Józia niestety nie widać, zresztą tak jak wszystkich KLUCZOWYCH piłkarzy

      • Grimmy pisze:

        Przecież jestem spokojny :) Jeszcze trochę bardziej spokojny, to byłbym martwy ;)
        Nie no, krytyka. A co to niby jest? Czepianie się TYLKO Józwiaka, że jest niewidoczny. Jakby tylko on jeden. Ostatnio co złe w Lechu, to Jóźwiak. Niewidoczni są wszyscy w ataku, włącznie z Tibą i Jevticiem. Ale trzeba zapytać się, czy Jóźwiak gra (to do Micha87). Taka złośliwostka. A tą jedną patelnią w tej połówce zrobił więcej niż Jevtić z Tibą, których Cracovia pięknie wyłączyła z gry.

  27. piotrx pisze:

    Kolejna dowód na to, że transfer bramkarza był raczej zakupem na wyprzedaży z outletu,a nie perełką, której nie dostrzegł nikt oprocz naszych super skautów. Ręcznik :(

  28. macko9600 pisze:

    Sędzia coś kartkuje dzisiaj ławkę rezerwowych Lecha, drugie żółtko, tym razem trener bramkarzy…

  29. macko9600 pisze:

    Kostevych chyba już nie wróci na boisko

  30. Miglantz pisze:

    Strzał zza pola karnego a Jóźwiak stoi i się gapi jak sroka w gnat

  31. JRod1991r. pisze:

    Co wiem już teraz?
    1. Gytkjaer musi schrzanić pierwszą setkę,
    2. Van Der Hart wpuści każdą piłkę za kołnierz lub lob.

  32. TheQ pisze:

    Trzeba coś zmienić w przerwie. Nasza gra przypomina tą z zeszlego sezonu. Puchacz i Jóźwiak powinni być wchodzącymi z ławki a nie motorami napędowymi. To jeszczd nie ich czas. Jevtic jak zespól się muruje to gaśnie. Ewidentnie dusimy się w ataku pozycyjnym.

    • JRod1991r. pisze:

      Puchacza nie zrównywałbym z Jóźwiakiem. Jest dużo bardziej pożyteczny. Ale gdyby Gyt strzelił po podaniu Jóźwiaka to pewnie inne były oceny tego pierwszego.

  33. macko9600 pisze:

    No cóż, wrażenia po pierwszej połowie?
    1. Do 30 minut mecz średni
    2. Cracovia strzeliła tzw. gola z „dupy”, nie miała wcześniej nawet pół sytuacji… po tym Lech trochę się obudził
    3. Niestety nie jest to na razie mecz Jevtica i Jóźwiaka.

  34. leftt pisze:

    Reaktywny futbol Cracovii, zajęli się wyłączeniem Tiby i Jevtica, co się na razie udaje. W ogóle jest mało miejsca. Będziemy musieli przyspieszyć, co może kosztować nas trochę siły w tych warunkach,jeśli w ogóle się uda. Na razie to nie wygląda i nie rokuje.

  35. Seth pisze:

    No i wrocilismy jak na razie na wlasciwe tory po ktorych jedziemy od 2015 roku zero polotu przyspieszenia gra jak za X menow. Wystarczy ze drwale z craxy troche pobiegali poprzeszkadzali i nie istniejmy dzieci we mgle.mam nadzieje ze Jozwiak juz nie wyjdzie z szatni podobnie Jevtic .

  36. piotrx pisze:

    1 strzał celny przez 45 minut, kompletny brak pomysłu w srodku pola, stojące skrzydła i w bramce parodysta. Pierwsza połowa niepokojąco przypomina bezjajecznego Lecha z ostatnich sezonów. Źle to wygląda.

  37. Michu87 pisze:

    Cracovia przyjechała wjebać jakiegoś farfocla i jej się udało. Tak po za tym nic nie gra, tak jak i my.

  38. Ekstralijczyk pisze:

    Słabo to wygląda ze strony Lecha.

    Jakos może uda się wyrównać albo Kolejorz nadzieje się na kontrę Cracovii i będzie po meczu.

  39. olos777 pisze:

    Ma dylemat kto jest najsłabszy na boisku-Kostevich,Jóźwiak czy Muhar.Obstawiam Kostevicha bo zajebał bramkę

  40. leftt pisze:

    Na razie jedyna nadzieja to stały fragment albo akurat dobry dzień pana Chuj Kurwa Strzał z Dystansu. Jeżeli wejdzie.

    • olos777 pisze:

      Pan Chuj,kurwa…….jest tak spóźniony w swoich reakcjach,że ja nawet nie wiem czy on wie,że mamy już 01.09?Najlepsze jak zbiega do Kostevicha ściągając mu dodatkowego obrońcę,bo przecież on ma tyle wspólnego z myśleniem co ja z Chińskim cesarzem!

    • leftt pisze:

      O Amarala chodzi.

  41. olos777 pisze:

    Wygląda na to,że paliwa starczyło do 6 kolejki

  42. fox pisze:

    Bardzo słabiutko gra Kolejorz.Jevticia póki co nie ma,Tiby nie ma.Skrzydła słabiutkie.Niestety nie rokuje to dobrze.Cracovia też nic wielkiego ale strzelili bramkę z dupy i mogą sobie grać spokojnie kontry.

  43. Pawel68 pisze:

    Totalna padlina!Tylko Puchacz się stara i mu wychodzi….Paru ludzi przychodzi na stadion i paraliż….

  44. Wlkp. pisze:

    Cóż probierz jak zawsze mobilizuje się na Lecha, nic wyrafinowanego nie zagrali zaparkował autobus w obronie i graja z kontry, jeden stały fragment im wyszedł i się im gra układa – Probierz wie że w e-klapie nikt nie jest Barceloną, żeby grać atak pozycyjny i tak jest z Lechem. Natomiast u nas widzimy, że jesteśmy drużyną próbujemy grać piłką, jeden celny strzał to mało – myślę że to jest taki mecz w którym niekonwencjonalny Amaral mógłby coś zdziałać. Kolejorz do boju.

  45. klaus pisze:

    Ja kurwa nie mam już sił do Gytkiera…jaką on musi mieć okazję, żeby strzelić bramkę?!Piłka spada na piąty metr a ten kurwa nawet w bramkę nie trafia. Co to za koras jebany

    • leftt pisze:

      Nie wiem, może skrót poprzedniego meczu obejrzyj.

      • klaus pisze:

        I co tam mam zobaczyć?Jak obrońca popełnił katastrofalny błąd i tylko dlatego nasz snajper to wykorzystał?Obejrzyj skróty wszystkich spotkań i zobacz jakie Krystyna wali babole…
        Brożek wracając z emerytury gra dużo lepiej niż ten blondas w największym gazie…

  46. Seth pisze:

    Jak to mowi Rzasa ….. kadre mamy kompletna buhaha ….oprocz obrony ktora faktycznie trzyma poziom to szkrzydła i rozegranie lezy i kwiczy ,jesli my nie mozemy sobie poradzic z parodystami z craxy to z czym do Europy.Patrzac na tego magika w bramce zaczynam teskic za Jasiem.

  47. TheQ pisze:

    Widzę, że boimy się presować…

  48. Michu87 pisze:

    Nasi już są zmęczeni sezonem ;/

  49. macko9600 pisze:

    Słabo to wygląda

  50. Miglantz pisze:

    Najsłabszy mecz w sezonie

    • Wlkp. pisze:

      Podpisuje się pod tym stwierdzeniem – nie ma pomysłu na grę. Nikt nie potrafi wziąć na siebie odpowiedzialności za grę.

  51. mr_unknown pisze:

    Amaral jest nasza odpowiedzią na Carlitosa więc też bedzie przesiadywał całe mecze na ławce.

  52. Grimmy pisze:

    Naprawdę Amaral jest taki słaby/bez formy, że wchodzi Klupś?

  53. macko9600 pisze:

    I kolejna setka…

  54. macko9600 pisze:

    I po meczu…

  55. Wlkp. pisze:

    2:0 – dziś jest żałosna gra.

  56. Seth pisze:

    Ciekawe ilu dalo sie nabrac na ta gadke zarzadu ….najpierw Ivan teraz młodzi …..jak jestesmy dnem pilkarskim tak jestesmy …panie Zuraw gdzie ten spektakl pilkarski o ktorym pan mowil na konferecji.Jedno jest pewne z ta banda z lasu wronieckiego tutaj nigdy dobrej pilki nie bedzie zawsze bedziemy przegranymi .

  57. Michu87 pisze:

    Gramy u siebie, a Lech gra jak za karę ;/ Cracovia chyba bardziej chce te 3 pkt.

  58. piotrx pisze:

    I wracamy na ziemię. Całe szczęście, że nie gramy w tym sezonie o nic bo znów musiałby się człowiek wqrwiać, że z mocarstwowych planów chuj wielki wyszedł. A tak luzik, spokojnie się utrzymamy w połowie stawki i wszyscy będą szczęśliwi.

  59. Wlkp. pisze:

    Od ilu to lat Cracovia nie wygrała w Poznaniu ??? 12

  60. TheQ pisze:

    Ehh… A jednak rozum znów wygrywa z sercem. Nasz skład po prostu jest przeciętny a gracze mają zbyt wiele braków żeby zdominować przeciwnika z górnej osómki…

  61. Muro pisze:

    Szanowni forumowicze,
    dziś króciuteńko: dwie bramy zawalone przez bramkarza, w 65 minucie jeden (jeden!) celny strzał, Jevtica od początku meczu nie ma, Kostevych jak zwykle bez głowy – żadne sensowne dośrodkowanie. Wrócił Lech z poprzedniego sezonu, nawet nie czekam na statystki pomeczowe. 70 minuta i po meczu. Jak ograć Lecha na Bułgarskiej? Wysokim pressingiem, tyle. Miłego tygodnia wszystkim i nie napinajcie się, szkoda nerwów.

    • Wlkp. pisze:

      Szkoda rwać włosy ….

      • Muro pisze:

        Jasne ;-)
        I – merytorycznie – Muhar to jest grajek na poziomie Teteha, nie robiący żadnej różnicy w meczu.
        Nie można raz u siebie zagrać ofensywniej, trenerze? Zdjąć Muhara i grać Amaralem na 10, a Jevtica zluzować od razu, kiedy się zmęczy (dziś szybciutko). Musimy w każdym meczu męczyć bułę 4-2-3-1 i dopiero jak jest panika coś zmieniać?
        Ech, sam się napinam :/

  62. Wlkp. pisze:

    Cóż jeszcze mają szanse 29 godzin na zakup piłkarzy, pewnie sięgną głębiej do kieszeni i kupią jutro ze 3 piłkarzy :P

    • piotrx pisze:

      Może zdąża jeszcze paru sprzedać spośród tych, których właśnie tu przywlekli.

  63. piotr06 pisze:

    Takiej chujni dawno nie widziałem. Najważniejsze, że Kocioł się dobrze bawi…

  64. TheQ pisze:

    K@#$a… nasze skrzydła są koszmarne…

  65. Grimmy pisze:

    Nie ma się co martwić. Najwyżej zostaniemy mistrzem w niewykorzystywaniu sytuacji. Duża sztuka nie trafiać w takich pozycjach w jakich nie trafiają nasi od początku sezonu…

  66. avb1 pisze:

    Słaby mecz. Wrócił stary Lech z poprzedniego sezonu..

  67. slash pisze:

    No i chuj

  68. foxi85 pisze:

    Powinniśmy się spokojnie, bez stresu utrzymać w „ekstra”lidze , przy dobrych wiatrach powalczymy o miejsce 5-8.

  69. Grossadmiral pisze:

    jak pisałem że mickey jest firaną to mi cisneliscie ze sie nie znam

  70. Krzysztof pisze:

    Jak klubem rządzi dwóch frajerów to czego się tu spodziewać?! Cały czas, co rok to samo! W dupie już mam to wszystko!!!

  71. Miglantz pisze:

    SFG to jakaś kpina. Żadnego zagrozenia

  72. lukas1980 pisze:

    Wszystko wraca do normy jeszcze parę wjebów we wrześniu i na dobre w dolnej ósemce I jeszcze ta zmiana Puchacza na Klupsia…Ręce opadają

  73. Wlkp. pisze:

    Słupek/poprzeczka Amarala szkoda

  74. mr_unknown pisze:

    Jak na sezon bez żadnych celów to gra nie jest najgorsza.

    • foxi85 pisze:

      Racja , nie ma co stękać – celów nakreślonych nie ma, presji jakieś większej brak – grają chłopaki na luzie – spokojnie jeszcze ładnych parę meczy wygrają.

  75. Miglantz pisze:

    Wrócił stary dobry „A chuj jebne z daleka”

  76. Grimmy pisze:

    Teskniłem za Amaralem, a ten w 5 minut przypomniał mi, czemu tak bardzo miałem go dosyć wchrzanienie się Klupsiowi na strzał, a później strzał z daleka, choć mógł spokojnie rozegrać piłkę, byłoby większe zagrożenie. Już nie tesknię.

  77. Michu87 pisze:

    Nasza gościna z Arka i teraz Cracovia jest niesamowita.

  78. Wlkp. pisze:

    Oj to już 6 miejsce po dzisiejszym meczu a jeszcze kurewka może nas wyprzedzić !!!

  79. TheQ pisze:

    Nasi piłkarze nie potrafią utrzymać się dłużej utrzymać przy piłce, nie mówiąc o na prawdę skutecznum dryblingu… wyjatkiem jedynie Tiba. Żeby Żuraw nie wpał we wlasne sidła… Gra stylem do którego potrzeba klasowych graczy… a u nas takich deficyt….

    • Wlkp. pisze:

      Dlatego pisałem wyżej, że probierz ustawił Cracovie na możliwości Lecha – zaparkował autobus, zagrał agresywnie i zrobił swoje.

      • Muro pisze:

        Ano, też o tym pisałem wcześniej.
        Jakże prymitywne, prawda? I jakże źle świadczy o trenerze Kolejorza…

  80. mr_unknown pisze:

    Póki Tiba i Jevtic świetnie grali to jakoś to wyglądało. Dzisiaj obaj mają słabszy dzień i dupa bo reszta nadaje się do pchania karuzeli.

  81. Wlkp. pisze:

    Tomczyk 5 min dostaje, żałosne …………..

  82. macko9600 pisze:

    Wariant gry z dwoma napastnikami dosyć późno zastosowany

  83. macko9600 pisze:

    Brawo Pawła!

  84. Michu87 pisze:

    honorowy.

  85. mr_unknown pisze:

    Nie wiedziałem, że Pawka tak potrafi.

  86. avb1 pisze:

    Brawo Paweł

  87. macko9600 pisze:

    Šatka dwa razy dupe Van Der Hartowi uratował

  88. Grimmy pisze:

    Amaral z Tomczykiem – najlepszy duet ekstraklasy. Rozmontowali obronę Zagłębia Sosnowiec, to co, Cracovii nie rozmontują?
    Czekamy na więcej, macie mało czasu…

  89. tylkoLech pisze:

    To chyba jednak znów nie ten sezon ?
    Tyle lat, tyle straconych marzeń, a człowiek próbuje się łudzić jak idiota. Jevtic i Tiba słaby mecz i nie ma drużyny
    ….Trzeba było jeszcze później wpuścić Amarala i Tomczyka…ech

  90. mr_unknown pisze:

    Jednego tylko nie rozumiem. W 68 minucie pada bramka na 0-2. W 86 minucie wchodzi drugi napastnik. O chuj tu chodzi?

  91. Grimmy pisze:

    Ale trzeba napisać, że Tiba gra słaby mecz. Drugi z kolei. Nie ma Tiby, nie ma Lecha. Tak w skrócie.

  92. Miglantz pisze:

    Czyli Plesnierowicz po testach w Romie.

  93. Wlkp. pisze:

    Probierz taktycznie przygotował swój zespół lepiej …. potrafią poleżeć, nie widzieć piłki, poudawać ….

    • Seth pisze:

      Bo to jest Probierzowa mysl taktyczna rodem z polskiej szkoly.Jak te krakowskie psy pograły w Europie to kazdy widzial w pierdal w pierwszej rundzie i do budy pod Wawel.Zuraw to jest na tym samym etapie co Ivan ,wiedział ze ten sklad wegla i papy Probierza tak bedzie grac i zero taktyki pod nich do bolu pierdylion podan i wrzutek na łby paradostow z Krakowa.

      • Wlkp. pisze:

        Niestety to wystarczy na naszą e-klapę.

      • olos777 pisze:

        cracovia to jedna z najbardziej nielubianych przeze mnie polskich drużyn zaraz po 7egłej i mam w dupie przyjaźnie napakowanych pederastów z kotła,a już gdy prowadzi ją ten łysy kutas!

  94. Franco pisze:

    Taki wstyd i to na oczach Chylińskiej.

    A na poważnie, wcześniej się nie odzywałem,
    by niepotrzebnie nie szerzyć defetyzmu,
    ale jak widzę Probierza przed meczem,
    to wiem, że będzie bardzo ciężko.
    Gość ma jakąś życiową pasję rozpracowywania
    Lecha Poznań.

  95. tylkoLech pisze:

    Słabe zarządzanie meczem z ławki.
    Mickey to nie będzie raczej mocny punkt Lecha.

  96. macko9600 pisze:

    Brawo dla Pawki za gola, szkoda że tak mało czasu dostał.
    Ogólne wrażenie po meczu?
    Człowiek łudzi się już od tyłu lat, że to „ten” sezon, że to ruszy, a później jest się sprowadzanym na ziemię. Ten mecz pokazał że gdy dwójka naszych liderów : Tiba i Jevtic zagrają słaby mecz to leżymy, nie istniejemy wtedy, nie ma pomysłu na rozegranie. Cracovia skutecznie „wyłączyła” ich z gry.

    • Grimmy pisze:

      Za słabe skrzydła. Jesteśmy łatwi do rozpracowania dla takich wyg jak Probierz. Wie że jak wyłączy nam środek, to skrzydłami będziemy sami sobie przeszkadzać i potykać o własne nogi. Sposób na Lecha, zagęścić środek, niech pchają wszystko na skrzydła.

  97. olos777 pisze:

    Ja się pytam o chuj tu chodzi?Wyglądali,jakby o 10.00 grali inny mecz!!!Zero pressingu,zero biegania,Muhar gra jakiś inny mecz,Jóźwiak jak zwykle nic,brak na boisku Tiby i Jevticia a sam Puchacz meczu nie wygra.Ja rozumiem,że jest gorąco,ale do kurwy nędzy obie drużyny mają takie same warunki!!!!No i ręcznik w bramce,jak również trener który robi pierwszą niezrozumiałą zmianę.Po kij nam cienki jak barszcz Klupś?

    • Wlkp. pisze:

      podkreślałem to, że mało biegamy 105-109 km z bieganiem zjazd totalny, już nie będę wnika w szczególiki ile czego a po drugie to mało zaangażowania zawodników w mecz, oddali się jak takie ciot….. Żadnej kartki nie chwycili, 2 celne strzały masakra …..

  98. Michu87 pisze:

    Probierz cwany lis ustawił swój drewniany zespół na grę z kontry i to wystarczyło na słabo dziś dysponowanego Lecha.

  99. Wlkp. pisze:

    Być może ten mecz był słaby w wykonaniu Lecha – ale takiej chujni w transmisji to dawno nie widziałem, stadionu nie było w ogóle słychać, pierwsza połowa monolog jednego redaktora chyba kibic kurewki bo jedno co zapamiętałem to to że zapraszamy na mecz kurewki zaraz po tym meczu o 20 00. No do huja … tego się nie da słuchać.

  100. Ostu pisze:

    Jest kurwa BARDZO daleko i OKej…

  101. olos777 pisze:

    Podczas porodu u samicy wieloryba pochwa rozszerza się do wielkości 8-9 metrów,co czyni ją trzecią największą pizdą na świecie zaraz po Muharze i Jóźwiaku!

  102. Seth pisze:

    Patrzac na terminarz jaki mamy to przewiduje ze mooooooze gdzies koło 5 pazdziernika moze wygrac jak trafimy na słaby dzien skisłej i potem na koniec pazdziernika z Zagłebiem jesli bedziemy mieli farta .I od listopada nowa miotła .

  103. JRod1991r. pisze:

    Tak się nie da czegokolwiek wygrać. Niestety.

  104. kilo82 pisze:

    Zasłużone zwycięstwo Cracovii, mogło i powinno być wyższe. Probierz świetnie przygotował drużynę. By z kolei byliśmy bezradni jak w większości meczów poprzedniego sezonu. Jeśli Darko i Pedro grają słabo, nie istniejemy.
    Wszyscy przeciw nam grają agresywnie, doskok i brak miejsca w środku pola, a my za to wszystkich wpuszczamy na naszą połowę i w pole karne jak w masło…

  105. deel pisze:

    To mamy kilka spraw wyjaśnionych.
    1. Gytkjaer nie pasuje do nowego stylu gry bo jest za wolny, mało zwrotny i wystarczy jeden obrońca na wyciągnięcie ręki żeby odebrać mu ostatni atut – bramkostrzelność. Jego miejsce powinien od najbliższego meczu zająć Tomczyk. Szybki, wybiegany i głową też strzeli a ile nowych wariantów w rozegraniu nam przybędzie, nie tylko dogranie do boku i wrzutka.
    2. Przygoda Jevtića z formą trwała krótko. Wrócił statyczny, człapiący i irytujący zawodnik z ub. sezonu. I nie ma tego sensu dalej ciągnąć tylko wstawiać Amarala lub Marchwińskiego a Darko niech odpocznie bo widać już po nim zmęczenie sezonem.
    3. No k…a nie mamy bramkarza. Może niech Szymański zagra ze dwa mecze a Mickey oprócz polskiego niech poćwiczy grę rękami, ustawianie się i reakcję na sytuacje boiskowe bo to co odwalił dzisiaj i w meczu ze Śląskiem to jakaś kpina.
    4. Mit Kostewycha jako zajebistego lewego obrońcy prysł dzisiaj ostatecznie a prawdę mówiąc powinien wylecieć ze składu już po Śląsku.
    5. Trener Żuraw nie jest typem ryzykanta. Na pewno. Dlaczego tak długo czekał ze zmianami? Napastnik i Darko byli do zmiany już w przerwie. Dlaczego zdjął Puchacza? Taktyka Lecha została już rozpracowana i konieczne są innowacje w naszej grze, choćby przez zwiększenie prostopadłych zagrań do napastnika lub próbę gry przez środek. Ale to z Gytkjaerem nie wypali.

    • Wlkp. pisze:

      Żuraw z tymi zmianami to mi Smudę zaczyna przypominać, takie długie zwlekania to w przekroju całego sezonu może go zgubić, nie było impulsu z ławki po za jednym małym plusem nonszalancją Amarala ale brakuje mu w tym wszystkim wyrachowania a Tomczyk wykorzystał podanie Amarala i bravo mu za to i pokazuje, że powinien dostawać więcej szansy na Grę, bo w porównaniu do minut spędzonych na boisku to przyzwoicie to wygląda.

  106. El Companero pisze:

    jakby to powiedzieć: Proszę Państwa ,oto wrócił stary znajomy dziadowski Lech… Za taktykę pod rywala Żuraw powinien wrócić na egzamin trenerski.

  107. Didavi pisze:

    Czar prysł. Wygraliśmy z beniaminkami (ŁKS, Raków) i kandydatem do spadku Płockiem. Z drugim kandydatem do 1 ligi, Arką tylko zremisowaliśmy, a z przeciętną Cracovią i Śląskiem porażki i to w dodatku u siebie. Za chwilę czekają nas poważne mecze z Jagiellonią i Lechią. Można się chyba już nastawić na coroczne jesienne chujogranie, zwane kryzysem. Słabszy mecz Jevticia i Tiby i nas nie ma. Bo kto ma pociągnąć grę? Skrzydłowi, których nie ma? Za miesiąc możemy być w dolnej ósemce i ciekawe co wtedy. Spodziewałem się dzisiaj najlepszego meczu w naszym wykonaniu, a to był najgorszy.

  108. Juliusz Cezar pisze:

    Dla mnie nasz bramkarz jest cienki jak barszcz.Obserwowałem go przez cały czas to że może nogami broni nie źle ale rękoma broni fatalnie.Dla mnie jest za niski.Na dwa mecze niech broni Szymański .
    I balonik pęk Jevtic już zdech.

  109. Bigbluee pisze:

    Po raz kolejny wybór między oglądaniem meczu w TV a spędzeniem czasu ze znajomymi, którzy podobnie jak ja mają wyebane na wronkowca złosliwego(nie na Lecha). Po raz kolejny wybór dobry bo nie mam zjebanego weekendu ani tygodnia. A co flaszeczek poszło to pozytywnie nakreciło wieczór.
    @Ostu, Twoje zdrowie. Paradoks… najtrzeźwiejsze spojrzenie podczas obalania flaszki. Może inni niech też się napiją to wytrzeźwieją i przejrzą na oczy.
    Nie mamy kim grać jak ktoś z wyjściowej 11 nie jest w formie. Brak rgy 2 napastnikami to jest SABOTAŻ. Będe to powtarzał jak mantre a trener który zagra 4:4:2, zdobędzie w Lechu MP. „Wszyscy na Cracovie”. Łubudubu…. Życzę dobrze Lechowi ale mam kubeł wody na łbie i tu absolutnie nie wydarzy się nic pozytywnego z dwójką pozorantów przy sterach.

    • J22 pisze:

      Jeżeli pijesz ze znajomymi a nie przychodzisz na mecze to skąd wiesz w jakiej jesteśmy formie i czy mamy kim grać czy nie. Życzę miłego obalania flaszki a kibicowanie Lechowi zostaw prawdziwym kibolom.

      • piotrx pisze:

        Fakt nie bytności na meczach wcale nie jest równoznaczny z brakiem wiedzy na temat tego jak gra drużyna i jak spisuje się poszczególne zawodnicy. Pozdrawiam

  110. Rafik pisze:

    Dziś zabrakło zaangażowania, walki, chęci zwycięstwa, wiary..Najgorszy mecz z dotychczasowych. Trudno gramy dalej. Tylko LP

    • J22 pisze:

      Zaangażowanie było ale dopiero od 85 minuty a znakomicie ustawiona i wiedząca co ma grać Cracovia odebrała Lechowi wiarę. Z całą resztą się zgadzam. Najgorszy mecz, gramy dalej, tylko LP.

  111. Ekstralijczyk pisze:

    Bardzo słaby mecz Lecha.

    Wyglądali bezradnie i jak dzieci we mgle.

    Jakoś zespołowi prowadzonemu przez Żurawia obecnie nie idzie gra w Poznaniu gdzie jest bardzo dużo kibiców podczas meczu.

    Cracovia i tak wymierzyła dzisiaj najmniejszy wymiar kary.

    Klupś za Puchacza to błąd trenejro.

    Amaral i Pawła za późno weszli.

    Gdyby wcześniej może weszli na boisku to udałoby się wyrwać jakos remis.

  112. klaus pisze:

    Przepraszam, ale czego spodziewaliście się po tej drużynie?Myśleliście, że młodzi zawojują ligę?!Lech zajmie w tym sezonie miejsca od 5 do 8-niestety.
    Pękałem ze śmiechu jak w ubiegłym sezonie czytałem komenty w stylu: grać młodymi…
    Gdzie są teraz ci młodzi?Z każdym meczem gasną coraz bardziej i wielkich gwiazd próżno w nich szukać.

    • Bigbluee pisze:

      Cos pamietasz ale nie do konca. Granie mlodymi odnosilo sie do wypierdolenia 12 przegrywów i pozorantów w trybie natychmiastowym ze skutkiem rozwiqzania kontraktu w dniu nastepnym oraz zastapienie ich mlodymi. Gorzej by nie bylo. A NA NIWY SEZON budowanie nowego składu z wzieciem pod uwage tych ktorzy sie sprawdzą i sie nie osrają. Zarzad za to wybudował pół skład a dziury uzupełnił mlodymi. Zostawil nawet przegrywa Makiego ktory zabiera miejsce. ILU TZW MLODYCH gralo dzis w 1 skladzie? JEDEN Puchacz. Jozwiak juz mlody nie jest. Takze nie zwalaj na mlodych

    • Mary pisze:

      Puchacz dziś przynajmniej chciał, a Tomczyk bramkę strzelił! Co zrobili inni, ci nie młodzi? Pękasz ze śmiechu z tego, że kibice chcieli wypieprzenia przegrywów?

  113. Seth pisze:

    Jak musi sie czuc Satka ktory jeszcze miesiac temu golił to frejerstwo z Craxy i pozegmał ich czule z pucharow ,dzisiaj od tej samej kapeli dostaje łomot.Jesli ktos uwierzył Rutka po raz kolejny ze teraz to juz bedzie kapela na miare MP to dzisiaj dostał odpowiedz jaka to oni kapele zmontowali.Przy tych wlasciecielach nigdy w Poznaniu nie bedzie druzymy na miare tego miasta i regionu ,oni do dzisiaj tkwia we Wronkach i nie bardzo wiedza co z tym zrobic.W tej druzynie jest taki sam brak jakosci jak w gabinetach prezesow.

  114. inowroclawianin pisze:

    Oglądałem do momentu aż zrobiło się 0:2. Trener obiecywał spektakl, a było dziadostwo. Najsłabszy mecz w tym sezonie. Nie można tak oszukiwać kibiców. Ofensywa bardzo kiepsko dziś, mało akcji, mało strzałów, a to tylko Cracovia, a nie Barcelona. Rutki, gdzie transfery do ofensywy i gdzie transfery na ławkę? Obrona też jakoś bez rewelacji, a druga bramka dla Cracovii ze spalonego. Szkoda mi tych kibiców Lecha, którzy byli na stadionie. Ja cały czas bojkotuje mecze domowe. Niestety nowy Lech to na tą porę średniak ligowy, taka ekipa na miejsca 5-8, przykre. Kolejny zawalony mecz u siebie a legła się rozkręca i znów wygrała. Dziś brakowało mi agresji i takiej chęci wygrania za wszelką cenę. W dodatku Żuraw też nie ułatwiał zadania, wpuścił Klupsia nie wiadomo po co. Jedyna zmiana w porównaniu do poprzednich sezonów jest taka, że zespół jest ambitniejszy, chce grać, ale to wszystko. Brak ognia, transferów extra takich które wniosą Lecha na wyższy poziom.

  115. Mary pisze:

    Wróciłam do chaty już spory czas temu. Musiałam wypić drinka i przemyśleć, to co zobaczyłam. To był „stary dobry Lech”. Sorry Panowie, inaczej tego nazwać nie mogę. Wiem, że było gorąco, większość z nas w takim upale pracowała przez cały tydzień, Wam podali płyny w przerwie a nam na stadionie nie :) To był bardzo zły mecz Lecha. Nie było pomysłu, nie było walki, nie było niczego. Nie istniejemy bez Tiby i Jevticza a oni w tym meczu zaginęli. Nasz bramkarz to chimera. Zawalił Śląsk, wybronił Raków, zawalił Crocovię. Nie wiem co gorsze, niebezpieczne zabawy z wyprowadzeniem piłki czy stracone lagi do przodu. Wykopy bramkarza Cracovii to zawsze piłka dla Cracovii, wykop naszego to… zawsze piłka dla Cracovii. Moim zdaniem ten mecz przegrał Żuraw. K*, ile można czekać ze zmianami? Jak widać, drewniany Tomczyk i nieogarnięty Amaral w krótkim czasie zrobili więcej niż cała wyjściowa jedenastka. Nasi przeciwnicy nie będą grali tak jak sobie trener Żuraw zażyczy. Będą grali tak, żeby mecz wygrać. Brak taktyki na poszczególne drużyny to nie jest wina zawodników tylko trenera. I w nosie mam kogo mu Rutki kupiły a kogo nie. To on firmuje swoim nazwiskiem ten zespół. Przypomnę, że jemu też płacą, a nie tylko piłkarzom.
    Kibicowsko: Pewno znów rekord frekwencji w kolejce. Ale tym samym spory zawód dla nowych kibiców. Telebim, chyba zepsuty bo migał, ale zauważyłam 6,5tys. nowych. Czy wrócą na następny mecz? Znów nieudolność w kierowaniu ruchem na parkingu. Strefa rodzinna przed stadionem niby ok. Ale czy piłkarz Lecha, dziś Moder, musi zjawiać się w strefie na 15 minut przed meczem? Nie można tego zrobić wcześniej? Dzieci lubią spotkania z piłkarzami. Byłam z dzieckiem, które jednak wolało zdążyć na mecz! Chyba zarejestruję się na ćwierkaczu, żeby Henszelowi wybić z głowy te marketingowe samozadowolenie :) Panowie i Panie, dzięki za 4 zwrotki hymnu. Nie chce mi się więcej pisać. Zawiodłam się po raz kolejny… Nie pierwszy i nie ostatni niestety.

  116. Radomianin pisze:

    Byłem na meczu. Właśnie wracam do Wawy. Najgorszy mecz w sezonie a ja przyjechałem po 1,5roku i meczu ostatnim dobrym czyli w 30kolejce 2 sezony temu. Żałuję że przyjechałem. Oni stali.kibice gwizdali tylko kocioł się bawił w swoją gre po 2bramce…

  117. Radomianin pisze:

    Byłem na meczu.. Właśnie wracam do Wawy. Najgorszy mecz w sezonie a ja przyjechałem po 1,5roku i meczu ostatnim dobrym czyli w 30kolejce 2 sezony temu. Żałuję że przyjechałem. Oni stali.kibice gwizdali tylko kocioł się bawił w swoją gre po 2bramce…

  118. tomasz1973 pisze:

    Mecz katastrofalny w wykonaniu większości zawodników. Co robi trener? Czeka ze zmianami, a jak już zmienia, to wpuszcza, jako pierwszych, najsłabszych (jak się potem okazuje). Poprzednio Makuszewski, dzisiaj Klupś i to za jednego z najlepszych, czyli Puchacza. Gonimy wynik, ale na dwóch napastników gramy od 86 min, o co tu chodzi? Jevticia i Tiby nie ma, ale Amarala próbujemy bardzo późno…Panie Żuraw, żurawie właśnie szykują się do odlotu, czyżby pan też chciał do nich dołączyć?

  119. Pawelinho pisze:

    Tym meczem Lech pokazał, że początkowe zachwyty były przedwczesne i do momentu gola kontaktowego to Cracovia była podobnie jak wcześniej Śląsk dużo bardziej konkretne. Swoją drogą w taktyce Lecha wystarczy wyłączyć Jevtić’ia i nie ma praktycznie gry z przodu. Wynik 1:2 to w pełni zasłużona porażka.

  120. TheQ pisze:

    A trener mówi, że taki mają styl i będą tak dalej grać… kupujemy bramkarza którego największy atut i chyba jedyny to gra nogami i przestajemy go wykorzystywać. Trzymanie się dalej tego stylu przy obecnej kadrze jest samobójstwem. Cracovia wyłączyła środek bo wie jakie marne mamy skrzydła. Puchacz i Jóźwiak są po prostu drewniani w porównaniu z Gumnym…

    • inowroclawianin pisze:

      A Rutki znów zawalili z transferami i znów na koniec sezonu będą głupie teksty walić. To powinien być ostatni sezon tego zarządu, oni się nie nadają na prowadzenie Lecha.

    • olos777 pisze:

      …..w porównaniu z Gumnym…?Co ty piszesz?Gumny w obronie jest tak samo słaby jak Kostevich po drugiej stronie!

      • piotrx pisze:

        To fakt. Guma notuje ostatnio spory zjazd. Głowa już gdzieś indziej a wygląda na to, że będzie musiał walizki rozpakować i zostać w Lechu przynajmniej do zimy.

  121. endrjiu pisze:

    Przygnębiająca porażka? Nie! To był nasz Lech z ubiegłego sezonu. Jak co roku wrzesień rozpoczynamy od wpierdolu i pytanie teraz jak długo to będzie trwało.

  122. anonimus pisze:

    Meczu nie oglądałem ale dziwnym trafem obstawiałem wpis..L w meczu przyjaźni z Cracovią. Dalej grajmy chmierycznym Jevticem plus chyba Gytkjaer ma już wywalone i obstawiam odejście zimą. Dodatkowo słabiutkie skrzydła i bramkarz który nie potrafi bronić rękami i ustawić się w polu karnym. To jest kadra na góra czwarte miejsce