Bez kompromitacji

O godzinie 17:30 na stadionie w Głogowie, początek meczu 1/32 finału piłkarskiego Pucharu Polski sezonu 2019/2020, pomiędzy drużyną Chrobrego Głogów a zespołem Lecha Poznań. Wszystkich kibiców Kolejorza zapraszamy do śledzenia naszego tradycyjnego przedmeczowego i meczowego raportu NA ŻYWO! z tego spotkania, na łamach serwisu KKSLECH.com.



Przedmeczowy raport NA ŻYWO:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

>> Zapowiedź: Chrobry – Lech
>> Przed meczem: Chrobry – Lech
>> Chrobry Głogów – przedstawienie rywala

16:35 – Dzień dobry z Głogowa! Na kolejnym w tym sezonie przedmeczowym i meczowym raporcie NA ŻYWO! tym razem ze stadionu rywala. Cel to wygrać i pewnie awansować dalej.

16:36 – W Lechu wielu zmian w składzie. Nie ma choćby Tiby, Rogne czy Satki. Jest Muhar na ławce, w składzie Moder ze Skrzypczakiem.

16:42 – Poniżej także skład Chrobrego. Rywal gra w mocnym zestawieniu.

16:43 – Murawa w Głogowie świetnie przygotowana co widać na powyższym zdjęciu.

16:45 – Bramkarze obu ekip są już na rozgrzewce.

16:48 – Dziś w ramach cyklu „Oko na grę” obserwowany będzie Mateusz Skrzypczak.

16:51 – Pierwsi kibice Lecha są już na sektorach.

16:52 – Kolejorz wyszedł na rozgrzewkę.

17:00 – Do meczu 30 minut, obie drużyny w komplecie na rozgrzewce. Stadion bardzo powoli zapełnia się.

17:10 – Stadion Chrobrego mieści 2800 widzów. Spodziewana frekwencja to około 2 tysięcy. Kompletu raczej nie będzie.

17:21 – Spiker czyta składy. Obie drużyny zeszły już do szatni po rozgrzewce.

17:22 – Na trybunach pojawił się Marcin Wróbel, Tomasz Rząsa i Dariusz Dudka.

17:24 – Z głośników Eye of the tiger.

17:29 – Obie drużyny na murawie. Lech w tradycyjnych strojach.



Raport NA ŻYWO z wydarzeń na boisku:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

3 min. – Strzał z daleka wyłapał Van der Hart. Holender był trochę źle ustawiony.
6 min. – Na razie bardziej aktywny jest Chrobry.
11 min. – Lech przejmuje inicjatywę, ale gra za wolno, by stworzyć zagrożenie pod bramką rywala.

16 – 30 minuta

18 min. – Na razie bardzo mało się dzieje. 1 strzał w meczu i to Chrobrego.
21 min. – Korner po akcji prawą stroną łatwo zmarnowany przez lechitów.
22 min. – Strzela Jóźwiak, obrońca wybija piłkę na aut.
23 min. – Poznaniacy momentami za dużo kombinują mając piłkę na 25-30 metrze. Brakuje ostatniego podania albo decyzji o strzale z daleka.
26 min. – Błąd Crnomarkovicia naprawił Van der Hart.
30 min. – Pół godziny za nami. Brak Tiby już jest bardzo mocno widoczny, Moder i Skrzypczak słabo sobie radzą.

31 – 45 minuta

33 min. – W końcu coś się dzieje. Zablokowany strzał Modera, po chwili celnie uderzył Jóźwiak.
36 min. – Zablokowany strzał Gytkjaera. Lechici powoli, powoli rozkręcają się.
39 min. – Jóźwiak po golu aż uklęknął, ale bramki nie ma. Pomocnik Lecha faulował.
40 min. – Powtórki pokazują, że gol powinien być jednak uznany.
42 min. – Piłka po prostopadłym podaniu Jóźwiaka nie dotarła do Gytkjaera. To była dobra akcja.
43 min. – Tym razem uderzenie Makuszewskiego zostało zablokowane.
45 min. – Fatalny strzał Jevticia z wolnego podsumował I połowę. Do przerwy 0:0.



46 – 60 minuta

49 min. – Dobry rajd Makiego prawą stroną i podanie do Gumnego, który trafił w boczną siatkę.
51 min. – Kolejne dobre zagranie Makuszewskiego prosto na głowę. Niestety wciąż bez gola.
55 min. – Błąd Lecha w defensywie na szczęście bez konsekwencji.
58 min. – Tym razem Makuszewski zamiast podawać wolał uderzyć i podjął złą decyzję.

61 – 75 minuta

61 min. – Chrobry rzadko atakuje co i tak nie ułatwia lechitom gry, Obrona jest bardzo elektryczna, gubi się pod pressingiem.
61 min. – Chrobry próbował zaskoczyć Lecha po rzucie wolnym, jednak bez powodzenia.
63 min. – Piłka po strzale Lebedyńskiego przeleciała tuż nad poprzeczką. Robi się groźnie.
68 min. – Czeka ucieka, Lech nie zyskuje wcale większej przewagi. Coraz mocniej męczy się na boisku.
72 min. – Zostało około 20 minut.
73 min. – Celny strzał Jóźwiaka po kontrze wyłapał Abramowicz.

75 min. – GOOOOOOOOOOOOOOL!!!! Świetne podanie Amarala trafia do Gytkjaera, który efektownym strzałem nad bramkarzem zdobywa gola!

76 – 90 minuta

76 min. – Lech próbuje pójść za ciosem. Niestety w kolejnej dobrej sytuacji nie ma bramki.
82 min, – Kolejorz po golu kontroluje grę. Nie ma nerwówki.
84 min. – GOOOOL!! Po dośrodkowaniu Puchacza głową do siatki trafił Skrzypczak! 2:0!

90 min. – Zablokowany strzał Amarala na około 20 metrze.
90+2 min. – Abramowicz z problemami broni strzał Puchacza.
90+2 min. – Koniec. Lech gra dalej!



1/32 finału Pucharu Polski 2019/2020, wtorek, 24 września, godz. 17:30
Chrobry Głogów – KKS Lech Poznań 0:2 (0:0)

Bramki: 75.Gytkjaer 84.Skrzypczak

Asysty: 1:0 – Amaral 2:0 – Puchacz

Żółte kartki: Lebedyński, Ziemann, Mandrysz, Kozak – Jevtić

Sędzia: Zbigniew Dobrynin (Łódź)

Widzów: ok. 2000

Chrobry: Abramowicz – Ilków-Gołąb, Góra, Michalec, Stolc – Ziemann, Diduszko (46.Mandrysz), Drewniak, Kozak – Lebedyński (79.Artigas), Benedyczak (89.Piła).

Rezerwowi: Szromnik, Ratajczak, Artigas, Kulchawy, Mandrysz, Pawlik, Kubica, Piła, Kowalczyk.

Lech: Van der Hart – Gumny, Dejewski, Crnomarković, Puchacz – Skrzypczak, Moder – Makuszewski (78.Kamiński), Jevtić (70.Amaral), Jóźwiak – Gytkjaer (86.Szymczak).

Rezerwowi: Szymanski, Muhar, Cywka, Klupś, Marchwiński, Kamiński, Amaral, Zhamaletdinov, Szymczak.

Kapitanowie: Michalec – Jevtić

Trenerzy: Djurdjević – Żuraw

Stan murawy: Bardzo dobry (równa płyta boiska)

Pogoda: +19°C, pochmurno

Miejsce: Stadion Chrobrego (ul. Wita Stwosza 3, Głogów)

Autor zdjęć: Dawid Ćmielewski

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarze 143

  1. Radomianin pisze:

    0 do 3 . niższego wyniku nie przyjmuje. Oby młodzi pograli dziś i się pokazali. Marchwiński od początku i Skrzypczak

  2. Aroo pisze:

    Nie ma kogo spróbować na tym lewym skrzydle za Jóźwiaka? No chyba że Żuraw chce go „odbudować”…

  3. mr_unknown pisze:

    Po chuj znowu grubas na bramce?

  4. endrjiu pisze:

    Ogromna szkoda, że Szymański nie dostał szansy. Kiedy jak nie teraz?!

  5. Pawelinho pisze:

    Ciekawy skład chociaż zamiast Serba powinien zagrać Satka, ale tak czy inaczej przed Lechem trudne spotkanie zwłaszcza, że gospodarze będą chcieli się pokazać z jak najlepszej strony.

  6. Erwin pisze:

    Oprócz Gumy i Jóźwiaka to rezerwowy skład :)

  7. Grimmy pisze:

    2:1 dla Chrobrego, po golach Kozaka i Drewniaka :D
    A tak poważnie, to musimy tam wyjśc jak po swoje. Dobra gra, dobry wynik. Innej opcji nie ma i być nie może.

  8. Wlkp. pisze:

    Chrobry odważnie zaczyna …

  9. Grimmy pisze:

    To chyba jednak karny na Makuszewskim był. Najpierw trafił w nogę Makuszewskiego.

  10. Erwin pisze:

    Mam nadzieję, że oni chcą wygrać jak najmniejszym nakładem sił, bo jak idą na maxa to strach się bać.

  11. siara8888 pisze:

    Tego czarnego marka to nie wiem kto tam z skautingu ogladal…ale chyba byl pijany

  12. Grimmy pisze:

    My tak będziemy grać piętkami, a oni nam strzelą bramkę… Strzelić ze dwie, nawet prostymi środkami, a pózniej jakieś piętki, siatki, dzikie węże…

  13. Pawelinho pisze:

    Piłkarz Chrobrego się wywalił i nie ma gola jak najbardziej prawidłowego dla Lecha, którego strzelił Jóźwiak. Gdzie jest VAR, który milczy?!

  14. Gadzuki pisze:

    no do jasnej kto siedzie na tym varze huje jeden

  15. Wlkp. pisze:

    Powinno być 0:1 a gola Jóźwiaka nie uznali … gdzie jest var ?

  16. Grimmy pisze:

    Sędzie jest jakiś pojebany. Karnego nie widział, widział faul Jóźwiaka… Ci sędziowie to zwykłe chuje. Wybaczcie słownictwo…

    • Grimmy pisze:

      Sędziowie powinni mieć tłuczone do tych durnych głów, że skoro jest VAR, to nie trzeba śpieszyć się z gwizdnięciem faulu/spalonego itp. Jest VAR można cofnąć, można później odwrócić pózniej decyzje. A jak gwizdniesz, to już po ptakach, akcja przerwana.

  17. Erwin pisze:

    Dobrze, że w takim meczu takie coś, bo znowu w e-klapie to by mnie Chuj strzelił :/ kalosze je**** ;/

  18. Wlkp. pisze:

    Na VARZE :

    Jarosław Przybył i Krzysztof Myrmus

  19. Wlkp. pisze:

    Jevtić na aplauz przy tym rzucie wolnym … Pierwsza połowa powinna zakończyć się 0:1 . Dobra gra defensywna Chrobrego !

  20. tylkoLech pisze:

    Dwa pytania:
    1.Dlaczego Lech gra tak wolno?
    2. Dlaczego oni w ogóle nie strzelają z dystansu czy z pierwszej piłki. Kombinują w tym polu karnym i okolicach, podają, przekładają aż w końcu tracą piłkę i tak w kółko, do znudzenia.

  21. Erwin pisze:

    Marchewa, Kaminski czy Szymczak czekają, robić zmiany i się nie bać, jak z Chrobrym się teraz męczymy to i tak nie mamy czego szukać dalej.

  22. John pisze:

    Co do karnego na Makuszewskim, pewności nie mam,ale bramka Jóźwiaka prawidłowa.
    Mecz gówniany,wolny ,grany na chodzonego ,ci co dostali szansę żeby się pokazać nic nie pokazują.
    Jevtić ławka i czekamy na powrót do formy, dużo strat.
    Skrzypczak, trochę kopia Muhara, atutów czysto piłkarskich nie wiele,granie w poprzek i do tyłu.

  23. Radomianin pisze:

    Skrzypczak ten sam poziom co Muhar więc mam nadzieję ze trener usadzi Muhara na ławce, czarny Marek to się nadaje do grania z vujochujocos tam.oby wylądował w 2 Drużynie na stałe.Gumny, Juzio najlepiej.Darko też nie najgorzej. Wygramy,ale narazie to bardzo wolno rozgrywają pilke

  24. Jack pisze:

    Co mecz sędziowie nas dymają ale jak widać po ocenach znawców na KKSLECH.com całkiem dobrze sędziują.Na samo wyjście na Bułgarską czarna mafia powinna otrzymać odpowiednie powitanie.To że gra Lecha to dno nie oznacza że co mecz sędziowie mogą robić wałki.

  25. Rafik pisze:

    Co za różnica kiedy odpadniemy? Jeśli cudem dziś wygramy to następnej rundy i tak nie przejdźmy. Naprawdę zawodnicy Lecha nie mają pojęcia co mają grać. To jest dramat! Lepiej nie będzie. Gorzej tak!

  26. Rafik pisze:

    Crnomarković co ten Pan robi w Lechu?

  27. Gadzuki pisze:

    Jevtic już nie biega zmęczył sie

  28. Michu87 pisze:

    Piłkarze Lecha co mecz podejmują dziwne decyzje przy ostatnim podaniu.

  29. Wlkp. pisze:

    Wolno wolno wolno rozgrywają piłkę ….

  30. Grimmy pisze:

    Jevtić pierwszy do zmiany. Dać Marchwińskiego, albo Amarala – ten przynajmniej będzie z daleka strzelał.

  31. Wlkp. pisze:

    W 85 min. zaczną grać …

  32. Wlkp. pisze:

    W sumie w 1 lidze byśmy toczyli wyrównane pojedynki ….

  33. Luna23 pisze:

    Nie wierze w to co widzę, ku..a😠

  34. Bigbluee pisze:

    Kurwa NIE! Mialem nie komentowac ale to co odpierdolil czarnymarek wyjebujac pilka w aut 15metrow od gumnego, to juz nadaje sie na pilkarskie jaja. Gosc na bank tym zagraniem wyladuje w cebulaTV jako parodia pilki noznej. WON! Wstydu oszczędź! Naprawde gorzej nikt nie zagra kto siedzi na lawce.

  35. Gadzuki pisze:

    No kurna nareszcie zszedł

  36. fox pisze:

    Rozpacz i dno mułu.Lecha nie ma

  37. Wlkp. pisze:

    Wreszcie Darko zszedł człapiąc

  38. Grimmy pisze:

    Nie no łachę zrobili, że pojechali kopać się z jakimi nołnejmami z Głogowa. Przecież nie będą zasuwać na 100%.

  39. Gadzuki pisze:

    różnica Jevtic Amaral skuteczność i chęć biegania

  40. Pawelinho pisze:

    Gytkjaer w sumie zasłużone prowadzenie Kolejorza. Jevtić słabiutko, a Amaral robi różnicę.

  41. Wlkp. pisze:

    Amaral obudził Lecha …..

  42. Michu87 pisze:

    Zmiana Jevtić Amaral na plus!

  43. Michu87 pisze:

    a Jóźwiak dalej mózg w szatni.

  44. Grimmy pisze:

    Jóźwiak mnie bardzo rozczarowuje. Jeśli nie nauczy się myśleć i podejmować właściwe decyzje, to ekstraklasa będzie sufitem dla niego.

  45. Pawelinho pisze:

    Skrzypczak fajnie, że trafił na 0:2 dla Lecha w tym nudnym meczu.

  46. foxi85 pisze:

    Nie słucham , nie oglądam, wlazłem teraz na kks.com – wiara – grają jakoś czy tradycyjnie męczenie wora?

  47. foxi85 pisze:

    Oj, wlazłem to strzelili drugą – walcują przeciwnika.

  48. Wlkp. pisze:

    Moder ładne uderzenie z dystansu

  49. Grimmy pisze:

    Na plus na pewno trzeba Puchacza ocenić. Jeden z lepszych w naszym składzie w ostatnich meczach. Ma dynamikę, taki trochę na chaos drybling, ale skuteczny. Przede wszystkim MYŚLI na boisku i nie trzyma się schematów, czym zaskakuje przeciwnika. Z tych młodych naszych, obecnie chyba najlepiej się rozwija.

  50. Wlkp. pisze:

    Amaral wciągnął Jevtićia nosem dziś ….

    • Michu87 pisze:

      Jevtić grał jak jeszcze okienko było otwarte ;> No a że zostało zamknięte to wrócił do człapania.

      Zaś Amaral pokazał tak jak piszę Grimmy kto powinien grać na 10.

    • Grimmy pisze:

      Amaral też ma trochę przekichane u nas. On ma taką karierę sapera u nas. Może pomylić się tylko raz (zagrać słabo). Jak mu się przytrafi słaby mecz, to zaraz siada na ławce i czeka 2-3 mecze, żeby znowu wyjść w podstawce. Często też rzucany na skrzydła, na których gra słabiej niż w środku.

      • Grimmy pisze:

        Chodzi mi o to, że nie dostaje takiego zaufania jak choćby Jevtić.

      • Aroo pisze:

        Zgadzam się szkoda że Amaral nie dostaje nawet połowy tych szans które dostaje np. Jóźwiak. Nie to że spisuje Jóźwiaka na starty ale czasami mam wrażenie że przydałby mu się kubeł zimnej wody bo na ten moment to brakuje mu do 1 składu średniaka ligowego (niestety tym jest Lech na ten moment) a co mówić o transferze.

  51. Bigbluee pisze:

    Zaangazowanie Skrzypczaka w radosc po golu było wieksze niz zaangażowanie Jevtica w całym meczu. Najlepszy Puchacz. Potem Amaral. Jóźwiak po raz pierwszy nie musiał bronić a i tak niewiele to pomogło. Tylko troszke lepiej w ofensywie niz zazwyczaj. Mecz do zapomnienia. Odnotowac w kronikach ze sie odbył i tyle.

  52. Wlkp. pisze:

    ten mecz powinien zakończyć się 0:5 i tyle w temacie …

    • Grimmy pisze:

      I zakończyłby się, gdyby nie brak karnego i niesłusznie nieuznana bramka w pierwszej połowie. Nie bronię naszych, ale granie z przeciwnikiem, który się muruje nie jest proste. Strzelilibyśmy szybciej bramkę – co zrobiliśmy, ale sędzia zabrał – to Chrobry musiałby się odsłonić. A jak już się odsłonił, to widać było że nasi wchodzili jak w masło.

      • Wlkp. pisze:

        Zgadza się ale czy musi minąć 75 minut żeby wchodzili jak w masło…. Musi jeszcze dużo wody w Warcie upłynąć, zanim będą wciągać takie drużyny nosem.

      • Grimmy pisze:

        Wchodzili od 75 minuty, bo prowadzili. Gdyby zaczęli prowadzić wcześniej, to zaczeliby wchodzić wcześniej. Po strzeleniu bramki zwyczajnie, mecz się otworzył, przeciwnik przestał grać ultradefensywnie. Nie jesteśmy Manczesterem City, żeby wchodzić w obronę przeciwnika jak w masło, nawet jak ten siedzi schowany za podwójną gardą.

  53. John pisze:

    Jevtić stracił formę a u Amarala forma zwyżkuje, wszedł i powinien mieć 3 asysty.

    • F@n pisze:

      Jeszcze z 3 mecze i będzie na odwrót, później znowu odwrotnie i tak do końca sezonu. Na 8 miejsce może starczy.

      • Grimmy pisze:

        Brak stabilizacji formy, chimeryczność i przechodzenie obok niektórych meczów to chyba największy problem Amarala. W tym jest faktycznie podobny do Jevticia. Różnica jest taka, że Amaral rzadko dostaje szansę do rehabilitacji po słabym meczu. A Jevtić gra niemal wszystko. Portuglaczyk być może miałby podobne liczby do Szwajcara, gdyby grał tyle co on. No i dublują się pozycjami, albo może grać jeden, albo drugi. Bo rzucanie ich po skrzydle mija się z celem.

      • F@n pisze:

        Przecież ostatnio Amaral na 10 zagrał gówno, a z Lechią na skrzydle zagrał dobrze, miał asystę. Z ŁKS na skrzydle też gola strzelił. Nieważne czy gra na 10 czy na skrzydle, jak mu się trafi dobry mecz to gra, a jak nie to nie. Teraz Darko ma słabszy okres, a przyjdzie nagle mecz, że będzie miał 2 asysty i bramkę i tak kolejne 2 mecze, by na 3 kolejne wypaść. Ludzie powiedzą wtedy, że taki ktoś im niepotrzebny. Problem w tym, że to wynika ze słabości kadry. Gdyby była mocna i siła rozkładała się na kilku gości, to optyka byłaby inna. My nie mamy mocnej pierwszej „11”, a co tu mówić o mocnej choćby „14” do grania.

      • Gadzuki pisze:

        dobry trener potrafiłby wykorzystać to i odpowiednio wymieniać zawodników

  54. Aroo pisze:

    Swoją drogą mam wrażenie że Gumny niebezpiecznie obniża loty. Na ten moment nie wiem czy 4 mln ojro ktoś zapłaci. Pytanie czy to przez to że ma słabych partnerów na boisku i dopasowuje się do nijakości czy też może ma w głowie ten nieudany transfer w zeszłym roku plus brak dobrej opcji w tym.

    • Grimmy pisze:

      Moim zdaniem, co nie jest dziwne, zwyczajnie przestał się rozwijać. I to się rzuca w oczy. Gra na podobnym poziomie od długiego czasu. Też warto zauważyć, że kiedy miał najlepszy okres, to w sztosie był wtedy Makuszewski. A dużo łatwiej grać ofensywnemu obrońcy, którego partner ze skrzydła jest w gazie.

      • Aroo pisze:

        Fakt ma sens to co mówisz dlatego właśnie jest to istotne w kontekście planu jaki zarząd ma teraz na Lecha czyli promowanie młodych. Ci młodzi muszę mieć obok siebie klasowych zawodników dzięki czemu będą mogli wchodzić na ten wyższy poziom.

  55. Franco pisze:

    Cywka bez minuty. Coś mi tu śmierdzi. Czyżby
    przestał pasować profilem i zimą bye ?

  56. Seth pisze:

    Na tle outsidera pierwszej ligi wyglalismy jak kosmici….ale tylko w ostatnich 15 minutach jak Chrobry siadł kondycyjnie .Dopoki mial sil gra byla w miare wyrownana .Jevtic to powinien spedzic kilka meczy w drugiej druzynie bo od poczatku gralismy w 10 .

  57. Didavi pisze:

    Amaral grający na 10 zjada Jevticia. Puchacz na lewej obronie zjada Kostevycha. Skrzypczak powinien dostać szansę w lidze, za Muhara. 70 minut klasycznego stojanowa bez sytuacji i zagrożenia z kandydatem do spadku z 1 ligi. Dramat! Coraz bardziej nasza gra przypomina tę za Nawałki i Djurdjevicia, czyli tysiące podań na własnej połowie między obrońcami. Awans jest i tyle.

    • F@n pisze:

      Na teraz Amaral lepszy, tylko spytam gdzie on był np miesiąc – dwa temu?

      • Grimmy pisze:

        Amaral nie grał na początku sezonu, bo było przeciąganie liny między nim, a klubem. Chciał odejść do Bragi, a Żuraw powiedział, ze kto nie ma w 100% czystej głowy nie będzie grać. Tam był 2 miesiące, czy miesiąc temu.

    • Didavi pisze:

      Cały czas jest ustawiany na skrzydle, bo tam nie ma kto grać, a to jest 10 lub drugi napastnik. Właśnie ustawiony za (obok) Gytkjaera gra najlepsze mecze. To jest jego pozycja i tylko tu powinien grać.

      • F@n pisze:

        Przed przejściem do Lecha więcej meczów rozegrał na prawym skrzydle niż na tej mitycznej 10 to po pierwsze. Po drugie z Jagą na 10 zagrał gówno, podczas gdy z Lechią i ŁKS na skrzydle zagrał bardzo dobrze. Na obu pozycjach sobie radzi, a to jak zagra to już zależy od tego jak sobie wylosuje. Gdyby udało się mieć Gyta Tibę Amarala i Jevticia w dobrej formie przez dłuższy czas w tym samym momencie to może troszkę lepiej by ta gra wyglądała. Szkoda tylko, że na 6 mamy biedę i na drugim skrzydle również.

      • Grimmy pisze:

        @Fan,
        Nie patrz tylko na to jak on gra w ataku na skrzydle. Na skrzydle musisz angażować się również w obronę. On tego nie robi, dlatego nigdy nie będzie dobrym skrzydłowym. Na 10 natomiast nie musisz az tak mocno angazowac się w obronę. Ale jeśli będzie grać na 10, to nie będzie miejsca dla Twojego ulubieńca, którego tutaj zawsze bronisz ;) – taka szpileczka. Ja tam z Jevticia bym zrezygnował, gdyby tylko udało się znaleźć za niego kogoś stabilniejszego. Po co nam piłkarz co gra dobrze 5-7 meczów w sezonie. Do tego robiącego liczby na słabych przeciwnikach, a w meczach na szczycie z reguły zawodzi. Chyba poświęce trochę czasu i policzę od poczatku jego pobytu u nas ile zaliczył bramek i asyst w meczach z drużynami pierwszej piątki/ósemki, a ile z autsajderami.

      • F@n pisze:

        Grimmy, a może to kwestia taktyki. Jakoś nie zauważyłem, by np Insignie, Callejon w Napoli czy Salah i Mane w Liverpoolu angażowali się tak w grę w obronie. Skoro tak mamy dominować w lidze to skrzydłowi powinni grać wręcz bocznych napastników.
        Co do Darko, tak bronię go, bo zawsze ma liczby. Inni są tak zjebani, że nawet z tymi outsiderami ich nie robią. Wzmocnijmy skrzydła, zatrudnijmy w końcu porządnego kogoś do pary z Tibą. Niech w końcu będzie chociaż 11 porządnych gości do gry i wtedy będziemy sobie mogli wywalić tego Jevticia.
        I tak, wiem jak wygląda Darko, podołuje pewnie jeszcze ze 2 mecze, nagle wystrzeli na 3 i kolejne 3 znowu słabo. Mnie też to wkurwia, no ale sorry, nasza kadra to dno. I czy prócz Tiby ktokolwiek zagrał wszystkie mecze dobrze (prócz Tiba z Jagą, tu słabo)?

      • Grimmy pisze:

        To kwestia braków taktycznych i technicznych. Nie jest problemem odtworzenie taktyki Liverpoolu, Bayernu czy innej Barcelony na tablicy i kazać piłkarzom tak grać. Problemem jest, aby piłkarze to co pokazałeś im na tablicy umieli przenieść na boisko. Ty chcesz, aby skrzydłowi grali ultraofensywnie i nie wracali się pomagać naszym obrońcom, a Gumny w przerwie meczu z Lechią skrytykował Puchacza, że ten mu nie pomaga w obronie przez co Lech tracił bramki. Jeśli najlepszy, a może jeden z najlepszych bocznych prawych obrońców nie daje sobie rady, kiedy nie ma pomocy od skrzydłowego i/lub środkowych pomocników, to o czym my tutaj rozmawiamy? Żeby osiągnąć to co piszesz, musielibyśmy mieć dużo lepiej wyszkolonych piłkarzy technicznie i taktycznie. Nie mamy i w naszej rzeczywistości, skrzydłowi MUSZĄ się wracać. Dlatego receptą na sukces w naszej lidze jest mieć szybkich, ale przede wszystkim WYBIEGANYCH skrzydłowych, którzy będą zasuwali po całej długości boiska. Jak Kosowski i Kalu Uche w dawnej Wiśle.

        Całkowicie się zgadzam z Tobą, że zwyczajnie brakuje nam jakości w składzie. Piszę o tym już od dawna. Jevticia po prostu pozbyłbym się przy najbliższej możliwej okazji. Wydaje mi się, że sami się osłabiamy kreując go na lidera. Budowanie drużyny na kimś tak chimerycznym, to proszenie się o kłopoty. Po prostu nie można opierać składu na kimś kto ma 5-7 dobrych meczów. Piszesz o tym, czy inni grają równo. Nie, grają w kratkę. Raz lepiej raz gorzej, ale: 1)Jevtić jest jednym ze starszych piłkarzy naszej drużyny – powinien formę potrafić ustablizować, 2) Jego sportowa wartość jest dużo wyższa niż większości z naszych piłkarzy. Z tego powodu nie wkurza mnie tak bardzo Józwiak, który jest zwyczajnie niewystarczająco dobry, ale widać że zawsze mu się chce i zawsze walczy na boisku, ale wkurza mnie Jevtić który obok meczu potrafi sobie ordynarnie przejść. Ma talent od Boga największy w drużynie, a rozmienia go na drobne. Dlatego nie chce go w Lechu, bo jako lider drużyny daje zły przykład reszcie.

    • Didavi pisze:

      Fakt z Jagą zagrał słabo na 10 jak i pewnie jeszcze kilka innych meczów, ale przypominam sobie więcej jego dobrych występów na tej pozycji niż na skrzydle. Jednak też znacznie mniej meczów na tej pozycji grał, ciągle z przymusu jest rzucany na skrzydła. Oczywiście, że Amaral ma wielkie wahania formy, potrafi irytować i przechodzić obok meczów, ale gdyby miał takie zaufanie i tyle dostawał szans co Jevtić, grając na 10, odpłaciłby się bramkami i asystami. Taka jest moja subiektywna ocena.

      • F@n pisze:

        Ja bym dla obu znalazł miejsce na boisku i zgadzam się, że Amaral powinien teraz dostawać co mecz szansę od 1 minuty. Na skrzydłach jest taka bieda, że aż żal patrzeć.

    • Didavi pisze:

      No widzisz i się zgadzamy, bo ja też znalazłbym miejsce dla obu, z tym że Jevticia dałbym na skrzydło, grał tak za Bjelicy przez pewien czas i było dobrze, a Amarala ustawił centralnie za Gytkjaerem. Według mnie najlepsze rozwiązanie obecnie przy braku skrzydłowych.

      • F@n pisze:

        Ja bym jeszcze poszedł o krok dalej i zrobił jak za Skorży, czyli duża wymiana pozycji w ataku. Wtedy wiele razy Szymek schodził do środka i Darko na lewo oraz Darko z Hamalainenem jak grali we 2 na ataku. Tak się zastanawiam czy nie najlepszym ustawieniem dla nas byłoby 4-3-2-1. Gyt szpica, za nim Amaral i Darko. Tylko w środku problem, może Tiba, Skrzypa, Marchewa? Skoro wszyscy skrzydłowi są tak słabi… Zawsze z ławki mógłby Jóźwiak wejść do ofensywy bądź Tomczyk.
        My możemy sobie tak tworzyć różne formacje, ich płynne przechodzenie, a my w jednej nie potrafimy grać dobrze :D

      • Grimmy pisze:

        Takie samo ustawienie bym zrobił. Dokupić jednego środkowego o profilu i umiejętnościach Tiby i w środku wystawić linię Tiba – Skrzypczak/Muhar – Nowy. Zrezygnować ze skrzydłowych. Józwiak może z Marchewką zmieniać Amarala/Jevticia. Ewentualnie grać czasem za Gumę na prawym obrońcy, który grałby super ofensywnie. Tacy wahadłowi. Guma z Puchaczem. Kiedy zapuszczaliby się do ataku, to w ich miejsce wchodziłby Tiba z nowym. Tiba ma parę na bieganie po całym boisku 90 minut jak wariat. Już to pokazał, bodajże w meczu z Rakowem.

      • Didavi pisze:

        Zrezygnować ze skrzydłowych. Taki sam plan ma jak widać Rutek. Tylko u was to się nazywa ustawienie/taktyka, a u niego oszczędności ;)

      • Grimmy pisze:

        @Didavi,
        Ale gdzie tam, Rutek nie zrezgnuje ze środkowych, bo na tych pozycjach ma kilku wychowanków do opchnięcia: Jóźwiak, Puchacz, młodziutki Kamiński, Klupś. Skrzydłowi będą w składzie mur-beton, tylko nie tacy skrzydłowi jakich byśmy chcieli widzieć w Lechu. I nie, nie mam pretensji do naszych młodych. Brón Boże! Dają z siebie wszystko, grają zawsze na 100% i zaangażowania odmówić im nie można, ale nie prezentują poziomu gwarantującego grę o najwyższe cele.

      • Grimmy pisze:

        *skrzydłowych

    • Didavi pisze:

      Miałem na myśli to, że właśnie nie kupił takiego skrzydłowego (czytaj zrezygnował ze skrzydłowych). Na młodych to on oczywiście liczy, a w zasadzie liczy pieniądze jakie za młodych zarobi.

  58. tylkoLech pisze:

    Ten mecz trwał 15 minut w dużej mierze dzięki Amaralowi. Łzy Skrzypczaka i jego autentyczna radość wynagrodzila mi mierna jakość tego widowiska. Takich pilkarzy potrzeba w Lechu i takim można więcej wybaczyć.

  59. Michu87 pisze:

    Dziś druga połowa lepsza jak pierwsza, a ostatnio było z tym problem.

  60. kilo82 pisze:

    Najważniejsze, ze jest awans, obyło się bez dogrywki i karnych, ale przez większość czasu ciężko się to oglądało, na stojąco ciężko jest ograć nawet jedną z najsłabszych drużyn z I ligi. Dobrze, że nie graliśmy z jakimś II-ligowcem albo jeszcze niżej, bo by nas zabiegali i zdeklasowali ambicją… Wejście Amarala okazało się kluczowe, spokojnie mógł wejść dużo wcześniej.

  61. macko9600 pisze:

    Nie miałem okazji oglądać meczu. Czy mógłby ktoś pokrótce streścić jak zagrali Lechici?

  62. Olka pisze:

    Jak bez kompromitacji? ,że się udało? wstyd ! Po co nam PP i MP i gra w LE i LM ,jak my nie umiemy na własnym podwórku zaznaczyć swojej dominacji.

  63. inowroclawianin pisze:

    Nie oglądałem i nie byłem na tym wyjeździe bo akurat praca mnie zajęła. Z tego co tu napisała redakcja to chyba zero postępu, bo zwycięstwo wymeczone. Jevtic chyba znów nic nie pokazał. Ja tam nie widzę punktów w najbliższych meczach. Dobrze, że chociaż w Głogowie udało im się wygrać.

Dodaj komentarz