Trójka wykorzystująca szanse

W trwającym sezonie z przyzwoitej strony pokazuje się trzech piłkarzy na których przed rozgrywkami 2019/2020 niewielu stawiało i którzy równie niewiele mieli wnieść do Lecha Poznań. W rzeczywistości trzech zawodników, którzy akurat są wychowankami wykorzystuje szanse dane od Dariusza Żurawia. Dla dwóch takich graczy dobry był miniony II etap jesieni w którym obaj zaistnieli w Kolejorzu.



Pierwszym zawodnikiem, który w trwającym sezonie wykorzystuje szanse od sztabu szkoleniowego jest Paweł Tomczyk. 21-latek opuścił w tych rozgrywkach tylko 1 mecz. Zanotował raptem 292 minuty (262 w Ekstraklasie) zdobywając w tym krótkim czasie 3 gole. „Pawka” po wejściu z ławki ukłuł Piasta w Gliwicach (1:1) i Cracovię w Poznaniu (1:2). Wychowanek Lecha Poznań wykorzystał jeszcze rzut karny w meczu z Jagiellonią przy Bułgarskiej (1:1) w którym akurat zagrał od początku sadzając na ławkę Christiana Gytkjaera.

null

Posadzenie Duńczyka na ławkę na dłużej jest niemożliwe, dlatego Tomczyk do maksimum musi wykorzystywać każdą szansę grania. Prawonożny napastnik i zawodnik kadry U-21 to aktualnie najlepszy dżoker w lidze. Mimo cały czas niewielu szans jakie otrzymuje, „Pawka” ma na swoim koncie już 7 goli w Ekstraklasie (2 bramki w barwach Piasta Gliwice), a także złoty medal za zdobycie Mistrzostwa Polski 2018/2019.

null

W II etapie jesieni błysnął Jakub Moder pomijany dotąd długo przez Dariusza Żurawia. Do 24 września 20-latek zanotował w tym sezonie raptem 5 minut w Łodzi. Niewiele pokazywał w II-ligowych rezerwach, dlatego jego rzadka gra nie było niespodzianką. Przez uraz Pedro Tiby wychowanek Kolejorza otrzymał szansę występu w Głogowie. Moder na tle słabego rywala nie zachwycił, ale po 4 dniach zanotował wręcz kapitalne zawody w Zabrzu. Górnik słabo zorganizowany w środku pola pozwalał Lechowi na bardzo wiele co Jakub Moder wykorzystał w 100%. Zanotował asystę i mnóstwo bardzo dobrych liczb. Był najlepszym piłkarzem Kolejorza w tamtym spotkaniu według danych firmy InStat, internautów KKSLECH.com, Canalu Plus Sport i został wybrany nawet graczem 10 kolejki. W 11. kolejce przeciwko Wiśle występ Jakuba Modera nie był już tak dobry, aczkolwiek wychowanek Kolejorza nie zawiódł. 2 niezłe mecze w jego wykonaniu pozwoliły mu otrzymać nominację do reprezentacji Polski U-21.

15. Jakub Moder
Mecz: Górnik Zabrze – Lech Poznań 1:3 (28.09.2019)
Czas gry: 1-90 min.
Pozycja: środkowy pomocnik „8”
Gole: 0
Asysty: 1
Żółte kartki: 0
Kontakty z piłką: 89
Faule popełnione: 2
Był faulowany: 5
Podania: 52
Celne podania: 45
Zagrania kluczowe: 4
Strzały: 5
Strzały celne: 1
Dośrodkowania: 0
Pojedynki: 17
Wygrane pojedynki: 12
Odbiory: 2
Straty: 5
InStat index: 338 (1 wynik na 14 sklasyfikowanych piłkarzy)

null

Trzecim zawodnikiem, który w tym sezonie wykorzystuje swoje szanse i na którego przed sezonem nikt nie stawiał jest Jakub Kamiński. O 17-latku do września niewielu słyszało. Tymczasem młody skrzydłowy pochodzący z Rudy Śląskiej posadził na ławkę m.in. Macieja Makuszewskiego notując w tym sezonie ligowym już więcej minut od byłego reprezentanta Polski. Sytuacja „Kamyka” pokazuje, że tego piłkarza trzeba już traktować jako pełnoprawnego zawodnika pierwszej drużyny. Gracz urodzony w 2002 roku dnia 20 września zadebiutował w Ekstraklasie notując 90 minut w konfrontacji z Jagiellonią (1:1). Później Jakub Kamiński wchodził jeszcze z ławki w meczach w Chrobrym i z Górnikiem, by w spotkaniu z Wisłą znów pojawić się w pierwszym składzie na lewej pomocy. Prawonożny piłkarz w ostatnim meczu przed październikową przerwą na kadrę zanotował niezłe 79 minut. „Kamyk” szczególnie aktywny był wtedy w drugiej połowie zaliczając asystę drugiego stopnia przy trafieniu Christiana Gytkjaera. 17-latek, który w 2015 roku przybył do naszej akademii z Szombierek Bytom z niezłym skutkiem wykorzystuje każdą szansę jaką otrzymuje od Dariusza Żurawia.

null
null

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 14

  1. 100h2o pisze:

    Nie od rzeczy będzie powiedzieć że to głównie dlatego , że Żuraw nie ściemnia i nie udaje ” wprowadzania młodych graczy” przez branie ich jedynie na treningi na Bułgarskiej , albo dawanie po 5 minut w meczu „na alibi”. Oczywiście to jest Żuraw plus jego pomocnicy ( Skrzypczak i Bartkowiak) , o których nieco się zapomina. Jak widać Żuraw ma dobre wybory i chyba na ten sezon ta dwójka – Moder, Kamiński wystarczą jako debiutanci. Za rok następni :-)
    Może na wiosnę trener musi się pomartwić o następnych czyli prawego obrońcę i pewnie mocniejsze ogrywanie Marchwińskiego. Nie zapomni też o Skrzypczaku, tak myślę.
    Jak nikt Żuraw ma udane rykowne często wybory .

    • Alcatraz pisze:

      Ja myślę ,że trener się ograniczy do dwóch nazwisk, i to jest chyba dobra metoda. Młodzi maja to do siebie , że ta forma jest nie równa i trener to dostrzega raz dając grać Kamykowi , raz Marchewce,jest Klupś jeszcze tudzież może wyciągnąć kolejnego dżokera z akademii. Fajnie to wygląda.

  2. Grossadmiral pisze:

    Tomczyk jest dobrym jokerem na ostatnie 15 minut meczu na podmęczonego przeciwnika jak zrobi techniczny postęp z opanowaniem piłki i przyjęciem to może być z niego fajny napastnik natomiast szok to Moder który grał padake w rezerwach a tu całkiem niezle no ale 2 mecze nie robią z zawodnika dobrego gracza zobaczymy co dalej Kamiński też całkiem spoko ale lepiej będzie jak zostanie wypożyczony do 1 ligi chociaz na pol roku do jakieś warty niech troche doswiadczenia nabierze

  3. J5 pisze:

    Pawła Tomczyka dobrze już znamy, dał się poznać rok temu pakując dwie kasty i asystę. Pawka dobrze wykorzystał swoją szansę na wypożyczeniu, i widać po grze w Kolejorzu że jest już lepszym piłkarzem
    Dobrze koncentruje się wchodząc na te kilkanaście minut, i powinien strzelić jeszcze kilka bramek do końca sezonu. O ile szansa gry dla Kamińskiego prędzej czy później była pewna, co zawodnik fajnie udowadnia, o tyle szansa na zaistnienie dla Modera była iluzoryczna. On jednak kiedy musiał zastąpić kontuzjowanego Pedro Tibę dał z siebie wszystko, i pokazał swoje możliwości. Wydaje się że stać go na jeszcze więcej. Należy mieć nadzieję że ci piłkarze będą dostawać kolejne szanse, a trener będzie sukcesywnie na nich stawiał. Mam nadzieję że zadomowią się w pierwszej drużynie na dłużej

  4. leftt pisze:

    O Puchaczu było wspomnieć, też daje więcej, niż się większość spodziewała.

    • Ostu pisze:

      Ja zawsze w mniejszości…😉
      I od samego początku twierdziłem że Puchacz to materiał na LO – nie w przyszłości ale już teraz – i wkurzało mnie rzucanie go po różnych pozycjach…
      TERAZ podstawową sprawą jest znaleźć po lewej stronie kogoś do środka pola – może Marchwinski, może Kamiński…
      Ciekaw jestem Waszych opinii i wskazań…

    • Siodmy majster pisze:

      Zaryzykuję twierdzenie,że Puchacz to odkrycie lub nawet piłkarz jesieni w Kolejorzu. Jakże duży wybór ;))) musi mieć Czesiu M. skoro w kadrze daje Tykowi ogony albo NIC .

      • Grimmy pisze:

        Niech mnie ktoś poprawi, jeśli się mylę, ale wydaje mi się, że Czechu jeszcze ani razu nie powołał Tymka do u-21. Wydaje się to delikatnie niezrozumiałe, szczególnie w kontekście obsady lewej strony obrony, gdzie pewny plac ma Pestka, nie łapiący się do pierwszego składu w Cracovii. Z drugiej jednak strony, w meczach młodzieżowej reprezentacji, Pestka zawsze prezentuje się solidnie, a wybory personalne Michniewicza bronią same wyniki.
        Co do Tymka, napiszę to jeszcze raz, przeskoczy u-21 i pójdzie bezpośrednio do pierwszej reprezentacji, gdzie zostanie lewym obrońcą na lata ;)

      • Alcatraz pisze:

        Z tą reprezentacją może nie od razu. Myślę ,że Reca też ma papiery na granie, ale patrząc na miernego Rybusa to widzę spore szanse na powołania. Myślę ,że sporo zależy teraz od Żurawia jeśli chodzi o obsadę lewej obrony w samym Lechu. Tymkowi przydała by się stabilizacja.

  5. Alcatraz pisze:

    Puchacz na ten moment najrówniej zapieprza z tej nowej fali. Jest charyzma jest gaz, technika. Super!

  6. ryszbar pisze:

    Mam przeczucie, że największą karierę zrobi Kamiński. Coś w sobie ma.
    Podoba mi się jego gra taka z odrobiną młodzieńczego szaleństwa. Jak tak dalej pójdzie to z Puchaczem opanują lewą stronę natomiast Gumny z Jóźwiakiem prawą. Te dwa zestawy mogą napędzać Lecha w dalszej części rundy.

Dodaj komentarz