Skóraś wróci do Lecha, dwóch odejdzie

W pierwszej połowie grudnia znane są już ruchy kadrowe do jakich dojdzie zimą w Lechu Poznań. Zima 2020 nie będzie intensywnym okresem transferowym w klubie, głównym celem jest utrzymanie obecnej kadry na rundę wiosenną 2019/2020 oraz możliwie jak najlepsze uzupełnienie drużyny Kolejorza. Jak zwykle ważnych transferów na kluczowe pozycje można spodziewać się dopiero latem.



W najbliższym zimowym okienku transferowym planowany jest powrót na Bułgarską 19-letniego prawego pomocnika, Michała Skórasia. Młodzieżowy reprezentant Polski kilka miesięcy temu przedłużył kontrakt z Kolejorzem po czym został wypożyczony do Rakowa Częstochowa. Skóraś wystąpił dotąd w 13 ligowych spotkaniach beniaminka notując 3 asysty. Jego dobre występy w Rakowie dały przepustkę 19-latkowi do powrotu do Poznania już zimą.

Prawy pomocnik Michał Skóraś ma zastąpić wyłączonego z gry do końca sezonu przez kontuzję kolana prawego obrońcę Roberta Gumnego. Ze względu na sytuacją finansową klubu w tym na konieczność zaciskania pasa, szukania oszczędności i kolejne straty zimowy transfer nowego prawego defensora nie jest na 100% pewny, a powrót 19-latka do Kolejorza ma zaostrzyć konkurencję na prawej stronie w Lechu Poznań.

Zimą z Bułgarską pożegnają się za to Timur Zhamaletdinov oraz Maciej Makuszewski o którego sytuacji pisaliśmy już kilkanaście dni temu. Kontrakt 30-latka kończy się 30 czerwca 2020 roku. Klub jeszcze w listopadzie dał „Makiemu” zgodę na zmianę otoczenia już zimą chcąc zejść z kosztów płacenia byłemu reprezentantowi Polski wysokiej pensji.

Z kolei wypożyczenie Rosjanina zostanie wkrótce skrócone o pół roku. 22-letni snajper podczas tej rundy rozegrał w pierwszym zespole raptem 2 spotkania. Ostatni raz na boisku Ekstraklasy pojawił się 17 sierpnia w Gdyni. Zarówno Timur Zhamaletdinov jak i Maciej Makuszewski trenują jeszcze z Lechem Poznań, ale nie są brani pod uwagę nawet przy ustalaniu kadry meczowej.

Oprócz wspomnianych wyżej dwóch ofensywnych piłkarzy możliwe jest jeszcze wypożyczenie któregoś z młodych zawodników, jednak ostateczna decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła. Po zakończeniu sezonu 2019/2020 kontrakty kończą się czołowym graczom – Christianowi Gytkjaerowi i Darko Jevticiowi. Duńczyk na rundę wiosenną zostanie w Lechu, natomiast Jevtić może odejść zimą, gdy tylko do klubu pół roku przed końcem jego umowy wpłynie lukratywna oferta finansowa. Na razie takich nie ma.

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 55

  1. tomasz1973 pisze:

    Czyli prowizorki część dalsza…Skóraś za Gumnego i bawimy się dalej, przecież sztuka jest sztuką, a że nadal nie będzie zmiennika na prawą obronę to przecież żaden problem. Jedyny pozytyw, to że umieli pozbyć się Ruska i zfochowanej gwiazdy Jagielonii.

    • 100h2o pisze:

      Obserwuję transfery zimowe i może ich lepiej nie robić ? W zimie np przyszedł chory Teodorczyk i inwalida-wtedy Arajuuri i się udało. Zdecydowanie nie wypalili – Djoum,NBNielsen,Wołkow,Sisi, Kokalović,Choblenko. Czyli „same gwiazdy”. W zimie zakontraktowano całkiem idiotycznie Tomasika czemu wielu kiboli się dziwiło.
      Po prostu w lecie zespoły po lidze i większa możliwość zakontraktowania dobrego (w miarę) gracza. I większość klubów właśnie wtedy robi zmiany w kadrze klubowej. Chyba problemem jedynym na zimę będzie PObrona.
      Powrót Skórasia oczywisty. Jak i konieczne ściągnięcie do rezerw Sobola. Mnie cieszy że NARESZCIE nie będę czytał o Żemaletdinowie i Makuszewskim. To był wrzód na dupie od lata. I wielki minus że zajmowali miejsce w szatni ( nawet tej we Wronkach ,od czasu do czasu).

  2. Krzysztof pisze:

    Czyli prawy pomocnik na prawą obronę a za chwilę obrońca za Gytkier a. Nie zle jaja.

  3. Dula pisze:

    Jak co roku transfery będą, ale latem. Latem będzie to zapomniane i mówione o braku kasy, bo sezon słaby lub mamy kadre na MP. Takie zakłamane to wszystko.

  4. inowroclawianin pisze:

    Czyli dziadostwa ciąg dalszy. Brakuje zawodników a oni cięcia robią. Jedyny plus to, że ta dwójka odejdzie i że Skoras przyjdzie, ale tu trzeba wzmocnień i to na przynajmniej kilka pozycji. Jest coraz gorzej.

  5. MaPA pisze:

    Zabawne stwierdzenie-lukratywna oferta-za Jevtića.To dlatego snuje się po boisku aby ktokolwiek go zechciał.Ta lukratywna oferta to oferta jakakolwiek.Koleś ma kondycji na jedną połowę meczu i raczej nie należy spodziewać się kokosów.Co najwyżej w czerwcu spadnie z listy płac Kolejorza.Z drugiej strony widać kto w Lechu ustawia skład.

  6. deel pisze:

    Sytuacja była do przewidzenia. Skóraś to jedyna opcja jaka była w klubie na PO. Ubawiło mnie zdanie o konkretnej kasie za Jevtica – pół roku przed końcem kontraktu. Naprawdę w klubie myślą, że gdzieś tam w świecie jest jakiś inny Lech Poznań? Dobrze, że kończy się saga z Makim i Timurem. Józiu pogra u nas do lata bo chyba nikt normalny nie będzie chciał go sprzedawać przed ME na których może zagrać. No chyba, że w kasie jest pusto.

  7. J5 pisze:

    Lech chyba jeszcze cały czas ma drugi budżet w lidze. To jak wroniarze mogą mówić o braku bejmów?! Nawet biedniejsze od Lecha kluby robią transfery. Prawy obrońca potrzebny jest już teraz, a nie pomocnik który nie wiadomo czy da radę na tej pozycji. Tym bardziej że w Rakowie przydażały mu się straty po których padały bramki obok asyst. To jednak jest prawy pomocnik

  8. Bart pisze:

    Na pewno Lech chce zimą utrzymać kadrę? Bo ja np odnoszę wrażenie że Jóźwiak jest szykowany na sprzedaż zimą i klub najchętniej polakierowałby go klarem żeby ładnie się błyszczał i atrakcyjniej wyglądał.

    Niby na prawej obronie zanosi się na prowizorkę, ale przypominam że kiedyś w wyniku tego typu kadrowej prowizorki prawym obrońcą został niejaki Łukasz Piszczek. Być może i tutaj uda się kogoś odkryć. Dobrze jednak byłoby mieć jakąś dodatkową opcję bo gra z jednym skrzydłowym przesuniętym na bok obrony to duże ryzyko. Katowanie Satki na prawej obronie też w dłuższej perspektywie nie ma sensu. To jest środkowy obrońca i widać że na boku nie czuje się komfortowo, nawet mimo tego że z ŁKSem wyglądał lepiej niż w Płocku. Zimą powinien przyjść prawy obrońca. Można nawet kogoś wypożyczyć i zrobić np manewr który Legia zrobiła z wypożyczeniem Jędrzejczyka przed EURO i poszukać jakiegoś prawego obrońcy który nie ma pewnego miejsca w swoim klubie i ostatnie pół roku przed euro chce regularnie grać żeby załapać się do kadry i pojechać na turniej.

    Co do Jevticia to to wygląda na czekanie na frajeram. Nikt taki się nie znajdzie. Nie łudźmy się, nikt nie złoży mu lukratywnej oferty. Jevtić zostanie u nas do końca kontraktu.

    • Wlkp. pisze:

      Pytanie zasadnicze czy Jóźwiak będzie chciał odejść zimą skoro ma szanse na grę w reprezentacji, taka zmiana klubu gdzie nigdy nie jest pewne czy będziesz regularnie grał przed mistrzostwami mogła by przekreślić jego powołana do szerokiej kadry na euro.

    • Wlkp. pisze:

      Pytanie zasadnicze czy Jóźwiak będzie chciał odejść zimą skoro ma szanse na grę w reprezentacji, taka zmiana klubu gdzie nigdy nie jest pewne czy będziesz regularnie grał przed mistrzostwami mogła by przekreślić jego powołana do szerokiej kadry na euro.

    • Bart pisze:

      Podejrzewam że może być wypychany z klubu. Lech potrzebuje gotówki na zrównoważenie budżetu i spłacenie pożyczki udzielonej przez papę Jacka, a tylko Jóźwiaka można w tej chwili spieniężyc i uzyskać większe pieniądze. Innych sprzedawalnych aktyw nie ma. Może najlepszym rozwiązaniem byłby manewr z Żurkowskim zastosowany rok temu przez Górnika Zabrze czyli sprzedaż zimą ze zwrotnym wypożyczeniem do końca sezonu? Tylko czy znajdzie się klub który na to pójdzie i czy sam Kamil by tak chciał?

  9. Max Gniezno pisze:

    Uff.. człowiek się uspokoił. Po wczorajszej informacji o transferach bałem się że podbiorą nam trenera do 3 Bundesligi lub co gorsza Muhara wywiozą na Cypr.
    O nic więcej się nie bałem, na nic więcej nie liczyłem. Znam zarząd.

  10. Ostu pisze:

    @J5 – owszem, mamy jeszcze najprawdopodobniej drugi budżet w lidze ale jest on na poziomie 45 mln… Koszty natomiast są na poziomie 65 mln…
    I tylko zejście z kontraktów – granie młodymi z niskimi kontraktami – i pozbycie się wysokokontraktowych grajkow takich jak zwłaszcza Gytkjear, Jevtic, Makuszewski pozwoli zmniejszyć dziurę budżetową…
    Jednakowoż tylko zmniejszyć – ABSOLUTNIE KONIECZNE jest sprzedanie Jóźwiaka…!!!
    Można wtedy zasypać dziurę na ten rok i mieć na bieżące funkcjonowanie klubu w przyszłym – pod warunkiem że za Jozia otrzymamy z 5 mln euro…

    • F@n pisze:

      Takimi ruchami tylko pogorszysz budżet. Pozbycie się dobrych zawodników za darmo = osłabienie składu = gorsze wyniki = mniej kasy

      • Ostu pisze:

        Ja TYLKO pokazuje jak myśli zarządzik…
        A poza tym – spróbuj zatrzymać Gytkjera, jak ? Czym ?!
        Makuszewski – naprawdę jeden z najlepszych zawodników…?
        Jevtic – też jeden z najlepszych…?!
        Czy już od dawna większość nie ma dosyć jego chimerycznosci…?
        Ja mam dosyć – nic nie zmienia jego „magiczny dotyk” co piąty mecz – co najlepiej pokazał mecz ostatni…
        A poza tym Jevtic sam mówi, że chce odejść po sezonie… A Ty chciałbyś go na siłę zatrzymać…?

      • F@n pisze:

        Nie mowię tu o Makuszewskim tylko o Gytkjearze i Jevticiu. Jak zatrzymać Gyta? Proste, podpis za kontrakt i podbicie kontraktu. I tak wyjdzie taniej niż wzięcie jakiegoś szrotu, tak jak próba wyjęcia zawodnika podobnej klasy.
        Jevtić słaby? Z Wisłą Płock zagrał bardzo słabo, wczoraj zagrał okej. Fajnie poklepał z Kamińskim przy 2:0, przebiegł najwięcej km w drużynie. On też by został, gdyby dostał podwyżkę.
        Co Ty myślisz, że ktoś dobry za nich przyjdzie? Ciągle mowa o budowie drużyny. Jak chcesz budować to wywalasz słabe ogniwa jak Maki, Zhama, a trzon drużyny zostawiasz. Co innego, gdyby Gyt czy Jevtić odchodzili za min 2-3 mln euro. Wtedy owszem, jest sens sprzedać, jeśli zawodnicy też tego chcą, bo przynajmniej masz fundusze by kimś ich zastąpić. Tutaj tak nie będzie. Będzie to kolejny sezon przejściowy. Jak oni odejdą to myślisz, że Tiba i Amaral będą chcieli zostać w przeciętnej drużynie?

      • Ostu pisze:

        Żadnego podbicia kontraktu nie będzie – liczy się każdy grosz…
        A Ty myślisz, że moje – pewnie chęć WSZYSTKICH kiboli także – chęci żeby ich zastąpić kimś lepszym mają jakiekolwiek znaczenie dla zarządziku…?
        Gytkjear nie jest wykorzystywany w obecnej strategi gry Kolejorza, preferowanej przez Żurawia…
        Amaral już latem chciał odejść…
        A co do Tiby – to od wielu miesięcy proponuję by zatrzymać go za wszelką cenę w kolenorzu, dać mu podwyżkę – część wynagrodzenia Gytkjera – i zbudować wokół niego środek pola… Bo facet ma odpowiedni MENTAL i młodzi w Lechu mogliby się od Niego wiele nauczyć…
        No więc pozostańmy w zakresie „Rozwiązań Realnych”…
        I na koniec uwaga ogólna – to co wydaje się nam wszystkim oczywiste, logiczne i zgodne ze zdrowym rozsądkiem, w żaden sposób nie jest zgodne z myśleniem zarządziku…

      • Pawel1972 pisze:

        Ostu
        Jevtic jest slaby – zgoda, ale gwarantuję Ci, że jego następca (o ile jakiś będzie, bo wszak można Mleczkę tam przestawić) będzie jeszcze słabszy. Tak to funkcjonuje w zamojskim klanie.

      • Ostu pisze:

        Paweł 1972 – ale zarzadzikowi przecież nie chodzi żeby był lepszy – ma być tańszy…A Jevtic zarabia dużo..
        No to ja wolę „naszego” tańszego…
        Gorszy nie będzie – może na poczatku, ale później wejdzie na swój normalny poziom…
        Chyba jednak wolę człowieka, po którym wiem czego się spodziewać… I mogę przygotować pod to całą grę zespołu – a z Jevticom to się nie wie czy będą „magiczne dotyki” czy będzie wersja Jevtic „podaj kurwa i tak stracę” 2.0

      • F@n pisze:

        Ta nagonka na Jevticia to się niektórym wymknęła z pod kontroli. 0 obiektywizmu tylko dlatego, że się Jevtić nazywa.
        Chcesz Ostu wiedzieć czego się spodziewać to masz Muhara. Zawsze zagra chujowo, więc możesz podporządkować drużynę na dolną „8”.
        Podsumowując, argumenty jak zwykle z dupy. Gytkjeara nie widać często całymi meczami, a każdy by się dał pociąć za niego (nie piję tu do Gyta, bo go lubię i cenię, tylko do części osób, którzy oceniają grę przez swoje sympatie i antypatie)

      • Ostu pisze:

        F@n – nie chce Cię przekonywać…
        Jeśli piszesz, że mam 0 obiektywizmu i fobię na punkcie Jevtica to Ci powiem że miałem taką samą fobię na punkcie Gajowego, Tomasika i Tralki…
        Czy ja piszę że są do dupy…?
        Ja chciałbym TYLKO by taki Jevtic miał na przykład 70% udanych zagrań a nie 2 wygrane na 11 stoczonych pojedynków – radzę zajrzeć do statystyk…
        Ale OK… możesz uznać, że się chuja znam…
        Gdy pisałem o treningach Lecha albo o sytuacji finansowej klubu też wielu uważało, że się chuja znam…

      • F@n pisze:

        Trałka i Jevtić
        Gajos i Jevtić
        Tomasik i Jevtić
        Serio ich porównujesz do niego? Brak słów.
        Mówisz o statystykach to chyba redakcja się chuja zna, skoro w większości meczów wskazuje go jako jednego z tych co ciągną drużynę. Kiedy trzeba ganić to się gani, ale w większości meczów był wyróżniającym się graczem. Może nie gra tak regularnie dobrze jak Tiba, ale to jeden z naszych najlepszych piłkarzy. Taka jest po prostu prawda.

      • Grimmy pisze:

        Problemem Jevticia jest znikanie na dłuuuugie minuty i nieumiejętność pociągnięcia zespołu kiedy nie idzie. Porównując go do Tiby, różnica jest taka, że Jevtić ma ze 3 albo 4 (częściej mniej, a bardzo rzadko więcej) wyśmienite zagrania w trakcie meczu, a przez resztę czasu nikt nie wie, gdzie on jest. Tiba jest pod grą nieustanie, nawet wtedy kiedy zespół gra słabo, próbuje coś zrobić, coś stworzyć. Darko jest bardzo mało efektywny dla zespołu z gry, a większość asyst nabija ze stałych fragmentów gry – w sumie też jakaś to zaleta jest, bo dobrze dośrodkować ze stojącej piłki to też można przekuć w atut zespołu i ktoś to dobrze robić musi. Chociaż w ostatnich meczach było z tym gorzej. Nikt nie kwestionuje talentu Szwajcara, bo w drużynie ma, być może, największy. Z tego tytułu też oczekuje się od niego więcej. Jak na skalę talentu, za mało daje. I nie ma sensu przytaczać tutaj suchych liczb (goli i asyst), bo to one przekłamują prawdziwy obraz gry Szwajcara, który w wielu meczach miał jedną dobrą akcję w meczu, akurat bramkową. Moje główne zarzuty: nie potrafi być liderem, ginie w meczach na długie minuty, wypada blado w meczach o dużym ciężarze gatunkowym, a nabija statystyki w meczach z ogórkami. Gdybym mógł wybrać, to wolałbym u nas choćby Ramireza, który jest piłkarzem o podobnych umiejętnościach technicznych, ale zdecydowanie więcej pracuje dla drużyny. I, moim zdaniem, nie ma sensu przytaczać robionych km Jevticia ostatnio, bo po boisku porusza się ślamazarnie. Oprócz pokonywanego dystansu, warto też zwrócić na to w jakim tempie ten dystans jest pokonywany. Jevticiowi brakuje wrodzonej motoryki, tego nie da się już poprawić.

      • Grimmy pisze:

        Z drugiej strony, za Jevticia nikt lepszy nie przyjdzie. Prawdopodobnie przyjdzie ktoś gorszy. Niewykluczone, że ktoś znacznie gorszy (przecież na kogoś tle musi Marchwiński błyszczeć). Nie zdziwię się, jak zatęsknimy i zapłaczemy jeszcze za Szwajcarem, w długie listopadowe wieczory oglądając powtórki jak strzelał bramki przeciw Ruchowi i Arce Gdynia. Zarząd w kwestii osłabiania drużyny jest śmiertelnie konsekwentny.

      • F@n pisze:

        Tiba wiadomo, to już przytoczyłem tu albo w innym temacie, że w przeciwieństwie do Darko to co mecz trzyma poziom. Natomiast czy tak bardzo znika? Z Płockiem słaby mecz owszem, wcześniej miał słabą serię czyli Cracovia Lechia i Jaga, ale czy tylko z ogórkami punktuje? Ze Śląskiem bramka po indywidualnej akcji, w ważnym meczu z Legią on z Jóźwiakiem ciągnęli grę i strzelił bramkę. Z Piastem w 1 kolejce świetna asysta w samej końcówce. Z Pogonią asysta (tu stał fragment o którym wspomniałeś). Do tego ostatnio z Piastem przy świetnej akcji Tiby i Amarala to właśnie on odebrał piłkę.
        Darko ma wiele wad i zdaję sobie sprawę z tego, natomiast uważam też, że za wiele ludzie oczekują od niego i za dużo jadu na niego leci. Taka jest prawda.
        Tiba to taki gracz, mózg drużyny, nie Darko. Dla Jevticia przychodzi się po show. Zawsze coś zrobi niespodziewanego co da dobry wynik. Wiele razy tak robił. Ze znanych graczy nam i w możliwości finansowej tylko Ramirez mógłby go chyba zastąpić. A tak to przyjdzie szrot.

      • Grimmy pisze:

        O ile zgadzam się, że Darko obrywa się mocno (będę trzymać się swojej opinii, że poniekąd słusznie, bo potrafi więcej niż inni i mógłby dawać więcej niż daje), o tyle, moim zdaniem, Ty go za bardzo idealizujesz. Darko nie jest niezastąpiony. Jest sporo piłkarzy, którzy mogliby wejść w jego buty i dawać zespołowi tyle co on, a może i więcej. Problemem jest, oczywiście – nikogo nie może to zdziwić co napiszę, nasz zarząd i skauting, którzy na 99% sprowadzą w miejsce Darko kogoś słabszego. Być może w wyniku niekompetencji, być może celowo, byle stan osobowy się zgadzał, ale żeby przypadkiem ten ktoś nie zabierał miejsca i nie stopował rozwoju Marchwińskiego. To jest jak z Trałką i Muharem. Identyczna sytuacja. Czy Trałka był idealny? Nie. Czy potrzebny był ktoś lepszy na jego miejsce? Tak. Czy takiego dostaliśmy. Nie. Czy zatem możemy płakać po Trałce? Ja płaczę za każdym razem gdy widzę niezgrabne podchodzenie Muhara do piłki. Kiedyś widziałem jak pies zabierał się za jeża. Bliźniacze sytuacje. Tak będzie z Jevticiem. Płakać będziemy nie dlatego, że straciliśmy nie wiadomo jakiego kozaka. Płakać będziemy, bo będziemy musieli męczyć się z prowizorką zarządu.

      • F@n pisze:

        Gdyby Jevtić czy Gyt mieli odchodzić za kasę, te 2 mln euro minimum to jeszcze pal licho. Wtedy bym narzekał, że i tak szrot sprowadzą, ale jakaś nadzieja by była. A w takiej sytuacji po prostu uważam, że jeśli nie przedłużymy z jednym i drugim kontraktu to będzie katastrofa. Stąd te komentarze, by uświadomić ludziom jak ważni to są dla nas piłkarze. O ile do Gyta, mimo również wad, ludzie są przychylni, to tutaj nie bardzo. I oczywiście, Darko nie jest nie zastąpiony. Widać to po innych zespołach, że da się znaleźć fajnych zawodników na te pozycje. Luqinhas, Ramirez, Imaz. U nas o tyle jest okej, że nie trzeba szukać 10, bo tam Amaral może grać, tylko można skrzydłowego. Co oczywiście w temacie nic nie zmienia, bo nie ma po prostu kasy.
        Ten sezon to ostatni, w którym mamy szansę na trofeum. Jak uda się 2 mecze wygrać to będziemy mieli najwięcej pkt w tej rundzie od lat. Przy 4 pkt zrównamy się z Bjelicowym wynikiem i tym zeszłorocznym. Plus jest Puchar Polski. Z dobrym prawym obrońcą i dużo lepszym od Muhara def pom można byłoby celować w MP. Tutaj puchary i jakoś fartem PP jak widać jest w zasięgu.
        Za to kolejny sezon to będzie pewnie katastrofa, bo nie wierzę w następców Gyta i Darko oraz ciekawe czy utrzymamy Portugalczyków. A przecież jeszcze Jóźwiak odejdzie, za niego też kogoś trzeba…

      • Grimmy pisze:

        Nie da się ukryć, że nie jest kolorowo.
        Czytam w internecie, że wiara się cieszy i karmi nadzieją, że może uda się zatrzymać Gyta, bo mu (ponoć) nowy kontrakt zaoferowali. Na moje, to – jeśli faktycznie coś takiego miało miejsce – ludzie źle odczytują ten ruch. Kontrakt zaoferowany nie jest po to, żeby go tu zatrzymać, tylko żeby móc go wytransferować za konkretny pieniądz, a nie puścić za darmo latem. Na moje, Gytkjaer odejdzie tak czy inaczej, tylko pytanie czy klub na tym zarobi, czy nie.

      • 100h2o pisze:

        A może Jevtia nie próbować zastępować „1 za 1”, a zmienić sposób gry żeby Tiba dostał większe pole do popisu + „ktoś” obok ( Marchwiński, Letniowski?). Nie jeden plamaker ale takich dwóch (50%+50%). Zmieniłoby to mobilność środka pola.
        Nawet gra Gytkjaerem (11 bramek) może zostać ( i na razie jest wzmacniana) bramkami skrzydłowych ( Amarala, Puszki i Józia). Więcej więc mobilności nie w kilometrach ale w organizacji gry całej drużyny. Niezły początek takiego grania był z Piastem (3-0). Cały dowcip polega by grali tak (raz tylko trochę gorzej , raz trochę tylko lepiej) mecz w mecz. Wtedy i Jevtić byłby niepotrzebny. No i oczywiście „żelazna obrona” ( co przy braku PO i łataninie Satką) może się nie udać, niestety .

  11. F@n pisze:

    Muhar nadal bez żadnej konkurencji. Znów zagramy jak z Zagłębiem Skrzypczak Moder i nas zdominują? Łudziłem się, że może kogoś wezmą lepszego a Muhar będzie zmiennikiem tylko.
    Wyobraźcie sobie jakby coś wpłynęlo za Jevticia. Sprzedaliby go, a potem tekst, że nie mieli czasu znaleźć zastępcy i mielibyśmy kapitalną konkurencję na 3 ofensywnych pozycjach. Amaral Jóźwiak Puchacz a na zmianę Kamiński Marchwiński. Parodia. A jeszcze Kosta np kartki albo kontuzja. Ten klub to parodia. Zdecydowanie lepiej byłoby już sprzedać Jóźwiaka i za ten hajs ściągnąć następce, def pomocnika, prawego obrońcę i przedłużyć kontrakt Gytkjearowi i Jevticiowi. Choćby na rok, to jakby chcieli odejść latem to by chociaż hajs wpadł, a jak nie to jesteśmy w posiadaniu dwóch dobrych i sprawdzonych zawodników, bo niby za co przyjdą następcy? Co najwyżej szrot pokroju Muhara czy Crnomarkovicia.

  12. macko9600 pisze:

    Prowizorki zarządu ciąg dalszy…
    Nie jestem przekonany czy Skóraś aby na pewno zasłużył by wrócić do Lecha już zimą. A Makuszewski? Jego nie powinno być tutaj już co najmniej od pół roku. Zobaczymy czy faktycznie odejdzie.

  13. wagon pisze:

    z oceną kadry warto poczekać na mecze ze Śląskiem i Arką, Lech może skończyć z 29 lub 35 punktami po 20 kolejkach, ostatnio gdy Lecha trenowali dobrzy zawodowcy Skorża i Nenad było maks 33 punkty, zimowe transfery z tamtego okresu były praktycznie bezsensowne, nic nie wniosły, z tego powodu jak już oczekuję konkretnego jakościowo i mentalnie pomocnika na środek pola bo tu są największe braki,

  14. MARCINzKALISZA pisze:

    Czyli w zarządzaniu nie zmienia się nic, i nic się nie zmieni dopóki nie zmieni się zarząd. Cały czas prowizorka !

  15. Grossadmiral pisze:

    Trochę bieda ale z drugiej co za różnica czy na ławce posiedzi Skóraś czy Maki chociaż by ten Sobol jeszcze mógł wrócić na miejsce timura

  16. 07 pisze:

    W obecnej sytuacji postaienie na Skórasia uważam za logiczne. Spodziewałem się, że na tą pozycję zostanie cofnięty Klupś. Szczerze mówiąc to wolę 19 latka niż kolejnego Timura….. bo z zagranicy to lepszy…..

  17. andi pisze:

    Na stronie transfery do extaklasy i 2 ligi jest wymieniany Tomczyk….Odnieście się do tego wpisu.

  18. andi pisze:

    Do ŁKS….I Duńczykowi złożono ofertę przedłużenia kontraktu.

    • Ostu pisze:

      Tomczyk do ŁKS…?!
      Gytkjear przedłużenie kontraktu…?!
      Bez zmiennika…?!!!
      Czy ja DOBRZE czytam…?

      • Bigbluee pisze:

        Dobrze widzisz. My we dwoch optujemy za grą na 2 napastnikow bo to jest Lech ktorego kazdy ma sie bac i ktorego ma byc stac na napsc na rywala. Zarzad jak widac chce ulateic Zurawiowi zycie. Po co chlop ma sie zastanawiac kiedy wpuścić Tomczyka, czy w 75 czy w 80 minucie, skoro mozna go oddac i problem z glowy. Mowilismy ze za Gumnego MUSI byc juz latem zmiennik na wypadek odejscia lub kontuzji. Zarzad uznal ze najpierw sprzeda Gumnego a potem kupi nastepce bo przeciez kontuzje sie nie zdarzają. Oni wiedza lepiej. My sie chuja znamy. Dobrze jest.

  19. andi pisze:

    90 min. Tam i całą liga i już otworzone okna transferowe. I mnie nie chce się wierzyć. Z informacji z tt Henszela Duńczykowi zaproponowano nowy kontrakt.

    • Ostu pisze:

      Ale w sposobie gry, który preferuje Żuraw Gytkjear jest osamotniony i niewykorzystany…
      Nie rozumiem…
      Podwyżka kontraktu…?
      No chyba… że zmiana trenera…
      Albo… kolejna strategia zarządu – a właściwie Piotrusia…
      Na jakiekolwiek logiczne wnioski trzeba czekać do zamknięcia okna zimą – z naszym zarzadzikowi nigdy nic nie wiadomo…

    • bas pisze:

      Jak nic przeciek kontrolowany w razie gdyby odszedł ,są czyści bo proponowali mu ale wolał więcej a nas nie stać.Wielkopolska słynie z gospodarności ale te durnie chyba nie tu się urodzili. Prowizorka jak zwykle bez ładu i składu.

  20. andi pisze:

    Nic tu w zmianie trenera. Nie widzi Amarala, a docenia. I z Dunczykiem to samo. Wystarczy że cały zespół gra. I Duńczyk ma asysty…Nie odbierał bym tych…plotek poważnie. Dwa mecze pokażą gdzie jesteśmy.

  21. Didavi pisze:

    Komedia! Nie ma pieniędzy, zaciskanie pasa, więc za podstawowego, najlepszego prawego obrońcę ligi sprowadzą z wypożyczenia młodego, niedoświadczonego pomocnika. Pomocnika!?! Transfery latem, nie zimą bo nie ma kasy. A skąd ta kasa latem się weźmie? Ze sprzedaży Jóźwiaka? Ok. Jakieś 6-8 milionów. Obecnie straty finansowe to około 20 milionów i będą tylko rosnąć. Dlaczego? Dlatego, że frekwencja, przez najbliższe pół roku będzie taka sama, jak obecnie, max 10tysięcy. Dlaczego? Dlatego, że zimą nie wzmocnią drużyny. Dlatego, że na prawej obronie znowu będzie prowizorka, zamiast sprowadzić prawego obrońcę to będzie tam grał pomocnik. A gdzie defensywny pomocnik, gdzie skrzydłowy. Nikt normalny tego nie zaakceptuje! Nikt normalny widząc kolejne zmarnowane okienko i amatorstwo zarządu nie pójdzie na stadion. Bez wzmocnień będziemy za słabi by wygrać ligę, trudno będzie doczłapać się do podium, które da grę w eliminacjach LE. Żeby na pucharach zarobić, trzeba zagrać w grupie, mniejsze pieniądze za 3 i 4 rundę eliminacji. Ale my się tam nie dostaniemy, bo nie będzie wzmocnień. A obecny Lech jest za słaby. Odpada nam więc źródło przyszłych dochodów, a w zasadzie nie odpada, oni z niego świadomie rezygnują. Brak gry w pucharach, to brak możliwości promowania zawodników co oznacza mniejsze kwoty transferowe. Co latem? Straty wzrosną, bo frekwencja będzie marna. Sprzedaż Jóźwiaka to za mało by dziurę zasypać, nie mówiąc już o porządnych gotówkowych transferach. Trzeba będzie sprzedać jeszcze Tibę albo Amarala, a może obu. Odejdzie Gytkjaer za darmo. WIELKIE osłabienia! Widząc te osłabienia, ponownie nikt normalny takiego stanu rzeczy nie zaakceptuje i na stadion nie przyjdzie. Bo najlepsi odejdą, a pieniądze za nich będą musiały być przeznaczone na łatanie budżetu, nie na wzmocnienia. Znowu zastąpią ich młodymi. Pierwsze kolejki to pewnie 15-20tys frekwencji (optymistycznie) jakiś remis, porażka i wracamy do 10 tysięcy. A to będzie oznaczać kolejny sezon bez pucharów (bez zysków), kolejny sezon z fatalną frekwencją (straty finansowe). To wszystko to konsekwencje kolejnych złych decyzji. Braku wzmocnień i chęci wygrywania. Sponsorów oczywiście też nowych nie będzie, bo dlaczego mają być, skoro Lech tuła się w środku tabeli, a w Europie go nie ma. A jeszcze jedno. Opieranie całego budżetu klubu, jego finansów tylko i wyłącznie na sprzedaży zawodników może się skończyć dokładnie tak samo, jak w przypadku liczenia pieniędzy za transfer Gumnego. Jedna kontuzja i kasy nie ma.
    Droga do zatrzymania kryzysu finansowego jest tylko jedna. Inwestycja w pierwszy zespół. Dopóki tego nie zrozumieją, straty finansowe będą tylko rosnąć. Dopóki nie zrozumieją, że nie zaakceptujemy prowizorki i amatorstwa. Nie zaakceptujemy zastąpienia Gumnego, młodym pomocnikiem, że na lewej pomocy ma grać, lewy pomocnik, a nie lewy obrońca, że potrzeba defensywnego pomocnika i zastępcy dla Gytkjaera, który zaraz odchodzi. Dopóki tego nie zrozumieją zawsze będzie kryzys, straty i zarząd zawsze i na każdym kroku będzie przez nas krytykowany, wyzywany i wyśmiewany. Bo tylko na to zasługują.

  22. lukas1980 pisze:

    Pisałem już latem że tyle zaniedbanych okienek musi się odbić czkawką i że jest potrzebne dofinansowanie klubu na poziomie 5 milionów euro I niestety nie zrobiono tego nie zatrudniono odpowiedniego trenera nie kupiono prawego obrońcy defensywnego pomocnika odpowiedniej klasy skrzydłowego o drugim stoperze nie wspomnę I plan z młodzieżą był dobrym pomysłem ale tylko pod warunkiem że będą mieli się od kogo uczyć . Gdzie dziś byśmy byli gdyby nie babole Muhara Crnomarkovica czy VDH ?? Gdyby był trener który nie dość że zna się na swoim fachu i ma do dyspozycji kilku piłkarzy pokroju Tiba.. Z pewnością w pierwszej dwójce . I może do tego tak bardzo eksploatowany Gumny mający konkurencję nie musiałby leczyć kontuzji tylko szykowałby się do wyjazdu Frekwencja około 20 tysięcy więcej reklam sponsorów sprzedanych gadżetów itp Czyli dziura budżetowa pewnie by malała W Warszawie dług jak cholera ale wiedzą że nie można odpuścić i obniżać inwestycji w pierwszy zespół bo to on jest głównym źródłem przychodu i przyjdzie taki czas że w końcu się odbiją U nas niestety nikt w klubie tego nie rozumie choć to takie proste Na wiosnę bez wzmocnień zimą nie będzie żadnych pucharów bo kadra jest zbyt słaba a dojdzie zmęczenie kontuzje i nasza czarna dziura stanie sìe jeszcze większa Cały ten kryzys się tylko pogłębi i następny sezon po letnich stratach może być końcem ligowego średniaka Trzy transfery z prawdziwego zdarzenia prawy obrońca defensywny pomocnik skrzydłowy to niby tak niewiele a jednak niemożliwe…

  23. Erwin pisze:

    Tak szczerze, to nie liczę na żadne transfery, liczę się z tym, że odejdą łamagi typu Timur i Maki i jeszcze ktoś za kogo wpadnie dobra oferta i spodziewam się, że opchnęli by każdego, jeśli chodzi o uzupełnienia(wzmocnienia to się trafiają latem) to nie zdziwiło mnie ściągnięcie Skórasia, taka to logika naszego kochanego zarządu, szkoda, że tak bardzo różna niż nasza kibicowska.

  24. Wasiu pisze:

    To w Kolejorzu czekają na lukratywną ofertę za Jevtića? Oj, to mogą się nie doczekać :)

  25. 100h2o pisze:

    Prawy obrońca to mus. Gumny tak z 4-5 mcy po operacji zacznie treningi. Liczmy- to będzie w marcu i być może zdąży na koniec ligi. Czyli z reprezentacji nici. :-( Jeśli Skóraś wypali super, jeśli nie…. kaplica.
    Reszta do obskoczenia kadrą co jest. Zakładając że Jevtić i Gytkjaer pograją do maja.
    Myśleć co będzie w maju po lidze bez sensu. Wiemy że odejście Makuszewskiego Lecha nie osłabi ( o Rusku nie ma co pisać). Reszta tematów to wróżenie z fusów.

  26. Ekstralijczyk pisze:

    „Zima 2020 nie będzie intensywnym okresem transferowym w klubie, głównym celem jest utrzymanie obecnej kadry na rundę wiosenną 2019/2020 oraz możliwie jak najlepsze uzupełnienie drużyny Kolejorza.”

    Skoro głównym zadaniem jest utrzymanie obecnej kadry to:

    – mogą pojawić się oferty nie do odrzucenia (Jóźwiak),
    – niektórzy zawodnicy chcą odejść z klubu,
    – są oferty za poszczególnych zawodników i zarząd zastanawia się co z tym zrobić.

    Jak najlepsze uzupełnienia.?

    Młodzież z akademii, powrót z wypożyczeń, danie szansy komuś z rezerw.

    Nikt za Jevticia nie da 1 mln euro w zimie, no jeżeli zainteresuje ich oferta za co najmniej 500 tys. euro.

    Kazdy z nas widzi, ale także Żuraw (latem chciał dalszych zmian w drużynie, ale zarząd postawił weto), że ten zespół potrzebuje wzmocnien aby po przerwie zimowej być może o coś powalczyc.

    Pięknie Rutkowski doprowadził swoimi działaniami klub do zadłużenia i pożyczki która trzeba będzie oddać prędzej czy później.

  27. Ostu pisze:

    @andi – wiesz co teraz przyszło mi do głowy…?
    Że to może nie takie głupie…
    Jevtic ma odejść – to taki Ramirez by się bardzo przydał..
    A że nie ma kasy to zamiana z Tomczykiem, który nie będzie mógł za dużo grać byłaby dobra dla Kolejorza – Ramirez ładnie grałby dla Gytkjera…
    Byłaby też dobra dla ŁKS bo nie mają napadziora w stylu Tomczyka – przy ich piłce taki Tomczyk byłby idealny…
    A skoro henszel potwierdził ofertę na Gytkjear a to oznacza, że ten układ chcą utrzymać na dłużej lub nawet dać więcej szans na wypromowanie się Gytkjera poprzez grę z Ramirez i lepsza sprzedaż…
    Ale nie wiem kto mógłby zostać następcą Tomczyka w Lechu – jakieś propozycje…?!

  28. andi pisze:

    I Letniowskiego należy wprowadzać, był zresztą na ławce. Ze Śląskiem i Arką musi dostać swoje pięć minut. Jest naturalnym zmiennikiem Jevtica, potrafi i zakręcić i strzelićąle Tomczykowi ten układ będzie nie w smak. to LECHITA za te bary da się pokroić. zostanie pewno tak że Skuraś wróci, odejdzie Makuszewski i Rosjanin. Duńczyk pozostanie i Tomczyk, będą grać do lata, Sobola też ściągną, i tym składem do lata. Jest lepiej, zgrać to towarzystwo. wyćwiczyć schematy, dawać szanse młodym. To morze się udać. Jest puchar i podium eski…to w zasięgu.

    • Acemont pisze:

      Zamiast niegrającego zupełnie w słabej 1 ligowej Odrze Opole Sobola prędzej ściągną Dawida Kurminowskiego z 2 ligowych rezerw słowackiej Żyliny (2 poziom rozrywek, czyli jak u nas 1 liga), który gra tam regularnie i strzela – 9 bramek i 4 asysty w 12 meczach, 928 minut, dla porównania statystyki Sobola to 6 meczów, 0 bramek, 271 minut. Tak uściślając to Kurminowskiego ściągną na pewno i raczej będzie trenować z pierwszym zespołem jako 3 napastnik. Sobola jeśli wróci to tylko po to by pójść na inne wypożyczenie lub by grać w rezerwach.

      I błagam, „morze”, „Skuraś”, litości…

Dodaj komentarz