Stadion na mecz Śląsk – Lech został zamknięty

Zbliżający się mecz Śląsk Wrocław – Lech Poznań zaplanowany na sobotę, 14 grudnia na godzinę 17:30 odbędzie się bez udziału kibiców obu drużyn. Taką decyzję podjął dziś wojewoda Dolnośląski przychylając się do wniosku policji. Zamknięty stadion Miejski na spotkanie z Kolejorzem jest efektem wydarzeń do których doszło w ostatnią niedzielę.



W miniony weekend mecz Śląsk Wrocław – Legia Warszawa 0:3 w pierwszej połowie został przerwany na kilkanaście minut ze względu na dym z pirotechniki odpalanej w sektorach fanatyków gospodarzy. Dziś o 17:00 we Wrocławiu odbył się briefing prasowy podczas którego miejscowy wojewoda wraz z przedstawicielem policji poinformowali o zamknięciu obiektu na spotkanie z Kolejorzem.

Ostatni pojedynek WKS-u obejrzało ponad 31 tysięcy widzów. Ten zbliżający się z Lechem Poznań mogłoby zobaczyć nawet 20 tysięcy ludzi, lecz po dzisiejszej decyzji na obiekt wejdą tylko m.in. przedstawiciele obu klubów, dziennikarze czy wysłannicy centrali. Kolejorz ma doświadczenie gry przy pustych trybunach. Ostatni raz bez kibiców rywalizował latem zeszłego roku ogrywając Gandzasar Kapan 2:0, Cracovię Kraków 2:0 i Zagłębie Sosnowiec 4:0.

Przypomnijmy, że mecz 19. kolejki PKO Ekstraklasy 2019/2020, WKS Śląsk Wrocław – KKS Lech Poznań odbędzie się w sobotę, 14 grudnia, o godzinie 17:30. Na żywo pokaże go 2 kanał Telewizji Polskiej.



Stadion Śląska podczas ostatniego meczu z Lechem w sierpniu 2018:

null
null
null
null

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarze 32

  1. aaafyrtel pisze:

    pewnikiem będą jakieś odwołania, zmian decyzji – piszę w liczbie mnogiej, bo może być zmiana decyzji, a potem zmiana zmiany decyzji – też nie można wykluczyć… taka przecież jest smutna rzeczywistość mojego kraju…

    jednak w sumie chore to jest… piłka powinna być przede wszystkim dla nas kiboli, a nie dla policji i urzędasów… są potencjalnie ciekawe zawody, zainteresowanie widzów wzrasta, a tu co, urzędasy górą…

  2. Max Gniezno pisze:

    Mecz bez kibiców to mniejsza presja. Chore to wszystko ale na dzień dobry przed pierwszym gwizdkiem wygrywamy 0 1

  3. Sapuaro pisze:

    Jedyny mecz tej kolejki w telewizji i akurat bez kibiców – słabo to będzie wyglądać w TV.

  4. macko9600 pisze:

    Malinowi się nie popisali, a pech chciał że ten mecz planuje pokazać Telewizja Polska.

  5. John pisze:

    Zła wiadomość.
    Mecz przy pustych trybunach, nawet nie przypomina meczu.
    Strasznie ciężko się ogląda,choćby nawet poziom był wysoki.
    Będzie jak ze Stalą, pełno kurwów.

  6. 100h2o pisze:

    Ciekawe jak bedą grali lechici bez „presji trybun” ? Bo pono na treningu idzie im świetnie. A taki mecz bez kibiców ( o ile Malinowych można nazywać kibicami) to taki jakby lepszy trening.

  7. Soku pisze:

    Szybko wypożyczyć Ubiparipa, na ten jeden mecz!
    ;-)

  8. El Companero pisze:

    w sumie dobrze, teraz pojedziemy z Kiepskimi, jest szansa na rewanż za Der Hartową klęskę z ostatniego meczu.

  9. J5 pisze:

    Ciężko ogląda się mecz bez kiboli. Bez względu na wynik. Trochę dymu i po zawodach…

  10. Acemont pisze:

    Bezsens, to już mogli zamknąć trybunę za bramką i dowalić jakąś karę finansową, a nie uprzykrzać życie wszystkim kibicom i widzom oglądającym mecz w tv, który jeszcze będzie transmitowany w TVP… dlatego wciąż mam nadzieję, że Kurski się wkurwi, wykona parę telefonów i wojewoda się opamięta ;)

  11. Acemont pisze:

    Oczywiście oczami wyobraźni już widzę jak w przypadku ewentualnej wygranej Lecha pojawią się głosy, że to tylko przez to, że Śląsk grał bez publiki i było im trudniej… A Piast miał kryzys i w ogóle to pewnie oddał mecz Lechowi w zamian za ten z końca ubiegłego sezonu… A Wisła Płock to już nie ta sama Wisła i ma jeszcze większy kryzys… A ŁKS to co to w ogóle za przeciwnik, są ciency jak barszcz, zaledwie 2:0 z takimi ogórkami?… I z czego ci kibice się cieszą, co ten Lech w ogóle gra, wszystko farci, z takimi zespołami każdy by wygrał, niech zagra z poważnymi drużynami to zobaczymy… I tak dalej.

  12. Mary pisze:

    Nie oglądałam meczu Śląsk Legia. Nie wiem co tam się działo. 10 minut przerwy? Pikuś :) Mecz Lech ŁKS też był przerwany na 10 minut. Czyli co? Z Arką przy pustych trybunach? Bo niby dlaczego Śląsk ma być ukarany a Lech nie? Z trójki widziałam całe boisko, nie wiem czego nie widział Raczkowski. Może ktoś z widzów opowie jaki był przekaz w TV? Tak na moje oko dym poszedł na I trybunę. Tam przecież siedzą dziennikarze, nie wiem jak kamery poustawiane są. Kiedyś bardzo lubiłam race. Bo były z „przekazem”, dodatkiem do oprawy. Teraz to zwykła napierdalanka piromanów.
    Soku masz racje, Ubi niezastąpiony przy pustych trybunach ;)

    • John pisze:

      Na Śląsku zamykają chyba ze względu na wniosek policji.
      Wniosku o zamknięcie stadionu Lecha najwyraźniej nie było.
      To o to chyba chodzi.

    • Acemont pisze:

      Różnica jest zasadnicza. Na Śląsku nie chodziło tylko o zadymienie i brak widoczności przez pewien czas (jak w co drugim meczu eklapy zresztą), ale przede wszystkim o to, że przez dobrych 10 minut kibice z młyna walili petardami i fajerwerkami jak z armat. A jakąś tę tonę (w przybliżeniu) pirotechniki musieli na stadion wnieść i o ile na race często przymykają oko, tak na to już nie mogą.

      • janczar pisze:

        Ogólnie to Śląsk zaorał się sam. Zgłosił wniosek o zamknięcie trybuny na której siedzą ich kibole (sektor B?) taki nasz Kocioł do wojewody. Policja poszła o krok dalej i złożyła wniosek o zamknięcie całego stadionu:)

    • janczar pisze:

      Jak u nas były odpalone race to też nic nie było widać. Dym poszedł na I trybunę i dopiero jak zmienili widok kamery z IV to było widać boisko.

  13. Dula pisze:

    Jak mnie wk..wiają mecze przy pustych trybunach. Kto wymyślił zamykanie stadionów? Mecze dla publiki, bez publiki. Najlepsze, że to nie jest kara tylko stadion nie spełnia norm bezpieczeństwa. Tydzień temu spełniał, za tydzień też będzie spełniał. Policja i ten cały „pan” wojewoda też powinni beknąć, że dopuścili stadion nie spełniający norm bezpieczeństwa. Chory polski kraj.

    • Zlapany na ofsajdzie pisze:

      Zamykanie stadionów owszem, jest chore. Ale jeszcze bardziej chore jest to, co ludzkie bydło robi na stadionach. Nigdy tego nie rozumiem, jak kibice mogą nadymić i spowodować przerwanie meczu?? Czy to oni, czy piłkarze są w centrum wydarzeń? Czemu jak człowiek idzie do kina to nie przychodzi mu do głowy zakłócanie projekcji (po to przyszedł i płacił, żeby oglądać film), a na stadionie panują zwyczaje tak idiotyczne, że ten idiotyzm nawet nijak się dla nikogo nie kalkuluje?! Tracą wszyscy- piłkarze wybijani z rytmu, władze dostające kary, miasto będące odbierane przez ludzi starszych jako „pełne chuliganów” i na koniec normalni kibice nie mogący oglądać meczu. Bo chyba nikt normalny nie powie, że ta oprawa jest fajna/ładna. To kłąb dymu i nic poza tym. Wyobrażacie sobie sytuację, że w Premier League, czy La Liga piłkarze stoją i czekają aż się dym rozniesie, bo goście na trybunach urządzili sobie strzelanie? :)
      P.S.: Piszę ogólnie, bez wnikania, za co tam dokładnie Śląsk dostał karę.

      • aaafyrtel pisze:

        masz dużo racji, ale jednak jej nie masz… przykład z kinem jest chybiony, bo piłka wywołuje innego rodzaju emocje zbiorowe, nawet wojna futbolowa między salwadorem a hondurasem kiedyś była… na meczach w hokeju na lodzie w nhl przeciwne eki okładają się po kalafach aż miło ku uciesze trybun (najlepiej jak wala się bramkarze), ale nikt nie lata z donosem na policję, żeby je ukarać za naruszenie nietykalności cielesnej…

        moje myślenie w tej sprawie jest proste jak struktura cepa, jak nikt nie zginął i nie dostał uszczerbku cielesnego to jest ok! wojewoda i policja niech się odczepi i zajmie się realnymi problemami, bo pełno ich czeka na rozwiązanie!

      • Zlapany na ofsajdzie pisze:

        Tylko widzisz- przykłady celne, ale tam nie cierpi na tym widowisko. Ja wiem, że piłka to emocje, wiem, że dużo osób żyje rywalizacją między klubami. Piłkarze mieliby się trzaskać po gębach? Ok, niech się trzaskają, przebolałbym to. Ustawki kibiców? Dla mnie nie ma żadnego problemu. Jeśli jedni i drudzy mają taką wolę, niech się zbiorą parę godzin przed lub po meczu, wg mnie mogą się naparzać do woli.
        Ale polska liga ma (przynajmniej w zamiarze) gonić czołowe europejskie lig, tak? No to gońmy, ale u nich normą jest to, że kibic przychodząc na stadion interesuje się głównie meczem, a nie tym, żeby odpalać race, układać wielkie oprawy itd. A u nas niedługo dojdzie do tego, że kibic chcący jedynie obejrzeć mecz piłki nożnej na żywo, będzie uznawany za jakiegoś dziwaka. Przynajmniej tak to w praktyce wygląda, skoro pewna grupa ma pełne przyzwolenie na to, żeby to widowisko przerywać (No bo przecież w praktyce ma- to, że od czasu do czasu klub dostanie karę w żaden sposób nie zmienia ich podejścia).

      • aaafyrtel pisze:

        ja bym tego mitycznego zachodu nie fetyszyzowal… choćby dziś czytam, że były zamieszki w paryżu w związku z meczykiem w lm…

  14. leftt pisze:

    Taka jest nasza koncepcja. Od państwa teoretycznego do państwa wirtualnego!

  15. aaafyrtel pisze:

    przeczytałem to dziś na niezalezna.pl:

    jozef.glinski 12.12.2019 07:55

    Liczyłem na to, że jako „normalny kibic” będę mógł pójść na mecz. Jestem przekonany, że wyjaśnienia wojewody są bardzo naciągane wystarczyłoby zamknąć tylko sektor B i po sprawie. Kolejny raz karani są „normalni kibice” którzy między innymi jak ja posiadają karnety. Uważam, że tu we Wrocławiu uprawiana jest polityka, Pan wojewoda i Prezydent wspólnie maja plan walki pokazowej z „narodowcami i kibicami” początek był na marszu niepodległości a to jest kontynuacja działań. Wiele razy na stadionie była pirotechnika, ja sam w wielu komentarzach pisałem o tym, że przy wejściach na stadion jest drobiazgowa kontrola natomiast od strony płatnych parkingów możne wnosić co się chce teraz Pan wojewoda odkrył „Amerykę” w sprawie szczelności i planuje prowadzić badania na ten temat, żenada.

  16. inowroclawianin pisze:

    To zamykanie stadionów, poszczególnych sektorów na stadionach czy zakazy wyjazdowe to chore wymysły różnych władz. I tym razem nam się nie poszczęściło, a chciałem znów się przejechać, spotkać kumpli, pogadać, poczuć wyjazdowy klimat, dopingować Kolejorza. Oczywiście legle znów potraktowali ulgowo i oczywiście nam się musiało oberwać rykoszetem. Ch j im wszystkim w oczy, Ekstraklasie, policji, wojewodzie i leglej oraz zarządowi malinowych!

  17. inowroclawianin pisze:

    Dula, dokładnie, to tylko chore zagrywki różnych władz w walce z kibicami, patriotami.

Dodaj komentarz