Trzecia najlepsza obrona w lidze

Latem defensywa Lecha Poznań po odejściu m.in. Nikoli Vujadinovicia oraz Rafała Janickiego przeszła małą przebudowę. Mimo zmian gra obronna Kolejorza poprawiła się tylko nieznacznie m.in. ze względu na przeciętną jakość nowych piłkarzy, którzy są niewiele lepsi od tych z którymi klub pożegnał się po sezonie 2018/2019.



Mimo wielu uwag kibiców do gry defensywnej Lech Poznań w 23 jesiennych meczach na 2 frontach stracił 20 goli zachowując aż 10 czystych kont w tym 7 w lidze. W rundzie jesiennej PKO Ekstraklasy nasza defensywa wraz z obroną Legii była 3 najlepszą tylną formacją w lidze po Cracovii oraz Pogoni.

Prawi obrońcy:

Od początku sezonu 2019/2020 podstawowym prawym obrońcą Lecha Poznań był Robert Gumny, który grał solidnie, ale bez błysku zaliczając tylko 1 asystę. „Guma” podczas jesieni lepsze mecze przeplatał z gorszymi. Pod koniec rundy wypadł z powodu poważnej kontuzji kolana przez co dziurę na prawej flance defensywy musiał łatać nominalny stoper Lubomir Satka. W kadrze był jeszcze zmiennik wychowanka Kolejorza, Tomasz Cywka. 31-latek otrzymał szansę gry w Rzeszowie. Po 3 minutach musiał jednak opuścić boisko z powodu kolejnej kontuzji przez którą były wiślak jest wyłączony z zajęć do lutego.

Lewi obrońcy:

Na początku sezonu na lewej obronie próbowany był Tymoteusz Puchacz dla którego ta pozycja miała być nominalną. Z czasem „Puszka” powędrował wyżej, na lewą pomoc i m.in. gra z przodu pozwoliła mu zaliczyć niezłe liczby. 20-latek, który jako jedyny oprócz Van der Harta wystąpił we wszystkich 23 meczach na 2 frontach zanotował jesienią 3 gole i 3 asysty (1 w PP) robiąc zauważalne występy. Puchacz był młodzieżowcem na którego można było liczyć, zanotował progres mając mimo wszystko też kilka słabszych meczów. Szczególnie pod koniec jesieni na lewej obronie grał Volodymyr Kostevych. Im Ukrainiec częściej występował tym wyglądał lepiej. Mimo regularnych szans od Dariusza Żurawia za sobą ma co najwyżej solidną rundę bez szału podczas której rozegrał łącznie 19 meczów strzelając 1 gola w Pucharze Polski i notując 2 asysty.

Środkowi obrońcy:

Jesienią jednym z liderów tylnej formacji, aczkolwiek bardziej pod koniec rundy był Thomas Rogne. Norweg od początku sezonu grał regularnie, ale początkowo bez większego błysku. W październiku wypadł ze składu na mecze ekstraklasowe m.in. ze względu na kontuzję wracając do obrony na końcówkę rundy. To właśnie pod koniec jesieni 29-latek prezentował się najlepiej będąc ostoją tylnej formacji Kolejorza. Rogne w 14 jesiennych spotkaniach strzelił 1 gola dającego remis w Szczecinie. Jego podstawowym partnerem na stoperze był Lubomir Satka, który później dołączył do Kolejorza. Reprezentant Słowacji od 5 października grał w każdym meczu Lecha Poznań na 2 frontach prezentując się w nich solidnie, a czasem nawet dobrze zyskując łatkę jedynego letniego udanego transferu. Satka jako prawy obrońca zaliczył pod koniec rundy 1 asystę i 1 gola.

Dużym rozczarowaniem jesienią była postawa kupionego latem za około 500 tysięcy euro z wicemistrza Serbii, Djordje Crnomarkovicia. 26-latek początkowo grał regularnie i nawet przyzwoicie. Z czasem było coraz gorzej aż po 13. kolejce Serb definitywnie stracił miejsce w składzie. Do jedenastki wrócił dopiero w grudniu na mecz w Boguchwale notując jeszcze występ w miniony czwartek ze względu na brak Rogne. Jesienią Crnomarković na 2 frontach rozegrał 15 spotkań w których zobaczy aż 7 żółtych kartek i przez 2 czerwone kartki przedwcześnie musiał opuszczać boisko. „Czarny” jesienią na pewno nie był lepszy od Nikoli Vujadinovicia. Lepsze mecze z gorszymi przeplatał Tomasz Dejewski mający być pierwotnie transferem do rezerw. 25-latek zadebiutował w Gdańsku grając w 8, 9 i 10. kolejce. Po koniec rundy „Deja” skorzystał na kontuzji „Gumy”, przesunięciu Satki i słabej formie Crnomarkovicia tworząc w końcówce jesieni duet stoperów z Rogne. W 10 meczach na 2 frontach zaliczył 10 spotkań zdobywając bramkę w Boguchwale.



2. Robert Gumny
Mecze w lidze: 16
Mecze w PP: 2
Mecze ogółem: 18
Czas gry: 1591 (1415 w lidze)
Żółte kartki: 5 (1 w PP)
Czerwone kartki: 0
Gole: 0
Asysty: 1

4. Thomas Rogne
Mecze w lidze: 13
Mecze w PP: 1
Mecze ogółem: 14
Czas gry: 1160 (1070 w lidze)
Żółte kartki: 2
Czerwone kartki: 0
Gole: 1
Asysty: 0

5. Djordje Crnomarković
Mecze w lidze: 13
Mecze w PP: 2
Mecze ogółem: 15
Czas gry: 1346 (1166 w lidze)
Żółte kartki: 7 (1 w PP)
Czerwone kartki: 2
Gole: 0
Asysty: 0

13. Tomasz Dejewski
Mecze w lidze: 8
Mecze w PP: 2
Mecze ogółem: 10
Czas gry: 698 (518 w lidze)
Żółte kartki: 0
Czerwone kartki: 0
Gole: 1 (w PP)
Asysty: 0

19. Tomasz Cywka
Mecze w lidze: 0
Mecze w PP: 1
Mecze ogółem: 1
Czas gry: 3
Żółte kartki: 0
Czerwone kartki: 0
Gole: 0
Asysty: 0

22. Volodymyr Kostevych
Mecze w lidze: 17
Mecze w PP: 2
Mecze ogółem: 19
Czas gry: 1581 (1401 w lidze)
Żółte kartki: 2
Czerwone kartki: 0
Gole: 1 (w PP)
Asysty: 2

27. Tymoteusz Puchacz
Mecze w lidze: 20
Mecze w PP: 3
Mecze ogółem: 23
Czas gry: 1572 (1374 w lidze)
Żółte kartki: 3
Czerwone kartki: 0
Gole: 3
Asysty: 3 (1 w PP)

37. Lubomir Satka
Mecze w lidze: 14
Mecze w PP: 2
Mecze ogółem: 16
Czas gry: 1373 (1260 w lidze)
Żółte kartki: 0
Czerwone kartki: 0
Gole: 1
Asysty: 1

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarze 2

  1. John pisze:

    3 najlepsza defensywa, 2 najlepsza ofensywa, tylko punktów kilku brakuje zdecydowanie.
    Zdecydowały indywidualne błędy i brak skuteczności.
    Teraz odbiór jest taki, że jest co najwyżej przeciętnie,inny być nie może.
    A gdyby tak dopisać przynajmniej 4 punkty, za ostatni mecz z Arką czy Koroną gdzie Lech był zdecydowanie lepszy,wtedy można by uznać, że jak na Lecha jest bardzo dobrze.
    Tylko 4 punkty a jaką robią różnicę.
    W liczbach nie wygląda to źle a problemów w defensywie nie brakowało.
    Satka jest wzmocnieniem, jednak reprezentant swojego kraju, w parze z Rogne jak się zagrali, zaczęli ogarniać, z konieczności dał radę na PO,z Arką zagrał bardzo dobrze.
    Jest nadzieja,że nie będzie źle, nawet Dejewskiego ocenił bym na plus.
    Nie miałem w stosunku do niego żadnych oczekiwań, nie spodziewałem się, że będzie grał, można powiedzieć, że sobie poradził.
    Wbrew pozorom większe problemy Lech miał na bokach obrony nawet z Gumnym, skrzydłowi mieli dużo miejsca i czasu żeby spokojnie dosrodkować,Kostevych z Gumnym grają bardzo ofensywnie ale mieli problemy z powrotem do obrony, brakowało asekuracji.

    Cywka???;-)))
    Dla jaj chyba wstawiony, to tak jakby oceniać bramkarzy,gdzie 2 nie grało.
    Tę minutę Cywki w lidze…..Minuta ciszy.

Dodaj komentarz