Na chłodno: Nic śmiesznego

Cykl „Na chłodno” to najpopularniejsza seria artykułów na KKSLECH.com publikowanych średnio co 7 dni przeważnie na początku każdego tygodnia. „Na chłodno” to nasze chłodne, szczere i obiektywne spojrzenie na Lecha Poznań. Informacje z klubu, ciekawostki, oceny, spostrzeżenia, opinie. Wszystko od kibiców do kibiców.

Kończy się powoli pierwszy miesiąc 2020 roku, mamy już 28 stycznia, zbliża się piłkarska wiosna, a tymczasem Lech Poznań zachowuje się jakby był 28 grudnia. W klubie koncertowo przespano zimę, zimowe przygotowania, okres transferowy, zmarnowano czas na budowę drużyny, na jej zgranie, dosłownie wku*wiono kibiców biorąc się dopiero teraz za rzeczy, które już dawno powinny zostać zrealizowane.

Już tylko 11 dni przed startem wiosny 2020 w Lechu Poznań panuje większy burdel niż 12 miesięcy temu, kiedy Adam Nawałka zawalił zimowe przygotowania. Teraz cała nadzieja na wyprostowanie sytuacji jest właśnie w trenerze Dariuszu Żurawiu muszącym radzić sobie w ekstremalnych warunkach. Szkoleniowiec Kolejorza jest ostatnio w cieniu innych problemów nękających klub z jego własnej winy. Lech Poznań sam stwarza sobie problemy pogrążając się w bezmyślności i niekompetencji z której władze słyną od lat.



Fatalny pomysł, jeszcze gorsze wykonanie

Przed sparingami Lech podjął zaskakującą decyzję, która z miejsca spotkała się z ogromną krytyką kibiców we wszystkich możliwych miejscach. Klub postanowił przenieść transmisje z meczów sparingowych ze sprawdzonego i ogólnodostępnego YouTube na inny player dostępny w dodatku po zalogowaniu. Klub w bezczelny sposób zmusił kibiców do rejestracji w programie „Lechici”, którzy dopiero mając konto mogli śledzić na żywo dwa dotychczasowe sparingi Kolejorza. Ze względu na sytuację panującą od miesięcy wokół klubu wielu dało sobie spokój z oglądaniem tych spotkań. Ci, którzy zdecydowali się śledzić Lecha mogli za to przed komputerem dostać szału. Transmisja już z meczu z Astrą Giurgiu co chwilę się zacinała. Jeszcze gorzej było w minioną sobotę, gdy zamiast transmisji z towarzyskiej potyczki poznaniaków dało się zobaczyć tylko pokaz slajdów niczym w Power Poincie. Na szczęście profesjonalną transmisję z meczu Lech – Szachtar przeprowadzali jeszcze Ukraińcy, w internecie był dostępny darmowy stream, dlatego wielu chętnych kibiców mogło w spokoju obejrzeć sobotnie spotkanie, bez konieczności rejestracji i nerwów widząc wcześniej kolejną niedziałającą rzecz wymyśloną przez osoby tworzące tymczasowo Lecha Poznań.

Sam klub pogubił się z całą akcją sprawiając wrażenie jakby nie bardzo wiedział w jaki sposób wycofać się z kolejnego nietrafionego pomysłu a także przeprosić jeszcze bardziej wściekłych kibiców. W weekend zamknął dostęp do wywiadu z Filipem Marchwińskim, później odblokował już dostęp od kolejnych wywiadów z innymi zawodnikami. Uczestnicy programu „Lechici” poza sparingami mieli jeszcze mieć dostęp do ekskluzywnych materiałów z Belek, których o dziwo nie było. Wszystkie filmiki w tym kulisy wrzucano na YouTube, a przez cały obóz internauci po zalogowaniu mogli obejrzeć raptem 30 minut jednego poniedziałkowego treningu. Technologicznie przeniesienie transmisji sparingów z YouTube na inny player dostępny po przymusowym zalogowaniu okazało się porażką tak jak sam pomysł zamykania części materiałów z którego na dodatek Lech Poznań wycofał się jeszcze w trakcie zgrupowania. Na razie oficjalnie nikt nie przyznał się do błędu oraz nie przeprosił kibiców, których cała sytuacja w ostatnich dniach tylko mocniej dobiła. Klub zamiast otwierać się na kibiców, zachęcać ich do korzystania z materiałów na temat Kolejorza, w perfidny sposób zmusił ich do dołączenia do programu „Lechici”, żeby na innym playerze można było oglądać zacinające się transmisje.

Naj, naj, naj gorzej i najkrócej

Działania Lecha Poznań tej zimy to przykład niekompetencji i nieudolności w jednym. Ze względów oszczędnościowych tegoroczny zimowy obóz Belek potrwa 3 dni krócej niż ten zeszłoroczny i zakończy się już jutro. W tym roku Kolejorz w Turcji trenował przez raptem 9 pełnych dni. Zgrupowanie Lecha jest oczywiście najkrótszym obozem w całej lidze a w dodatku przez tylko 19 zdrowych graczy z pola trzeba było odwołać sparing z Vozdovacem Belgrad. Co to oznacza? Mianowicie Lech przed startem wiosny rozegra w sumie tylko 3 mecze towarzyskie co jest oczywiście najgorszym wynikiem w lidze (są ligowcy, którzy zaliczyli już po 6 sparingów). Nasz zespół to na razie jedyna ekipa z Ekstraklasy, która w zimowym sparingu nie zdobyła gola. Aż nie chce się wierzyć, że to co jest tutaj napisane to najprawdziwsza prawda. To wszystko dzieje się na naszych oczach, w rzekomo profesjonalnie zarządzanym polskim klubie mającym podobno pucharowe aspiracje.



Ostry medialny dzień

W poniedziałek, 27 stycznia Lech Poznań był bardzo aktywny. Już od samego rana zaczęły wychodzić informacje od dziennikarzy będących na miejscu w Belek jak to mocno klub pracuje nad transferami i kogo to chce ściągnąć. Pojawiły się nawet nazwiska, których nigdy wcześniej nie zdradzano. Pojawiły się też zapewnienia o 2-3 transferach, Piotr Rutkowski przypomniał kibicom o otwarciu zimowego okienka 1 lutego zapominając ewidentnie o terminarzu w tym o meczu 8 lutego a Tomasz Rząsa stwierdził jakoby cała kwota 500 tysięcy euro miała pójść na nowych zawodników. Dalszy komentarz chyba jest zbędny. Wiceprezes zachowuje się jakby znów sobie kpił, natomiast za kwotę 500 tysięcy euro w dzisiejszych czasach można co najwyżej sprowadzić kogoś pokroju Muhara, wypożyczyć za półdarmo rezerwowego europejskiego średniaka lub sięgnąć po nieprzygotowanego piłkarza z tzw. wolnego transferu, którego nikt wcześniej nie chciał.

Po informacjach dotyczących tego, jak to prężnie Lech działa na rynku transferowym pracując w pocie czoła nad 2 piłkarzami przyszła pora na inne wiadomości. Skoro już w mediach Lech „zaczął przeprowadzać transfery” można było podać info o uruchomieniu sprzedaży biletów na mecz z Rakowem oraz poinformować o otwarciu zapisów na spotkanie z zarządem 2 lutego. Poniedziałek był w klubie ostrym medialnym dniem, który w realu niewiele zmienił. Nawet na konkrety transferowe jest już bowiem za późno, sparingi się skończyły, obóz dobiega końca, czas na transfery w tym na zgranie kadry przed rundą wiosenną skończył się kilkanaście dni temu. Teraz 2 transfery nieprzygotowanych zawodników potrzebujących czasu na aklimatyzację nic nie dadzą skoro w rzeczywistości Lech Poznań potrzebuje 4 nowych piłkarzy i to na wczoraj. Lech marnymi, komicznymi wręcz działaniami nie potrafił nikogo przekonać będąc najbardziej biernym klubem na rynku transferowym w całej lidze. Kolejorz to jedyny klub obok Korony w Ekstraklasie, który tej zimy nikogo jeszcze nie sprowadził!

Nic śmiesznego

W tym co się teraz dzieje w Lechu i wokół niego nie ma nic śmiesznego. Kibicom Lecha Poznań do śmiechu nie jest, nie było i nie będzie. Ludzie zarządzający Kolejorzem już dawno stracili resztki zaufania. Teraz z każdym kolejnym miesiącem wpadając w coraz to większe bagno nie potrafią z niego wyjść podejmując całą masę nieprzemyślanych i złych decyzji na dosłownie wszystkich polach. Z Bułgarskiej śmierdzi amatorką na kilometr, Lech Poznań leży od organizacji obozu, przez budowę kadry (25 zawodników, 23 zdrowych, 4 bramkarzy, 15 młodzieżowców), transfery, medialne działania na pomysłach marketingowych przeciw kibicom kończąc. Zarząd i podległe mu osoby wystawiając Kolejorza na śmieszność sprawiają wrażenie jakby zupełnie nie zdawali sobie sprawy z konsekwencji swoich czynów. Jaka jest atmosfera każdy widzi. Jaka będzie frekwencja 8 lutego wkrótce każdy zobaczy. Wkrótce wszyscy zobaczymy również, jak Lech będzie wyglądał wiosną podczas której od 8 lutego do 17 maja rozegra 18-20 spotkań w zależności od rozstrzygnięć w Pucharze Polski. Runda wiosenna 2020 podczas której Kolejorz zaliczy aż kilka meczów w trakcie tygodnia to realnie ostatni czas nawet w ciągu najbliższych paru lat, kiedy będzie dało się coś zdobyć. Zima została niestety przespana na wszystkich polach, nie zrobiono nic, żeby naprawić stare błędy choćby z poprzednich okienek a na domiar złego popełniono kolejne.

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarze 34

  1. Pawelinho pisze:

    W zasadzie można to skwitować w następującym stylu czyli: amatorszczyzny w połączeniu z minimalizmem ciąg dalszy w wykonaniu piotra „nieudacznika” rutkowskiego, który czego się w Lechu nie dotknie to spartoli. Chciałoby się napisać „kończ waść wstydu oszczędź”, ale zaraz ten oderwany od rzeczywistość człowiek zwołałby konferencje, w której zacząłby się odgrażać jak to on się k… nie podda dodając inne dyrdymały. Smutne ale prawdziwe, a prawda jest taka, że to od kiedy młody rutek jest w Lech to z roku na rok jest coraz gorzej z tym klubem. Najsmutniejsze w tym wszystkim jest to, że lepiej nie będzie.

    Ot plan 2020 działa pełną parą.

  2. Pawel1972 pisze:

    I dobrze, każdy dzień tego burdelu przybliża nas do wyswobodzenia z rąk zamojskich okupantów.

  3. kibol z IV pisze:

    Cyrk…burdel….kłamstwo.
    Oto do czego doprowadzili ten klub dwa nieudolne klauny. Za chwilę akcja ” Pierwszy gwizdek” Wiara totalny bojkot tego …kabaretu. Totalny olew ! Pokażmy tym ludziom , że błazen nie będzie robił z nas błaznów ! Totalna kpina z kibiców …nakazująca im oglądanie sparingów i wywiadów …przez logowanie się do jakiegoś programu !!! Kurwa co to jest ???
    Kim są ci ludzie traktujący Nas w ten sposób ??? !!! Kim jest prezes …(kibic widzewa)…który na oficjalnej stronie Lecha Poznań nakazuje mi rejestrować się do absurdalnego programu by oglądać SPARING i WYWIAD ???!!! Ile meczy Lecha obejrzał w życiu na żywo , na ilu był wyjazdach , ile razy bronił barw tego klubu …by cokolwiek mi sugerować , nakazywać , wymuszać ???!!!
    To co dzieje się w tym klubie nie mieści się w głowie ! Każdy kto mysli logicznie nie dostrzega w tym wszystkim żadnej logiki…bo tej logiki po prostu nie ma !!!
    Powtarzałem , powtarzam i powtarzać będę do skutku !!!
    BOJKOT TEGO ZARZĄDU !!!
    Zero logowania do jakiegoś komicznego programu !!!
    Zero ludzi na kuriozalnym „pierwszym gwizdku” !!!
    Zero ludzi na stadionie… !!!
    Tylko w ten sposób wygra …LECH !!!

    Każdy pozytywny odzew na jakiekolwiek poczynania zarządu ja osobiście odbieram w tym momencie jako sabotaż i działanie na szkodę klubu któremu kibicujemy. To co oni odpierdalają z Lechem woła o pomstę do nieba !!!

    BOJKOT TEGO ZARZĄDU NA WSZELKICH MOŻLIWYCH FRONTACH !!!
    Bojkot wszystkich …tych którym zależy na dobru KKS LECH POZNAŃ !!!

    • Soku pisze:

      Wiesz, na czym się ostatnio łapię? Że jak zbliża się data meczu i ktoś porusza temat „a może”… to nagle znajduje się tysiąc potencjalnych wymówek, zła pogoda, ciekawy film w pudle, otwierają nową knajpę w okolicy, albo – zamiast wywalać siano na bilety, można włożyć je do skarpety.

      Kiedyś było inaczej. Człowiek kombinował, żeby tak sobie poustawiać grafik w robocie, żeby ruszyć cztery litery i wspierać naszych. Teraz odczuwa się coraz większe znużenie klubem, w którym najmniej do powiedzenia ma… kibic.

  4. arek z Debca pisze:

    Na miejscu juniora i Widzewiaka zacząłbym popuszczać w gacie. Utrzymanie w lidze wcale nie będzie takie pewne w obecnej sytuacji. Dopóki są w ekstraklasie to zawsze jakaś gotówka jest bez względu na ich idiotyczne wymysły, poczynania i konsewencje tego. Na ich pocieszenie przemawia fakt, że cała liga jest beznadziejna i tak beznadziejny Lech nawet grając juniorami może się utrzymać na powierzchni w tym ogólnym szambie.

  5. J5 pisze:

    Ja dałem sobie spokój z oglądaniem sparingów tych amatorów, rezerwując resztkę moich nerwów i cierpliwości na rundę wiosenną, bo wiem że wytrzymać to w tym sezonie będzie wyjątkowo ciężko. Ten artykuł Redakcjo świetnie podsumowuje to o czym od miesięcy wszyscy razem pisaliśmy. Podsumowuje gnój i bagno panujące w tym klubie, głupotę, minimalizm i niekompetencje władz.
    Ja nie pokładam w trenerze aż takich nadziei pamiętając o tym że latem Lech skończył się gdzieś mniej więcej po trzecim meczu, a formę złapał dopiero po listopadowej przerwie na kadrę, popełniając masę błędów, zrażając ostatecznie Amarala do gry w Lechu, nie do końca zresztą panując nad drużyną. W tym stylu pracy drużyna pewnie złapie coś co nieśmiało można by nazwać formą gdzieś w okolicach maja.
    O spóźnionych transferach pisałem już półtora tygodnia temu, i znając zarząd nikt już do Lecha zimą nie przyjdzie a jakaś resztka naiwnych kibiców, o ile jeszcze wogóle tacy są, zostanie poinformowana o letniej kolejnej rewolucji i ofensywie transferowej po sprzedaży Jóźwiaka. A ja nie zdziwiłbym się jeśli Jóźwiak nie zostalby sprzedany już teraz, przed samym końcem okienka transferowego.
    Po tym co stało się zimą spodziewam się dramatycznej walki o utrzymanie, z niekoniecznie optymistycznym zakończeniem. O Pucharze Polski już można zapomnieć, i mam nadzieję że będzie to początek końca wronieckiej szajki w Lechu. Niech to się już wreszcie skończy…

  6. 07 pisze:

    Możecie być wściekli , a dla mnie jest to tylko kontynuacja tego co robili wcześniej, z tym , że wcześniej byli rozpędzeni i mieli trochę grosza na koncie, a teraz nie. Jacek Rutkowski oddał Lecha dzieciom i Piotrek ( amotor) nadal będzie udowadniał , że z Karolem na piłce się zna. Słuchając tego co mówi Nawrot można dojść do wniosku, że zespół najgorsze ma za sobą i świetlaną przyszłość przed sobą…. bo 3/4 kadry stanowią juniorzy za których Piotrek skasuje x tyś. euro. Fajnie, ale chyba prezes zapomniał, że na pozycji nr 10 będzie biegał nieopierzony 18-latek. Ja z tego bym się cieszył gdybym widział obok niego kilku doświadczonych graczy podobnie jak to było z R. Lewandowskim w 2009 roku, ale teraz Marchwiński będzie współpracował z rówieśnikiem Kamińskim i nieco starszym Jóźwiakiem i Puchaczem. Mało tego ja bym się nawet z tego cieszył, że juniorzy grają podstawie gdybym widział ich w Poznaniu jeszcze z 4-5 lat i na bank ten zespół by robił postępy…ale za dwa lata może żadnego z nich już nie być…. ba moim zdaniem w 2022 nie będzie ani jednego z nich w Lechu.
    Generalnie pomysł z młodzieżą jest dobry, ale ja mam wrażenie, że Piotrek podczas z rozmów osobami które na piłce się znają trochę bardziej nie za bardzo rozumie , a tym bardziej potrafi wcielić ich rady w życie…… numer z pozycją nr 10 najlepszym przykładem – Amarala wypożycza, a po 2 tygodniach sprzedaje Jevticia i gra Marchwińskim w podstawie….. brawo TY.

  7. Ostu pisze:

    Od jakiegoś czasu ograniczam komentowanie tego co się dzieje w Lechu nie z powodu bojkotu czy też że „mi się nie chce…”
    Ponad rok temu – przy okazji kolejnej analizy finansowo – organizacyjnej – doszedłem do oczywistych wniosków, które niektórzy odebrali jako czarnowidztwo albo „mówienie w ogólnym trendzie…”
    A to były profesjonalne wnioski z „zawodowej” oceny…
    Nie będę przypominał tych wniosków – każdy zainteresowany może sobie dotrzeć do historii – ale jak dotąd obserwuję jak punkt po punkcie „wypełniają się treścią” te moje „przepowiednie”…
    No więc sobie spokojnie CZEKAM na rozwój sytuacji – mam nieukrywaną satysfakcję że się nie pomyliłem w swym logicznym myśleniu – i nie boję się o przyszłość…
    Bo bać to się można tylko nieznanego….
    Przypomnę jednakze jeden z wniosków – ten sezon będzie sezonem upadku dotychczasowych „potęg” tej ligi, znowu będzie „niespodziewany” majster a liga już NIGDY nie będzie taka sama…
    I wiedząc to co wiem, czekając na spodziewany rozwój wypadków, pomyślałem – co już opisywałem – że Młodzi niejako wbrew zarządowi mogą osiągnąć sukces jednostkowy…
    zarządzik działa tak jakby chciał zniszczyć klub…. A więc osiągając jakiś Sukces młodzi udowodnią że zarządzik nawet tego nie potrafi…
    Czekam więc sobie – z tym przewrotnym przeświadczeniem – na dalszy rozwój sytuacji…
    Na NOWEGO właściciela…
    A tak swoją drogą to warto spojrzeć na naszą SYTUACJĘ i porównać ją z białą, która bierze każdego kto chciałby u nich grać – bo nie ma kasy i grozi bankructwo – a pewnie obietnica jest taka że im zapłacą – nawet z premią – jak utrzymają się w lidze i będą mieli prawo do kasy z TV…
    Jeśli tak głębiej się przyjrzeć to nic Nas nie różni – białą ma TYLKO większe długi…
    A Piotruś przez ten właśnie przykład widzi, że jego działanie może doprowadzić TYLKO do tego, że będzie miał więcej długów…
    Oszczędzanie w tej sytuacji NIC nie da…
    I CZEKAM czy szybciej Młodzi zdążą się rozwinąć czy klub zdąży upaść i/lub zmienić właściciela…
    Od soboty TYLKO tydzień i będzie pierwszy mecz – WYTRZYMAMY…

  8. KONIN84 pisze:

    Mogą mówić co chcą, ale ta runda ich mocno zweryfikuje.

  9. Al pisze:

    To wszystko wina właściciela dał kibicom nadzieję na Puchary i Majstra. Gdy Lech był biedny miał oddanych kibiców. Czy Lech nie może mieć takich właścicieli i zarządu a co za tym idzie wyników jak najlepsze kluby w Polsce. Biednego właściciela każdy by zrozumiał współczuł by mu a taki bogaty to cham nieudacznik i sknera. Tyle obelg spada na niego a ten gbur nic sobie z tego nie robi, inni właściciele po takim czymś sypnęliby kasą a ten nie. Tyle jest właścicieli klubów w Polsce z których należy brać przykład jak się prowadzi profesjonalny klub. Na piłce nożnej w Polsce robi się złoty interes szczególnie gdy klub posiada atrakcyjne tereny do sprzedania. Bojkot był zbyt słaby, podobno stać ich jeszcze na jakiś tam piłkarzy, choć z odrzutu ale jednak. Światełko w tunelu jednak widać, wiele klubów przebija nasze oferty a to już cieszy, powoli ale staczamy się. Nie kupować biletów, gadżetów, koszulek itp… Plujcie na właściciela i zniechęcajcie go. Zapomniał bym o najważniejszym psujcie atmosferę domagajcie się wzmocnień krytykujcie wszystko jak leci. Będziemy mieć Lecha jak za dawnych biednych a zarazem radosnych czasów. Amen.

    • Jacek_komentuje pisze:

      Czyli wszystko to wina kibiców, a właściciel to Pan Dobrodziej. Rączki całuję Szanownemu Panu Piotrowi i upraszam o łaskę jak najdłuższych rządów w klubie, choćby i w dolnej połówce tabeli.

      Aha.

      • Al pisze:

        Nigdy nie twierdziłem że jest dobrze. Zawsze pragnąłem więcej i lepiej. Właściciela też zmieniłbym na lepszego. Lech a w szczególności piłkarze i trener potrzebują naszego wsparcia. Bez nas będzie jeszcze gorzej. Żyjemy w określonych warunkach w Polsce tu i teraz. Zgoda buduje. Moim wpisem chciałem uzmysłowić że scenariusz może być inny od zamierzonego. Wszyscy chcieliby być piękni i bogaci ale tylko niektórym to się udaje. To samo jest z kibicami. Wszyscy wiedzą co zrobić by Lech osiągał sukcesy. Tylko nikogo nie stać lub nie opłaca się mu go kupić .

      • Jacek_komentuje pisze:

        @Al
        Mnie jest w gruncie rzeczy wszystko jedno, kto jest właścicielem Lecha. Pod jednym warunkiem: że będzie mu zależało na tym, aby ten klub był czołowym klubem w Polsce, a w dalszej perspektywie liczącym się w również w Europie. Ale zależało NAPRAWDĘ, tzn: że takie będzie miał rzeczywiste cele, temu podporządkuje dobór ludzi i alokację środków. Dziś tego nie widzę.

        I od razu dodam: pieniądze są tu ważne, ale przykłady kilku klubów w Polsce i Europie (choćby za naszą południową granicą) pokazują, że znacznie ważniejsze jest kto i jak je wydaje.

        A obwinianie kibiców o to, że są współwinni, uważam za idiotyzm lub prowokację. Cierpliwość kibiców trwa(ła) zdecydowanie za długo.

    • Al pisze:

      Zapomniałem o naszych wychowankach których w kadrze Lecha jest sporo. Jak bardzo uwielbiają taką atmosferę, to ich uskrzydla.

      • bombardier pisze:

        O jakiej atmosferze mówisz?
        Idę o zakład, że gdyby mogli to na dzień dzisiejszy WSZYSCY wychowankowie Lecha
        wzięli by nogi za pas z B17!
        Nie robią tego – są związani umowami. Ale żyją wśród nas i doskonale wiedzą jaka jest
        OPINIA o Lechu.

      • Al pisze:

        Zgadzam się z Tobą. To była ironia.

    • endrjiu pisze:

      Przynajmniej Lech był Lechem Poznań za tych czasów a nie wronkowcem pospolitym. Za Lechem Poznań tęsknie. Dziękuje za uwagę. Amen.

    • leftt pisze:

      Problem jest taki, że większość kibiców nie wierzy w dobre intencje właściciela. Tu nie mamy sytuacji, że zarząd i właściciel się starają ale nie wychodzi. W tym klubie zostały popełnione wszystkie możliwe błędy i jeszcze kilka niemożliwych. W dodatku nie są wyciągane żadne wnioski, błędy się powtarzają. Czyli pewnie właścicielowi zależy na czym innym niż kibicom. Dlatego też kibice zagłosowali nogami. Ten klub to coraz mniej ich bajka.

    • Pawel1972 pisze:

      Al
      >piłkarze i trener potrzebują naszego wsparcia<

      Kupujta karnety. W dziale marketingu chyba debile pracują skoro, że ktoś się nabierze na takie idiotyczne zagrywki.

  10. wagon pisze:

    liga wszystko zweryfikuje, Żuraw to chyba dobry trener gdyby miał w składzie jeszcze dwóch takich jak Tiba …
    jeden pozytyw jest taki, że nikt w panice nie kontraktował zimą żadnych dziwnych piłkarzy,

  11. sabastek81 pisze:

    Ja coraz mocniej chciałbym żeby bańka medialna która jeszcze jest – je**a. Rutki może wtedy same odejdą i pojawi się ktoś sensowny lub będziemy biednym klubem ale wtedy zostaną ci którzy naprawdę maja Lecha w sercu.
    Ja osobiście nigdy nie byłem tak zły na to co sie dzieje a ta złość przechodzi w obojętność.

  12. Tadeo pisze:

    Złodzieje, kłamcy, oszuści , śmiecia, które wiatr przyniósł do Poznania.Taczki pod stadion i niech wracają tam skąd przyszli.Trzeba być chorym na umyśle żeby doprowadzić swoimi decyzjami , klub jakim jest Lech Poznań, do takiego stanu.

  13. WybrzezeKlatkiSchodowej pisze:

    kolejny cały akapit o tym co zostało juz napisane, skomentowane, a zarząd został zhjetowany na wszystkie możliwe sposoby tzn. transmisje sparingów i program Lechici… ile można klepać o tym samy? jak nie macie o czym pisać to pomincie jeden artykuł, w kółko ból dupy. Przyjdzie liga to zweryfikuje zespół, anie żadne programy, rejestracje, wodotryski

  14. Rafik pisze:

    To nie będzie Puchau i Mistrzostwa?

  15. Pawel68 pisze:

    Redakcja wszystko opisała co się dzieje…Jesteśmy gdzie jesteśmy…i lepiej nie będzie?Jak przyjdą kontuzje to bramkarze będą w polu grać…

  16. inowroclawianin pisze:

    Kolejna zima przespana przez Piotrusia. Do tego kolejne cyrki organizacyjne. U nich dziadostwa nigdy za wiele jak widać. Lubią to suki. No szkoda gadać. Niech już po prostu sprzedadzą najdroższych zawodników i Lecha, byle w lepsze ręce. Trudno to wszystko wytrzymać. Transferów na bank nie będzie w tym okienku. Sam Gargamel mówił, że dopóki Jóźwiaka nie sprzedadzą to transferów nie będzie. Na razie wiadomo, że Czerwiński latem będzie u nas. To będzie bardzo ch..owa wiosna z kiepską grą i z jeszcze gorszymi wynikami, tak coś czuję. Miejsce w pierwszej 8 jest realne, ale może być też np. 9. Żadnego PP nie będzie, ani awansu do eliminacji.

  17. babol pisze:

    Co to za różnica kto przyjdzie? Przecież to przedłużanie agonii. Dobrze wiemy, że plan jest taki, żeby spieniężyć wszystko co ma jakąkolwiek wartość! Oni nie mają wizji, planu na przyszłość. Nie potrafią zaplanować przyszłości na kilka lat do przodu i się tego trzymać, a nie zmieniać strategię co pół roku. Jedyne co wyszło Rutkom to szkolenie młodzieży, najlepsza w Polsce. Pytanie co z tego, jak Kolejorz nic z tego nie ma. Góra 2-3 chłopaków w podstawie, a obok nich przeciętniacy. Od kogo mają się uczyć? Od wchodzących dzieciaków, od obrażonych i słusznie piłkarzy typu Amaral, Tiba czy Gytkjaer, których oszukano. Zakupiono ich w celu walki o MP, by grali przynajmniej w LE w fazie grupowej. Niestety co pół roku byliśmy świadkami cyrku na rynku transferowym. Apogeum przeżyliśmy w maju 2018 roku. Gdzie to zarząd koncertowo spieprzył wszystko! Winne są władze klubu, piłkarze czy trenerzy się zmieniają. Były i problemy z zawodnikami, ale to władze klubu za to odpowiadają. To jest ich klub, a nie własność kilku wyrobników, którym coś się nie podoba. Jesteśmy amatorskim klubem, przynajmniej w taki sposób jest zarządzany, to nie dziwne, że ludzie widzący tę słabość to wykorzystują. W normalnym klubie takie osoby zostały by odstrzelone lub postawione do pionu. Tutaj latami poklepywano po plecach tylu asiorów, że głowa boli. Tak jak powiedział kibol i inni. Nie przychodźcie na stadion. Nic nie zmieni czy przyjdzie was 10-20 czy 30 tysięcy. Nabijacie wyłącznie kasę ludziom z zarządu. W poprzednich latach przychodziliśmy tłumnie. Kto pamięta średnią frekwencję na poziomie 20-22 tys. niech sobie uświadomi skalę absurdu. Było nas na stadionie wielu, otrzymywaliśmy tę samą śpiewkę. Niech was nie zmyli mityczne zadłużenie, zaciskanie pasa. To wina zarządu! Jak sobie pościelisz tak się wyśpisz.

  18. Erwin pisze:

    Kolejny raz pokazali, jak bardzo mają gdzieś sukces sportowy, a jak bardzo liczy się tylko promocja młodych i kasa, mamy szczęście w losowaniach PP i nie chcemy tego wykorzystać, trofeum które można mieć na wyciągnięcie ręki, żeby choć trochę poprawić nastroje wśród kibiców. W lidze jesteśmy tuż za podium, gdzie w razie porażki w PP można choćby awansować do pucharów i tego też nie wykorzystamy, zamiast choć raz naprawdę solidnie wzmocnić się doświadczonymi piłkarzami i ugrać coś w końcu, bo nie wiadomo kiedy nadejdzie kolejna szansa, to nie i chuj, oddajemy Amarala i Jevtica na Dzień dobry. Gracze których byśmy pozyskali, mieliby dłuższe kontrakty i byli tymi doświadczonymi i zgranymi z młodzieżą w następnym sezonie wobec odejścia dopiero latem Jevticia czy Gytkjaera, wtedy sprzedajmy dalej Józia i kogo tam by chcieli i budujmy nowy zespół już z 3 doświadczonymi i zgranymi piłkarzami pozyskanymi już tej zimy i mamy np. w gablocie zdobyty PP czy chociażby gramy w pucharach, ale po co ? Lepiej opierdolić darko za 500 koła, bo zaraz odejdzie za free, wypożyczyć Amarala, żeby młodym nie blokował i zszedł z pensji i podpisać Alana, żeby kibice widzieli jakie robimy transfery, ale po cholere go wykupić i wysłać z drużyną do Turcji(mamy przecież tylu PO), za pół roku będzie za darmo, ciekaw jestem tylko kogo w końcu zakontraktują o czym mówił trener, bo przecież ma ktoś przyjść, już się boje kto, ale szkoda tylko, że już po przygotowaniach do rundy wiosennej.

  19. smigol pisze:

    Cały Lech stał się już tak przewidywalny… Tutaj nic się nie zmieni…

Dodaj komentarz