Nie wiadomo czego się spodziewać

Specyficzny, krótki zimowy okres przygotowawczy Lecha Poznań do rundy wiosennej 2020 nie odpowiedział na wiele pytań. 8 dni przed pierwszym oficjalnym spotkaniem Kolejorza 8 lutego 2020 roku wiadomo jedynie, jak mniej więcej będzie wyglądał skład na inaugurację z Rakowem Częstochowa. Postawa piłkarzy, gra drużyny, siła zespołu w razie przeprowadzenia 2 transferów czy wyniki kolejnych meczów to już spora zagadka.



Czysto na papierze siła Lecha Poznań obecnie jest słaba, kadra wąska, Kolejorzowi ciężko będzie utrzymać 5. miejsce zajmowane obecnie, jednak tak naprawdę nie wiadomo czego spodziewać się przynajmniej na starcie wiosny 2020. Historia pokazuje, że nie należy przywiązać większej wagi do wyników gier kontrolnych w tym do takich spotkań jak z Mariborem ogranym 3:0. Kolejorz tej zimy rozegrał zbyt mało sparingów, aby wyciągnąć poważniejsze wnioski. W dodatku wszystkie mecze zanotował w dziwnym składzie grając nawet bez ani jednego nominalnego skrzydłowego. Jak wyglądały poprzednie zimy pod względem wyników? jakie były rezultaty Kolejorza na początku wiosny? i jak kończyły się ostatnie sezony? O tym więcej poniżej.

Zima 2020

Lech zimą 2020 rozegrał najmniej zimowych sparingów w historii i przy okazji najmniej spośród wszystkich ekstraklasowych klubów 2019/2020. Gra Kolejorza wyglądała średnio, czasem przyzwoicie, wyniki także nie były złe. Resztę pokażą już spotkania o stawkę.

22.01, Lech Poznań – Astra Giurgiu 0:0
25.01, Lech Poznań – Szachtar Donieck 0:1
28.01, Lech Poznań – NK Maribor 3:0

Zima 2019

Zeszłoroczny okres przygotowawczy nie był przypadkiem. Lech fatalną grę w sparingach i fatalne wyniki przełożył na mecze o stawkę. Na start wiosny przegrał 1:2 oraz 0:4 kończąc sezon 2018/2019 na 8. pozycji.

23.01, Lech Poznań – Etar Veliko Tarnovo 1:3
26.01, Lech Poznań – Sturm Graz 1:2
27.01, Lech Poznań – DAC Dunajska Streda 1:0
30.01, Lech Poznań – Vozdovac Belgrad 0:1
31.01, Lech Poznań – Szachtar Donieck 0:3

Zima 2018

Przed 2 laty gra Lecha w sparingach nie porywała. Wyniki były już lepsze, choć tylko Zorya z Hajdukiem byli poważnymi rywalami. Przeciętna postawa tamtej zimy miała później przełożenie na wiosenne pojedynki Lecha w Ekstraklasie, który zajął 3. lokatę.

14.01, Lech Poznań – Polonia Środa Wielkopolska 4:3
19.01, Lech Poznań – Zorya Ługańsk 3:1
23.01, Lech Poznań – FK Etar Veliko Tarnovo 4:3
26.01, Lech Poznań – Hajduk Split 0:1
04.02, Lech Poznań – GKS Tychy 2:0
07.02, Lech Poznań – Znicz Pruszków 3:0

Zima 2017

Przed 3 laty Lech zimą był mocny. 5 sparingów, 3 wygrane w tym 2 po 8:0 i 2 remisy przełożyły się na początek wiosny 2017. Wtedy poznaniacy zwyciężali lekko, łatwo i przyjemnie, więc wydawało się, że będą mogli sięgnąć nawet po dublet. 2 maja po przegranej z Arką wszystko się posypało.

14.01, Lech Poznań – Sokół Kleczew 8:0
21.01, Lech Poznań – FK Ufa 0:0
24.01, Lech Poznań – Beroe Stara Zagora 3:1
26.01, Lech Poznań – Ujpest Budapeszt 1:1
04.02, Lech Poznań – Elana Toruń 8:0

null

Zima 2016

Zima 2016 za Jana Urbana wypadła blado. Ówczesny trener dużo rotował składem, wystawiał dziwnych piłkarzy, lechici w sparingach grali słabo, notowali rozczarowujące rezultaty i zaliczyli równie rozczarowującą wiosnę. W lidze m.in. przez przeciętny start wiosny Kolejorz był siódmy, w finale Pucharu Polski znów sobie nie poradził.

19.01, Lech Poznań – FK Ufa 1:1
23.01, Lech Poznań – Wigry Suwałki 3:1
27.01, Lech Poznań – Dynamo Kijów 0:2
30.01, Lech Poznań – Jiangsu Suning 1:1
01.02, Lech Poznań – Slavia Praga 1:3
04.02, Lech Poznań – FK Krasnodar 1:1
09.02, Lech Poznań – Chrobry Głogów 3:0

Zima 2015

Rok 2015 podopieczni Macieja Skorży zaczęli od porażki z Kazachami. Później nie przegrali już żadnego z 6 meczów kontrolnych wygrywając aż 4 razy. Lech z każdym kolejnym wiosennym meczem rozpędzał się grając lepiej i notując lepsze rezultaty. 2 maja 2015 lechici pechowo przegrali w finale Pucharu Polski, ale już 7 czerwca odzyskali tytuł Mistrza Polski.

17.01, Lech Poznań – Ordabasy Shymkent 1:2
20.01, Lech Poznań – Eskisehirspor 1:0
29.01, Lech Poznań – Metalist Charków 5:0
01.02, Lech Poznań – Anży Machaczkała 2:2
04.02, Lech Poznań – Amkar Perm 2:0
05.02, Lech Poznań – Levski Sofia 2:2
11.02, Lech Poznań – Unia Swarzędz 2:0

Zima 2014

Zimowy okres przygotowawczy 2014 pod wodzą Mariusza Rumaka nie wypadł aż tak źle. Na początku wiosny 2014 roku Lech grał w kratkę wygrywając 4:0 czy przegrywając 1:5. Sezon 2013/2014 zakończył z drugim w historii klubu wicemistrzostwem.

18.01, Lech Poznań – Lechia Gdańsk 1:0
29.01, Lech Poznań – Xerez CD 4:0
31.01, Lech Poznań – Lokomotiv Moskwa 1:3
02.02, Lech Poznań – Sparta Praga 2:1
05.02, Lech Poznań – FK Krasnodar 0:0
08.02, Lech Poznań – Dolcan Ząbki 3:2

Zima 2013

Zimą 2013 roku był okres w którym Lech przegrał 4 kolejne sparingi. Momentami wyglądał źle, w starciach o stawkę było już lepiej. Na inaugurację wiosny 7 lat temu poznaniacy zwyciężyli w Chorzowie aż 4:0 kończąc wiosnę 2013 z pierwszym w historii wicemistrzostwem kraju.

19.01, Lech Poznań – Zawisza Bydgoszcz 3:0
25.01, Lech Poznań – Warta Poznań 2:2
25.01, Lech Poznań – Flota Świnoujście 1:2
29.01, Lech Poznań – Miedź Legnica 0:1
04.02, Lech Poznań – Dinamo Bukareszt 1:3
07.02, Lech Poznań – Rapid Bukareszt 1:3
10.02, Lech Poznań – Ludogorets Razgrad 2:1
16.02, Lech Poznań – Pogoń Szczecin 0:1

Zima 2012

Niezłe wyniki Lecha Poznań w zimowych sparingach 8 lat temu nie miały przełożenia na początek wiosny. Po wygraniu m.in. ze Spartą Praga 3:0 czy z FC Timisoarą poznaniacy na końcu przygotowań zajęli 3. miejsce w turnieju Marbella Cup 2012. Niedługo potem w lidze przegrali z GKS Bełchatów 0:1 oraz z Ruchem Chorzów 3:0. Z klubu wyleciał Jose Bakero, Lecha przejął Mariusz Rumak, poznaniacy długo nie mogli strzelić nawet gola aż w końcówce sezonu 2011/2012 na szczęście przebudzili się zajmując 4. miejsce dające awans do eliminacji Ligi Europy.

20.01, Lech Poznań – Zagłębie Lubin 2:0
25.01, Lech Poznań – Piast Gliwice 2:1
29.01, Lech Poznań – FC Vaduz 0:1
31.01, Lech Poznań – CD Rota 5:1
01.02, Lech Poznań – Sparta Praga 3:0
03.02, Lech Poznań – FC Timisoara 5:0
04.02, Lech Poznań – FC Chiassio 0:1
06.02, Lech Poznań – Rubin Kazań 1:3
09.02, Lech Poznań – Guangzhou Evergrande 0:0 k.5:3

null

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 11

  1. Zlapany na ofsajdzie pisze:

    Najgorsze jest w tym to, że człowieka ciągnie na ten stadion… Tak po prostu. Czeka się na tę rundę, wierzy mimo wszystko. Nastroje rzeczywiście najgorsze od paru lat- do tej pory niemal co rundę miałem jakiś punkt zaczepienia- było coś, co kazało wierzyć. Teraz nie ma nic. Kadra jest tak słaba, że ten projekt nie ma prawa się udać. Właściwie, to jaki projekt?! To, co się tu dzieje, to działanie po omacku, a nie żadna przemyślana strategia. A mimo wszystko chętnie poszedłbym na Bułgarską za tydzień i wspierał zespół. Muszę ćwiczyć silną wolę…:)

    • bombardier pisze:

      Absolutnie nie masz racji. Pisałem to nieraz – chodzę i WCALE NIE WSPIERAM! Nabijam się ze wszystkiego
      co lechowe. Dlatego jak Cię ciągnie – IDŹ! Na stadionie wszystko widać INACZEJ, niż w telewizorze.
      Jak chcesz możesz krzyczeć, możesz też milczeć – nikt nie zrobi Tobie krzywdy. W zależności od opcji –
      wychodzisz po meczu WYLUZOWANY (to ja), Albo WKURWIONY!
      Wybór należy tylko do Ciebie!
      Nie zwracaj uwagi na apele o bojkot.

      • Zlapany na ofsajdzie pisze:

        Jeśli chodzi o wyluzowanie, to niestety odpada, bo jestem z tych, którzy nie potrafią olać beznadziejnego występu, tylko popsuje mi to weekend. A co do apeli o bojkot- zupełnie nie tym się przejmuję. Od kilku lat nie zgadzam się w wielu rzeczach z kibicami. Wcześniej chadzałem na kocioł, od 20 maja 2018 stwierdziłem, że nigdy więcej tam nie pójdę, bo było mi po prostu wstyd za tę akcję. Później bywałem głównie na trójce, uważając, że kibice mimo wszystko przesadzają z oczekiwaniami. Nawet ten nieszczęsny 2018- owszem, spartoliliśmy końcówkę koncertowo, ale bycie trzecią siłą w kraju jak dla mnie żadnym wielkim wstydem nie było. Ostatnia jesień- kilka słabszych meczów, zgoda, ale były też mecze, gdzie chcą, nie chcąc, wypadało tę drużynę pochwalić za walkę, ambicje i grę do końca. Nawet gdy piłka nie chciała wpaść do bramki rywala, jak w ostatnim remisowym meczu z Arką. Nigdy też przesadnie nie krytykowałem transferów- umówmy się, że w Barcelonie, czy Realu też odpala mniej więcej co drugi przychodzący zawodnik.

        Ale tej zimy pewna granica ignorancji została przekroczona. Wmawianie kibicom, że możemy oddać dwóch czołowych graczy, zastąpić ich młodzieżą, a latem oddać kolejnych i uzupełnić najwyżej tanim szrotem- nie wiem, jak oni mogą to robić, natomiast ze swojej strony planuję swoją nieobecnością pokazać, że takie coś nie będzie akceptowane. I wiem, że każdy ma w pompie to, czy ja przyjdę na mecz, czy nie. Ale takich jak ja może być jednak więcej, a nasi włodarze muszą w końcu dostać jasny sygnał, że tak postępować z Lechem nie wolno.

  2. Rafik pisze:

    Nie można tracić nadzieji! Trzeba wierzyć do samego końca. Nic innego nam nie pozostało. Tylko LP.

  3. 07 pisze:

    Liga jest słaba. Tylko tej zimy wyjechali kolejni zawodnicy którzy się wyróżniali – Buksa, Klimala, Jevtić, Niezgoda, za moment Majecki. Nie widzicie tego, że poziom spada? Ja się nie martwię o Lecha, bo wierzę, że Ci młodzi zawodnicy zwyczajnie podołają. Nie przez przypadek wielu z nich najpierw zdobyło M.P.J.S. potem awans z rezerwami, a teraz dają radę w kadrze I zespołu. Ja jestem z tych którzy będą im kibicować i nie przeszkadza mi to, że klub kierowany jest przez amatorów którzy nie mają pojęcia o piłce nożnej. Te dwie kwestie trzeba rozdzielić.

  4. WybrzezeKlatkiSchodowej pisze:

    Po pierwszych 3 meczach już wszystko będzie wiadome.

  5. Tadeo pisze:

    Podziwiać wasz optymizm i życzyć tylko aby Wam się spełnił. Takich optymistów coraz mniej zostało, bo ile lat można być oszukiwanym , i żyć nadzieją że będzie lepiej.Właśnie przeczytałem wiadomość że Timur wraca z wypożyczenia do Lecha , bo strony się nie dogadały.A może to jest ten napastnik który miał być kupiony.Kolejny raz zarząd pokazuje nam , jaki jest nieudolny w swoich poczynaniach.

  6. F@n pisze:

    Chyba słabo pamiętacie sezon Urbana. Tam najgorsza była runda finałowa. Przecież były ogromne szanse na puchary.

  7. inowroclawianin pisze:

    A czego tu się spodziewać? Na pewno nie mistrzostwa, ani nie spadku, nie w tym sezonie. 5 miejsce obiektywnie w nawet tak tragicznie słabej lidze będzie ciężko utrzymać, choć nie jest to niemożliwe. Ja typuję miejsca 5-9. No i brak PP. Zakładam, że w finale będzie tirowka.

Dodaj komentarz