Dani Ramirez w Lechu Poznań

W środę, 5 lutego testy medyczne w Poznaniu rozpoczął blisko 28-letni uniwersalny pomocnik Dani Ramirez, który stanie się 3 zawodnikiem z Hiszpanii w historii Kolejorza oraz dopiero 5 piłkarzem sprowadzonym za kadencji obecnego zarządu w lutym. Po przejściu testów medycznych lewonożny pomocnik podpisze kontrakt z naszym klubem.



Dani Ramirez a właściwie Daniel Ramirez Fernandez urodził się 18 czerwca 1992 roku w Leganes. Hiszpan swoje pierwsze kroki w futbolu stawiał w miejscowej szkółce, potem grał w juniorach Leganes a następnie przez 6 lat w Realu Madryt C. Później Ramirez występował m.in. w rezerwach Valencii oraz w rezerwach Getafe. W III-lidze hiszpańskiej rozegrał ponad 100 spotkań.

Lewonożny pomocnik nieźle posługujący się również prawą nogą przed sezonem 2017/2018 przybył do Polski podpisując umowę ze Stomilem Olsztyn. Dani Ramirez w 24 spotkaniach zdobył 1 gola i zaliczył 2 asysty. Przed sezonem 2018/2019 trafił do Łódzkiego Klubu Sportowego mając bardzo duży wpływ na awans tego klubu do Ekstraklasy. Hiszpan w 31 meczach strzelił 9 bramek dokładając do tego dorobku aż 15 asyst.

W trwających rozgrywkach na szczeblu Ekstraklasy nowy lechita wystąpił we wszystkich 20 ligowych meczach. Mimo słabej postawy ŁKS-u hiszpański uniwersalny piłkarz mogący grać na „10” i na obu skrzydłach strzelił 6 goli oraz zaliczył 4 asysty. 28-latek mierzący 175 cm wzrostu i ważący 70 kilogramów miał wpisaną w umowie klauzulę dzięki której mógłby odejść z Łodzi za darmo jeśli beniaminek spadłby z Ekstraklasy, dlatego władzom tego klubu opłacało się sprzedać Hiszpana, którym poważnie nikt inny nie był zainteresowany.

Lech Poznań nie planował tej zimy kupić Ramireza. Sytuacja zmieniła się dopiero po odejściu Darko Jevticia. Wtedy klub zaczął szukać ofensywnego zawodnika mogącego w razie konieczności grać na 2-3 pozycjach. Realny temat Hiszpana w Kolejorzu ma dopiero kilka dni, Lech Poznań szukał różnych zawodników przebierając w ofertach także od managerów. Ostatecznie postanowił wyłożyć pieniądze na sprawdzonego piłkarza w polskiej lidze, który w dodatku zrobiłby wrażenie na niezadowolonych kibicach Kolejorza wprowadzając na moment trochę spokoju.

Dani Ramirez w pełni przepracował zimowy okres przygotowawczy pod wodzą trenera Kazimierza Moskala grając regularnie w paru sparingach. 28-latek w Łodzi najczęściej występował na skrzydłach w tym przeważnie na prawej pomocy. Hiszpan to uniwersalny piłkarz, dlatego w Lechu Poznań będzie grał tam, gdzie w danej chwili będzie potrzebny. Na razie skomplikowały się inne tematy transferowe stąd zarząd musiał szybko sięgnąć po Ramireza.

Według danych z platformy InStat największymi atutami Daniego Ramireza jesienią w Łódzkim Klubie Sportowym było stworzone zagrożenie pod bramką przeciwnika, rozgrywanie piłki, drybling, szybki atak i wykończenie akcji. 28-latek to trzeci w historii Kolejorza zawodnik z Hiszpanii. Wcześniej byli tutaj Sisi oraz Dioni. Obaj odeszli z Lecha Poznań po zaledwie pół roku.



Dani Ramirez według raportu InStat:

* – Aby powiększyć otwórz grafikę w nowej karcie

null
null

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 61

  1. smigol pisze:

    Witamy, powodzenia w Poznaniu. Mam nadzieję że stworzą z Tibą rewacyjny środek pola a Marchwinski z Letniowskim będą się mieli od logo uczyć.

  2. Sapuaro pisze:

    Jakby nie patrzeć solidne wzmocnienie, lepsze to niż nic albo jakaś łamaga/nieznany szrot – powodzenia.

  3. John pisze:

    Po tym co grał w ŁKS, to na papierze bardzo dobry transfer,zobaczymy jak będzie w Lechu.
    Nawet jak okaże się niewypałem, to nie będzie można mieć pretensji.
    Dla mnie jeden z lepszych zawodników w ekstraklasie,taki zawodnik, którego grę ogląda się z przyjemnością.
    W ŁKS to już naprawdę nie miał z kim grać.

  4. Bart pisze:

    No w końcu, bo już myślałem że do tego te transferu nie dojdzie. Tak jak pisałem, do końca przekonany do tego transferu nie jestem, ale ja z natury jestem hejterem który lubi kręcić nosem więc trzeba na mnie brać poprawkę ;) Pożyjemy, zobaczymy. W obecnej sytuacji sportowo-finansowej Lecha lepszego piłkarza za Jevticia się prawdopodobnie nie znajdzie. Każdy by chciał więcej, ale jak na tę sytuację w jakiej jesteśmy to na pewno jest dobry ruch. Szkoda tylko że nie zatrzymali Jevticia do końca sezonu i że puścili Amarala. Jevtić, Ramirez, Amaral, Jóźwiak, Tiba, Puchacz plus kilku młodych jak Moder, Kamiński czy Marchwinski to by już była przyzwoita linia pomocy z jakąś głębią składu, rywalizacją i perspektywą posiadania wartościowych piłkarzy na ławce. Niestety, z racji odejścia Jevticia i Amarala oraz sprowadzenia tylko Ramireza można stwierdzić, że Lech wykonał dwa kroki do tyłu i tylko jeden do przodu.

    PS Szanowna redakcjo, sugeruję małą korektę tekstu bo sformułowanie „w miesiącu lutym” to brzydki pleonazm.

  5. Grossadmiral pisze:

    No i dobrze uniwersalny zawodnik zawsze spoko można też napisać że w sumie bardziej za uniwersalnego Amarala niż za Darko. A tak przy okazji Głos Wlkp stwierdził że Amaral gra padake w portugalii wiec moze sie okazać że oddanie na wypozyczenie i zarobienie na sprzedaży latem chyba nie pyknie

  6. MARCINzKALISZA pisze:

    Witamy i powodzenia w Lechu. W końcu jakiś transfer szkoda że jednak w najbliższym meczu nie zagra. Trraz pytanie kiedy następne? Bo w sobotę już gramy.

  7. F@n pisze:

    Zarząd przyciśniety do ściany zrobił dobry ruch. Gdyby nie to to przyszedłby jakiś połamaniec za darmo.
    Mimo wszystko za ten ruch mogę zarząd pochwalić, ale tylko za ten.

  8. macko9600 pisze:

    Wreszcie dobry transfer. Miejmy nadzieję że sprawdzi się w Lechu!

  9. Michu87 pisze:

    Bardzo cieszy mnie ten transfer. Mam nadzieje, ze do trzy razy sztuka z tymi Hiszpanami w Poznaniu i właśnie ten wypali.

  10. Grimmy pisze:

    Ten ruch można byłoby uznać za wzmocnienie tylko w przypadku gdyby choć jeden z dwójki Jevtić i Amaral tutaj został na wiosnę. Niestety nie ma żadnego z nich. Trudno uznać zatem, że Lech się wzmocnił. Po prostu nie osłabił się.
    Co do samej podmianki Ramirez za Jevticia, to jestem umiarkowanym optymistą. Sposób gry Hiszpana bardziej podchodzi pod mój gust niż ten Szwajcara. Szacunek dla Darko za robione liczby w Poznaniu, ale długimi fragmentami nie było go widać na boisku, brakowało mu regularności, brakowało mu pary do biegania, dynamiki, szybkości. Ramirez znowu biega po boisku jak nakręcony. Zawsze jest pod grą, cały czas wychodzi na pozycję. Tak, jestem jednym z tych pojebów, którzy uwielbiają kiedy piłkarze „dużo biegają”. Technicznie to zawodnicy na podobnym poziomie, choć Dani zdecydowanie gra lepiej swoją słabszą nogę. Jevtić musiał mieć wszystko na lewej, a Hiszpan gra jedną i drugą na tym samym poziomie – wysokim. Obydwaj mają świetne otwierające podanie, więc tutaj nie będzie zauważalnej różnicy, straty w jakości. Hiszpan zaliczył niby tylko 4 asysty jesienią, ale trzeba zauważyć, że tam za bardzo nie miał kto jego podań wykańczać i koledzy okradli go z kilku ładnych asyst, pudłując w wyśmienitych okazjach. Statystycznie, Ramirez stwarzał największe zagrożenie kluczowymi podaniami w lidze. Ktoś złośliwy mógłby tutaj napisać, że w Lechu mamy teraz dwóch piłkarzy, którzy swoimi podaniami stwarzają największe zagrożenie w lidze: Ramireza i Muhara. No, ale ja złośliwy nie jestem. Trzymajmy kciuki za to, żeby Dani grał przynajmniej na takim poziomie jak w ŁKSie, a sam mam nadzieję, że wśród lepszych lepszych kolegów, będzie grał jeszcze lepiej.

  11. deel pisze:

    Jaki to będzie transfer to jeszcze zobaczymy. Ramirez ma piłkarskie umiejętności co pokazał w ŁKS. Mając jednak w pamięci jak Carlitos zmienił klub i jak grał w nowym, to jestem umiarkowanym optymistą. Z racji, że nie trenował z Lechem w Turcji to będzie się wiosną zgrywał z kolegami na boisku. Spodziewam się zatem gry w kratkę. Klub nie planował go sprowadzać zimą (czekali aż ŁKS spadnie i wezmą go za free) jednak ten ruch, odbiegający wszak od zadeklarowanej ścieżki ściągania piłkarzy w wieku do 25 lat, uważam za lepsze rozwiązanie niż poleganie na klubowym scoutingu – dziale wynajdowania piłkarskich analfabetów i piłkarzy do naprawienia w Reha.

  12. J5 pisze:

    Jedna jaskółka rycerza wiosny nie czyni, ale lepszy wróbel w garści niż wroniarz w zarządzie. Jeden Ramirez nie zastąpi Jevticia i Amarala, ale będzie chociaż doświadczony i dobry technicznie piłkarz na bardzo newralgicznej w Lechu pozycji numer ” dziesięć”. Oczywiście aby zacząć się cieszyć musi jeszcze przejść testy medyczne, a gdy będzie je miał pozytywnie za sobą, poznać styl gry drużyny i oczekiwania trenera wobec niego. Jedno co dobre to to że przygotowania do sezonu ma zaliczone i to w jednym z najbardziej wybieganych zespołów w Ekstraklasie. Być może wiosną swoją motoryką będzie wyróżniał się w drużynie, tym bardziej że Lech jesienią miał jedne z gorszych statystyk przebiegniętych kilometrów w lidze. Ten transfer oczywiście nie rozwiązuje lechowych problemów w rundzie wiosennej. Nadal bowiem na prawej obronie będzie biegał młody skrzydłowy dopiero zbierający doświadczenie w najwyższej klasie rozgrywkowej, a na ” szóstce” będzie się ślamazarnie poruszało coś z grubsza przypominające defensywnego pomocnika, odgrażające się dodatkowo w mediach rozbiciem banku na tej pozycji w Ekstraklasie. Taki transfer jest rozsądny. Wielokrotnie pisałem że wobec zaniku skautingu w klubie wroniarze powinni sięgać po zawodników sprawdzonych w naszej lidze. Nie ma gwarancji że Ramirez w Lechu się sprawdzi, ale to już zależy od mentalności i klasy pilkarza, oraz od trenera właściwego ustawienia na boisku i określenia zadań. Wstępnie przed zakończeniem testów medycznych można powiedzieć : witamy w Lechu!

    • seba86 pisze:

      Bardzo dobry transfer. Zawodnik, który teoretycznie powinien dać nam więcej niż Darko, ponieważ używa obu nóg, jego motoryka jest na dużo wyższym poziomie i jest lepszy w grze kombinacyjnej. Poza tym to piłkarz inteligentny więc nie przesadzałbym z tezą, że musi zgrać się z drużyną. Wg mnie powinien dać jakość i liczby już w pierwszym meczu, w którym wystąpi. I teraz życzeniowo stwierdzę, że strzeli 8-10 goli do końca sezonu.
      Powodzenia i witamy w Lechu.

  13. MP pisze:

    Teraz wszyscy po karnety !

  14. tomasz1973 pisze:

    Nareszcie. Pierwszy w tym roku właściwy ruch tych dwóch cymbałów. Niestety wciąż jest dziura na PO i DP (chociaż t=na tej pozycji „coś” tam biega), nie ma zmiennika dla odchodzącego latem Gytkiera.

  15. Piknik pisze:

    Na papierze fajny transfer, miejmy nadzieje że na boisku gra nowego piłkarza też będzie wzbudzała tyle pozytywnych emocji. To jest mały sukces zarządu, ale jeśli Kolejorz chcę w tym sezonie coś ugrać, nie licząc tylko na jakiś łut szczęścia, nie spoglądając na innych rywali, no to zespół powinien być dalej sukcesywnie wzmacniany. Cieszę się, że Lech postawił na tego zawodnika facet dobrze grał w słabym ŁKS i mam nadzieje, że w Kolejorzu, utrzyma taką formę. Serdecznie Witamy panie Ramirez.
    PS. Panowie z zarządu wiem, że i tak raczej tego nie przeczytacie, ale jakby się wam jednak chciało przeczytać wypociny Piknika to zalecałbym bym pójście za ciosem i już w lutym sprowadzenie
    Alana Czerwińskiego.

  16. Wlkp. pisze:

    Życzę kibicom Lecha Poznań aby Ramirez :
    – czuł się w Kolejorzu potrzebny;
    – szybko się zaaklimatyzował;
    – pokazał, że lutowe transfery też mogą być udane;
    – nie dał się zepsuć wroniecki zarządowi;
    – pokazał się z jak najlepszej strony;
    – wlał w serca kibiców nadzieję na lepsze jutro Lecha Poznań.

  17. inowroclawianin pisze:

    Jak na naszą ligę to dobre wzmocnienie na papierze. Zna już Ekstraklasę, po polsku pewnie już coś umie. Potrafi kiwnąć, strzelić, asystować. Oddaję najwięcej strzałów spośród wszystkich zawodników Ekstraklasy. U nas będzie miał z kim pograć bo mamy Jóźwiaka, Gytkjaera, Tibe, Puchacza. Także skład trochę lepszy niż w ŁKS. Jeżeli zaprezentuje poziom Tiby to będę zadowolony. Ma ku temu możliwości myślę. A jeżeli okaże się lepszy od swojego poprzednika Jevticia to będzie super. Szkoda tylko, że na takie chujowe czasy tu trafił. Latem już nie będzie ani Gytkjaera, ani Jóźwiaka.

  18. slash pisze:

    A o co gramy w tym roku? No tak! O nic. Ramirez pomoże nam w niczym

  19. slash pisze:

    „Gramy” to chyba za mocne słowo.

    • slash pisze:

      Jakim trzeba być magikiem, by zabić w kibicu nawet fakt przyjścia nowego (nawet dobrego, przynajmniej na jesieni piłkarza), Ja bardzo dziękuję panom Klimczakowi i Rutkowskiemu za tą byle jakość.
      Ja widziałem na stadionie i Liverpoole i Barcelony i Tłoki Gorzyce, ale takiego byle czego jeszcze nie. No cóż, człowiek ponoć uczy się cale zycie

      • deel pisze:

        Też byłem na stadionie w wymienionych przez Ciebie meczach. Tłoki, wiadomo. Liverpool, takie święto ale z dystansem. No ale Barca! Słuchałem transmisji z pierwszego meczu na Nou Camp. Transmisji TV nie było. Dopiero jak Lech wrócił z Hiszpanii to pokazali bramki. Nasz remis to była sensacja! I jak tu nie być świadkiem historii? W rewanżu zameldowałem się na stadionie już o 15. Opatulony, bo było -2 st. Miejsce znalazłem za bramką, pod zegarem. Mecz był wyrównany, dający nadzieję na sukces. Ach, ta atmosfera trybun. W tej szarej, socjalistycznej codzienności to było coś niesamowitego. A kiedy po dogrywce miały być karne to chyba cały stadion zmieścił się pod zegarem. Nikt nie siedział bo to było niemożliwe. Ścisk jak w bimbie po robocie – chustki do nosa było nie sposób wyjąć z kieszeni. I ten smutek po porażce. Ale chwilowy, bo później wszyscy zgodnie podziękowali klubowi i zawodnikom za niesamowitą walkę.
        @slash. Myślę, że ktoś kto nie uczestniczył na stadionie, w sukcesach lat 80. i 90. ubiegłego wieku, porażkach i „smucie” początków wieku XXI, nie zrozumie o czym My, starzy kibice piszemy. Kiedy po meczu z Pogonią mieliśmy dublet i cały stadion, ruszył z buta na Stary Rynek, to było coś, czego nie zapomnę nigdy. I walić Zomo, że obstawiało po drodze każdy element patriotyczny żeby nie było zadymy politycznej – z Krzyżami ’56 włącznie. Ludzie na ul. Grunwaldzkiej i wszędzie po drodze wychodzili na balkony, wieszali flagi, wiwatowali z nami. To poczucie wspólnoty i jedności jest dzisiaj zwalczane na każdym kroku. Jest groźne dla każdej ze stron, politycznej zabawy w Państwo. I tak, kiedy umrą wszyscy świadkowie niemieckich obozów zagłady, okaże się że Niemcy napadły na Polskę żeby ich uratować przed Polakami. Ofiary rosyjskich łagrów i Katynia okażą się zaczynem faszyzmu jaki trzeba było zlikwidować w kolebce, żeby nie pogrążyły świata w chaosie. Ofiary Wołynia będą same sobie winne bo mieszkały na Ukrainie (o Rusi Czerwonej, czyli Kijowskiej świat wiedział od dawna, Ukrainę wymyślili Rosjanie i Niemcy na potrzeby własnej polityki). Odbiegłem od tematu zasadniczego, ale ta paralela była mi potrzebna aby młodszym koleżankom i kolegom na forum, uzmysłowić że bycie we wspólnocie lokalnej, dążenie do wyznaczonych celów, wspieranie i utożsamianie się z ideami lokalnymi jest dobre. Pielęgnowanie tradycji zarówno regionalnych jak też klubowych. Ktoś mi zaraz zarzuci, że to jest nacjonalizm (regionalizm). Tak, jest. I biada nam jeśli zaniknie. Od rodziny po województwo. Jesteśmy częścią tej machiny. Tworzymy ją. To ona broni nas przed światem zewnętrznym. Ani dzisiejsza polityka, ani nasz Lech, nie dają nam możliwości aby się utożsamić z Wielkopolską. Lansuje się globalizm. Jestem już stary. Podobnie jak @slash ubolewam nad upadkiem wiary i Wiary.

  20. Michu73 pisze:

    Nareszcie jakiś pozytyw! Bardzo dobry ruch transferowy i szanse na niepowodzenie są minimalne. Jak gość ma poukładane w głowie i nie odpuści po transferze, to jest szansa, ze da nam dużo radości. W obecnej sytuacji to oczywiście „zapchanie dziury” a nie żadne „wzmocnienie”. Dani powodzenia! Liczymy, ze u nas jeszcze zwiększysz tempo:)

    • Michu73 pisze:

      We dwójkę z Tibą mogą rzeczywiście robić masakrę w środku pola w ofensywie. Prosi się jeszcze o klasowego def poma… pomarzyć zawsze można 😬

    • inowroclawianin pisze:

      Bez przesady, jeden taki transfer niewiele da. Musiałyby być przynajmniej z 3 takie tej zimy to wtedy może coś do przodu, zważywszy że dwóch podstawowych zawodników tej zimy zniknęło. Jakby jeszcze ten Czerwiński teraz doszedł i ktoś solidny na prawe skrzydło byłoby fajnie.

      • Michu73 pisze:

        Tez napisałem, ze rozpatruje to w kategorii „zapchania dziury”. O brakach w naszej kadrze piszemy wiele i od dawna. Pomimo wszystko dobrze, ze dopięli ten transfer.

  21. babol pisze:

    Dobry transfer, ale to niczego nie zmienia. Rachunek jest na minus. Odeszło dwóch, przyszedł jeden. O ile Jevtić mimo, że był liderem to jednak człapał w wielu spotkaniach. To pozbycie się Amarala i sadzanie go na ławkę było kryminałem na jesień. Chcemy więcej, ale wiemy, że was na to nie stać. Braków jest znacznie więcej, latem to się jeszcze pogłębi, wspomnicie moje słowa. Jeden transfer za 5 dwunasta przed startem rozgrywek nie wróży zbyt dobrze. Może jednak ten Hiszpan pociągnie naszego Kolejorza w tej szarej beznadziei.

  22. Didavi pisze:

    Właśnie o takie transfery chodzi. Ramirez to jakość. Nauczcie się w końcu robić 2,3,4 takie transfery co okienko. Ramirez to okazja. Zawodnik sprawdzony, z techniką i jakością. To oczywiście tylko jeden z czterech potrzebnych wzmocnień, ale ten transfer cieszy.

  23. pablodiablo22 pisze:

    Dobry transfer. Tyle, że wcześniej dwóch odeszło. Daleko tak nie zajedziemy.

  24. Erwin pisze:

    Transfer bardzo dobry, jak na warunki e-klapy, natomiast jasnym jest to, że trafił tutaj dlatego, że najpierw wypożyczyli Amarala, a następnie odszedł Darko, gdyby nie to, albo gdyby ktoś jeszcze włączył się do walki o Hiszpana, to można by pomarzyć, stoimy dalej w miejscu po tym transferze, Alan potrzebny pilnie na teraz, plus zmiennik Gytkjaera, inaczej tzw. pizdeczka, osobiście ciesze się, że tutaj trafił i życzę powodzenia.

  25. WybrzezeKlatkiSchodowej pisze:

    Żeby jeszcze tego Czerwińskiego się udało wyciągnąć, to by było już całkiem spoko. No ale to już chyba mało realne.

    • El Companero pisze:

      raczej na pewno mało realne, ale jak wiadomo prezes Zagłębia obraził się chyba, że mu zawodnik podpisał za plecami kontrakt. W tej sytuacji trzeba by wypożyczyć kogoś na te pół roku – o ile znajdą. W ogóle myślę, że teraz trend podpisywania umów na pół roku przed końcem umowy i umawianie się najpierw z zawodnikiem a potem z klubem, stanie się powszechny i rodzić będzie wiele emocji. Do czasu aż związki piłkarskie tego nie zabronią.

      • Grossadmiral pisze:

        Według mnie przy takich historiach powinien być jakiś współczynnik wykupu np 2x pensja zawodnika do konca kontraktu czy coś w ten deseń bo teraz w zagłębiu mimo zapowiedzi może nie grać albo jak grać tfu odnieść kontuzję i każdy poszkodowany dwa kluby i zawodnik

  26. Siodmy majster pisze:

    Prawdopodobnie będzie to dobry transfer .Sęk w tym ,że po stracie Amarala i Darko już tej zimy powinno się sprowadzić dwóch piłkarzy na tym poziomie umiejętności co Ramirez . Natomiast latem prawie … 10 !!!
    Nie przesadzam ani nie żartuję . Po odejściu Gyta i Józia i po wszelkich wcześniejszych koszmarach normalnie zarządzany klub zatrudniłby :
    1. bramkarza na plac , a VDH ławka
    2.DP , a Muhar do … łapania much ;)
    3.Skrzydłowego zamiast Józia
    4. napastnika za Gyta o takiej samej jak on charakterystyce
    5.drugiego napastnika o i innym typie niż następca Gyta
    6. prawego obrońcę zamiast Gumnego lub wraz z nim jeśli po kontuzji zostanie u nas ale będzie słaby
    7.lewego obrońcę zamiast żałosnego Kostewycza
    8.rezerwowego stopera na wypadek kartek Satki lub spadnięcia ze schodów Norwega ( plus kilkaset innych opcji łącznie z chińskim wirusem , zadławieniem się ością z łososia , wyhaczeniem szczęki przy ziewaniu , wystraszeniem przez BABOKA i takie tam ;) )
    No ale o czym ja tu gryzmolę ? Wszyscy ze mną włącznie wiemy jak jest i będzie .
    Zamiast pozyskać tych , o których tutaj sapię to oni oprócz pewnego opylenia Gyta i Józka będą jeszcze mieć chrapkę opierdolić Puszkę i Marchewę .Na wronieckim straganie zawsze jest ruch :(((

    • Pawel68 pisze:

      @siódmy wspaniale jak zwykle to rozpisałeś,lecz niestety mamy doczynienia w kierownictwie Lecha z imbecylami,idiotami itp.Możemy sobie tutaj wypisywać sobie swoje racje punktować im jak mają zrobić itp.I tak do tych tępych łbów nic nie dociera!Zdrowie!

      • Pawel68 pisze:

        A może oni mają jakiś plan 2050?Jeżeli tak to wszystkich przepraszam,za bardzo obrażliwe słowa do kierownictwa tzw.zawodowego klubu sportowego Lech Poznań…

  27. kilo82 pisze:

    Bardzo dobry ruch, trochę to trwało, dobrze, że ta telenowela wreszcie się kończy. Mnie osobiście gra Ramireza bardzo przypadła do gustu, w Łodzi pokazał naprawdę spore umiejętności, więc ciężko się z tego transferu nie cieszyć. Dani i Alan to jedni z najlepszych graczy w tej lidze na swoich pozycjach – fajnie, że wreszcie potrafimy takich ściągnąć, i to w tych ciężkich, smutnych czasach…

  28. ArekCesar pisze:

    No to ciekawe czy w sobotę posmakuje murawę. Mógłby chociaż z ławki wejść i pierdalnąć gola na wagę wygranej. Fajnie by się przywitał z Bułgarską.

  29. KONIN84 pisze:

    To, że odpali jestem pewny. Pytanie czy nie zgaśnie i nie stanie się cieniem samego siebie??? Bo ostatnio to w Lechu niemal norma u dobrych graczy.

  30. Ostu pisze:

    Nie rozstrzasam czy Ramirez będzie grał jako na 8 czy na LP czy jeszcze gdzieś indziej…. Będzie grał tak jak w ŁKS to będzie dużym wzmocnieniem – bez względu na to czy by został Amaral czy nie…
    A ja podkreśle, że od 1,5 roku byłem za odejściem Jevtica i nie przekonały mnie jego momenty dobrej gry w tym sezonie…
    Raczej jestem spokojny o efekt synergii​ z połączenia gry dwóch BARDZO dobrych grajków – jak na polską ligę – i bardzo duże wzmocnienie środka pola, w wariancie i sposobie gry, który preferuje od pół roku Lech…
    Od pierwszych momentów gdy zobaczyłem grę Ramireza w eklapie miałem pewność że jego wspólną gra z Tibą to najlepsze co mogłoby spotkać Lecha – z uwzględnieniem całej otoczki i sytuacji finansowej Klubu..

  31. macko9600 pisze:

    Dani oficjalnie w Lechu!

  32. Pawelinho pisze:

    Już oficjalnie potwierdzony dlatego zwlekałem z komentarzem na ten temat. Ciekawy zawodnik aczkolwiek nie przypominam sobie, aby jakikolwiek hiszpański piłkarz sprawdził się w Kolejorzu tak czy na pewno trudno będzie Ramirez’owi zastąpić Jevtić’ia oraz Joao Amarala.

    ps

    Nie będąc złośliwym to nawet bakero jako trener z Hiszpanii również w Lechu słabo sobie poradził. Może Dani Ramirez przełamie ten impas.

  33. Pawel1972 pisze:

    No i co malkontenci? Narzekacie na Rząsę, a facet na pół godziny usiadł do YouTube i odkrył Ramireza i Czerwińskiego :D

  34. ArekCesar pisze:

    Zdjęcie z oficjalnej gdzie Ramirez stoi z Tibą już mi się podoba. Chyba już wiedzą co chcą grać.

  35. M6A6N6Y pisze:

    Ja bym zauważył, że to musi być ambitny gość, który naprawdę kocha grać w piłkę. Grał w niższych ligach, zdecydował się na przejście do niższej ligi w słabej lidze w naszym kraju. Udało mu się udowodnić swoją grą, że jest dobrym piłkarzem i teraz jest w Lechu. Więc ten transfer może być dla niego naprawdę spełnieniem marzeń a nie trampolina do innej lepszej ligi. Swoje lata już ma, kontrakt na 3,5 roku. Zobaczymy.

  36. Ekstralijczyk pisze:

    Witamy i powodzenia.!

Dodaj komentarz